GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Bush czy Putin?

10.02.2007
22:09
smile
[1]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Bush czy Putin?

Wątek z pozoru może troche halohalohalowaty, ale wbrew pozorom ma nieco głębszy sens.

Którego z tych dwóch polityków darzycie większym zaufaniem i sympatią.

Mój głos wędruje na Putina - słuchając wypowiedzi Putina i Busha nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ten pierwszy to chłodny i wyrachowany przywódca, który mowi to co naprawdę myśli, a nie - jak w przypadku tego drugiego - rzuca debilnymi sloganami, które tak naprawdę nie wiadomo kto mu wymyślił.

10.02.2007
22:10
smile
[2]

Aniek [ Mr Devil ]

Ani ten ani ten.

10.02.2007
22:10
[3]

ronn [ moralizator ]

Bush, bez dwóch zdań.

10.02.2007
22:10
[4]

Michalek3922 [ Kibic Lecha Poznan ]

raczej na Buscha

10.02.2007
22:10
smile
[5]

szarzasty [ rammsteinick ]

bush jest politykiem??

przecież to clown z grupy cyrkowej USA

10.02.2007
22:10
smile
[6]

Aniek [ Mr Devil ]

szarzasty

10.02.2007
22:11
[7]

eJay [ Gladiator ]

Bush, przynajmniej nie ukrywa, ze jest prostakiem.

10.02.2007
22:13
smile
[8]

maciek_ssi [ 2097 ]

 

10.02.2007
22:14
[9]

Frogus121 [ Narkoman GuildWars ]

Jeśli już to Bush, ale nie lubię obu :P

10.02.2007
22:15
[10]

Szympans51 [ Arsenal Londyn ]

Lubię Busha, a ale tego s.. znaczy putina nie lubię...

10.02.2007
22:16
[11]

mirencjum [ operator kursora ]

Putin jest niebezpiecznym zawodnikiem.

10.02.2007
22:16
smile
[12]

ronn [ moralizator ]

Tak w ogóle, to Loon jest taki tru. Jedzie na Busha bo jest imperialistyczną świnią, nienawidzi Giertycha, szydzi z Kaczyńskich i bojkotuje jedzenie w McDonaldzie. Ciekawe kto jest bardziej zmanipulowany?

10.02.2007
22:17
[13]

Khelben [ PointGuard ]

Bush.

10.02.2007
22:17
[14]

Golem6 [ Gorilla The Sixth ]

Bush oczywiście.
Putin próbuje swoim zachowaniem i rządami nawiązywać do carów Rosji.

10.02.2007
22:18
[15]

Robi27 [ Mes que un club ]

ani jeden ani drugi, obaj debile

10.02.2007
22:18
smile
[16]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Ronn - a bzdury gadasz, po Bushu jadę, bo jest jaki jest, i robię to od wielu lat. Giertycha uważam za niegłupiego, ale jego poglądy za totalny idiotyzm, a Kaczyńskich... cóż. Rzecz jednak w tym, że robię to konsekwentnie, nie skaczę z poglądów na pogląd i gdy rządziło SLD i wszyscy na nich fakali, to ja nadal mówiłem nie Kaczyńskim, nie Giertchowi i nie Bushowi.

A McDonalda nie bojkotuje, po prostu wole KFC xD.

10.02.2007
22:19
[17]

lolowita_ [ Pretorianin ]

Zdecydowanie Bush.

Wbrew powszechnym stereotypom Busha durnia ( nie tylko zresztą tego prezydenta USA ) osoba ta posiada ogromną wiedzę na naprawdę wiele tematów ( ZWŁASZCZA niezbędnych mu do spełniania swych funkcji ). JEgo wiedza, oczytanie niejednokrotnie przewyższa znacznie wiedzę wielu tzw "specjalistów".

Jedna z nielicznych osób światowego formatu, która potrafi dostrzec narastające zagrożenie dal cywilizacji zachodu przez fanatyków i co najważniejsze nie boi się temu przeciwstawić.

