GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Świadek Koronny - jak wrażenia ? :)

05.02.2007
19:21
smile
[1]

Yorqus [ Centurion ]

Świadek Koronny - jak wrażenia ? :)

No i jak ? oglądał ktoś już, jak się prezentuje ? ciekawy ? :) czekałem na ten film, ale chciałbym pierw wiedzieć czy warto się wybrać do kina. Opisujcie wrażenie :P

05.02.2007
19:22
[2]

Łyczek [ Legend ]

Dla mnie osobiście film jest przereklamowany... Nic nadzwyczajnego jak dla mnie.

05.02.2007
19:23
[3]

gromusek [ Street View ]

czekam az bedzie gdzies na necie ale wydaje mi sie ze bedzie przereklamowany

05.02.2007
19:29
smile
[4]

tomirek [ tetryk ]

TVN skutecznie mnie wyleczyla z tego filmu. Dawali tyle reklam, ze az mnie mdlilo, a gdybym poszedl do kina to chyba bym zwymiotowal :)

05.02.2007
19:36
smile
[5]

Janczes [ You'll never walk alone ]

całkiem spx ;)
Podobno Gazeta oceniał go 2/6 ale ja sppkojnie dałbym więcej..

05.02.2007
19:40
[6]

False [ Up ]

Przyjemnie spędziłem czas przed tym filmem. Oczywiście, że TVN go przereklamował, ale nie było tak źle. Niestety momentami czułem się jakbym oglądał serial "Na dobre i na złe" (po prostu za dużo aktorów pochodzi z tego serialu :) ). Nie ma oczywiście tylu akcji i strzelanin, po których się spodziewałem oglądając reklamy w TVN'ie. Aktorzy zagrali poprawnie, fabuła nie nudziła, ot taki film na wieczór :).

05.02.2007
20:04
[7]

Yorqus [ Centurion ]

Może ktoś jeszcze oglądał ? chyba się jednak wybiorę na film, najwyżej strace :)

05.02.2007
20:04
[8]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Dla mnie lipton.

05.02.2007
20:07
smile
[9]

TyTuSPL [ The World Is Mine ]

Ja jeszcze nie oglądałem, ale w dzisiejszym Dzienniku czytałem jego recenzję i podobno beznadziejny...ale zamierzam film obejrzeć.

05.02.2007
20:09
[10]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

Z trzema osobami rozmawiałem, które oglądały. Wszystkie opinie w jednym stylu: "do dupy!". Nie mogę się wypowiadać, bo nie widziałem, ale z tego co obserwuje film nie przyjął się zbyt dobrze. Zresztą tomierk dobrze napisał - tvn skutecznie obrzydził film dwudziestoma reklamami na godzinę. Czyżby nie udał się debiut kozakowi Małaszyńskiemu? :)

06.02.2007
17:22
[11]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

1/4 miliona Polaków poszła na to do kina. Niech się tu wpiszą, bo coś mało opinii :)


btw: szokiem jest dla mnie, że takie gówna jak "Ja wam pokażę!" czy "Dlaczego nie!" są przebojami kinowymi w naszym kraju...

06.02.2007
17:44
[12]

czesterek [ Konsul ]

Witam,

byłem na tym filmie wczoraj więc relacje na gorąco.

1. TVN przesadził z reklamami, ale nie zniechęciło mnie to od wizyty w kinie.
2. Obsada aktorska calkiem calkiem, choć jak ktoś wcześniej wspomniał jest ona typowo serialowa :), ale zwróciłem na to uwagę dopiero teraz. Najlepsze kreacje to: Szymon Bobrowski - "Skalpel", Paweł Małaszyński - Marcin Kruk
Robert Więckiewicz - "Blacha", oraz "Mnich".
3. na film szedłem z przekonaniem, że będzie "przegadany". Fabuła za tym przemawiała. Wkońcu kręci się ona wokół wywiadu, który jednak, jak później się okazało, w odopowiednich momentach był przerywany "akcją".
4. pare tekstów może przejść do kanonów. Mnie ogólnie spodobało się "nie szukaj problemów, one same Ciebie znajdą"
5. ocena 4+

pzdr.
Czester

06.02.2007
17:46
[13]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

"nie szukaj problemów, one same Ciebie znajdą"
nic odkrywczego :) niech zgadnę kto te słowa wypowiedział? Blacha, co?

4+ w jakiej skali?

06.02.2007
17:47
[14]

Garbizaur [ Legend ]

Z braku laku wybrałem się w zeszły piątek na "Świadka". Wrażenia niestety mizerne, tak samo zresztą jak w przypadku innego "przeboju" kinowego ostatnich tygodni "Dlaczego nie!".

