Krasper [ Konsul ]
Dla znających historię. Anegdoty historyczne.
Nie wiem jak ma większość ludzi , ale mnie w historii najbardziej pociągają różne anegdoty. Np. ta jak generał Cambronne podczas bitwy pod Waterloo na propozycję aby Francuzi złożyli broń odpowiedział "Merde" ( " A gówno ") albo to , że Napoleon miał manię, polegającą na liczeniu okien w każdym domu. Znacie jakieś podobne ciekawe histori , o których w szkole się raczej nie mówi.
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
Niestety nie mogę tej historii przytoczyć w całości. Ale na korkach nauczyciel opowiedział, że w czsach napoleońskich kilku polaków zgubiło się we mgle i zabłądziło. W końcu trafili do obozu (bodajże Austriackiego)... na co wpadli nasi rodacy? Zarządali rozmowy z dowódcą, któremu wmówili że jego obóz jest otoczony przez armię Napoleona. Dowódca kupił fortel i tak kilku polaków wzieło do niewoli oddział Austriaków ;)
Niestety jak już wspomniałem, nie mogę opowiedzieć szczegółów, bo ich nie pamiętam (uczyłem się wtedy do egzaminów, więc nie zaprzątałem sobie głowy takimi rzeczami)

Coy2K [ Veteran ]
TLC serio tak było ? :))
squallu [ saikano ]
nam kiedys nasz nauczyciel od historii jak popil z nami na wycieczce opowiadal wiele anegdot, szczegolnie o carycy Katarzynie ale za duzo tu niepelnoletnich zeby opowiedziec:P
swoja droga slyszalem ze Stalina jedna z ulubionych ksiazek jest Faraon Bolesława Prusa, a gdy paru polakow chcialo sie mu podlizac i chieli zmienic godło Polski to Stalin zabronil bo stwierdzil ze mu sie podoba.
tomcio006 [ Legend ]
Coy2k > tak ,też to znam ;)
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
Tu znalazłem kilka ciekawych historii
halski88 [ Pan Prezes ]
squallu - Kaśka była bardzo niewyżyta, zamęczyła niejednego strażnika, a przesadnie urodziwa to nie była...

gofer [ tifoso ]
squallu - > Caryca Katarzyna to ogólnie jedna z najbardziej barwnych postaci w historii, ale jak napisałeś - anegdoty o niej, to raczej w +18...
PS
Od zawsze się zastanawiałem, czy z tym koniem to była prawda ;)))

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]
Polecam zapoznać się z życiem Heliogabala i Honoriusza.

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]
w latach '40 na zachodzie Europy wiedza o naszym malym panstewku byla ograniczona, podobnie zreszta jak o calej Europie Wsch., gdzie wlasciwie nie lezalo nic istotnego dla przecietnego Brytyjczyka oprocz "Rosji". lekcewazacy stosunek do sytuacji na wschodzie Europy nie byl zreszta problemem, wszak "zawsze" bylismy tylko "karlami", a faktyczny wplyw na swiat mialy "mocarstwa". wszystko, procz "Rosji", co lezalo na wschod od Niemiec, moglo rownie dobrze nie istniec, takoz Polska, pozostajaca do "niedawna" pod zaborami.
zmierzam do sytuacji z '44, w ktorej uczestniczyl brytyjski general Bernard Montgomery i polski dowodca dywizji pancernej w Normandii, Stanislaw Maczek. Montgomery, spotkawszy po raz pierwszy Maczka, spytal go: "prosze mi powiedziec, generale, czy w Warszawie mowi sie teraz po rosyjsku, czy po niemiecku?".
pamietam te historie, bo niedawno o niej czytalem. swego czasu znalem takich wiecej, ale teraz nie pamietam ich juz na tyle dobrze, by ubrac je w sensowne zdania.
tylko mnie nie dziala link do tematu z historycy.org podany przez The Last Child?
Cainoor [ Mów mi wuju ]
gofer ---> Zbudowali dla niej specjalne stanowisko do zabaw z końmi. Cycata Katarzyna to był ruchacz nad ruchacze :)

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Dlaczego Mojżesz przeszedł z Żydami przez Morze Czerwone?
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bo wstydził się iść z nimi przez miasto.
Napoleon chwalli się przed rosyjskim dowodcą swoim żołnierzem, który ma całą twarz w bliznach.
- niech pan pomyśli o odwadze tego, kto zdołał przyjąc na siebie takie ciosy!
rosjanin odpowiedział:
- nie pan pomyśli o odwadze tego kto je zadał.
javascript:checkValues(0);
zatwierdź zmiany
a na to żołnierz: oni wszyscy nie żyją.
nie wiem czy dokładnie napisałem, ale sens chyba przeniosłem ;)
gofer [ tifoso ]
Cainoor - > trzeba mieć fantazję w życiu...
Btw. nie wiem jak to było w przypadku koni, ale jeśli chodzi o żołnierzyków, to podobno wybredna była. Mój nauczyciel historii kiedyś opowiadal na lekcji, jak wyglądała, delikatnie mówiąc, jedna z dróg awansu w carskiej armii ;) Tj. Kaśka zasiadała w wielkiej sali, do której wkraczał oddział wojska, oczywiście nago - i kapral robił im musztrę, a caryca wybierała sobie kilkunastu/kilkudziesięciu. Potem dokładnie takich delikwentów myto, badano pod względem chorob bogini miłości i kazano spędzić noc z pannami dworu, od których zależała decyzja, czy jeden z drugim się nadają, aby Kasię zaspokoić :) Po nocy z carycą każdy młodzieniec otrzymywał kopertę z dość sporą ilością rubelków, awansem i przypomnieniem o niezbyt miłych konsekwencjach przechwalania się o miejscu spędzenia owej nocy :)
Czesiek_Alcatraz [ Senator ]
No ja tylko znam dwie =>
1)Caryca Katarzyna II i jej konstrukcja do zabaw ze zwierzątkami (wysięgnik jakowyś, na którym mocowano konia).
2)Ciekawa kwestia - Dlaczego tory w Rosji są szersze niż w pozostałych krajach Europy? (tu dowcip-anegdotę kopiuję z google, gdyż nie chce niczego przekręcić):
Podobno budowniczowie kolei przyszli do cara Rosji i spytali się:
- Czy mamy kłaść tory tak samo jak w reszcie Europy czy szersze?
- A na ch*j szersze? - powiedział car... i tak zostało
(Tory w Rosji są szersze o jakieś o 7-8 cm)

wert [ Kondotier ]
Nie pamiętam czy to gen. Suworow czy Kutuzow budził armie codziennie rano chodząc po obozie i wrzeszcząc 'ku-ku-ry-ku'
szczerbaty [ Pretorianin ]
No napiszcie jeszcze cos panowie o tej carycy, bo az mnie zaintrygowaliscie :D
Czy wiedzieliscie ze Napoleon zazywal dziennie okolo 10 g tabaki? :D Cale pudelko Gawitha w 1 dzien :P
squallu [ saikano ]
fu-gee-la---> mi niestety tez nie dziala:(
Fett [ Avatar ]
Podobno Napoleon kiedys powiedział do żołnierzy " Wasze buty maja sie swiecic jak psu jaja, albo jak moje" :)

squallu [ saikano ]
Fett---> a chodzilo mu o jego jaja czy buty;)
Mazio [ Mr Offtopic ]
to nie Cambrone powiedział -Merde... ale jemu się to przypisuje...
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
zmierzam do sytuacji z '44, w ktorej uczestniczyl brytyjski general Bernard Montgomery i polski dowodca dywizji pancernej w Normandii, Stanislaw Maczek. Montgomery, spotkawszy po raz pierwszy Maczka, spytal go: "prosze mi powiedziec, generale, czy w Warszawie mowi sie teraz po rosyjsku, czy po niemiecku?".
Mój kolega z klasy miał bardzo podobną sytuacje. Rok 2001 byliśmy na wymianie uczniów w Augsburgu (Niemcy) i ktoś z rodziny u której gościł zapytał się go czymieszka w tej wolnej części Polski czy tej okupowanej przez Rosję. W ogóle rodzinę miał przednią, raz grali w siatkówkę i nad ich domem przelezciał samolot. Ktoś się zapytał kumpla czy w Polsce też są samoloty, a to mój przyjaciel odpowiedział, że tak, ale tylko radzieckie szpiegowskie ;)
Smieszne rzeczy w ogóle odchodziły, niemcy uczyli nas co to telewizor, kalkulator, czekolada...
Squallu, Fu-gee-la --> Wpiszcie w google "anedoty historyczne". Widziałem, że kilka powtarzało się na różnych stronach
szczerbaty [ Pretorianin ]
Nie moge juz wyedytowac wiec wklejam tekst z jakies strony o tabace :
" Wielkim tabacznikiem był Cesarz Francuzów Napoleon (1769 - 1821). Wyliczono, że miesięcznie zażywał trzy kilogramy tabaki"
smuggler [ Patrycjusz ]
Jedna z moich ulubionych i AUTENTYCZNYCH anegdotek dotyczy sytuacji gdy podczas jednej z bitew (z Napoleonem bodaj) ksiaze Wellington wraz ze swym sztabem niespodziewanie znalezli sie pod ogniem artylerii wroga. Zdaje sie, ze za blisko podjechali... Gruchnela salwa i...
- Sir!!! - wykrzyknal jego adiutant - Na litosc boska!!! Urwalo mi noge!!!
- Sir!!! - odkrzyknal ksiaze. - Na litosc boska!!! Wierze panu!!!
Cholerni Angole :)

gofer [ tifoso ]
A o Napoleonie i jabłuszku słyszeliście? :>
Krasper [ Konsul ]
Polecam książkę "Życie prywatne Stalina" Juriego Boriewa. Są tam naprawdę ciekawe kąski. Jedno jest pewne mimo , że morderca to specyficznego , "wisielczego" poczucia humoru odmówić mu nie sposób : ).

