GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Zyta - jedyny facet w rządzie

01.02.2007
23:12
smile
[1]

Caine [ Książę Amberu ]

Zyta - jedyny facet w rządzie




Minister finansów nie jest osobą, która jedzie wózkiem widłowym, obładowanym walizkami z pieniędzmi i od ministerstwa do ministerstwa ma pytanie: przepraszam może walizeczkę pieniędzy? Przepraszam, tak nie ma.


albo mnie oczęta mylą, albo prof. Gilowska wreszcie zaczyna się stawiać populistycznemu lobby. Ciekawe jak długo wytrzyma. I czy wytrzyma.

02.02.2007
08:17
smile
[2]

bcforum [ Centurion ]

Ta Zyta to w ogóle wygląda i mówi jakby za dużo "zyta" wypiła w swoim życiu.
Ale na tle Lepera czy Gierdycha, czy bliźniaczych kartofli to GIGANT.

07.06.2007
18:01
[3]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Gadać sobie można ale Zyta jako facet dostanie chyba od Andrzeja w papę.

07.06.2007
18:08
[4]

Deepdelver [ Legend ]

Stopień reformy finansów państwa wynosi 0%, więc nie widzę powodu żeby Zycie klaskać. Niech się postawi głupim pomysłom rządu (vide becikowe) albo się weźmie za uprzywilejowanych rolników (KRUS) to pogadamy.

07.06.2007
18:14
[5]

Vader [ Legend ]

Deep --> Wiesz jak to jest. Jak Zyta zacznie za bardzo działać w dobrym i korzystnym kierunku dla Polski, to może spotkać ją podobny los jak Sikorskiego. Wszyscy wiemy dlaczego.

07.06.2007
18:17
[6]

gladius [ Subaru addict ]

Zyta się dobrze zapowiadała, jako jedyna chyba osoba z tej żałosnej bandy, która wie, co mówi. Ale wygląda na to, że jednak tak naprawdę bardziej zależy jej na posadzie i splendorze, niż na faktycznych reformach. Od "reform" to są Lep i Koń, którzy wodzą Kaczora za pysk.

07.06.2007
18:32
[7]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Pani Zyta straciła cały mój szacunek już dawno.

07.06.2007
18:36
[8]

gladius [ Subaru addict ]

Strasznie się przejęła stratą twojego szacunku zenuś. Podobno spać nie może ze zgryzoty.

07.06.2007
18:37
[9]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

gladius --> Zjeżdżaj kapusiu.

Nie szanuje ludzi którzy co parę lat zmieniają poglądy żeby np. dostać się do rządu. Tak właśnie zrobiła Gilowska.

07.06.2007
18:43
smile
[10]

Deepdelver [ Legend ]

Tę ZGRYZotę najlepiej widać na tym zdjęciu >>>

07.06.2007
18:43
[11]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Gilowska nie zmieniła poglądów, Gilowska próbuje wyrwać dla liberałów co może, a powiedzmy szczerze, wiele nie może.

Można ją oczywiście za to krytykować, ale ja jestem pragmatykiem i mam jakieś dziwne przeczucie, że gdyby nie Zyta, mielibyśmy dużo gorszego ministra finansów.

07.06.2007
18:55
[12]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Hajle --> Nie wiem jaka sytuacja panuje w rządzie ale Gilowska nie zdołała nawet zaproponować żadnej liberalnej reformy. Jeśli to premier nie daje jej swobody to powinna odejść i tyle.

07.06.2007
18:59
[13]

pikolo [ - Blue Sky - ]

Zyta jest spoko

07.06.2007
19:27
[14]

nighthawk [ Pretorianin ]

To ona cokolwiek zrobila w czasie swojego urzedowania? Chyba tylko pokazala jak mozna "znalezc" 1mld zl w ciagu 24h. Czym sie skompromitowala przy okazji. Zobaczymy co z ta skladka rentowa zrobia bo obiecywac to ona moze.

07.06.2007
19:39
[15]

craym [ Senator ]

deev - genialne zdjecie, genialne ;)

07.06.2007
20:35
smile
[16]

gladius [ Subaru addict ]

oi oi zeniu, nie denerwuj się tak, złotko, poplujesz się.

07.06.2007
20:48
[17]

twostupiddogs [ Senator ]

Hajle Selasje [Eljah Ejsales]

"Gilowska nie zmieniła poglądów, Gilowska próbuje wyrwać dla liberałów co może, a powiedzmy szczerze, wiele nie może..."

Świetnie pasuje do usprawiedliwiania postawy masy ludzi w PRL. Przecież chcieli dobrze, a że niewiele mogli?

07.06.2007
21:06
[18]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

twostupiddogs----->

Nie wiem, co wy macie ludzie z tym PRL-em.
Wszędzie się musicie jakichś analogii doszukiwać.
Mnie działania Gilowskiej kojarzą się raczej z pracą u podstaw :)

Rząd jest wybrany demokratycznie (podkreślam, żeby komuś do łba nie przyszło porównywać Gilowską z Gomułką na przykład) i i jeszcze sobie najpewniej drugie tyle czasu co dotychczas porządzi. Lepiej mieć w rządzie populistów Gilowską, bo może i nie zreformuje finansów, ale będzie studziła zapędy Leppera i spółki.