Wracając jednak do "Świadka koronnego", nie jestem koneserem kina ale niestety film okazał się rzeczywiście przerysowany. Akcja była łatwa do przewidzenia, tylko pojedyncze akcje zasługiwały na większe zainteresowanie widza. Gra aktorów również mocno średnia. Kreowany na gwiazdę Paweł Małaszyński jest zupełnie bez wyrazu, w zasadzie jego postać mógłby zagrać każdy inny.

Jedynym aktorem, którego gra naprawdę mi się podobała jest Robert Więckiewicz - który gra gangstera Blachę. Jest fajnym narratorem zdarzeń, umiejętnie buduje napięcie. Można go nawet polubić.

Ostatecznie więc - nie warto oglądać, chyba że ktoś nie ma co robić. :)

06.02.2007
17:49
smile
[15]

arturszyma [ Pretorianin ]

Lipozja straszna!

06.02.2007
17:49
[16]

simon_templar [ Pretorianin ]

nie byłe, ale jak będzie umnie w mieście to pójdę, no chyba ze ten ktos sprzedaje bilety uzna ze nie moge wejsc bo są tam jakieś nie takie sceny, ale mam nadzieje ze sie mylę

06.02.2007
17:51
[17]

Andre770 [ Koniokwiciur ]

To naprawde musiał być wtedy shit twierdząc po opiniach.

06.02.2007
18:02
smile
[18]

czesterek [ Konsul ]

"nie szukaj problemów, one same Ciebie znajdą"
nic odkrywczego :) niech zgadnę kto te słowa wypowiedział? Blacha, co?

4+ w jakiej skali?


tak Blacha, i co z tego, że to nic odkrywczego. Ja osobiście nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale coś w tym jest.

Jedynym aktorem, którego gra naprawdę mi się podobała jest Robert Więckiewicz - który gra gangstera Blachę. Jest fajnym narratorem zdarzeń, umiejętnie buduje napięcie. Można go nawet polubić.


"a więc zatańczyłeś jak Ci zagrał", pamiętaj że on pozostał bezwględnym gangsterem, który sprzedał się Policji.


Osobiscie odradzam ten film tym, którzy spodziewają się porachunków mafijnych, strzelanin w hamerykańskim stylu, to nie jest film dla nich!!!!!, stąd pewnie opinie, że jest do dupy!!!

06.02.2007
18:04
[19]

Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]

Dla mnie film trącił mocno myszką, 2/10.

06.02.2007
18:09
[20]

Przewodnik Syriusza [ sygnowano JK ]

Zupełnie przyzwoity film, można się przejść.

11.02.2007
13:25
[21]

Toster.ziom [ Pretorianin ]

Strasznie krótki - 1,5 h ale fajny.
Taki bardziaj wizualny pamiętnik niż film

11.02.2007
13:38
[22]

Belert [ Generaďż˝ ]

4/10

11.02.2007
13:57
smile
[23]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

film nie jest slaby, ale do seansu wystarczylby ciemny pokoj i telewizor lub monitor.

11.02.2007
22:54
[24]

artystyczna [ Junior ]

Film przereklamowany...
Choć gra aktorska głównych bohaterów była znakomita... to scenariusz kiepski.
Nie rozumiem po co ten wątek miłości kamerzystki (nie wiem czy dobrze napisałam ale chyba każdy wie o kogo mi chodzi) do reportera... tylko śmieszyła mnie ta jej nachalność i to kiedy Małaszyński bije Blache to ona krzyczy "kocham cie"... to takie nie na miejscu? Nic nie przebije piosenki i rozmowy Malaszyńskiego z nią na zakonczenie filmu...
a i to jak Koterski nagle pojawia się na planie :D myślałam, że padnę!!!! Z tego co pamiętam cała sala się zaśmiała...
a poza tym Foremniak mi nie pasowała jakoś do rolki żony Blachy...
A i nie ważne czy to pierwszy, drugi plan a może i dalszy... bo na każdym planie występowali znani aktorzy...

13.02.2007
14:49
[25]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

Obejrzałem wczoraj i mogę trochę napisać.