Babiczka [ Generaďż˝ ]
ma ktos cos o tej katarzynie ? bo nie moge uwierzyc ;o

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]
The Last Child: z jednej strony fajne jaja, dobrze sie posmiac i machnac reka, z drugiej - to troche straszne, nie uwazasz?
w zeszlym roku po powrocie z Wloch, znajomi opowiadali, ze mozna bylo kolesiom mowic o tym, ze nie ma u nas papieru toaletowego i zbieramy liscie, zeby sie podetrzec; ze nie ma lozek i spimy na trzcinie; ze nie ma samochodow i asfaltowych drog, wiec jezdzimy konno - wszystko to przyjmowali ze zrozumieniem.
inna kolezanka natomiast opowiadala kilka miesiecy temu o pobycie we Francji i wspomniala o rozmowie z pewnym Francuzem. ten bardzo entuzjastycznie odniosl sie do jej polskiego pochodzenia i spytal czy dalej jestesmy za zelazna kurtyna, pod wladza Sowietow.
nie wiem, czy zgrywali glupich, ale z relacji znajomych nie wynikalo nic podobnego.
Krasper [ Konsul ]
---> Fu-gee-la zobaczymy kto się będzie śmiał ostatni jak zachodnie społeczeństwa za sprawą muzułmanów będą mniejszością we własnym kraju : ).
r_ADM [ Generaďż˝ ]
gofer, Ty sie nie pytaj czy slyszelismy tylko sie podziel ;P

boskijaro [ Senator ]
Dawajcie cos o Kaśce xD To co że powinno byc +18, nikt nie zobaczy :>
mikhell [ Master of Puppets ]
Kiedyś Franciszek Józef szedł korytarzem więziennym i zaglądął do cel. W kazdej z nich wszyscy więźniowie krzyczeli, ze a niewinni i proszą o ułaskawinie... W jednej jednak celi pewien więzień siedział na łóżku i tylko patrzył jak towarzysze jego niedoli na różne sposoby próbują przekonać władce o swojej niewinności... Cesarz to zauważył, podszedł do niego i zapytał:
"Czemu tak siedzisz i nie chcesz mi udowodnić swej niewinnosci?"
"Bo ja tu siedzę za przestępstwo i jestem winny"
Na co Franciszek powiedział do strażników:
"Wypuścić tego człowieka by nie demoralizował innych więźniów"
Za autentyczność nie odpowiadam, nie było mnie przy tym.
leszo [ I Can't Dance ]
np. w czasach kolonializmu grupa 50 Brytyjczyków wyposażonych w 4 karabiny maszynowe odparła atak 5 tys. murzyńskich wojowników ...
albo słynny 14 VII 1789 ... zdobycie Bastylii, w której przebywali więźniowie w liczbie... 7 :)

Mazio [ Mr Offtopic ]
pierwsza anegdota niezła leszo

KuczerSky [ Pretorianin ]
Czytałem gdzieś , że Władysław Jagiełło był miłośnkiem przyrody ; uwielniał zwierzęta , często wsłuchiwał się w śpiew ptaków . Ponoć przyczyną śmierci było zbyt długie przesiadywanie nocą słuchając śpiewu leśnego ptaka ; 0
Krasper [ Konsul ]
A wiecie , że za faktem sprowadzania do Polski Żydów przez Kazimierza Wielkiego stała tak naprawdę jego sympatia do Żydówek a wielu władców Polski (np. Jan Olbracht , który na tego typu rozrywki jeździł do Torunia czy też Zygmunt August ) zmarło na skutek nieuleczalnych wtedy chorób wenerycznych. Jeśli już przy tym temacie jesteśmy to warto wspomnieć , że na okres Wielkich Odkryć Geograficznych ( od końca XV w. ) przypada międzykontynentalna wymiana tymi dolegliwościami. Europejczycy przynieśli ze sobą do Ameryki Płd. kiłę a za sprawą obcokrajowców na Stary Kontynent przywędrowała rzeżączka : ).
gofer [ tifoso ]
r_ADM - > ogólnie o Napoleonie krąży wiele anegdot, a jedną z nich, jest ta mówiąca o jego szczególnym upodobaniu do...kobiecego zapaszku. Tak więc, kilka dni przed powrotem do domu posyłał do swej kobiety gońca z listem, w którym prosił, żeby do czasu jego przyjazdu się nie myła. Niektórzy historycy twierdzą, że zapach ten podniecał go tak bardzo, że czasem kazał swojej kobiecie nosić przez parę dni jabłko pod pachą, a potem to jabłko ze smakiem zjadał. Sweet :>
Runnersan [ Generaďż˝ ]
Słyszałem historyjkę o generale Grancie. Otóż dzielny generał podczas jednej z kampanii zagalopował się nieco i wpadł do obozu Konfederatów. Nie tracąc zimnej krwi usiłował wybrnąć z nieco dziwnej sytuacji i konsternacji jaka nastąpiła po obu stronach. Zarządził zatem zbiórkę, zrobił przegląd i... odjechał.

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]
przypomniala mi sie taka duperela, o ktorej kiedys przeczytalem. otoz Edward Osobka-Morawski, malo znaczacy dzialacz socjalistyczny z PPS, pozniej przez komunistow wykorzystany za symbol komunistyczno-socjalistycznego pojednania (rok '43, powolanie KRN), naprawde wcale nie byl Morawskim, a jedynie Osobka. zdrobnione, bezplciowe nazwisko nie odpowiadalo jednak Osobce, wiec samemu zdarzalo (albo zdarzylo; bodaj pod "manifestem PKWN") mu sie podpisywac Osobka-Wasilewski, ktore to nazwisko jednak nie spodobalo sie na Kremlu, wiec zostalo zmienione na Osobka-Morawski.
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
Krasper --> Podobno Henryk Walezy i Włądysław III Warneńczyk woleli panów.
O chorobach wenerycznych prezydentów USA to się na studiach nasłuchałem
Babiczka [ Generaďż˝ ]
ze takich rzeczy nie mowili na moich lekcjach historii :D odrazu bym sie przylozyl :P
Radaar [ Skazany na Shawshank ]
podobno Napoleon nie potrzebowal normalnego snu, tzn. trafial w momenty regeneracyjne [ trwajace kilka minut ] i np. podczas bitwy zasypial na te chwil pare :)

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]
Są ciekawe anegdoty o Churchillu. Gdy przyszła do niego Bessie Bradock i zastała go pijanego, powiedziała "Winstonie, jesteś kompletnie pijany". On odparł: "Ale ja jutro będę trzeźwy, a pani nadal będzie brzydka."
pani_jola [ Generaďż˝ ]
gofer--> ja to samo slyszalem o naszym Sobieskim, zeby sprawdzic trzeba przeczytac wszystkie jego listy do Marysi.
Lewy Krawiec(łoś) [ Cęturion ]
leszo-->a z tych 7 więźniów 2 czy 3 było upośledzonych:)
Mój historyk bardzo lubi opowiadać o różnych szczegółach historycznych, o których większość historyków woli nie mówić. Większość należy zaliczyć do kategorii +18.
Ale pojadę lajtem i opiszę dla większości z Was znaną historię Kaliguli, który swojego chciał podbić wlk. brytanię. Jednak wojska rzymskie przy brzegu kanału la manche spotkali się z bardzo niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Burze, ulewne deszcze i bardzo wzburzone morze nie pozwalały rzymskim siłom zbrojnym na przedostanie się na wyspy brytyjskie. Król dowiedziawszy się o takim stanie rzeczy nakazał "ukarać" morze. Kara była bardzo dosłowna. Żołnierze otrzymali rozkaz, aby swoim orężem, tudzież wielkimi pagajami tak długo uderzać we wzburzoną wodę płynącą przy brzegu, aż warunki się nie poprawią. Po wykonaniu zadania oddziały rzymskie zabrały ze sobą do stolicy Italii pełne kufry trofeów wojennych w postaci piasku, muszelek, kamyków i zabitych rybek zdobytych po znakomitej wyprawie nad kanał la manche.

ffff [ Backside ]
Trochę dziwne, żeby lubić historię tylko dla anegdotek, ale cóż :]....
Na zebraniu Rady Ministrów w latach '50 w Polsce minister gospodarki rozgorączkowny opowiadał:
- Ilość wytworzonej stali przypadającej na jednego mieszkańca wzrosła aż 4-krotnie!
Na co rzucił ripostę inny minister:
- Proszę Pana. Załóżmy, że ja zdradzam swoją żonę 4 razy tygodniowo, a Pan ani razu. W sumie zdradzamy swoje żony 2 razy na tydzień, ale co Pan z tego ma, to ja nie wiem.
A Bierut ostro odpowiedział, że wyprasza sobie takie żarty.
Krasper [ Konsul ]
Podobno przed odsieczą wiedeńską z 1648 r. ( nie wiem czy nic nie przekręcam ) sułtan wysłał Sobieskiemu wraz z workiem maku list , w którym to opisywał swoje wojsko jako nieprzeliczone jak te ziarnka. Sobie odesłał mu ziele angielskie mówiąc " Przeliczyć może się da , ale spróbuj rozgryźć".
Krasper [ Konsul ]
---> ffff no nie tylko , ale głównie : ).
---> Lewy Krawiec wla w spojlerach małolaty się nie skapną : ).
Babiczka [ Generaďż˝ ]
Lewy Krawiec(łoś) --- > zaloz watek +18 i napisz jestem bardzo ciekaw :>

J0lo [ Legendarny Culé ]
to ja dołożę swoje trzy grosze :)
znam taką jedną opowiastkę, a raczej ciekawostkę. otóż Napoleona pokonano na morzu i gruncie. na morzu pokonał go admirał Nelson a na gruncie... ( nie pamiętam nazwiska a nie chcę przekręcić ). otóż co ciekawe - Napoleon był podobno geniuszem taktycznym ale został pokonany przez admirała cierpiącego na chorobę morską ( lol ), oraz dowódcę wojskowego który nie umiał strzelać z broni palnej :)
edit: nie wiem na ile to prawda... ale przynajmniej zabawne :)

ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
"...Wyliczono, że miesięcznie zażywał trzy kilogramy tabaki"
3kg tabaki = 3000g
miesiac ma 31-32 dni, załózmy ze ma 31,5
= w przyblizeniu 95,23g tabaki NA DZIEN.
Nie jest to mozliwe, w zaden sposob, chyba ze on to jadł albo był kosmitą.
Krasper [ Konsul ]
---> Lewy Krawiec narobiłeś wszystkim smaku to coś napisz : ).

wert [ Kondotier ]
miesiac ma 31-32 dni
jaki miesiąc ma 32 dni?
szczerbaty [ Pretorianin ]
Lechu <-- na tamtej stronie pisalo, ze w tamtych czasach nie bylo narzedzia ktore by moglo odmierzyc ilosc tabaki wiec Napoleon walil na reke ile wlezie, dopiero pozniej wynaleziono piastolety (!!) na tabake :D

Flyby [ Outsider ]
..z historii burdeli wojskowych: " pierwsze takie instytucje w latach czterdziestych ubiegłego wieku otworzyli Francuzi i już w sto lat później podczas wojny indochińskiej przyznali dwóm prostytutkom Krzyż Wojenny za Waleczność w uznaniu za usługi w dalekim garnizonie..Mieli tyle zrozumienia dla potrzeb żołnierzy że w 1918 r. prezydent Clemenceau zaoferował pomoc w ich organizacji amerykańskiej armii przybywającej do Europy..Amerykanie odmówili ze względu na surowość obyczajów prezydenta Wilsona ;) ..Anglicy mieli gorzej a zwłaszcza ich wojska w Indiach..W 1890 r. na choroby weneryczne chorowała prawie połowa białych w Armii Indyjskiej. Tylko w latach 1880-90 odesłano do Anglii 10 000 chorych żołnierzy. W dobie wiktoriańskiego społeczeństwa żołnierze mieli ciężkie życie: stosunki z prostytutką groziły ślepotą i debilizmem a onanizm i homoseksualizm bojkotem towarzyskim. Podczas II Wojny Anglicy usiłowali "przymykac oczy" na istnienie burdeli wojskowych ale generał Mongomery choćby tępił je już z sukcesem - pozamykał je w Kairze a potem w północno- zachodniej Europie. Na ogól skutkowało to wzrostem zapadalności żołnierzy na choroby weneryczne.. "
..Eee ..chyba wystarczy ;)

$heyk [ Master Chief ]
jaki miesiąc ma 32 dni?
Trzydziestodwudniowy miesiąc... Zgadłem? Co wygrałem?