10.02.2007
22:20
[18]

cienki bolo [ Konsul ]

Tylko Bush potrafi udusić się precelkiem, zabić podczas jazdy rowerem i powiedzieć "nasi wrogowie nienawidzą USA i my też". Putin przy nim wymięka i ma niewiele do zaoferowania. Stawiam na Busha precelka!

10.02.2007
22:21
smile
[19]

Paradox [ Loon ABO mode ]

lolowita_ - no, to było przekonujące, prawie jak pogadanki św. jehowy :).

10.02.2007
22:23
[20]

lolowita_ [ Pretorianin ]

Paradox:

Jakbym miał ochotę kogoś przekonywać to podałbym dowody na to. JA przynajmniej wysiliłem się kiedyś aby to sprawdzić. Wielu nawet na to nie stać.

10.02.2007
22:25
[21]

sebekg [ Generaďż˝ ]

ani ten ciul ani ten

10.02.2007
22:25
[22]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Putin jest dużo lepszym politykiem ale z perspektywy Polski oczywiście powinniśmy współpracować z Bushem.

10.02.2007
22:36
[23]

davids89 [ Konsul ]

Busha bo Putin to cwaniak

10.02.2007
23:16
[24]

Chacal [ Senator ]

W moim odczuciu przez ostatnie 60 lat nic się nie zmieniło. Rosja chętnie by zagarnęła nasze tereny, a Ameryka by na to położyła lachę. Jednemu i drugiemu nie ufam jak psom.

10.02.2007
23:35
[25]

MadaKośnik [ - Adept od kuromacania - ]

Pepsi
Fak nie ten wątek :/

10.02.2007
23:38
[26]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Misiaczki, przeczytajcie razem kiedys chociaz 1/10 ksiazek ktore przeczytal Bush, a potem nazywajcie go idiota :) Tak to jest, jak sie pisze cos o czym nie ma sie pojecia :) Pocieszne.

10.02.2007
23:39
smile
[27]

Paradox [ Loon ABO mode ]

LooZ^ - rozumiem, że jesteście blisko spokrewnieni, skoro wiesz co on tak naprawdę w życiu czytał :)?

10.02.2007
23:40
[28]

Janczes [ You'll never walk alone ]

Troche bardziej jednak Busha, ale nie lubie obydwóch :P

10.02.2007
23:40
smile
[29]

Kompo [ alkopoligamista ]

PUNTO!!!

10.02.2007
23:40
smile
[30]

Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

LooZ^, ale Bush by sobie nie poradził w KGB!

10.02.2007
23:42
[31]

Glob3r [ Generaďż˝ ]

Z tych dwojga to wole Busha.

10.02.2007
23:44
[32]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Paradox: Wystarczy poczytac cos wiecej niz GW i onet.pl Wielokrotnie rozni naukowcy, politolodzy i historycy wypowiadali sie o OGROMNEJ wiedzy Busha chociazby o wojnie secesyjnej i ojcach zalozycielach, ktora ich samych zadziwiala podczas prywatnych z nim spotkan. Wedle jego przyjaciol i doradcow potrafi czytac po dwie ksiazki dziennie, przebywajac chociazby w swoim osrodku wypoczynkowym w Texasie. Nie oceniajcie ludzi po pozorach. Wierzenie, ze prezydentem najpotezniejszego kraju w historii ludzkosci moze byc idiota jest hm.. pocieszne?

10.02.2007
23:46
[33]

inssaane [ Centurion ]

Putin. Rosja bardziej groźna, więc większy respekt :)

10.02.2007
23:54
[34]

Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]

Bush.

10.02.2007
23:55
smile
[35]

Paradox [ Loon ABO mode ]

No wlasnie bylem ciekaw odpowiedzi, bo bardzo interesowalo mnie czy na tą niechęć do Putina ma antyrosyjskie nastawienie Polski.
-------------

Looz^ - z całym szacunkiem, ja oceniam ludzi po słowach i czynach, a nie po tym ile książek w życiu przeczytali. Moja koleżanka codziennie czyta jednego Harlequina. I co z tego?

A polityki G. W. Busha pozytywnie ocenić nie mogę. Ameryce wydaje się, że ma prawo wtrącać swój nochal we wszystki sprawy na świecie, a tak niestety nie jest. I szczerze liczę, że nastepne wybory wygra Barack Obama.

