GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

FRONTLINE [464]

11.01.2007
14:18
smile
[1]

matchaus [ sturmer ]

FRONTLINE [464]

Jest to wątek dla pasjonatów czerpiących największą satysfakcję z gier umiejscowionych w realiach II Wojny Światowej (choć nie tylko).
Gatunek owych gier ulega przeobrażeniom w zależności od naszych upodobań ;-)

BEZWZGLĘDNIE WYMAGAMY KULTURY OSOBISTEJ I KULTURY WYPOWIEDZI!
Cenimy biegłość w posługiwaniu się językiem polskim ;-)


Obecnie na tapecie mamy:

- Red Orchestra: Ostfront 41-45
- Medieval II: Total War
- Gothic 3
- Battlestar Galactica ( )


Czekamy niecierpliwie na:

- THEATRE OF WAR (Premiera miała miejsce 20.10.06 w Rosji)
- CLOSE COMBAT: CROSS OF IRON (Data Premiery: prawdopodobnie styczeń 2007)
- WWII BATTLE TANKS: T-34 VS. TIGER (Data premiery: kwiecień 2007)
- STEEL FURY: KHARKOV 1942 (Data premiery: zaplanowana na 2007)
- UFO: EXTRATERRESTRIALS (Data premiery: prawdopodobnie luty 2007)
- UFO: AFTERLIGTH (Data premiery: 9 luty 2007)
- S.T.A.L.K.E.R.: SHADOW OF CHERNOBYL (Data Premiery: marzec 2007)


Słówko wyjaśnienia na temat genezy wątku :-)

Wątek "Frontline" jest jednym ze starszych watków "cyklicznych" na forum GOLa.
Dokłada data utworzenia to 04.07.2002 roku.
Pierwsza część nosiła numer [71], gdyż wątek powstał z połączenia wątków "Europe in Flames" (60 części), oraz "Close Combat (i okolice...)" (10 części).

"Frontline" tworzy grupa osób, które uczestniczą w naszych rozmowach :-)

Nasza strona w internecie:
(Sturmgrenadierzy)
(Lotnicy)

Nasza ferajna w Clan Base:



Oto link do poprzedniej części ------>


https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5855650&N=1


11.01.2007
14:23
smile
[2]

matchaus [ sturmer ]

Potwierdzam - PTRD to we wprawnych rękach maszynka do zabijania :)

Czołgowe "przygody" to jedno, ale nie raz i nie dwa dostałem tym cholerstwem będąc "piechocińcem"!
Mówię Wam - jeśli ktoś się w tej broni wyszkoli, to staje się potężnym wsparciem dla sowieckiej obrony!
(Sław - podejmij wyzwanie actimela i stań się mistrzem "petardy" ;)

11.01.2007
14:47
smile
[3]

w o y t e k [ Gavroche ]

Dobry,

Ja a'propos pierwszego kawału z przedostatniej serii naszego pływającego ministra rozrywki.

Stanowczo dementuje wszelkie mity o skąpstwie Szkotów. Nie wierzcie w brednie rozpowiadane po całym świecie przez angoli :) Szkoci, zwłaszcza młodzi, potrafią przechulać 100 funciaków podczas jednej sesji w pubie, stawiając piwka na lewo i prawo.
Na pytanie, czy warto dwa dni harować na jedną hulankę, mój ryży przyjaciel odpowiadał z dumą: tak, jestem kapitalistycznym konsumerystą!

A mi się przypomniała jedna anegdotka związana z Markiem Twainem. Bardzo mi się podoba.

Mark Twain leżał kiedyś w szpitalu.
Z powodu niestrawnosci na obiad dostał tylko...łyżeczkę kaszki manny.
Lyknął ją łapczywie i powiedział do siostry szpitalnej.
-No , a teraz kiedy juz sobie podjadłem to by sobie co poczytał,
może być znaczek pocztowy.

11.01.2007
15:06
smile
[4]

matchaus [ sturmer ]

Woytek ---> Obyczaje się zmieniają... pewnie większość dowcipów o Szkotach powstała w okresie wielkiej emigracji, kiedy wraz z Irlandczykami uciekali z ojczyzny "za chlebem" :)

Wkleję Wam jeszcze zdjęcie z naszym "hanomagiem" i uciekam do domu.
(jakże często przydałby się nam na te nasze błota taki prawdziwy, półgąsienicowy Sdkfz :)


P.S. Przypominam, że dziś na "jedynce" (dzięki Ubi!) polecą dwa odcinki serialu "4400", a o 23.10 na "dwójce" znów się spotkamy z bohaterami serialu "Battlestar Galactica".
(mam nadzieję, że już dziś pierwsze paczki dotrą do adresatów :)

11.01.2007
15:11
smile
[5]

Slawekk [ Senator ]

T-bone, kox---> grac cały dzień za kase!!! Bajka :)
I do tego blisko Was.

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5875492&N=1


Nie ma mowy!!! ja wole otwarda walke na czołgi a nie pukaie z petardy :)

11.01.2007
15:14
smile
[6]

matchaus [ sturmer ]

Sław ---> 40 godzin tygodniowo... to nie będzie łatwy kawałek chleba.
(jakkolwiek fajnie to nie wygląda :)

OK, nie chcesz PTRD, mówi się trudno ;))
Ale pomyśl jakim stałbyś się ownatorem władając biegle tą bronią :))

11.01.2007
15:16
smile
[7]

Slawekk [ Senator ]

paczki i petardy to nie dla mnie. Za leniwy jestem na bieganie po całej mapie. No nie bawi mnie to :)

Kupujemy te Clutlu ???

11.01.2007
15:54
smile
[8]

Slawekk [ Senator ]

Jade do MM kupic ojcu na imieniny....podkładke pod mysz :D <LOL>
Ojciec jest pasjonatem brydza on-line. Gra jak dziki na www.kurnik.pl. Ma juz całkiem niezłego skila. Prawdziwy ownator szlema :)

I od razu kupuje CLutlu, a niech tam, najwyżej sam będe sie bał.

11.01.2007
16:06
smile
[9]

Slawekk [ Senator ]

Jak dla mnie bomba !!! Sam przelatując kiedyś TV w sieci natrafiłem na włoską stacje muzyczną która nadawała teledysk tego zespołu



Ta nie moja muzyka, ale jak z Polski i robi furore na swiecie, to czemu nie ?

11.01.2007
16:34
[10]

T_bone [ Generalleutnant ]

Cthulhu fh'tagn, niech nawiedzi cię wielki przedwieczny !! :D

11.01.2007
16:40
[11]

T_bone [ Generalleutnant ]

Co do pracy na GoLu to wyśle e-maila, zdobycie takiej pracy odmieniłoby moje życie ;)

11.01.2007
16:47
smile
[12]

Dogon [ Generał ]

Aloha !

Ostatnio mi steam coś nawalił nie grałem w RO ale od paru dni jakoś sam "zaskoczył" i nawet wczoraj byłem online troszke - tyle że wcześniej i nikogo nie było... Wczoraj byłem na serwie z dziwnymi nowymi mapami i nie wiedziałem gdzie leciec - aczkolwiek dość ciekawe ...
Wyszedł nowy patch do CoH i poprawiono min blokady na czołgi - już nie przejadą jak wczesniej to było .
A co do pracy na gry online to w sumie Katowice nie są tak daleko od Krakowa ;) Kiedyś chciano mnie zwerbować do dwóch serwisów o grach strategicznych ( porzez Combat Mission ) - jakiś serwis gery (coś takiego ) i niecałe dwa lata temu jakiś jeszcze serwis (nie duży ) - podejrzewam iż to nie jest łatwy kawałek chleba jednak -aczkolwiek pewnie granie za pieniążki to działa na wyobraźnie ;)

11.01.2007
18:09
smile
[13]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Dogon -> Jaki nowy patch do CoH? Ostatni 1.4 wyszedł miesiąc temu :D.

11.01.2007
18:39
smile
[14]

Dogon [ Generał ]

Wozu ---> jakiś czas temu fakt ..ot ja dopiero go ściągłem a że cisza tu o tej grze to tak rzuciłem info :) chciałem dobrze :)

11.01.2007
18:43
smile
[15]

T_bone [ Generalleutnant ]

Wozu---> To ty w ogóle grałeś w CoH ?? Przecież tam trajektoria pocisku i sposób w jaki przebija pancerz takiego Panzerkampfagen IV ausf H to czyste fantasy :D Paski życia suxx :p

11.01.2007
19:43
smile
[16]

SilentOtto [ Faraon ]

Matchaus --> Jesteś "blitz" :) Przesyłka doszła. Dzięki!

11.01.2007
20:58
smile
[17]

matchaus [ sturmer ]

Otto ---> Bardzo mnie to cieszy! Enjoy! :)

Sław ---> Jutro kupię za pośrednictwem May Club (25,81 PLN).

A Tobie już teraz proponuję wczuć się w klimat:

1.
2.
3.

(oba filmy oczywiście widziałem, a opowiadania przeczytałem chyba wszystkie :)


P.S. Przydałby się nam "agent" w GOLu. Może Kox spróbuje? ;))

11.01.2007
21:06
smile
[18]

K_o_v_a_L [ Generał ]

Coś a la Tele2:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5876202&N=1

11.01.2007
21:08
smile
[19]

matchaus [ sturmer ]

Sław ---> Wierzę, że nie będziesz "żydził" ;) na ojcu i kupisz dobrą podkładkę!

Osobiście polecam grubszą wersję Steelpad'a QcK oznaczoną "heavy".
(na screenie porównanie standartowej QcK do tej "heavy").

Komfort nadgarstków, świetne prowadzenie, bardzo miły w dotyku materiał (to nie żadna stal, czy szkło) i duża estetyka!

Polecam!



(podkładka "przyjdzie" do mnie wraz z obudową)

11.01.2007
21:10
[20]

SilentOtto [ Faraon ]

Mam zamiar się dzisiaj wyluzować gdzieś na Ostfront, bo zakuwałem takie oto kwiatki:
"Kompetencja to zdolność organu do konkretyzowania potencjalnego działania sformowanego przez prawo"
I teraz muszę, k...a, kogoś zabić!
TS Stoi, akumulatory do G7 naładowane...

