GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Czym się różni rock i metal ?

10.07.2002
17:17
smile
[1]

Barthez) [ Konsul ]

Czym się różni rock i metal ?

Chodzi o takie ogólne, techniczne spojrzenie na różnice, jako stereotypy. Bo wiadomo, że to tylko etykiety. Ale znalazłem w jednym zagranicznym serwisie takie pytanmie i ciekawa dyskusja się zrobiła. Co Wy o tym sądzicie ?

10.07.2002
17:19
[2]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

o rzesz TY :D

10.07.2002
17:26
[3]

Lipton [ 101st Airborne ]

Dla mnie osobiscie Rock jest bardziej przystepny. Moze go sluchac kazdy niezaleznie od upodoban, gdyz kazdy znajdzie tu cos wpadajacego w ucho, bo Rock po prostu wpada w ucho:P Natomiast metal jest specyficzny. Lubia go w wiekszosci ludzie, ktorzy sluchaja tylko tego rodzaju muzyki. To jest oczywiscie moje zdanie. Ja lubie Rock, szczegolnie Blinka i The Offspring.

10.07.2002
17:37
[4]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

Lipton --> swój chłop :D.. Właśnie cały czas słucham sobie Blink 182 :) A co do różnic to doskonale to ująłeś... uwielbiam rock i nie cierpie metalu... Stąd mój pierwszy post :D

10.07.2002
17:40
[5]

Lipton [ 101st Airborne ]

fistik--> Jaka najbardziej lubisz piosenke Blinka? Mi sie podoba Dammit i All the small things

10.07.2002
17:44
[6]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

Lipton --> the beściacka jest "shit piss fuck cunt cocksucker motherfucker tits fart turd'n twat".... poza tym mam Blinka chyba wszystkie kawałki i prawie wszystkich słucham z dużym zapałem Istotnie all the small things jest ok... Fuck a dog też :D... What's my age again i wieeele innych :)

10.07.2002
19:05
[7]

Dreamquest [ Generał ]

Wszystko jest inne... Począwszy do brzmienia, poprzez różne skale gitarowe, barwę wokalu/i, aranżacje, tempo, technikę gry. Poza tym, nie rozumiem pytania ;o) Wszystko to rock'n'roll!!!

10.07.2002
19:07
[8]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

tego się nie da powiedzieć.. to trzeba poczuć ;)

10.07.2002
19:17
[9]

Dreamquest [ Generał ]

E, a co Wam się tak na to "czucie" zabrało? ;)

10.07.2002
19:19
[10]

Dreamquest [ Generał ]

A poza tym, jak to się NIE da powiedzieć? Da się, jak najbardziej. Jakieś mi tu banialuki opowiadacie ;) To chyba od tego "czucia" hehe ;)

10.07.2002
19:20
[11]

shybki [ Pretorianin ]

Ktoś powiedział "rock to pop z większą ilością gitar, metal jest dla nielicznych".

10.07.2002
19:24
[12]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

Dreamquest --> zamieniam się w słuch w takim razie :)

10.07.2002
19:37
smile
[13]

Annihilator [ ]

shybki -> w takim razie "grając rock trzeba mieć talent a jak zagrasz byle co i nazwiesz to metalem to metalowcy napewno będą to uważali za hit" :)

10.07.2002
19:40
[14]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

Annihilator --> no to mój brat by się chyba przekręcił jakby to przeczytał... ale coś w tym jest :D

10.07.2002
20:20
[15]

Dreamquest [ Generał ]

Anni - wiesz... mógłbym polemizować. Aby uciąć jakiekolwiek spekulacje - zapraszam na naszą próbę. Dam delikwentowi gitarę do ręki i proszę bardzo... Czy ktoś z dowcipnisiów ma zamiar się sprawdzić w graniu...? A może obecność muzyków kogoś będzie krępowała. Możemy się spotkać u mnie w studio. Sam na sam. Puszczę podkład i niech dowcipniś gra. Chętnych zapraszam. Dawno nie byłem w cyrku ;)

10.07.2002
20:29
[16]

Annihilator [ ]

Dreamquest -> ja też :) baaardzo chętnie - zaprezentuje "to co metalowcy robią pod koniec koncertu" - tzn rozwale gitare o scene :) ok a na serio - to sorka nie uważam że jakiś rodzaj muzyki jest lepszy niż inny (no... może oprócz disco polo :)) ale jak ktoś tak mówi - to sie z tego wyśmiewam ps. moge prosić o próbke utworu Twojego zespołu na maila?

