GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Lwów i Wilno to nadal polskie miasta ?

03.03.2007
18:09
smile
[1]

The Joker [ Konsul ]

Lwów i Wilno to nadal polskie miasta ?

Co o tym myślicie? Czy Lwów i Wilno to faktycznie nadal "polskie" miasta?

Faktycznie szkoda, że nie są one już w Polsce. Kresy Wschodnie rzeczywiście były mozaiką wszelkich kultur, ale te miasta były zamieszkane głównie przez Polaków (chociaż Wilno to historyczna stolica Litwy). Czy np. Wrocław i Szczecin są wystarczającą rekompensatą po IIWŚ?


03.03.2007
18:14
[2]

Swink [ Fantasy ]

"Co o tym myślicie? Czy Lwów i Wilno to faktycznie nadal "polskie" miasta?"

nie. jesli nie wierzysz, to spójrz na mapę...

03.03.2007
18:18
[3]

Dark Elf [ Konsul ]

czy dyskusja na ten temat ma jakikolwiek sens ?

Co z tego ze mieszkalo tam duzo polakow. W polsce zachodniej zaraz po zakonczeniu II wojny swiatowej tez mieszkalo wielu niemcow - i zostali przesiedleni spowrotem do niemiec .

Imo poruszanie tego tematu nie ma sensu bo moze tylko doprowadzic do nieprzyjemnosci pomiedzy sasiadami. A i tak do niczego nie doprowadzi.

pozdrawiam

03.03.2007
18:43
[4]

Raziel [ Action Boy ]

oddajcie nam Lwów gnoje!!!!

03.03.2007
18:46
[5]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Lwow zawsze polski!

03.03.2007
18:48
smile
[6]

karas_PL [ Kotwica Kołobrzeg ]

przy okazji przytoczę jeden dowcip:

Mały Jasio, syn Polki i Japończyka, jest zafascynowany historią, pewnego wieczoru, po przeczytaniu kolejnej książki historycznej, idzie do dużego pokoju i mówi do mamy:
- Mamo, nienawidzę Ruskich!
- Ale dlaczego synku?
- Bo zabrali nam Lwów i Kuryle!

03.03.2007
18:48
[7]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

Lwów leży w Ukrainie, a Wilno w Litwie.
O czym tu dyskutować? Ubieganie się o przyłączenie tych miast w aktualne granice Rzeczypospolitej Polskiej jest nierealne. Nikt nam Lwowa czy Wilna już nie odda, niezależnie ile w nim "polskości".


[edit]
karas_PL --> ubaw po pachy, zastanawiałeś się nad wystąpieniem w "Maratonie Uśmiechu"? Tam mają żarty na podobnym poziomie.

03.03.2007
19:01
smile
[8]

The Joker [ Konsul ]

Nie chodzi mi o to, czy powinny powrócić do Polski. Teraz to prawie nierealne (chociaż nie wiadomo czy w Kaczyńskich nie odezwie się chęć imperializmu :pp). Chodzi mi głównie o to, czy nadal czuć w nich "ducha polskości". Kiedyś były polską perłą. Przeglądają biografie pokolenia kolumbów, bardzo ich część urodziła się właśnie w tych miastach.

03.03.2007
19:04
[9]

szarzasty [ rammsteinick ]

czy są Polskimi miastami??- nie.

czy czuć w nich ducha polskości??- napewno polska kultura odcisnęła na nich piętno więc pewien duch polskości jest tam obecny

03.03.2007
19:06
smile
[10]

Paradox [ Loon ABO mode ]

To samo moga mowic Niemcy czy Czesi o kilku naszych miastach :). Chociaz oczywiscie ja bylbym za odzyskaniem Lwowa i Wilna ;).

03.03.2007
19:06
[11]

Thomolus [ Generaďż˝ ]

Jak byłem jakieś 1,5 roku temu w Wilnie, to nie czułem się jakbym wyjechał za granicę, tylko do innego miasta w Polsce. Na każdym kroku można było spotkać turystów z Polski.

03.03.2007
19:07
smile
[12]

szarzasty [ rammsteinick ]

Paradox- chyba nie ma na świecie państwa które nie miałoby pretensji do innego o zabranie ziem/miast.

03.03.2007
19:07
[13]

tmk13 [ Konsul ]

moze wymienmy np Stettin i Breslau na Lwow i Wilno? referendum?

03.03.2007
19:09
smile
[14]

ronn [ moralizator ]

"na wschód, tam musi być jakaś cywilizacja"

03.03.2007
19:11
[15]

LooZ^ [ be free like a bird ]

tmk13: Polska podczas 2ws stracila 6mln obywateli, 1/3 terytorium i wpadla na kolejne 50 lat pod okupacje rosyjska. Nie sadzisz, ze oddanie Polsce Wroclawia czy Opola (miast zwiazanych tak samo z Polska, Czechami jak i Niemcami) mozna by uznac za pewnego rodzaju reparacje wojenna? Mowienie, ze uczciwa wymiana byla 1/3 terytorium, 6mln ofiar i 2 miasta ktore tworzyly polska kulture za tzw. "ziemie odzyskane" to potwierdzenie przez ciebie teorii, ze to Polska jest najbardziej poszkodowanym krajem 2WS i zdecydowanie nie mozna mowic ze ta wojne wygralismy.

Ps. O ile pamietam, Francja rowniez uzyskala czesc terytorium niemieckiego jako reparacje wojenna. Moze tez powinni teraz oddac?

