polak111 [ T42 ]
Rzymskie ognie
Czy trzymając rzymskie ognie w ręku nic mi się nie stanie? (będę je trzymał ręką wyciągniętą ku górze)

DeLordeyan [ The Edge ]
To są te takie pałki, które się podpala i sypią iskrami?
Joshua1990 [ Konsul ]
Ja w rękach nigdy takowych nie trzymałem i ktoregos razu w sylwestra przekonałem się ze dobrze robie :) Było bodajze w jakis tam egzemplarzu rzymskich ogni 20 strzałów, ale po 10 wystrzałach cos sie zacielo. Czekałem jakis czas i po kilknastu sekundach cały ten kij rozje**** - jakby ktos to miał w rękach to nieprzyjemnie.
Wiewiórk [ -Szyszuni !!! ]
To coś z czego się strzela i z którego lecą kulki kolorowe

Kozi89 [ Generaďż˝ ]
możesz to trzymać i nic sie nie bój. Ja sie tym kiedyś z kumplami strzelałem. Jednemu troche kurtkę przypaliło, ale to po celnym trafieniu
polak111 [ T42 ]
Ktoś jeszcze coś powie na temat ?
Kozi89 [ Generaďż˝ ]
Myśle, że więcej pisać nie trzeba. To jest całkowicie bezpieczne.
Maxblack [ MT ]
myślałem, ze to się nazywa "zimne ognie"

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Tylko na początku.
Kozi89 [ Generaďż˝ ]
Maxblack ---> Zimne ognie to całkiem co innego. To chodzi o takie pałki co wyrzucają z siebie kolorowe świecące kulki.
polak111 [ T42 ]
Wsadziłem w butelke i spoko.

Kronk [ Konsul ]
Zwykle kulki z rzymskich ogni wylatują i spalają się w powietrzu, tym razem miałem takie, które wybuchają po wystrzale :/ problem w tym, że skapnąłem się dopiero jak wybuch kilka metrów od głowy mnie ogłuszył (trzymałem w rękach). Natomiast kolejna kulka wybuchła zaraz po opuszczeniu rury :/ Zresztą dość silnie wybuchały.
Następne rzymskie ognie puszczałem już z butelki, na wszelki wypadek. Ale już od pół godziny dzwoni mi w uszach, tak to mnie jeszcze w życiu nic nie ogłuszyło.
Wkurza mnie, że w instrukcji nic nie pisze o działaniu takiej rury, gdybym wiedział, że nietypowo kulki wybuchają zamiast się spalać nie trzymałbym tego w ręku :/

mycha921 [ Potępiony ]
Ja trzymałem w rece i było ok !
Wiewiórk [ -Szyszuni !!! ]
eeee wystrzeliły na 1m
jedne były fajne co wywaliło ich na wysokośc domu i po wystrzale wybuchły
polak111 [ T42 ]
Mi waliły na ok. 10 metrów i wybuchały dopiero.
cin3k7 [ Wypomnij mi moj ranking ]
A moje leciały nad dom sąsiada, pierwsza partia mi spadła do folii na ogródku i tam waliła:)

General E'qunix [ Nobody likes me ]
jaa miaelm wlasnie bitwe na rzymskie ogne ;dddd
ogolnie zajebifajnie 2007 rok :)