10.07.2002
20:41
[17]

SlipKnoT [ Konsul ]

Dreamquest ----> Perkusja wchodzi w grę ?? Bo jeśli tak to piszę się na to twoje 1vs1. Ale pod warunkiem, że mieszkasz lub masz to studio w miarę blisko.

10.07.2002
21:56
[18]

Dreamquest [ Generał ]

Anni - niedługo ruszy nasza strona, gdzie będzie można ściągnąć cały kawałek i "zajawkę" innego. Mam nadzieję, że ruszymy jeszcze w tym tygodniu... Slipknot - niestety, perka nie wchodzi w rachubę ;o)~ Chyba, że masz jakąś salkę, gdzie chciałbyś "popykać" i jesteś z Warszawy. Wtedy, czemu nie... ;) Jako, że jestem gitarzystą, dysponuję tylko sprzętem gitarowym. Moje studio (domowe) jest dedykowane dla moich tylko potrzeb i służy do nagrywania gitar, basu i klawiszy. Nie mam możliwości nagrywania perkusji (bo jej nie mam ;) ) - ta jest z automatu lub z gotowego podkładu, nagrywanego gdzie indziej.

10.07.2002
22:07
smile
[19]

Mudvayne [ Konsul ]

Eee tam... jest tyle odmian Metalu, ze to wlasnie w nim prawie kazdy powinien znalezc cos dla siebie ;). Sam metal jest bardzo rozwiniety, specyficzne sa poszczegolne odmiany. Nie mozna zagrać byle czego i nazwac to dobrym metalem, ostatnio zapoznaje sie z twórczością Paradise Lost... ten zespół z czasem baardzo ewoluował, ich początki kiedy cięzko grali byly przelomowe, teraz jest to po prostu dobre granie... ten gatunek nadal sie rozwija. Zdaje mi sie, ze nawet Linkin Park jest polączeniem pewnych odmian metalu, fajnie grają, ale to jest raczej tymczasowe objawienie... druga plyta to remixy pierwszej, juz slyszalem Points Of Autority... kicha

10.07.2002
22:10
[20]

Annihilator [ ]

wiecie co ja najbardziej lubie? sluchać czegoś co mi sie podoba i nie mieć zielonego pojęcia co to jest, czy to ewulowało czy co tylko słuchac bo sie podoba :)

10.07.2002
22:12
[21]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jak dla mnie metal to bardzo szerokie pojęcie. Podpada pod to i nastrojowa spokojna muza, jak i typowa rzeźnia. Nie mozna rozpatrywać tego jako całości. Początkowo była to nazwa jednego nurtu, ale ten wyewoluował w tylu różnych kierunkach, ze teraz nazwanie wszystkiego metalem jest więcej niz mylące.

10.07.2002
22:16
smile
[22]

wysiu [ ]

Shadow --> To samo jest z rockiem... Jak mozna do jednego worka wkladac Beatlesow, Crimsonow i np. Blinka182??:) Bez sensu troche ta dyskusja....;)

10.07.2002
22:17
[23]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

wysiu-->zgadza sie. Z reszta własnie doweidziałem się, że blink to rock. Zawsze myślałem, ze to pop(BTW gdzie jest granica?)

10.07.2002
22:23
[24]

Barthez) [ Konsul ]

A tak bardziej technicznie to chyba rock wywodzi sie z bluesa a metal z klasycznej muzyki. Blink mi sie kojarzy z punk-pop. Ale cały punk ostatnio mi się nie podoba :(

10.07.2002
22:28
[25]

elQL [ Chorąży ]

Tak naprawdę mocnemu graniu początek dali Led Zeppelin. Przynajmniej krytycy tak mówią :P

10.07.2002
22:37
[26]

elQL [ Chorąży ]

Beatlesi przypominali bardziej boys-band niż zespół rockowy :) Mam nadzieję że nikogo nie obraziłem. Jestem zdania że bardziej od nich przysłużyli sie Stonesi :)

10.07.2002
22:38
[27]

ciemek [ Senator ]

wydaje mi się, że dokładnągranicę pomiędzy tymi rodzajami muzyki wyznaczamy sami. Natomiast jeśli porównamy cosik bardziej skrajnego, na przykład no nie wiem, Nickleback i VADER, różnice są widoczne na pierwszy rzut oka, jak to już ktoś powiedział, tempo gry, ilość gitarrków itp itd. Tak mnie się wyadje.