The Joker [ Konsul ]
Dużo fajnych anegdot jest w książce Normana Daviesa "Europa". Historia trochę z innej strony. Jeżeli kogoś ciekawi historia to naprawdę fajna lektura, mimo że ma 1200 stron ;p
Krasper [ Konsul ]
Może mu chodziło o jakiś miesiąc z kalendarza rewolucyjnego : ).

Chmielek [ Warrior of the World ]
leszo---> zapomniałes dodac ze to był test kkarabinów :D

Arctic Wolf [ Junior ]
Może nie są to anegdoty w klasycznym tego słowa znaczeniu, ale dwie rzeczy mi się skojarzyły odnosnie starozytnej grecji.
Pierwsza to taka, że grecy wypijali około litra wina dziennie, czasem pili je same, czasem mieszali z wodą; ale z reguły do każdego posiłku pijali wino.
Druga to taka, że znaczna cześć chłopców w starozytnej Grecji była gejami... Ponoć nawet starano się zmieniać ich zachowania i starać sie ich "nakierować" na kobitki - zakładały one króciutkie sukienki; zachecały do siebie panów...
Gdybym mieszkał tam w tych czasach co pierwsze by mnie ucieszyło, drugie troche zmartwiło. (chociaż z drugiej strony? mniejsza kokurencja w końcu...)
Klemens [ Generaďż˝ ]
Co do anegdoty J0lo dodam, iż ów dowódca wojskowy zwał się Bluecher, był Prusakiem, a nieumiejętność posługiwania się bronią palną nie była jego największą przypadłością. Cierpiał on bowiem także na schizofrenię, która przejawiała się w okresowych napadach paranoi na punkcie... bycia w ciąży ze słoniem.
Pod Waterloo akurat był w pełni zmysłów.

gofer [ tifoso ]
TLC - > Podobno Henryk Walezy i Włądysław III Warneńczyk woleli panów
To akurat nic specyficznego. W czasach zamierzchłych homoseksualizm czy rozwiązłość seksualna były na początku dziennym, poczynając od Platona i Sokratesa, którzy wierzyli że przez stosunek z młodym chłopcem można zwiększyć ilość sił witalnych i przedłużyć życie, poprzez św. Augustyna, który sam się przyznawał do wszystkich rozpust i bezeceństw, jakich miał okazję być uczestnikiem w Kartaginie, przez papieży i ich kurtyzany, średniowieczne zakony np. Templariuszy i skłonność zakonników np. do sodomii (jak ktoś nie wie - stosunki seksualne ze zwierzątkami) - do m.in. Walezego i Warneńczyka i ich chłopięcych ciągot,- jednak im później, tym mniejszą skalę miało to zjawisko :)
Ogólnie rzecz biorąc, ludzie którzy twierdzą iż obecnie moralność upada, są w OGROMNYM błędzie :>

ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
o żal.pl xD
ale przywalilem :D hahah
no ale to nie robi ogromnej róznicy ;P
Krasper [ Konsul ]
Wiecie , że Churchill najprawdopodobniej w czasach liceum palil marichuanę oraz cierpiał na napady depresji. Te ataki przygnębienia nazywał zbliżaniem się " wielkiego , czarnego psa" chuba Myslovitz na płycie "Korova Milky Bar" o tym śpiewa.
Runnersan [ Generaďż˝ ]
gofer--> Sodomią w średniowieczu nazywano również homoseksualizm.
Jim Hawkins [ Legionista ]
Jak już o takich rzeczach mowa, to miałem w gimnazjum nauczyciela, który chcąc powiedzieć, że ktoś umarł to zawsze gadał: Rano zaczął kasłać, a wieczorem już nie żył; Poślizgnął się na skórce od banana i skręcił sobie kark; Umarł na zapalenie płuc, w czym mu kilka osób dopomogło... i inne. To były najlepsze lekcje historii jakie kiedykolwiek miałem.
Krasper [ Konsul ]
Można jeszcze dodać że pomysl na słynna torturę "Żelazną Dziewicę" czyli wypelnioną kolcami figurę powstal podczas ... odmawiania różańca. Słynny hiszpański inkwizytaor Tomasz de Torquemada miał zwyczaj podczas modlitwy zawieszać różaniec na rękach posągu Maryji. Pewnego razu wpadł na ten okrutny pomysł , który nawet nazwał Madre Dolorosa czyli "Matka Boleściwa".

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]
slyszeliscie o krolu (bodajze anglosaskim?), ktory podczas pewnej bitwy dostal sie do niewoli, pozniej zostal z niej uwolniony droga "handlu zakladnikami", a powrociwszy na swoje i zobaczywszy to, co dzieje sie w panstwie, oddal sie z powrotem do niewoli?
pamietam taka historie! ale nie moge przypomniec sobie szczegolow.

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Z cyklu o Napoleonie:
Kiedyś napoleon zdjął z siebie płaszcz i chciał go powiesić, no ale oczywiście wieszak był za wysoko :P No i jakiś jego pomocnik powiedział "Podaj mi ten płaszcz panie, ja go powieszę - jestem wszak większy". Na co Napoleon odpowiedział "Nie jesteś większy, jesteś tylko wyższy" :)
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
Arctic Wolf -> W drugiej anegdocie nie zgadza mi się to nawracanie. Homoseksualizm był w Grecji rzeczą naturalną, nie istniało jako tako pojęcie miłości do kobiety. Kobieta miała rodzić dzieci i zajmować się domem, zaś wszelka prawdziwa miłość miała być tylko między mężczyznami. Potwierdza to zresztą fakt, że starsi mężczyźni wybierali sobie młodszych, by się nimi "zaopiekować".
ffff [ Backside ]
A dokańczając tłumaczenie a propos kultury antycznych Greków.
Krótkie sukienki były przejawem praktyczności i braku przywiązywania wagi do ubioru jako kwestii estetycznej. Po prostu chodzono w elementach mających zakrywać wyłącznie untymne części ciała a i nagość nie była czymś wstydliwym.
Wraz z rozwojem kultury w Atenach, pojawiła się też w VI/V w. pne nowa moda. Sokrates, który miał chodzić w i tak zakrywającej już znaczna część ciała szacie, drwił z młodych, którzy uczęszczali na lekcje do sofistów i stroili się w barwe ubrania.
Natomiast taki stan rzeczy bardzo długo trwał w kulturze Spartańskiej. Tamci na długo, jeśli nie do końca, pozostali praktyczni, a nie estetyczni
Babiczka [ Generaďż˝ ]
pare tygodni temu moj profesor od filozofii powiedzial pewna rzecz po ktorej bylem lekko zszokowany :D Mianowicie powiedzial to co ffff i zadal takie pytanie "jak myslicie dlaczego spartanie tak dobrze walczyli ?bo miedzy nimi byla milosc jak miedzy kobieta i mezczyzna...kazdy nie chial stracic swojego chlopaka X_X" :D
HopkinZ [ Senator ]
Babiczka -->
bzdura. Spartanie od dziecka byli wychowywani na wojowników. Dlatego dobrze walczyli.
O takiej "miłości" można prędzej mówić w innych polis, jak demokratyczne Ateny. Szkolenia wojskowego tam nie było (dowódca nie obejmował swojego stanowiska ze względu na umiejętności, lecz na status majtkowy), a powodzenie falangi polegało właśnie na takiej specyficznej więzi między każdym obywatelem. Polis to wspólnota obywatelska. Tamci ludzie byli jak bracia.
gofer [ tifoso ]
HopkinZ - > tu się pozwolę z kolegą nie zgodzić. Spartański system szkolenia, skoszarowanie i kategoryczne zakazy obcowania z płcią przeciwną wybitnie kierowały młodych Spartan ku łojeniu się nawzajem. Oczywiste jest, że byli lepszymi wojownikami, lecz ze względu na wyszkolenie, a to powiedział profesor Babiczki było raczej żartem. Co nie zmienia faktu, że w Sparcie gejostwo było powszechne, ale z powodów które wyżej wymieniłem, w przeciwieństwie do Aten i później - Rzymu, gdzie miało ono podłoże raczej filozoficzno-światopoglądowe - sam Seneka uznał jakiekolwiek relacje mężczyzna-kobieta za uczucia poślednie, niższego typu - zaś miłością prawdziwą była wg niego tylko ta między mężczyznami :)

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]
to ja jedno przytocze i lece spac;)
Jak ktos czyta pierdółki na koniec dnia, to w jednej zamieścilem 100 faktów o Polakach...
93. W 1945 r. dwaj żołnierze z polskiej Brygady WOP w Szczecinie powiększyli terytorium Polski o kilka kilometrów kwadratowych. W tym czasie granica w okolicach świnoujścia zaznaczona była snopkami siana. Żołnierze narzekali, że do najbliższej meliny muszą chodzić po bagnach. W porozumieniu z radzieckimi towarzyszami od kieliszka przestawili snopki i przesunęli granicę o kilkaset metrów w kierunku zachodnim.
(https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5637898&N=1)
VYKR_ [ Vykromod ]
troche niedouczony ten sor od filozofii, skoro pomylil spartanskich wojownikow z elitarnym oddzialem tebanskim - ten ostatni to faktycznie byla (prawdopodobnie, relacje mamy dopiero od Plutarcha) banda gejow -
a w ogole to :P

Flyby [ Outsider ]
..zgadza się, gofer ;) .. "Historia Wychowania w Starożytności" H.I. Marrou - gdyby ktoś miał wątpliwości ;)

HopkinZ [ Senator ]
Co nie zmienia faktu, że od 30 roku życia Spartanie mieli pełne prawo się ożenić :P.
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
HopkinZ -> Jakoś musieli się rozmnażać. Jeśli dobrze pamiętam nakazem było posiadanie żony i dzieci, by polis nie wymarło :P.
Swoją drogą, ciekaw jestem czy były wtedy jakieś feministki ;).
Baron Munchausen [ Centurion ]
To ja trochę z innej beczki pozwólcie,że wkleję ze strony bo sam bym przekręcił rzecz działa sie podobno podczas wojny secesyjnej,do tego bonus w postaci zdjęcia może nie anedgota ale dziwne napewno i historyczne.
W czasie bitwy w Wilderness kiedy to walczono pod Spotsylvania Court House dowodził generał John Sedgwick (1813-1864). Kiedy linie wojsk Unii zaczęły chwiać się pod ogniem rebeliantów generał na koniu wyjechał na czoło swych żołnierzy i krzyknął: "Naprzód chłopcy! Oni nawet w słonia nie trafią z tej odległo..." I to były jego ostatnie słowa. Kula strzelca wyborowego trafiła go w twarz pod lewym okiem.
Lindil [ WCzK ]
"Co nie zmienia faktu, że od 30 roku życia Spartanie mieli pełne prawo się ożenić :P."
Spartanie nie mieli prawa się żenić - mieli obowiązek!

