GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Moja głupota :/

28.01.2007
00:51
smile
[1]

R• D• S [ Junior ]

Moja głupota :/

Nie chciało mi się uczyć i mam za swoje. Teraz tego żałuję i to bardzo :( Brakło mi punktów aby dostać się do LO. Uczęszczam obecnie do zawodówki elektronicznej. Oczywiście nie jestem zadowolony bo nie jest to szkoła średnia. Mam pytanko. Po zawodówce pójdę na pewno do jakiegoś LO dla pracujących. Czy takie liceum ma dobry poziom nauczania? Oczywiście chodzi o zdanie matury i późniejsze studia.

Pozdrawiam

28.01.2007
00:56
smile
[2]

Vegetan [ Zbieramy pieniążki ]

Nie mogłeś iść do Technikum?

Poziom jest dosyć średni nawet w dobrych wieczorówkach, ale jak się przyłożysz (masz nauczkę teraz), to będzie dobrze.

28.01.2007
01:00
smile
[3]

[email protected] [ Konsul ]

W technikum jest ciężej niż w LO.
w LO dla pracujących poziom jest taki sobie, tak mówi mój znajomy
ale masz za swoje

28.01.2007
01:01
smile
[4]

R• D• S [ Junior ]

Nie dołujcie mnie chociaż wy :(

28.01.2007
01:04
[5]

Kurdt [ Modrzew ]

Czasami zdarzy mi się zawitać na wieczorówkę w moim liceum, kiedy muszę napisać jakiś zaległy test - ogólnie nauczyciele są ci sami, co w normalnym liceum, przez co poziom nauczania jest podobny. Wszystko zależy od ucznia - zawsze jest grupka pod biurkiem, która uważa i notuje bo im zależy, ale zawsze jest też grupka pod ścianą, która na wszystko leje.

Wiec jak będzie ci zależeć - dasz radę.

28.01.2007
01:04
[6]

pablo397 [ sport addicted ]

przeciez zawodowka to szkola srednia.

a co do lo dla doroslych- sam uczesczalem do takiego jednego (lobuzowalem w mlodosci) i przez pol roku nauczylem sie wiecej niz przez 3,5 roku w panstwowym technikum. wyniki widac po porownaniu mojej matury i kumpli z technikum oraz tym, ze jako jeden z nielicznych studiuje dziennie w miare pozadne studnia.

no i calkiem inny klimat - w prywatnej szkole podchodze do Ciebie jak do doroslego czlowieka, z ktorym zalatwiaja interes (ty im placisz, oni maja Cie za to jak najwiecej i najlepiej nauczyc i przygotowac do matury) a nie na jak zlo konieczne i prace za marne pieniadze. im (nauczycielom, a zwlaszcza dyrekcji) zalezy na jak najlepszych wynikach na maturach, gdyz to im zapewnia wieksza renome jako szkole i wiecej chetnych do nauki - czyli wieksze zarobki. a nic tak nie dziala mobilizujaco na czlowieka jak pieniadze.

minus jest taki, ze musialem troche placic (250zl wpisowe, 150zl za miesiac), ale nie zaluje wydania tych pieniedzy. na korepetycje wydalbym bym pewnie podobna sume

nie twierdze, ze panstwowych szkolach sa sami beznadziejni nauczyciele, ale wiekszosc z jakimi mialem doczynienia to typowi, majacy uczniow w dupie 'profosorowie', ktorzy twierdza, ze za takie marne pieniadze nie warto sie wysilac

28.01.2007
01:09
smile
[7]

meryphillia [ Progressive ]

BTW: Nie rozpaczaj tyle. Ucz się teraz pilnie w tej zawodówce by osiągnąć przyzwoity poziom wiedzy. Gdy już skończysz szkołe, tłumacz papier uprawniający do zawodu elektryka i śmigaj do UK. Tam na miejscu będziesz jeszcze potrzebował tylko specjalnej "karty zawodu" i będziesz sie mógł rozkoszować zarobkami nieosiągalnymi w Polsce dla 90% absolwentów LO...