10.07.2002
22:44
[28]

elQL [ Chorąży ]

Granicy między popem , a rockiem nie ma ( widocznej ). Chociaż jak porównamy Britney z Offspringiem.......

10.07.2002
22:54
smile
[29]

elQL [ Chorąży ]

Może ktoś mi powie jaki rodzaj muzyki grają Lnkin Park i Limp Bizkit ??? Bo ja nie mam pojęcia :(

10.07.2002
22:57
[30]

Dreamquest [ Generał ]

NU-TONE. Albo... jak co poniektórzy nazywają, nu-metal... Choć, to pierwsze pasuje bardziej.

10.07.2002
23:01
[31]

elQL [ Chorąży ]

Dzięki ! Słyszałem że Drowning Pool to też NU-METAL.Ale oni raczej grają "troszkę mocniej" od Linkin Park czy Limp Bizkit.

10.07.2002
23:15
[32]

Kruk [ In Flames ]

bleh, nie cierpie tych Blinków i Limp Bizkitów. Wolę słuchać (z Rocka) takie zespoły: Wilki, DŻEM, Myslovitz, ONA, IRA, Nickelback, Lady Pank, Bajm...... a jeżeli chodzi o Metal to: Korn (po prostu wymiata !), Slipknot, Metallica (trochę już przesłuchana), Nirvana, Kat, Vader.....

10.07.2002
23:27
smile
[33]

Deser [ neurodeser ]

Zagadeczka :))))) Co to jest ? Sonic Youth Birthday Party Virgin Prunes The Residents Suicide Television :))))

11.07.2002
00:22
smile
[34]

elQL [ Chorąży ]

Wkurza mnie jedno: gość co uważa sie za znawce punka , a nie wie co to SEX PISTOLS. U mnie taki jeden ( a raczej jedna ) jest w klasie :P

11.07.2002
00:22
smile
[35]

elQL [ Chorąży ]

Wkurza mnie jedno: gość co uważa sie za znawce punka , a nie wie co to SEX PISTOLS. U mnie taki jeden ( a raczej jedna ) jest w klasie :P

11.07.2002
00:23
smile
[36]

elQL [ Chorąży ]

Qrde dwa razy mi posta wysłało :/

11.07.2002
00:32
smile
[37]

Yoghurt [ Senator ]

Rposte, jak już ktoś wyjasnił- Rock trafi niemal do każdego, gdyż jest to muzyka, przy której da się i tanczyć, i da się słuchac, i da się filzoofowac:) Zaś Metal- specyfika tej muzyki jest chyba znana, nie? Nie jest to strawne dla każdego, choć ostatnio (uwaga, modne słowo) komercjalizacja tak poszła do prozdu, ze nawet "metalu" (jka to się szumnie neiktóre popowe zespoły z gitarami nazywa) britnejlala słucha:)

11.07.2002
00:40
smile
[38]

elQL [ Chorąży ]

Już wiem czym się różni rock od metalu :) W największym stopniu - nazwą :P

11.07.2002
00:42
smile
[39]

elQL [ Chorąży ]

Jeśli chodzi o metal to moim ulubionym zespołem jest IRON MAIDEN. Nie mają sobie równych . I ten bas Harrisa , czysty obłęd!

11.07.2002
01:02
smile
[40]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

heh, właśnie metal od pop-rocka (blink 182) różni sie znacznie. Polecam Sepultura - Territory, a później Blink 182 - All the small things WTEDY widać różnice. Dla mnie trudniejszym pytaniem jest jak odróżnić pop-rock od czystego popa?

11.07.2002
01:08
[41]

elQL [ Chorąży ]

Pop-rock to chociażby Alanis Morissette i No Doubt.

11.07.2002
01:11
smile
[42]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

serio? =] Nie wiem. moze sie nie znam, ale w mojej klasyfikacji No Doubt nie klasyfikuje sie do rocka (ale nie znam calosci, ani nawet polowy ich tworczosci, raptem 2 piosenki, wiec prosze nie bluzgac przy pomylce), tylko do takiego popu z gitarami =]. a juz nazwanie linkin parka metalem to lekka przesada Dajcie spokoj ludziska, przeca to jest rock, najczystszy, jakas tam odmiana rocka , ale dalej rock. Nie przerabiajmy od razu całej głośniejszej muzyki na metal! (czy inny nu-metal)

11.07.2002
01:16
[43]

elQL [ Chorąży ]

Ja też Linkin Parka nie zaliczyłbym do żadnej odmiany metalu. Swoją drogą coś za dużo tych gatunków i rodzajów , człowiek sie pogubić może :(