Zasadnicza sprawa. Film jest reklamowany tak jakby Małaszyński w nim grał postać pierwszoplanową, a jest zdecydowanie drugoplanowy, bo pierwsze skrzypce w całym filmie gra Więckiewicz, którego to jest życiowa rola. Spisał sie znakomicie i uratował caly film. Pozytywnie zaskoczyła mnie jego forma (spojler). Zakończenie trochę naiwne i to może bardzo razić. Małaszyński bezbarwny, ale dlatego, że miał taką rólkę do odegrania z którą poradziłby sobie każdy aktor i jeśli chodzi o jego debiut na dużym ekranie to niezbyt udany. Generalnie film podobał mi się i nie żałuję wydanych pieniędzy na bilet. Na pewno wybija się wśród tego gówna typu Dlaczego Nie choćby i z tego względu, że jest to inny, ciekawszy gatunek. Dobrze zrobiony - 6,5/10

Napiszę więcej za jakiś czas gdyż teraz siedzę w kawiarence wśród stada buraków grających w TIBIĘ i nie mogę się skupić :)


spoiler start

to znaczy w głównej mierze wywiad i "ilustrowane wspomnienia" Blachy
spoiler stop

13.02.2007
14:53
smile
[26]

kasztaneczuszek® [ mówi się trudno ]

Byłem na tym filmie w kinie. Podobał mi sie :)

16.02.2007
00:07
[27]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

Ok. Parę dni po filmie i pierwsze emocje opadły co jednak nie zmienia faktu, że uważam iż "Świadek Koronny" to dobre kino. Poza tym, że TVN zrobił burdel to nie mam tak naprawdę do czego się w filmie przyczepić. Pomińmy wszystkie reklamy i zapowiedzi.

Świadek Koronny
w roli głównej: Robert Więckiewicz
w pozostałych rolach: Małaszyński, Grabowska, Żmijewski, Bobrowski, Foremniak i reszta...
moja ocena: 6,5/10, ale 10/10 za wyłamanie się z bardzo popularnej na polskim podwórku konwencji "komedia romantyczna"
Jak wspomniałem wcześniej bardzo podobał mi się sam pomysł nakręcenia filmu. To znaczy (spojler) i uważam, że gra Więckiewicza jest bez zarzutu. Ratuje ten film i jest idealną osobą do zagrania postaci Blachy. Jasne po obejrzeniu filmu jest też, że Małaszyński w nim to dno, bo specjalnie nie miał gdzie błysnąć. Kino jest mocne, obrazujące w poszlakach to co się urodziło m.in. w Pruszkowie. Takie ma być. Duży plus też za grę aktorki, kochanki Blachy, której nazwiska niestety nie pamiętam.

Jednym słowem - warto, ale nie z nastawieniem, które wykreował TVN, bo można się mocno rozczarować.

spoiler start

wywiad w którym Blacha "przypomina" sobie sceny ze swojego życia kiedy był bad guy'em
spoiler stop

16.02.2007
15:23
[28]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

Oglądał ktoś jeszcze?

16.02.2007
15:31
smile
[29]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

Beznadziejne, bezsensowne, do dupy. Zwłaszcza Małaszyński, choć to pewnie wina scenariusza.

16.02.2007
15:44
smile
[30]

Robi27 [ Mes que un club ]

dla mnie qpa nie film :(
scenariusz nie jest jeszcze taki zły, ale gra Małaszyńskiego zenada (jedynie Wieckiewicz cos zagral) reszty tez.
Nie wiem czy, ktos zwrocil uwage na taki szczegol: jada samochodem przez Hel do hotelu, a pozniej przeplywaja promem Wisle - nie zeby to mial byc dokument ale troche razi

16.02.2007
15:45
smile
[31]

Igierr [ Gwynbleidd ]

przereklamowany, nie warto na niego wydawać kase

16.02.2007
15:45
[32]

Babiczka [ Generaďż˝ ]

Film dobry jak na polskie mozliwosci :>

16.02.2007
15:57
[33]

Reppu [ Generaďż˝ ]

Ciekawy temat slabiutko pokazany.
Mozecie sobie darowac.

18.02.2007
01:46
smile
[34]

Rosenkreutz [ Generaďż˝ ]

Co wy gadacie, jak się zastanawiam nad scenariuszem to w sumie moge powiedziec że taki sobie, ale jak byłem własnie w kine to filmwgniut mnie po prosrtu w fotel !! !! !! To jeden z najlepszych polskich filmów jakie oglądałem, z pewnością dzięki ścieżce dźwiękowej !!

18.02.2007
09:04
smile
[35]

Lady [ Sorceress Sephiria ]

No to ja też dorzuce swoje trzy groszę, ale za bardzo nie chce mi się pisać tego na nowo, więc chyba przekleję swój post z mojego forum : ) i lekko go zmodyfikuje. Here I go:

Ogólnie film może nie do końca jest super, ale całkiem niezły. Najśmieszniejsze jest to, że byłam na nim trochę z przypadku z moim słoneczkiem. Mieliśmy iść na "Noc w Muzeum", ale że od soboty w MUltikinie tego nie grali, to szybką decyzją poszliśmy na to, co było najbliżej czasowo i padło właśnie na świadka. Odnośnie samego filmu teraz.

