GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jedzenie z McDonald's - test na 'żywotność'

09.02.2007
18:59
smile
[1]

QrKo [ Legend ]

Jedzenie z McDonald's - test na 'żywotność'



Frytki miażdżą :D

09.02.2007
19:03
smile
[2]

Czesiek_Alcatraz [ Generaďż˝ ]

O skubane. Czysty tytan.

09.02.2007
19:07
[3]

OzOr [ Generaďż˝ ]

Ciekawe dlaczego tak długo są "świeże".

09.02.2007
19:08
smile
[4]

Andre770 [ Koniokwiciur ]

BigMac ---> fuj

09.02.2007
19:09
[5]

Mondragorn [ Lunar Dragon ]

Ciekawe dlaczego tak długo są "świeże".

Bo tam nie ma co gnić, po prostu wysychają, jak chleb (sam).

09.02.2007
19:13
[6]

InsicT [ Konsul ]

Po tym filmiku aż się człowiek robi głodny =P

09.02.2007
19:21
[7]

gladius [ Subaru addict ]

Jednak frytki z restauracji się zepsuły, a ten z mac szczura nie

09.02.2007
19:22
smile
[8]

QrKo [ Legend ]

Na chlebie przeciez po dłuższym czasie robi sie takie biale cos jak pajeczyna. W przedszkolu robilismy takie doswiadczenie :)

09.02.2007
19:23
smile
[9]

Janczes [ You'll never walk alone ]

Mnie te wszystkie filmiki jak i "Super Size Me" nie ruszaja... I tak bede tam jadł... ;)
*bierze ogromny kęs BigMaca i popija Cola*

09.02.2007
19:26
[10]

©®© [ Generaďż˝ ]

Ciekawe dlaczego tak długo są "świeże".

Bo tam nie ma co gnić, po prostu wysychają, jak chleb (sam).

To fajny chleb jadasz :) Zostaw na tydzien stary chleb jak nie zrobi sie szaro zielony bez dopływu powietrza, to radziłbym sprawdzic piekarnie z ktorej go kupujesz :)

09.02.2007
19:44
smile
[11]

THC93Młody [ Konsul ]

Ja jak kiedyś widziałem "wyschnięty" chleb to był niebieski

09.02.2007
19:45
[12]

MaZZeo [ LoL AttAcK ]

I tak wole taki rodziaj trucia sie, od papierosow :)

09.02.2007
19:49
[13]

Taikun44 [ Emissary Of Death ]

OO

teraz jak sobie przypomne te wszystkie frytki które jadłem w McD i któe nadal we mnie są :O OMG

09.02.2007
20:01
[14]

Babiczka [ Generaďż˝ ]

Dla osob z silnymi nerwami ! UWAGA W LINKACH PONIZEJ SA STRASZNE RZECZY :>





I Tak wlasnie pozyskujemy mieso :( ;x

09.02.2007
20:03
smile
[15]

Igierr [ Warrior ]

i że niby ja tam jeść przestane?
LOL!

09.02.2007
20:22
[16]

hen1o [ Konsul ]

Filmik calkiem zabawny, a co lepsze to w ogole nie oddaje istoty poziomu jedzenia w obecnym McDonald's.

Pracuje w McD od pol roku. Zapewne nikt z was nie wie jak wewnatrz ta firma sie zmienila. Teraz juz nie ma szczura zamiast kotleta, spermy zamiast sosu czy podeszwy zamiast bulki. Teraz sa "standardy".

McD postanowil wykreowac sie na restauracje z klasa (wiem, ze nic o tym nie wiecie...). Do tego musial wprowadzic pewne restrykcje co do zarcia. Musialo byc "the best", wspaniale, estetycznie zrobione i w ogole szuper.

Wiecie jaka waznosc maja frytki? 7 minut. Po tym sa wyrzucane. BigMac? 10 minut. Potem do kubelka. Zwykly, pokrojony pomidor? 2 godziny. Potem bah do kubla. Ile u was w domu ma waznosc pomidor? Az splesnieje? :P

Frytki z maca to naprawde zwykly ziemniak. Odmiany Russet i Barbakan. Nie ma w nich zadnego "Bog_wie_co" - to sa naprawde zwykle, pokrojone kartofle. Frytura w ktorej smazy sie fryty to olej rzepakowy. Zwykly. Jedyne, co jest niezwyklego to sztuczny aromat dodawany do frytury (znacie zapach fryt z McD, prawda?). Typowe "E303, tetrachloroamoniaksodu" i mnostwo innych slow, ktorych nie znamy. Ale zapewniam was - frytki nie leza usmazone po dwa tygodnie w restauracji.

