Halo Snajper [ Pretorianin ]
Jak stać się cholernym optymistą?
Jak stać się cholernym optymistą?
Mam dość pesymistyczne poglądy i nie jest to zbyt przyjemna sprawa.
Zdecydowanie wolałbym widzieć jasną stronę medalu i być pozytywnie nastawiony
do... no cóż... wszystkiego :)

Jan Maria Rakieta [ Konsul ]
Jeśli już uciekłeś do UK to nie pomogę, jeśli jeszcze nie to wiesz co robić.

Apocaliptiq [ Parapsychic Man ]
no więc byłem kiedyś taki jak Ty. Jednak pewnego dnia powiedziałem "kurcze! trzeba coś zmienić". I tak się zawziąłem że jestem optymistą. Mało tego to przynosi super skutki. Mam 15 lat i nie mam pracy(ucze się - normalka). Więc kasy zbytnio nie mam. Mówię sobie "nie mam kasy ale na pewno ją niedługo znajdę". Po dosłownie 30 minutach przychodzi es. "6 zł dla Ciebie i Twojego simplusa" - konto doładowane:). Zaraz przychodzi matka daje mi 30zł "wszystkiego najlepszego z okazji imienin"(nigdy wczesniej nie dostawalem od niej pieniedzy na imieniny). Trochę później sprzedałem kilka woskowych świec - 20zł:) I tym sposobem ciastko się kruszy...
Lewy Krawiec(łoś) [ Cęturion ]
Musisz zostać przez takowego ugryziony.
Scatterhead [ łapaj dzień ]
trzeba mocno narzekac na pesymizm
Halo Snajper [ Pretorianin ]
Ciągle przydała by się rada, nie ma żadnego optymisty obok mnie więc pomysł z 5 posta odpada.
VYKR_ [ Vykromod ]
optymista musi wypic cala twoja krew, a potem dac ci troche swojej wlasnej.
Lysack [ Latino Lover ]
:)
HopkinZ [ Senator ]
Uświadom sobie, że życie w każdej chwili może Cię w dupę kopnąć, bo człowiek nic wobec niego nie znaczy. Uśmiech sam się pojawi.
Moshimo [ FullMetal ]
Apocaliptiq --> sztuka jest byc optymista nawet jesli nic Ci sie ciagle nie uklada ;]
Halo Snajper --> zdajesz sobie sprawe nie ma jakiegos konkretnego lekarstwa na pesymizm ;]. Musisz sam usiasc i przemyslec swoje zachowanie, to jaki tak naprawde chcesz byc. Lubisz anime?
Glob3r [ Generaďż˝ ]
Apo -- A co właściwie zmieniłeś w swoim życiu/zachowaniu/czymkolwiek?? :D
Luzer [ Music Addict ]
Lepiej byc po prostu realista
ExistoR [ ARABIC lands! MERHABA! ]
Luzer => Czasem różnica między byciem realistą a pesymistą jest znikoma.
Mc-Muza [ Dark Magic Adept ]
Chodz na rozne imprezy, poznawaj ciekawych ludzi (preferowane kobiety) :)

Apocaliptiq [ Parapsychic Man ]
Glob3r --> więc nie wiem jak Ci to opisać ale każdy mnie się pytał(po tym dniu jak to sobie powiedziałem) czy coś jarałem. Mało tego - dziewczyna która uchodzi za najfajniejszą (wiesz jak to jest w gim:P) zaczęła się do mnie podstawiać pomimo tego że jestem zajęty! Mówi mi że jestem pozytywnie zakręcony i że się zmieniłem na pozytyw...ja ją olewam:) Ale cóż. Nie układa mi się ostatnio z moją dziewczyną ale cóż...będzie dobrze:D
ale cóż...:D:D:D:)