10.02.2007
23:57
smile
[36]

Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

Paradox, a prorodzinną politykę czeczeńsko-litwinieńską Putina możesz ocenić pozytywnie?

10.02.2007
23:59
[37]

mycha921 [ Potępiony ]

Kaczyński

11.02.2007
00:00
[38]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Szybki Rozporek Nie jest Zły - ale teraz rozmawiam o Bushu. To, ze Putin robi to, co robi nijak Busha nie usprawiedliwia.

11.02.2007
00:01
[39]

Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]

Loon -> A Putin co robi? Pomarańczowa rewolucja, wybory na Białorusi, sprawa Czeczeni i "terroryści". To to samo, tylko że w Rosji trudniej z rewelacjami na ten temat wyjść do świata, bo jak wyjdziesz to kulka w łeb ;).

Mówisz o Bushu, a topic jak się nazywa?

11.02.2007
00:02
[40]

Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

Paradox, coś Ci się chyba pokićkało, bo prosiłeś o wybór MIĘDZY Bushem a Putinem. Widzisz? Skoro Putin robi to co robi to znaczy, że wybór pada na Busha. Proste jak budowa cepa, nie próbuj odwracać kota ogonem.

11.02.2007
00:05
smile
[41]

Paradox [ Loon ABO mode ]

SRNJZ i Dowódca_Paweł - tak, ale w chwili obecnej moja dyskusja z Loozem^ zeszła wyłącznie na Busha. To, że Putin sobie cośtam robi nie jest w chwili obecnej żadnym kontrargumentem.

11.02.2007
00:06
smile
[42]

Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

Paradox, bla, bla bla. Czyli jak dokonujemy wyboru MIĘDZY Bushem i Putinem. Jedziemy po Bushu bez kontr? Ach, już łapię. Idź spać. Ciekawe co takiego fajnego ma Putin czego nie ma Bush. Oryginalny światopogląd którego skutkiem jest renowacja całej - obsranej ze strachu - floty brytyjskiej? :D

11.02.2007
00:08
smile
[43]

Paradox [ Loon ABO mode ]

SRNJZ - delikatnie mówiąc sugerowałem Ci, że nie z Tobą teraz rozmawiam :).

11.02.2007
00:09
[44]

Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

Paradox, nooo, tego jeszcze nie przerabiałem. Dobrze się czujesz? To forum, nie chat. LooZ^ nie wpisał się tu od 30 minut...

Możesz zmienić rozmówcę i oświecić mnie co takiego jest w towarzyszu Putinie.

11.02.2007
00:10
[45]

Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]

Loon -> Jeśli chodzi o Bush'a, to jego imperialna polityka mi nie odpowiada, trudno jednak oczekiwać od przywódcy najważniejszego państwa na globie, że nie będzie wykorzystywał jego potęgi. Problem w tym, że Bush robi to "trochę" nieudolnie.

Mimo wszystko jednak oceniam go lepiej od Putina, bo my nawet nie wiemy co ten drugi namieszał, skoro informacje ledwo co do nas docierają.

11.02.2007
00:10
[46]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Paradox: Bush realizuje interes narodowy USA. Czyj niby interes ma realizowac? Rosji? Dziwnym trafem interes USA jest mi blizszy niz interes Rosji w skutek czego nie widze nawet pola do rozwazania ktory jest lepszy.

11.02.2007
00:13
smile
[47]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Looz^ - Bush robi to jednak nieco zbyt... agresywnie i zaborczo, w związku z tym chyba nie dziwisz się, że są państwa, którym takie wzmacnianie się USA jest nie na rękę. Także ja nie postrzegam tego zbyt przychylnie.

PS. A ta cała zjednoczona Europa, to Twoim zdaniem też tylko takie przyśpiewki o dostatku gospodarczym :)?

Dowódca Paweł i SRNJZ - przeczytaj pierwszy post. Pytałem o zaufanie i sympatię, a nie o prowadzoną politykę. Wiadomo, że prezydent Rosji jest w gorszej (trudniejszej) sytuacji niż prezydent USA.