:D

28.01.2007
01:38
[8]

owens [ Konsul ]

Tak swoją drogą to żałuje, że poszedłem do LO. Mogłem isc do technikum tylko nie bardzo chciało mi się siedzieć rok dłużej. Ale ogólnie LO to nie ten prestiż co kiedyś ....

28.01.2007
02:07
[9]

Zyker [ Konsul ]

Ja jestem po zawodówce i za 1,5 roku skończę technikum wieczorowe(teraz to to się nazywa dla dorosłych) :). U mnie jak ci zależy to skończysz, jak nie to też skończysz ale o maturze nie masz co marzyć. Mi zależy tylko na średnim :)

28.01.2007
13:04
[10]

R• D• S [ Junior ]

meryphillia --> oj nie, chce mieć średnie wykształcenie, zdać maturę i iść na studia.

Zyker --> jak nie mam co marzyć o maturze? Jeśli się będę uczył to na pewno zdam.

28.01.2007
13:11
[11]

zanteresowany [ Pretorianin ]

Nie masz co żałowac ja jestem po LO i jakbym teraz mógł wybierać to napewno startowałbym do technikum. Co prawda zawodówka to poziom niżej ale zawsze możesz po tym zrobić technikum zaoczne a jak bedziesz chciał to i LO a potem studia. W gruncie rzeczy moim zdaniem LO to strata czasu nie nauczysz sie nic a 3 lata masz wycięte z z zyciorysu pod wzgledem "edukacyjnym"

28.01.2007
13:11
smile
[12]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

Czym Ty się martwisz, jako elektryk będziesz zarabiał 12GBP/h

28.01.2007
13:12
[13]

zanteresowany [ Pretorianin ]

elektronik ma z elektrykiem tyle wspólnego co piernik z wiatrakiem

28.01.2007
13:13
[14]

R• D• S [ Junior ]

zanteresowany --> stary co ty gadasz? Liceum przecież ma cię przygotować do matury :/

28.01.2007
13:13
smile
[15]

meryphillia [ Progressive ]

R• D• S >>> Pamiętaj, że studia nie zapewniają Ci w Polsce tak od razu dochodowej pracy...

A w UK wyższe wykształcenie, także nie jest jakąś karta przetargową w pracy (chyba że masz ściśle wyprofilowane wyższe wyksztalcenie).

A na serio na Twoim miejscu, zastanawiałbym się już teraz nad kierunkiem nauki, tak by przydała Ci się jakoś zagranicą...
Nawet jeśli wyedukujesz się za kilka lat, to nadal finansowo, będzie się bardziej opłacało wyjechać z kraju, niż zostać...

Niestety... :/

28.01.2007
13:14
[16]

zanteresowany [ Pretorianin ]

zanteresowany --> stary co ty gadasz? Liceum przecież ma cię przygotować do matury :/

Co chciałeś przez to powiedzieć?

28.01.2007
13:14
smile
[17]

R• D• S [ Junior ]

Elektronika a elektryka to dwie różne dziedziny

28.01.2007
14:11
[18]

pablo397 [ sport addicted ]

no to co z tego ze dwie rozne rzeczy? kazde technikum ma sie nazywac: zespol szkol elektronicznych-elektrycznych-mechatronicznych-telekomunikacyjnych?

poza tym dobry tekst:

zanteresowany [ Centurion ]

elektronik ma z elektrykiem tyle wspólnego co piernik z wiatrakiem


troche sie nasmialem :)


na moje oko, jesli mialbys do wyboru miedzy tytulem technika elektryka a elektronika to radzilbym elektryka, szybciej znajdziesz robote. a jesli chcialbys byc elektronikiem i nadzorowac prace w jakiejs fabryce to juz tytul inzyniera jest potrzebny :)

chociaz duzo znajomych pracuje w fabryce LG z samym tytulem technika elektronika, wiec w sumie nie jest tak zle.

reasumujac: przyszlosc jest w szkolach i studiach technicznych

28.01.2007
14:17
smile
[19]

Loon [ jaki by tu stopien? ]

Dobrze, ze zrozumiales swoj blad. To i tak duzy postep w stosunku do niektorych uczniow zawodowek. Pracuj nad soba, a bedzie dobrze!

