GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Liroy czy Peja

15.01.2007
19:52
[1]

zanteresowany [ Pretorianin ]

Liroy czy Peja

jak myslicie kto jest według was lepszym artystą Peja czy Liroy wg mnie jest nim Liroy

15.01.2007
19:52
[2]

Dym14 [ _X_X_X_ ]

LEPSZYM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Peja.

15.01.2007
19:53
[3]

BBC BB [ Leg End ]

Obydwaj hańbią hip-hop... Liroy ze swoimi "Jebać mi się chce" i Peja z " Wiesz co się liczy? Szacunek ludzi ulicy". Śmiechu warte...

15.01.2007
19:53
[4]

Volk [ Generał ]

To jak wybor miedzy dzuma a cholera.

15.01.2007
19:53
[5]

Cing [ KS WIGRY SUWALKI ]

wg. mnie to zła kategoria... a co do pytania to nie lubię ani Peji ani Liroya. Wolę bawienie się słowem Fokusa czy coś :)

15.01.2007
19:54
[6]

zanteresowany [ Pretorianin ]






zapraszam do merytorycznej dyskusjj

15.01.2007
19:54
[7]

(/)PL_KaMiL17 [ Konsul ]

Peja, wiesz tylko chyba kategorie tematyczną nie tą co trzeba wybrałeś ale srać już na to, bo obaj wykonawcy do polityki nic nie wnoszą :P

15.01.2007
19:56
[8]

zanteresowany [ Pretorianin ]

juz poprawiłem kategorję już jest w odpowiedniej

15.01.2007
19:56
[9]

boskijaro [ Generał ]

Obaj są śmieszni

15.01.2007
19:57
[10]

zanteresowany [ Pretorianin ]

boskijaro wypierdalaj nikt cie tu nie lubi jak nie masz nic do powiedzenia

15.01.2007
19:57
[11]

Vistorante [ teh_pwnerer ]

Jakim artystą?

15.01.2007
19:58
[12]

PC99 [ ]

artyści że niech ich drzwi ścisną...

15.01.2007
19:59
[13]

infernus67 [ Prezes Misiura ]

Artystą? Hmm... Niby coś tam tworzą, ale żeby od razu artystą?

15.01.2007
20:01
[14]

Child of Bodom [ Woo Hoo! ]

Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni Obaj są śmieszni

Czekam na odpowiedz "lubianego".

15.01.2007
20:06
smile
[15]

Hitman14 [ Bad N Fluenz ]

Jak zwykle najwięcej do powiedzenia mają ci, co tak naprawdę gówno o ich wiedzą.

15.01.2007
20:07
[16]

PC99 [ ]

zanteresowany --> ty za to masz wiele do powiedzenia. Jak już zakładasz taki poj***ny wątek, to może byś swoją wypowiedź uzasadnił.

15.01.2007
20:08
[17]

Child of Bodom [ Woo Hoo! ]

Hitman14 ----> Hmm? A w czyms sie mylimy? Moze wydlug ciebie sa zajebisci?

15.01.2007
20:09
[18]

siwCa [ Legend ]

Ani jeden, ani drugi. Chociaż najnowsza płyta Liroya jest na wiele wyższym poziomie niż poprzednie, od Peji też jest lepsze wg mnie. Mimo to nie lubię ani jednego ani drugiego.

15.01.2007
20:10
[19]

fan realu madryt i raula [ Manolito ]

polski hip hop jest beznadziejny.ani liroy,ani peja nie sa warci mojej uwagi

15.01.2007
20:11
[20]

Child of Bodom [ Woo Hoo! ]

fan realu madryt i raula -----> Haha, nastepny znawca. Wymien prosze jakich zespolow badz osob jak dotad sluchales.

15.01.2007
20:13
[21]

Hitman14 [ Bad N Fluenz ]

Hmm? A w czyms sie mylimy? Moze wydlug ciebie sa zajebisci?