Andre770 [ Koniokwiciur ]
Fajnie z tym nopoleonem. Nawet nie wiedziałem.
rvc [ Generaďż˝ ]
"Dąbrowski, mieszkaniec Warszawskiej Spółdzilni MIeszkaniowej, stary działacz pepesowski, a przy tym tęgi kizior, wybrał się na działkę po kartofle. Nakopawszy kartofli położył się i zasnął smacznie. Zbudziły go odgłosy strzałów. Wychylił ostrożnie głowę z kartofliska i z największym przerażeniem zauważył tyralierę nmiecką posuwającą się przez działki. Powstańcy z okien domu >Zimowe Leże< przywitali ich skutecznym ogniem. Tyraliera położyła się w kartofliskach. Obsługa ustawiła karabin maszynowy i zaczęła strzelać. W pewnej chwili oficer, który był przy tym karabinie, został ranny. Żołnierze wziąwszy go pod ramię zaprowadzili do samochodu stojącego opodal. Dąbrowski zerwał się, zarzucił worek z kartoflami na plecy i niewiele myśląc podbiegł do opuszczonego karabinu maszynowego, wziął go na ramię i zaczął uciekać. Nogi mu się plątały, zataczał się i padał. Zanim Niemcy zorientowali się, był już daleko. Szczęśliwie udało mu się wyjść z zasięgu ognia Dysząc z emocji zwalił się jak kłoda na ziemię i zasnął twardo. Wówczas kapral Kulikowski, z zawodu rzeźnik, zabrał jego zdobycz. W dowództwie zgrupowania zameldował, że w czasie akcji zdobył karabin maszynowy. W kilka dni później rozkaz dzienny przyniósł wiadomość, że Kulikowski otrzymał Krzyż Walecznych. "

Lechiander [ Wardancer ]
Podczas Bitwy o Anglię nasi piloci doprowadzali do szału Angoli paplaniem (niewybrednym zresztą) po polsku podczas starć w powietrzu z Niemacmi. Co było nawet zaznaczone w filmie swego czasu. :-)
Gdy wynalezione karabin ładowany od tyłu, czyli jak wiadomo, szybszy i skuteczniejszy od jakichś muszkietów, to jakis bodajże Austriak zakazł ich uzywania z względu na marnotrastwo kul. Po czym za niedługo w jakiejś bitwie jego ludzie zdązyli wystrzelić jedną salwę i było po bitwie. :-D
Wybaczcie niedokładność. Pamięć już nie ta. :-)
Ebert [ Pretorianin ]
A o Kaliguli i jego koniu, Incitatusie, ktoś słyszał? :-)
Starożytność a mimo to jakże aktualna historia. Przybliżyć?

Lechiander [ Wardancer ]
Drugi gofer! :-P
Ludzie, nie pytajcie, tylko piszcie!!!
Ebert [ Pretorianin ]
Kaligula to był cesarz rzymski. Następca Juliusza Cezara. Generalnie uchodzi za wariata.
Posiadał konia wyścigowego, Porcellusa (Prosiaczek). Kiedy uznał, że dla konia to mało godne imię, zmienił je na Incitatus (Chyży). Potem stwierdził, że mianuje konia... senatorem. Stało się i tak. Organizował u niego przyjęcia, wybudował marmurową stajnię, żłób z kości słoniowej. Incitatus miał zostać też konsulem, ale Kaliguli umarło się. W chwili jego śmierci zabrakło 3 lat do objęcia stanowiska. Po śmierci Kaliguli, jego następca - Klaudiusz, usunął konia z senatorów. Powód? Brak majątku i stałych dochodów.
rvc [ Generaďż˝ ]
tak z pamieci dilag pomiędzy "monterem" a chyba djutantem podczes powstania warszawskiego w połowie sierpnia
-niemieccy emisariusze chcą porozmawiac o warunkach kapitulacji
-swietnie powiedz ze bron mogą składac na placu wilsona
von bach wspominał pozniej ze z "monterem" nie szło rozmawiac był arogancki orbazał no ale zawsze gwarantował w wypadku kapitulacji traktowanie z poszanowaniem wszystkich miedzynarodowych traktatow.

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]

Krwawy [ Generaďż˝ ]
Co do gejowskiej formacji :
sprawa była ze tak powiem prozaiczna. W jednostkach "elitarnych/gejowskich" był tak zwany układ dwójkowy. Para kochanków przyrzekała sobie wzajemną ochrone. Wynikiem tego partner który stracił swą "miłość" walczył do końca. Ostatnia bodajże jednostka tego typu została zgładzona przez Filipa Macedońskiego w bitwie w wąwozie (nazwy teraz nie pomne...zreszta jak wiemy Filip był ojcem Aleksandra Macedońskiego, w tej bitwie syn dowodził jazda i wyraził wielkie uznanie dla tej jednostki :D)

Lechiander [ Wardancer ]
Konrad Mazowiecki, jak wiadomo, sprowadził Krzyżaków do Polski... w ilości trzech. Kiedy miał ich dość, a nastąpiłlo to dość szybko, napisał notę do zakonu skarżąc się na nich. W niedługim czasie, w odpowiedzi, dojechało następnych 2. :-D
O Aleksandrze Wielkim i węźle gordyjskim to chyba każdy słyszał. ;-)
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Ciekawe co będzie w filmie 300 czego nie było w trailerze ;)
Lechiander -> Trzeci gofer ;)
Mazio [ Mr Offtopic ]
Podczas ataku na Jugoslawie (2 Wojna Swiatowa) doszlo do niecodziennego zdarzenia. Jeden z oficerow dowodzacy kompania zwiadowcza pancernej dywizji SS wyforsowal sie mocno na przod ze swoim plutonem motocyklowym. Sily jego dywizji pozostaly o ponad 100 kilometrow w tyle i pomimo, ze zaskoczona Jugoslawia nie stawiala jeszcze zbyt mocnego oporu do Belgradu pozostalo im jeszcze przynajmniej dwa dni drogi. Dowodca ow nie napotykajac oporu wjechal do stolicy Jugoslawi z sila niespelna dwudziestu ludzi uzbrojonych jedynie w lekka bron maszynowa i widzac co sie dzieje, oraz wyciagajac wlasciwe wnioski skierowal sie ku centrum miasta gdzie odnalazl urzad burmistrza, do ktorego wkroczyl w asyscie dwoch uzbrojonych w MP40 podoficerow i trzasnawszy reka w stol zaskoczonego urzednika zarzadal bezwarunkowej kapitulacji miasta. W tym czasie w Belgradzie stacjonowaly jedynie niewielkie sily armi Jugoslowianskiej, ktora skoncentrowana na poludniu kraju ciagnela w pospiechu do stolicy. Oficer niemiecki (nie pamietam nazwiska) zagrozil burmistrzowi, ze Belgrad zostanie zrownany z ziemia przez artylerie i lotnictwo rozlokowane wokol miasta w ciagu godziny od ultimatum. Zdezorientowany burmistrz (nie znal prawdziwej sytuacji) zwolal narade rajcow miasta, ktorzy spanikowani poddali owej kompanii stolice panstwa. Powazne sily niemieckie dociagnely tam po dwoch dniach. Za ow akt brawury i zimnej krwi dowoca zwiadu dostal od Hitlera Zelazny Krzyz z Debowymi Liscmi... Owned :)

Lechiander [ Wardancer ]
Niezłe, Mazio! :-)
Xaar ---> Naprawdę nie wierzę, ale OK. :-)
węzeł gordyjski - od nazwy staroż. stolicy Frygii Gordion, gdzie stał stary rydwan królewski, którego jarzmo przywiązane było do dyszla skomplikowanym węzłem;
wg podania, ten kto go rozwiąże, zostać miał królem Azji Mniejszej;
Aleksander Wielki po prostu się z deko wkurzył i rozciął go mieczem nie bawiąc się w ajkies rozwiązywanie :-)