28.01.2007
14:23
[20]

Aniek [ Mr Devil ]

pablo397 --> liceum lepiej przygotuje do studiów.

28.01.2007
14:25
smile
[21]

zanteresowany [ Pretorianin ]

pablo397 --> liceum lepiej przygotuje do studiów.

buahahahahahahahahaah

28.01.2007
14:56
[22]

Aniek [ Mr Devil ]

zanteresowany --> zaciąłeś się?

Może powiesz że technikum lepsze?

28.01.2007
14:57
[23]

Maccpol [ Śnieżny Bałwan ]

R D S---> A co mnie to obchodzi. Twój problem....

28.01.2007
14:58
[24]

Aniek [ Mr Devil ]

Maccpol --> to po co się tu wpisujesz?

28.01.2007
14:59
[25]

Kozi89 [ Generał ]

Chyba pokaże ten wątek młodszemu bratu...

28.01.2007
14:59
smile
[26]

Aniek [ Mr Devil ]

Kozi89 --> po co?

28.01.2007
14:59
[27]

ps2ps2ps2 [ Centurion ]

ja też zastanawiałem się czy pojść do liceum czy do technikum ekonomicznego i wybrałem to drugie.I nie narzekam.W tym liceum do którego miałem zamiar pojść poziom jest wysoki (mówią mi tak kumple) zaś w moim technikum nie muszę się wcale dużo uczyć ,ale czasami z własnej inicjatywy posiedze przy przedmiotach zawodowych czy tych z których będe zdawał maturę.Na Twoim miejscu spróbowałbym sie przepisać właśnie do technikum bo poziom też może być niższy a w przyszłości i tak zyskasz na tym.

28.01.2007
15:02
smile
[28]

peterkarel [ KochamDzaste ]

paaanie po zawodowce mozesz isc do technikum i bedzie z ciebie taki fachowiec ze glowa mala ;] w zawodowce wiecej praktyki pozniej w technikum teoria i zlota raczka z ciebie ;] a po tym pojdziesz na studia zwiazane z twoja specjalizacja po technikum ajj :D

a po lo co bedizesz umial nico :D

28.01.2007
15:02
smile
[29]

eLJot [ Listonosz ]

Aniek ---> Taaa... A świstak siedzi...

dotyczy postu 20 ;P

28.01.2007
15:04
[30]

Aniek [ Mr Devil ]

Co wy za brednie opowiadacie? W technikum jest o wiele niższy poziom niż w LO...

28.01.2007
15:07
smile
[31]

peterkarel [ KochamDzaste ]

aniek---> zalezy jakie lo i jakie technikum :] ja sie ucze w mechanicznym najlepszym w moim miescie w Białymstoku i na poziom nie narzekam kto sie uczy to poradzi sobie kto sie nie uczy to obleje ;] w kazdej szkole trzeba sie uczyc ;] tylko ze w jednej mniej a w drugiej wiecej :D


aniek-----> biorac pod uwage ze w technikum za przedmioty zawodowe to nie powiedzialbym ze jest nizszy poziom ;] a pozatym pod koniec pod koniec technikum jest egzamin zawodowy na ktorym trzeba miec 70% pkt jak dobrze pamietam zeby zdac ;] wiec wiesz :] maturka i egzamin po technikum czy maturka po LO wybor nalezy do ciebie :D

28.01.2007
15:08
smile
[32]

eLJot [ Listonosz ]

Aniek ---> Weź tu się zastanów co piszesz!

28.01.2007
15:08
[33]

Kozi89 [ Generał ]

Jestem w technikum budowlanym i żałuje, że nie poszedłem do LO.

28.01.2007
15:08
[34]

zanteresowany [ Pretorianin ]

Co wy za brednie opowiadacie? W technikum jest o wiele niższy poziom niż w LO...

