
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Pamiętacie? Przypowiastka z morałem :)
Przypowiastka z morałem :-)
Siedział robaczek na drzewie i zobaczył jabłuszko.
Myśli sobie: zjem jabłuszko.
Ale po chwili myśli: Poczekam, dojrzeje, będzie lepsze.
Przyleciał ptaszek i zobaczył robaczka.
Myśli: zjem robaczka.
Ale od razu stwierdził: Poczekam, robaczek zje jabłuszko, będzie lepszy.
Na drzewko, po cichutku wszedł kot i zobaczył ptaszka.
Myśli chytrze: zjem ptaszka.
Ale za chwilę myśli: Poczekam, ptaszek zje robaczka, będzie lepszy.
W końcu cierpliwość wszystkich została nagrodzona. Jabłko wreszcie dojrzało i tak, jak każdy z nich pomyślał, tak zrobił. Robaczek zjadł jabłuszko, ptaszek zjadł robaczka, a kotek zjadł ptaszka. Ale po tym ptaszku, taki się zrobił ciężki, że spadł z gałęzi, wprost w wielką kałużę...
Jaki z tego morał ?
Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej wilgotne futerko.

promyczek303 [ sunshine ]
LOL

Maxblack [ MT ]
biedny kotek :(
;)

_bubba_ [ baseraper ]

Dorotkadk [ Generaďż˝ ]
heheh dobre

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Glob3r [ Generaďż˝ ]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

Loon [ jaki by tu stopien? ]
(nie wywołało to we mnie spazmów śmiechu, ale niech to będzie radosny wątek :))

ronn [ moralizator ]
To lepsze :)
Czyste niebo. Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik po majonezie i wypełnił go po brzegi dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili.Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir
oczywiście stoczył się w wolną przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze śmiechem przytaknęli. Profesor wziął pudełko piasku i wsypał go, potrząsając słojem.W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń. Profesor powiedział: "Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak Wasze życie. Kamienie -to ważne rzeczy w życiu: Wasza rodzina, Wasz partner, Wasze dzieci, Wasze zdrowie. Gdyby nie było wszystkiego innego, Wasze życie i tak byłoby
wypełnione. Żwir - to inne, mniej ważne rzeczy: Wasze mieszkanie, Wasz dom albo Wasze auto. Piasek symbolizuje całkiem drobne rzeczy w życiu, w tym Waszą ciężką pracę. Jeżeli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie. Tak jest też w życiu: Jeśli poświęcicie całą Waszą energię na drobne
rzeczy (pracę), nie będziecie jej mieli na rzeczy istotne. Dlatego dbajcie o rzeczy istotne - poświęcajcie czas Waszym dzieciom i Waszemu partnerowi, dbajcie o zdrowie. Zostanie Wam jeszcze dość czasu na pracę, dom, zabawę itd. Zważajcie przede wszystkim na duże kamienie - one są tym, co się naprawdę liczy. Reszta to piasek." Po zajęciach jeden ze studentów wziął słój, wypełniony po brzegi kamieniami, żwirem i piaskiem. Nawet sam profesor zgodził się, że słój jest pełny. Student bez promu wlał do słoja butelkę piwa. Piwo wypełniło resztę przestrzeni - wręcz wsiąknęło w piasek - teraz słój był naprawdę pełen.
Morał :

Foks!k [ Medyk ]
b

garbi1337 [ Centurion ]
grubo ;d

Ame_ [ Generaďż˝ ]
o jejku :)

Hitman14 [ Bad N Fluenz ]
Z tego, co pamiętam, była też podobna historyjka - o pająku i studni. Nie pamiętam szczegółów, ale morał był o spuszczaniu się. :))
Fribejs [ Pretorianin ]
nie rozumiem

MR.MANIAK [ Senator ]
Hehehehe
Fribejs za kilka lat zrozumiesz

master53 [ Hans Kloss ]
Obie historyjki świetne :)

eMMeS [ WIELKIE ZAGŁĘBIE LUBIN ]
oh my God

Szyszkłak [ Blessed Devil ]
jeszcze jakies przypowiastki z moralem na dobry sen sie znajda :D?

Paul12 [ Buja ]
A ja znam wersję z morałem
"... tym moksiejszy koteczek" - ładniej brzmi :)

©®© [ Generaďż˝ ]
:D

Radziu_1990 [ demo mnie samego ]
Historyjka ronna miażdży.

QrKo [ Legend ]
Buehehe.

kasztaneczuszek® [ mówi się trudno ]
łooo lol :)

Barthez x [ Generaďż˝ ]
O dżizys :D :D A jaki morał: "browarka" :P :D

wornock [ Generaďż˝ ]
Dobre...

Janczes [ You'll never walk alone ]
podoba mi sie ta historyjka ;)
juz nawet nie chodzi o piwo, po prostu gość madrze gada ;)

JVKX [ Pretorianin ]

Andre770 [ Koniokwiciur ]
Znam też:
Nienauczyłem się na sprawdzian i go zwaliłem. Jaki z tego morał? Niie wystawial roweru na dwór,bo ci budyń wystygnie.

mycha921 [ Potępiony ]
xD hahahah