Oczywiscie, zdarza sie ze podamy frytki, ktore stracily waznosc. Nie da sie zrobic ich tyle zeby "byly na wczoraj" i zeby termin 7 minut byl trzymany. Ale nie wierzcie w to, co widzicie - nie wydajemy ich jesli maja 10 tygodni :P

09.02.2007
20:53
smile
[17]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

No to teraz wiem, co oprócz karaluchów wytrzyma wojne nuklearną. Frytki z Mc!

09.02.2007
21:00
[18]

Taikun44 [ Emissary Of Death ]

Wiecie jaka waznosc maja frytki? 7 minut. Po tym sa wyrzucane. BigMac? 10 minut. Potem do kubelka. Zwykly, pokrojony pomidor? 2 godziny. Potem bah do kubla. Ile u was w domu ma waznosc pomidor? Az splesnieje? :P

A na filmiku 10 tygodni :) Pewnie po tych 7 minutach zachodzą skomplikowane reakcje chemiczne które sprawiają że frytki stają się nieśmiertelne ;] zresztąco mnie to obchodzi ... i tak jako bidny student zaoczny nadal będę jechał w przerwach między zajęciami do McD i kupował 2xBigMac + duże frytki i Cola :)

09.02.2007
21:04
[19]

maniek_ [ arladion ]

Taikun44 -> Bidny student to McD kupi czisa za 2gole a nie wyda 15 ponad złotych na 2bigmaci cole i frytki. Bidny student kupi sobie łazanki za 2.43zł (Kraków, Królewska, Bar Żaczek, koło Biprostalu, Polecam!) :)

09.02.2007
21:09
[20]

ZgReDeK [ Team Delta clan ]

maniek --> hehe racja. Przeciez w McD za 30 zl czlowiek nawet sie nie naje wiec zdecydowanie jest za drogi :P

09.02.2007
21:12
smile
[21]

ronn [ moralizator ]

Chińczyk koło politechniki, na ulicy lwowskiej (po schodkach w dół). Można się najeść za 7-8-9zł (małe porcje sa duże, a dużej nie mogłem nigdy zjeść)

09.02.2007
21:17
[22]

wornock [ Generaďż˝ ]

Nie śmiertelne frytki?

09.02.2007
21:20
smile
[23]

Maccpol [ Śnieżny Bałwan ]

Od dzisiaj jem tylko w KFC....

09.02.2007
21:24
[24]

erton F [ Konsul ]

To jest inna sprawa - im biedniejszy kraj tym drozszy McDonald (i to nie tylko relatywnie w stosunku do zarobkow, ale obiektywnie). U nas sie oplaca tylko jesc cheesy, albo hamburgery (maja znacznie mniej tluszczu), reszta kanapek nie mowiac juz o zestawach to placenie sporo kasy za cos co powinno byc tanim i podlym zarciem.

09.02.2007
21:24
[25]

sir balor [ Pretorianin ]

Ja tam nie jem w McD dostaje po ich jedzeniu sraki.

09.02.2007
21:25
[26]

Maccpol [ Śnieżny Bałwan ]

erton F----> W Czechach jest wyjątkowo tanio.

09.02.2007
22:42
[27]

cienki bolo [ Konsul ]

Heh a ja lekko ponad godzinę temu wracając do domu wstąpiłem do Mc'Donalda na hamburgera.

09.02.2007
22:47
[28]

maniek_ [ arladion ]

erton F -> W stosunku do zarobków to się zgodzę, ale obiektywnie? W Irl płaciłem za bigmaca chyba dwa albo 3 euro...

BTW Czis za 2 gole jest kiepski, kiedyś były McRoyale za 4, wtedy była wyżerka

zgredek -> za30 goli masz 15 czisów, mi wystarcza 6 żeby się najeść :)

09.02.2007
22:56
[29]

volvo [ Pretorianin ]

W McD najbardziej obecnie mi smakuje McTasty. Wcześniej (w Polsce) zajadałem się zawsze Nuggetsami, ale w Anglii smakują one paskudnie więc nawet się ich nie tykam :)

09.02.2007
22:58
[30]

Swaro [ Chor��y ]

Z tego co pamietam to kanapki w McDonaldzie polskim roznia sie sporo od tych w USA, chyba ze teraz sie zmienilo. Czy taki Fishmac tez jest teraz taki pognieciony w Polsce jak w USA?