Domyślam sie że jestes uczniem 1 klasy LO i myślisz że świat lezy u twych stóp. Prestiżowe LO potem "prestiżowe" studia zaoczne a potem kariera na miare Billa Gatesa. Niestety tak nie jest życie daje po dupie, LO nie służy niczemu jak tylko przewegetowaniu 3 lat życia natomiast w technikum nabywasz zdolności które mogą ci sie potem przydać w pracy zawodowej. Jeśli bedzie to dla ciebie za mało to zawsze jest przecież matura i studia dla chętnych.

28.01.2007
15:09
[35]

szarzasty [ rammsteinick ]

W technikum jest o wiele niższy poziom niż w LO...

to tylko taki stereotyp. teraz ta granica poziomów nauczania mocno się zatarła. no i wszystko zależy jakie technikum do jakiego liceum porównujesz

28.01.2007
15:11
smile
[36]

ronn [ moralizator ]

zanteresowany -->

Tak tak, przecież największe głąby zawsze chodzą do liceów i potem na studia, za to do techników i szkół zawodowych chodzą ludzie z głową na karku. Proszę ile człowiek się może dowiedzieć w niedziele po południu :]

28.01.2007
15:15
[37]

peterkarel [ KochamDzaste ]

ronn----> do technikum ida ludzie ktorzy chca miec jakies podstawy do wykonywania zawodu :] ;]

28.01.2007
15:19
[38]

zanteresowany [ Pretorianin ]

Tak tak, przecież największe głąby zawsze chodzą do liceów i potem na studia, za to do techników i szkół zawodowych chodzą ludzie z głową na karku. Proszę ile człowiek się może dowiedzieć w niedziele po południu :]

Po technikum choćby elektrycznym zawsze w życiu sobie poradzisz a po liceum ogólnokształcącym możesz co najwyżej czyścić kible albo wykładać towar na półki w Tesco. A to ze do studiów lepiej przygotowuje LO to stereotyp i nie ma pokrycia z rzeczywistością.

28.01.2007
15:24
smile
[39]

Migot3k [ Chorąży ]

Do zawodówki i technikum chodzą ludzie, których przesiano w LO.

28.01.2007
15:51
smile
[40]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

R• D• S ---> Ej, nie przejmuj sie, na nauke nigdy nie jest za pozno :).
Ja kiedys poszlam do zawodowki, bo nie wierzylam, ze poradze sobie w LO. Juz w pierwszym roku rozmawiajac z rowiesnikami uczacymi sie w LO wiedzialam, ze to byl nieuzasadniony strach. W zawodowce mialam nieco mniej oglnego materialu do nauki, dochodzily jednak przedmioty zawodowe, tak ze poziom trudnosci byl podobny. W zawodowce nauczylam sie pracowac. Po zawodowce bylo mi malo i poszlam do technikun na kolejne 3 lata. Zdobylam dyplom technika, nauczylam sie niezle zawodu, mam mature. Moge isc na kazde studia w Polsce. Nie tytul zawodowy, czy ukonczona szkola decyduje o sukcesie z zyciu.
Wyjechalam do Niemiec, tu nie uznano mi mojej szkoly ani matury. Jedynie srednie wyksztalcenie. Chcial nie chcial ucze sie nowego zawodu w zupelnie innym kierunku i szczerze ciesze sie, bo ten zawod bardzo mi sie podoba. Gdybym poszla na studia w Polsce, nie nauczylabym sie pracowac. Na studiach nie nauczysz sie dyscypliny.
Fakt, ze kazdy rok w szkole to mniejsze zarobki w tym czasie, ale doswiadczenie jakie zbierasz jest bezcenne. Ciezkie czasy ucza szacunku do pracy i zarobionych pieniedzy. Z tym doswiadczeniem latwiej jest radzic sobie w zyciu.
Czasem przychodza mysli do glowy: Oj jak ciezko, mam juz dosc, ja chce pauze!
Ale to jest zycie i nie mozna z niego jak z pociagu wysiasc. Pozniej kiedy jest juz po wszystkim i mozna odpoczac przychodzi refleksja: To co mnie nie zabilo, wzmocnilo mnie. :)