11.07.2002
02:18
[44]

prondek [ Pretorianin ]

umieszczanie na tym samym poziomie alanis i no doubt to raczej nietrafiony pomysl morissette to nie jest ani rock ani pop nie wiem do czego to zaliczyc ale bardzo lubie jej muzyke szczegolnie 1 i 2 plyte zas no doubt to popowa papka no moze troce wzbogacona o elementy innych gatunkow muzycznych jesli zas chodzi o roznice pomiedzy metalem a rockiem metalowcy nie wezma do zespolu hip hopowego dj jak robi to wiele zespolow rockowych :D metal jest chyba bardziej syntetyczny od rocka no bo co mozna rozwijac w tym lomocie?

11.07.2002
08:57
[45]

sergi__ [ Underworld ]

czym się rózni rock i metal ty cp facet i kobieta :P

11.07.2002
10:40
smile
[46]

Deser [ neurodeser ]

I po co ja się wygłupiałem z tą zagadką :D Trzeba gdzieś zaznaczyć, że to wątek o muzyce z telewizora :))))

11.07.2002
10:42
smile
[47]

ronn [ moralizator ]

Tym, ze niektorzy do rocka zaliczaja ich troje :)

11.07.2002
11:10
[48]

Lookash [ Generał ]

jestem mile zdziwiony, ze dyskusja trzyma w miare przyzwoity poziom ;] ciekawe, kiedy trafi sie jakis nalogowy cham z kompleksami, ale poczekamy - zobaczymy :P roznice miedzy metalem a rockiem? heh... trudno mi opisac to slowami - polecam posluchac jedno po drugim (tak mi akurat wpadlo do glowy) "fallen angel" iron maiden i "children are not alright" offspringa... roznice widac golym... hmm... uchem? ;] chociaz w oba utwory sa bardzo mocne ogolnie - metal to o wiele ciezsze rytmy - rytmy powtarzam, bo niektore zespoly rockowe graja bardzo ciezkie, ale proste i toporne zagrywki (nie chce tutaj zadnych konfliktow - to moje wrazenie, w koncu niewiele nasluchalem sie rocka ;) bardzo wazny element metalu - najrozniejsze, bardzo ciekawe zagrywki na gitarach, ktorych kwintesencja sa "solowki" - w rocku to wszystko schodzi jakby na drugi plan, nie jest tak wazne - granie tam jest po to, zeby pasowalo wszystko do slow i tyle (znowu zaznaczam - moje prywatne zdanie ;) perkusja - ona buduje polowe utworow metalowych (podwojna stopa rulez!) - druga polowa to gitary elektryczne i basowe - nie znam zadnego zespolu rockowego, w ktorym ona odgrywa tak wazna role nie jest to zapewne znaczacy glos w dyskusji, ale dorzucilem troche swoich przemyslen - nie mam zamiaru wyklocac sie z nikim - o gustach sie nie dyskutuje zreszta ;] ah - zapomnialbym: kruk - nirvana to nie metal! poszukaj dobrze, a znajdziesz wlasciwe okreslenie... korn, slipknot - tez nie do konca - hard (nawet bardzo hard) rock raczej. idac tym krokiem limp bizkit i linkin park tez mozna nazwac metalem... heh ;]

11.07.2002
11:23
[49]

Rob(no)Ot [ Pretorianin ]

Czym się różni rock od metalu ??? A czym się różni hard core techno od disco-dance, albo czym się różni jazz tradycyiny od acid jazzu, można by tak wymieniać setki przykładów a różnic będzie multum. Metal jest muzyką extremalną ( w pełnym tego słowa znaczeniu). Może być niemożliwie szybki w średnich tęmpach lub totalny walec. konstrukcja utworów jest nie żadko zawiła i pełna zmian tęmp, połamanych rytmów, zagrywek wprost jazzowych (Death). Muza jest ciężka, odpowiednio przesterowana że słuchając jej ciarki przechodzą ci po plecach. Może być mroczna i pełna ciemności (Venom), może być szybka energiczna i porywająca (Sacred Reich). Poprostu jeśli kiedykolwiek usłyszysz lub zobaczysz metalowy utwór a nie będziesz pewny czy to rock czy metal to: -zozszeżenie spojówek (reakcja na metal) :P -duszności i pocenie się (j/w) -zapach siarki w pokoju (j/w) -krzyk rodziców (j/w) -halucynacje... (j/w) -chęć przełączenia na inny kanał lub stacje radiową (j/W) Mniej więcej tak wygląda reakcja na metal przeciętnego zwykłego człowieka. A rock ? To poprostu rock-ładna piosenka nie pozbawiona pazurka...to tyle. ]:)-

