GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak rozkochac w sobie rodzine swojej drugiej polowki ?[ Part 1 ]

04.03.2007
22:44
smile
[1]

kevinek15 [ Pretorianin ]

Jak rozkochac w sobie rodzine swojej drugiej polowki ?[ Part 1 ]

Do tego watku nalezy zagladac gdy :

-nie bedziemy wiedzieli jak zachwac sie w danej sytuacji w obecnosci rodziny swojego partnera/partnerki
-bedziemy chcieli wiedziec co wypada a co nie przy okazji jakiegos swieta badz uroczystosci
-bedziemy sie chcieli podzielic radami na temat utrzymywania stosunkow z przyszlymi/obecnymi tesciami
-bedziemy chcieli sie wyzalic na zachowanie rodziny ukochanej/ego

!!!REGULAMIN - PRZECZYTAC!!!:

1.Nie obrazamy sie nawzajem
2.Nie wysmiewamy innych
3.Po 300 postach zakladamy nowa czesc

Stali bywalcy:
Sasanka

Przydatne linki :
<--symbolika kwiatow

ZAPRASZAM DO DYSKUSJI

04.03.2007
22:46
smile
[2]

Dominik1991 [ Bezimienny ]

3.Po 100 postach zakladamy nowa czesc a nie po 300 tak jak mają być zakładane wątki seryjne????

04.03.2007
22:54
smile
[3]

Sasanka [ Senator ]

eee? stala bywalczynia juz jestem?:D
hahah:D

no w sumie chyba musze zapracowac sobie na taka pozycje:D

ale jedyne co moge poradzic to jak nie rozkochiwac w sobie rodziny polowki :) i jak sie bronic przed tesciowa:D

04.03.2007
22:55
[4]

Michael Scofield [ Legionista ]

Kevinek15 - czyzbys nie byl akceptowany przez rodzicow swojej ukochanej ?? ;>

04.03.2007
22:55
smile
[5]

kevinek15 [ Pretorianin ]

Bylas za zalozeniem watku wiec tak sobie pomyslalem ze bedziesz sie udzielac :)

Michael Scofield <-- jestem akceptowany a nawet bardzo lubiany :)

04.03.2007
23:10
[6]

Michael Scofield [ Legionista ]

No to super - bo to juz bardzo duzo - ja mam podobnie i nie narzekam ale jak pomysle ze mogloby byc inaczej to az sie boje jakby to wygladalo - powodzenia :)

04.03.2007
23:19
smile
[7]

kevinek15 [ Pretorianin ]

Michael Scofield <--- dzieki - wzajemnie :)

04.03.2007
23:59
[8]

Lysack [ Latino Lover ]

najbardziej to mnie lubią chyba rodzice mojej najlepszej przyjaciółki:) tekst jej mamy "już mnie w życiu nic nie zaskoczy... no może że Krzysio, bo po nim to się wszystkiego można spodziewać" :)

ogólnie zauważam, że wzbudzam sympatię u rodziców swoich przyjaciół i przyjaciółek:) łatwo zauważyć kiedy ktoś udaje sympatyczną osobę, a kiedy ktoś naprawdę darzy mnie sympatią:)

05.03.2007
00:01
smile
[9]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak rozkochac w sobie rodzine swojej drugiej polowki ?

Wpaść do nich z trzecią połówką.

05.03.2007
00:03
[10]

Jerryzzz [ E ]

Mnie od razu pokochali, nawet starać się nie musiałem ;] Powaga :D

05.03.2007
00:17
smile
[11]

gofer [ tifoso ]

Nigdy nie zapomnę, jak krótko po poznaniu rodziców mojej jedynej zostałem zaproszony na niedzielny obiad. Ja z moją jedyną, dwójka rodzeństwa z osobami towarzyszącymi, rodzice i dziadkowie. Sytuacja trochę dla mnie krępująca, szczególnie że rodzeństwo już dłuższy czas z kimś związane, tak więc obydwie babcie zauważalnie mnie obserwują, wymieniają komentarze, itp. Podano jakieś soki, pierdoły, nagle wjeżdża waza z zupą, po czym pani mama nalewa mi ogromny talerz. I tu pojawia się pewien problem, tj. zupa jest z gatunku pieczarkowych. Poetycko mówiąc - jeśliby zapytać kibiców Wisły i Cracovii o wzajemne stosunki, to słysząc odpowiedź mamy pewien obraz tego, jaki jest stosunek między mną, a pieczarkami.

