GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Brygada E5: Nowy Sojusz [Część 5]

06.12.2006
17:12
[1]

Flyby [ Outsider ]

Brygada E5: Nowy Sojusz [Część 5]

Brygada E5: Nowy Sojusz

Akcja gry Brigade E5: New Jagged Union rozgrywa się w małym, tropikalnym państewku zwanym Palinero. Nie jest ono jednak za małe aby nie popaść w wojnę domową, która wybuchła po zamachu stanu. Jedynym sposobem zapanowania nad chaosem szalejącym między jego granicami jest wysłanie do Palinero grupy najemników. Poczynaniami tej grupy najemników przyjdzie nam kierować właśnie w Brigade E5: New Jagged Union.

Więcej: https://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=2771

Rozsądne wymagania sprzętowe:
Pentium III 1 GHz, 256 MB RAM, karta graficzna 32 MB, 1.5 GB HDD

Oficjalna strona gry:
• Kolejna strona o grze:

Patche:
-- brak -- :-)

Mody:
..chwilowo brak

Tips:

Przemieszczanie z bronią gotową do strzału powoduje szybsze zmęczenie.

Karty kredytowe można łączyć i nosić w jednym miejscu (maksymalnie 10).

Podniesiony poziom adrenaliny wpływa na poprawienie szybkości oraz pogorszenie dokładności.

Apteczki używamy klikając prawym przyciskiem myszy (pojawia się krzyżyk).

Trzymając "alt" podczas wybierania celu ostrzału decydujemy się na jego ostrzał "aż do śmierci".

Granaty potrafią eksplodować pod wpływem fali uderzeniowej.

Wciśnięcie klawisza "*" powoduje ukrycie interface'u.

Zamknięte drzwi można pokonać strzelając w nie kilka razy.

Współczynnik broni Precyzja oznacza celność broni - im wyższy, tym celniejsza broń na dużą odległość - po kliknięciu wykres, dość przejrzysty.

Współczynnik Zasięg (błędne tłumaczenie) oznacza wytrzymałość broni na zużycie - pierwsza liczba to szybkość zużywania się/brudzenia (im mniej, tym lepiej), drugi to całkowita odporność, czyli ile broń może wytrzymać do jej zniszczenia.

Współczynnik Bilans to wyważenie broni - idelane wyważenie to 50 - powyżej 50 broń ma środek ciężkości przesunięty do tyłu, poniżej na odwrót. Ma to wpływ na celność w zależności od pozycji strzeleckiej/trybu ognia.

Siła rażenia broni zależy od rodzaju załadowanej amunicji.

Przyzwyczajenie najemnika do używanej broni następuje po oddaniu z niej 100 strzałów.





Poprzednia część:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5683506&N=1

autor wstępniaka oraz Logo: Torn

06.12.2006
17:25
smile
[2]

PaZur76 [ Gladiator ]

Dobra robota, Flyby - doigrasz się w końcu tej gwiazdki. Eee, chciałem napisać: zasłużysz sobie na nią ;-)...

06.12.2006
17:31
[3]

niesfiec [ Generał ]

Nie chcę śmiecić. No ale skoro IV częśc jest zamknięta to pozwole sobie wkleić ostatneigo posta:

" Dzięki za info o uszkodzeniach, Devnull. W SS było to prościej rozwiązane. Podczas gry dorwałem amunicję o kalibrze ~13 mm. Z tabel klamek jakie mam do brygady wynika że to jest amunicja do rewolweru GNOM. Jak dotąd jeszcze nie dorwałem tej spluwy. Szkoda bo nieźle się zapowiada:-D. Ktoś z was ma ten gun? ".

W załącznika zapodałem zdjątko rewolweru UDAR (ta sama amunicja...chyba)."

06.12.2006
17:35
smile
[4]

Flyby [ Outsider ]

..ehh, wiesz, PaZur ..zawsze pomijano mnie w awansach ..przykładem Torn, pochwalił i owszem, tyle że ja dalej rekrutem jestem ;)
..jak będę pisał pamiętniki to wspomnę o Tobie, PaZur ..hmm, nie ..cały rozdział przeznaczę ;)

..a co do pukawek to okrutnie irytuje mnie amunicja która sugeruje że w grze są rozmaitego rodzaju pistolety, rakietowe karabiny, jakieś zestawy do przeróbki Gnomów czy Steyrów .. i co? ..i nic z tego nie widzę ;)

..przyjemny rewolwer, niesfiec ..a Gnoma nie widziałem

06.12.2006
17:40
[5]

scarm [ Legionista ]

DevNull -> zgadzam sie z Toba co do brudzenia sie broni, ale nadal cos mi nie pasuje. Rozumiem ze pierwszy czlon powinien oznaczac mniej wiecej zabrudzenie powstajace po wystrzeleniu x pociskow (ewentualnie zabrudzenie powstajace po x sekundach czolgania sie, tarzania broni w blocie etc) wiec dlaczego KM maja miec ten wspolczynnik wyzszy? To oczywiste ze KM wciaz sypie seria i wystrzeliwuje nawet do 10x wiecej niz przecietny szturmiak... po to w koncu sa. Jednak to przeciez nie oznacza ze w przypadku wystrzelenia TEJ SAMEJ ILOSCI AMUNICJI, karabin maszynowy bardziej sie zabrudzi od zwyklego karabinu (jedyne wytlumaczenie tego jakie znajduje to, ze nieprzerwana praca zamka podczas prowadzenia serii powoduje niedokladne odprowadzenie wszystkich gazow pomiedzy poszczegolnymi pociskami - i niby stad te wieksze zabrudzenia?).

To samo dotyczyloby maksymalnej wytrzymalosci... KM maja nawet 4 razy wyzsza niz reszta... przeciez nie sa jakos specjalnie robione z tytanu czy innego kosmicznego superwytrzymalego materialu... to zazwyczaj tylko ciezsze wersje ich mniejszych kuzynow, nic nadzwyczajnego.

Wg mnie statystyki broni dotyczace wytrzymalosci powinno sie dzielic przez najwyzszy wspolny dzielnik... np dla 20/200 -> 1/10 (czyli mniej wiecej po wystrzeleniu 10 jednostek amunicji bron ulegnie "zniszczeniu")

kilka przykladow:
nazwa broni / wartoscw grze / moje"przeliczenia"
FN Mk 48 Mod.0..... 45/550 -> 1/12.2
PKMN................... 78/800 -> 1/10.2
M-60.................... 70/800 -> 1/11.4

HK G36................ 16/200 -> 1/12.5
AEK 971............... 20/250 -> 1/12.5

PSG-1.................. 10/30 -> 1/3
SUV..................... 25/60 -> 1/2.4

wg mnie takie "przeliczone" wartosci sa o wiele bardziej przejrzyste, tylko ciekawe czy dobrze z tym kombinuje? Z powyzszych rozwazan wynika jasno ze snajpy sie trzyma w szczelnych walizkach i strzela specjalna wyselekcjonowana amunicja - w koncu "one shot one kill"(zabije jak ktos mi powie ze tarza PSG-1 w blocie :P) a zwyklemu kalachowi dobrze robi czeste mycie w bagnie, a niedomykajacy sie zamek zawsze mozna potraktowac z buta i powinno zadzialac :P

Minimalne roznice pomiedzy KM a szturmowcami tlumaczylbym bardziej extremalnym trybem zycia KM'ow (np czesciej przegrzewa sie lufa - stad mniejsza zywotnosc, chyba ze ktos wymienia przegrzana lufe)

06.12.2006
17:43
[6]

PaZur76 [ Gladiator ]

A ja mam takie zestawiki walizkowe - do przeróbki Steyra AUG i Grozy :-). Problem tylko w tym, że mechanik z lotniska, który - jak sądzę - para się tymi sprawami, ma mnie głęboko w... poważaniu :-/. I ja temu niewdzięcznikowi nową fuchę załatwiłem :-(...

Flyby ---> najlepiej pierwszy! I nazywaj mnie w nim swoim guru, mentorem albo chociaż... ;-P

scarm ---> tylko co z tego wynika (post nr 5)? Sam chyba zauważyłeś pod koniec poprzedniej części (a teraz, w poście nr 5 jeszcze lepiej to widać), że ten stosunek szybkość zanieczyszczania się/max. zanieczyszczenie jest b.podobny dla "pukawek" należących do tej samej klasy broni (i ja też kiedyś na to wpadłem w zakamarkach własnego umysłu ;-). IMHO nie warto więc na te dwie liczby zwracać większej uwagi bo czy AK-74M czy M16A3 (przykład) to stosunek obu wartości jest bardzo zbliżony przy obu tych giwerach. Co zresztą w/g mnie jest błędem i przekłamaniem jeśli się weżmie pod uwagę legendarną niezawodność i odporność na brud Kałaszów do której M16 się nie umywa...

06.12.2006
17:52
[7]

scarm [ Legionista ]

jeszcze a propos "latarki i inny osprzet taktyczny przyczepia sie do "komory zamkowej"... jak dla mnie to miejsce doczepienia latarki do MP5 (nie koniecznie wersja ze zintegrowana latarka) albo M4 to nie komora zamkowa... sklanialbym sie bardziej do lufy albo szyny RIS umieszczonej na lufie... w kalachach pewnie wszystko lepi sie na superglue albo wszechstronna tasme :D i to gdzie popadnie :P

miejsce NAD komora zamkowa przeznaczylbym na celownik, ale moze niektorzy wola tam bagnet ;P

kwiatkow w tlumaczeniu jest sporo ale zdazaja sie tez mile zaskoczenia :D np opis granatnika rosyjskiego... chyba Muhy... a raczej sposob jego rozbrajania :D


06.12.2006
17:59
smile
[8]

Flyby [ Outsider ]

..PaZur, a ja mechanika zastrzeliłem przy oczyszczaniu tego magazynu ..wygląda na to że oboje mamy pecha ;)
..napiszę PaZur że ożeniłeś się z moją najlepszą najemniczką bo zawsze podziwiałes jak tyłkiem rozgniata orzechy kokosowe ;)

06.12.2006
18:00
[9]

niesfiec [ Generał ]

Hehehe Scarm. Sposób robrazajania jest rzeczywiście nowatorski, prosty aczkolwiek nieco niebezpieczny:-D. Można się przy tym rozerwać trochę.Na pewno tej gry nie tłumaczył Stanisław Kochański:-D. W gruncie rzeczy jednak nie jest źle. Mimo to daleko do opisów z Jaggeda (oczywiście w kwestii czysto humorystycznej).

06.12.2006
18:03
[10]

niesfiec [ Generał ]

Pazur 76----> Zgadzam się. Szczególnie że odkładanie się nagaru w m16 w warunkach tropikalnych :-) powoduje zużycie zamka, zacięcia i nawet dopychacz nie pomaga.

06.12.2006
18:05
[11]

scarm [ Legionista ]

PaZur76 --> w sumie nie wiem czy tak jest... po prostu tak to sobie tlumacze. Gram bez łatwej kasy i gdy za naprawe 19% uszkodzen broni musze zaplacic kilka tysiecy (rownowartosc 1kg sztabki zlota :| ) to ten parametr zaczyna byc kluczowym elementem ekonomicznym ;). Teraz biegam sobie z G36 i regularnie czyszcze... jak na razie nie doszlo nawet do 5% :]

06.12.2006
18:10
[12]

DevNull [ Konsul ]

A to już rozumiem tę "komorę zamkową". Pewnie pomysł tłumacza.
Co do niezawodności, to chyba ten przelicznik nie jest prawidłowym podejściem, ale... kurde, poszperam, nie pamiętam już dokładnie jak to było. Info obawiam się że dopiero jutro, jeśli WWW pozwoli.

"w kalachach pewnie wszystko lepi sie na superglue albo wszechstronna tasme" - nie ma tak dobrze :)
Też musi być odpowiednie mocowanie - stąd na przykład wersja AKMN, która różni się tylko dodatkowym kawałkiem metalu, który umożliwia przymocowanie celownika nocnego. I tu akurat z lewej strony komory zamkowej, faktycznie! Ale latarki bym tam nie przyklejał :>

06.12.2006
18:18
[13]

scarm [ Legionista ]

hmm... z tego co wiem to celownik optyczny PSO do SWD (przynajmniej w polskiej starszej wersji) standardowo byl tak zalosnie mocowany ze nieraz lepiej bylo strzelac bez niego, kozystajac jedynie z mechanicznych przyzadow celowniczych. Caly czas sie rozregulowywał albo zaczynal ruszac po oddaniu kilku strzalow. Dopiero jakies modyfikacje mocowania usunely ten problem.

06.12.2006
18:28
[14]

scarm [ Legionista ]

DevNull -> wiem :) ale w rosyjskich konstrukcjach brakuje mi uniwersalnej szyny tak jak to ma miejsce w zachodnich modelach (modyfikacji M4 jest tyle ze juz ciezko policzyc) i praktycznie nie mam pojecia jak w latwy sposob przyczepic dodatkowe elementy do AK (poza optyka, bo mocowanie celownikow istnialo juz od dawna). Zastanawia mnie gdzie i jak mozna w AK przyczepic latarke, celownik laserowy, zasobnik na baterie, przedni uchwyt, itp?

06.12.2006
18:31
[15]

PaZur76 [ Gladiator ]

A taśmami samoprzylepnymi dookoła łoża opierd***ć, panie ;-)... (Przynajmniej latarkę i laserowy znacznik celu, bardziej latarkę ;-)

A wracając do zanieczyszczenia broni to nie rozumiemy się. Skoro wyżej wspomniany stosunek obu liczb jest podobny/zbliżony dla broni z tej samej klasy pukawek to nie ma znaczenia czy będziesz biegał z tym czy z tym - oba gnaty będą Ci się brudzić mniej więcej tak samo szybko i w takim samym stopniu i mniej więcej tyle samo (i tak samo często) będziesz musiał wydać na ewentualne naprawy, niezależnie od tego na którą giwerę się zdecydujesz. Czyli IMHO ten stosunek to nie jest żaden "kluczowy element ekonomiczny", wręcz nie warto sobie nim gitary zawracać (nie ma większego znaczenia) gdy wybierasz pukawki z tej samej klasy (niejako wrzucony na siłę do gry, takie mam wrażenie). Dla mnie osobiście liczy się w tej grze precyzja (celność) pukawki, siła rażenia (bez dołączonego maga!) i czas przygotowania.