09.02.2007
23:02
[31]

ronn [ moralizator ]

Swaro, w stanach jest wiekszy wybór po prostu, czasami inne bułki, sporo różnych kanapek z bekonem. BigMac, jest prawie taki sam, tylko ser bardziej intensywny :)

09.02.2007
23:10
[32]

Swaro [ Chor��y ]

Jak jest w stanach to sie orientuje, ale juz pare razy slyszalem i samemu tak mi sie wydaje ze w Polsce jedzenie McDonalda wyglada o wiele estetyczniej (tzn. kanapki nie wygladaja jakby je ktos psu z gardla wyjął- tak jak na filmiku). Moze to kwestia tego ze tutaj (w USA) MCD jest wszedzie i nie trudno o restauracje ktore nie trzymają sie standardów. Moze tez po prostu slabo pamietam jak bylo w Polsce i idealizuje :)

09.02.2007
23:11
smile
[33]

Wiewiórk [ -Szyszuni !!! ]

Kto ma worek na wymioty !!!!

*rzyga na monitor*

No to już za późno :"|

09.02.2007
23:20
smile
[34]

Swaro [ Chor��y ]

A tak swoją drogą:

"Just to give you an idea of how this food is breaking down in your body"

Tak, tak... amerykanski pop-naukowiec oto wlasnie pokazal nam jak to za pomocą symbiozy z pleśnią nasz organizm przetwarza jedzenie. Podejrzewam ze w tym jego biurze bardziej smierdzi anty-korporacyjna propagandą niż tymi spleśniałymi kanapkami :P

09.02.2007
23:22
[35]

kolegacyc [ Legionista ]

serio gówno truja nas jak stonki wiadomo czy pestycydów nie ma

09.02.2007
23:39
smile
[36]

ronn [ moralizator ]

Swaro --> Wedlug mnie, to sztandarowe produkty mc smakowaly dosyc podobnie w usa i w pl. Inna sprawa to, jak wygladaja i smierdza "maki" w wielkim amerykanskich miastach, w LA czy w NY. W Polsce nie uswiadczysz, zasranego kibla w macu :) Jak wszedlem do mcdonalda w hollywood boulware to myslalem, ze zwymiotuję :) Tak na marginesie Cie zapytam, wschód czy zachód?

09.02.2007
23:42
[37]

Ame_ [ Generaďż˝ ]

jesli chodzi o frytki..
w mc d. uzywają specjalnego tłuszczu [odmiana chemiczna, nie bede wnikala w szczegoly]

generalnie rzecz biorąc: nie można uzywac tluszczow roslinnych wielokrotnie [np. smazyc frytki].
pod wplywem wysokiej temp. nastepuja przemiany, ktore tworzą związki rakotworcze.
stąd wielokrotne smażenie na w tym samym oleju roslinnym nie jest dopuszczalne [ze wzgledu na normy i przepisy]

dlatego tez w mc d. stosują tluszcze o zmienionej konfiguracji chemicznej [_chyba_ tluszcze trans, nie pamietam] takie pseudo-tłuszcze roślinne :)
te tłuszcze można stosować wiele razy, nie towrzą one rakotwórczych sunstancji [chociaz same w sobie nie są też mega-zdrowe]
być może stąd 'niesmiertelność frytek z mc' ..

cóż, interesy, kasa

A.

09.02.2007
23:50
[38]

QrKo [ Legend ]

Ame_ - w komentarzach na jm tez bylo napisane o tych tłuszczach i mysle ze to jest wersja nablizsza prawdzie.

09.02.2007
23:55
smile
[39]

kasztaneczuszek® [ mówi się trudno ]

pyyyyyychotka:)

09.02.2007
23:57
[40]

Swaro [ Chor��y ]

Moje postrzeganie smaku wyrobow z McDonalda zalezy chyba od wieku hehe...kiedys to wszystko jakies lepsze sie wydawało, a teraz - juz nie ten żołądek... Co by kto nie mowil o MCD to jak ktos umie jesc to bedzie jadl i do 100 lat. Indywidualna odpowiedzialność sie liczy a nie pretensje do korporacji ;).

ronn -> Wschód, NJ/NYC, juz od 4,5 roku i powoli dochodzę do wniosku ze mógłbym tu zostać :) Do Brooklynu mam juz prawie taki sentyment jak do domu w Polsce.

kasztaneczuszek -> wisisz mi 4,23 litra krwi >:(

09.02.2007
23:58
[41]

Ame_ [ Generaďż˝ ]

QrKo - te tluszcze to fakt, nie domniemanie.
domniemaniem jest tylko pytanie czy one powodują niesmiertelność frytek ;)

A.

