GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Giełda - jak zacząć i co potem...

02.01.2007
20:39
[1]

Wo_Ja_Ann [ Konsul ]

Giełda - jak zacząć i co potem...

Witam.
Mam następujące pytanie: co trzeba zrobic, zeby zaczac grac na gieldzie, to znaczy jak sie do tego zabrac, co jest najlepsze na początek, ile zainwestować itp.? Czy oplaca sie czytac jakies ksiazki o tym traktujace, czy samemu zbierać doświadczenia?
No i jak dalej grac?
Pytanie oczywiscie skierowane do osob majacych jakies doswiadczenie w tej kwestii. Znalezlem jakies informacje na necie, lae to co innego niz wprost od kogos, kto chociaz troszke w tym siedzi:]
Nie znalazlem wczesniej takiego wątku.
Pozdrawiam.

02.01.2007
22:44
[2]

Marrovack [ Konsul ]

pozwole się dołączyć do pytania.
czy aby grac na giełdzie trzeba wyjśc z domu? można wszystkie operacje wykonywać przez internet?
a, i nie jestem jeszcze pełnoletni. mam czekać czy nie trzeba?

02.01.2007
22:49
[3]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

musisz mieć sporo kasy - same prowizje to nie tak mało.
teraz można już chyba większość zleceń robić rpzez internet.

książki to z grubsza bzdura i taki zwyczajny poradnikowy belkot. Możesz troche uwagi poświęcić naukowym opracowaniom z dziedziny ekonomii, albo jakims podręcznikom. Na pewno wystrzegaj się książek typu: "Biznes, Sukces, Giełda i Kurs Uwodzenia. Zostań bogaczem w 12 prostych krokach". Gdyby ich autorzy umieli wygrywać kasę na giełdzie to nie pisaliby głupawych poradników.

Marrovack - hm, zdaje się, że musisz być pełnoletni, ale to nie jest największy problem jaki tu widzę. Raczej zastanawia skąd i jak dużą masz kasę?

02.01.2007
22:50
[4]

Da_Mastah [ Elite ]

Wo_Ja_Ann:

Przeczytaj na początek te dwie książki:

John Murphy - "Technical Analysis Of The Financial Markets"
Van K. Tharp - "Giełda, Wolność i Pieniądze. Poradnik Spekulanta"

Po tej lekturze samemu można ocenić ile w co inwestować, jak mniej więcej zarządzać portfelem i jak mierzyć swój performance. Psychologia rynków jest dobrze wyjaśniona u Tharpa.

Polecam jeszcze czytanie wywiadów z traderami, bo to naprawdę pomaga (przynajmniej mi pomogło). Trzy książki od Jacka Schwagera "Market Wizards" powinny załatwić sprawę. Dowiedzieć się z nich można o sposobach, które stosowali ludzie zarządzający grubym szmalem w funduszach hedge'ingowych, o psychologii graczy i rynków finansowych oraz jakich rzeczy nie należy robić :-))

A żeby zacząć grać trzeba sobie założyć rachunek w biurze maklerskim. Polecam wejść na i tam jest osobny dział ze stronami biur. Do wyboru, do koloru.

Marrovack:

Można składać zlecenia przez Internet i przez telefon.

Pozdrawiam

02.01.2007
22:50
[5]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Gram na GPW od maja tego roku. Można grać nie wychodząc z domu(to nie czasy gdy chodziło się do maklera i wydawało dyzpozycję). Żeby grać trzeba być pełnoletnim no i mieć jakiś kapitał.
Można poczytać książki nawet mam kilka ale lepiej jak się uczy na błędach. Ja przez pierwszy miesiąc grałem jak idiota. Miałem szczęście, że początek maja 2005 roku to był okres hossy na GPW i nawet głupek by zarobił niemałą kasę. Niestety teraz nie ma tak różowo.

Jak macie jakieś konkretne pytania to piszcie.


I pamiętajcie, na początku jest dobrze trochę udupić, żeby być przygotowanym na najgorsze. Psychologia też jest ważna :)

A i na początek nie polecam książek o Analizie Fundamentalnej i Analizie Technicznej bo i tak mało co się zrozumie :)

02.01.2007
22:53
smile
[6]

Victor Sopot [ Generaďż˝ ]

Nie lepiej zainwestować w fundusz np: Arka ?

02.01.2007
22:53
[7]

pieb!!o [ Pretorianin ]

zajrzyj tu

potrzebujesz pieniędzy oraz znajomości rynku
wiedze poza książkową przede wszystkim możesz zdobyć z programów w tv poświęconym giełdzie polecam programy na tv24 , musisz też analizować spadki i wzrosty cen poszczególnych spółek

02.01.2007
22:56
[8]

Marrovack [ Konsul ]

Skoro muszę mieć 18 to może ten czas spędzę sobie na czytaniu książek...albo..

co myślicie o internetowych symulatorach giełdy? Jeden jest na onecie, gdzieś widziałem kolejny...warto tym sie babrać? Można się czegoś nauczyć?