11.02.2007
00:16
[48]

Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

Dowodca_Pawel, dociera całkiem sporo, ot choćby:



A to mnie przeraziło:



Oczywiste jest, że państwo się zbroi, niestety - po przeczytaniu artykułu nie miałem wątpliwości, że Putin jest po prostu zdrowo jebnięty, co świetnie obrazowały jego zdjęcia i rozmarzone oczy trzymające jakiś kosmiczny model Tupolewa :) Fajnie jakby konkurował z USA, ale jak już wspomniałem nawet Blair przetarł oczy ze zdumienia, bo w Kaliningradzie będzie więcej krążowników i okrętów atmowoych niż głodnych obywateli.

Paradox, dalej rżniesz głupa? A co jest wyznacznikiem sympatii i zaufania do POLITYKA jak nie prowadzona przeń polityka? :o

11.02.2007
00:17
smile
[49]

Paradox [ Loon ABO mode ]

SRNJZ - A popatrz na takiego Kazia Marcinkiewicza :). Poparcie i sympatia o jakiej może pomarzyć niejeden polityk, a w sumie jego działania nie sprowadzały się do niczego nadzwyczajnego :).

11.02.2007
00:18
[50]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Szybki Rozporek Nie jest Zły: Nie martw sie, lutowa Nowa Technika Wojskowa donosi, ze tylko ok. 8% rosyjskiego uzbrojenia jest sprawne ;)

11.02.2007
00:18
[51]

Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]

Loon -> A jak ja mam mieć niby zaufanie do człowieka, który zakręca kurek z gazem jak mu coś nie gra z polityką i próbuję wpływać na wybory w post-sowieckich republikach (Białoruś i Ukraina)? Jak mam niby czuć sympatię do człowieka, który tępi wolne media i ośmiesza naszą głowę państwa (Kwaśniewski i Jaruzelski)?

I czemu niby jest w gorszej sytuacji? Śmiem twierdzić, że to Bush jest w o wiele gorszej sytuacji, bo media mają o wiele większą władzę, zaś ostatnio jak demokraci mają większość w Senacie, to już nie ma tak lekko.

SRNJZ -> Chodziło mi bardziej o informacje na temat sytuacji w Czeczeni.

Edit: Poprawiłem, pomylili mi się prezydenci ;).

11.02.2007
00:21
[52]

Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

Paradox:

ja oceniam ludzi po słowach i czynach

Pytałem o zaufanie i sympatię, a nie o prowadzoną politykę.

Zabrakło argumentów? Wydaje się, że nigdy ich nie miałeś.

Dowodca_Pawel, co do Czeczenii to się zgodzę, ale nikt tego Putinowi wygarnie, bo nie ma człowieka rado-odpornego.

11.02.2007
00:22
smile
[53]

ronn [ moralizator ]

Jezu SRNJZ, LooZ.. dajcie spokój. Ten typ jest niereformowalny. Wiem coś o tym.

11.02.2007
00:23
[54]

PatriciusG. [ frank zappa ]

Którego z tych dwóch polityków darzycie większym zaufaniem i sympatią.

'Zaufanie' i 'Polityk' - te dwa słowa nie pasują dla mnie w jednym zdaniu....

11.02.2007
00:25
smile
[55]

Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

ronn, chociaż fajna zabawa jest ;) Nie mogę się doczekać zdania w którym Paradox stwierdzi, że wolałby żyć w dzisiejszej Rosji niż USA (bo tam do siebie strzelają itd.) :>

11.02.2007
00:27
smile
[56]

LooZ^ [ be free like a bird ]

A ja spac ide ;)

11.02.2007
00:34
smile
[57]

Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

Z wiedzą, że 92% ruskiego arsenału jest niesprawne też może się wyśpię ;)))

11.02.2007
00:34
[58]

Finthos [ Konsul ]

Bush.