Nie, nie są zajebiści. Ani jeden, ani drugi. Jednak wiele dla polskiego rapu zrobili - tego podważyć się nie da. Nie widzę sensu w pytaniu o to, który z nich jest lepszy. Jedni wolą Liroya, inni Peję, jeszcze inni nie darzą sympatią obu.

Sęk w tym, że rozpierdalają mnie komentarze ludzi, którzy tak naprawdę ich twórczości nie znają i potrafią wydać osąd na podstawie jednej piosenki.

15.01.2007
20:13
[22]

BBC BB [ Leg End ]

siwCa - El Nino? Wg mnie ten sam poziom co poprzednia twórczość Liroya. Może kilka kawałków mi się spodobało.
A Peja? Kawałkami 'Materialna Dziwka' 'Życie kurewskie' 'Szacunek ludzi ulicy' przekreślił się u mnie.... Mimo, że też ma sporo szczególnie starych kawałków fajnych, to rapowanie o biedzie ciągle mnie do szału doprowadza....

15.01.2007
20:24
[23]

Luremaster [ Pierwszy Sekretarz ]

dwoch cwokow, jeden warty drugiego

15.01.2007
20:26
[24]

siwCa [ Legend ]

BBC BB, nie mówie, że mi się podobała, a że była na wyższym poziomie niż poprzednie. Takie moje odczucie.
A teksty Rysia są na niezwykle wysokim poziomie, to trzeba przyznać :):)

15.01.2007
20:27
smile
[25]

boskijaro [ Generał ]

zainteresowany -> no dalej wyżywaj się na mnie koledzy cię gnębią i słuchasz takiej muzyki żeby być kozak rozumiem to

15.01.2007
20:27
[26]

wishram [ lets dance ]

Liroy ja pierdzile... Peja jest zdecydowanie lepszym raperem, ma kilka całkiem niezłych kawałków

15.01.2007
20:33
[27]

ffff [ Backside ]

Kiedy Wy mówicie LI, ja mowię ROY !!!

Liroy był fajny "na początku", gdy rap i hip-hop brzmiały równie egzotycznie co Papua i Nowa Gwinea i jeszcze nie za bardzo było wiadomo o co chodzi :).
Choć muszę przyznać, że "Autobiografia" do dziś robi na mnie wrażenie.

15.01.2007
20:37
smile
[28]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

Pamiętam niektóre hity Liroya z podstawówki, typu Scooby Doo, Scyzoryk, czy Twoja Córka, całkiem fajne to było;D Peja smęci:P

15.01.2007
20:43
[29]

gofer [ ]

Zawsze gdy widzę taki wątek, zastanawia mnie jedna rzecz. Dlaczego to o ludziach słuchających rapu mówi, że intelektem nie grzeszą, skoro to ludzie właśnie nie słuchajacy tej muzyki primo - nie są w stanie zrozumieć jednego prostego pytania, tj. kto jest lepszy?, a nie co sądzisz o obydwóch, secundo - wypowiadają się w temacie na który zbyt wiele do powiedzenia nie mają, tertio - nie są w stanie powstrzymać się przed opublikowaniem swojej opinii nawet jeżeli wątek w domyśle nie jest adresowany do nich.

Nie mam zamiaru nikogo obrazić, po prostu zwróciło moją uwagę to ciekawe zjawisko - kiedy pojawia się wątek dotyczący artysty np. rockowego czy metalowego, to wypowiadają się ludzie słuchający tego gatunku muzyki, ale kiedy tylko ktoś chce podjąć temat rapu, czy nawet muzyki popularnej - od razu pojawia się inkwizycja ze swoimi, za przeproszeniem, bzdurnymi wypowiedziami. Przykład? Wątek ten i wiele poprzednich z zapytaniem o opinię nt jakiegoś rapera, lub choćby niegdysiejsza inicjatywa 'nierockowej' listy przebojów, oczywiście zasypana rockowymi propozycjami przez kompleksiarzy.