11.07.2002
11:27
[50]

Dreamquest [ Generał ]

Deser - z wymienionych znam nazwę Sonic Youth. Niestety, nie siedzę w tego typu muzie i nazwy te są mi po prostu obce. A Sonic Youth...? Bo ja wiem... awangardowy rock? ;)

11.07.2002
12:20
[51]

Rob(no)Ot [ Pretorianin ]

jeśli ktoś jeszcze nie jest pewny co do róznic to polecam porównanie np. Cannibal Corpse ''Eaten back to Life'' z jakim kolwiek zespołem nowej ery metalowej. Po takiej dawce muzyki all wątpliwości same odejdą ze spuszczoną głową. :)

11.07.2002
14:31
[52]

Barthez) [ Konsul ]

Ogólnie to w większośc zgadzam się z Wami. I tak na pobudzenie dyskusji takie pytanie: a jak Wam wydaje się sklasyfikowanie Black Sabbath ? Bo większość klasyfikuje jako metal, ale wg. mnie jest to bardziej hard-rock. Bo przecież solówki same nic nie dadzą :) Ostatnio u Rynkowskiego słyszałem solo :P Albo durgi zespół trudniejszy do klasyfikacji to Alice In Chains. Tutaj akurat ludzie różnicują albo, że grunge ( Seatlle, brudne brzmienie ) a niektórzy, że metal.

11.07.2002
15:19
[53]

Lookash [ Generał ]

black sabbath? oooo jej :) zespol z broda, a to oznacza jedno - w ich epoce gralo sie zupelnie inaczej to, co my dzisiaj nazywamy metalem. bardzo podobnie jest z iron maiden - oni tez sa juz epokowym zespolem i maja swoj, charakterystyczny od lat styl. ale nie nazwe tego hard-rock'iem... czemu? bo istnieje takie okreslenie jak heavy metal - dzis sie je dosc rzadko stosuje, ale mi obie te grupy doskonale do tego pasuja. na okladce "fear of the dark" jest zdjecie plakatu - "monsters of rock" i pod napisem wymienione zespoly - iron maiden i m.in. slayer - kiedys moze i pasowalo do tego okreslenie hard rock - dzisiaj, widzac, ze ktos limp ciasteczka w tagach mp3 okresla jako metal, taka nazwa nie ma racji bytu. btw - ile mamy rodzajow metalu? ja pamietam: -heavy -death -black -trash -power <-- ten mi najtrudniej scharakteryzowac cos jeszcze?

11.07.2002
15:23
smile
[54]

elQL [ Chorąży ]

Black Sabbath to hard - rock .I to stary dobry hard-rock :P Alice in chains to raczej grunge.....

11.07.2002
16:06
[55]

diabelek1 [ szczęśliwy ]

Hmmm, a tak odbiegajac od tematu... a czym jes grunge?? Tz. co charakteryzuje ten rodzaj muzyki?? Slucham od jakiegos czasu Pearl Jemu, Alice in..., Mad Season ale stosunkowo niedawno dowiedzialem sie, ze to grunge...

11.07.2002
19:29
[56]

yosiaczek [ Generał ]

uwaga uwaga! zajżałam do fachowej literatury jaką jest kalendarz BRAVO :D proszę bardzo :) hard rock - styl z lat 60. i 70. twarde brzmienie, długie, gitarowe kawałki metal - narodził się na przełomie lat 70. i 80. długie pokręcone solówki gitarzystów i równie długie numery. dziś dzieli się na death, trash (a nie thrash?), heavy, black, doom, pagan. punkt rock - ostra, melodyjna muzyka, w której chodzi o czad a nie o umiejętności - dlatego punkowe brzmienie często określa się jako "brudne". crossover - skrzyżowanie ostrego, rockowego czadu (najcześciej metalowego lub punkowego) z rapem grunge - ciężka muzyka i mocne texty. skrzyżowanie punka i hard rocka. end... jak widać nic nowego to nie wniosło, bo to żeśmy już wiedzieli. jak dla mnie metal i rock różnią się ilością energii jaką ze sobą niosą, jeśli weźmiemy jako przedstawiciela rocka np. Queen, to raczej będzie nam trudniej poszaleć niż słuchjąc metalu... o całkiem fajne stwierdzenie, rock jest do słuchania a metal do szalenia :D i nie tylko oczywiście, bo (uwaga zaczynam zabawe z gotykiem) np. takiego Theriona świetnie się słucha. tutaj są problemy z tym czym są różne zespły, akurat takie Linkin Parki i Limp Bizkity to dla mnie właśnie crossover czy nu-metal, gorzej z jakimś Marilynem Mansonem, bo ten to nie mam pojęcia co gra... diabelek1 ---> nie wiem jak ci wytłumaczyć i scharakteryzować grunge ale jakoś ja tak mam, że wyczuwam co jest grunge'em a co nie :) oczywiście z pomyłkami :) a jeśli jeszcze coś chcesz z tego posłuchać to poszukaj Bush i może jeszcze bardziej softowy klimacik czyli Silverchair :) Barthez ---> jak dla mnie Alicja jest bardziej grunge'owa, chociaż zdarzały się bardziej metalowate kawałki np.... jak to szło... "Them Bones"?