Jako polityków cenię obu. Trudno stwierdzić, jakie konsekwencje dla USA będzie miał choćby Irak, dlatego teraz nie podejmuję się oceniać, czy to wojna nieudolna czy nie.
Za to Putin-sorry, wyobrażacie sobie kogoś innego w Rosji? Cieszę się, że jest tam ktoś kto ten naród mocno trzyma za mordy i nie popuszcza. Dzięki temu można się czuć w miarę bezpiecznie. A że Putin pogroził wczoraj... IMO musi wokół czegoś budować poparcie dla siebie, bo pewnie chce 3 kadencji-najprościej na nienawiści do USA. Rosjanie nie są głupi, wojny nie wywołają tak czy inaczej.
Co do porównania Putina do cara-oby, oby. Dużo lepszy car niż to co się działo potem, brrr...

11.02.2007
00:34
smile
[59]

Paradox [ Loon ABO mode ]

ronn - i znowu nikt nie pytał cie o zdanie, a ty znowu zachowujesz sie jakbys byl moim co najmniej znajomym :). I może daruj sobie nazywanie mnie "niereformowalnym typem", bo nie powiewam jak chorągiewka i ośmielam się mieć swoje własne zdanie na dane tematy.

SRNJZ - akurat Czeczenia leży w sąsiedztwie z Rosją i myślę, że zainteresowanie Rosji syfem, jaki jest w tym kraju, jest jak najbardziej słuszne. Natomiast Irak nie graniczy (jeszcze :)?) z USA, rzekłbym nawet - leży totalnie nie po drodze.

Natomiast Wy patrzycie w dużej mierze poprzez pryzmat polityki Rosji w stosunku do Polski. Akurat moim zdaniem tutaj o jakichkolwiek ciepłych stosunkach mowy być nie może i jestem zwolennikiem polityki wyłącznie proeuropejskiej, z odrobiną nieco większego dystansu do USA. A także przede wszystkim rychłego uniezależnienia się od Rosji w każdym, nawet najmniejszym celu oraz - na przekór Rosji - pomoc Białorusi w walce z reżimem Łukaszenki.

Ostatnia sprawa to kwestia polityki zagranicznej Putina. Nie oceniam jej szczególnie przychylnie, ale równie krytycznie patrzę na politykę Busha. Na dodatek prywatnie - słuchając wypowiedzi Putina i Busha nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ten pierwszy to chłodny i wyrachowany przywódca, który mowi to co naprawdę myśli, a nie - jak w przypadku tego drugiego - rzuca debilnymi sloganami, które tak naprawdę nie wiadomo kto mu wymyślił. Mam nadzieję, że teraz całkowicie zaspokoiłem Twą ciekawość :).

11.02.2007
00:36
[60]

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]

ja mysle sie ze nie wolno sie klócić, bo to nie istotne i tak każdy z nas pownien być dobrym człowiekiem a czy puin czy Bush, a czy to ważne... kurna, nie ważne, ważne żeby być normalnie dobry człowiekiem i tyle...

11.02.2007
00:38
smile
[61]

ronn [ moralizator ]

akurat Czeczenia leży w sąsiedztwie z Rosją i myślę, że zainteresowanie Rosji syfem, jaki jest w tym kraju, jest jak najbardziej słuszne

tym zdaniem sie skompromitowałeś, widać że kompletnie nie wiesz, o co biega.

11.02.2007
00:40
[62]

Wiewiórk [ -Szyszuni !!! ]

Bush bo lubie Hoop Cole :)

11.02.2007
00:40
smile
[63]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Początek drugiej wojny czeczeńskiej w 1999 roku oznaczał kolejną falę brutalnych aktów terroru, dokonywanych głównie w Moskwie i innych miastach Rosji. Rosyjskie lotnictwo odpowiedziało nalotami na czeczeńskie miasta. Armia okrążyła stolicę Grozny. Miasto zostało zniszczone i przejęte w styczniu 2000 roku. Grozny został splądrowany przez rosyjskich żołnierzy i czeczeńskich złodziei, a szyby naftowe całkowicie zniszczone. Setki tysięcy mieszkańców uciekło do sąsiedniej Inguszetii.

Od tamtego czasu Grozny leży w gruzach. Rosjanie nie znaleźli na razie sposobu na zakończenie okupacji republiki. Moskwa uznała wojnę (czyli oficjalnie kampanię antyterrorystyczną) za zakończoną. Jednak rosyjska armia i siły specjalne nadal prowadzą walki z rebeliantami z niesłabnącą brutalnością. Organizacje obrony praw człowieka mówią już o świadomym ludobójstwie.