11.01.2007
21:19
smile
[21]

matchaus [ sturmer ]

Otto ---> Grzej silniki, repetuj broń, maskuj hełm i popraw onuce - będę niebawem! :)

(oby dziś było troszkę serwerów z Bereziną, albo Smoleńskiem (tym z tigerem dla Niemców) - damy czadu!)

11.01.2007
22:22
smile
[22]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

T_bone -> Mylisz się. Ja gram w CoH :). Dla mnie, jak dotąd jest to najlepszy Action RTS. Natomiast paski życia, faktycznie sux, ale to samo było we wszystkich wcześniejszych Sudden Strike'ach czy Blitzkriegach. Poza tym rozgrywka MP jest dość żywiołowa, plus czasem trzeba pomyśleć choć trochę (atak falangą niekoniecznie może się udać). Pojazdy faktycznie kuleją, ale też i mapki są nieduże jak na walkę czołgami - coś jak w Soldiers'ach.

11.01.2007
22:40
smile
[23]

Lipton [ 101st Airborne ]

Otto--> Pomyśl, że dla niektorych takie definicje to chleb powszedni:> a bardzo często zdarzają się i takie czerstwe, których nie wiadomo z której strony ugryźć, żeby sobie zębów nie połamać:D

11.01.2007
22:56
smile
[24]

T_bone [ Generalleutnant ]

Wozu---> tak cię tylko podpuszczałem :D Chętnie ci kiedyś spuszczę... Paru spadochroniarzy :D

11.01.2007
23:01
[25]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mat---> Słyszałem że te filmy są dość średnie a ten drugi jest tylko luźno oparty na prozie Lovecraft'a. Zasadniczo to uważam że te opowiadania to doskonały materiał na filmowy horror jakby zabrał się za to ktoś kto się zna na rzeczy.

11.01.2007
23:10
smile
[26]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tak w ogóle to muszę się pochwalić mianowicie sprawiłem sobie dziś zaległy prezent urodzinowy i przyznam się że cieszę się jak dziecko hehe. Będę chyba tego Aviatora przekazywał z pokolenia na pokolenie ;p

12.01.2007
00:46
smile
[27]

matchaus [ sturmer ]

Bone ---> Te filmy wcale nie są złe! Naprawdę :)
(a ten pierwszy był, jak dla mnie, sporym zaskoczeniem na + !)


Aleśmy dziś pograli! O matuchno bożuchna! :))

Było nas 9 osób (słownie: dziewięć! :D) Walki pełną gębą!

(Po lewo leży Otto i "polewa" okolice "west bank", a do okopu właśnie wpada nasz dowódca Koval z rozkazami zdobycia silnie bronionej pozycji za rzeką...)

12.01.2007
00:51
smile
[28]

matchaus [ sturmer ]

Szkoda, że Chrees tak wcześnie się ulotnił, ale cóż począć...

Zdążyłem pstryknąć fotkę po drugim zwycięstwie.
Trzeciego nie doczekaliśmy, gdyż najpierw ja dostałem zagadkowego bana za TK, a później Koval i zmieniliśmy serwer.

Ależ się grało! Ech!

12.01.2007
06:32
smile
[29]

Chrees® [ Pretorianin ]

Chreesa odwołały okoliczności zewnętrzne... Możnaby się wręcz wyrazić, że nie było go, a tylko wpadł na sekundę i znikł... Myślę, że dziesiąty wiarus (ekhe) dołączy dziś :-)

P.S. Pełny TS wzbudził we mnie falę pozytywnych emocji :-)

12.01.2007
07:50
[30]

diuk [ Generał ]

matchaus --> rzeczywiście było nas wielu :-)

Ale mam jedną uwagę: nie wiedziałem, gdzie (jako tankista) mam Was wspierać! W eterze było mnóstwo głosów, niestety jeszcze ich nie odróżniam, a Wy albo mnie nie słyszeliście, albo też nie odróżnialiście od tła... Ogólny komunikat "czołg na lewo" nic nie wnosi - bo na lewo od kogo/czego? Np. gdy już jako km-ista leżałem na drugiej linii w okopie razem z Kovalem, krzyczałem żeby rzucił granat na prawo, ale on nie wiedział, że to ja i że akurat do niego krzyczę. Trzeba to jakoś uporządkować.

Ale widzę duży potencjał, żal mi już nawet przeciwników ;-)

12.01.2007
08:08
[31]

diuk [ Generał ]

Aha, i jeszcze uwaga do Squad Leadera: ostrzał art. był prawidłowy (na wezwanie atakujących, i nie wszystko od razu), ale brakowało mi zadymiania. To bardzo istotna w RO funkcja Squad Leadera - stawiać zasłony dymne na trasie ataku, albo później, jak się przywzwyczają - dla zmyłki gdzie indziej. Ostrzał art. może też robić dowódca czołgu.

12.01.2007
08:24
smile
[32]

matchaus [ sturmer ]

diuk ---> Ha! Cieszy mnie, że zauważasz problemy, które, choć nie dawały mi wczoraj spokoju, to pozwalały skutecznie prowadzić natarcie.

Zacznę od rzeczy oczywistej dla większości "starych" wiarusów z FrL i (jak sądzę) KGW.
Na TS mieliśmy zazwyczaj burdel, ot co! :D

Ale po kolei:

- Niezwykle istotne jest, abyśmy wszyscy mieli ustawioną podobą głośność mikrofonów.
Ja mam ustawiony mikrofon na maks. + jeszcze włączone wzmocnienie. Czy dobrze mnie słychać?
Z tego co wiem - tak.
Ale np. Ciebie, czy Dekerta słyszałem jak przez mgłę... Tu jest ogromny problem, gdyż podniesienie głośności u mnie (aby Was lepiej słyszeć) będzie skutkowało tym, że cała nasza reszta zacznie do mnie "ryczeć" :) (że o konieczności zmniejszenia siły dźwięków z gry nie wspomnę).
To jest priorytet - wszyscy powinniśmy słyszeć się na bardzo zbliżonej głośności!

- Ze swej strony starałem się bardziej precyzować pozycję wroga, choć oczywiście nie zawsze to dobrze wychodziło. Jeśli już podaję komendę "czołg po lewo", to znaczy, że jest on po lewo od aktualnie zdobywanego punktu zwycięstwa (jako żołnierz z pierwszej linii).

- Emocje oczywiście brały górę i TS często wypełniał się "uczuciowymi duperelami", a nie konkretami :)
Byłoby idealnie, gdyby każdy z nas podawał tylko własną pozycję, ew. miejsce zgonu i zauważone kontakty z wrogiem.
Ale, aby tak było, KONIECZNE jest dobre poznanie map(y)!
Każda, ale to każda gra FPS ma swoje "miejscówki" na mapach... Np. w przypadku "MOH:AA" mieliśmy rozpisaną punkt po punkcie każdą charakterystyczną miejscówkę.
W RO jest lepiej, gdyż wiele rzeczy można podać w stos. do danego punktu zwycięstwa, choć to i tak dość nieprecyzyjne...
Do tego będziemy jeszcze dochodzić :) Najpierw opanujmy kilka podstaw :)

- Specjalizacja, jaka ma miejsce w RO wpływa na ogromne możliwości ataków kombinowanych.
Jeden "wystawia", a np. kilku może flankować wrogie pozycje.
Aby tak jednak było, jeden musi koordynować ataki. Proponuję, aby to robił squad leader - to on ma lornetę, może się zaczaić, przywalić arty i właśnie skoordynować atak.

(reszta za chwilę)

12.01.2007
08:35
smile
[33]

matchaus [ sturmer ]

Oczywiste konkrety związane z grą:

1. Klawiszologia!
2. Znajomość (na wylot!) mapy!
3. Choć pobieżna orientacja w dobrych miejscówkach.
4. Walka analogiczna do specjalizacji (mam MG, to nie kampię na tyłach, tylko wspieram pierwszą linię).


P.S. To wszystko co piszę ma oczywiście na celu granie bardziej "pro".

12.01.2007
08:35
smile
[34]

Krwawy [ Generał ]

Cze All :D

Dziś 20:20 wielki film (jak dla mnie) "Stalingrad" Josepha Vilsmaier'a
Oglądałem go chyba ze 15 razy ;) i nadal działa na moja wyobraźnie. Wiem że nie musze wam go polecać.

12.01.2007
08:43
smile
[35]

matchaus [ sturmer ]

Krwawy ---> Scena, która najbardziej wryła mi się w pamięć:

- "przegraliśmy tę wojnę... sieg heil! [BAM!]"

:o)

P.S. Filmy, filmami, ale dlaczego Cię nie widzę tam, gdzie jesteś potrzebny? :)

12.01.2007
08:55
[36]

diuk [ Generał ]

matchaus --> no właśnie, nawet nie byłem świadom tego, że słabo mnie było słychać :-(
Test na rejetsratorze dźwięku był zadowalający. Można to jakoś sprawdzić (sam siebie) na TS-ie?

Co do specjalizacji, to widzę to tak:
1. Squal Leader - oczywiście art., koniecznie jeszcze zadymianie - ale NIE DOWODZENIE (wbrew nazwie). Squad Leader pełni rolę usługową (daj wsparcie art. tu i tu, połóż zasłonę dymną)
2. Jako faktyczny dowódca/koordynator - ktoś z piechocińców, ale nie MG - ten pełni rolę usługową.
3. Piechota - zbierana do kupy w hanomagi (nawet jak trzeba poczekać na resztę) i atakująca wg wskazówek koordynatora
4. Tankiści - dowódca może także przywalić art. (może szybko dojechać do punktu) , ale zadanie główne - WSPIERANIE piechoty (bo to ona zajmuje punkty zwycięstwa) - i to z na tyle daleka, żeby paczkarze wroga nie dorzuculi. No i oczywiście niszczenie czołgów wroga. Tankiści obserwując przedpole dają informację o wolnej drodze (czyli braku czołgów wroga) dla hanomagowców.

W zasadzie tankista mógłby być dobrym koordynatorem, ale tu mamy zbyt często do czynienia z przypadkowymi współ-tankistami o kozaczych zapędach...

