GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Najlepiej zarabiający polscy sportowcy...

29.01.2007
12:12
[1]

Wo_Ja_Ann [ Konsul ]

Najlepiej zarabiający polscy sportowcy...

Co sądzicie o tej liscie, opublikowanej rpzez Super Express? Tak wygląda pierwsza 10:

1. Jerzy Dudek (piłka nożna) – 11 520 000
2. Jacek Bąk (piłka nożna) – 8 000 000
3. Artur Boruc (piłka nożna) – 7 250 000
4. Sebastian Janikowski (futbol amerykański) – 7 000 000
5. Artur Wichniarek (piłka nożna) – 4 600 000
6. Maciej Żurawski (piłka nożna) – 4 400 000
7. Tomasz Kuszczak (piłka nożna) – 4 050 000
8. Jacek Krzynówek (piłka nożna) – 3 600 000
9. Michał Żewłakow (piłka nożna) – 3 500 000
10. Robert Kubica (Formuła 1) – 3 450 000

Kwoty w złotówkach...

29.01.2007
12:15
smile
[2]

Narel [ Pretorianin ]

hmm wniosek z tego taki: po co komu szkoly? nauczymy sie wszyscy kopac pilke :D

29.01.2007
12:16
[3]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Jest to kasa tylko z kontraktow czy rowniez z reklam?

29.01.2007
12:17
smile
[4]

Loon [ jaki by tu stopien? ]

I teraz panowie zazdrośni i zawistni będą sie produkować. Mają talent, cięzko pracują, trenowali po kilkanaście godzin dziennie, mieli także troche szczęscia, to nalezy im sie. Nikt Wam nie broni iść ich śladem....

29.01.2007
12:20
[5]

misztel [ +0,10gr! ]

Dlatego ja ignoruję ten wątek, nie lubie patrzeć, jak oni mają tyle pieniążków :P

Ale pomyślcie, oni wbijają do sklepu, biorą Nokie N93, X'a, Wii ;-D I to mają! Tak ot co. Ja stąd znikam, tyle sądze na ten temat :-)

29.01.2007
12:36
smile
[6]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Hmm mi sie przypomina taki jeden madry cytat Zbigniewa Bońka. Zapytany o to czy nie szkoda Panu sportowcow i ogromnego stersu jaki przezywaja na meczach. Boniek odpowiedzial: "Stres to ma kierowca autobusu ktory za 800zl miesiecznie musi wyzywic 5-osobowa rodzine, a nie czlowiek ktory zarabia w ciagu miesiaca (w przydku Dudka 30 tys funtow tygodniowo) tyle ile wiekszosc ludzi nie zarobi przez cale zycie ciezkiej pracy."

29.01.2007
21:45
[7]

Wo_Ja_Ann [ Konsul ]

Jeski chodzi o mnie to uwazam, ze prawda jest taka, ze zarobki sa duze, ale nie mozna sie tez klocic z faktem, ze praca jest warta tyle, ile ktos jest w stanie za nia zaplacic. Pilkarze <i inni sportowcy> trenuja po kilka godzin dziennie, wylewaja wiadra potu, niektorzy prowadza sie tak jak sie prowadza, ale generalnie sukces jest okupiony ciezka praca i jesli jest ktos, kto im tyle placi, to znaczy, ze ta praca jest tego warta. Poza tym, jak to powiedzial Loon - nikt nikomu nie broni isc ich sladem:D "Do sukcesu nie ma zadnej windy - trzeba isc po schodach" :D

29.01.2007
21:59
[8]

Tenshay [ Konsul ]

stealth1947 -> też mi się podoba ta wypowiedź Bońka :D

29.01.2007
23:20
[9]

HOMIK666 [ Pretorianin ]

Boniek tak mówi bo zazdrości, że gdy miał swoje 5 minut to się nie na chapał...

Co ja robie przy książkach i kompie?? Ide na boisko i zaczne kopać piłke może będe zarabiał tyle co beckham

29.01.2007
23:42
smile
[10]

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]

Mi za to nie płaca, ale kocham ten sport i w piłeczke zawsze chętnie gram

07.02.2007
14:38
[11]

snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]

W pierwszej 10 jest 8 pilkarzy, jeden gracz NFL i jeden kierowca F1...w tym roku z pilkarzy dojdzie jeszcze Matusiak, Błaszczykowski i pewnie jeszcze ktos, moze Jelen? ( a jezeli awansujemy do ME to lista sie jeszcze zwiekszy)...na liscie ma szanse pojawic sie rowniez Małysz, ktoremu rok 2006 nie wyszedl, a teraz prezentuje wysoka forme...

Jestem w szoku, ze 8 pilkarzy jest w pierwszej 10...swiadczy to o 2 rzeczach...Mamy kilku niezlych graczy, a drugi powod jest taki, ze inne sporty gdzie sie duzo zarabia sa w Polsce malo popularne, albo jestesmy w nich po prostu slabi..golf, koszykowka, hokej, tennis, itd

07.02.2007
14:48
[12]

J0lo [ Legendarny Culé ]

lepiej dobrze nauczyć się grać w tenisa niż w piłkę nożną. w finale Australian Open pisali że Federer od początku roku zarobił 3,5mln dolarów :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.