Rosja wydała dekret uzależniający republikę Czeczenii bezpośrednio od rządów Kremla. Dane na temat ofiar konfliktu są sprzeczne. Szacuje się, że w konflikcie czeczeńskim straciło życie około 250 tysięcy ludzi. Większość zachodnich polityków milczy na temat polityki Putina w Czeczenii, a w samej Rosji informacje na ten temat są cenzurowane.


Czy Twoim zdaniem to nie jest syf?
Czy gdyby Baskowie ogłosili niepodleglosc, to Hiszpania patrzyłaby na to z boku?

11.02.2007
00:45
[64]

Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]

Loon -> A kto wywołał ten syf?
"W czasie rozpadu ZSRR grupa przywódców czeczeńskich ogłosiła niepodległość republiki, która trwała od 1991 do 1994, pomimo braku oficjalnego uznania przez inne państwa. W 1992 Czeczenia (wraz z Tatarstanem) odmówiła podpisania układu stowarzyszeniowego z Federacją Rosyjską. Rosja nie uznała tej odmowy i w 1994 rozpoczęła wojnę mającą na celu opanowanie Czeczenii – konflikt w 1996 r. zakończył się zwycięstwem zwolenników niepodległości. Drugą próbę podporządkowania republiki Rosja podjęła w 1999 r., i po zajęciu całego terytorium przez wojska federalne ogłosiła w 2002 r. oficjalne zakończenie wojny. Według innych opinii, w tym separatystów, wojna trwa nadal. Obie wojny doprowadziły do wielkich zniszczeń i doszczętnie zrujnowały ten kraj. W 2007 r trwa odbudowa republiki ze zniszczeń wojennych-na razie całkowicie odbudowano Gudermes i Argun, trwa odbudowa Groznego."

11.02.2007
00:47
smile
[65]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Dowodca_Pawel - a co by zrobili Kaczynscy jakby nagle Śląsk powiedział, że sie odłącza :)? To troche głupie dziwić się Rosji za tą reakcję :).

11.02.2007
00:48
[66]

Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

Paradox, widać jakie masz pojęcie o polityce zagranicznej Putina skoro nawet nie wiesz czym jest dla Rosji Czeczenia.

I po kiego wklejasz jakieś cytaty o drugiej wojnie czeczeńskiej, lepiej poczytaj o tym co działo się przed pierwszą.

Rozumiem, że gdyby w Polsce działała organizacja terrorystyczna męcząca biednego okupanta i Putin zrównałby w odwecie Warszawę z ziemią - cieszyłbyś się, że "skończył" ten "syf"?

11.02.2007
00:51
[67]

Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]

Loon -> Tylko, że Rosja to moloch o wielkich różnicach etnicznych, zaś Polska to mniej więcej spójne państwo pod tym względem.

Skoro zezwalasz na wojnę z Czeczenią, jak sądzę nie miałbyś nic przeciwko kiedy by rosyjskie czołgi zajęły z powrotem wschodnią Ukrainę z Krymem, Białoruś, Litwę, Estonię i Łotwę?

Czeczenia miała takie same prawo do ogłoszenia swej niezależności jak każde inne państwo po molochu ZSRR.

11.02.2007
00:51
smile
[68]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Gdyby nasz rzad nie był sobie w stanie z tym poradzić to, owszem, tak.
Przecież dba o interesy własnego kraju, nie wiem czemu się temu dziwisz. Jesteś zwolennikiem Busha, który robi dokładnie to samo z Al-Kaidą i jakoś nie robisz afery.

A wszystko zaczęło sie od WTC.
A ja do dzis czekam na dowody, ze to Al Kaida zaatakowala WTC :)

11.02.2007
00:54
[69]

Squall [ Pretorianin ]

Rosja zawsze miala zapedy imperialistyczne i zawsze je bedzie miala, co wiecej bedzie je realizowac kosztem innych panstw.