Skrz@t [ Młody Gniewny ]
Hmm , po co myslec pesymistycznie ?? Smierc ? jest przeciez elementem zycia , jego dalsza kontynuacja .
Wiec ja jako optymista, z jednej strony na wszysto mam czas , nigdzie sie nie spiesze , zawsze sobie mowie : Dam rade , zawsze moze byc gorzej . Dlaczego mam sie zloscic na PL reprezentacje , ze nieudaczynicy itp. ale jaka radocha jest jak sie w nich wierzy i wygrywaja z faworyytem .
Z drugiej strony , zycie jest krotke , a po smierci nie wiem co bede robil , wiec korzystam z zycia .
Jestem jeszcze mlody , wiec trzeba uwazac , ale trzeba zyc chwila i sie cieszyc sie ze wszystkiego co sie ma ...
pozdrawiam ;)
ffff [ Backside ]
Wystarczy na początek zacząć się uśmiechać :). Agresja rodzi agresję, tak samo uśmiech budzi uśmiech albo przynajmniej poprawia humor.
Niedużo ludzi się uśmiecha, więc staniesz się mniejszością, co pozwoli Ci się lekko zdystansować od rzeczywistości, wypłynąć trochę ponad nią i zobaczyć, że większość problemów, zachowań jest śmieszna, obojętność niepotrzebna.
Do stanu optymistycznego (pomijam tu totalnych luzaków :]), przydaje się także pewna równowaga duchowa - żeby również lekko zdystansować od pogoni za materią. Nie powiem, że bardzo pomaga w odnajdywaniu tej równowagi wiara (w moim przypadku katolicka).
Glob3r [ Generaďż˝ ]
Glob3r --> więc nie wiem jak Ci to opisać ale każdy mnie się pytał(po tym dniu jak to sobie powiedziałem) czy coś jarałem. Mało tego - dziewczyna która uchodzi za najfajniejszą (wiesz jak to jest w gim:P) zaczęła się do mnie podstawiać pomimo tego że jestem zajęty! Mówi mi że jestem pozytywnie zakręcony i że się zmieniłem na pozytyw...ja ją olewam:) Ale cóż. Nie układa mi się ostatnio z moją dziewczyną ale cóż...będzie dobrze:D
Heh ;) Szczęściarz ;). Daj mi jej gg... i powiedz jej że jestem Twoim bratem bliźniakiem ;);).
Sam czasami sobie myślę że muszę zmienić swoje nastawienie do życia... na takie bardziej zdystansowane... :P. Ale kij mi z tego wychodzi.

[K2] [ Centurion ]
Problem w tym że świat jest zje**any, życie okrutne a ludzie fałszywi.
Optymizm to oszukiwanie siebie i domena głupich!
Postawa pozytywna to podejmowanie prób zdobycia kasy w tym szambie.
Pieniądze pozwolą wam być optymistami.
Błedne koło.

PatriciusG. [ frank zappa ]
Trzeba załapac lepszy kontakt z Łysackiem ;) Mnie już coraz lepiej wychodzi ;)
[K2] --> Pesymista zawsze sądzi, że optymistyczne myślenie prowadzi tylko do rozczarowań;) Dochodze do wniosku, że lepiej miec nadzieje, że jutro będzie lepiej, niż całe dnie pier*olic jak to jest źle...

Severrus [ Legionista ]
Po prostu olej system ;)
ffff [ Backside ]
[K2] --> Jeśli pojmujesz jakiekolwiek pojęcie w kategoriach skrajnych, to możesz w ogóle nie rozpoczynać dyskusji :].
Nikt nie mówi o tym, aby wmawiać sobie cały dzien "jest zajebiście", pomimo tego, że nie jest.
Nie - chodzi o pozytywny nastawienie do przyszłości, czerpanie codziennie radości z życia - dla jednych będą to hedonistyczne uciechy, dla kogoś obecność przyjaciół, dla innego to, że ma codziennie chleb.
A pretekst do nie bycia optymistą pt. "Świat jest zły", zrozumiałbym tylko wtedy, gdyby kogoś naprawdę los potężnie skrzywdził. Inaczej to właśnie brak optymizmu jest oszukiwaniem siebie i wynajdywaniem i dodawaniem swoich 3 groszy do całej puli "złego świata" ;p

Apocaliptiq [ Parapsychic Man ]
[k2] --> typowy pesymista. Uśmiechnij się człowieku. Pomyśl sobie że...twój wygląd budzi uśmiech u innych albo coś w tym stylu:D

[K2] [ Centurion ]
gdyby kogoś naprawdę los potężnie skrzywdził LOL nie badź egoista... nawet jeśli nie mnie to innych, a ja widze to i głupio mi mówić sobie jak jest fajnie.
Oczywiście potrafie się cieszyć jak jestem ze znajomymi( to podkreślam bo o przyjaciół dzisiaj cięzko, a niektórzy zdecydowanie nadużywają tego słowa), jak moge sobie pojeździć BMW taty, czy ja coś sobie kupie to też mówie że jest fajnie, ale to strasznie przyziemne a na Ziemi jest generalnie smutno.