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
Konrad Mazowiecki, jak wiadomo, sprowadził Krzyżaków do Polski... w ilości trzech. Kiedy miał ich dość, a nastąpiłlo to dość szybko, napisał notę do zakonu skarżąc się na nich. W niedługim czasie, w odpowiedzi, dojechało następnych 2. :-D
niczym jak w akademiku!
Babiczka [ Generaďż˝ ]
HopkinZ---> Tak jak powiedzial gofer oczywiscie byl to zart :) To byla taka anegdotka apropo zwiazkow homoseksualnych w starozytnosci :)
Zbigniew Mikołejko ubral to w troszeczke inne slowa lecz nie pamietalem tego dokladnie :)
Roko [ Generaďż˝ ]
Baron Munchausen --> w uzupełnieniu historii z gen. Sedgwickiem :
ustrzelił go Ben Powell z karabinu Whitworth ( bardzo droga zabawka kosztująca wtedy 600$
co na dzisiejsze byłoby ok 18.000$
Kronk [ Konsul ]
A propos homoseksualizmu Greków, tak jak wcześniej ktoś napisał, wynikał on z pogardy dla kobiet (były wg. nich istotami pozbawionymi duszy, czegoś takiego po prostu nie można kochać :D).
Natomiast jak wiadomo dzieci skądś się brać muszą, dlatego Grecy po ukończeniu pewnego wieku mieli obowiązek zawarcia małżeństwa, a za niedopełnienie tegoż, groziły sankcje, jak np. w Sparcie (chyba) okrążyć agorę w zimie... nago.
Natomiast gdzieś słyszałem, że odpowiedzią tamtejszych kobiet na to greckie pedalstwo, było skonstruowanie... sztucznych członków. xD
Poniżej kilka anegdot z fajnego zbioru "Anegdoty Greków i Rzymian":
1.Ktoś poprosił Sokratesa o radę, czy żenić się, czy też nie. Na to mędrzec: "Cokolwiek zrobisz, będziesz żałował".
2.Gdy Platon określił człowieka jako istotę żywą, dwunożną i nieopierzoną, Diogenes oskubał koguta i zaniósł go do szkoły na wykład Platona, mówiąc: "Oto jest człowiek Platona". Odtąd do definicji dodawano słowa: "o szerokich pazurach".
3. Labienus, powołując się na jakąś przepowiednię, twierdził, że pomimo poniesionej porażki ostatecznie musi zwyciężyć Pompejusz. Cyceron wykrzyknął wówczas: ""Oczywiście! Bo to, żeśmy teraz utracili cały obóz to tylko zręczne posunięcie strategiczne!"
I jeszcze cuś z naszej historii. Gdy Władysław Jagiełło poślubił Jadwige, było to nie w smak dworzanom, którzy robili jakieś prywatne interesy na wcześniejszym pomyśle ślubu Jadwigi z jej ukochanym, księciem austriackim Wilhelmem. Jeden z nich Gniewosz z Dalewic (swoją drogą to musiałoby teraz dobrze wyglądać w dowodzie) w akcie zemsty obmawiał królową przed Jagiełłą, jakoby ta po kryjomu sypiała z tym Wilhelmem.
Gdy królowa dowiedziała się o pomówieniach zażądał publicznego sądu nad Gniewoszem, na którym udowodniono pozwanemu oszczerstwo. Z wyroku sądu musiał skazany: "schyliwszy głowę wleźć pod ławę i po przyznaniu się do winy zaszczekać". Według procedury formułka ta brzmiała: "Zełgałem jak pies. Hau, hau, hau!"

Lechiander [ Wardancer ]
Labienus, powołując się na jakąś przepowiednię, twierdził, że pomimo poniesionej porażki ostatecznie musi zwyciężyć Pompejusz. Cyceron wykrzyknął wówczas: ""Oczywiście! Bo to, żeśmy teraz utracili cały obóz to tylko zręczne posunięcie strategiczne!"

hilander [ ]
Moze juz było, ale :
Na jednej z konferencji pokojowych chyba w Poczdamie Winston Churchil jak zwykle na rauszu i w nieładzie zapomniał zapiąc rozporek gdy jeden z bodajże atasze zauważył ten "fakt" i delikatnie próbował zwrócic premierowi na to uwage po czym usłyszał :
Mój drogi martwe ptaki nie wylatują z gniazda...

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]
wilqu [ Konsul ]
Apropo Winstona Churchila podczas jednego z przemówień na którym mówił że jeśli Niemcy przekroczą kanał to Anglicy będą się bronić wszystkim co mają pod ręką(chyba jakoś tak to było) po czym niezręcznie zakrył mikrofon(tak że było słychać co szepta) i powiedział do jegomościa stojącego obok "Będziemy w nich rzucać butelkami po piwie bo tylko tego w tym kraju nie brakuje"
halski88 [ Pan Prezes ]
ogólnie powiem Wam, że super wątek!
rvc [ Generaďż˝ ]
juz zamieszczałem to zdiecie na forum ale mysle ze ten wątek jest odpowiedni toponownego
Krasper [ Konsul ]
Może jeszcze coś o Napoleonie ( co prawda za Wikipedią , ale nie może nie każdy wie ):
Napoleon nie palił, pił tylko dwa rodzaje wina (które prawie zawsze mieszał z wodą) i nienawidził przeklinania. W obecności kobiet uczynił to tylko raz - nazywając zdrajcę Talleyranda "g..nem w jedwabnych pończochach".
Po śmierci Napoleona korsykański kapelan Vignali okaleczył cesarza odcinając mu penisa. Krzyknął wtedy podobno "Voile! I już jest mój!", a zrobił to, by wywrzeć zemstę i wykroić dla siebie kawałek. Obecnie w jego posiadaniu (od początku lat siedemdziesiątych) jest nowojorski urolog i zbieracz pamiątek po Napoleonie doktor John Lattimer. Przedmiot ten, mały i wysuszony, jest przechowywany w nowojorskim szpitalu, w maleńkiej szkatule.
Krasper [ Konsul ]
Jeszcze apropos ciekawych odpowiedzi w historii. Kiedy Persowie wraz z Kserksesem zaproponowali w 480 r.p.ne. Grekom z Leonidasem na czele aby ci złożyli broń Leonidas miał odpowiedzieć z dumą "Molon labe" ("Przyjdź i weź").
No dawajcie bo taki fajny wątek upadać zaczyna : ).
rvc [ Generaďż˝ ]
Wywiad z Lechem Chałko, plut.podch. "Cyganiewicz I", dowodca plutonu w Zgrupowaniu Róg ( 17 maja 1966 Chicago, USA)
J
J.K. Zawodny:jakie pan pamieta przyklady zachowania w walce?
Cyganiewicz I:[...] A co do ducha zolnierzy, to na przyklad Tadeusz " Król" dostal postrzal w plecy od snajpera. Jego pierwsze slowa byly: Skurwysyny! Strzelili do mnie z tylu.Teraz ludzie pomysla, ze spierdalalem"[...]
wszyscy znaja dowcip opowiadany ponoc w niemczech"jedz do polski twoj samochod juz tam jest"
ale pewnie nie swszyscy wiedza ze to dowcip okupacyjny a brzmiał "jedz do rzeszy twoje meble juz tam są"
chyrlok [ Konsul ]
Od sasa do lasa

Lechiander [ Wardancer ]
Eeee, co jest??? Na tym zdjęciu jest murzyn???
halski88 [ Pan Prezes ]
rvc - zabija to o snajperze. Boskie!
rvc [ Generaďż˝ ]
[108]Lechiander>> dokładnie dodam ze zdiecie pochodzi z 1920 r . niestety nieudało mi sie nic wiecej dowiedziec
a oto kilka dowcipów z podobnego wątku innego szacownego forum
Bardzo podchmielony obywatel sunie od krawężnika do krawężnika w czasie stanu wojennego i zaczepia milicjanta:
-Panie kapitanie, to jest już wojna?
-Odejdź bo pałą dostaniesz - odpowiada nerwowy oficer MO
-Ale to jest wojna?
-wojna, wojna - odpowiada milicjant
-To ja sie zgłaszam na roboty do Niemiec - odpowiada pijaczek
Po wejściu do Polski, w 1944 roku, Rosjanie werbują Polaków do Armii Czerwonej, twierdząc, że Polacy, powinni u ich boku walczyć ze wspólnym faszystowskim wrogiem. Jeden z werbowanych zwraca się do radzieckiego oficera z pytaniem:
- Czy widział kiedyś pan major jak dwa psy walczą o kość?
- Widziałem
- A czy kość brała czynny udział w tej bójce?
Podobna sytuacja. Oficer radziecki rozmawia z rekrutem:
- Kto jest twoim ojcem?
- Marszałek Stalin - odpowiada rekrut.
- Jak to/ - ze zdziwieniem pyta oficer.
- Przecież marszałek Stalin jest ojcem nas wszystkich, prawda?
Zaskoczony oficer musiał przyznać rację swojemu rozmówcy, po czym pyta dalej:
- A kto jest twoją matką?
- Związek Radziecki
- Co to znaczy?
- Skoro mówi się , że Związek Radziecki jest matką wszystkich narodów...
Odpowiedzi rekruta spodobały się radzieckiemu oficerowi, który z nadzieją w głosie zadaje jeszcze jedno pytanie:
- Kim ty chciałbyś zostać?
- Sierotą! - odpowiada kandydat na czerwonoarmistę.
- Gdyby znowu, jak w 1939, do Polski weszli i Niemcy i Sowieci, to kogo byśmy bili?
- Najpierw Niemców, potem Rosjan - najpierw obowiązek, potem przyjemność.
Po konferencji jałtańskiej przedstawiciele trzech mocarstw pokazują sobie pamiątkowe papierośnice, których są właścicielami.
Na papierośnicy Churchilla jest napis: "Winstonowi Churchillowi - Królowa". Roosvelt w swojej papierośnicy ma dedykację: "Prezydentowi - Naród". Natomiast na złotej papierośnicy, którą chwali się Stalin, jest wygrawerowane: "Potockiemu - Radziwiłł".
W Armii Polskiej, którą zorganizował w ZSRR związek Patriotów Polskich, oficerami byli Rosjanie, zwani "Polakami z przydziału". W jednym z oddziałow powstającej armii odbywa się msza polowa. Do komendanta podchodzi kapelan, niosący krzyż do pocałowania. Komendant wzbrania się, szepcąć:
- Nie mogę, od 1924 roku jest bolszewikiem!
Na to kapelan też szeptem:
- Całuj! Ja jestem bolszewkiem od 1917 roku.
Po wojnie komuniści wypowiedzieli ostrą walkę Armii Krajowej i Polskiemu Stronnictwu Ludowemu Mikołajczyka. Ponieważ część społeczeństwa miała nadzieję, że właśnie AK i PSL Mikołajczyka uratują resztki niepodległości, zadawano sobie zagadkę:
- Co zostanie jeśli ze słowa POLSKA wykreślimy PSL i AK?
- 0!
Do sklepu papierniczego przychodzi brudny, niechlujnie ubrany klient:
- Czy są portrety Lenina?
- Są.
- A portrety Stalina?
- Także są.
- To porposzę po 10 sztuk.
Po paru dniach ten sam klient wraca do tego sklepu. Wygląda już nieco schludniej.
- Poproszę 20 portretów Stalina i 20 portretów Lenina.
Minęło znowu kilka dni i sytuacja powtarza się. Tyle, że tym razem klient ubrany jest w elegancki garnitur i prosi o 50 portertów i Lenina i Stalina. Kiedy następnym razem ten sam człowiek podjechał pod sklep własnym samochodem i poprosił o 100 portretów jednego i drugiego wodza Związku Radzieckiego, sprzedawca nie wytrzymał i pyta:
- Panie, o co tu chodzi z tymi portretami? I jak pan się dorobił samochodu? Jeszcze niedawno nie miał pan w czym chodzić...
- Otworzyłem strzelnicę za miastem.
- Czy Bóg jest potrzebny?
- Nawet bardzo, bo gdyby nie on, to granica z ZSRR byłaby na Wiśle.
- Jakie powstanie było najbardziej nieudane w Polsce?
- Powstanie Polski Ludowej.
Nauczyciel pyta dzieci:
- Za co kochamy ludzi radzieckich?
- Za to, że nas wyzwolili.
- A dlaczego nie lublimy Amerykanów?
- Bo nas nie wyzwolili.
Nowak został przyjety do partii i chciał się wykazać. W dniu urodzin Stalina wysłał do niego telegram. Napisał w nim: "Życzę wam tego, czego od lat życzy wam cały nasz naród".
Następnego dnia został aresztowany pod zarzutem podżegania do morderstwa.
Po powstaniu uprzywilejowanej grupy byłych partyzantów, w prasie zaczęły się pojawiać i takie ogłoszenia: "Szlak bojowy od Lenino do Berlina zamienię na kilka miesięcy partyzantki".
Z pamiętników Moczara (chyba wiecie o kogo chodzi:) : poniedziałek: - wyrzuciliśmy Niemców z lasu; środa - Niemcy wyrzucili nas; piątek: - przyszedł leśniczy i wyrzucił nas i Niemców.
W lasku na białostocczyźnie całują się zakochani. Nagle zza drzew wybiega kilku uzbrojonych mężczyzn wołając:
- To naród walczy z faszystami, a wy co tu wyprawiacie!
- O co chodzi, kto walczy? Przecież już jest 15 lat po wojnie!
- Co takiego?! A my ciągle jeszcze wysadzamy pociągi z zaopatrzeniem dla Niemców na froncie wschodnim! - wołają "partyzanci".
To tylko niektóre z licznych dowcipów które krążyły między Polakami zaraz po zakończeniu wojny. Nie musze chyba mówić, że za takie dowcipy czekało UB i więzienie. Jak to się mówiło, gmach UB to był najwyższy budynek w Warszawie. Już z okien piwnicy widać było Syberię
i na koniec wiedza amerykanow na temat2 wś
xanat0s [ Wind of Change ]
Krasper --> Do molon labe trzeba dodać, co stało się potem. Bo gdyby Leonidas tak odpowiedział i dostał potem bęcki, nie byłoby w tych słowach nic wielkiego. Ale jak wiemy potem w wąwozie pod Termopilami niewielkie wojska Leonidasa potrafiły na bardzo długo zatrzymać ogromne wojska Kserksesa (dopiero jedna osoba zdradziła i przeprowadziła Persów bokiem, dzięki czemu wygrali).
Czyli to molon labe stało się takie wielkie, bo było wyrazem pewności i wielkości Leonidasa, jakby przegrał byłoby po prostu głupotą niewartą zapamiętania.
dzikikubik [ Chor��y ]
Apropo chorob wenerycznych syn Jana III Sobieskiego tez zmarl na kilłe a nie wiadomo czy sam krol nie padl ofiara francuskiej choroby.
Znana jest tez historia Marii Antoniny ktora na wiesc ze narod francuski nie ma chleba
stwierdzila - Niech jedza ciastka
blanka20_02 [ Legionista ]
Najmlodszy papież! "Wedlug roznych zrodel, Brnedykt IX mial w chwili wyboru 15 lub 18 lat. Awans w tak mlodym wieku Benedykt IX zawdzieczal rodzinnym koligacjom, byl bratankiem dwoch poprzednich papiezy!!! - Benedykta VIII i Jana XIX." Focus W sluzbie Kosciola
rvc [ Generaďż˝ ]
[113]blanka20_02>>> i własnie miedzy innymi byl to powod do wprowadzenie celibatu
blanka20_02 [ Legionista ]
rvc-> a co celibat ma do tego?