06.12.2006
18:38
[16]

scarm [ Legionista ]

szkoda ze specjalne szyny do AK ( sa bardziej popularne w stanach (dla maniakow kalachow) niz w polskim wojsku :/

06.12.2006
18:44
[17]

PaZur76 [ Gladiator ]

Hm, ten link ^ coś nie działa :-(...

06.12.2006
18:45
smile
[18]

Flyby [ Outsider ]

..PaZur ma rację ..w końcu na tyle był skuteczny że właśnie siedzi na pustej mapie i iska z lasów pognębionych bandziorów ..

..potwierdzam ..link nie działa

06.12.2006
18:51
[19]

Torn [ Legend ]

Usuńcie nawias to zadziała :)

No, jak widzę nowy wątek to jestem taki trochę... dumny... ;)

Za dużo gier, za mało czasu.

PS. sprawdziłem już Sniper Elite - całkiem fajne to jest, będę musiał w zimowe wieczory sobie w to pograć. Wklejam obok fotkę jak to wygląda u mnie obecnie.

06.12.2006
18:54
[20]

DevNull [ Konsul ]

"Dla mnie osobiście liczy się w tej grze precyzja (celność) pukawki, siła rażenia i czas "przygotowania."
Dla mnie też. Szczególnie to ostatnie - patrz G36C, My Love :)
Co do gadżetów do AK - nie zapominajmny, że karabin wywodzi się z chlubnych tradycji sowieckiej piechoty, więc to czego nie załatwi batalion spadochroniarzy, załatwi dywizja, korpus albo armia. Po co komplikować, wystarczy rzucić więcej. Luźny cytat (sens, nie słowa) z "Ostatniej Republiki" Suworowa: "Towarzyszu generale, wasza dywizja własnie wyładowuje się z wagonów. Nie dołączył jeszcze pułk artylerii i pododdziały przeciwpancerne, ale nacierają jednostki pancerne nazistów i nie ma czasu. Rozkaz: Zatrzymać!"
Czasem to brzmi śmiesznie, czasem tragicznie, przy odpowiednim podejściu nawet heroicznie.

06.12.2006
18:57
[21]

scarm [ Legionista ]

nawias ")" sie dolaczyl do URL'a :/ poprawiony adres ponizej:


a tu link do modyfikacji SAMYCH szyn w AR15 (M4)


i jeszcze jeden do mocowania oswietlenia taktycznego


ogolnie cala stronka zawiera sporo ciekawych rzeczy dla maniakow militariow i ekwipunku

06.12.2006
18:57
smile
[22]

niesfiec [ Generał ]

Faktycznie, szyna do starego Kałacha!. Nie sądziłem że są picatinny do starego AK.

06.12.2006
18:58
[23]

PaZur76 [ Gladiator ]

Faktycznie, Torn :-D...

scarm ---> za to w Berylkach wz. 2003 te szynki Picatinny (na łożu) już są, jak się zapewne doskonale orientujesz. Tylko ciekaw jestem czemu z tej regulowanej kolby a la M4 zrezygnowano jednak w polskiej broni (bo chyba zrezygnowano)? Tym bardziej, że w przeciwnieństwie do tej z M4 była ona składana na bok!

06.12.2006
19:02
smile
[24]

Flyby [ Outsider ]

..mmm ..ten ostatni link .. dużo przyjemności ;)

06.12.2006
19:05
[25]

scarm [ Legionista ]

PaZur76 -> predzej ktos z gory zdecyduje ze lepiej kupic np od amerykanow jakies stare M16 (pewnie jeszcze jakies wersje A1 z demobilu z Wietnamu :P) (jakos dziwnie sie kojazy z F16... ciekawe dlaczego :P) niz zainwestowac w polski rynek zbrojeniowy :/ ale mam nadzieje ze sie myle

06.12.2006
19:06
[26]

niesfiec [ Generał ]

Ta to kolba to porażka, ale to nic w porównaniu do Tantala, gdzie szyna picatinny zaczepiała o przełącznik ognia i powodowała niezamierzoną zmianę trybu ognia!.

06.12.2006
19:12
[27]

scarm [ Legionista ]

PaZur76 -> a propos tego niszczenia sie broni... teraz wiem ze roznice sa nikle (o ile dobrze to wykombinowalem), ale wczesniej te statystyki to byla istna magia i nie wiedzialem ktora bron i o ile jest lepsza od pozostalych...

a wydanie 1/10 calej posiadanej kasy na jedna mala naprawe to istotny element ekonomiczny... nie sadzisz? ;)

06.12.2006
19:20
[28]

niesfiec [ Generał ]

Scarm---> Jeżeli chodzi o niszczenie to ja to widzę inaczej. Nawet jeżeli zapomnę o czyszczeniu jakiejś delikatnej snajperki to i tak zawsze "obudzę" się przed przekroczeniem 50% zabrudzenia. Nawet jeżeli naprawa będzie mnie kosztować parę tysi to i tak składam wizytę w sklepie zawsze po misji. Wywalam z bagażnika wszystkie "smieci", więc i tak zarobię (po sporej bitwie) 10000-15000 tysiaków:-D. Poza tym zawsze można zrobić dodatkowego "randoma". No ale i tak któryś z moich merców nosi 2-3 zestawy do czyszczenia:-D.

06.12.2006
19:23
smile
[29]

PaZur76 [ Gladiator ]

Flyby ---> brachu, mam jedno niedyskretne pytanko na dobranoc: jak daleko się w końcu posunąłeś w grze, wykończyłeś już wszystkie frakcje (jak chyba planowałeś)? Bo ja cały czas pierdzę w stołek i czekam na Twoją pomoc przy ukończeniu gry ;-)... A już niewiele czasu mi pozostało by wykombinować jak tu tę grę jednak skończyć: raptem 9 dni do premiery ArmA, spodziewam się też dostać od Św. Mikołaja "Medievala 2" w końcu...

Ja, jak już daaawno temu pisałem, glancuję pukawki po każdym starciu i każdy mój ludż ma w plecaku zestaw do czyszczenia... zębów ;-).

niesfiec ---> A możesz mnie jeszcze oświecić czemu niby ta regulowana kolba z Beryla wz. 2003 okazała się porażką?

06.12.2006
19:32
[30]

niesfiec [ Generał ]

Z tego co wiem jest niewygodna, jej wytrzmałość materiałowa słaba, a przy strzelaniu trzeba przybrać pozycję sr....o kota:-D.

06.12.2006
19:37
smile
[31]

Flyby [ Outsider ]

..wciąż dwie bazy, dwie niewielkie niebieskie plamki, PaZur ..i zobaczymy ;) .. rzecz w tym że teraz każdy sektor dostaje po dwa, trzy posiłki doskonale uzbrojone (ostatnie wersje M16 i HK nie licząc doskonałych snajperek) .. nie mogę zrobić zakupów w San Miguel (sklep nie chce sprzedawać) ..podejrzewam że gdybym ruszył gdzie indziej, cholerne króliki zaraz by się rozmnożyły ..będę musiał walczyć bez apteczek i granatów do podlufowych..

06.12.2006
19:41
smile
[32]

PaZur76 [ Gladiator ]

Sklep nie chce sprzedawać!? No ja tak nie miałem nigdy o ile sobie przypominam, musisz mieć niezły hardcore. Coś Ty w tym Palinero robił, że Cię tak znienawidzili... Jakieś masowe mordy ;-P... gwałty ;-)... palenie całych osad ;-)... Geez, skończysz jak Saddam albo Milosevic ;-P...

06.12.2006
19:50
smile
[33]

Flyby [ Outsider ]

..sam się zdziwiłem ..widzisz, PaZur, ile razy tam byłem z wizytą w sektorze ze sklepem i zabawiałem się z niebieskimi tyle razy jakas zazdrosna dziewucha z lupanaru sięgała po broń ..odstrzeliłem ze trzy i to pewnie dlatego ;) ..jak dorwę prezydenta przekonam wszystkich że lepiej miec prezydentową Maszę ;)

06.12.2006
20:03
[34]

niesfiec [ Generał ]

Flyby--->Heh. ciekaw jestem czy po dość "burzliwej" rozmowie z prezydentem gra oficjalnie "zakomunikuje" koniec (bo o outrze nawet nie myślę). Czy....nic się nie stanie:-D.

06.12.2006
20:22
smile
[35]

PaZur76 [ Gladiator ]

niesfiec --->

spoiler start
Niestety, przygotuj się raczej na drugą opcję (może to jakiś bug w pol. wer.?)
spoiler stop

06.12.2006
20:31
smile
[36]

Flyby [ Outsider ]

..pewnie PaZur jak zwykle ma rację, niesfiec - chyba dodatkowo zadedykuję mu swoje pamiętniki..

06.12.2006
21:42
[37]

niesfiec [ Generał ]

Pazur 76--->dlaczego nie jestem zaskoczony?:-(

06.12.2006
21:47
smile
[38]

niesfiec [ Generał ]

Mam nadzieję że kaliber 7,62 będzie moim ulubionym kalibrem:-P. No i że wytrzela robale na fest:-).

06.12.2006
21:47
[39]

Amizaurus [ Pretorianin ]

SCARM - bez łatwej kasy gra się cholernie trudno... jeśli nie chce się łazić po bezdrożach i specjalnie prowokować ataki bandytów żeby zarobić na pozostałościach. Jak masz 60k to po pierwsze kup samochód ! Chyba że już masz :-). Co do najemników, na początku brałem najtańszych, w trakcie troche się szkolili, mało kosztowali, nosili sprzęt i troche strzelali ;-) a swoją obecnością zwiększali ilość przeciwników wydatnie. Jak się już jakiś czas gra, przy drugiej grze powiedzmy, to się więcej wie jak zdobyć ciekawszą broń w questach czy jak zarobić kase i jest łatwiej. Moja 3 gra pewnie będzie znów bez łatwej kasy i bez dostępności całej broni (szczególnie jeśli wyjdzie jakiś mod który spowoduje że żołnierze będą od początku mieli klony AKM, o parametrach troche niższych niż to co w grze i bandyci częściowo też, tylko te nowoczesne, drogie i mało popularne typy broni będą x razy droższe i dostępne tylko w sklepach).
Co do półcalówek - dajcie spokój, najdalszy dystans w grze wynosi niecałe 300 metrów po przekątnej sektora !!! Tym się strzela na kilometr, dwa, i zwykle nie do ludzi. Co prawda zasięgi skuteczne broni są zmiejszone w grze 2-3 razy, pewnie dlatego że pole gry jest ograniczone bardzo a to pewnie dlatego że wydajność 3D jest tragiczna...
Z ciekawych broni, oprócz SA80 (!), Tavora, Beryla, to ja bym zobaczył... OICW czy jakiś inny przyszłościowy kombajn z programu land warrior, oczywiście niedostępne w normalnej grze (tak jak kilka rodzajów broni, m.inn AEK-971 i bodaj G11 - to w koncu prototypy chyba, skąd one w Palinero) ale do testów. Bardzo jestem ciekaw jak taka koncepcja by się sprawdzała, bardzo celny granatnik jako podstawowe narzędzie walki a 5.56 jako pomocnicze, z tym że trzeba by programowaną amunicje do granatnika zaimplementować w grze żeby to działało jak powinno.
Ciekawe jak by się z tym grało, czy skuteczniej niz zwykły karabin plus granatnik. Zapewne tak.
Nie pamiętam czy 5,7 nie jest przypadkiem niedostępny w zwykłej grze w sklepach, tak samo jak P90. Na pewno można go zdobyć jako nagrode od księdza. Ale ja już miałem wtedy karabiny...
Co do tłumaczenia w grze - dajcie spokój, robił to jakiś student czy osoba z łapanki za 5zł za godzine, nie mająca pojęcia o terminologii technicznej czy wojskowej. Koło mnie mieszka osoba tłumacząca do gier, nieźle to wychodzi w przygodówkach czy nawet symulatorach niektórych (póki tłumaczy się obsługę gry) ale nie wyobrażam sobie tłumaczenia np. instrukcji do Dangerous Waters czy Falcona 4 przez kogoś takiego (bez obrazy R. ;-). Broń strzelecka również ma swoistą terminologię, której ja sam dokładnie nie znam swoją drogą :-). Nie wymagam najęcia REMOVa (który fakt, zna się na rzeczy) do gry za 25zł, ale KTOŚ MAJĄCY JAKIEKOLWIEK POJECIE O CZYM PISZE nie byłby od rzeczy :-( Petarda trotylowa ? :-E

06.12.2006
21:54
[40]

Torn [ Legend ]

PaZur - ja w Medievala 2 chwilkę wczoraj pograłem. Na razie kampanii nie zaczynam, tylko bawiłem się ustawieniami i dałem bitwę - chciałem skopać Krzyżaków naszymi dzielnymi wojakami, ale niestety - pierwsza bitwa przerodziła się w pierwszą klęskę :> Szkopy lepsze miejsca dostali :) Na nowym sprzęcie to bym chętnie jeszcze pograł w starego Medievala - swego czasu grałem na medium, wyżej już zaczynała się czkawka. Zresztą tak jak pisałem wyżej - za dużo gier, za mało czasu. W E5 chciałbym też dokończyć czyszczenie San Miguel, już dwa sektory oczyściłem, ale już widzę patrol nadchodzący, który chce odbić jeden sektor, a moi goście już są nieźle poranieni, broń zabrudzona, oj będzie ciężko.