I teraz proponuję się wcielić we mnie, absztyfikanta próbującego zrobić dobre wrażenie na rodzinie swojej wybranki - i wyobrazić sobie, co by było, gdybym powiedział, że pieczarkowej nienawidzę, ba, mam po prostu odruch wymiotny na samo wspomnienie o niej. Opcja taka nie wchodzi w grę. Co zrobiłem? Pomimo bezgłośnych wrzasków i jęków moich kubeczków smakowych jak i zmysłu estetycznego, z najgłębszym obrzydzeniem a zarazem z wymuszonym uśmiechem na ustach zjadłem tę zupę. A po zjedzeniu nawet przyznałem pani mamie, że to była najlepsza pieczarkowa jaką w życiu jadłem. W sumie nawet nie skłamałem, bo niewiele ich w moim życiu zjadłem ;)

Potem, kiedy moja znajomość z rodzicami stała się bardziej zażyła, przyznałem się na osobności pani mamie, że tak naprawdę nienawidzę pieczarek i tę zupę zjadłem tylko dlatego, żeby nie zrobić jej przykrości. Zaczęła się śmiać i zasugerowała mi szkołę teatralną :)) Ale ogólnie rzecz biorąc, to czasem myślę, że lepszych teściów bym sobie nie mógł wymarzyć. A teściowej szczególnie :)

05.03.2007
00:23
[12]

Klivert [ Konsul ]

Ja mam podobnie tyle że... z ziemniakami! Ziemniaki tak ale tylko w pierogach ruskich

05.03.2007
07:06
smile
[13]

kevinek15 [ Pretorianin ]

Mi przyszla tesciowa powiedziala ze jak bede mial 18 lat to mi kupi najlepsze piwo za to ze zmieniam na lepsze jej corke :)

05.03.2007
19:51
smile
[14]

kevinek15 [ Pretorianin ]

Chcialem sie jedna poradzic odnosnie tych kwiatow bo bylem w kwiaciarni tak sobie obejzec i NIC
Jakie mam wybrac dla mamy dziewczyny bo dla samej dziewczyny juz wybralem :)

05.03.2007
19:53
[15]

Lysack [ Latino Lover ]

tak jak napisałem w tamtym wątku:

byłem dzisiaj w kwiaciarni i dowiedziałem się o ceny poszczególnych kwiatków:)

Gerbery to koszt około 3-4zł, więc taniocha:) Fiołki w doniczkach to coś około 10-12zł, więc też nie tak drogo jak na coś co nie zdechnie po tygodniu:) frezje również kosztują coś około 3-4zł, ale moim zdaniem gerbery ładniejsze:)

no i róża to już zależnie od wielkości i wyglądu;)


tak więc jeśli masz kasę to polecam fiołka w doniczce, a jak nie to frezję ciętą:)

05.03.2007
19:55
smile
[16]

Aenye [ Pretorianin ]

A ja już niestety LO skonczylam, bo zawsze chlopcy kupowali takie ładne Ciulipany....ehhh starosc nie radosc ;D

gofer --> gratuluje tego motywu z pieczarkami, niesamowite poswiecenie :]

ale tak zeby bylo na temat--> moja mama na poczatku nie znosi moich chlopakow i sie z nich zbija a pozniej to oni sa na pierwszym miejscu a ja zawsze jestem ta niedobra :P :P :P

05.03.2007
19:55
smile
[17]

kevinek15 [ Pretorianin ]

Dzieki :)
A moze jakas dziewczyna sie wypowie :)

05.03.2007
21:20
smile
[18]

kevinek15 [ Pretorianin ]

Pomozecie ?

06.03.2007
18:34
[19]

Klemens [ Generał ]

Ja chciałbym tylko ostrzec co do linka z symboliką kwiatów, podanego w poście naczelnym.