Tak to widzę, ale jestem otwarty na wszelkie (zgodne z moimi) argumenty ;-)

12.01.2007
09:06
smile
[37]

SilentOtto [ Faraon ]

Dźwięki w grze miałem ustawione dość głośno, żeby klimat był. Efekt uboczny - sam ryczałem do mikrofonu :P Ale słyszałem i rozumiałem chyba wszystkich. To znaczy rozumiałem, co mówią, ale z braku orientacji w terenie, nie wiedziałem o czym mówią. W 2-giej rundzie poznałem mapkę jako-tako, więc zacząłem ogólnie "trybić", w którą stronę i po co mam biec. Uwag specjalnych nie mam, bo skupiony byłem na konkretach, czyli przeżyciu ;o)

12.01.2007
09:14
smile
[38]

matchaus [ sturmer ]

diuk ---> Tja... masz rację... "rozprowadzającym" powinien zostać ktoś z piechocińców.
Jeśli trzeba, to mogę się czegoś takiego podjąć.

Co do TS, to dziś możemy spróbować dobrze ustawić Waszą (Ty i Dekert) siłę głosu.
Podstawa to ustawienie mikrofonu oraz siła głosu na TS (w opcjach).

Jeśli chodzi o grę, to obecnie najważniejsza jest regularna gra w kilka osób. Jeśli osiągniemy pewien wymagany, "treningowy" czas obecności na serwerach, to mamy szansę na bardziej zgrane akcje.
Granie z doskoku nie pozwoli nam uporządkować gry, choć nie wiecie nawet jak się wczoraj cieszyłem, widząc Was tak wielu...

P.S. Przeglądam nowe projekty jeśli chodzi o mapki -

(ten Smoleńsk z tigerem jest naprawdę niezły!)


P.S. 2. Spadam zaraz w teren - wszelkie przemyślenia na temat RO mile widziane! :)

12.01.2007
09:26
[39]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam

RO na tapecie :-))
Przemyslenia, taktyki, moze opracowania ?? :-))
Czyta sie to ciekawie ale to juz było ;-)

Historia kołem sie toczy MoH-CoD-RO-......

Jesteśmy grupą znajomych, których trudno zaprządz w szranki dyscypliny :-))

Pozdrawiam

p.s.
diuk --> jesli liczysz na jakiś skoordynowany atak, fala za falą, flanka lewa, flanka prawa, wsparcie itd, itp z niczym nie zakłóconą komunikacją na TS w tle - to ja, jakoś tego nie widzę :-))
Patrząc poprzez nasze wspólne doświadczenia - oczywiście.
Pisze to abys nie czuł sie rozczarowany, gdy za jakiś czas Twe przemyslenia pozostaną dalej na papierze.

Choć moze będzie inaczej ?? :-))
Jesli jest jakis wolny karabin, to postaram sie posłuzyć za mięso armatnie, moze w weekend ?

Dzis znowu z Krwawym mamy spotkanie % - och te życie :-))

12.01.2007
09:29
smile
[40]

matchaus [ sturmer ]

Otto ---> Twój wynik po drugiej rundzie raczej nie wskazuje na "trybienie", ale na błyskawiczną orientację :)

Oby było więcej takich wspaniałych map!
Twórcy Bereziny należą się wielkie podziękowania za kawał fantastycznej pracy! Gdybym wiedział gdzie, to bym nawet przelał jakiś datek akonto tej pracy :)

Do usłyszenia wkrótce, wyjeżdżam, ende :)

12.01.2007
09:32
smile
[41]

matchaus [ sturmer ]

Ubi ---> To co mówisz też już było, nieprawdaż? :))

Skończ z defetyzmem, bierz karabin i walcz jak mężczyzna! ;))


P.S. To co pisze Ubi, to oczywiście prawda, choć... ja nadal jestem niepoprawnym optymistą :)

12.01.2007
09:37
[42]

diuk [ Generał ]

matchaus --> Smoleńsk, z tigerem czy bez, jest super do gry zespołowej. Wielokrotnie byłem już świadkiem, jak grający Niemcami twierdzili, że mapka jest nie do wygrania, a w innym układzie grających Niemcy błyskawicznie opanowywali farmę i wzgórza. Da się wygrać po obu stronach :-)

Co do Bereziny:
Przy założeniu możliwości wyboru profesji (przy składzie 6-8 osób) potrzeba nam:
1. Squad Leadera (lub Tank Commandera)
2. Jednego-dwóch tankistów
3. Czterech-pięciu piechocińców (najchętniej bez MG)
Większa liczba tankistów jest zbędna, punkty zdobywa piechota!

Pierwsze dwa punkty zajumuje się z marszu.

Atak na druga linię: mający uprawnienia kładzie art. na okopy pierwszej linii (bardziej z lewej), z tyłu czeka ukryty, wyładowany resztą zespołu hanomag i czołg. Art. to cztery salwy - czasu wystarczy. Potem jazda w lewo w stronę mostu, przed mostem skręt w prawo i pod lasem do lewej flanki okopów (liczymy salwy, żeby nie przyjechać za wcześnie). Czołg podąża za hanomagiem i ubezpiecza od wrażych tanków, parkuje przed okopami - w pewnym oddaleniu - i wali do wszystkiego, co z okopów wystaje. Wraz z czwartą salwą ekipa dojeżdża, wyskakuje i ładuje sie do okopu - nie ma siły, żeby nie zdobyć - przeciwnik nie zdążył jeszcze dobiec po oczyszczajacych salwach, a jak zostało ich nawet 2-3 to i tak wygrywamy przewagą liczebną. Jak widać postęp paska zdobywania, to leżymy płasko i się nie wychylamy.

C.D. później :-)



12.01.2007
09:45
[43]

diuk [ Generał ]

U-boot --> wszystko jest funkcją chęci :-)

Widziałem już skoordynowane ataki, tak że ubici Rosjanie nie zdążąli dobiegać z respawnu. I widziałem też tak skoordynowaną obronę, że gra kończyła się na pierszej linii.

12.01.2007
09:56
[44]

diuk [ Generał ]

C.D. Bereziny.

Atak na most - zwykle jest słabo broniony (nie zdążają po utracie pierwszej linii), znowu zespól czołg + hanomag, przy czym czołg musi być pierwszy, żeby ew. odstrzelić obce czołgi. Hanomag dojeżdża dopiero po potwierdzeniu wolnej drogi, a w 4-5 osób zajmuje się most błyskawicznie. W przypadku skoordynowanego oporu kilku czołgów - wyładunek z hanomaga w ukryciu, przez domek i pod most, albo dojazd rzeką.

Atak na farmę - zwykle łatwizna, hanomag rzeką pod farmę i atak przez dwa wejścia. Czołg tylko ubezpiecza.

Zarówno most, jak i farmę - zdobywamy bez marnowania artylerii.

Oczywiście wszystko zrobi sie znacznie trudniejsze, gdy nie mamy "swojego" czołgu. Rajdy nieubezpieczonym hanomagiem dają dużo fragów szczęśliwemu znalazcy :-).

12.01.2007
10:00
[45]

martins [ Konsul ]

Frekwencja wczoraj dopisała, grało się wyśmienicie, oby się tak udawało częściej :)
Myślę, że warto określać sytuację odczytując pozycję z mapy i krótkie komunikaty. Ja tak starałem się wczoraj robić:
„-uwaga czołg po prawej od A-tank, wystaje tylko wieżyczka ..
- gdzie o k ....rzeczywiście „:D
Przy tej ilości osób można by się pokusić o jakieś taktyki, wczoraj np. Otto przykrył okopy ostrzałem z mg42 a ja mogłem w tym czasie podbiec do okopów.
Na berezinie najtrudniejszy moment to jest zdobycie drugiej lini tu można by kilka wariantów opracować dysponując taką ilością „zasobów ludzkich”:D
Sławek ty zostaw te biedne orki w spokoju, zapytaj się Darka, On Ci opowie jak się ta gra kończy i dołączaj do kopani .
Ubi- prawidłowa postawa:)
Sigi- halo, jesteś tam ... puk puk ..... włącz komputer pojeździmy hanomagiem na tyłach wroga.
Woytek- mam nadzieję, że wczoraj złapał bakcyla RO i nabędzie odpowiednią kartę grafiki.

12.01.2007
10:03
[46]

U-boot [ Karl Dönitz ]

diuk --> FrL (KGW było teroryzowane przez Oliviera i to inna bajka) miało ochote na gre w swoim towarzystwie, niekoniecznie zakończną wizją zwycięstwa i wszelakich laurów :-))

prosta fukcja - pograć, pośmiać sie na TS i z zadowoleniem położyć się spać
do dzis wspomina sie z sytuacje z TS a zwycieskie czy tez przegrane mecze w wiekszosci poszły w zapomnienie

to takie małe wyjasnienie :-)))

Martins --> postawa na bacznosc ?? postawa sppocznij ?? która jest prawidłowa ?? :-))

12.01.2007
10:15
smile
[47]

Krwawy [ Generał ]

Ich melden ... ale nie wiem czy Ubi ponownie mnie nie spije :D

12.01.2007
10:17
[48]

diuk [ Generał ]

C.D. Bereziny

Atak na drugą linię - chyba najtrudniejszy. Przeciwnik ma zbyt krótki czas dobiegu i dojazdu.
Przede wszystkim trzeba wyeliminować wraże czołgi - do dyspozycji czołgi własne, art. i zadymianie. Równocześnie czysząca art. (tak ze dwa razy). Jak zginą na chwilę wraże czołgi - atak DWOMA hanomagami, z dwóch stron (od lewej lub środkiem + od prawej od tyłu) synchronicznie, tak aby równocześnie wpaść do okopów. Jak jeden hanomag ginie, drugi się chowa i czeka. Czołg w tym czasie parkuje w oddaleniu przed okopami i czyści wszystko, co wystaje. Jak ktoś utknie samotnie w okopie - najlepiej pędzić do korytarzy i wstrzymywać (choć prze chwilę) posiłki.
Generalnie - unikamy szarż hanomagiem na czołgi, chyba że uda się odwrócić ich uwagę.
Bardzo ważne jest czujne dowodzenie - sygnalizacja, kiedy rozpocząć atak.