To co Ruscy wyrabiaja z Czeczenia przechodzi ludzkie pojecie, a pozniej sie dziwia ze ktos z czeczenii robi im zamachy. Robilibysmy to samo gdybysmy byli na miejscu Czeczenow.

Bush i Putin sa siebie warci...

11.02.2007
00:55
[70]

Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]

Loon -> Jeszcze co do wojny z Czeczenią, pomyśl, kto wymordował te 250 tyś Czeczenów.

Co do USA i Iraku, nie popieram inwazji opartej na gdybaniach, i syf który wywołało USA w Iraku jest przeogromny. Tylko, że dzięki wolnym mediom i pewnym mechanizmom demokratycznym wojska sojusznicze nie panoszą się tam tak, jak wojska rosyjskie w Czeczenii.

11.02.2007
00:57
smile
[71]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Dowodca_Pawel - nie wiem czemu, ale zrobiono w tym wątku ze mnie wielkiego fana imperialistycznej Rosji :p. A ja tylko powiedzialem, ze wole Putina od Busha :).

Huh, jak coś jutro dokoncze rozmowe, spadam spać, cu :)

11.02.2007
00:58
[72]

Szybki Rozporek Nie jest Zły [ Pretorianin ]

Paradox, w listopadzie 1991 roku Czeczeni utworzyli Czeczeńską Republikę Iczkerii. Wiesz kiedy Ruskie wojska wylądowały w Czeczenii? Jeszcze w tym samym miesiącu!

Pytanie: kiedy czeczeńskie władze miały sobie radzić i z czym? Dodam tylko, że późniejsza fatalna sytucja polityczna Czeczenii wynikała własnie z zakulisowych działań Moskwy, które miały na celu doprowadzenie do tego, co teraz tam jest - czyli syfu.

11.02.2007
00:58
smile
[73]

ronn [ moralizator ]

Paradox, powiedz mamie, że się uczysz i zostań jeszcze z nami

11.02.2007
12:14
smile
[74]

bcforum [ Centurion ]

Putin to przeciętniak, ale Bush to idiota.
Co wolę, na równi to p...ę.

12.02.2007
11:20
[75]

twostupiddogs [ Senator ]

LooZ^ [ be free like a bird ]

"...Wedle jego przyjaciol i doradcow potrafi czytac po dwie ksiazki dziennie, przebywajac chociazby w swoim osrodku wypoczynkowym w Texasie. Nie oceniajcie ludzi po pozorach. Wierzenie, ze prezydentem najpotezniejszego kraju w historii ludzkosci moze byc idiota jest hm.. pocieszne?

Czy czytanie książek jest wyznacznikiem madrości? Są ludzie, którzy nawet jak przeczytają xxx książek i tak dalej nie będą nic kumac.

A w temacie.

Sympatią i zaufaniem nie darzę żadnego. Putin jest niestety zbyt inteligentny i przez to niebezpieczny (do wywiadu nie bierze się idiotów, to nie lata 50, gdzie do wywiadu trafiali zwykli oprawcy). Bush wydaje się być po prostu popychadłem. Obaj realizują interesy TYLKO swoich krajów.
Zresztą zastanawiam się skąd te wielkie oburzenie tym co powiedział Putin. USA łamią prawo międzynarodowe, we własnym narodowym interesie, a tym interesem jest zachowanie hegemonii na świecie. Nic odkrywczego nie powiedział.

12.02.2007
11:29
[76]

radosh [ Major Enterprise Edition ]

a moze nowy tytul watku: Brush czy Paint ?

12.02.2007
11:34
[77]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Różnica jest zasadnicza - Putin to dla nas zagrożenie, Bush - wręcz przeciwnie. USA to demokracja i cywilizacja, Rosja - zło i występek (bez ironii :)).

Ja rozumiem, że można wyznawać pogląd, że Putin jest inteligentniejszy od Busha, można zgadzać się z tezą, że USA prowadzą wojny wyłącznie dla własnych korzyści materialnych.
Ale stwierdzić, że lubi się bardziej Putina od Busha, to jak wbić sobie gwóźdź do trumny.
Ale czego wymagać od totalnych dyletantow? :P

12.02.2007
11:40
smile
[78]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

Buhh.