Otóż odrobina zabawy z Googlem przekonuje, iż tak naprawdę nie ma jednej symboliki, prawie każdy kwiat ma wiele potencjalnych znaczeń, takoż uważajcie.

06.03.2007
21:22
smile
[20]

kevinek15 [ Pretorianin ]

Ma ktos jakis pomysl na kwiatki bo zostaly juz tylko 2 dni :)

07.03.2007
20:15
smile
[21]

kevinek15 [ Pretorianin ]

No to juz jutro :) Co wy kupiliscie bo ja Roze czerwona dla Paulinki i herbaciana dla "tesciowej" :P

01.05.2007
20:04
smile
[22]

lolek155 [ Pretorianin ]

Mi sie dobrze uklada z rodzina mojej dziewczyny wiec moge troche poradzic :P

01.05.2007
20:13
smile
[23]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

gofer - Ja taki problem mam zawsze - Ale nie dlatego że czegoś nie lubię, tylko jak jem to połowa jedzenia jest wokół mnie...

No i jak jem w towarzystwie w/w rodziny, to tak się stresuję że jeszcze bardziej mi ręka lata (: P) i jeszcze mniej jedzenia trafia do ust : D

01.05.2007
20:14
[24]

frer [ God of Death ]

Rodzina mojej dziewczyny nie akceptuje tego, że noszę glany, nie lubię się myć częściej niż raz na dwa tygodnie, słucham metalu, a od czasu do czasu robię sobie sznyty w kształcie pentagramów na rękach przy pomocy kawałków rozbitego szkła znalezionego na ulicy. Myślałem nad złożeniem ofiary z kozy dla pana ciemności, ale nie wiem czy w tym przypadku to pomoże, bo to całkiem inna sprawa niż rzucanie klątwy na fanów tokio hotel. Co mam robić ??

01.05.2007
20:16
smile
[25]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

frer - Jesteś gejem : )?

Trzeba wziąć pod uwagę oba przypadki : )

01.05.2007
20:18
[26]

frer [ God of Death ]

Jesteś gejem : )?

Nie, skąd ten pomysł ??

01.05.2007
20:22
smile
[27]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Ja mam dobre układy z rodziną dziewczyny. To był mój przepis na rozkochanie :
- Nigdy, pod żadnym pozorem nie pozwoliłem się odwieź do domu
- Na imprezie na której oni byli nie piłem
- Pomagałem w tych sprawach na których się znam np. podłączenie nete itp.
- Ogólnie trzeba być miłym, dobrze się zachować i rozmawiać. Nie, nie gadać, ale rozmawiać, na rożne tematy, wydaję się dziwne na początku, ale później jest nawet fajnie.

Bo takich zabiegach, mam gg jej mamy z którą miło sobie pisze, a jej starszy stawia mi piwo. No i zostałem nazwany "małym zięciem", nie ma już takiego stresu jak do niej przyjeżdżam :)

Ale to jest mój przepis, wiadomo, każdy rodzic jest inny. Mi się akurat trafiło na bardzo pożadnych ludzi :)

A bardzo się zdziwiłem jak na początku mnie ciepło przyjęli, bo jej mama pierwszy raz zobaczyła mnie jak robie masaż jej córce, nigdy nie zapomnę jej wyraz twarzy :)

Bardzo fajny pomysł na wątek :)

01.05.2007
20:40
[28]

Fett [ Avatar ]

czytam ten watek z postu na post i z przerazeniem sie zastanawiam "o jakim swiecie zapomnialem?!?" ale sie na szczescie zorientowalem ze to z marca :D

01.05.2007
21:04
[29]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

frer - Bo jeśli jesteś gejem to nic nie poradzisz na to, że rodzina twojej dziewczyny Cię nie akceptuje ; )

Api - A co jeśli z rodzicami dziewczyny ma się tak lajtowy kontakt że z samą dziewczyną ciężko taki osiągnąć ; )?

01.05.2007
23:55
smile
[30]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Fett - O shit! Faktycznie :D

Dycu - Oj, nie kumam :) Ale to przez to moje "zmęczenie", zatem idę spać :)

UPłem wątek, wybaczcie :)

Dobranoc :*

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.