Zdobycie drugiej linii możliwe jest zwykle tylko dzięki błędom przeciwnika - wyłażą przed okop, lecą do wioski, czekają na czołgi itp. Wystarczy, że w okopach siedzi wytrwale 6-7 piechocińców, ciężko jest wtedy osiągnąć przewagę liczebną (oni dobiegają znacznie szybciej!).

12.01.2007
10:21
[49]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Krwawy --> no nie mow, ze po wczorajszym cos Ci sie stało !!
Nie uwierzę !!
No chyba, ze z Dorotą po naszym wyjsciu dokonczyłeś to co zostalo :-))

Pozdrawiam

p.s.
Mały miał dac mi wczoraj odp co i jak z dzisiejszym spotaniem ale sie nie odzywa, wiec moze go nie byc - szukaj zatem stołu z trzema.

12.01.2007
10:41
[50]

diuk [ Generał ]

C.D. Bereziny

Inny wariant ataku na drugą linię (po warunkiem, że da się przedrzeć hanomagiem, czyli brak zainteresowania ze strony czołgów):
przemykamy maks. z prawej aż do drugiej rzeczki (przed village) i OD TYŁU atakujemy korytarz. Po oczyszczeniu ubezpieczamy korytarz od strony okopów - aby powstrzymać posiłki, reszta czyści okopy. Ci co zginą w trakcie - jak najszybciej znowu od przodu do okopów. Tankiści mogą wspomóc atak własnym ciałem, ale dopiero po sygnale przebicia się przez korytarz (tak, aby osiągąć chwilową przewagę liczebną w okopie).

12.01.2007
10:45
smile
[51]

Krwawy [ Generał ]

Dzyń dybry :D

Hrabia woła Jana:
- Janie, proszę przeprowadzić grę wstępną z Hrabiną, ja jeszcze poczytam...

---ooo0ooo---

Spotykają się dwie dżdżownice, pierwsza się pyta drugiej.
- Co tak głośno było wczoraj u Ciebie?
- No wiesz, odpowiada druga, chcieli wczoraj Starego wyciągnąć na ryby.

---ooo0ooo---

Lekarz bada kobietę.
- Potrzeba pani więcej rozrywki. Powinna pani robić coś na co ma pani największą ochotę.
- Niestety - wzdycha kobieta - mam bardzo zazdrosnego męża...

---ooo0ooo---

Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stanął Jasio.
- Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji - pomyślał tatko.
- A ty, niedobra! Ty...! - ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...!
A Jasio krzyczy:
- Super tatko, super! Wyruchaj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał!

---ooo0ooo---

Pewien facet został członkiem bardzo ekskluzywnego klubu nudystów. Podczas
pierwszej wizyty na plaży postanowił się trochę rozejrzeć. Rozebrał się i
poszedł na spacer. Po drodze zauważył rewelacyjną kobietę i momentalnie
mu stanął. Kobieta to zauważyła podeszła i pyta:
- Wzywał mnie pan?
Facet na to:
- Nie, o co chodzi???
Kobieta uśmiechnęła się i mówi:
- Pewnie jest pan tu nowy. Tu jest taka zasada że jak komuś stanie to
znaczy że mnie wzywał
Nie bawiąc się w dalsze wyjaśnienia kobieta zrobiła gościowi loda.
Facet uchachany idzie dalej myśli sobie, że warto by było saunę też
zwiedzić. Tak więc wszedł do sauny usiadł sobie i pierdnął. Po chwili
pojawił się wielki zarośnięty koleś i pyta:
- Wzywał mnie pan?
Facet na to:
- Nie, o co chodzi???
Zarośnięty koleś uśmiechnął się i mówi:
- Pewnie jest pan tu nowy. Tu jest taka zasada że jak ktoś pierdnie to
znaczy że mnie wzywał.
Następnie nie bawiąc się w dalsze wyjaśnienia koleś wyruchał nowego
członka klubu nudystów.
Obolały facet idzie do biura klubu gdzie wita go uśmiechnięta, naga
recepcjonistka:
- Czym mogę służyć?
Facet na to:
- Tu moja karta członkowska i klucz do szafki na ubrania. Możecie
zatrzymać 500$ wpisowego
Recepcjonistka na to:
- Ale jest pan tu dopiero od kilku godzin nawet nie poznał pan naszych
wszystkich atrakcji!!!
- Słuchaj paniusiu mam 58 lat. Staje mi raz na miesiąc, ale pierdzę
przynajmniej trzydzieści razy dziennie

---ooo0ooo---

Żona wysłała męża po zakupy na święta, ale ten oczywiście spotkał kolegę i przepił całe pieniądze. Ocknął się biedak u kumpla po dwóch dniach i myśli:
- Jak ja teraz wrócę do domu?
Pomyślał i wymyślił, kupił reklamówkę ślimaków i wraca do domu. Przed drzwiami wysypał ślimaki na wycieraczce, zadzwonił, żona otwiera drzwi a mąż:
- No panowie, jeszcze chwilka i będziemy w domu.

---ooo0ooo---

Wysoko w górach, hen wysoko w lodowej grocie siedzą dwa straszliwe Yeti i obgryzają kosteczki. Mniejszy straszliwy Yeti przerywa na chwilę i pyta większego:
- Tato, a powiedz mi, po co my się tak ukrywamy przed człowiekami, co? Są takie małe! Przecież i tak je w końcu zjadamy, tak? Dlaczego napadamy na nich od tyłu?
- Bo widzisz, synku - odpowiada większy straszliwy Yeti dokładnie oblizując palce - lepiej smakują nieobesrane.

---ooo0ooo---

Spotyka pająk pająka.
- Cze, co robisz?
- Gram w motylki
- Skąd masz?
- A, ściągnąłem sobie z sieci...

---ooo0ooo---

Po kilku latach ciężkich bojów wierny rycerz powrócił do królewskiego zamku. Klęknął przed majestatem, złożył u stóp króla zakrwawiony i wyszczerbiony miecz i powiedział:
- Wasza Wysokość, przez ostatnie pięć dni wyrzynałem w pień wsie, puszczałem z dymem miasta, gwałciłem kobiety, topiłem dzieci - wszystko, by pognębić twoich wrogów na zachodzie...
- Zaraz, zaraz... - przerwał niepewnie król. - Przecież ja nie mam żadnych wrogów na zachodzie.
- Teraz już masz.

12.01.2007
11:17
smile
[52]

Yaca Killer [ Regent ]

Witam.

Potrzebuję wypróbowanego (dobrego) układu klawiszy. Takiego, który umożliwia najbardziej komfortową grę. W tej chwili gram na klawiszach "oryginalnych" i jest cała masa sytuacji, że czegoś nie mogę wykonać bo klawisza zapomniałem albo wcisnąłem inny.

Wczoraj poczułem zew krwi, pierwsze fragi obudziły we mnie wojownika :D Szkoda tylko, że w chwili największej glorii, kiedy pędziłem jak berserker przez okopy wroga, ubijając najpierw Maćka a potem Dogona, zostałem zdradziecko zaatakowany przez Kovala. No ale jak to mówią, artylerzyści nie patrzą ;)

Może dziś też uda mi się chwilę pobiegać w tak doborowym towarzystwie.

12.01.2007
11:18
smile
[53]

Krwawy [ Generał ]

Kierwa brak słów

Świątynia Opatrzności Bożej ma dostać z budżetu 40 mln zł. Senat zdecydował o przesunięciu tych środków z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). Pieniądze te trafią do nowej rezerwy celowej, z której dofinansowane byłyby projekty muzealne i biblioteczne w ramach budowy świątyni. Budowa świątyni ma kosztować w sumie 100- 110 mln zł, dotychczasowe prace są finansowane z datków.

Rząd nie ma zastrzeżeń do tej poprawki. Wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska zwróciła jednak uwagę, że aby uruchomić te środki, wcześniej musi być przyjęta odpowiednia ustawa, której dotychczas nie ma. Przypomniała, że w budżecie na 2006 r. przyznano na Świątynię Opatrzności Bożej 20 mln zł. Nie było jednak podstawy prawnej pozwalającej na przekazanie tych pieniędzy i świątynia nie dostała "ani złotówki".

a zaraz obok czytamy: (i tak o szpitalach, emeryturach)

Zabraknie na emerytury (GPrawna)
"Gazeta Prawna" pisze, że aby ZUS mógł wypłacić wszystkie świadczenia, będzie potrzebował w latach 2008-2012 dotacji z budżetu w wysokości od 94 do 184 miliardów złotych.
Tak wynika z najnowszej prognozy wpływów i wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, do której dotarł dziennik.

"Gazeta Prawna" podkreśla, że najwięcej podatnicy będą musieli dopłacać do emerytur, co w wersji pesymistycznej oznacza kwotę w wysokości ponad 198 miliardów złotych. Według cytowanych przez gazetę ekspertów, sytuację finansową ZUS pogorszy między innymi wydłużanie obowiązywania przywlejów emerytalnych i dalsze przyznawanie wcześniejszych emerytur.

Dziennik podkreśla, że taka polityka doprowadzi albo do konieczności zwiększenia dotacji z budżetu, albo podniesienia składek ZUS- owskich. Szczegóły w "Gazecie Prawnej".

Według wiceministra kultury Jarosława Sellina, Fundacja Budowy Świątyni stara się o zmianę w statucie, która pozwoli jej na prowadzenie działalności związanej z ochroną dziedzictwa narodowego. Jego zdaniem, zmiana statutu wystarczy, by fundacja mogła wykorzystać środki z budżetu.

12.01.2007
11:18
smile
[54]

Slawekk [ Senator ]

Opadła mi tak zwana kopara !!!
Wczoraj matchaus meldował ze bedzie(cie) oglądać seriale, dlatego spokojnie dusiłem orki i zbieralem zioła, a tu rano patrze i co widze....WOJNA !!!!
Nie chce sie chwalić ale pójde o zaklad o każde pieniądze ze to JA mam najwiecej wystukanych godzin na polach RO. Ostatnio faktycznie odpuściłem (zmiana komputera, rodzina w domu i jej wyjazd, G3), ale od dzisiejszego wieczora stawiam sie ze swoim starym KV u boku. Może być nawet niemiecka czwóreczka :) Jakby można było to ja jedną posade tankisty sie pisze. Mnie poza pancerzem duszno :)
Toż to szok !!! Myślałem ze tu chłopaki bawią sie w jakieś kulanki po mapie a tu diuk na uberfuhrera wyrasta <diuk uscisk>

Ludzie ja nie mam jeszcze TSa na nowym kompie !!! Namiary poprosze !!!!