09.02.2007
23:59
[42]

SebNET [ Nigga 4 Life ]

Szczerze powiedziawszy to moze i to jedzenie jest "wstretne", ale osobiscie lubie od czasu do czasu zjesc cos w McDonald albo KFC. Jedyna wada tego typu fastfood'ow w Polsce jest taka, ze zarcie jest na prawde drogie. Szczerze to za 10 zl to na prawde nie ma szans, zeby wyjsc najedzonym. Za 20 zl to juz bardziej, ale tez nie do konca. Zreszta ktos kto jadl tam wiele razy moze zauwazyc, ze jedzenie albo jest dobrze przyprawione ziolami albo czyms na dobre trawienie, bo jak cos zjem w McDonald albo KFC, nawet jak sie napcham po sama szyje to za jakas godzine znowu jestem glodny jak wilk. Dlatego preferuje jesc np w knajpie cos na wzor KFC o nazwie "Max Chicken", za 8 zl dostaje kopiec frytek + 5 duzych kawalkow z piersi kurczaka i po zjedzeniu tego calego zestawu wychodze przegiety do tylu ;) No i niechce mi sie juz jesc przynajmniej przez kilka godzin ;)

10.02.2007
00:01
smile
[43]

pablo397 [ sport addicted ]

mam male doswiadczenie w tych knajpach obecnie (kiedys sie zajadalem w kfc), ale chcac nie chcac czasami sie tam z kims zajrzy (ja akurat lubie zjesc jakies warzywa plus dresing,moim zdnaniem najmniej cudactw w tym chyba jest :P), wiec pare opinii:

mcdonalds w olsztynie trzyma jako taki standard, czysto, zarcie wyglada na mniej wiecej dobre, wiecej bym zwalil na obsluge, ktora czasami robi na odpierdol. no ale takie ludzie.
za to gdy bylem w niemczech w jakims duzym centrum handlowym i przyszla pora cos przekasic z braku uniwersalnego maca wybralem sie z kobita do burger kinga, marka tez szeroko znana (obecnie chyba powraca do polski). moim zdaniem to przesada byla ta knajpa. juz chyba budki z zapiekankami na olsztynskim dworcu bardziej higienicznie i apetycznie wygladaja. wszedzie brud, zarcie po podlodze sie walalo, zeby pozmywac jakis stolik obsluga nie raczyla sie ruszyc. no i to co mnie najbardziej uderzylo - normalnie mozna bylo sobie palic. zarcie tez takie bylo, ze jak by wycisnal caly ociekajacy tluszcz to by chyba tylko papier z opakowania zostal. juz chyba wiecej za granica do zadnego fast fooda nie zajrze :/

a i ostatnio mialem zabawna przygode z kfc. jako ze od dluzszego czasu tam mnie nie bylo (moze od roku, moze wiecej), zajrzalem sobie do nowo wyremontowanego lokalu w centrum olsztyna aby zobaczyc co tam sie ciekawego dzieje. standardowo mialem ochote przegryzc sobie jakas salateczke i wzrok moj padl na tablice probujac odszukac salatki greckiej i jej ceny. proby znalezienia okazaly sie nie skuteczne wiec zapytalem fachowo obsluge czy maja salatke grecka na co pani odpowiedziala zimno i twardo ' nie mamy. nigdy nie mielismy'. normalnie poczulem sie jak czlowiek, ktory dowiaduje sie, ze ludzie jednak nie wyladowali na ksiezycu a ziemia jest plaska. wobec tego co ja jadlem przez te lata?! wolalem nie dopytywac obawiajac sie o swoje bezpieczenstwo, gdyz balem sie, ze jakies FBA czy NSA szybko mnie zabierze, jako ostatniego swiatka tej ukrytej prawdy.

cholera jakies rakotworcze byly te salatki czy co, ze teraz wypieraja sie ze kiedykolwiek istnialy czy jak?!