Droga pod gorke jest ciezka, ale ciekawsza :)

R• D• S zycze Ci powodzenia, a jak bedzie Ci zle napisz do mnie na GG :)

28.01.2007
16:18
smile
[41]

pablo397 [ sport addicted ]

arthemide --> jak mi bedzie zle to tez moge do Ciebie napisac? ;>

28.01.2007
16:29
[42]

fan realu madryt i raula [ Manolito ]

mi w tym roku zabrakło kilku punktów aby się dostać do najlepszego LO w lubuskim:),ale i tak się do dobrego dostalem,a co do tych LO dla pracujących to nie sądze,aby był tam dobry poziom,ale jak ktoś się solidnie uczy do i tam nieźle zda mature

28.01.2007
16:32
[43]

l3miq [ Centurion ]

Oczywyście, że LO lepiej przygotuje do studiów. Mój kuzyn, po technikum poszedł na informatyke i kiepsko. Goście po LO zdecydowanie lepiej sobie radzą.
Ps. To ile trzeba było mieć tych punktów żeby się do LO dostać? (do postu wyżej)

28.01.2007
16:39
[44]

zanteresowany [ Pretorianin ]

Oczywyście, że LO lepiej przygotuje do studiów. Mój kuzyn, po technikum poszedł na informatyke i kiepsko. Goście po LO zdecydowanie lepiej sobie radzą.
Ps. To ile trzeba było mieć tych punktów żeby się do LO dostać?


OMG, dzieci, dzieci, dzieci,
A mój kuzyn poszedł po LO na informatyke i też kiepsko. Jego kumple po technikum zdecydowanie lepiej sobie radzą. I co z tego wynika? NIC. Nie ma tu związku przyczynowo skutkowego, to ze jestes po LO nie znaczy ze dasz rade na studiach to jest uwarunkowane indywidualnie - kto chce sie uczyc ten sbie poradzi tylko że nauka to nie wszystko

28.01.2007
16:46
[45]

Aniek [ Mr Devil ]

zanteresowany --> Nauka jest bardzo ważna.

28.01.2007
16:46
[46]

l3miq [ Centurion ]

^ To z tego wynika, że albo się nie uczył nic, albo był w kiepskim liceum. Mój kuzyn uczył się całkiem nieźle, technikum do którego chodził należało do lepszych w Krakowie, a na studiach ma spore tyły bo nie potrafi tego, co Ci z liceum już umieją.

28.01.2007
16:53
[47]

eLJot [ Listonosz ]

Aniek, l3miq --> Tak was to LO "edukuje", że nawet nie potraficie przeczytać ze zrozumieniem wypowiedzi zanteresowanego (skąd Tyś taki nick wytrzasnął ;P)

sugerujesz że wykształcenie się nie liczy? - w którym momencie tak sugeruje?

l3miq ---> Zacznij studia na Politechnice Śląskiej po ogólniaku, to pogadamy

i jescze raz:Nie ma tu związku przyczynowo skutkowego

28.01.2007
16:55
[48]

zanteresowany [ Pretorianin ]

a na studiach ma spore tyły bo nie potrafi tego, co Ci z liceum już umieją.

Czyli czego nie potrafił? Rozmnażania pantofelka? A może nazw stolic wszystkich krajów świata? Wskaźnika PKB Ugandy w 2002r.? A może nie przeczytał "Dziadów"? Tylko powiedz mi do czego służy wiedza z Liceum na studiach i w czym ona na studiach informatycznych pomaga????????

28.01.2007
16:56
[49]

ronn [ moralizator ]

zanteresowany -->

Oczywiscie, ze ma. Wszystko, co bylo na matematyce w LO ma zastosowanie na Politechnice, albo jest wstepem do czegoś głębszego.