Uboota nie słuchac, on tak juz ma - defektysta :)))))

12.01.2007
11:24
smile
[55]

Slawekk [ Senator ]

I jeszcze jeden zonk :/
Mam mysz MX 500. Pobrałem najnowsze sterowniki. KIedyś tam na starym komputerze moglem skonfigurowac wszystkie klawisze myszki jak chcialem. Teraz dupa. Konfiguruje , wciskam np guziczek pod kulką - miałem tam ustawiony celownuik a teraz wyskakuje ze kręce kulką w dół. To samo z guziczkiem nad kulką. Pozostałe klawisze i przyciski tez nie chca sie słuchac :/. Wiecie jak to poprawić ???

12.01.2007
11:31
smile
[56]

matchaus [ sturmer ]

Sław ---> Wiemy :)
Mackerman (nieodżałowany dowódca, który chyba zginał na polu chwały...) sporządził pliczek modyfikujący rejestr, który pozwala przypisywać do klawiszy różne znaki.
Dziś Ci go podeślę, gdyż nie wyobrażam sobie, żebym czegoś takiego nie miał
(tak samo jak zapisanych ustawień na TS! :D)

Właśnie wróciłem w terenu... dziś NIE MOŻNA nic zrobić, bo wiatr... wiatr... wichura! kurna jego mać! po prostu mnie przewrócił :)

(diuk ---> już czytam, zaraz przeanalizuję :)

12.01.2007
11:36
smile
[57]

matchaus [ sturmer ]

Krwawy ---> To było poniżej pasa :DDDDD
(oblałem się kawą)

Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stanął Jasio.
- Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji - pomyślał tatko.
- A ty, niedobra! Ty...! - ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...!
A Jasio krzyczy:
- Super tatko, super! Wyruchaj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał!

12.01.2007
11:48
smile
[58]

matchaus [ sturmer ]

Yaca ---> Nie ma prostej odpowiedzi na najlepszy układ klawiatury! Ja swój układ klawiszy stosuję od czasu Wolfensteina i nie mam zamiaru z niego zrezygnować :)
(klawisze "kierunków" + spore obłożenie wokół).
Jeśli jesteś początkującym, to może spróbuj się przyzwyczaić do "WSAD", gdyż to poniekąd układ uniwersalny i szybszy do stosowania (tak słyszałem).
Ja już od dawna przymierzam się do czegoś takiego:



(myślę o tym naprawdę poważnie :)


diuk ---> Widzę, że kolega ma same dobre pomysły :)

Ten z atakiem "od tyłu" drugiej linii jest doprawdy arcyciekawy! Nie tropiłem jeszcze ruskich w kanałach :)
Zgadzam się również, że taka liczba (około 8) zaangażowanych ludzi pozwoli stworzyć "maszynkę abordażową" :)
Obu tylko mieć tylu chętnych...

12.01.2007
11:58
smile
[59]

Slawekk [ Senator ]


Dziś Ci go podeślę, gdyż nie wyobrażam sobie, żebym czegoś takiego nie miał

Zły, niedobry, zlośliwy matchaus ;). Mialem ten plik , ale na starym komputerze. Jak mnie przypili to dostane sie do jego trzewi, ale nie jest to takie proste(wbrew pozorom). Pieknie wiec prosze o ten pliczek pomocniczek. Nawet zagadałem w tej sprawie mackeya, ale ten jak zamilkł to zamilkl na dobre.

Yacol--> czy WSAD czy strzalki to wsio ryba- jak ci pasuje. Trzeba grac, grac i grac to samo sie ułoży pod palce. Dobrze jest tez miec myszke z wieloma klawiszami (tyle zeby te klawisze daly sie definiowac :) ) i kulke do zmiany broni albo iejsca siedzenia w czołgu. Zapoznaj sie z klawiszologią i zobacz co ozna wycisnąc z gry, a układ dopasuj pod siebie i swoje przyzwyczajenia. Ja gram WSAD + mysz.
Co z monitorem bo styczen juz w pełni !!! ???

12.01.2007
12:09
smile
[60]

matchaus [ sturmer ]

Sław ---> No jakże to? To nie wpiąłeś swojego starego dyska, by zgrać najważniejsze dane? :)

Zgadzam się z diukiem, że atak na druga linię jest najtrudniejszym manewrem na Berezinie.
Jeśli przeciwnik będzie wymagający, to tylko zgrana akcja pozwoli osiągnąć sukces...

Potrzebni są ludzie chętni do grania i zaczniemy wcielać w życie nasze plany :)

(jest jakieś dobre polskie forum RO?)

12.01.2007
12:27
smile
[61]

Slawekk [ Senator ]

Pamiętacie scene z Potopu kiedy szwedzcy generałowie rozmawiają o podbiciu Rz-plitej ?
Jeden znich ma watpliwości, że nie bedzie łatwo bo juz pod kircholmem pomimo przewagi Szwedzi dostali w dupe, a na to drugi odpowiada ze tam byla husaria, a teraz pospolite ruszenie co najwyzej.
Jak sie zepniemy TSem to nikt nam nie podskoczy :). Musimy poszukac husarii zeby zabawa była na całego, bić pospolite ruszenie to małe miki.

12.01.2007
12:33
[62]

diuk [ Generał ]

C.D. Bereziny

Atak na Village - jak najszybciej gnać czym popadnie (hanomag, pieszo), samo wejście do domku - zespołowo. Przy ataku pieszym wraże czołgi w zasadzie są nieszkodliwe. Własny tank może ubezpieczać "na zapas" dojście do AT-Guns.

I tu uwaga: Village w powiązaniu z AT-Guns jest jedynym miejscem na tej mapce, które Rosjanie mogą (wielokrotnie) odbijać. Zdarzało mi się już doprowadzać Niemców do szewskiej pasji - chowałem się w domku za drogą albo w zbożu, czekałem aż Niemcy zdobędą Village i polecą wlaczyć o AT-Guns, po czym odzyskiwałem Village (można to zrobić, dopóki AT-Guns nie jest zajęte) i uciekałem poza domek znowu gdzieś się schować. I tak w koło Macieju. Przy w miarę dobrej współpracy z resztą zespołu (musi obronić przez chwilę AT-Guns) można tak dograć do końca :-)

12.01.2007
12:56
[63]

diuk [ Generał ]

C.D. Bereziny

Atak na AT-Guns - jako szybka kontynuacja zajęcia Village - ale najlepiej mieć tam już swoich PRZED zajęciem Village (uniemożliwia to zabawy Rosjan opisane w poprzednim odcinku). Przejście do AT-Guns powinno być wsparte tankiem - nad wyraz często pojawiają się czołgi Rosjan. Jest o tyle szczęśliwie, że Rosjanie respawnują się już po drugiej stronie rzeki, więc zwykle po wstępnym oczyszczeniu terenu nie ma problemów (już nie zdążą).

Potem atak na West(?) Blank - najlepiej od razu z marszu (zwykle Rosjanie nie zdążają dobiec). Jak się nie uda od razu - art. na okopy + zasłona dymna + piechota (pieszo!).

Pozostaje atak na ostatnia linię. Generalnie dobrze jest zachowac dużo wsparcia art. na tę fazę.
Przy dobrej obronie (bez szrażowania na stronę Niemców i wyłażenia z okopów) Rosjanie znowu mogą się bronić na tej pozycji bardzo długo (mają bardzo krótki respawn, a Niemcy - długi, szczególnie czołgi). Ruskie czołgi mają ukrycia (trzy) i mogą wybijać czołgi niemieckie nawet 3:1.

Pozostaje - jak przy drugiej linii - wybicie czołgów wroga (art. + własne czołgi) i wtedy - gdy ich nie ma przez chwilę - szybki doskok jednym-dwoma hanomagami z dużą obasdą (muszą czekac na tę chwilę). Własne czołgi starają się wtedy zablokować dojścia z respawnu.

12.01.2007
13:02
smile
[64]

Slawekk [ Senator ]

No ja to będe na 100 % dzis wieczorkiem. Potrzebne mi tylko namiary na TS i pliczek do myszki. Czekam na pomoc wieczorem !!!

12.01.2007
13:18
[65]

diuk [ Generał ]

C.D. Berezina

A teraz obrona :-)

Skład zespołu:
1. Squad leader - w zasadzie niepotrzebny, art. może wzywać także Tank Commander, a brak granatów jest istotny.
2. Co najmniej ze dwóch tankistów - musimy mieć dwa "własne" czołgi - niezbędne na każdej z pozycji (poza Village) - choć jak wiadomo bywają z tym problemy.
3. Piechota - koniecznie z Paczkarzem i PRTG, szczególnie przy braku czołgów. Cenny jest także każdy KM-ista.

Generalne zasady: piechota siedzi na bronionej pozycji "w kupie" i nie biega bez potrzeby po polu. Atakujący musi uzyskać przewagę liczebną na zdobywanej pozycji, im nas jest (żywych) więcej - tym jemu trudniej. Czołgi głównie mają zwalczać wrogie pojazdy, głupio jest, jak pędzi hanomag, a my akurat ładujemy działo po zwalczeniu JEDNEGO piechocińca (mając wybór: najpierw pojazd, potem piechota).

Pierwsze dwie pozycje - szkoda w ogóle wysiłku (i strat), i tak się nie uda (można ew. bronić całą masą jednej z pozycji, ale przy zgraniu atakującego może on znaleźć się na drugiej linii zanim my tam dolecimy z respawnu). Lepiej jest wycować się np. poza grzbiet wzgórza (w stronę pierwszej linii), tam zalec i z doskoku dokuczać wrogowi. Czołgi + szczątkowa obsada muszą zostać od razu przy pierwszej linii - na wypadek szarży hanomagów.