Amizaurus
bez łatwej kasy gra się cholernie trudno...
Ee, nie przesadzaj. Ja tak gram, mam 3 najemników, Urala i mam jeszcze 120k przy sobie + chyba 15k w banku. Trzeba tylko kupować najpotrzebniejsze rzeczy i należycie dysponować tym czym się ma. W każdym razie poniżej 60k po misji z żółwiem nie zszedłem (chyba, że masz na myśli grę bez tego żółwika - to wtedy się zgodzę).

06.12.2006
22:00
smile
[41]

Torn [ Legend ]

A jak ładnie CoH wygląda to już wymiękłem -- w ogóle to sorry, za takiego offtopa, ale wiecie, że miałem niedawno zmianę hardware i się jeszcze "podniecam" ustawieniami high :>
Lock Ona puściłem sobie też na max, 100km distance i chodzi świetnie, nawet zestrzeliłem Prowlera, a później w efekcie efektownego korkociągu smierci zakończyłem żywot.

^ *tym co się ma

06.12.2006
22:04
smile
[42]

Flyby [ Outsider ]

..he, he, Torn - Twoje wojska na tym screenie (pierwszym) to te na dole ?! ..Mogłeś się od razu do domu zbierać, bez bitwy ;) ..w takim terenie nie podejmuje się walki

06.12.2006
22:06
[43]

niesfiec [ Generał ]

Ja jeszcze turtle'a nie sprzedałem, a czasem dochodzę do 200k:-D. Na samym początku jeździłem dużo z przesyłkami, zbierałem wszystko co zostawało po bitwie i git, wyszedłem na swoje. No ale na początku trudno było, oj trudno.
Torn---->Faktycznie COH ładnie wygląda ale mi trochę przycina. Chyba wolę Faces of War. Sorry za offtopic.

06.12.2006
22:10
[44]

Amizaurus [ Pretorianin ]

Argh, kilka minut na poprawki...

Miałem dopisać, że - brudzenie się broni wkurza mnie maksymalnie. Oczywiście, broń się brudzi. Po wystrzeleniu kilkuset strzałów. Oczywiście broń się niszczy, jak się jej nie wyczyści po strzelaniu. Z tym, że nie wyobrażam sobie jak gość w sklepie takie zużycie miałby naprawić. Tutaj, ze snajperki strzelam i muszę czyścić broń kilka razy w ciągu akcji żeby powiedzmy 20% nie przekraczać i broni nie zużywać !!! Co 20 wystrzałów snajperska wersje G3 muszę czyścić !! To karabin wojskowy ! :-E Jak zasięgi broni są zmiejszone sztucznie, tak brudzenie się czy zużycie są sztucznie zwiększone kilka razy. A broń powinna owszem, brudzić się ale po kilkuset strzałach, a niszczyć jeśli łazi się z nią potem pare dni po akcji nie wyczyściwszy jej. Czyszczenie mogłoby trwać i 10 minut ale robiłoby się je raz po akcji, a nie w trakcie.

Jeszcze jedna rzecz, która mnie wkurza. Jedyne zastrzerzenie jakie mam do engine gry.
Takie rzeczy jak zasięgi broni, dostępność broni i kolejność jej pojawiania się, ilość odłamków w F1 (powinno być kilkadziesiąt, z tego co wiem granat jest potężny i duże odłamki raża do kilkuset metrów, co jest ewenementem w granatach, ale jest ich tak mało że może się zdarzyć że żaden nie trafi w przeciwnika wybuchając pare metrów od niego, jak będzie miał fart wyjątkowy. A i materiału wybuchowego nie ma w nim wiele, więc ten blast jest przesadzony).
to można poprawić w modach, to sprawa parametrów.
Ale w engine gry jest coś w modelowaniu celowania, co wkurza. Weźcie sobie pistolet jakiś. Stańcie 10m od ściany i strzelajcie w jedno miejsce. Zapamietajcie skupienie. Teraz odejdzicie na 30 metrów i strzelajcie do sciany. Popatrzcie gdzie lecą pociski. What the fuck ???
Zamiast 3x większego rozrzutu, plus kilka procent na zwiększony rozrzut samej broni, ale generalnie róznica na takich odległościach jest liniowa przecież, gość potrafi strzelać 20 stopni w bok. Nagle nie umie celować. Przecież precyzja z jaką naprowadza broń na cel nie powinna zależeć od odleglości od celu !!! Nawet w księżyc można wycelować bez problemu.
Sama broń powinna zapewniać rozrzut, zwiększający się w przybliżeniu liniowo wraz z odległością (do pewnej granicy, potem bardziej). Na pewnej odległości ten rozrzut staje się większy niż sylwetka celu i prawdopodobieństwo trafienia szybko spada ot tego momentu.
Ale jeśli błąd postaci na 10 metrach od celu, błąd celowania wybosi 1 czy 3 stopnie, to na 100 metrach też pownien wynosić 1 czy 3 stopnie. Nie 30 stopni. Nie strzele 30 stopni w bok tylko dlatego że cel jest daleko. To rozrzut pocisków ograniczyłby bardzo poważnie prawdopodobieństwo trafienia (ale wciąż można by kogoś przestraszyć żeby mu adrenalinka podskoczyła, nawet pistoletem z 50m). To samo z shotgunami. Spróbujcie strzelić do kogoś na 100 metrów osoba o niskich statystykach, i popatrzcie gdzie leci śrut. Jakim cudem ta sama osoba trafia w cokolwiek na 20 metrów ??? Może ma wade wzroku -20 i na 100 m po prostu nie widzi celu ? ;-)
Nie ma to WIELKIEGO wpływu na gre... ale mnie bardzo wkurza bo jestem zwolennikiem modelowania wszystkiego w sposób naśladujący rzeczywistość. Czasem jest to troche bardziej skomplikowane (nie w tym przypadku) ale daje znacznie lepsze rezultaty w znacznie większej liczbie sytuacji, również takich których projektant gry nie przewidział.
W JA2 prawdopodobieństwo TRAFIENIA było obliczane ze wzoru. Jeśli gra wyliczyła trafienie, rysowała droge pocisku do celu, jeśli pudło, rysowała gdzieś obok. Niby żadna różnica. Ale np. nie miało znaczenia jak bardzo ukryty jest cel, jak mało sylwetki jest widoczne.
W E5 jest znacznie lepiej. Celowanie jest w punkt, gra oblicza rozrzut, rysuje trase pocisku a nastepnie sprawdza kolizje z sylwetka przeciwnika - a przynajmniej tak się zdaje. Im mniej wystaje, tym trudniej trafić - ale wciąż można, celując w odpowiedni fragment ciała lub nawet punkt przed sylwetką. Niestety, ten rozrzut jest liczony z jakiegoś wzoru wziętego z sufitu, a nie opartego na rzeczywistych zjawiskach (rozrzut broni, odchylenie puntu celowania).... Szkoda.
Taki wzór byłby niewiele trudniejszy w implementacji, a działałby znacznie bardziej realistycznie.


06.12.2006
22:12
smile
[45]

Torn [ Legend ]

Flyby - wiem, ale podjąłem rękawicę :P Starałem się ich sprowokować na tyle na ile się dało i... już prawie ich miałem.. Żarło, żarło i zdechło -- moje jednostki ostatecznie uciekły w popłochu :>

Sami widzicie, nie wiem już za co się chwytać :> A tu jeszcze jak PaZur zauważył ArmA się zbliża :/ Póki co chyba zdradzę E5 na rzecz Call of Duty 2, bo jeszcze od czasu premiery w to nie grałem tak na serio :> Czas obronić kolejny raz Stalingrad :)

06.12.2006
22:17
smile
[46]

Flyby [ Outsider ]

..tak sobie myślę Amizaurus że dobrze by Ci się grało w Snajpera po włączeniu wszystkich trudności i symulacji ..grawitacja, oddech, drżenie mięśni, puls, poprawka na wiatr ;)

..Call of Duty 2 ?! ..Torn, przecież to strzelanka ..co to się z ludźmi wyprawia jak nowy sprzęt dorwią ;)

06.12.2006
22:22
smile
[47]

Torn [ Legend ]

Strzelanka, strzelanka - ale sam sobie odpowiedziałeś :-) Zresztą ja nigdzie nie twierdziłem, że siedzę tylko w taktycznych grach, jestem elastyczny bardzo. 8) Tak w ogólę to baardzo dużo czasu w ostatnich latach spędziłem przy Football Managerze, tak żeby już całkowicie zmylić Was z tropu ;)

06.12.2006
22:28
[48]

Amizaurus [ Pretorianin ]

Wiadomości z strategy first forums:

Przyzwyczajenie sie postaci do broni następuje po oddaniu przez nią 100 wystrzałów, a konkretnie 100 naciśnieciach spustu (pojedyncze strzały, serie, whatever).
Efekt przyzwyczajenia, to skrócony czas przygotowania do strzału i zwiększone prawdopodobieństwo trafienia przy niecelowanych strzałach - czyli z biodra...
Prawdopodobnie "adoptując" nową broń, nie "zapomina" się starej, czyli można być przyzwyczajonym do wielu broni. Nie potwierdzone.

Wykresy prawdopodobieństwa trafienia przedstawiaja szanse trafienia celu (tarczy) o wymiarach 15x23 cale, czyli 38x58cm

06.12.2006
22:30
smile
[49]

Flyby [ Outsider ]

..to akurat mnie nie zdziwiło, ten Manager, Torn ..ja tez monotematyczny nie jestem, Obliviona muszę skonczyć a dobrą strzelanką też nie pogardzę ..jak kupię pada to i do symulatorów wrócę ;)

06.12.2006
22:59
[50]

Amizaurus [ Pretorianin ]

Znów zapomniałem. A propos brudzenia się i parametru "zasięg skut/maks" w grze.
Nie jestem do końca przekonany że oznacza brudzenie. Na jakimś zachodnim forum przeczytałem że oznacza po prostu odległość na jakiej szybki strzał (celowany, z biodra?) osiąga 90% oraz 50% czy 25% (nie pomnę) skuteczności. I to zdawało się pasować. A brudzenie się i wytrzymałość miały być parametrem ukrytym dla użytkownika. Sam nie wiem która wersja jest prawdziwa, ale niektóre parametry tego "brudzenia" dla niektórych broni nie bardzo pasuja, a zdają się zgadzać z zasięgiem. Inna rzecz ze podawanie takiego parametru jest bez sensu, skoro są wykresy...
MG w grze były testowane na prędkość brudzenia i brudzą się najwolniej ze wszystkich broni.

07.12.2006
01:19
[51]

DevNull [ Konsul ]

Może przekręciłem, im niższy parametr, tym wolniejsze brudzenie? Nie mogę znaleźć swojego źródła, poszukam jeszcze jutro.
Utknąłem w połowie kolejnej (piątej?) walki w Del Plata i odechciało mi się. OdMedievaluje się chwilowo z E5.

07.12.2006
06:42
[52]

PaZur76 [ Gladiator ]

Tak mnie coś tknęło i mam pytanie do tych, którzy zdobyli Złotego Żółwia (ja nie mogę, kluczowy Szaman tylko wirtualnie nadal garuje w mamrze San Miguel :-/): czy w sektorze z żółwiem przeciwnikami (bo rozumiem, że doszło tam do jakiegoś starcia) byli zwykli bandyci czy może rebelianci gen. Tormensa? Gdyby ktoś był łaskaw wkleić tu obrazek mapy ogólnej z zaznaczoną (przez grę lub przez siebie) lokalizacją tego miejsca byłbym "dżwięczny"...

Btw, ciekaw jestem czy jest/będzie możliwy jakiś import CGLu (current game level - aktualny poziom gry) do nowej rozgrywki. Ja np. chętnie bym zaczął nową grę po bożemu (tzn. wykonując misje dla frakcji) ale z pukawkami, które już mam (oczywiście przeciwnicy też by musieli już "swoje" posiadać coby to miało jakiś sens).

Jakiś czas temu odkryłem mały bug w grze, który można wykorzystać w rozgrywce (taki tam trick) aczkolwiek uczciwe to nie jest. Mianowicie chodzi o przygotowanie broni - wszyscy wiemy, że zabiera ono zwykle kilka cennych (ułamków) sekund ale chyba da się je zaoszczędzić w jednym przypadku: otóż kiedy wydajemy łańcuch komend podwładnemu (klawisz Z), z przygotowaniem broni jako pierwszym rozkazem (by potem chodził z bronią przy oku), to po wznowieniu akcji merc poświęci pierwsze parę sekund na "zabawy z bronią". Ale jeśli damy (podczas kolejkowania rozkazów - Z) przygotowanie (i wyznaczymy ścieżkę ruchu), a potem skasujemy (anulujemy) rozkazy, to przygotowanie pozostanie włączone (button w prawym dolnym rogu ekranu wciśnięty). Można wówczas ponownie wydać serię rozkazów ruchu (ale już bez początkowego przygotowania) i merc je wykona poruszając się z bronią przy oku, jednak nie tracąc wcześniej zbędnego czasu na jej przygotowanie (bo to już załatwione) - takie małe oszustwo. Sorry za pogmatwanie i masło maślane ;-), mam nadzieję, że zrozumiecie co i jak... Trick działa w pozycji stojącej i przy pochyleniu (klęczącej), w leżącej już nie. W pewnych przypadkach może się ten patent przydać...

Amizaurus ---> podziwiam Twoje skłonności analityczne (szczególnie z postu nr 44) ale w ogólnym rozrachunku sprowadza się to wszystko do... palnięcia przeciwnikowi w łeb ;-)...

"Na jakimś zachodnim forum przeczytałem że oznacza po prostu odległość na jakiej szybki strzał (celowany, z biodra?) osiąga 90% oraz 50% czy 25% (nie pomnę) skuteczności."