gofer [ tifoso ]
rvc
rvc [ Generaďż˝ ]
a to zeby nie miały miejsca koneksje rodzinne
[116]gofer>>> oswiec mnie jesli sie myle
a tu przeurocza fotka z początków zomo)))
Lukis17 [ Poznańska Pyra ]
co ma do tego celibat??
on był bratankiem czyli brat/siostra tych papiezy miała syna...co ma do tego celibat??....
rvc [ Generaďż˝ ]
[118]Lukis17 sorry nie czytałem ze zrozumieniem jakos ominołem tego bratanka
Khelben [ PointGuard ]
blanka20_02 --> celibat został prowadzony tylko i wyłącznie z powodów ekonomicznych - Kościół nie chciał wydawać bajońskich sum na utrzymanie potomków przedstawicieli kleru.
Co do anegdotek: pewnego razu do Vlada "Palownika" Tepesa, przybył poseł turecki, który nie okazał szacunku "Draculi" - na czas audiencjii nie zdjął nakrycia głowy, co Vlada bardzo zirytowało. Aby nauczyć posła szacunku i jednocześnie zapobieć podobnemu incydentowi w przyszłości rozkazał przybić gwożdziami owo nakrycie do głowy posła.
Krasper [ Konsul ]
Jak już jesteśmy przy Vladzie "Palowniku" to warto wspomnieć , że za czasów jego rządów w centralnym punkcie stolicy wystawiono złoty kielich , z którego mógł pić każdy , ale za kradzież zagrożono gniewem Vlada i jego zemstą. Strach przed tym władcą był tak wielki , że aż do jego śmierci kielich stał na swoim miejscu. Dodatkowo książe zaprosił kiedyś na przyjęcie wszystkie kaleki i włóczęgów w państwie. Drzwi od sali , w której się zgromadzili kazał zabić dechami i podpalić pomieszczenie. Pod koniec życia gdy był już więziony i nie mógł już uśmiercać poddanych za pomocą ulubionej metody ( którą doprowadził do perfekci - człowiek konał na palu nawet kilka dni ) zabawiał się wbijając na pal szczury i ptaki.