12.01.2007
13:20
smile
[66]

matchaus [ sturmer ]

Najnowsza prognoza "wiatrowa" na niedzielę...
( podając za )

Sław ---> Jeśli jeszcze masz dach, to radzę go zabezpieczyć.
Najlepiej w piwnicy! ;))
(to "oko" będzie następnie zasuwać na południowy wschód w kierunku Warszawy!)

Zawsze, gdy widzę takie prognozy przypomina mi się stara jak świat dykteryjka z bacą:


- Baco, czy ostatnia wichura wyrządziła jakieś szkody waszemu dachowi?
- Ciężko powiedzieć.
- A to dlaczego?

- Bo jeszcze go nie znalazłem...



:o)

12.01.2007
13:27
smile
[67]

diuk [ Generał ]

matchaus --> to duże czerowne to łoś, czy renifer?

12.01.2007
13:28
smile
[68]

matchaus [ sturmer ]

Wszystkim tym, którzy mają problemy z klawiszologią, albo nie wiedzą jaki klawisz przypisać danej akcji, wklejam rozpiskę.

Wersja w pdf'ie (oraz w pliku ppt) jest tutaj:

(Red Orchestra: Ostfront 41-45 US Default Keyboard)

12.01.2007
13:29
smile
[69]

T_bone [ Generalleutnant ]

U-boot--> "KGW było teroryzowane przez Oliviera i to inna bajka". Byłeś kiedyś w KG/W czy zwyczajnie lubisz pisać o zasłyszanych bzdurach które w całości były żartami ??

12.01.2007
13:32
smile
[70]

matchaus [ sturmer ]

diuk ---> To przecież smok wawelski! Nie poznajesz? :))


A co do Bereziny, to powiem krótko - świetna robota! Mam nadzieję, że każdy, kto ma problemy z grą na Berezińce przeczyta (ze zrozumieniem! ;D) Twój materiał - to kompendium wiedzy na temat walk na tej mapce!

Bone ---> Wszyscy wiemy (łącznie z Ubotem), że to były żarty. Ubi lubi się droczyć, wiesz przecież :)
(Co prawda coś tam poszło "nie tak" z Chreesem, ale wiadomo - Chreesio reprezentował zbyt indywidualne podejście ;)

12.01.2007
13:34
[71]

diuk [ Generał ]

C.D. Berezina

Obrona pierwszej linii - jeden czołg na lewej flance (pod lasem), drugi na prawej (częściowo ukryty). Dobrze jest mieć trzeci w odwodzie (schowany za wzgórzem), zajmujący pozycje w przypadku ustrzelenia któregoś z dwóch pierwszych (mamy strasznie długi czas dojazdu czołgów) i zwalczający ew. próby ataków od tyłu (przez most i z objazdem lasu).
Cała piechota w dwóch głównych okopach, olewamy ten po lewej stronie drogi. Koordynator cały czas pilnuje, czy z prawej strony (od mostu) nie pędzi hanomag. Z atakiem od frontu zwykle nie ma problemu, o ile mamy wsparcie czołgów. Art. w zasadzie nie zużywamy - najbardziej przyda się na ostatniej linii.

12.01.2007
13:49
[72]

diuk [ Generał ]

C.D. Bereziny

Obrona mostu - jest to świetna pozycja do obrony, tyle że zwykle nikogo tu nie ma :-)
Niemcy zawsze szybciej dojadą tu hanomagami po zajęciu pierswzej linii, niż Rosjanie dotruchtają z farmy (jak to powiedział kiedyś matchaus: powinni Ruskim dać chociaż rowery ;-).
Zdarzało się, że jednym BT-7 broniłem mostu przez ładnych klika minut (pozycja za rzeką - murek po prawej stronie albo ukrycie pod mostem). W kliku można by bronić się bardzo długo...

Koncepcja (niesprawdzona) jest taka: wszystkie czołgi plus jeden-dwóch piechicińców bronią mostu, reszta piechoty - broni farmy - siedząc na kupie w środku (uwaga: Niemcy mogą wybrać kolejność ataku). Ci dwaj piechocińcy + jeden mały czołg siedzą pod mostem lub za workami, ważne - aby w bronionej strefie. Reszta na wierzchu: m.in. w ukryciu po prawej stronie (tylko KV). Czołgi mogą asynchronicznie dojeżdżać z respawnu po ubiciu, gorzej z piechocińcami. Ponieważ Niemcy też mają daleko, szanse trochę się równoważą. Można pomysleć o pomieszczeniu w sensownych miejscach bronionej strefy wszystkich obrońców, ale da się to zrobić tylko świadomie odpuściwszy pierwszą linię...

12.01.2007
14:06
[73]

U-boot [ Karl Dönitz ]

T_bone --> <glaszcze> nie byłem w KGW, co napisałem zakończylem ":-))" ot życie :-))

diuk --> może wydasz jakiś poradnik w formie tygodnika (dziennika?) ?? :-)

Pozdrawiam

12.01.2007
14:14
smile
[74]

Slawekk [ Senator ]

a gdzie na klawiszach jest Pick UP i Drop (w domysle: weapon) ??

Mozna tez dopisac ze swoja amunicje mozna doładowac podchodząc/podjeżdzając do rozmieszczonych najczęsciej przy respawnach(ale niekoniecznie) skrzynkach z amunicją koloru czerono brązowo pomarańczowych.

12.01.2007
14:17
[75]

Yaca Killer [ Regent ]

Sław --> można porzucić swoją broń i podnieść oręż zabitego wroga?

12.01.2007
14:20
[76]

diuk [ Generał ]

C.D. Bereziny

Obrona drugiej linii - generalnie jest dobrze, piechota ma blisko z respawnu, a czołgi równie daleko, co czołgi niemckie (przy czym Niemcy jadą po odkrytym terenie, a nasze prawie do końca są niewidoczne). Czołgi pilnują szarżujących hanomagów, piechota - pieszej piechoty :-)
Ważna jest rola koordynatora - musi informować o atakch wroga, tak aby piechocińcy zawsze wiedzieli, w której części okopu wylądowali niemilcy. Okop po lewej można chyba w ogóle odpuścić, i tak hanomagi nas zawsze objadą, a niemieccy piechocińcy podpełzną.
Dobrze jest mieć jeden swobodny czołg brykający od ukrycia do ukrycia po przedpolu - kosi dobiegajacych Niemców i hanomagi i wprowadza zamieszanie (powinien zmieniać pozycje po każdym fragu), wskazany jest też snajper albo dobry mauzerowiec leżący w zbożu z prawej na wysokości drogi - kosi podpełzających Niemców i informuje o tym, czego nie widać zza ew. zasłony dymnej. KM-ista raczej nie, bo od razu widać, skąd strzela ;-)

12.01.2007
14:24
[77]

diuk [ Generał ]

Slawekk, Yaca Killer --> wszystko robimy przy pomocy klawisza 'use'. Broń podnosimy jednym 'usem' (nasza wtedy sama wypada), musimy pamiętać także o podniesieniu amunicji (taka torba/skrzynka w pobliżu).
Jak ktoś jest w trybie 'need ammo' - karmimy go także przy pomocy 'use' :-)

12.01.2007
14:28
[78]

matchaus [ sturmer ]

diuk ---> Nie do końca :)

"use" działa w trybie podniesienie broni wroga (tak samo amunicji), ale najpierw musimy wywalić swoją broń (lub ją wcześniej stracić :) - wywalamy klawiszem "\" (domyślny).

A jeśli chodzi o "karmienie" gościa z MG, to mamy domyślny klawisz "G".

12.01.2007
14:53
[79]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mam dla was zagadkę ;p Co jest takiego bardzo specjalnego w tym czołgu --->

12.01.2007
14:54
smile
[80]

Slawekk [ Senator ]

T_bone--->To że go nie ma ??

Oooouuuppsss juz jest :D

12.01.2007
14:56
[81]

T_bone [ Generalleutnant ]

Slawekk---> Problemy techniczne z rozmiarem :P

12.01.2007
15:13
smile
[82]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

W zasadzie ja mógłbym odpowiedzieć :P

12.01.2007
15:17
[83]

T_bone [ Generalleutnant ]

Wozu---> Ależ proszę bardzo :P Wiedziałem że siła wyższa cię tu przywoła.

12.01.2007
15:27
smile
[84]

Yaca Killer [ Regent ]

Parafrazując słynne "uderz w stół a nożyce się odezwą" można napisać:

Zapytaj o czołg a pojawi się Wozu ;D

12.01.2007
15:27
[85]

T_bone [ Generalleutnant ]

No ale jeszcze macie te parę minut zanim Wozu napisze swój esej na temat tej konstrukcji :D

12.01.2007
15:41
smile
[86]

Yaca Killer [ Regent ]

Podtrzymując tradycję muzycznych piątków polecam trochę delikatnie pieszczącej ucho "elektroniki":

Sasha - Involver

01 GRAND NATIONAL - TALK AMONGST YOURSELVES
02 SHPONGLE - DORSET PERCEPTION
03 PETTER - THESE DAYS
04 UNKLE - WHAT ARE YOU TO ME?
05 THE YOUNGSTERS - SMILE
06 SPOOKY - BELONG
07 UNKLE - IN A STATE
08 LOSTEP - BURMA
09 FELIX DA HOUSECAT - WATCHING CARS GO BY
10 ULRICH SCHNAUSS - ON MY OWN

Polecam się zapoznać z tym panem :)

12.01.2007
15:44
smile
[87]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

No to po kawałku... :). Pojazd ten ma co nieco wspólnego z np. Goliatem :).

12.01.2007
16:40
[88]

diuk [ Generał ]

matchaus --> można i tak jak mówisz :-)
Ale od ostatnich poprawek uprościli procedurę - własna broń "sama" wypada przy podniesieniu innej :-)

12.01.2007
16:50
smile
[89]

diuk [ Generał ]

T-bone --> wygląda jak jedna z wczesnych wersji T-26 (ta z 1933 roku, już nie dwu-wiezowa), ale chyba z miotaczem płomieni?