No to zdaje się, że zacytowali to z instrukcji (jest tam taki fragment ale już nie pomnę czy dokładnie taki).

Tak sobie myślę o propozycji scarma (dodać kompensatory podrzutu dla pistoletów) i to jest naprawdę świetny pomysł. Większego problemu z tym nie widzę - w miejsce tłumika dżwięku jest montowany przecież. [Zwykle, bo np. w Glocku robią też nacięcia w lufie i zamku] A kompensator wpływałby przede wszystkim na szybkość oddawania kolejnych strzałów z pistoletu (jest tam taki parametr) - w końcu łatwiejsza kontrola broni. Więc nie byłby dla picu. Bo teraz to wygląda tak, że merc strzela z pistoletu z szybkostrzelnością, że łeb boli - nie raz życie kosztowała mojego najemnika. Btw, opcja strzelania dubletami w przypadku pistoletów też byłaby chyba całkiem fajna (a la te trójstrzałowe serie z pozostałych pukawek).
A z pistoletowych dupereli to może jeszcze jakieś celowniki kolimatorowe (od razu z odpowiednimi podstawkami)? Z drugiej strony to nie IPSC ;-)...
Albo te specjalne "kable" (nie znam fachowej nazwy ;-), którymi przyczepia się "klamkę" do kabury (?) coby zapobiegać gubieniu broni w czasie akcji. Chociaż to akurat jest zbędne bo w grze i tak się zwykle na koniec cały sektor przeszukuje na okoliczność występowania fantów...

07.12.2006
07:47
[53]

hazard77 [ Centurion ]

Cześć wszystkim! powracam po małej przerwie, aby wtrącić swoje 3 grosze ;).

Pazur -> miałem misję z żółwiem, ale nie mam już save'a z mapką :-(. O ile dobrze pamiętam sektor ten nazywał się 'Pyramids' czy coś takiego i znajdował się na wschód od SM. U mnie w tym sektorze byli zbrodniarze z NDF (wszyscy NPC mi mówią, że NDF 'is guilty of many crimes' )
Jeśli chodzi o CGL, wątpie czy jest taka możliwość. Natomiast można użyć "trow set cgl' (co pewnie spowoduje zmianę xywy głównego hero'sa na 'cheater' - no cóż ...). Czytałem też gdzieś, że można zmienić coś w plikach gry (jeśli mnie pamięć nie myli) i zacząć z dostępnymi wszystkimi pukawkami.

PS. Fajna pocztówka Pazur, nawiasem mówiąc czytając tekst obok niej rumieniłem się ze wstydu [co za bezeceństwa! ;-) ].

07.12.2006
11:09
smile
[54]

scarm [ Legionista ]

PaZur76 --> mam identyczny problem z tym szamanem :/ zaplacilem kaucje, straznik daje mi klucze do drzwi, a czarownika nie ma... probowalem kilka razy zaczynac tego questa wchodzac na ta lokacje i sprawdzic czy moze kiedys sie pojawi (zawsze wiazalo sie to z przebijaniem do wiezienia sila bo wszyscy wartownicy sa nad wyraz agresywni) ale jeszcze ani razu na niego nie trafilem... wiec juz pewnie moge zrezygnowac z zolwia :/ chyba ze zaczne od nowa...

hmm... jak hardcore to hardcore :P po co mi jakis pozlacany "rzuf" :P

Gdy zdobywalem ta lokacje z wiezieniem za pierwszym razem (prawie na samym poczatku gry), to glownie korzystałem ze zwyklego 4-strzalowego remingtona :) spisywal sie niezle... tylko czesto musialem zmieniac strzelby w ogniu walki (nosilem 3 inne zdobyczne na plecach) zeby nie tracic czasu na ladowanie. Wybilem wszystkich straznikow (okolo 20) a pozniej jeszcze jakies posilki wpadly (kolejne 20) mapa byla uslana trupami (naliczylem ponad 50), a mi strzelanie prawie w ogole nie skoczylo, tylko reakcja. Widocznie w tej grze strzelanie ze strzelby jest zbyt proste i nie da sie nauczyc na niej precyzji, co najwyzej szybkiego strzelania (ale tez bardzo malo).

Niedowno przerzucilem sie ze strzelb (SPAS) na G36 i odrazu nauka strzelania ruszyla z kopyta :). Teraz za jedna mala potyczke z kilkoma tangosami dostaje po kilka punktow precyzji, szybkiego strzelania a nawet snajperstwa (na poczatku jak jeszcze nie zdaza dobiec ;) )

07.12.2006
11:18
[55]

PaZur76 [ Gladiator ]

scarm ---> [błaga na kolanach] ja Cię bardzo proszę, gdybyś jednak zdecydował się zagarnąć żółwia (i miał taką możliwość, heh), abyś tu wrzucił fotkę mapy ogólnej z lokacją sektora z nim, ok? To dla mnie priorytetowa sprawa a Ty chyba masz niejako teraz "przy okazji"... Nie chodzi mi o kasę za niego, chcę tam po prostu "poszukać" zakończenia gry...

hazard77 (gdzieś Ty był? ;-) ---> dzięki za chęci ale po omacku to tam raczej do tych Piramid nie trafię ;-)... Bezeceństwa? Przy tych figlach, które się teraz w mojej kompanii wyprawiają seksafera Samoobrony to pryszcz ;-)...

07.12.2006
11:30
[56]

hazard77 [ Centurion ]

Heh, skupiłem się na grze w Brigade i nie miałem czasu udzielać się na forum :D ;)). Co do mapki, chęci u mnie zawsze są ;). Obawiam się, że Scarm ci nie pomoże, skoro sam ma ten sam problem co ty (znikający szaman). Well, chciałbym ci bardziej pomóc z konkretną lokalizacją, ale nawet nie jestem pewien, czy faktycznie piramidy znajdują się na wschód od San M. :-(.

PS. Nawiązując do któregoś z twoich wcześniejszych postów, AK-103 rządzi :)) (o ile się nie mylę to ty pisałeś, że to jedna z preferowanych przez ciebie pukawek).

07.12.2006
11:33
[57]

scarm [ Legionista ]

Amizaurus --> cos mowiles o bezsensie polcalowek na tak malej mapie... masz racje co do zasiegu, o ile dobrze pamietam to jeden z najdalszych potwierdzonych strzalow "snajperskich" byl wlasnie z 0.50 BMG... a co w tym najciekawsze to wcele nie z broni typowo wyborowej :P:D tylko z M2 Browninga z doczepiona luneta!!!! Zreszta poczytajcie sobie sami:

cytat z powyzszej strony:
"Hathcock would eventually be credited with 93 enemy confirmed killed, including one Viet Cong shot dead by a round fired from a scope-mounted Browning M-2 .50 caliber machine gun at the unbelievable range of 2500 yards. "

to taki maly offtop... do rzeczy... 0.5 BMG bardzo dobrze sprawdza sie tez na malym zasiegu... np do czyszczenia przestrzeni za zamknietymi drzwiami :) albo pozbywania sie kilku wrogow na raz (efekt raila z Quaka?):


Nie chcialbym tego trzymac podczas strzalu co prawda, ale widocznie sa jacys maniacy :|
Wiecej podobnych "ciekawostek" mozna znalezc na tej samej stronie (nie wiem jednak czy wszystkie te "produkty" to efekt rzeczywistych dzialan inzynierow uzbrojenia czy tylko manipulacje graficzne):


inny przyklad:


07.12.2006
11:41
smile
[58]

scarm [ Legionista ]

PaZur76 --> rzeczywiscie... tak jak mowi hazard77 nie zamierzam na razie zaczynac od nowa, wiec zolw mi pewnie juz przepadl... mowi sie trudno, znajde go innym razem :(

zapomnialem o jeszcze jednym dotyczacym polcalowek... (znow offtop :/)
dla tych ktorzy chca zobaczyc co znaczy trudny zywot snajpera oto mala symulacja:


07.12.2006
11:51
[59]

hazard77 [ Centurion ]

Yo! specjalnie dla Ciebie Pazur zacząłem grę od nowa, szybko się wzbogaciłem o 20000 $ (nie zgadniecie jak ;) ) i wykonałem quest. Nie myliłem się, że piramidy są na wschód od SM ...
Well, starość nie radość (w końcu trzydziestka na karku). Oto efekt - mam nadzieję, że komp nie losuje tej lokacji, bo w przeciwnym razie ... :)

PS. Czy mówiłeś coś o kolanach ? ... ;)

07.12.2006
12:04
smile
[60]

scarm [ Legionista ]

przed chwila sprawdzilem to miejsce... i nic tam nie ma :/ pewnie dopoki nie dostane tej lokacji z questu to jej sam nie znajde, albo losuje sie za kazdym razem w innym miejscu

07.12.2006
12:16
[61]

hazard77 [ Centurion ]

możecie spróbować też w 2 miejscu - oto ono:

spróbowałem kilka razy i wg mnie gra losuje 2 lokacje (natomiast nie sprawdziłem, czy losuje także na krzyż - tzn. a) lokacja i b) quest co daje 4 możliwości).

no cóż, w końcu pozostaje możliwość, że bez questu nie ma lokacji - means crap :S.

07.12.2006
12:28
smile
[62]

scarm [ Legionista ]

tam tez pusto... pewnie trzeba dostac questa najpierw. Zreszta to by bylo zbyt proste zeby dostac zolwia nie inwestujac 15k w szamana (i to zaraz na poczatku gry)

07.12.2006
12:48
smile
[63]

scarm [ Legionista ]

cos mi sie jeszcze przypomnialo... a propos broni jaka jescze moglaby sie pojawic w E5 (a moze w 7.62 bedzie...) mianowicie:


dzieki temu doszlyby calkiem nowe techniki MOUT/CQB

tylko pewnie ciezko byloby to zaimplementowac w grze, zeby dzialalo tak jak chcemy... pewnie szybciej takie cacko pojawi sie w shoterach FPP

07.12.2006
13:04
[64]

PaZur76 [ Gladiator ]

hazard77 ---> dzięki za obie fotki :-). Również sprawdziłem oba miejsca i też niestety nic nie znalazłem. Ale jest chyba jakaś nadzieja, że można znależć te Piramidy bez questu (może potencjalnych lokacji jest więcej niż 2?) bo idąc z jednego miejsca do drugiego natknąłem się na taką lokację (oprócz 3 band ;-) >>> (obrazek) A ten konwój to przecież chyba związany jest z queścikiem dla którejś z frakcji, nieprawdaż? [Żadnego konwoju jednak na planszy nie było kiedy wlazłem do sektora]

I przy okazji coś ciekawego odkryłem (przynajmniej dla siebie): jeśli na mapie ogólnej wyznaczy się trasę przemarszu, przełączy na zakładkę "Sektor" i kliknie Play to można w trakcie podróży obserwować w tym dużym oknie jak się sektory zmieniają.

07.12.2006
13:59
[65]

hazard77 [ Centurion ]

Nie ma sprawy, 3mam kciuki :), Pazur.
Odnośnie Samoobrony - nie kopie się leżącego - podobno ;).

PS. Mówcie mi 'hazard' albo lepiej 'biohazard' ;))) (hazard to skrót - nick był już zajęty jak sie rejestrowałem ;)

07.12.2006
14:09
[66]

niesfiec [ Generał ]

Jestem podobnego zdania jak moi porzednicy. Sektor z "rzułfiem" Apeironu pojawi tylko po uwolnieniu nagrzybionego Szamana. Dodatkowo Szaman twierdzi że sektor można odwiedzić tylko raz. Ponieważ sektor przeszedłem "na raz" i nie miałem powodu tam wracać, nie wiem (i nie pamiętam) czy po jednokrotnych odwiedzinach "piramidy" znikają. Może to tylko wytwór ruskich psilocybów:-).
Sorry za zdania wielokrotnie złożone.

07.12.2006
14:20
[67]

hazard77 [ Centurion ]

Np Niesfiec - od biedy, ale daję radę z czytaniem ;))).

Przy okazji obrazek :) --->

Para żołnierzy NDF w czułych objęciach, ze swoimi gnatami ;).

07.12.2006
15:19
[68]

Ravender [ Legionista ]

Wie ktos cos na ten temat?



prosiłbym o pomoc w tym topicu. Dzięki

07.12.2006
15:23
[69]

PaZur76 [ Gladiator ]

Ravender ---> nas nazywać "znajomymi" - wstydż się, jesteśmy Twoimi najbliższymi przyjaciółmi ;-P. [Chyba, że Ravi to nie Ty, to przepraszam ;-)...]

Ja, wiadomo - nie pomogę :-(...

07.12.2006
15:57
[70]

hazard77 [ Centurion ]

Niestety, nic nie wiem na ten temat, Ravender. Gram przeciwko NDF, a nie zdarzyło mi się czytać o tym na jakimś forum, serwisie etc.

Przy okazji kolejny obrazek:
Ciekaw jestem jak oni tam wleźli...

07.12.2006
15:58
[71]

dudek101 [ redneck ]

rav -> na ktoryms z poprzednich watkow podalem link do change log'a (po rusku niestety) + to co udalo mi sie odszyfrowac z jego zawartosci. w wersji 1.13 ponoc sa popoprawiane skrypty od misji wiec jest calkiem prawdopodobne ze nie ma juz tam tego problemu (znikajacy szaman tez jest ponoc poprawiony)

07.12.2006
16:03
[72]

Ravender [ Legionista ]

Ravi to ja... tylko glupio tak pisac ciagle z konta admina ;)

07.12.2006
16:05
[73]

dudek101 [ redneck ]

hehe - tego akurat nie trudno bylo sie domyslec :)

07.12.2006
17:13
smile
[74]

Flyby [ Outsider ]

..aaaaa ..oni się mnożą ..mnożą się jak króliki Viagrą karmione ..miałem dwie bazy do zdobycia lecz zanim do nich doszedłem zajęli z powrotem Posterunek i jeden sektor miasta ..tutaj jest potrzebna bomba atomowaaaa ..hmm ..chyba że ..PaZur, możesz podać lokalizację kryjówki prezydenta? ..może jak go wyrwę z kapci reszcie odechce się mnożyć..