11.07.2002
20:03
[57]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

Jeszcze jedna uwaga... Metalowe kawałki łatwo poznać po tytułach płyt albo samych piosenek. Są monotematyczne i podejrzewam, że każdy z Was wie o co mi chodzi. To kolejna rzecz, która nie podoba mi się w muzyce metalowej. W zasadzie to jedyne co mi się podoba (choć też nie zawsze) to okładki z płyt. Niektóre naprawde powalają na kolana.

11.07.2002
20:22
[58]

Barthez) [ Konsul ]

yosiaczek ----> nowy Silverchair to pop z gitarą :((( A Marilyn Manson to zdecydowanie rock industrialny ( z namiastką glam rocka ).

11.07.2002
20:51
smile
[59]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

a do czego zaliczylibyście Rammstein? IMO mieszanka metalu, techno i... czego jeszcze?

11.07.2002
20:53
[60]

Faolan [ BOHEMA ]

Kolesie od Rammsteina nazwali swoją muzę tanzmetalem, a ja bym dodał jeszcze małą szczyptę industrialu.

11.07.2002
21:01
[61]

Zarek00 [ Konsul ]

Istnieje tak wiele odmian rocka i granica pomiedzy nim a innymi gatunkami muzyki , ze pojecie rock staje sie wzgledne. Osobiscie wole metal, ale nie gardze ciezszym rockiem.

11.07.2002
21:15
[62]

yosiaczek [ Generał ]

Barthez ---> możliwe, nowej nie słuchałam, ale np. taka pierwsza płytka Slivera to całkiem fajny grandżyk :) a za gr\lam rocka w MM to mnie kiedyś ktoś opierdzielił :) a prawdę mówiąc to chyba każdą płytkę MM można wciągnąć pod coś innego, bo mi np. "Holywood" aż tak bardzo industrialnie nie brzmiała... a Rammstein co to to nie mam pojęcia też :)

11.07.2002
21:17
[63]

Faolan [ BOHEMA ]

W takim razie Static - X? Industrial Metal? Bródka Wayne'a Statica Rulezz - to tak btw. :))

11.07.2002
21:36
smile
[64]

elQL [ Chorąży ]

Obawiam się , że grupy "rockowe" np. Linkin Park , Limp Bizkit nic nie wnoszą do muzyki rockowej. Chłopaki znają tylko 2 chwyty na gitarze i to wszystko.Wszystko opiera się o melodeklamację i "skrecz" :(

11.07.2002
21:38
[65]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Faolan-->niech zgadnę, kozia bródka?

11.07.2002
21:41
[66]

Faolan [ BOHEMA ]

Shadowmage ---> W którymś miejscu napewno --->

11.07.2002
21:59
smile
[67]

Barthez) [ Konsul ]

yoisaczek ---> prawda, że każdy MM to inna muza ( tzn. pdoobna ale trochę inna ). Pierwsza to takie eksperyemntalne różne, dziwne dźwięki. Antichrist to brudna, brutalna, najbardziej industrialna. Mechanical to najbardziej melodyjne, ale za to najbardziej "glam". A Holy to brudne i najbardziej standardowe, rockowe. A nowe ma mieć brzmienie kabaretowe. Hmmm... :) Tak Manson przynajmniej mówi. A co do glam rocka, to bardzo dobra jego definicja jest na Audiogalaxy - przepisałbym, ale mam zablokowane. I zdecydowanie odpowiada niemu Manson ( wiem, bo mam jego wszystkie płytki :). Silverchair, pierwszej nie słyszałem. Ale druga też dość grandżowa. Trzecia już nie grunge, ale fajna. A z tego co słyszałem z nowej...to radzę nie pożyczaj od nikogo tej płyty, jeśli chcesz zachować o nich dobre zdanie :) Rammsterin to wg. mnie zdecydowanie industrialny metal. A to, ż e ma elementy elektroniki czy techno no to właśnie na tym polega industrial. Static X też zdecydowanie industrial. A np. taka pierwsza Limp Bizkit to hard-rockowa ( o następnych się nie wypowiem :) I taka kwestia: czemu nie bluzgacie np. Static skoro ich piosenki, przynajmniej pod względem gitary, są zdecydowanie łatwiejsze od powiedzmy tegoż LB ???????????????????