The Joker [ Konsul ]
Bardzo fajny wątek, więc i ja się dorzucę...
Papież Aleksander VI (Rodrigo Borgia - 1492) słynął z licznych ekscesów i skandali. Posiadał liczne potomstwo (z którym również posiadał potomstwo ;), córka Lukrecja była jedną z jego kochanek). Zasłynął szczególnie przez "Bankiet kasztanów" kiedy to kilkadziesiąt ku*ew dla zaspokojenia jego próśb ;) tańczyło, wczołgiwało i wyczołgiwało się spomiędzy tysięcy kasztanów rozsypanych na podłodze. Mężczyźni, którzy mieli szczególne powodzenie u prostytutek dostawali nagrody.
Jeszcze taka jedna rzecz...
W średniowieczu jako karę za cudzołóstwo (także inne rzeczy) delikwenta przybijano za mosznę do belki w moście. Obok kładziono nóż. Mógł wybierać, albo umrzeć w hańbie, albo uciąć sobie co nieco.
Krasper [ Konsul ]
Jeszcze może dorzuce coś o Stalinie. Podczas kolacji z grupką oficerów i ich żon zapytał się jednej z żon czy mąż dobrze ją traktuje. Gdy ta odpowiedziała , że raczej tak Stalin odpowiedział , żeby sie poprawił bo inaczej zostanie powieszony. Przestraszony zaistniałą sytuacją oficer zapytał się "Ależ za co towarzyszu Stalinie ? " "Za szyję" - odpowiedział Stalin nie zmieniając nawet posępnego wyrazu twarzy.
rvc [ Generaďż˝ ]
podczes spotkania stalina z sikorskim ojciec wszystkich narodów wyskoczył z zarzutem:
st-wy polacy to w moskwie byliscie
si-tak tylko ze my 2 tygodnie a wy ponad 100 lat
st-dobrze zapomnijmy stare błedy
Volk [ Generaďż˝ ]
O generale Karolu Swierczewskim:
"Dodać należy, że mówiono o nim, iż "nie kłaniał się kulom", co jest rzekomo prawdą, ale wynikało z ciężkiego alkoholizmu i psychicznej degradacji poalkoholowej. Kilkakrotnie, będąc w stanie całkowitego upojenia alkoholowego, opuszczał bezpieczne okopy czy schrony, narażając się na śmierć." za wikipedia
rvc [ Generaďż˝ ]
Volk>>. potrafił przez swoją brawure wytracic armie (budziszyn) a i tak cieszył sie jakimis wzgledami stalina nie pojechał budowac bam
stalin - czemu towarzyszu nie spaliscie jeszcze z towarzyszką wasilewską??
bierut- no towarzysz stalin tez nie spał
stalin- ale ja moge
oficer pełniący słuzbe nocna w kwaterze stalina poprosił zoene aby mu zrobiła kapcie (takie wsuwane na podkute buciory).nie chciał budzic chluby wszystkich narodów
ktores nocy stlin zauwazył i oficera co i jak
nastepnej nocy oficer pojechał na niedzwiedzie(był za cwany )
HopkinZ [ Senator ]
Taka anegdotka o Aleksandrze Macedońskim:
Przed wyruszeniem na wyprawę przeciw Persji Aleskander rozdał swym przyjaciołom i dowódcom niemal wszystkie dobra królewskie. Zapytany, co zostawił dla siebie, odpowiedział: "Nadzieję".
Jim Hawkins [ Legionista ]
Anegdotka o Stalinie:
Jak wszyscy wiemy, szefem wywiadu i prawą ręką Stalina był Beria. Mianowicie jednego dnia Stalin zadzwonił do Berii mówiąc: "Ławrientij, zginęła mi fajka. Dywersja, zacznij dochodzenie". Po kilku dniach Beria zatelefonował do Stalina: "Towarzyszu Stalinie, pozwólcie zameldować. W związku z zaginięciem waszej fajki rozpoczęto śledztwo i wykeyto spisek w wyniku czego aresztowano 356 osób. 340 osób przyznało się i zostało rozstrzelanych." A Stalin na to: "Nie śpiesz się Ławrientij, znalazłem fajkę".
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
W sredniowieczu na ziemiach Polskich Żydzi, którzy wyrzekli się swojej wiay i przyjeli Chrześcijaństwo dostawali tytuł szlachecki.
Pewnego dnia doniesiono Marii Antoninie, że lud nie ma chleba. Ona zapytała co jest przyczyną tego. Na to otrzymała odpowiedź, że nie ma mąki w magazynach. Więc Maria Antonina odpowiedziała, że poddani muszą w takim razie jeść bułki.
Na jakiejś defiladzie Stalin zaczął przmawiać. W pewnym momencie, któryś z stojących przed mównicą w kilku szeregach żołnierz kichnął. Stalin to usłyszał i zpaytał się, który to. Oczywiście nikt się nie przyznał. Józef kazał rozstrzelać pierwszy rząd, po tym zapytał się ponownie. Po roztrzelaniu dwóch kolejnych rzędów, osoba która kichneła przyznała się. Na co Stalin jej odpowiedział jej "Na zdrowie"
Jim Hawkins [ Legionista ]
Anegdotka z czasów tuż przed II wojną światową.
Pewin angielski reporter po powrocie z Niemiec (Rzeszy) zrelacjonował:
W sklepie:
HeilHitler, Szanownej Pani, w czym mogę pomóc?
HeilHitler, poproszę pół kilo mąki...
Dziwne...
HopkinZ [ Senator ]
TLC -->
to o Stalinie to chyba czarnohumorzasty dowcip, nie :P?
Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]
---> HopkinZ
Ale przynajmniej prawdopodobny :D
mikhell [ Master of Puppets ]
TLC - z Marią Antoniną to chyba nie były bułki ale ciastka :)
Krasper [ Konsul ]
Podobno to z fajką to wcale nie dowcip.
The LasT Child [ MPO GoorkA ]
Mikhell --> słyszałem też wersję z pierniczkami. Nie jest to ważne, sens pozostaje
HopkinZ [ Senator ]
Tak btw. wlasnie na tvp 1 ciekawy program o Sparcie leci :).
smuggler [ Patrycjusz ]
To dluzsza historia ale 100% autentyk, byc moze nie podam jej z wszystkimi szczegolami (bo nie pamietam) ale TO SIE ZDARZYLO.
A bylo to w czasie wojen napoleonskich. Zaszla taka sytuacja, ze Frnacuzi musieli koniecznie szybko przejsc przez rzeke, a jedyny most po ktorym sie dalo to zrobic byl broniony przez Austriakow. Ci obsadzili most, postawili na nim armate zaladowana kartaczami, saperzy zaminowali dla pewnosci przesla , zeby w razie czego wysadzic...
Krtoko mowiac Francuzi mieli przesrane, bo najpierw dostaliby kartaczami prosto w twarz, potem weszlibyu pod ostrzal piechoty a jakby i to przebrneki to Austriacy zdaza wysadzic most i caly pogrzeb na nic.
Co robic?
Pomysleli, wymyslili
Dowodca francuski wraz ze swym zastepca, w galowych mundurach, wsiedli na konie i powoli pojechali w strone Austriakow. Ci, widzac tylko 2 ludzi i to wyoskiej rangi, nie strzelali, sadzac ze to jakies poselstwo. Austriacki dowodca wyjechal przed szereg swych ludzi, by godnie przyjac moze i wroga ale w generalskiej randze. Po powitaniu dialog wygladal mniej wiecej tak
- To kiedy się wycofujecie? - zapytal Francuz.
- ?
- No, kiedy oddacie nam most, zgodnie z umowa?
- ??
- To pan nic nie wie? Zawarto rozejm, zgodnie z umowa od 14 most jest nasz, a wy sie macie wycofac.
Austriak zaczal stekac, ze nic nie wie o zadnym rozejmie, ze nikt mu nic nie mowil itd. Francuzi uprzejmie informowali go o szczegolach "rozejmu". W tym czasie francuscy saperzy podpelzli cichem i zaczeli przecinac lonty przy ladunkach.Austriak poslal gonca do swego naczelnego dowodztwa zeby dowiedziec sie co z tym rozejmem (bo skoro Francuzi sie upieraja, ze jest...) a w miedzyczasie sobie pogadywali o roznych sprawach.
Konwerscja rozwijala sie w najlepsze, a atmosfera stala sie tak swodobodna, ze general francuki siadl sobie na lufie armaty i kolysal ja (zeby w razie czego uniemozliwic strzal). Co prawda jeden z austriackich zolnierzy ktorzy byli w eskorcie swego dowodcy jakby cwanszy byl i cos mu sietam nie podobalo ... Ale gdy zaczal na ten temat mowic, Francuz wydarl morde
- A odkad to podoficer zaprzecza slowom generala?!
Austriacki general tez sie oburzyl i dal sierzantowi tydzien aresztu. Ale jednak ziarenko nieufnosci zostalo zasiane i facet zaputal sie Frnacuzow, czemu to ich wojska zblizaja sie do mostu (bo slychac juz bylo odglos marszu piechoty). Francuz usmiechnal sie czarujaco;
- Alez mon general, oni wcale nie maszeruja! Jest zimno, wiec sobie tupia dla rozgrzewki...
W kazdym razie gdy do Austriaka dotarlo, ze jednak jest tu cos cholernie nie tak, to okazalo sie, ze ladunki sa rozbrojone, armata w rekach Francuzow, a ich kolumny sa tak blisko, ze jedyne co mozna to szybko wiac do swoich silg lownych. Co tez uczynil wraz z oddzialami, ktorymi dowodzil. Most zostal zajety bez strat wlasnych.
General austriacki zostal za to skazany przez cesarza na kare smierci, jednal potem w uznaniu wieku, wczesniejszych zaslug i pochodzenia, kara zostala zamieniona na dozywotni areszt domowy...
Piotrus1pan [ ZbiQ2 ]
Może mi podać ktoś linki do Anegdot historycznych ??.
wilqu [ Konsul ]
Anegdotka z 2 wojny światowej - Podczas wojny w Afryce północnej wojska angielskie żyły na ubogiej diecie konserwowej i każdy anglik marzył o porządnym posiłku.Jako że tłukli się także z Włochami którzy jak wiadomo dobrze nie wojują ale za to dbali o bardzo dobre wyżywienie prosto ze słonecznej Italii, Anglicy byli na tyle zdesperowani że z atakami na obozy włoskie starali się wstrzymywać aż do momentu świeżych dostaw żarcia.Drugą sprawą było to że najczęstsza odpowiedzą na pytanie zadawane włochowi - Czemu tak tłumnie się poddajecie? - było - przecież można zginąć! -.Dlatego też podczas jednej z ofensyw kilku tysięczny oddział anglików pojmał w niewolę ok 100tyś włochów + działa i masa sprzętu (w każdym razie coś koło tego)
rvc [ Generaďż˝ ]
Po klęsce w Rosji Napoleon I zdążał pospiesznie, w rozklekotanych saniach na zachód. Nad Niemnem zatrzymał się ze swoją świtą. Ubogi przewoźnik przeprawił generalicję na przeciwległy brzeg. Bonaparte żądny zawsze wiadomości, spytał wtedy:
- Czy już dużo dezerterów przeprawiło się przez rzekę?
- Nie, pan jest pierwszy - odparł chłop
rvc [ Generaďż˝ ]
Order Czerwonej Gwiazdy dostawał w Armii Czerwonej każdy, kto zniszczył choć jeden niemiecki czołg. Dla dowódców radzieckich ordery były najważniejsze. Radziecki żołnierz mógł być głodny, ale zaraz po walce musiał otrzymać order. Gdy w nocy 26 października 1941r. szef oddziału kadr 64 Armii zgubił walizkę z 40 orderami, poinformowano o tym zdarzeniu samego Stalina. Na Kremlu powstało takie zamieszanie, jakby zaginęły co najmniej tajne plany obrony Moskwy. Stalin osobiście wydał rozkaz odnalezienia walizki z orderami. Znalazła się po dwóch dniach. Brakowało tylko jednego orderu, mimo to pechowy szef oddziału kadr został rozstrzelany.
W marcu 1938 roku Adolf Hitler wydał dowódcy Wehrkreis XVII rozkaz zniszczenia wsi Dollersheim w ramach "ćwiczeń w strzelaniu do celu". Mieszkańców wysiedlono, a miejscowość przy udziale artylerii zrównano z ziemią. Ojciec i babka ze strony ojca Hitlera byli pochowani na tamtejszym cmentarzu. Cmentarz również zniszczono.
Krasper [ Konsul ]
To , że Hitler zniszczył przy okazji cmentarz , na którym był pochowany jego ojciec mogło nie byc kwestią przypadku. Jego ojciec bowiem młodego Adolfa regularnie bił. Raz o mało go nie zabił ( może i szkoda).
rvc [ Generaďż˝ ]
Krasper--to na pewno nie był przypadek
ku pokrzepieniu serc:
znane sa przypadki że brytyjscy oficerowie odbywajacy sluzbe na polskich okretach w czasie drugiej wojny swiatowej tez prosili (szczegolnie po zawinieciu do portow amerykanskich) o zgode na zalozenie polskiego munduru, z dwoch powodow, ;
- kobiety wolaly polakow
- amerykanie smiali z z brytyjczykow a bali sie smiac z polakow
Krasper [ Konsul ]
---> Rvc to ostatnie mnie rozwalilo "Bali się śmiać z Polaków".
---> Gofer no nie mogę w te jabłuszka Napoleona uwierzyć : ).
I jeszcze jedna ciekawa sprawa. Nie wiem czy to ja mam skrzywione poczucie humoru , ale jak to zobaczyłem to padłem. Autentyczna klątwa z jakiegoś grobowca ze starożytnego Egiptu - " Jeśli tu wejdziesz to zgwałci Cię osioł".
rvc [ Generaďż˝ ]
" Jeśli tu wejdziesz to zgwałci Cię osioł". powinno wisiec w siedzibach "samobory"
Piotrus1pan [ ZbiQ2 ]
Kiedy zakładacie nowy wątek ??
rvc [ Generaďż˝ ]
znalezione w sieci
G. Patton otrzymał notkę od Bradley'a aby go obszedł Trier ponieważ do jego zdobycia potrzeba ptrzeba co najmniej trzy dywizje:
-Właśnie zdobyłem Trier dwiema dywizjami , mam go oddać?
Amerykanie w Namie stosowali środek chemiczny o nazwie "agent orange". Był to środek będący mienszaniną herbicydów i dioksyn. Powodował opadanie liści z drzew przez co łatwiej było wypatrzeć vietcong. Powodował on raka u osób, które przebywały na terenach jego użycia. Obecnie tam gdzie był używany rodzą się zdeformowane dzieci i zachorowalnośc na raka jest większa od przeciętnej.
Katarzyna II dostała wylewu w mózgu i zmarła! Ale to co najbardziej śmieszy to kiedy sie załatwiała i mocno"parła" na uwczesnej toalecie
W nocy z 22. na 23. marca 1945 roku, 5. dywizja piechoty z 3. Armii Pattona rozpoczela przeprawe przez Ren, w przeciwienstwie do wojsk Monty'ego zrobila to po cichu bez wsparcia 1400 dzial oraz setek bombowcow, tak wiec rankiem Patton mogl z duma powiedziec "Nie korzystajac z oslony z powietrza ani z zaslony dymnej na ziemi, bez przygotowania artyleryjskiego i pomocy spadochroniarzy, 22 marca o godzinie 22.00 3 Armia sforsowala Ren". Nastepnie gdy most pontonowy stanal w poprzek Renu, Patton razem z zolnierzami wszedl na most i stanal w jego polowie, po czym rozpial spodnie i nie krepujac sie nasikal do Renu, nastepnie wszedl na niemiecki brzeg, wzial w dlonie garsc niemieckiej ziemi i powiedzial "A zatem, Wilhelm Zdobywca"
Piorun podszedł sam. Bismarck był uszkodzony, ale dalej był w stanie zatopić Pioruna zaledwie jednym trafieniem!! Bismarck skupił wiec ogień na niszczycielu. Dowdca by nie sztrzelał gdyby nie załoga. To zwykli marynarze żądali otwarcia ognia. Kapitan po ich wpływem rzucił hasło:
-"Trzy salwy na cześć Polski"
Działonowili otworzyli ogień, ale już nie przestali strzelać. Okręt płynął zygzakiem, następnie stawiał zasłonę dymną i całkowicie zmieiał kurs. niszczyciele brytyjskie po dotarciu trzymały się poza zasięgiem dział bismarcka. Gdy zapadał zmrok, ORP się wycofał. Dowdca floty wydał rozkaz do ataku torpedowego. $ angielski e niszczyciele meldowały po trafieniu. Była mgła, a nasz okręt nie mogł już zlokalizowa pancernika. Dostał powrotu ze względu na końcwke paliwa. Dowoda jednak kontynuował poszukiwania i dopiera nad ranem zrezygnował z walki.
Brytyjski dowoca po bitwie przyznał iz gdyby nie piorun, to nrytyjskie niszczyciele nie zdołały by dogonić i unieruchomić Bismarcka.
Przed Monte Cassiono generał Anders rozkazał zamówić u Amerykanów 2 000 porcji morfiny. Przy którymś z kolei przepisywaniu zrobiło się z tego 20 000. Wkrótce przybył transport - 17 000, ponieważ więcej nie było. Natychmiast ktoś pobiegł do generała z wiadomością, że przybyło o 3 000 mniej niż zamówiono - Anders musiał się ciężko zdziwić kiedy dostał tą wiadomość
1940, Hitlerowskie Niemcy atakują Francję. Wśród francuskich pilotów przewija się wielu Polaków, którzy chcą rozpocząć walkę z najeźdcą. Jest 3ci czerwca, w pewnym francuskim dywizjonie lotniczym trwa pora obiadowa. Nagle pojawił się komunikat, że dostrzeżono niemieckie samoloty, syreny zawyły. Polacy (jedli obiad razem z Francuzami) zerwali się z miejsc i pobiegli do maszyn. Francuski dowódca oświadczył tylko, że jego ludzie nie dokończyli jeszcze obiadu i nie będą się zrywać z powodu nalotu. Polacy znaleźli się w powietrzu sami. Niemcy mieli ogromną przewagę i tylko jednemu z naszych (Janowi Zumbachowi) udało się wziąść na celownik Messerschmitta 110. Nie zestrzelił go jednak z powodu zaciętych KMów. Po lądowaniu okazało się że francuscy technicy nie cyścili ich od miesiąca. Inny polski pilot, Witold Paszkiewicz latał w uzbrojonym po zęby francuskim dywizjonie. Prawie miesiąc czekał na rozkaz jakielkolwiek akcji bojowej. A kiedy dywizjon wreszcie go dostał (było to ostrzelanie niemieckiej kolumny pancernej) francuski dowódca stwierdził tylko ze jest to zbyt ryzykowne. W rezultacie Paszkiewicz ostrelał kolumnę w pojedynkę.
Normandia, czerwiec 1944, noc poprzedzająca desant morski. Na pola i lasy za plażami ostają zżuceni spadochroniarze. Zadaniem kilku z nich jest opanowanie niemieckiego bunkra który pilnuje okolicy. W bukrze jest oficer, 5ciu żołnierzy i CKM. Podchodzą pod bunkier. Nagle ze środka słyszą niemieckie komendy. Zostali zauważeni i niemiecki oficer wydał rozkaz otwarcia ognia z CKMu. Nasi dzielni spadochroniarze zaczynają rozpaczliwie szukać jakiejś osłony. Tymczasem CKM nie strzela. Niezręczna cisza trwa kilka minut. Ciągle słychać wrzaski niemieckiego oficera. Nagle przerywa je pojedyńczy strzała z...pistoletu. Z bunkra natomiast, wychodzi 5ciu uśmiechniętych od ucha do ucha Polaków, którzy zastrzelili pilnującego ich ss-mana.
R=ok 1943. Ze Stalingradu odlatuje ostatni samolot. Mogło zmieścić się w nim 12 rannych, oficer dyżurny zaczł odliczać ludzi, za nim stał pewien porucznik z wybitym okiem, był zadziwająco spokojny. Oficer stwierdził, iż ta osoba straciła jakiekilwiek nadzieje na opuszczenie tago miejsca, wziął go na dwunastego. Żrby było ciekwawiej, porucznik zaczął biec do samolotu, szczęśliwy, nie mogąc uwierzyć w to co się stało. W tej radości, potknął się i wyrżnął zębami w schodki do samolotu i stracił na chwile przytomność. Ostatni samolot ze Stalingrudu, odleciał mają na pokładzie 11 rannyhch .
Żołnierze niemieccy w Stalingradzie zdobyli radio. Wyciągnęli je z jakiegoś rozbitego hainkla , prawdopodobnie szło dla jakiegoś generała. Usłyseli w nim 23 grudnia 1942 roku, przemówienie Hitlera. Mówił w nim o postępach armii niemieckich, składał życzenia, jedno z nich brzmiało nastepująco:
-..."Oby wszyscy nasi żołnierze walczyli tak dobrze i ofiarni jak ludzie ze zniszczonej 6 armii, pamiętajmy o ich śmierci.", to jedno zdanie dobiło resztke morali wojsk wlczących w kotle, Teraz już mieli pewność, że nikt nie pomorze.
A tak przedstawiała sie sytuacja żywnością:
-najpierw znikły konie
-później psy i koty
-później nie można bylo znaleźć żadnych zwierząt
-na koniec- masowe zaginięcia dzieci....
Niemcy w kotle nie mieli drewna na znaki drogowe, gdyż całe zostało spalone, znaleźl ciekawy sposób na rozwiązanie tego problemu. Oznaczali drogi zmarzniętymi ciałami, wbijając głowami do śniegu a nogi zginano tak aby pokazywały w którym kierunku można się udać...
Gdy Narutowicz oglądał pejzaż ziomowy na wystawie w Zachecie podszedł do niego brytyjski ambasador Wiliam Max-Miller.
- Moje gratulacje, wasza ekscelencjo! - powiedział.
- Powinien mi pan raczej złozyć kondolencje - odparł prezydent.
Po chwili dało sie słyszeć trzy strzały. Narutowicz padł na ziemie a ambasador zemdlał na ten widok
jeden z przydomków Napoleona brzmiał ,,100 tysięcy". Wzięło się to stąd, gdyż francuscy żołnierze tierdzili, ze jego obecność na polu bitwy równa się stu tysiącom żołnierzy
Bonaparte wierzył w reinkarnację. Twierdził, że jest kolejnym wcieleniem Karola Wielkiego. Zwolennicy teorii reinkarnacji twierdzą, że Bonaparte mógł odrodzić się jako... Adolf Hitler.
elitarny oddział SS wykonywał misję w ... Tybecie. jej celem było znalezienie Yeti. Któraś mądra głowa (chyba Himler) wpadła na pomysł że jest to potomek starego aryjskiego plemienia.
Stalin panicznie bał sie zamachu na swoją osobę. Kiedy wyjeżdżał do rodzinnej Gruzji na wypoczynek, innymi drogami jechało 5 identyczncyh pociągów. Jak można się już domyślić było w nich 5 sobowtórów Stalina.
W czasie I wojny światowej rząd amerykański zaapelował do kobiet, aby oszczędzały stal nie nosząc gorsetów. Zaoszczędzono w ten sposób tyle matalu, że pozwoliło to na wybudowanie 2-óch okrętów wojennych.
Pierwszym Brytyjczykiem uznawanym za poległego w czasie II Wojny Światowej nie jest żaden żołnierz tylko... londyński policjant. Kiedy Wielka Brytania wypowiedziała wojnę III Rzeszy, obawiając się nalotów jej rząd od początku wprowadził nocne zaciemnienie. Niestety ktoś nie usłuchał i policjant widząc zapalone światło w mieszkaniu miał obowiązek interweniować. Nie mogąc wejść normalnie przez drzwi (nikt nie otwierał) spróbował wejść przez uchylone okno. Pechowy policjant wspinając się po ścianie budynku spadł w dół i nie przeżył upadku. Znaleziono go martwego dopiero nad ranem następnego dnia.
Z osobą Jean Baptiste Bernadotte - małszałka Francji za czasów Napoleona wiąże się pewna anegdota związana z jego czynnym udziałem w Rewolucji Francuskiej. Walczył w niej po stronie Republiki jako zaciekły przeciwnik monarchi. Jednakże historia potrafi być przewrotna, gdyż sam w końcu został królem Szwecji. Często służba dziwiła się czemu kąpiący się król szczelnie zamyka drzwi. Gdy umarł, okazało się, że z czasów Rewolucji pozostał mu tatuaż na piersi: "śmierć monarchom!"
A założona przez niego w Szwecji dynastia panuje tam do dziś
Krasper [ Konsul ]
Ostatnie słowa Humpreya Bogarta kiedy w 1957 r. umierał podobno brzmiały "Nie powinienem zamieniać Szkockiej na Martini".
Krasper [ Konsul ]
Trochę mnie wnerwia , że nikt nie odkopał wątku to podbije. Jak podaje Herodot i co zdają się potwierdzać wykopaliska archeologiczne na terenie starożytnego Babilonu prostytucja była tam czymś uświęconym i ściśle związanym z religią. Każda kobieta miała obowiązek choć raz w życiu udać się do świątyni Isztar gdzie musiała oddać się mężczyźnie. Mało atrakcyjne kobiety spędzały w świątyni nawet po kilka lat czekając na chętnego , który by się skusił na jej wdzięki : ).

Prof. Lupin [ Konsul ]
Pamiętam historie Jana Wołowe Mięso ( chyba Rindfreish ) i jego perypetie związane z utratą czci. Niestety nie zanotowałem tego więc jak ktoś zaliczył już wykłady z Prawa Sądowego i zetknął się z takową historią to niech opowie.