..a ja na miejscu tej "piramidy" mam jakiś magazyn po ruskich w którym guzik jest ..chyba że to to na dole ..w tym miejscu na dole mam "zabugowany" konwój z bronią..

..he ..ci Izraelczycy pozazdrościli Jugolom co zza węgła walili na oślep wystawiając tylko rękę ..szlachetna myśl wojskowa

07.12.2006
17:23
[75]

PaZur76 [ Gladiator ]

"możesz podać lokalizację kryjówki prezydenta?"

Flyby --->

spoiler start
post [64], obrazek: na północny wschód od El-Torro, na drodze, tuż przy północnej krawędzi mapy, rejon C-0.
spoiler stop

07.12.2006
17:57
smile
[76]

Flyby [ Outsider ]

..dzieki, PaZur ..chyba nic z tego nie będzie ..przeszukałem ten kwadrat dokładnie i nic ..prawdopodobnie "kryjówkę" uruchamia gra po spełnieniu pewnych warunków ;) ..pozostaje tępienie królików ..spróbuję zająć El Toro (po raz drugi)

08.12.2006
00:31
[77]

Amizaurus [ Pretorianin ]

Robiłem misje z żółwiem niedawno, zaraz sprawdze mapę. Wydaje mi się że to ta druga lokacja z pokazanych, ta bliżej środka mapy. Wyglądałoby że jest tylko kilka ustalonych pozycji z których gra losuje jedną. Ale... wyglądałoby też że robi to na starcie gry, inaczej Pazur nie znalazłby nieaktywnego jeszcze kwadratu z konwojem !
Kto był, nie pomne, ale mam save to spojrze. Przy okazji sprawdze czy można tam wrócić - cały złom się do Urala nie zmieścił po akcji :-)

"I przy okazji coś ciekawego odkryłem (przynajmniej dla siebie): jeśli na mapie ogólnej wyznaczy się trasę przemarszu, przełączy na zakładkę "Sektor" i kliknie Play to można w trakcie podróży obserwować w tym dużym oknie jak się sektory zmieniają."

O to fajne jest :-)

A propos Long Range Shooting - na takich odległościach nie tylko grawitacja i wiatr, ale efekt ruchu obrotowego pocisku na trajektorie i efekt Coriolisa chyba trzeba uwzględniać już... Ciekawe czy są celowniki co dają poprawke automatycznie na to po wstawieniu szerokości geograficznej i odległości od celu.

08.12.2006
07:23
[78]

PaZur76 [ Gladiator ]

A ja sobie z nudów zrobiłem mały eksperyment pt. "rzucanie majchrem". W roli głównej wystąpił Sokole Oko i... siakiś kaskader-snajper Smerfów (miejsce akcji to jeszcze kryjówka prezia NDF ze starszego sejwa). Ważniejsze parametry Sokolego Oka: rzucanie 100 (ale on zaczyna coś z poziomu 90-u), maskowanie 92, wzrok 70, słuch 50. Jaki był stopień zakamuflowania mojego merca w tamtej konkretnej chwili widać na obrazku koło szarej sylwetki. W badaniu użyłem bagnetu M9 (waga 400g) i tego nożyka a la Ninja (100g lżejszy). Odległość do celu: udało się podkraść (czołgając się) na 10m - bliżej nie dało rady bo przeciwnik się orientował, z kolei z dalszej odległości te rzuty siakieś takie dziwne były, niby trafiały, niby nie. Podejście czołowe bo akcja rozegrała się w wąskim wąwozie i od tylca ;-) nie było możliwości przeciwnika zajść. Szkoda, że nie da się rzucać z pozycji leżącej (podpierając się np. na jednej ręce) ale w sumie z klęczącej na to samo wychodzi. Najpierw celowałem w głowę (twarz) ale rzuty w tą część ciała (obrazki w okienkach po lewej) wchodziły niżej, w okolicę gardła. Niby świetnie ale niestety jakoś nie były skuteczne: kiedy cisnąłem ciężkim bagnetem trafiając w okolicę gardła/obojczyka gościu się nawet nie zająknął (a jak widać kosa wlazła prawie po samą eee... klingę) i trzeba go było dobić serią z biodra z M4. (Co ciekawe facet zdążył strzelić ale niecelnie więc chyba w jakimś szoku był skoro spudłował z tej odległości ;-). Inny rzut (tym razem Ninja-majcher) trafił jak się patrzy w gardło ale efekt również był mizerny. Aha, po każdym rzucie ładowałem sytuację jeszcze raz - chciałem sprawdzić tylko skuteczność pierwszego rzutu. Dopiero kiedy przymierzyłem Ninja-kosą w okolicę serca (trafiając jednak poniżej, w trzustkę czy co to tam człowiek ma) cios był skuteczny - dziubdziuś padł martwy. Oczywiście po akcji znalazłem przy nim swoją kosę i zabrałem (jak widać gość nie miał na sobie kamizelki kuloodpornej; ciekawe co byłoby gdyby był w nią odziany?).

Fajna sprawa, że te noże które trafią w ciało wchodzą w nie - nie odbijają się, nie znikają tylko widać dokładnie gdzie weszły. Super to zrobili.

Wnioski z eksperymentu: Sokole Oko to hardcoreowiec (pozdrawiam biohazarda77 ;-). Nie dość, że Polak, ex-GROMowiec, to na zwiadowcę się świetnie nadaje. W nowej rozgrywce muszę go od razu odnależć, zatrudnić i zacząć rozwijać w walce wręcz (w tym aspekcie jest niestety cienki bolek - poziom 20 z groszami). Rzucającego powinien oczywiście ktoś osłaniać (u mnie krył go Snajper) bo można się nieciekawie przejechać ;-)...

P.S.:
Oczywiście traktujcie ten opis z przymrużeniem oka, ja dla żartu go nazwałem "eksperymentem" ;-). Za mało rzutów oddałem żeby z niego wyciągać jakieś poważne wnioski...
I to tyle - koniec L4, znowu w kierat trza się zaprząc :-/. Dobrze, że dziś już piątek...

08.12.2006
08:43
[79]

hazard77 [ Centurion ]

Dz., pozdrawiam również, Pazur :). A propos Sokolego Oka (aka Bull's Eye) - używam go właśnie jako zwiadowcy - zawsze ma przy sobie około 4-5 noży:) (+gogle nokto ;-) ). Swoją drogą pisałem wcześniej na forum o moich eksperymentach z rzucaniem noży. Pierwsze próby okazały się nader obiecujące. Podczas jednej nocnej walki (o Depot) wybiłem przy pomocy Bulls Eye'a połowę garnizonu ;). Niestety ku mojemu zaskoczeniu, podczas następnej misji niemalże połowa Smerfów przywdziała najcięższe kamizelki (a raczej 'kamizele') kuloodporne - te ważące 21 kg i moje noże odbijały się od nich. Przygodny Smerf nawet nie zwrócił uwagi, kiedy został podrapany po plecach przez Sokole OKo rzutem z kilku metrów. Niemniej, jeżeli kolesie mają lżejsze kamizelki, (albo wcale) noże są bardzo przydatne, dlatego IMO warto je mieć na podorędziu. Często także zdarza się, że Niebieski 'schodzi' po krytycznym trafieniu w rękę lub nogę. Niekiedy można też zasztyletować przeciwnika, zanim ten zdąży przygotować broń. Podsumowując - jeżeli Smerf ma najcięższe wdzianko - lepiej potraktować go serią (zakładając wersję: samotny zwiadowca), względnie - o ile się uda - dziabnąć go z bliska nożem, czy innym bagnetem. To tyle, jeśli chodzi o moje doświadczenia ;).

Wracając do kwestii AK-103, zauważyliście, że tłumik do tej maszynki tłumi efekt rozbłysku przy wystrzale? dzięki temu podczas misji nocnych używam go jako quasi-snajperkę :). Ta broń wydaje mi się najbardziej uniwersalna ze wszystkich karabinów szturmowych w grze. Podobnie SVU-AS nie ma sobie równych, przynajmniej w nocy. W dzień pewnie lepiej używać G3SG1 ze względu na większy magazynek (właśnie - czy jest większy magazynek do SVU niż na 10 pestek?), a kwestia maskowania praktycznie nie ma znaczenia.

08.12.2006
08:50
smile
[80]

PaZur76 [ Gladiator ]

Mam jeszcze takie naiwne pytanko: można zainstalować na komputerze dwie wersje "Brygady E5" (PL i ENG) - będą działać autonomicznie czy się będą gryzły?

08.12.2006
08:57
[81]

hazard77 [ Centurion ]

Pojęcia nie mam, instalowałem tylko wersję ang., i sprawdzałem 'kompatybilność' save'ów.

08.12.2006
08:59
smile
[82]

PaZur76 [ Gladiator ]

O właśnie - i co, sejwy są kompatybilne (tzn. z wersji PL na ENG)?

08.12.2006
09:02
[83]

hazard77 [ Centurion ]

Oj, Pazur - nie czytasz uważnie forum! ;-). Była o tym mowa wcześniej :). Działają, z tym, że nie sprawdzałem wszystkich aspektów gry - pochodziłem trochę merc'ami i wszystko wydawało się być ok, poza xywami postaci (problem z czcionkami).

08.12.2006
17:17
[84]

PaZur76 [ Gladiator ]

Hej, a widzieliście ten film z "7.62"? (Ravender widział pewnie)



(filmik jest pod koniec tej ^ strony)

Jakaś kamera w okienku (taki bajer), minimapa na dole ekranu, a przede wszystkim możliwość demolowania co nieco. Nowe giwerki też zauważyłem po pobieżnym przejrzeniu screenshotów (m.in. brytyjski L85A1, co to niektórzy go tu chcieli ;-); ale spokojnie, wersja z celownikiem optycznym, skrócona i rkmowa też pewnie będzie ;-).

Tutaj są te screenshoty (były już na forum ale chyba pojawiło się parę nowych od tego czasu, przedstawiających coś innego niżli tylko krajobrazy - walkę :-):



Zacieram łapki i nie mogę się doczekać :-)... "7.62" to jednak raczej będzie coś ciut większego niż dodatek...

08.12.2006
17:37
[85]

hazard77 [ Centurion ]

Dzięki za linkę, PaZur :). Wygląda nieźle, zobaczymy jak z grywalnością ... :)

PS.Tą muzykę chyba już gdzieś słyszałem ;).

08.12.2006
17:40
[86]

Flyby [ Outsider ]

..smaka PaZur narobił ..uff

08.12.2006
17:59
smile
[87]

DevNull [ Konsul ]

Fajowe logo :>
Przeradzamy się w wątek cykliczny?

08.12.2006
18:15
smile
[88]

Flyby [ Outsider ]

..najpierw grę trzeba będzie dorwać ..chyba że coś w rodzaju karczmy najemników ;)

08.12.2006
18:25
[89]

Ravender [ Legionista ]

Pazur.. grasz w Combat Mission? :D no no :D.. widze sojusznik sie trafil heh

08.12.2006
19:08
[90]

niesfiec [ Generał ]

Pozwolę sobie na offopa ( no w sumie to nie offtop:-D ) i zacytuję... samego siebie z innego forum (zdrajca) :-D :
"Wstępnie przetłumaczyłem sobie tekst wywiadu z developerami 7,62. O ile dobrze zrozumiałem interfejs ma być uproszczony. Ma nie być pytań typu: "jak połączyć magazynki", "jak ustawić minę". W każej chwili możemy zmienić stronę konfliktu. NPC będą mieli bardziej skomplikowane charakterystyki, a nasze działania będą wpływać na reputację merców (bardziej niż w Brygadzie). Świat gry ma dawać graczowi dużą dowolność działania bez konieczności "idź tam, zrób to" (?!?). Jak widać na screenach grafa ma być mocno poprawiona i zaimpletowano silnik fizyczny. Będzie można niszczyć ogrodzenia, meble, pudła, pojazdy. Będzie także "rag doll". "
Wiem że to nic odkrywczego i brzmi enigmatycznie, ale o ile bugów nie będzie w takiej ilości jak w Brygadzie to będzie git. No i jeżeli programiści wyjdą z założenia "do not fix what not is broken" to mamy...hicior:-D.
Zresztą sama Brygada od samego początku wyglądała na zdeka niedokończoną (Grafika, questy, bugi). To trochę tak jakby Apeiron robił eksperymenty na graczu, a E-5 miało być tylko wprawką do 7,62. Nieładnie. Powtarza się trochę historia jak z JA 3D i JA III. Mam nadzieję że w tym wypadku zakończenie będzie szczęśliwe:-).
Co do nowego wątku - pomysł dobry. Z tym że na razie chyba za mało info.
Barbarossa rules:-).

08.12.2006
19:27
[91]

PaZur76 [ Gladiator ]

"Pazur.. grasz w Combat Mission?"

Już od dłuuugiego czasu tylko z bracholem (bo na CMHQ PL wszyscy mnie lali ;-) i coraz rzadziej (w końcu po kilku latach grania nawet CM bokiem wychodzi ;-). [Poza tym nie mam już tyle czasu na CM co wcześniej :-(...]