Apocaliptiq [ Parapsychic Man ]
heh...rozumiem że jestem ostatni i po mnie się dopisać to gameover...no ale bez przesady!:D
Myślałem że po nowym roku nie będę już więcej kończył tematów:)
edit: k2 - dzięki xD
ffff [ Backside ]
[K2] ---> jeśli dla Ciebie prawidłowa postawa życiowa to zamulanie, że jest do dupy, a postawa optymistyczna to wyłącznie irracjonalna i egoistyczna radość... cóż :].
Niestety im więcej ludzi z Twoim nastawianiem, tym bardziej Ziemia będzie smutnym miejscem.

cronotrigger [ sloth ]
baunsować!

[K2] [ Centurion ]
ffff - ale stary napieprzyłeś w swoim wywodzie, ciekawe czy w życiu też tak filozofujesz czy tylko w internecie sie lansujesz na mądrego. Chyba się kompletnie nie zrozumieliśmy, a raczej ty nie zrozumiałeś bo myśliciel z ciebie do d*** na dodatek mnie obraziłeś. Przestań robić z siebie forumowego filozofa-pajaca.
usypiacz [ Pretorianin ]
K2 -> stary, splyn kanalem, uzalaj sie nad soba, skucz jaki to swiat jest zly. typowy syndrom niudacznika - pokwekac jak to na okolo jest be i przyjac postawe tego poszkodowanego.
NicK [ Smokus Multikillus ]
Pesymizm ma głównie 2 źródła. Jedno, to bardzo wsobne podejście do świata - dziecinne założenie, że jest się pępkiem wszechrzeczy, że skoro nie mogę mieć zawsze wszystkiego co chcę, to ogólnie jest do dupy. Drugie źródło tkwi w nadmiernym umartwianiu się i przekonywaniu samego siebie o niesprawiedliwości świata, nie tylko względem mnie (co nawiązuje do pierwszego źródła) ale też względem innych. Niestety, trzeba przyjąć za fakt, że świat i życie są niesprawiedliwe i że różnym ludziom różnie się układa.
Lekarstwo na pesymizm jest jedno. Należy pracować nad sobą samym, aby z dnia na dzień stawać się coraz lepszym człowiekiem, we wszystkich dziedzinach jakie są możliwe do poprawienia. Na pewno jednak najważniejsza jest zmiana samego siebie. Jeśli będziemy względem samego siebie OK, to łatwiej przyjdzie nam stawianie czoła przeciwnościom zewnętrznym.
Goni mnie żona od kompa, więc zakończę kiedy indziej ;)

frer [ Freelancer ]
Najczęstszą przyczyną pesymizmu jest brak lub zbyt mała ilość seksu. Jak się puka to się szczęścia nie szuka. ;)

infernus67 [ Prezes Misiura ]
A kto doradzi mi jak mam się zmienić:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5833548&N=1
Vader [ Legend ]
Halo Snajper -> A w zasadzie po kiego grzyba chcesz być optymistą? Optymizm to straszliwie kłamliwa filozofia życia oparta na naiwnym przeświadczeniu, że wszystko co nas spotyka ma wymiar pozytywny. Mało tego, optymizm upośledza postrzeganie, sprawia że ludzie stają się bardziej ufni, mniej ostrożni, uważni. Takich ludzi łatwo zaatakować, wykorzystać. A potem budzą się z ręką w nocniku.
Jeżeli chcesz zmienić swoją postawę to tylko na potocznie rozumiany realizm. To w zasadzie jedyna postawa, która rzeczywiscie ułatwia życie. Znasz swoje możliwości, oceniasz potencjalną siłe przeciwnika lub trudność danej sytuacji, podejmujesz decyzje w oparciu o analize problemu i samego siebie. Słowem: jesteś bardziej skuteczny w działaniu i trudniej Cie zrobić w jajo.
W praktyce, gdy osiągnie się już umiejętność realistycznego patrzenia na świat, to zacznij udawać optymistę i wmawiaj wszystkim, że optymizm jest prawidłową postawą. Wykazuj, że skoro sam jesteś "niby optymistą" i osiągnąłeś sukces, to znaczy, że ta postawa jest jego źródłem. W ten sposób zmydlisz oczy przeciwnikom, lub nawet ich osłabisz.
Pozdrawiam :)
Apach [ Konsul ]
Vader-> Wymiatasz :)
pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi
ffff [ Backside ]
[K2] ---> dzięki, że uświadomiłeś mi, iż jestem głupi - teraz będzie mi się żyło jeszcze lżej :].
Jeśli już tak ostro jedziesz, to poproszę o zacytowanie tego co nie trzyma się kupy w tym ... "2 zdaniowym wywodzie" (i fragment w którym zdążyłem Cię obrazić :])