11.07.2002
22:08
[68]

Faolan [ BOHEMA ]

Barthez) ----> Chodzi o to, że właśnie LB jest tym tzw. Nu - Metalem, który zatwardziałym metalowcom i hard rockowcom się nie podoba, wejście turntable'i (czy jak to się tam nazywają te rzeczy do skreczowania)... połączenie Hip - Hopu z rockiem i metalem, oto główne zarzuty przeciwko tym panom. Po prostu spaczenie gatunku. Co do Static - X to nie wiem czemu nie bluzgają, akurat obie płytki mi się podobają i nie mam nic przeciwko. Okay, a teraz mój ulubiony zespół - Monster Magnet :)))) Hehe :)

11.07.2002
23:30
smile
[69]

Deser [ neurodeser ]

Dreamquest - dzięki za ustosunkowanie się :) Może byćTwoje określenie choć sam znam jeszcze z pięć innych na to co robią. Całą zagadkę skonstruowalem dość przewrotnie zestawiając bardzo różne bendy w celu ..... no właśnie :) W jakim celu ? Chyba dość ciężko jest próbować klasyfikować muzykę, albo się nam podoba albo nie. Czy jeśli ktoś powie, że słucha rocka, a jego ulubiony aktualnie wykonawca jest postrokowcem ? Przestanie lubić ? Szufladki są dobre dla krytyków :) I pewnie dlatego tyle ich znam :P Może na koniec łatwiejsza zagadka :)))) Do jakiego gatunku można zaliczyć Led Zeppelin ??? :))) blues rock ? folk rock ? hard rock ? rock ? :)))) A może ktoś jeszcze doda, które dwa sławne kawałki Zeppelinów nie są ich autorstwa, a sprawa kończyła się w sądzie ? i na koniec cytacik prasowy "Whole Lotta Love to esencja stylu Led Zeppelin, a zarazem esencja rocka. Główny riff stał się inspiracją dla pokoleń metalowców, choć Zeppelini nie lubili, gdy przypisywano im wynalezienie heavy metalu" :)))

12.07.2002
10:48
[70]

Barthez) [ Konsul ]

Deser -----> zgadzam się z Tobą :) I faktycznie Led Zeppelin ciężko sklasyfikować. Faolan -----> ja tam też Static X bardzo lubię !!! Ogólnie lubię również prostą muzę ( niue mylić z pop :) i tylko dałem wyraz mojemu zdziwieniu tym bluzgającym różne nu-metale, kiedy bluzgają za prymitywizm ( tak samo jak punka ) a sami słuchają Static X. Monster Magnet to bym powiedział zdecydowanie hard rock. A tak wogóle to świetny zespół, fajne teksty i wogóle hiper-super, jeden z moich ulubionych.

12.07.2002
13:07
smile
[71]

elQL [ Chorąży ]

Led Zeppelin to rock (czysty i prawdziwy). Gdy Zeppelini zaczęli grać to rock nie był dzielony ( przynajmniej nie aż tak jak teraz ) :)

12.07.2002
13:10
[72]

Faolan [ BOHEMA ]

A jednak Ledzi korzystali z kawałków bluesowych, np. "Travelling Riverside Blues" lub "The Rain Song". Było też psychodelicznie i hard rockowo, więc nie są tak czyści. A kawałek "Kashmir"? Nie da się tego tak łatwo sklasyfikować.