Oczywiście - dla pełnej przejrzystości moralnej i ideowej Gilowska nie powinna być w tym rządzie - ale co jeszcze zabawniejsze - nie powinna być w żadnym rządzie - bo i PO jest dla niej zbyt konserwatywna. Tym samym liberał chcący zostać pozostać w zgodzie z własnymi przekonaniami nigdy nie znajdzie sobie miejsca w polskim rządzie, bo rządy te, najzwyczajniej w świecie liberalnymi ekonomicznie w żadnej mierze nie są.

07.06.2007
21:11
[19]

twostupiddogs [ Senator ]

HJ

Wszystko ładnie pięknie, ale sprowadzając sytuację na poziom jednostki wygląda to trochę inaczej. Jak ocenisz człowieka, który w PRL chciał dobrze i wstępuje do partii, po czym zostaje w niej czerpiąc z tego korzyści wiedząc, że jego "poświęcenie moralne" nie przynosi żadnych rezultatów. Proszę o krótką odpowiedź bez gadek typu - To były inne czasy.

07.06.2007
21:16
[20]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

twostupiddogs----->

Zawsze należy oceniać indywidualnie, ale w większości przypadków oceniłbym negatywnie.
Tylko nadal nie wiem, co to ma wspólnego z Gilowską, która, powtórzmy raz jeszcze, działa w demokratycznie wybranym rządzie.

07.06.2007
21:19
[21]

twostupiddogs [ Senator ]

Hajle Selasje

Tylko dlatego, że bierze pieniądze za nic nie robienie i działanie niezgodne z własnymi przekonaniami?

07.06.2007
21:20
smile
[22]

raper741 [ Legend ]

07.06.2007
21:24
smile
[23]

Deser [ neurodeser ]

cała reszta powinna już dawno wisiec razem z pomagierami :)

07.06.2007
21:26
[24]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

twostupiddogs---->

Myślę, że minister finansów ma dużo pracy nawet jeśli nie ma reform (zresztą częściowe są), szczególnie jeśli gospodarka pędzi do przodu, a EURO i euro za pasem.
Dodajmy dla przejrzystości, że Zyta bez problemu dostałaby przy swojej pozycji dużo większe pieniądze pracując gdziekolwiek indziej. Nie robię z niej herosa, który śpi na lepiance w imię patriotyzmu, ale nie róbmy z Zyty kogoś, kto dorwał się do koryta i nie chce odejść!

07.06.2007
21:40
[25]

twostupiddogs [ Senator ]

Hajle Selasje

Jakie te reformy są (szczególnie, że teraz powinno się reformować na potęgę, póki jest nadwyżka budżetowa)? i jak idą przygotowania do wejścia do strefy Euro - zapowiedzi, że Euro to po 2012? To jest śmieszne.

O EURO się nie wypowiadam, bo to za krótki okres, aby cokolwiek ocenić. Poza tym tak naprawdę w tym przypadku Zyta ma mało do gadania. Najwięcej zależy od zmian w prawie.

A mówiąc o korzyściach, mówmy też o korzyściach władzy. Nie tylko finansowych, o korzyściach dostępu do szybkiej lustracji na starych zasadach np. :P

07.06.2007
21:51
[26]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

twostupiddogs--->

Jasne, że PiS reformuje kraj w duchu "Polski solidarnej", ale teraz pytanie ode mnie:
Uważasz, że w związku z tym nieważne kto będzie ministrem finansów?

Bądźmy poważni, mówimy o jednym z najlepszych ministrów w tym rządzie i przepuszczanie takich ataków na nią mija się z celem. Możesz ją oczywiście wykląć jako ekonomistkę, tylko co to zmieni?
Jeśli w końcu Zyta odejdzie, to finanse będą się miały gorzej, a nie lepiej, a i Ty się nie będziesz cieszył.

A jeśli chodzi o lustrację, to myślę, że Zyta ucieszyłaby się, gdyby nie miała w ogóle okazji do niej :)
Więc to raczej obciążenie, a nie przywilej.

07.06.2007
23:03
[27]

kiowas [ Legend ]

HS ---> zgodzę się z tobą co do Zyty o tyle, że nam jako w miarę inteligentnej i zorientowanej społeczności wypada się cieszyć, że akurat ona, a nie kto inny zasiada na stołku MF - wyobraźmy sobie jakiegoś samooborowca....brrrr.......

Ale faktem oczywistym jest też, iż pod wpływem sytuacji politycznej jej pogląd (wynikający z mocy sprawzych, ale zawsze) zmienił się znacząco od czasów zaangażowania w PO. łata co może, coś tam zaproponuje, a naprawdę to jedynei broni jak może koryta przed chamami z SPR.
No cóż, jeśli ma ochotę pozostać u włądzy to neistety nie może robić nic innego.
Pytanie pozostaje - jak bardzo zależy jej na posadzie i ile jest gotowa zaprzedać ze swych poglądów?....