03.03.2007
19:13
smile
[16]

Sickman [ Pretorianin ]

Thomolus --> Jak byłem jakieś 1,5 roku temu w Londynie, to nie czułem się jakbym wyjechał za granicę, tylko do innego miasta w Polsce. Na każdym kroku można było spotkać turystów i robotników z Polski. ;-)

03.03.2007
19:14
[17]

Andre770 [ Koniokwiciur ]

Moim zdaniem nie. Na nie jednej mapie widziałem iż te miasta znajdują się poza granicami. IV Rzeczypospolitej Polski.

05.03.2007
16:13
[18]

Anoneem [ Generaďż˝ ]

Sny o potędze...to takie polskie :)
Ktoś roztropny stwierdził że gdyby Polska przetrwała w takich granicach (z Lwowem i Wilnem) do czasu rozpadu ZSRR mielibyśmy spore szanse dzoczekać u siebie drugiego i trzeciego Sarajewa. Z dzisiejszej perspektywy potrzebne nam te kresy jak łysemu grzebień.
Co do Francji to ona tylko odebrała co swoje - Alzacja i Lotaryngia były w granicach Francji przed II WŚ.

05.03.2007
16:21
[19]

LooZ^ [ be free like a bird ]

A niby Lwow i Wilno to czyje byly w granicach przed 2WS? Ufolodkow?

05.03.2007
16:23
[20]

Anoneem [ Generaďż˝ ]

Brawo, bardzo błyskotliwie, zażądajmy zwrotu Lwowa i Wilna od Niemiec :/

05.03.2007
16:25
[21]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Anoneem, wybacz, twoje posty zawieraja taki poziom abstrakcji ze ciezko z nimi polemizowac.

05.03.2007
16:38
[22]

Attyla [ Flagellum Dei ]

Anoneem
Nie wiem, czy chęć rewizji wyników II WS wśród Polaków jest czymś niewłaściwym. W końcu jesteśmy jedynym narodem, który będąc pomiędzy zwycięzcami był jednocześnie jednym z największych przegranych. W 1939 r. mieliśmy IV rozbiór a w Jałcie V. Zawsze bardzo mi się podoba reakcja Churchilla na wieść o reakcji oddziałów armii Andersa: dzisiaj nie jesteście już nam potrzebni - zabierajcie swoje dywizje.
Nie jest chyba niczym złym przywiązanie do jednych z istotniejszych (i to tego zniszczonych w stopniu niewielkim) zabytków kultury polskiej. To w końcu część naszej narodowej torzsamości. Kiedy w zeszłym roku zjeździłem Litwę nie widziałem nigdzie niczego, czego nie możnaby powiązać z naszą historią. I cieszyłem się, że mogłem to zobaczyć.

05.03.2007
16:41
[23]

Anoneem [ Generaďż˝ ]

Looz ->
No chłopie, twierdzisz że zwrot Alzacji i Lotaryngii to rodzaj reparacji wojennej, na co ja stwierdziłem że to zaledwie zwrot bezprawnie podczas wojny zagrabionych terenów francuskich;
ziem należących przed wojną do Rzeszy Francuzi nie dostali. Wobec tego słowo reparacja jest IMO nie na miejscu.Tyle. Na co Ty mi wyjeżdzasz z pytaniem z postu [19]. Gdzie Rzym, gdzie Krym ?
Gdzie tu się kryje większe nasilenie abstrakcji moim zdaniem,możesz się domyślić. Ale oczywiście dyskutować ze mną nie masz obowiązku.

05.03.2007
16:50
[24]

Anoneem [ Generaďż˝ ]

Attyla--> Ja tego wszystkiego nie neguję. Ale wobec oczywistego braku możliwości wykonania jakichkolwiek działań praktycznych (na wojnę przecież z nikim nie pójdziemy) może lepiej już sobie ten temat odpuścić niż w warunkach obecnej amnezji historycznej dominującej w Europie dać sobie przypiąć łatkę "rewizjonistów łasych na cudze ziemie i warchołów dybiących na europejską równowagę"? Mleko się rozlało, trudno. IMO najlepiej byłoby odnośnie IIWŚ przyjąć zasadę "ciszej nad tą trumną". Szkoda że naszym zachodnim sąsiadom brak na razie elementarnej przyzwoitości żeby postąpić tak samo.

PS: Mówiąc inaczej: pamięć o kulturze - jak najbardziej; ciągoty do przywrócenia dawnego stanu rzeczy - niekoniecznie.

05.03.2007
16:51
[25]

Lukis171 [ Poznańska Pyra ]

Wielu ludzi wie że aktualne granice Polski są wynikiem Jałty i tam je takie ustalono. Także z tym że będziemy pod "okupacją" Rosji. Francja dostała Alzacje i Lotaryngie bo była na zachodzie. Mówi się trudno. Mamy szczecin, wrocław duzą część śląska które nasze nie były. Zabrano nam kresy wschodnie...na których nas nie lubiano. Bo cóż mówiąc Litewska szlachta zawsze czuła się gorsza od Polskiej (i miała rację).

Zobaczcie bunt Chmielnickiego przez Polaków wywołany np...

05.03.2007
17:01
[26]

Vegetan [ Zbieramy pieniążki ]

Stwórzmy tak dobre i silne państwo, że kresy same będą chciały się do nas przyłączyć. Ot co.

05.03.2007
17:03
smile
[27]

siwCa [ Legend ]

Nie, nie są nimi. To tak samo jakby mi ktoś powiedział, że Wrocław to nadal niemieckie miasto. Nie ma takiej opcji, nie mam z tym nic współnego.

IMO, wyglądam jak prawdziwy Aryjczyk. ^^

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.