Już wiem! Wersja TT-TU (Tele 26) z ładunkiem wybuchowym, zdalnie sterowany, wyprodukowano 55 zestawów :-)

12.01.2007
17:07
smile
[90]

T_bone [ Generalleutnant ]

Diuk---> Abschuss ;) W nagrodę otrzymujesz atrakcyjny pobyt/służbę w kompanii karnej walczącej gdzieś w śniegach Leningradu :D:D

12.01.2007
17:15
[91]

T_bone [ Generalleutnant ]

Yaca proponuje muzyczny piątek z elektroniką to ja pozwolę sobie polecić coś dla tych którzy nie wyobrażają sobie muzyki bez gitary :P

"Nowa" a może raczej wypadałoby powiedzieć ostatnia płyta "Pearl Jam" zatytułowana... "Pearl Jam" :P

1 "Life Wasted" (Gossard, Vedder) – 3:54
2 "World Wide Suicide" (Vedder) – 3:27
3 "Comatose" (McCready, Gossard, Vedder) – 2:19
4 "Severed Hand" (Vedder) – 4:29
5 "Marker In The Sand" (McCready, Vedder) – 4:23
6 "Parachutes" (Gossard, Vedder) – 3:36
7 "Unemployable" (Cameron, McCready, Vedder) – 3:04
8 "Big Wave" (Ament, Vedder) – 2:58
9 "Gone" (Vedder) – 4:09
10 "Wasted Reprise" (Gossard, Vedder) – 0:53
11 "Army Reserve" (Ament, Vedder, Echols) – 3:43
12 "Come Back" (McCready, Vedder) – 5:29
13 "Inside Job" (McCready, Vedder) – 7:07

Klip "Life Wasted":
Mój faworyt z tej płyty, utwór "Gone":

12.01.2007
17:26
[92]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

A od czego jest Wiki :)...


...bo niestety fajna stronka o T-26 leży :(

12.01.2007
22:50
[93]

w o y t e k [ Gavroche ]

Ja wczoraj zadebiutowałem tajniacko na polu bitwy, jako t.w. "Martins". (teczka zniszczona).

Nie wiem na razie o co w tym biznesie specjalnie chodzi, ale nic to, i tak wkrótce będę ołnował <prycha> :)

A jest liga w RO?

13.01.2007
00:37
[94]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam

panie Marku --> własnie wróciłem :-)
po Twoim wyjściu działo sie jeszcze wiele, o rudej nie wspomne :-)

pozdrawiam wszystkich walczących na froncie

U-552

13.01.2007
00:53
smile
[95]

w o y t e k [ Gavroche ]

Ciekawy artykuł o wspomnieniach głównego dyrygenta: "Red Orchestra" ;)

13.01.2007
01:10
smile
[96]

Slawekk [ Senator ]

Kocham youtube :)

Friday night fever :)))



sweterki power !!!



gold and silver garniturek attack !!!

13.01.2007
01:44
smile
[97]

Slawekk [ Senator ]

Vader po japońsku



i Vader po polsku - powinnismy puścić ten kawałem przez TS w czasie grania. Tyle ze te tygryski pasuja raczej do Aradu niz do Bereziny :)



BTW kuzynka Małgosi mieszkajaca teraz w Londynie - ta z którą Małgosia teraz mieszka, jest bardzo dobra znajomą chłopaków z vadera. Podobno bardzo mili chlopcy :)

13.01.2007
02:00
smile
[98]

matchaus [ sturmer ]

Ależ walki! Ależ ołnowania! :))

Na początek pamiątkowy screen pokazujący jak Chrees wraca do dawnej formy :)

13.01.2007
02:01
smile
[99]

matchaus [ sturmer ]

A tutaj wcielamy w życie wskazówki pałkownika diuka.

No i co? I co? Był porządek na TS? Były konkrety? Było zwycięstwo? :))
(naprawdę... byłem z nas dumny :D)

13.01.2007
02:05
smile
[100]

matchaus [ sturmer ]

A tutaj już w mniejszym gronie wpadliśmy na Berezinkę (Yaca, Mart, Chrees i ja).

Gdy weszliśmy na mapę, front trzymał się mocno na drugiej linii, a do końca pozostawało kilkanaście minut. Daliśmy jednak radę! :)
Drugie zwycięstwo to już była czysta formalność.
Obrona Rosjan została zgnieciona niczym kartonik po murzynkach :))

Do jutra!

13.01.2007
09:22
[101]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Witam

W Gdyni wiatr chce głowe urwać !! wieje strasznie :-))

pewien kamerzysta nakręcił kilka scen z waszych wczorajszych walk



miłego oglądania

Pozdrawiam

13.01.2007
09:28
smile
[102]

Chrees® [ Pretorianin ]

Chrees już nigdy nie będzie "ownował", ale bawił się PRZEDNIO :D

Woytek? Grałeś u siebie? Pod jakim nickiem? [FrL]_martins? Kupiłeś już kartę?

13.01.2007
09:51
smile
[103]

Dekert [ Konsul ]

Aby dopełnić obrazu odezwę się z ramienia przeciwników.
To fakt porządek przez podział na TS, pogratulować Mat :).
Niestety głupia strata wioski, i cofniecie postępu, spowodowało stratę cennych minut.
Ale niemiecki żołnierz wykazał się nie ustępliwością i wioska wróciła w nasze ręce, jak to stwierdziliśmy jeszcze kilka minut a drugi brzeg byłby nasz ;).
Pozostaje chwalić determinacje całej niemieckiej drużyny.
Granie w takim zespole jest gigantyczna przyjemnością.

13.01.2007
11:04
smile
[104]

Dogon [ Generał ]

Tak - wczoraj było dłuugo i krwawo - wróg nieustępliwy na II lini czasem doprowadzał do ... "sportowej" złości - kampienie tankietki diuka siało lekko dezorientacje na lini drzew i rzeczki ... Mati często dwoił sie i troił - bedąc w czołgu waląc w bezbronnych żołnierzy dobiegających na otwrtej przestrzeni oraz czasem z pepeszki czyscił tych co doszli do okopów ;) uff działo się sporo - ale jak towarzysz Dekert (miło go było słuchać na TS - morale dzielnie podnosił :) ) pisze że zwycięstwo było całkiem blisko -ale partyzatka zadziałała w wioseczce bardzo nie fajnie ;) i stracilismy pare cennych minutek ...
Fajnie było w każdym razie :) Do nastepnego spotkania !

13.01.2007
12:11
[105]

martins [ Konsul ]

Ubi> tak to mniej więcej wyglądało (jak na filmie), ale ty za kolejną dezercję będziesz wyekspediowany do kopania trupów :P
Chreed-> Wojtek grał w czwartek na moim komputerze, nie słyszałeś, czasami odzywał się na ts:)
Mam nadzieję że uda się jeszcze nie raz pograć w takiej drużynie, szkoda , że nie było wczoraj Otta, chętnie zobaczyłbym słynny panzer duet Bone+Otto

13.01.2007
12:14
[106]

T_bone [ Generalleutnant ]

Niestety dla mnie RO to gra wielce irytująca i mimo upartej próby przełamania, weny na granie w nią starcza mi na może 30 minut.
Jak widzę grafikę gorszą od MoH:AA która daje mi 15 fps to mnie szlag po prostu trafia i nic na to na razie nie poradzę.

13.01.2007
13:20
smile
[107]

diuk [ Generał ]

Wczorajsza gra dała przedsmak tego, co być może :-) (jak już się wszyscy "ograją").

Jako świeżo nominowany przez matchausa pałkownik (hmm... na pagonach jedna pałka?) mam parę uwag:
- na TS-ie było znacznie lepiej - podział na drużyny i dzięki temu niepodsłuchiwanie, czytelne komunikaty (choć zdarzały się: "czołg z lewej... nie z prawej... znaczy z mojej lewej..." albo bardzo czytelny: "hanomag!!!")
- w odbijaniu Village uczestniczyć musi więcej niż jeden piechociniec (za długo to trwa) - trzeba wyeksperymentować, czy dwóch wystarczy, czy trzeba trzech, ale koncepcja chyba słuszna?
- na ostatniej linii nie mieliśmy już artylerii, a tu jest najbardziej potrzebna - trzeba bardzo oszczędzać
- do obrony mostu potrzeba wsparcia piechoty (najlepiej ukrytej pod mostem) - dwa tanki nie wystarczają (po zabiciu jednego Niemcy szybko zdobywają punkt) - tylko jak ma tam zdążyć dotruchtać?
- można całkiem długo bronić farmy (trzeba tylko na nią ciągle dosyłać piechotę z drugiej linii + dojezdżający w chwilach krytycznych mały czołg)

Liczę na kontynuację :-)

13.01.2007
13:44
[108]

T_bone [ Generalleutnant ]

matchaus---> Musisz kupić Homeworld 2... :D <link>

13.01.2007
14:13
smile
[109]

SilentOtto [ Faraon ]

Siema,
wczoraj nie grałem, ale mi to zaprocentowało, egzaminy:
administracja publiczna - 5
doktryny polityczno-prawne - 4
zaliczenie ustne z angielskiego - 4

Jupppikajej !
Mam nadmiar adrenaliny, którego jednak nie rozładuję wirtualnie, a sypialnie :D

13.01.2007
14:22
smile
[110]

Yaca Killer [ Regent ]

Fiu, fiu ... jaki Prymus ;D

Grats Otto!

13.01.2007
14:32
smile
[111]

SilentOtto [ Faraon ]

Dzięki :)
BTW - Matchaus mi bardzo pomógł, ponieważ wczoraj się dobrze wyluzowałem oglądając od 16:00 do 3:00 Battlestar Galactica :D

13.01.2007
15:11
smile
[112]

Lipton [ 101st Airborne ]

Otto--> Gratulacje:) Celujesz w stypendium?:D

13.01.2007
19:30
smile
[113]

Krwawy [ Generał ]



possibly ??

13.01.2007
19:58
[114]

Cappo [ Generał ]

Krwawy chyba już z miesiąc temu pojawiały się chyba na wszystkich możliwych forach podobne informacje , były naloty nawet Koval wspomniał że do jego znajomych zastukali. Zapewne policja tak robi , ale raczej polują na "grube ryby" , gdzie komp łazi 24/h i ściąga wszystko jak leci ,bo jakby mieli każdego sprawdzać to chyba do 2050 roku utkneli by w papierach .