09.12.2006
02:56
[92]

Amizaurus [ Pretorianin ]

No ja cały czas myśle że E5 to tylko wprawka, taka bardziej zaawansowana beta czy raczej "demonstrator technologii", tyle bet już zrobili pewnie (4 wersje przed E5ką) że chcieli coś wypuścić. No i troche kasy może z tego będzie na właściwą grę. Szkoda że tych misji nie dopracowali i spaprali sobie tym recenzje...
Natomiast w najwyższym stopniu mnie niestety niepokoją wiadomości o "upraszczaniu" czegokolwiek w grze... nie da się zrobić bogatej w opcje i możliwości gry z obsługą dla 12-latka. Jeśli coś uproszczą w obsłudze, to raczej kosztem funkcjonalności :-/. E5 i tak ma ogromną ilość opcji obsługiwanych w zasadzie intuicyjnie. Mam nadzieje że chodzi o np. helpa w grze który podpowiadałby jak co zrobić, a nie o usunięcie tych co bardziej skomplikowanych czynności i ogólne uproszczenie gry... Nie podoba mi się też ten nowy interface, jakiś taki jak 10 lat wstecz, prymitywny się wydaje w porównaniu z E5. Ten wielki panel na dole... Ale jeśli tylko nic grze nie zabiorą, a dodadzą nowe elementy i możliwości, jestem ich bez względu na interface :-)

A w CM bedę chyba grał za 5 lat jeszcze, genialna gra ! Chyba że wypuszczą godnego następce, nie mniej a bardziej realistycznego :-)

09.12.2006
12:02
[93]

Flyby [ Outsider ]

..był okres że podgrywałem sobie w CM ..pamietam że prosiłem kogoś z Ameryki żeby mi kupił w necie ..tam w sklepach też jej nie było ;) ..ale się nie załapałem na sieciowe granie bom samotnk z buszu jest ;)..i pochłonęły mnie nowe gry ..
..Masz rację z tym "E5", Amizaurus (niesfiec też) ..chcieli a może musieli coś wypuścić aby kontynuować prace nad "7,62" .. i nie mam im tego za złe, chociaż gra jest niedopracowana ..Przecież w wersji oryginalnej coś tam poprawili i tak naprawdę to reszta jest w rękach Cenegi ..To ona mogłaby z racji względnie małego ale stałego grona miłośników gier taktyczno-strategicznych pomyśleć aby dla reklamy zadbać o nich i uzupełnić braki ..I wciąż mam nadzieję że tak zrobi ..

09.12.2006
16:21
smile
[94]

PaZur76 [ Gladiator ]

Hej, chłopaki.
Zacząłem nową rozgrywkę w "Brygadzie" ale jakoś nie chce mi się na razie z nią męczyć więc postanowiłem się zebrać w sobie i wypocić w końcu tego maila do Cenegi (głównie z pytaniem o patch). Urodziłem coś takiego:
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Witam.

Jako nabywca gry "Brygada E5: Nowy Sojusz" zastanawiam się kiedy szanowna Cenega raczy nas, graczy uszczęśliwić patchem do tej pozycji, która w wydaniu wschodnim i zachodnim już jakiś czas temu została połatana do wer. 1.13, podczas gdy my, Polacy musimy się nadal męczyć z pełną błędów wer. 1.10 programu?

Mam też małą sugestię dotyczącą przyszłej lokalizacji "7.62" (mam nadzieję, że zdecydujecie się wydać ten sequel/dodatek do "Brygady E5" w Polsce bo chyba naprawdę warto; a jeśli wykupiła Was 1C Company (nie mylę się?) to żywię gorącą nadzieję, że nie będziecie mieć wyboru ;-)... Mianowicie pracując nad spolszczeniem "7.62" warto byłoby chyba skorzystać z pomocy Pana Remigiusza Wilka (pseudo "Remov"), który pisze dla periodyków wojskowych typu "Raport WTO" czy "Broń i amunicja", głównie o broni strzeleckiej. Jest to wysokiej klasy fachowiec w tej dziedzinie (broń strzelecka) a dodatkowo, z tego co się orientuję, czasami również służy swoją rozległą wiedzą przy spolszczeniach niektórych gier komputerowych (m.in. najprawdopodobniej było tak w przypadku wydanej u nas "Operation Flashpoint"). Jestem zaś pewien, że "Remov" brał także udział w tłumaczeniu kilku gier fabularnych (papierowych) - "d20 Modern" ( ) i systemu "Neuroshima" (a i pewnie jeszcze coś by się znalazło). Z Panem Wilkiem można się chyba skontaktować wysyłając maila na adres: _top secret_ lub _top secret_ (niestety nie mam pewności który jest aktualny) bądż na przykład odwiedzając Forum _top secret_, albo może nawet jeszcze lepiej tą stronę (jego autorstwa): Zresztą, jako że sami wydawaliście Flashpointa na rynku polskim, powinniście doskonale znać Pana Wilka (jeśli to prawda, że pomagał przy lokalizacji "OF")... Naprawdę warto byłoby zainteresować tego człowieka tym tytułem ("7.62") ponieważ w grze tej najprawdopodobniej znajdzie się bardzo dużo modeli współczesnej broni palnej (jeszcze więcej niż w "Brygadzie", a tam już było sporo tego) i wypadałoby by zostały one obdarzone fachowymi opisami - tego oczekujemy my, gracze. Zresztą, wydaje mi się, że na zatrudnieniu Pana Wilka skorzystałyby wszystkie strony - i Cenega, i Pan Wilk, i gracze...

Chciałbym także aby ktoś z Cenegi (Pan "Krooger"?) oficjalnie ustosunkował się do tego mojego maila w stosownym wątku dotyczącym "Brygady E5", powstałym na dobrze znanym w środowisku graczy Forum Gier On-line:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5724559&N=1
(link do części aktualnej w momencie pisania tego maila).

Treść tego poważnego maila została w tym wątku upubliczniona i teraz wszyscy tam czekamy niecierpliwie na utrzymaną w podobnym tonie odpowiedż polskiej Cenegi... Wierzę, że Cenega poważnie traktuje swoich klientów a Pan "Krooger", o ile nie doznał w ostatnim czasie jakiejś amnezji ;-), doskonale wie jak na to Forum trafić bo już nie raz zabierał na nim głos...

Pozdrawiam - Paweł "PaZur'76" Surowiec i grono zapalonych graczy w "Brygadę E5".

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
[koniec cytatu]

I jak, może być, postawiłem Cenegę pod ścianą, pokazałem cohonez ;-)? Trochę pogmatwałem, może trochę toto naiwne ale... nigdy nie byłem dobry w skrobaniu urzędowych pisemek ;-)... Zwykle bowiem chodzę do urzędów z pitbullem bez kagańca wściekle szarpiącym się na przecierającej się, cienkiej smyczy w jednej ręce i krótko przyciętym obrzynem w drugiej ;-P...

A tak poważniej...
Wysyłać to czy nie, stoicie za mną murem? Coś zmienić/dodać/pominąć? Chodzi rzecz jasna o to by oprócz iluś tam prywatnych maili, które adresat może zignorować wysłać jednego "oficjalnego", którego olać trudniej...

P.S.:
W ostatniej chwili wyciąłem ze swojego maila niewinny fragment o "GOLowym recenzencie" (pfff) i coś tam o "zaginaniu parolu na Cenegę (w rewanżu za ewentualne zlekceważenie), mściwym, niesprawiedliwym i tendencyjnym recenzowaniu ich wydawnictw w celu obniżenia sprzedaży na łeb, na szyję i przyniesienia im z racji tego kolosalnych strat finansowych, które doprowadzą ich w końcu do bankructwa, etc." ;-P...

Jeszcze parę prywatnych, drażliwych pytań do Cenegi by się znalazło (np. o klub gracza) ale zostawię je sobie na póżniej ;-)...

09.12.2006
16:48
smile
[95]

Flyby [ Outsider ]

..doskonale PaZur ..od siebie mogę Cię zapewnić że nie napisałbym tego lepiej i że zgadzam się z wszystkimi poruszanymi przez Ciebie sprawami ..Moze przedstawiciel Cenegi zajrzy do naszego wątku (praktykował to już) i uwzględni nasze uwagi dla obopólnej korzysci..

..Wysyłaj

09.12.2006
17:02
[96]

DevNull [ Konsul ]

Jak najbardziej wysyłać, Pazur. Swoimi kanałami też już jakiś czas temu puściłem info, że "my żdajem patcza".

09.12.2006
17:07
smile
[97]

DevNull [ Konsul ]

1C Company wykupiła Cenegę?

09.12.2006
17:12
[98]

PaZur76 [ Gladiator ]

DevNull ---> no coś mi się tak obiło o uszy. Sprostujcie jeśli jest błąd...

Ale, chłopaki, jak macie jakieś swoje prywatne sugestie, uważacie, że o czymś zapomniałem albo zbyt delikatnie o tym napisałem - walcie śmiało, bez krępacji... Za ostrą krytykę też się nie obrażę. Mail ma być ostry jak pocisk kal. 12.7 z rdzeniem wolframowym :-)!

"Moze przedstawiciel Cenegi zajrzy do naszego wątku (praktykował to już)"

Toś mnie zaciekawił, Flyby - tzn. szpieg węszył ;-) konkretnie w naszym wątku (o czym nie mam/miałem pojęcia) czy ogólnie, na forum (to wiem)? Co miałeś na myśli?

Wielce uradowany bym też był gdyby jak najwięcej osób czytujących ten wątek zapoznało się z treścią tego maila i dopisało się tutaj bo przynajmniej zostanie jakiś namacalny ślad - że niby cała Polska z nami ;-)... A nie że 3 gostków na krzyż popiera pisemko bo to trochę tak śmiesznie ;-)...

09.12.2006
17:20
smile
[99]

DevNull [ Konsul ]

Osoba, która zajmowała się lokalizacją E5 jest zarejestrowana i pisuje na forum, pewnie to Flyby miał na myśli. A ze swojej strony, jeśli będę mógł, przed "7,62" przyłożę mu osobiście pistolet do skroni. Takie prywatne QA.

09.12.2006
19:30
[100]

Flyby [ Outsider ]

..tak, nie pamiętam ksywki ale występował jako przedstawiciel Cenegi także wcześniej, w wątkach o Silent Storm +Sentinels ..możliwe że były to nawet dwie osoby..ta od lokalizacji i nie tylko ;)
..wydaje mi się też że widziałem go wcześniej w jednym z wątków o E5 (były takie) - nie mam wprawy w grzebaniu w archiwum ale to się da ustalić ..
..Jestem pewien PaZur że wysyłasz ten mail w imieniu wielu osób które tylko tutaj zaglądaja i grają w E5 - nie musisz czekać na oficjalne potwierdzenia ;) ..Nic nie jestem w stanie dodać do treści Twojego maila a też nic bym z niego nie wyrzucał - jest autentyczny i konkretny ;)

.. najmniej wiem o tym kto kogo wykupił i po co ..te rzeczy specjalnie mnie nie interesują a ważne stają się dopiero na innych "płaszczyznach" ;)

09.12.2006
20:19
[101]

AMIIKus [ Chorąży ]

ojj no patch bylby milym prezentem pod choinke...popieram....

a tak OT, a dotyczace CM, widzieliscie to?,gral ktos moze w full wersje?: https://www.gry-online.pl/s016.asp?id=6977

09.12.2006
21:54
smile
[102]

scarm [ Legionista ]

PaZur76 --> masz rowniez moje poparcie ;)
Sami z autopsji wiecie, ze kilku niezadowolonych/wkurzonych/zirytowanych najemnikow potrafi obalac rzady* i zmieniac bieg historii ;)... wiec pomyslcie co jest w stanie zrobic cala nasza "kompanija" w tak "blachej" sprawie ;P

* hmm... chyba sie jednak troche zagalopowalem... czy ktos w koncu obalil rzad NDF? czy to rownie beznadziejna sprawa jak z wyegzekwowaniem patcha?

Radzilbym sie jednak powstrzymywac przed grozbami sabotazu czy innych form "nacisku fizycznego" (DevNull --> uwazaj bo niektorzy moga pomyslec ze naprawde komus grozisz i to na dodatek na forum publicznym - zostaja dowody ;) zreszta teraz w modzie jest polon :P)


Tymczasem zabawy w Gargamela (czyt. exterminatora smerfow) ciag dalszy... kilka pytan/spostrzezen:
- czy jakis parametr/cecha wplywa na szybkosc postaci? nie mowie o szybkosci poruszania sie, ale o szybkosci dobywania broni, ukladania sie do strzalu i celowania... czy czasy podane w statystykach broni sa juz niezmienne dla kazdej postaci, bez roznicy jaki maja refleks?
- kolejny "blad" tlumaczenia... domyslny klawisz "J" to "pociagnij za spust" przez to wczesniej nie wiedzialem do czego sluzy, bo jakos nie dzialalo tak jak bylo to sugerowane... jak dla mnie powinno byc "przeladuj/odblokuj (zacieta) bron" - moze ktos tez nie wiedzial, to teraz wie jak mozna w miare cicho i kulturalnie wyjac zaciety pocisk bez usilnego klikania myszka;)

Male conieco o "7.62":
- ciekawe czy zaimplementuja lornetke w "7,62" skoro dodali male okienko z widokiem z oczu (para snajper + obserwator mialaby wtedy sens :])... fajnie by bylo tez zeby w tym okienku mozna bylo wskazywac w co sie celuje
- czy widzieliscie na poprzednim screenie z postu PaZura [84] ze w "7.62" zrezygnowali juz z tego czasozernego menu (specjalne okienko) do wyboru trybu strzeleckiego? teraz bedzie to uproszczone, ze wybor pozycji strzeleckiej i trybu prowadzenia ognia, bedzie dostepna odrazu z interface'u (bez dodatkowego okienka) wg mnie tak jest o wiele lepiej (na zielono sa zaznaczone dostepne tryby ognia dla danej broni a na zolto aktualnie wybrane - tak mi sie wydaje)
- jak na moj gust to caly interface zajmuje jednak zbyt duzo miejsca na ekranie (prawie 1/4 wysokosci ekranu), pewnie tez bedzie go mozna ukryc, ale wolalbym zeby go bardziej rozlozyli... np podzielic poszczegolne okienka (miejsce na bron, zasobniki, przedmioty na pasie, mapa, statystyki i stan zdrowia najemnika) aby dalo sie je przesuwac osobno na dowolne miejsce (moglyby sie tez laczyc/sklejac) wtedy kazdy moglby sobie dostosowac menu do wlasnych potrzeb, ewentualnie pozamykac to czego nie uzywa... takie naiwne marzenie ;P