12.07.2002
14:00
[73]

yosiaczek [ Generał ]

no właśnie, bluzgacie jakie to LB prymitywne, podczas gdy taki Wes Borland jest naprawde niezłym gitarzystą, zresztą Bas i Bębny też są zachwalane przez znajomych, którzy sami grają na tych instrumentach... no a że wychodzi z tego to co wychodzi to już trudno, ale wcale nie jest takie proste, a jak jest to niech mi ktoś napisze piosenkę na poziomie LB :PPP Barthez ---> ok nie będę słuchać :) Ha! to teraz proszę mi powiedzieć co gra Anathema?! Jak opiszecie styl tej grupy? Chyba nie ma wielu zespołów które by się tak drastycznie zmieniły co nie? :) Od ARRRGHowego "The Crestfallen EP" po delikatne gitarki w "A Fine Day To Exit"

12.07.2002
14:03
[74]

yosiaczek [ Generał ]

Aha... BRÓDKI RULEZ!!! :))) No i do zobaczenia, żałuję ale muszę wyłączyć się z dyskusji na dwa tygodnie :((( papa

12.07.2002
14:06
smile
[75]

elQL [ Chorąży ]

Faolan -------> masz rację , ale sam przyznasz , że to stary , dobry rock ;P Nie lubię LB nie za ich muzykę , ale za to co robi pan Fred Durst . IMO LB to nie NU-METAL , Drowning Pool to "godny przedstawiciel " gatunku ;P

12.07.2002
14:44
smile
[76]

OzOr [ Konsul ]

Nei lubie anie tego anie tego

13.07.2002
10:10
smile
[77]

Priest [ Generał ]

Ja dopiero zaczynam poznawac muze (taak wiem ze bardzo wczesnie zaczalem :PPP) i stwierdzilem ze bardzo podobaja mi sie kawalki grane na gitarach. Zwlaszcza przypadl mi do gustu znaleziony przypadkiem utwor Korn - Here to stay. Szczegolnie sam poczatek jak jeszcze nie ma spiewania oraz kawalek Operation Flashpoint - Seventh decide (nie wiem czy to mozna nazwac metalem). Mam wobec tego mala prosbe jako, ze wy tutaj macie duuza wiedze w tym temacie. Czy moglibyscie mi polecic jakies podobne utwory do wyzej wymienionych ? TIA :))

13.07.2002
10:13
smile
[78]

Priest [ Generał ]

A wlasnie OzOr---> jak nie lubisz to po co sie wpisujesz ??

13.07.2002
12:10
[79]

Rob(no)Ot [ Pretorianin ]

ktoś tu gdzieś wymieniał gatunki metalu, ktoś pisze że rock jest the best a ja wam mówie że i tak nie da się opisać różnic między tymi dwoma nurtami. Dla początkującego melomana i tak jest to nic nie wyjaśniająca gadka. Najlepiej wejść na strone kiegoś bandu metalowego i posłuchać mp3 itd. Rożnice same się pojawią, wystarczy często słuchać muzy !!! :)

16.07.2002
11:46
[80]

Lookash [ Generał ]

ja tylko tak na chwilke ;] fistik - niestety tutaj sie grubo mylisz, bo wiekszosc wydawnictw metalowych nie ma najmniejszego zwiazku z satanizmem... widac wpadly ci w oko jedynie takie plyty... oczywiscie - prawie wszystkie okladki sa mroczne, niezbyt radosne, ale, na boga, nie przyklejajmy do nich od razu etykietki okultystycznej... a teraz odcinek z cyklu "wyjatki od reguly" - polecam obejrzec okladke plyty black metalowego (satanizm jak najbardziej na miejscu) Marduka - La Grande Danse Macabre - piekna, lsniaca zbroja plytowa... i gdzie tu ten szatan? ;]

22.07.2002
16:30
[81]

yosiaczek [ Generał ]

Lookash ---> a skąd wiesz kto siedzi w zbroi? ;))) Priest ---> jeśli chcesz utworki podobne do "Here To Stay" to przesłuchaj całą nową płytkę Korna "Untouchables"

22.07.2002
16:40
smile
[82]

Aen [ MatiZ ]

Oba gatunki sa wspaniale i oba trzeba wyczuc...nie licze tych shitow typu LB czy Linkin Park, bo to..hm...to nawet nie nu-metal, to jakis kabaret:)))))

10.08.2002
11:09
[83]

anen [ Konsul ]

Dobra płyta to IRON MADEN !!!!!!!! FULL ROCK I METAL !!!!!

10.08.2002
11:09
[84]

anen [ Konsul ]

JESZCZE OFFSPRING !!!!!!

10.08.2002
11:36
smile
[85]

Thintil [ Konsul ]

Ja słucham rocka i metalu. A metal jest po prostu cięższy. Skomplikowane? ;-)

10.08.2002
14:18
smile
[86]

yautja [ Generał ]

Metal jest po prostu lepszy od rocka, proste.... :-)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.