28.01.2007
16:56
smile
[50]

szarzasty [ rammsteinick ]

Zacznij studia na Politechnice Śląskiej po ogólniaku, to pogadamy

to w ogóle jest ktoś taki?!

28.01.2007
17:01
[51]

zanteresowany [ Pretorianin ]

Oczywiscie, ze ma. Wszystko, co bylo na matematyce w LO ma zastosowanie na Politechnice, albo jest wstepem do czegoś głębszego.

W technikum też jest taki przedmiot jak matematyka a oprócz tego przedmioty zawodowe. W LO masz zamiast tego biologię, chemię, plastyke itp. bzdety. Nie twierdze że nie nalezy posiadać jakiejś tam wiedzy z tych dziedzin bo wypada. Z tym ze do tego właśnie służy gimnazjum. Po szkole średniej człowiek powienien posiadać wiedze która pozwoli mu poradzić sobie w zyciu a jeśli mu ta wiedza nie wystarcza to może się rozwijać na studiach.

edit: z mojej strony EOT, kto zrozumiał co mam na myśli to sie ciesze a kto nie zrozumiał to już nie zrozumie, trudno

28.01.2007
17:03
smile
[52]

ronn [ moralizator ]

zanteresowany, wieć idzcie wszyscy do szkół zawodowych i techników, skoro to cie nauczy wszystkiego co w życiu potrzebne. Do LO pójdą same głąby i nieudacznicy, żeby sie uczyć o cyklu rozwojowym pantofelka.

28.01.2007
17:03
[53]

eLJot [ Listonosz ]

szarzasty ---> Podobno są tacy samobójcy i to nawet na telekomunikacji :)

ronn (dotyczy postu 49) ---> za moich czasów ;) w LO były profile i jeśli ktoś wybierał humanistyczny profil miał dużo uboższy materiał z matmy niż ten, który przerabiało się w technikum elektronicznym( takie ukończyłem)

28.01.2007
17:23
[54]

zanteresowany [ Pretorianin ]

ronn ale ja jestem po liceum i to tym czteroletnim i po studiach już prawie....

28.01.2007
17:42
[55]

sidney22 [ positive vibration ]

bylo sie uczyc

28.01.2007
18:23
[56]

Aniek [ Mr Devil ]

sidney --> a tobie co? Jak pójdzie do tego LO i zda maturę, to spokojnie może iść na studia.

28.01.2007
18:52
[57]

Zyker [ Konsul ]

R• D• S czytaj ze zrozumieniem!

U mnie jak ci zależy to skończysz, jak nie to też skończysz, ale o maturze nie masz co marzyć.

I maturę się chce tak?

po za tym po LO masz zawód? nie. No właśnie.

Jak dobrze pójdzie to będę mieć 2 zawody: Kucharz(to już akurat mam) i Technik Elektronik.

30.01.2007
22:36
smile
[58]

∞R• D• S [ Junior ]

Teraz właśnie sprawdzałem w necie oferty Liceów Uzupełniających. Wszystkie są 2-letnie!!!

N I E ! ! !

Przecież to za mało czasu aby się przygotować do matury.

Boże, chce się zabić :-(((((((((((((((((((((((((((((((

Co ja narobiłem ;(

30.01.2007
22:38
[59]

magister blokers [ Generał ]

ja do matury przygotowywałem sie 3 dni to ty w 2 lata nie dasz rady? stary nie przesadzaj nie bedzie tak źle :D

30.01.2007
22:39
smile
[60]

∞R• D• S [ Junior ]

I to jeszcze przeważnie system wieczorowy.

I want to kill myself +

30.01.2007
22:42
[61]

Bobuch [ Mniejsze Zło ]

Powieś się. Tylko nie na skakance, bo to już obrobiony temat. Może kabel od żelazka, albo łańcuch z choinki. Albo kabanosik.


Zawodówka jest ciekawsza od LO, masz chociaż zawód w ręku i łatwiej o pracę. A ja po LO będę co najwyżej konserwatorem powierzchni płaskich... :]

30.01.2007
22:51
[62]

Aniek [ Mr Devil ]

Hmm

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.