09.12.2006
22:07
smile
[103]

Flyby [ Outsider ]

..scarm ..nasz dzielny PaZur już dawno wyczyścił mapę i wykonał egzekucję na prezydencie ;) ..tyle że to nic nie dało i PaZur zaczął grę od początku ;)

..ja też ją "czyszczę" bo questy mam dawno poblokowane bugami ;) ..narazie nie mogę opanować mnożenia się sił rządowych ale skoro mogł PaZur to mogę i ja ;)

09.12.2006
23:33
[104]

Amizaurus [ Pretorianin ]

Jedyne co by można dodać, to że jeśli do tak niskobudżetowej produkcji nie wynajmą REMOVa to niech przynajmniej WEZMĄ KOGOŚ KTO WIE O CZYM TO JEST i odróżna spust od zamka (pociągnij za spust... rzuć granat... tia, "rzuciłem" tak jak pierwszy raz grę włączyłem ;-))). Człowiek po detonacji F1 w kieszeni nie wygląda za ciekawie ;-)
Bo będzie że "na REMOVa nas nie było stać więc daliśmy temu co poprzednio" ;-)

Poza tym podpisuje się wszystkimi czterema kończynami ! :-)

Ciekawe czy tłumaczenie gier u Cenegi wygląda tak, jak to często bywa, że gość dostaje goły tekst i gry na oczy nie widząc ma to przetłumaczyć, potem wychodzą takie kwiatki jak latające łomy w JA2 ;-). Mam nadzieje że jest taka opcja że po przetłumaczeniu człowiek ogląda grę, choćby pare godzin, wprowadza poprawki i dopiero to wypuszczają... :-P

A lornetka by się przydała, fakt, do wykrywania dalekich wrogów. I jeden gadget więcej w grze :-). BTW ktoś proponował na zachodnim forum, a propos dookólnego Claymore'a, żeby modderzy/developerzy zastanowili się czy nie można naprawić tej miny traktując ją (od strony engine gry) po prostu jako BARDZO WIELKIEGO SHOTGUNA połączonego z małym granatem :-)

10.12.2006
00:58
[105]

DevNull [ Konsul ]

Amizaurus - z tłumaczeniem sprawa zazwyczaj wygląda tak, że do tłumaczy trafia gra, czasem w wersji beta, ale zazwyczaj trafia. Po tłumaczeniu/nagraniach następuje etap betatestów lokalizacji, mniej lub bardziej intensywny. A potem polska wersja produktu trafia do sklepów. Z jakością bywa różnie, ale porównując wersję angielską i polską E5 wynika jednoznacznie, że polska jest znacznie lepsza (w angielskiej, poza ogólnie tragicznym poziomem, są takie smaczki jak najemniczka Plaster, która mówi z przezabawnym szkockim akcentem, tyle że męskim, basowym głosem). Co nie znaczy, że polska jest dobra, zbyt wiele błędów razi oczy.

10.12.2006
04:22
[106]

Amizaurus [ Pretorianin ]

Ciekawy obrazek, nocna walka do ostatniego naboju przeciwko nadciągającym posiłkom, Muchy sie skończyły, granaty się skończyły, najemnicy się kończą... misja była spalona, ale byłem ciekaw jak długo się utrzymam :-) Fajnie się wychylił z dachu, przed chwilą spuścił ostatni granat i czekał aż ofiara wejdzie pod lufę uciekając :-)

10.12.2006
10:12
[107]

Snols [ Legionista ]

Witam

Pozdrawiam Szanownych Forumowiczów. Również jestem fanem gier taktyczno-strategicznych począwszy od pierwszego UFO i JA. W E5 zagrywam od premiery i mimo przeolbrzymiej masy bugów uważam że gra ta ma niesamowity potencjał i niecierpliwością oczekuje patcha. Przyłączam się wiec do apelu PaZura i dołączam gotowość do ewentualnej pikiety pod siedzibą Cenegi wraz z moimi mercami (świecenie celownikami laserowymi w okna itp. ;) ) w przypadku zignorowaniu maila.

10.12.2006
10:36
[108]

PaZur76 [ Gladiator ]

Amizaurus ---> Twoja sugestia odnośnie umieszczenia w mailu wzmianki o fachowcu mniejszego kalibru została rozpatrzona ale niestety odrzucona przez Wielce Szanowną Jednoosobową Komisję Mailową (WSzJKM ;-): bo to tak trochę jakby im już otwierać boczną furtkę/od razu proponować Syrenkę zamiast Merca klasy S ;-)... Jak nie będzie ich stać na Remova to wezmą kogoś tańszego ale znając już wysokie oczekiwania graczy postarają się (I hope) aby to był odpowiedni fachman. Więc chyba nie ma sensu tego pisać, nie rozdrabniajmy się niepotrzebnie...
A co do tych ekwilibrystycznych/kaskaderskich wygibasów na dachu (z obrazka): mnie przeszła ochota na takie numery gdy merc-kaskader dostał postrzał i upuścił broń na ziemię ;-)...

Mail do Cenegi pójdzie dzisiaj wieczorem... Przeredagowałem go trochę (patrz wyżej ^) umieszczając w treści jeszcze info o nieznanych faktach z życia Remova ;-), które ostatnio wyszły na jaw gdy szperałem trochę w necie... (Poprawcie jeżeli jest coś żle o tych RPG bo to nie moja brocha...) M.in. odkryłem, że Remov siedzi/siedział trochę w systemach RPG, więc to chyba "swój chłop" :-):


Przyszedł mi do głowy jeszcze jeden niedorzeczny ;-) pomysł - może skontaktować się z samym Removem? Zakupić egzemplarz "Brygady E5" i podesłać mu (żeby miał pojęcie jak stoją sprawy z "pukawkami" w tej grze), próbując go jednocześnie i przede wszystkim zainteresować "7.62"... (Oby to tylko nie wiązało się z dodatkowym prezentem w postaci nowego kompa dla Remova ;-). W końcu wielkiego wysiłku i pieniędzy taki "numer" nie wymaga... Kryptonim operacji - "Wolf" ;-)... Jak się powiedzie to pewnie i p. Wołoszański zrobi o nas program ;-)...

AMIIKus, Snols - witamy dodatkowe lufy w ekipie ;-). Co do "Panzer Command: Operation Winter Storm" - odpaliłem demko niedawno (ale dosłownie na parę minut) i... ta mapka płaska jak stół mnie póki co odrzuciła :-/... A niestety na wielu (wszystkich?) screenshotach z tej gry takie "stolnice" widziałem :-(... Polecam zaś zainteresować się tym tytułem: https://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=1957 - jest chyba ciekawszy (coś więcej niż klon CM) mimo, że jakaś ruska recenzja (na Wschodzie gra już jest dostępna) też po nim pojechała...

10.12.2006
11:27
[109]

hazard77 [ Centurion ]

No, masz 'cojones', PaZur ;). Obyś tylko nie skończył jak ten kojot w tym kawale, w którym uczył się latać ;).

A poważnie, to podpisuję się pod Twoim apelem (mailowym) :).

10.12.2006
13:54
smile
[110]

PaZur76 [ Gladiator ]

Hm, może pomożecie? Problem sprzętowy.
Od jakiegoś czasu mam kłopoty z dyskiem twardym (chyba od początku :-/). Pojawiają się okresowo, kiedy im się chce - ostatnio chyba z miesiąc temu. Ale wczoraj i dzisiaj znowu :-/. Kłopot polega na tym, że nagle słychać jakieś pyknięcie (jakby coś gasło/twardy się wyłączał) i komp przestaje odpowiadać - można jeżdzić po ekranie kursorem ale brak reakcji na kliknięcia, nawet wyłączyć się maszyny nie da z menu Start, pozostaje restart. Czasami jest gorzej - wyskakuje blue screen. Po ponownym uruchomieniu kompa czasami jest wszycho ok, czasami znowu pyknięcie po jakimś (niedługim) czasie... Czyżby zasiłka? No ale ja mam zasilacz 430 W... Zauważyłem też, że w czasie uruchamiania, kiedy BIOS wypluwa wszystkie te swoje informacje, BIOS czasami nie wykrywa twardziela albo pojawia się "disc boot failure". Co to może być? Aha - mam jeden twardy dysk w kompie.
W ogóle jakiś dziwny jest ten twardzioch, z poprzednim przez całe 5 lat nie miałem żadnych problemów. Może ja go... siakoś żle podłączyłem (?). Albo to wina płyty głównej (podstawka AM2, mobo więc dosyć "świeże" ale zdążyłem już sflashować BIOSa, nowsze stery pod SATA nie chcą się jednak coś "przyjąć").
Twardziel to: Western Digital Caviar WD2500KS-00MJBO albo coś koło tego, SATA II, 250 GB (nie chciało mi się już szukać lepszego ;-).

10.12.2006
15:06
[111]

hazard77 [ Centurion ]

Chciałbym Ci pomóc, ale moja wiedza odnośnie sprzętu raczkuje :(.

PS.Też mam twardziela WD (160 gb) - chodzi great i nie mam z nim żadnych problemów.

10.12.2006
19:04
[112]

Ravender [ Legionista ]

Wie ktos cos na ten temat?

10.12.2006
19:41
[113]

Flyby [ Outsider ]

..nie pomogę Ravender ..tyle co zauważyłem przy robieniu tych niewielu misji to fakt że trzeba uważać na miejsce, osoby oraz kwestie z nimi wymieniane - gra potrafi odblokować w starych opcjach nowe pytanie albo nagle zaliczyć quest.. Takie wyszukiwanie możliwości ;)
..PaZur, sprzętowe kłopoty tego typu to wielka niewiadoma ..sam mówiłeś o możliwościach złego podłączenia - spróbuj oportunistę podłączyć i zainstalować "od nowa" ..

11.12.2006
07:34
[114]

Amizaurus [ Pretorianin ]

"A co do tych ekwilibrystycznych/kaskaderskich wygibasów na dachu (z obrazka): mnie przeszła ochota na takie numery gdy merc-kaskader dostał postrzał i upuścił broń na ziemię ;-)..."

Mój w tej walce upuścił kolejno 2 giwery z wieży kościoła, RPK i snajperke :-) Może dlatego że niewygodnie mu było - leżał brzuchem na barierce :-D (babol gry). Za to mogliby też spadać, nie tylko giwery upuszczać, nie ? :-)
Zdziwił mnie ten obrazek z opuszczoną w dół lufą tak, że screena zrobiłe, bo moi merce zwykle nawat jak kogoś pod swoimi stopami leżącego mają zabić, to strzelają z lufą w poziomie a kule automagicznie lecą w dół...

Co do problemów z dyskiem, brzmi to jakby problem z zasilaniem - uszkodzony kabelek lub wtyczka zasilająca twardy dysk nie kontaktuje. Najbardziej prawdopodobna rzecz przy takich objawach, bo oczywiście to może być 10 innych rzeczy jeszcze (uszkodzony dysk, problem z zasilaczem, problem z podłączeniem dysku) ale najpierw sprawdziłbym zasilanie.
Poruszaj kabelkiem od zasilania przy włączonym kompie i zobacz czy nie będzie tego stukania/wyłączania się, poza tym i tak możesz podłączyć innym kablem/wtyczką zasilanie i sprawdzić czy wtyczka molex nie ma zbytnio rozepchanych styków, w które wchodzą bolce dysku - czasami musiałem je doginać nieco śrubokrętem żeby pewny styk był. Nie kojarze z pamięci jak serial ATA ma zasilanie, ale też warto się przyjrzeć/zmienić kabelek na drugi. Objawy przy uszkodzonym kabelku/wtyczce są właśnie takie - stukanie i wylączanie dysku, zamrażanie syestemu, zwiechy.

11.12.2006
07:40
[115]

Amizaurus [ Pretorianin ]

P.S. Co do Theatre of War, to zobaczymy w praniu. Każdy prawie twórca gry wojennej pieje nad realizmem (np. Red Orchestra) a okazuje się potem że z tym realizmem to mieli na myśli użycie historycznych modeli pojazdów i brak watku ekonomicznego typu wydobywanie surowców... Jeśli dorównają z realizmem CM to będzie super, gdyby poszli dalej to fantastycznie. Jeśli nawet nie dorównają CMBB, to pewnie zostane przy CM. Siakieś te mapy w ToW małe a sprzętu na nich dostatek... a screeny z niektórych walk wygladały jak z RTSów - dwa rzędy pojazdów stojące naprzeciw i naparzające sie... mam nadzieje że to sposób walki testera był tylko.. :-/

11.12.2006
10:31
[116]

dudek101 [ redneck ]

jakis czas temu ktos tu narzekal ze mechanik nie chcial mu modyfikowac grozy (takie ruskie cudo), tej pukawki co prawda jeszcze nie mam, ale podejrzewam ze bedzie z nia podobnie jak ze steyer'em
otoz zupelnie przypadkowo wpadlem na to ze steyer'a modyfikuje sie samodzielnie, poszedlem z walizka (zestaw) i karabinem do mechaniora a on nic, tak sie akurat zlozylo ze walize mialem w rekach a karabin na ramieniu (albo odwrotnie), poklikalem sobie na glupa w jedno i drugie ...
az tu nagle pojawia sie opcja 'modyfikuj na ....' - fajnie :) szkoda tylko ze do steyer'ow nie da sie podlaczac celownikow laserowych a tlumik da sie podlaczyc tylko po przerobce na smg

11.12.2006
11:29
[117]

PaZur76 [ Gladiator ]

dudek101 ---> Zgadza się, mechanik do modyfikacji broni nie jest potrzebny, można ją samemu przeprowadzić. Broń i walizkę do modyfikacji powinniśmy mieć przy sobie a wtedy, po kliknięciu PPM na giwerce, powinny się pojawić opcje przeróbki (działało kiedy walizka bya na ramieniu i w plecaku). To chyba ja pisałem o tym mechaniku - błędnie ale też niespecjalnie mi na przeróbkach zależało/y i nie badałem sprawy dokładniej ;-)...