Kapitału dużego nie mam, ale to nie problem, umiem powstrzymywać się od wydawania pieniędzy na długi okres czasu. Zresztą nie zalezy mi na zdobywaniu milionów, chcę się czegoś nauczyć, ewentualnie zarobić parę stów.
Nauka tego może sie przydać na przyszłość. Jak będzie dobrze szło przy małych kwotach, może lepiej pójdzie kiedyś przy wyższych.

02.01.2007
22:56
[9]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Apropo rachunków maklerskich. Mam konto w CDMnet Banku PekaoSa. W miarę dobry chociaż ma troszkę wysokie prowizje ale ma dobry SDIG czyli notowania na żywo. W na portalach są opóźnione o 15 minut co dla daytradera(gracza grającego na szybko) jest bardzo ważne.

A co do symulatorów, ja uczyłem się na

02.01.2007
22:57
smile
[10]

Da_Mastah [ Elite ]

Victor Sopot:

Jak by mieli takie same wyniki, tylko że w czasie bessy, to proszę bardzo ;-))

A co do biura, to osobiście polecam Amer (niskie prowizje), albo ING - za 200zł miesięcznie dają dostęp do wszystkich ofert, ale niestety nie dają możliwości sprawdzenia od kogo pochodzą (taka namiastka Direct Access ;-))

02.01.2007
23:06
[11]

pieb!!o [ Pretorianin ]

Skoro muszę mieć 18 to może ten czas spędzę sobie na czytaniu książek...albo..

też nie mam 18 lat a od prawie 7 miesiecy gram na giełdzie , poproś rodziców aby oni założyli konto a potem z niego korzystaj

02.01.2007
23:17
[12]

ffff [ Backside ]

Victor Sopot ---> nie :]. U mnie rodzice i babcia wsadzili sporo w fundusz w ING i po niedługim czasie zjechały im tak notowania, że dopiero po kilku miesiącach wyszli na "0". W międzyczasie można było włożyć to na niskooprocentowaną lokatę i byłby większy zysk.

02.01.2007
23:33
[13]

Randone [ Konsul ]

Ellanel ---> a jak teraz wyglada granie "na zywo"?
Czy zlecenia mozna skladac od dowolnej kwoty czy tez obowiazuja jakies pakiety akcji?
Siedze przed kompem, spogladam na ceny i w kazdej chwili moge kupic/sprzedac?

02.01.2007
23:37
[14]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Randone->Tak, możesz kupić nawet jeden walor danej spółki, a transakcje odbywają się od pon-pt od 9:30-16:10 i o 16:20 jeszcze jest dogrywka.

A sesja wygląda tak:

0.Faza przyjmowania zleceń na otwarcie 8:30-9:30 - przyjmowanie i gromadzenie zleceń w arkuszu oraz publikacja teoretycznego kursu otwarcia (TKO). W tej fazie nie zawiera się żadnych transakcji.
1.Faza określenia kursu na otwarciu (fixing) 9:30 - określenie kursu otwarcia i realizacja zleceń wprowadzonych do systemu w fazie przed otwarciem. W tej fazie nie wprowadza się do systemu nowych zleceń.
2.Faza notowań ciągłych 9:30-16:10 - na bieżąco trwa przyjmowanie zleceń i zawieranie transakcji.
3.Faza składania zleceń na zamknięcie 16:10-16:20 - składanie zleceń na zamknięcie. W tej fazie nie zawiera się żadnych transakcji. Przyjmowane są zlecenia kupna i sprzedaży. Faza identyczna jak przed otwarciem.
4.Faza określenia kursu na zamknięcie (fixing) 16:20 - faza analogiczna do otwarcia, z tym, że teraz następuje określenie kursu zamknięcia. Na podstawie wszystkich aktywnych zleceń znajdujących się w arkuszu.
5.Faza dogrywki 16:20-16:30 - składanie i realizacja zleceń po cenie równej kursowi zamknięcia
6.Faza przyjmowania zleceń na otwarcie następnej sesji 16:30–16:35 Można powiedzieć, że faza ta należy już do następnej sesji giełdowej.

02.01.2007
23:42
smile
[15]

Randone [ Konsul ]

wielkie dzieki

03.01.2007
00:03
smile
[16]

Reavek [ Konsul ]

napiszcie jeszcze z jakim kapitałem startowaliście, lub z jakim warto zaczynać :)

03.01.2007
00:05
[17]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Ja zaczynałem z kapitałem zarobionym w Irlandii ale nie chce ujawniać kwoty. Postanowiłem grać takim kapitałem, żeby konkretnie zarobić na giełdzie. A tutaj 1000 złoty to raczej za mało.

03.01.2007
09:14
[18]

pieb!!o [ Pretorianin ]

ja zaczynałem z 2000 zł połowę dołożyli rodzice
jak na początek to wystarczająca kwota

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.