Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]
Biznes - przepisywanie dokumentów.
Naszły mnie takie refleksje. Jako student dzienny polibudy, który na razie kształci się w kierunku, który nie zapewni mu zarobków w "międzyczasie" (budownictwo) szukam jakiegoś zajęcia, żeby sobie dorobić - żadnym groszem nie pogardzę.
Myślałem - przewinęło się gdzieś to tutaj na forum ostatnio - o przepisywaniu prac, dokumentów, etc. Mógłbym również zamieścić w swojej ofercie skan i druk jednocześnie.
Może orientujecie się jakie są stawki "na rynku" w tej branży. Jak się to liczy - od ilości stron (może znaków :] ). Wszystkie szczegóły poproszę.
Czy w czasach, kiedy są kafejki i duża część żaków ma komputery, to mogę się jeszcze spodziewać, że ktoś do mnie przyjdzie ? :)
mos_def [ Generaďż˝ ]
Czytam i czy przecieram ze zdumienia
Jako student dzienny polibudy, który na razie kształci się w kierunku, który nie zapewni mu zarobków w "międzyczasie" (budownictwo)
Po pierwsze, wlasnie polibuda jak kazda uczelnia techniczna pozwala zaczac wczesna praktyke i to w swoim zawodzie, tym bardziej w budownictwie, w biurach bardzo potrzebuja ludzi (na budowach to juz wogole ale bez przesady ;))
Zapomnij o przepisywaniu dokumentow, to niech sobie robia ci z Uniwerka ;)
Jesli jeszcze nei umiesz, jak najszybciej naucz sie Autocada. Uderzaj do biur (najlepiej tych mniejszych) i najmij sie jako asystent - kreslarz. Przerysowywanie czy sporzadzanie rysunkow.
Potrojna korzysc:
1. kasa na pewno lepsza (a jak po roku juz sie wyrobisz to bedziesz trzaskal dokumentacje techniczne samodzielnie i kasa juz bardziej konkretna)
2. Nabierasz juz praktyki (jak dobrze pojdzie po dyplomie bedziesz miec juz pare lat praktyk -> krzywda juz ci sie nei moze stac, nawet nie dowiesz sie co to bezrobocie)
3. Troche popracujesz i zasluzysz sobie zeby zaczeli ci wpisywac praktyke zawodowa (i to jest chyba najwazneijsze, w tym zawodzie odkujesz sie dopiero maja uprawnienia, wiec im szybciej tym lepiej ;))
Nie wiem czy to z twojej strony była prowokacja bo juz pozno i ciezko kontaktuje ;) ale zajmowanie sie pierdołami w twojej sytuacji i mozliwoscich to łagodnie mowiac, lekkomyslnosc.
pzdr