07.06.2007
23:20
[28]

twostupiddogs [ Senator ]

Hajle Selasje

"A jeśli chodzi o lustrację, to myślę, że Zyta ucieszyłaby się, gdyby nie miała w ogóle okazji do niej :) "

Pod warunkiem, że planuje polityczną emeryturę.

"Uważasz, że w związku z tym nieważne kto będzie ministrem finansów? "

Nie, uważam jedynie, że Zyta jest tylko pionkiem i z całkowicie niezrozumiałych powodów trzyma się tej posady.

A jak broni naszych finansów przed populistami, bo że nic nie robi to chyba każdy widzi, przekonamy się już na dniach. Ciekawe co Andrzej z Romanem znowu wyszarpali.

"Bądźmy poważni, mówimy o jednym z najlepszych ministrów w tym rządzie i przepuszczanie takich ataków na nią mija się z celem. Możesz ją oczywiście wykląć jako ekonomistkę, tylko co to zmieni? "

Nigdzie nie napisałem, że się nie zgadzam z ekonomicznymi poglądami tej Pani, twierdzę jednakowoż, że jest oportunistką. Tak na marinesie już; być najlepszym wśród miernot to słaba pociecha.

07.06.2007
23:41
smile
[29]

Lucky_ [ god ]

Rząd oszukal nas po raz kolejny. Przeciez ile razy zapowiadali ta obnizke skladki rentowej? Przypomina mi sie sytuacja jak premier mowil, że z ludzmi marnej reputacji juz nigdy nie bedzie koalicji, a kilka dni pozniej Lepper znowu byl w rzadzie. Dla tych ludzi dane slowo nie ma zadnej wartosci.

08.06.2007
00:14
smile
[30]

Transcended [ Chor��y ]

szczególnie jeśli gospodarka pędzi do przodu,

to mnie zawsze zastanawiało - dlaczego Polska gospodarka pędzi do przodu? Mamy najniższy przyrost PKB z krajów przyjętych do UE ponad 2 lata temu. W momencie integracji z EU nasza gospodarka była jedną z najlepiej rozwiniętych - teraz zajmujemy 3 miejsce od konca tylko dzięki temu, że od stycznia Unia powiększyła się o Bułgarię i Rumunię. Łotwa, która w dalszym ciągu jest za nami prześcignie nas w tym roku, zresztą Buługaria i Rumunia jeżeli nic się nie zmieni (a raczej się nie zapowiada - bądźmy realistami) za jakieś 5 lat.
Zamiast czytać opiniotwórcze artykuły pełne Oh i Ah nad Polska gospodarką zajrzyjmy od czasu do czasu do danych statystycznych... One nie kłamią, a która liczba jest mniejsza, która większa uczą już chyba w przedszkolu.
Estonia dla przykładu ma wzrost PKB - ponad 11%, Polska marne 5,5%. Rumunia, Bułgaria (przed wejściem do Unii - co za tym idzie praktycznie bez dotacji unijnych - około 8%).

No chyba, że tak jak wielu pismaków robi porównajmy wrost PKB w Polsce do wrostu PKB w Niemczech, Szwecji czy UK - rzeczywiście, okaże się wtedy, że jesteśmy conajmniej tygrysem Europy. I w takim przekonaniu będziemy wieść szczęśliwe życie człowieka totalnie nieświadomego, do czasu aż nasz studiująjacy syn nie oznajmi, że wyjeżdża na wakacje dorobić - zbierając truskawki w Rumunii.

08.06.2007
00:56
[31]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Transcended - polska gospodarka notuje wzrost uzasadniony - tzn ze kiedy nadejdzie recesja - a nadejdzie, bo zawsze nadchodzi - nie bedzie tak bolesna jak moglaby byc. Na jakich podstawach buduja swoj wzrost inne kraje? Moze sie okazac za kilka lat kto lepiej wyszedl na tej fali.
A propo PKB - tamte kraje sa: a) mniejsze, b) biedniejsze

juz chocby te 2 czynniki daja im wiekszy przyrost pkb.

08.06.2007
09:16
[32]

twostupiddogs [ Senator ]

BIGos

Czechy, Słowacja biedniejsze? W jakim sensie, w łącznej wartości PKB zapewne, bo są mniejsze, ale w PKB na mieszkańca to waść raczy żartować.

"Na jakich podstawach buduja swoj wzrost inne kraje? Moze sie okazac za kilka lat kto lepiej wyszedl na tej fali. "

Na jakich podstawach? Na takich jak np. powszechna jest informatyzacja kraju, czego przejawem jest to, że obywatele mogą głosować przez internet. A u nas tak naprawdę nie funkcjonuje nawet podpis elektroniczny, nie wspomnę o możliwościach rozliczenia się z US i tysiącami innych pierdół. To bezpośrednio rzutuje na atrakcyjność kraju. Po pierwsze pokazuje, że administracja jest sprawna, po drugie wskazuje na potencjalne obycie z komputerem społeczeństwa. I nawet jak przyjdzie kryzys to się nie załamie.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.