12.02.2007
11:44
[79]

Raziel [ Action Boy ]

Paradox --> o święta naiwności:D piszesz takie bzdury, że za głowę się łapię przy każdym zdaniu:D

"całym szacunkiem, ja oceniam ludzi po słowach i czynach" - więc jak oceniasz byłego członka KGB, potrafiącego doskonale kłamać, składającego piękne obietnice z których wywiązuje się jedynie jeśli są mu na rękę, którego wrogowie we własnym państwie zwykle znikają lub tracą majątki i kończą w łagrach? wreszcie, twórcę pojęcia "demokracji sterowanej" ?

Politykiem to on jest doskonałym to prawda. Jednakże w pytaniu chodzi twórcy wątku chodzi o coś innego, więc ciekaw jestem kto zdrowy na umyśle mógłby darzyć putina zaufaniem i sympatią?

Bush jakimś szczególnym prezydentem nie jest, ale przynajmniej w jego panstwie nikogo "za morde" sie nie trzyma.

12.02.2007
12:15
[80]

Caine [ Książę Amberu ]

Bush.

12.02.2007
13:35
[81]

ronn [ moralizator ]

twostupiddogs

Zresztą zastanawiam się skąd te wielkie oburzenie tym co powiedział Putin

przyganial kociol garnkowi :)

12.02.2007
14:02
[82]

Swink [ Fantasy ]

żaden

12.02.2007
14:05
smile
[83]

twostupiddogs [ Senator ]

ronn

Dokładnie tak.

12.02.2007
14:25
smile
[84]

infernus67 [ Prezes Misiura ]

Już łatwiej chyba było zaufać Bin Ladenowi czy Hussainowi niż Putinowi czy Bushowi.

12.02.2007
14:42
[85]

Maccpol [ Śnieżny Bałwan ]

Kim Dzong II rządzi!

12.02.2007
14:51
[86]

Dizy [ Pretorianin ]

Jak można się pytać o wybieranie między putinem a kim kolwiek innym. Przecierz putin to jest wróg Polski.

12.02.2007
15:08
[87]

Thomas1994 [ Centurion ]

żaden

12.02.2007
15:09
smile
[88]

Him [ Transilvanian Hunger ]

Eryk Krwawy Topór

12.02.2007
15:17
smile
[89]

Pirat099 [ Lack of degree ]

infernus67--> zgadzam się, żaden z nich...

12.02.2007
15:30
smile
[90]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Raziel - fakt, masz rację, mój błąd.

12.02.2007
15:57
[91]

Łyczek [ Legend ]

Bush.

12.02.2007
15:57
smile
[92]

twostupiddogs [ Senator ]

Dżuma czy Tyfus?

12.02.2007
16:53
smile
[93]

infernus67 [ Prezes Misiura ]

Jak można się pytać o wybieranie między putinem a kim kolwiek innym. Przecierz putin to jest wróg Polski.
Tak, a Bush to przyjaciel.

12.02.2007
16:55
[94]

eMMeS [ WIELKIE ZAGŁĘBIE LUBIN ]

żadnego z nich nie cenię żadnym zaufaniem, ani szacunkiem. Bush to taki Putin, tylko, że amerykański. A wiadomo, że wszystko co amerykańskie jest zaj$biste

12.02.2007
16:59
[95]

yakuz [ YUM YUM ]

Kofi Banana.

12.02.2007
17:02
[96]

mannan [ Max Payne is the best ]

A co to ma znaczenie?.

12.02.2007
17:10
[97]

Heretyk [ Pretorianin ]

Bush, bez dwóch zdań.

13.02.2007
00:01
[98]

Dizy [ Pretorianin ]

Infernus---> gdybyś nie był czarno biały wiedział byś, że pomiędzy wrogiem a przyjacielem jest jeszcze cała paleta stosunków a większość z nich nie można nawet ująć za bardzo słowami. Bush'a nie uważam za przyjaciela Polski, ale nie uważam też za wroga. A tak naprawdę w dyplomacji nie ma przyjaciół są tylko sojusznicy, którzy są sojusznikami z jakiegoś powodu.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.