Potrafi mi to ktoś wyjaśnić?

15.01.2007
20:48
[30]

szaszłyka? [ Bez Stopnia ]

Raczej Peja :)

15.01.2007
20:52
[31]

Volk [ Generał ]

gofer<- Ja, jako fan rocka masturbuje sie przy dodawaniu glupich/nie na temat postow w watkach o rapie. Odmawasz mi tej przyjemnosci?

15.01.2007
20:56
[32]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

gofer --> gdyby ten wątek był adresowany jedynie do ludzi słuchających rapu, tudzież miał skłonić do głębszej dyskusji w temacie, myślę że autor uzasadniłby swoją opinię i zachęcił do polemiki. A jednak jest to tylko wątek z serii "wolisz keczup czy musztardę", więc nie wiem czemu mieliby się sami znawcy wypowiadać, a tym bardziej jedynie na temat;)

15.01.2007
20:58
[33]

tazik [ Konsul ]

Ja obydwu nie znam, chociaz slyszalem, ze Liroy to kiedys i pogrywał w kapelach punk rock'owych :P

15.01.2007
21:00
[34]

Frogus121 [ Narkoman GuildWars ]

Peja, ale i tak nienawidzę hip-hop'u ;p

15.01.2007
21:01
[35]

gofer [ ]

Zielona Żabka - > ten wątek to tylko przykład. Zaufaj mi, nawet gdyby w pierwszym poście autor umieścił notki biograficzne obu twórców i przedstawił swoją opinię używając rzeczowych argumentów; i tak byłoby to samo. Coś w stylu : pytanie : jakie papierosy palicie? odpowiedź : palacze śmierdzą! Tyle że tak jak w przypadku papierosów jestem jeszcze w stanie jakkolwiek to zjawisko zrozumieć, tak w tym przypadku nie potrafię.

15.01.2007
21:11
[36]

Mul Bagienny [ Pretorianin ]

Ostatnio sa na rowni. Obydwie najnowsze plyty Peji i Liroya: "Szacunek Ludzi Ulicy" oraz "L Nino Vol. 1" sa niskich lotow.

15.01.2007
21:18
[37]

ffff [ Backside ]

gofer --> niektórzy przez tak sformułowane pytanie oczekują dokonania wyboru na podstawie konkretnych argumentów. Dlatego wypada napisać co się sądzi o obydwo CO wcale nie przeszkadza temu, by odpowiedzieć na pytanie zawarte w wątku.

15.01.2007
21:18
smile
[38]

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]

Liroy :)

Podobnie jak Zielona Zabka pamietam go z dziecinstwa, dokladnie te same kawalki - niech zgadne, rocnzik '86 lub '87?

Co do porownania, to moge sie mylic, bo hip hopolo sluchalem w podstawowce, ale Liroy byl chyba wczesniej i uznawany jest za prekursora rapu/hiphopu w Polsce? Chociazby z tego powodu jest "lepsiejszy"; dorobek z tego co wiem [mam nad soba skonczonego kret...znaczy, milosnika peji pod kazda postacia] Liroy tez ma wiekszy. Tylko o ile sie orientuje pozniej go zjebali za to, ze mu sie udalo, ale to nie zmiena faktu.

Scyzoryk :)

15.01.2007
21:20
[39]

sebekg [ Generał ]

Nie zawsze nagrywa sie klasyki, rarytasy i super extra kawalki, Liroy byl w czolowce wokalistow polskich ktorzy zaczeli tworzyc HH i Rap zas Peja, na poczatku gdy wchodzili ta ich 1 plytka byla naprawde fajna, wnosila cos a teraz to juz sam nie wiem:) klocicie sie to kloccie :) ja popatrze

15.01.2007
21:24
[40]

Michalek3922 [ Kibic Lecha Poznan ]

peja żądzi

15.01.2007
22:01
[41]

zanteresowany [ Pretorianin ]

chyba żądli...