Film z jednej strony brutalny, ale nie należy się spodziewać wiele więcej niż dotychczas pokazywało kino w stylu "Boguś Linda z kałachem". Mamy więc typowy film o złych ludziach (gangsterach), leci odrobinę ustawowego mięsa, ale "co ty kxxxx wiesz o zabijaniu" nie spodziewajcie się :) Z drugiej strony jest kilka momentów łagodnych, wręcz romantycznych. Akcja jest składna, prowadzona kilkuetapowo. Mamy sporo opowiadania z perspektywy retrospekcji, akcje dziejące się w czasie teraźniejszym oraz elementy reportażu. Jak na taki film jest sporo elementów humorystycznych. Niewątpliwie gwiazdą filmu jest Robert Więckiewicz, który opowiada o tym, co wyprawiał będąc rodem "Boguś Linda z kałachem", ale to jest nic w porównaniu z tym, gdy Więckiewicz zaczyna.... śpiewać (a raczej fałszować i to ostro) i ruszać się jakby chciał tańczyć! Gosia Foremniak wreszcie została uwolniona od wizerunku cnotliwej Zosi z "Na dobre i na złe" i raczej niewiele mdłych cnotliwych kwestii się jej trafia, co zaliczam na plus. Małaszyńskiego też dobrze widzieć z dala od roli Piotra z Magdy M. na widok której chce mi się... :). Żmijewskiego jest mało i też nie przypomina obrzydliwie dobrego i rycerskiego Kubusia... (zaczynam powoli myśleć, że Kuba z "NDiNZ" to jakiś krewny Yuny-cnotki z FFX).

Ogólnie niezły film, w znanym stylu, ale z elementami, które mogą zaskoczyć. Faktycznie TVN przereklamował film, ale jest znacznie lepszy niż większość obecnych produkcji polskiego kina (które w 60% to ekranizacja lektur, 20% walentynkowe produkcje vide "Po prostu mnie kochaj"). Tak więc jeśli ktoś tego nie widział na DVDxie, to polecam. Uwaga panowie i panie - tips dla was. Wbrew pozorom film nadaje się na wypad z połówką i stanowi świetny pretekst by sympatię czule objąć, przytulić czy wreszcie do woli całować.

18.02.2007
09:08
[36]

Mrożon [ Pretorianin ]

Jak dla mnie, to film wypasiony. Trzyma w napięciu.
Śmieszny był motyw z dentystą ^^
Polskie filmy są najlepsze xD

18.02.2007
09:55
[37]

fan realu madryt i raula [ Manolito ]

kolega oglądał i mówi,żę słaby film

18.02.2007
10:06
smile
[38]

olenkaha [ Konsul ]

Film nie jest zly, jednak niektore sceny sa nudne.

Jedno co mnie dziiwi to TVN bardziej reklamowal Malaszynskiego niz Wieckiewicza.

24.02.2007
16:31
[39]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

Nareszcie ktoś z sensem gada. Zgadzam się z Tobą Lady we wszystkim (sam to wszystko co ty pisałem trochę wyżej) poza ostatnim zdaniem.

24.02.2007
16:33
smile
[40]

arturszyma [ Pretorianin ]

LIPOZJA!!!

24.02.2007
19:31
[41]

ronn [ moralizator ]

Nie byłem, ale sądzę, że jest beznadziejny.
3/10

24.02.2007
19:46
smile
[42]

misztel [ +0,10gr! ]

Nie byłem, ale sądzę, że jest beznadziejny.
3/10


24.02.2007
19:48
[43]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

ronna poczucie humoru :)

24.02.2007
19:51
smile
[44]

^quqoch^ [ Patryk ]

Kupiłem oglądanie online, ale nie działa, więc pewnie beznadziejny.

24.02.2007
19:59
smile
[45]

MDstc [ Pretorianin ]

Beznadzieja i przereklamowany strata kasy na ten chłam.
edit: wam też jakoś net szybciej chodzi ?

24.02.2007
20:07
[46]

Behemoth [ Ayrton Senna ]

Nie oglądajcie w necie. Największym atutem tego chłamu jest udźwiękowienie i muzyka, które robią duże wrażenie w kinie.

25.02.2007
09:59
[47]

konioz [ Taternik ]

Film, jesli chodzi o polskie warunki, jest calkiem niezly. Dobra muzyka, ciekawa konstrukcja. Przyjemnie sie oglada:)

U ronna nie ogladac = nie ogladac, a ogladac = obejrzec 3 minuty i wyrzucic bo beznadzieja:)

06.03.2007
17:15
[48]

Starlight. [ Centurion ]

Ten film to dno + metr mułu, beznadziejna gra aktorska (z małymi wyjątami), pełna przewidywalność przez cały seans, i tragiczny wprost scenariusz. Nie polecam, jeden z najgorszych filmów jakie widziałem w ostatnim czasie.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.