A tu jeszcze taki ciekawy link co to w USA wyrabiają ->

13.01.2007
20:08
smile
[115]

PaZur76 [ Gladiator ]

Panowie, mam pytanko: są już jakieś realism mody do "Company of Heroes"? (widzę, że czasami gracie)

13.01.2007
21:46
[116]

T_bone [ Generalleutnant ]

PaZur76---> Coś tam jest ale wrzucanie realizmu na siłę do tej gry to prowokacja, gameplay zostaje zniszczony przez co mamy papkę która ani nie jest dobrym RTS ani czymś głębszym.

14.01.2007
00:14
smile
[117]

Chrees® [ Pretorianin ]

Przemknąłem na chwilę po paru serwerach. Zahaczyłem o Dekerta (fajna mapka, ownujący Dek) . Okazuje się, że bez TSa to raczej nie ma co podchodzić... Zresztą: bez frajda żadna.

14.01.2007
01:51
[118]

matchaus [ sturmer ]

Ja dziś musiałem dać sobie spokój z RO.

Liczę jednak na Waszą obecność jutro (tj. w niedzielę) :)
Może znów się uda przeprowadzić "mini klanoofkę"? :))


Otto ---> I jak wrażenia po pierwszych odcinkach?
Da się oglądać? :)


PaZur76 ---> Zgredek wspominał już jakiś czas temu o modach z realizmem do CoH.
Sądzę, że będzie dysponował odpowiednią wiedzą "na temat" :)

Jego numer GG - 2684015 (podaję, gdyż jest jawne w Jego profilu na GOLu).

(My na razie daliśmy sobie spokój z CoH. Red Orchestra pochłonęła nas bez reszty...)

14.01.2007
09:52
smile
[119]

SilentOtto [ Faraon ]

Lipton --> Cóż, dalej będzie gorzej, bo na tapecie prawoznawstwo i logika. Szkoła na moim stypendium zaoszczędzi ;o) Przyznam szczerze, że moje zdolności koncentracji i zapamiętywania dość znacznie zmalały. Mam nadzieję, że jakieś połączenia neuronowe się odtworzą, bo teraz męka...

Matchaus --> Specjalnie się nie wczułem, "głębia" filozoficzna metafizycznych dociekań zostaje pominięta funkcją >> lub >|, więc ogląda się szybko ;o) Może na tle innych współczesnych filmów SF, to jest jakieś szczególne osiągnięcie, ale brak mi skali porównawczej.

Zostawię kompa z TS włączonego, wczoraj zapomniałem, bo byłem z lekka zakręcony.
Spadam po 5 z historii państwa i prawa ;o)

14.01.2007
10:35
[120]

w o y t e k [ Gavroche ]

Otto -----> spokojnie, wszystko wróci do dawnej formy. Mózgownicę - jak muskuły - trzeba jeno rozruszać i będzie zapamiętywać i koncetrować się dowoli.

A logika to bardzo dobra "rozgrzewka", khe khe.

14.01.2007
11:50
[121]

Lipton [ 101st Airborne ]

Otto--> Z logiką mogę Ci trochę pomóc odpowiednimi materiałami. Jedne - te ze strony ug, są to materiały mojego wykładowcy z logiki, który był tak rewelacyjny, że nikt nie miał problemów ze zrozumieniem tego przedmiotu. Druga strona natomiast to jak sama nazwa wskazuje coś dla opornych, też przydatne.





Na tej stronie mojegy wydziału, materiały z logiki są na samym dole. Ściągnij sobie te wszystkie slajdy i jedź po kolei. Jak już to opanujesz (to jest wystarczająca wiedza wg mnie na każdy egzamin z logiki dla prawników) to zrób te zadania tam zamieszczone i te zamieszczone na stronie logika dla opornych. Ogólnie to z UG to jest podstawa, a jak czegoś nie będziesz rozumiał to wtedy walisz na tą logikę dla opornych i tam szukasz pomocy:) Dasz radę:)

Co do prawoznawstwa to masz książkę Boncy czy Winczorka (chyba jakoś tak ten autor się nazywał)?

14.01.2007
13:08
smile
[122]

T_bone [ Generalleutnant ]

Wczoraj "tu i tam" zdobyłem Wings Over Europe, jest to dość prosty w obsłudze symulator co nie znaczy że jest to arcade bo fizyka i zachowanie maszyn jest całkiem całkiem. Gra ma masę modów więc od razu wsadziłem do niej co lepsze cudeńka :>
Muszę przyznać że WoE przywodzi mi na myśl złote czasy kiedy grywałem w Jane's US Navy Fighter's 97, ATF czy Fighters Anthology bo gra jest utrzymana w tej konwencji.
Pomęczę was paroma screenami ;)
Na początek Su-15 który "wsławił" się zestrzeleniem cywilnego boeinga koreańskich linii lotniczych...

14.01.2007
13:12
[123]

T_bone [ Generalleutnant ]

A to już kokpit Su-15, zabawne że samolot nie ma działka w zamian w tym przypadku powieszone są dwa pociski na podczerwień K-13 których jakość jest wątpliwa. Chyba nie muszę pisać jak wygląda sytuacja jak zabraknie pocisków ;p

14.01.2007
13:14
[124]

T_bone [ Generalleutnant ]

A tutaj dumny polski MiG-23 :>

14.01.2007
13:16
smile
[125]

T_bone [ Generalleutnant ]

"Silver Bullet" czyli samolot który chyba każdy rozpozna :P

14.01.2007
13:18
[126]

T_bone [ Generalleutnant ]

Żeby nie wyjść na zbytniego zwolennika "Iwana" na koniec coś z czarnymi krzyżami :D Do gry można wsadzić nawet Bf-109, B-24, Yaki, Mustangi i inne warbirdy ale jakoś bardziej pasują mi do niej "suszary".

14.01.2007
13:35
[127]

Lipton [ 101st Airborne ]

T_bone--> Jakie to ma wymagania?

14.01.2007
13:36
smile
[128]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Zdaje się, że nawet gdzieś mam tego WoE :). Choć chyba z pół roku minęło od kiedy go testowałem.

14.01.2007
13:56
[129]

T_bone [ Generalleutnant ]

Rozsądne według GoL to:
Pentium III/Athlon 1,6GHz, 256MB RAM, 32MB akcelerator 3D, 1,2GB na HDD.

Według strony oficjalnej:
Pentium III/Athlon 650MHz processor or better
Windows 2000/XP
256MB RAM
DirectX 9 supported 3D graphics card with 32MB Video Memory or better
1.3GB free hard drive space

Dodam że Wings Over Europe to rozwinięcie Strike Fighters Poject Gold które u nas jest w każdym sklepie za 10 zł i ma mniejsze wymagania jako że gra ma trochę mnie efektów specjalnych. Mimo to jako że WoE i SFP korzystają z tego samego silnika to mody pasują do obu gier.

Screen z misji przed chwilą, chmurki i niebo zmodowane.

14.01.2007
13:59
[130]

T_bone [ Generalleutnant ]

A to już dogfight...
Zestrzelić coś z działka przy prędkościach bliskich mach 1 to zupełnie co innego niż walka w Bf-109. Amunicji do działka zawsze mało a czasu na korektę właściwie nie ma.

14.01.2007
17:19
smile
[131]

SilentOtto [ Faraon ]

Lipton ---> Dzięki! Ściągam wszystko i od jutra walczę :) Książkę Stawecki, Winczorek posiadam (4 wydanie). Na szczęście mam 2 tygodnie na skumanie tematu :)
BTW - Z oczywistych powodów, w momencie podjęcia decyzji o wydaniu wersji papierowej tekst „Logiki dla opornych” musiał zniknąć z sieci.
Woytek --> Dziękuję za słowa otuchy :)

TS stoi.

14.01.2007
17:40
smile
[132]

Lipton [ 101st Airborne ]

Otto--> Nie wiedziałem, że wydali książkę:( Nie wchodziłem na tę stronę od 2 lat. Ale spoko te slajdy + zadania z strony mojej uczelni Ci wystarcza na 100%. Tylko rób to po kolei i nie idź dalej dopóki nie skumasz i nie nauczysz się tego co dotychczas czytałeś. Logika jest ok dopóki powolutku i bez nerwów się to próbuje wszystko poukładać sobie.

Prawoznawstwo to jest kwestia 2 zarwanych nocy, więc pełen looz:)

14.01.2007
19:02
[133]

Dekert [ Konsul ]

T---> U nas na lotnisku na "Silver B" mówili gwoździe, niby lata jak gwóźdź. Ludzie jak sie to tankowało facet siadał na tym cudzie techniki okrakiem podawałeś mu pistolet i padało magiczne słowo "lej !!" Ech to były czasy ....
Chress--> Kurcze zły byłem na siebie. Patrze a tu kumpel pomyka, a tu ani be ani me ani kukuryku, :(, z mojej strony. Człowiek się przyzwyczaił do tego TS.

14.01.2007
20:17
[134]

T_bone [ Generalleutnant ]

Teraz gwoździe stoją w Krakowie...
Jak ktoś nigdy nie był "live" w krakowskim muzeum lotnictwa to teraz ma okazję zwiedzić wirtualnie:

14.01.2007
20:37
[135]

U-boot [ Karl Dönitz ]

witam

BdU informuje:

U-552 po modernizacji gotowy do służby

pierwsze próbne zanurzenia wykazały obiecująca przyszłość

14.01.2007
20:39
[136]

U-boot [ Karl Dönitz ]

Na próbnym patrolu napotkano zaprzyjaźniony okręt,
jednak kontaktu nie udało sie nawiązać

teraz tylko dopracować szczególy, nawiązać kontakt i mozna udac sie na łowy

Pozdrawiam

14.01.2007
20:50
smile
[137]

Chrees® [ Pretorianin ]

Zaprzyjaźniony okręt (T.W. Woytek kryjący się pod różnymi pseudonimami, dziś jako [FrL] chrees) udaje się na BEZpośrednią wizytację u Reichfuhrera Martinsa. OVER.

14.01.2007
20:55
smile
[138]

Chrees® [ Pretorianin ]

DAS IST NEUE AUTOBAHN (NACH MOSKAU)!

FRONTLINE [465] ----------> https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5891389&N=1

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.