15.01.2007
22:20
smile
[42]

Piotrus1pan [ Senator ]

Bez Cenzury Wolę ;P

15.01.2007
22:22
smile
[43]

Caine [ Książę Amberu ]

RGD - 41.

15.01.2007
22:27
smile
[44]

MDstc [ Pretorianin ]

A ja płyte "prosto".

15.01.2007
22:46
smile
[45]

MatiRonaLDo75 [ LO GANGSTA ]

większość z was wogóle nie zna się na dobrym hip hopie co wnioskuję po komentarzach bo każdy tylko wyklina bez sensu i i gada głupoty!
Nie znasz hip hopu to się nie wypowiadaj bo jak myślisz ,że słyszałeś jedną piosenkę każdego z nich to już wszystko wiesz?
Najpierw się zastanów i później pisz co o nich sądzisz

15.01.2007
22:46
[46]

~~~Mateuszer~~~ [ Konsul ]

hip hop=shit:) jak już to Liroy

15.01.2007
22:56
[47]

Yoghurt [ Legend ]

Gofer-> Bo hip-hop to wieś, nie majom gitar i som do dupy wogle !!!!11! I inteligencjo nie grzeszom, bo tylko spiewem o biedzie sie wybijo a nie o rycerzach smokach i o cegłuwkach w ścianach !!! Ave satan.

Tudziez bardziej powaznie- to się nazywa attentionwhorizm połączony z głębokim kompleksem klapek na oczach. Wyrasta się z tego.


Co do tematu..... mając wybrac, którego wolę, wybieram Liroya. Bo pamiętam go z czasow młodości i radosne podspiewywanie Scyzoryka i Scooby Dooya na korytarzach podstawówki. Że to cham i prostak, do tego muzycznie jest sto lat za murzynami? Mówi się trudno, dziś jego tworczość głęboko mi wisi, aczkolwiek największe hiciory gdzies trzymam.

O peji już tyle sie rozpisałem i tyle klawiatur zmarnowałem, że nie chce mi sie. W kazdym razie pozdrowienia dla Settogo przy okazji wspomnienia o biednym Rychu.

16.01.2007
00:02
[48]

__slim_sas__ [ Pretorianin ]

taa artyści :/ .......... hh sux

18.01.2007
20:23
[49]

rychu136 [ Junior ]

peja jest nadzieja polskiego hip hopu a liroy jest kupa gowna, zero tekstow ,dno i 2 m w dol;D

18.01.2007
20:24
[50]

Fifura [ RHCP ]

Peja

18.01.2007
20:24
[51]

fireworm [ Rising Star ]

Peja

18.01.2007
20:29
[52]

blackfield [ Konsul ]

obaj to debile, udowodnili to u Wojewódzkiego

ale Peja ma chociaż kilka fajnych kawałków

Kurewskie życie rox!!!

18.01.2007
20:49
smile
[53]

[email protected] [ Młody Gniewny ]

Trudno to porównać , obaj zaczynali w biedzie teraz mają kase i im odbija :D
Pierwsze ich plyty byly b.dobre , teraz Liroy sie stacza Peja niekoniecznie ;)
Liroy wypromował w Polsce HH , ale Peja jest imo ten lepszy , wiecej fajnych kawalkow nagral ;)

18.01.2007
20:55
smile
[54]

Aceofbase [ El Mariachi ]

wybieram Liroy'a za wywiad w pewnej radiostacji

18.01.2007
21:10
smile
[55]

Bukol88 [ Pretorianin ]

Oni dwoje to mogą ewentualnie do towarzystwa LAMBDA należeć !!! i Liroy i Peja są do dupy i tyle

18.01.2007
21:17
smile
[56]

Mazio [ Mr Offtopic ]

TeDe

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.