10.02.2007
00:02
[44]

hubs [ Stand UP Speak UP ]

Co za idiotyczne komentarze na tej stronie :),Jedne frytyki "zmarniały" te z mc'd sa dobre ale to one wysłchły i ich plesn nie dotyczy...to chyba cos z nimi nie tak.Albo o chlebie,ja jak zostawie suchy chelb to tak jak ktos mowil wczesniej,pokrywa go plesn.

10.02.2007
00:02
[45]

halski88 [ Pan Prezes ]

dlatego nie stołuje sie w macu

10.02.2007
00:03
[46]

mikhell [ Master of Puppets ]

Co do frytek, to coś w tym musi być bo tłuszcz nie jest wymieniany codziennie :) Chyba raz na tydzień o ile dobrze pamiętam...

10.02.2007
00:04
[47]

Ame_ [ Generaďż˝ ]

hen1o - mysle, ze w tym filmiku nie chodzi o to, ze 'w mc wydają jedzenie przeterminowane albo z niewiadomo jak dlugim terminem waznosci'
chodzi raczej o to, ze ono sie nie psuje :) i dlaczego ;)
olej nie jest 'normalny'. to wiem z bardzo pewnego laboratoryjno-chemicznego zrodla
jesli chodzi o reszte - nie wypowiadam sie
+edit: jesli chodzi o standardy i normy - tak, masz racje. są. przestrzegane pewnie tez zazwyczaj. ale to normy co do jednakowego skladu, terminu waznosci, wagi itp. mnie bardziej interesowalyby chemiczne przerobki w mc :)

ronn - ja o tym Chinczyku to juz legendy slyszalam. o tych ooogrooomnyyych porcjach, miejscu etc.
az sie kiedys tam przejde, chociaz powiem szczerze, ze troche sie boję ;)

A.

10.02.2007
00:22
smile
[48]

Fribejs [ Pretorianin ]

mniam

10.02.2007
00:39
smile
[49]

Luremaster [ Pierwszy Sekretarz ]

mmmm zrobili mi smaka. Jutro ide do mcdonalda :D
wezme bicmacka menu :D

10.02.2007
00:42
[50]

Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]

Nie wiem czemu ale bardzie ufam jedzeniu które gnije i pleśnieje po 2 tygodniach niż temu co bez lodówki wygląda OK... :)

Tak na marginesie, jak można jeść gó*no z Mc lub KFC?

10.02.2007
00:45
[51]

tazik [ Konsul ]

Te frytki to jakis platynowe czy tytanowe, ale ciekawe jak smakuje, od razu mowie, ze nie chce ich smakowac :D Czy jest ktos z posrod GOL'owiczow, aby chcial zabawic sie w testera platynowych lub tytanowych frytek :D

10.02.2007
00:48
smile
[52]

Ponczek [ Generaďż˝ ]

Hm... film mnie nie odstraszył, choć te wszystkie kanapeczki z pleśnią wyglądały imponująco :]

Osobiście niekiedy jadam w McDonalds. Nie mógłbym tam bywać codziennie, ale raz na dwa tygodnie zjeść sobie Mc Tasty Bekon jest naprawdę przyjemnie :) Tu prawdziwa jest stara znana zasada: co za dużo, to niezdrowo. Raz na jakiś czas można zjeść (o ile portfel pozwoli :P )

10.02.2007
00:52
[53]

Olek12 [ Pomocnik ]

Przez nich jestem teraz głodny i musze iść coś zrobić ;p

10.02.2007
00:55
[54]

SebNET [ Nigga 4 Life ]

Ponczek -> dobrze mowi! Od czasu do czasu warto isc cos wszamac z fastfood'ow typu McD lub KFC, lecz ja preferuje drobne rzeczy z nich, glownie dlatego ze i tak sie tam nie moge najesc do syta ;)

10.02.2007
01:26
[55]

Jan Maria Rakieta [ Konsul ]

Niezłe. Nie przeraża mnie, ale w Macu nie jem z innego powodu. W domu w ogóle nie solę i wszystko co mi tam dadzą, jest zbyt słone ;p

pablo397, niezłe perypetie. Mi nie chcieli na Teneryfie Szejka czy lodów sprzedać. Zdziwiło mnie to trochę, ale przywilej kupna napoju/lodów przysługiwał jedynie tym, którzy złożyli zamówienie na określoną kwotę. Hm, dziwne toto, bo jak żyję takich cudów nie widziałem.

10.02.2007
01:41
[56]

Scatterhead [ łapaj dzień ]

hen1o sorry ale niezłe pranie mózgu Ci zrobili

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.