Amizaurus ---> Dzięki za sugestię odnośnie kabelków, poszarpałem nimi na wszystkie strony (dosyć się ruszają na marginesie) ale było to bez wpływu na twardziocha...

A co do tego "Theatre of War" to mnie niepokoi jeszcze taka sprawa: na serii screenshotów z gry widziałem motyw z przesiadaniem się czołgistów z brytyjskiego Cromwella do porzuconego, niemieckiego Tygrysa. Jeszcze przebolałbym gdyby takie przesiadki dotyczyły tylko czołgistów ale wydaje mi się, że nawet i zwykli piechurzy mogą w tej grze w razie potrzeby wskoczyć do tanka i siać spustoszenie :-(. Poza tym zdaje się, że piechota w "Theatre of War" nie może też wchodzić/walczyć w budynkach :-(...

Jak już tak trochę OT pojechałem to pozwolę sobie jeszcze zarekomendować ten tytuł, CM w realiach współczesnych: https://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=7547
Tu macie garść obrazków z tej gry:

A tak na marginesie to smutne to jest, że takie "klikadła" w rodzaju "Company of Heroes" (nie umniejszając tej gierce) i innych RTSowych Blitzkriegów jakoś bez większych problemów znajdują w Polsce swoich wydawców, a naprawdę wartościowe produkcje (choćby i pełne niedociągnięć), jak "Theatre of War" i ten współczesny CM, jakoś się na nich doczekać nie mogą :-(((...

Mail do Cenegi w sprawie "Brygady E5" poszedł, czekamy na odpowiedż (na razie dostałem "z automatu")...

11.12.2006
13:03
smile
[118]

hazard77 [ Centurion ]

Z automatu powiadasz? ;-)

PS. Dobra ta groza ? (statystyki any1 plz?).

11.12.2006
13:44
smile
[119]

PaZur76 [ Gladiator ]

"Dobra ta groza ? (statystyki any1 plz?)."

Ależ proszę Cię bardzo :-) --->
Skrajnie po lewej Groza w wer. defaultowej, potem dwie przeróbki (trzecia to jest powrót do wer. domyślnej). Wszystkie fotki bez dedykowanego dla tej broni celownika optycznego (który mam w bagażniku) i magazynka. Jak widać to raczej z/groza - niepotrzebna ta walizka, cały ten biedny osprzęt można by spokojnie kupować osobno...

I dostałem odpowiedż na swojego maila do Cenegi, niby nie z automatu teraz ale jednak wygląda jak z automatu ;-) - to chyba ich standardowy tekst pt. "wypchaj się"... Nie muszę chyba pisać, że mnie osobiście taka odpowiedż nie zadowala (a i Was chyba również, co ? ;-) i cały czas czekam, aż "Krooger" (lub ktoś inny od nich) się tutaj odezwie...

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Witam,
Odpowiednia łatka jest obecnie w fazie produkcji. Prosimy zatem o
cierpliwość i bieżące sprawdzanie strony www.cenega.pl/pomoc Przyblizona
data ukończenia prac nad patchem nie jest jednak znana.

--
Serdecznie pozdrawiam,
Radosław Bartnicki
Cenega Poland - Technical Support
TEL: (22) 868 52 61 | E-MAIL: [email protected]"
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Btw, zajmują się patchowaniem tego dziadowskiego "Age of Pirates" podczas gdy jemu nawet i 10 łatek IMHO nie pomoże...

11.12.2006
15:17
[120]

hazard77 [ Centurion ]

Dzięki PaZur, dobry człowieku :).

11.12.2006
15:43
[121]

dudek101 [ redneck ]

przechodzil moze ktos z was misje po stronie przemytnikow polegajaca na ubiciu nieposlusznych merow ? wpadlem do pierwszego miasta z brzegu (w nocy), wlaze do chatki, otwieram drzwi maskerkey'em a straznik stojacy obok nic :) no nobra, ide do mer'a, zagaduje 'eeee - wpadnij jutro' no to kulka w leb (bez tlumikow itp), straznicy dalej nic ... tak dla testow odczekalem do rana i ubilem jeszcze raz burmistrza tyle ze juz w ciagu dnia ale wtedy juz wszyscy straznicy z okolicy lekko sie zbulwersowali moimi poczynaniami ...
zastanawiam sie teraz czy nie wykonac tej misji po najmniejszej linii oporu - ubijajac merow noca - ciekawe czy zaliczy mi jej wykonanie ? chociaz mam pewne przypuszczenia ze w misji tej moze dodatkowo chodzic o wybicie strazy i przejecie kontroli nad miasteczkami
jednak fajnie by bylo jakby samo ubicie wlodarzy wystarczylo, na brak strzelanin narzekac nie moge - magazyn i las panteras niedlugo zaczne odbijac na pamiec i z zamknietymi oczami :)

11.12.2006
15:47
[122]

Torn [ Legend ]

dudek101 - ja ją przechodziłem - w rezultacie ataku mera danego miasta jego straż stawała się wroga i należało ich wybić. Miast jako takich nie przejąłem nawiasem mówiąc.

11.12.2006
15:53
[123]

dudek101 [ redneck ]

torn -> dzieki za info, wyprobuje w takim razie wieczorem wariant z ubiciem merow w nocy ...
a potem ... pojde odbic magazyn zeby nie wypasc z wprawy :)

spoiler start

tak swoja droga to k....a ile razy mozna ? :)

spoiler stop

11.12.2006
16:01
smile
[124]

PaZur76 [ Gladiator ]

Hej, a jak jest w końcu z tą pieprzoną charyzmą!? :-/ Zacząłem coś z poziomu 35 a cały czas mi spada (w tej chwili 15) mimo, że - pracując dla NDFu - staram się wykonywać misje tylko dla niebieskich, przesylki też biorę tylko od nich. Nawet paczek od pozostałych NPCów nie biorę jeśli przesyłka jest adresowana do sektora, który nie jest pod kontrolą Smerfów... A już nie wspomnę o tym, że nie odwiedzam sektorów innych frakcji, co najwyżej pałętam się po szarych. Osłabia mnie ta charyzma, nie kapuję tego mechanizmu :-/.

11.12.2006
16:14
[125]

dudek101 [ redneck ]

pazur -> moze odmawiasz wykonania misji ?

11.12.2006
16:33
smile
[126]

Flyby [ Outsider ]

..Radosław B. czyli Rysław ;) ..dzięki PaZur ..zawsze coś

..kiedy wkraczałem do sektora Posterunek (w komunikatach wymieniany jako przechodzący z rąk do rąk) żółty napis poinformował mnie że właśnie zajmuję ostatni obszar sił rządowych ..W zielonym poblasku noktowizorów zamajaczyła pędząca ku nam kobieca sylwetka w obcisłej, czarnej sukni..To niejaka Aneta, seksualna ofiara ostatniego prezydenta Palimero spieszyła wyjawić miejsce jego ukrycia ..Źle wybrała moment i zderzyła się nieszczęśliwie z kulą kalibru 7,62 których wiele akurat przeszywało aksamitną czerń tropikalnej nocy .. Cześć jej pamięci ..dzięki niej wywleczemy gada z jego psiej budy ..

..nie wiem czy zwróciłeś uwagę PaZur ale największą charyzmę miał najemnik o ksywce Cwaniak ;)
..jego żywot i ksywka coś sugerują ;)

11.12.2006
17:12
[127]

scarm [ Legionista ]

PaZur76 --> Charyzme najlatwiej stracic jesli odmowisz przyjecie questa (-1 punkt charyzmy za samo powiedzenie "narazie nie teraz, moze pozniej") albo zadanie wymaga jakiegos "niemoralnego" poczynania, wiec radze zapisywac gre zanim wezmiesz od kogos zadanie i nie odmawiac - nieraz lepiej w ogole z kims nie rozmawiac na ten temat.
Za to znam dobry sposob na zyskanie sporej ilosci Charyzmy... raz dostalem questa po rozmowie z lekarzem w szpitalu w Santa-Rosa. Mialem doniesc do szpitala w Cali-Cantinos... krew :)... dostalem specjalny pojemnik z krwia i kilka dni do wykonania zadania. Po doniesieniu owej paczki dostalem znizke na uslugi medyczne i spory bonus do charyzmy (okolo 20 punktow).

Robil ktos moze testy ze statystyka "spryt" ;) (znow zle tlumaczenie - bo "spryt" niby okresla szybkosc poslugiwania sie bronia)? Z moich malych prob wynikalo ze mniej wiecej 20 punktow tegoz sprytu daje okolo 0.05 sekundy szybsza reakcje przy poslugiwaniu sie bronia (porownalem 2 mercow ze statystyka spryt 45 i 65... dostali rozkazy strzelania z identycznej broni w to samo miejsce, stali prostopadle do celu - zeby nie tracili czasu na minimalne obracanie sie). Jednak taki test duzo mi nie udowodnil... potrzebowalbym wieksze roznice "sprytu", wiecej prob i wiecej najemnikow zeby statystycznie otrzymac w miare poprawne wyniki. Moze ktos z was juz to sprawdzal?

11.12.2006
18:38
[128]

PaZur76 [ Gladiator ]

scarm ---> Toć to też zauważyłem/wpadłem na to i zapisuję grę przed pojedynczą pogawędką :-)... A jedyne fuchy jakie biorę od nie-niebieskich to dostarczanie przesyłek - cóż niemoralnego w tym może być ;-)... Ale dzięki za to info o krwi, trzeba się będzie rozejrzeć. Miałem wprawdzie już taką fuchę z farbą ale jej nie doniosłem wtedy...

11.12.2006
19:56
[129]

hazard77 [ Centurion ]

Hmmm ... czy tylka ja zwiększam sobie charyzmę dając w łapę księdzu? ;-). To IMO najprostszy sposób, chociaż zabiera trochę czasu i jest monotonny :P.

PS. Pazur miałeś krew transportować, a nie farbę ;)))))).

11.12.2006
21:28
[130]

dudek101 [ redneck ]

hazard -> nie tylko ty, ja tez podbijalem sobie charyzme u klechy ... do 99 :)

11.12.2006
23:15
smile
[131]

Flyby [ Outsider ]

..nawet nie wiem kiedy i kto zastrzelił prezydenta bo ciemno było i parę granatów z podlufowych odbitych od wież spadlo mu na podwórko ..marnie mu się zginęło jakby od cegły ..hmm ..i co dalej ?

..mogę spacyfikować mieszkańców ale PaZur pewnie zaraz by na mnie doniósł do tych wszystkich organizacji humanitarnych i nie mógłbym się nawet w pubie pokazać .. ;)

12.12.2006
00:19
[132]

Amizaurus [ Pretorianin ]

Co do Grozy, używałbym jej pewnie gdyby nie to że ta broń nie ma możliwości zamontowania kolimatora... :-( celownik optyczny jest, dedykowany nawet, lepszy jak do SWD chyba, a kolimatora niet...

Miałem właśnie misje przekupienia merów miast, i w jednym mieście stwierdziłem ze zdziwieniem że moge strzelać do żołnierzy (przemytników) bezkarnie, nie stają się wrodzy i nawet postrzelony gość się nie broni... odróżniałem ich bo nie było napisu jak najechało się kursorem, ani wartownik, ani żołnierz, nic... no takie nic się nie broni widocznie ;-)

Właśnie poległ mi merc, jako że nie był najlepszy i słabo się uczy (chociaż łazi ze mną od początku) postanowiłem go opłakać i pogrzebać, a po bitwie jak już przezbrojenia dokonałem, gra padła... :-/ a nie zapisałem po wygranej... czyli gość ma farta ;-)

12.12.2006
09:18
[133]

PaZur76 [ Gladiator ]

Sposób z księdzem na charyzmę znam (przeca to ja kiedyś pisałem, że rzuciłem 100k$ na tacę ;-) ale w tej chwili mnie nie stać na datki ;-)... I jeszcze dłuuugo nie będzie stać ;-)...

12.12.2006
09:19
[134]

dudek101 [ redneck ]

ami -> robie u przemytnikow wiec u mnie ta misja polegala na ubiciu merow, tak jak pisalem wczesniej zatluklem ich w nocy - straznicy nie protestowali i jak sie pozniej okazalo misje mi zaliczylo

pazur -> ja niestety gram z wlaczona opcja 'latwa kasa' ... jak przesiada sie w koncu na wersje en to na bank ja wylacze - w tej chwili mam porozrzucane w bankach lub w gotowce ok 2mln $ juz sam nie wiem co robic z kasa a sprzedawac graty po bitwach i tak musze bo straszny pierdolnik sie robi na ziemi i ciezko polapac sie w walajacych na ziemi sie fantach

12.12.2006
09:28
smile
[135]

PaZur76 [ Gladiator ]

dudek101 ---> Ty cholerny burżuju ;-) z 2mln bugsów! A czy Ty wiesz, że tu niektóre oddziały merców ledwo wiążą koniec z końcem i przymierają głodem. I co, nie wstydż Ci się teraz chwalić tym swoim obrzydliwym, kłującym w oczy bogactwem? ;-)

12.12.2006
10:49
smile
[136]

hazard77 [ Centurion ]

Haha, Pazur podaj mi konto, to ci przeleję trochę $ z mojego konta w Santa Rosa Rebel Bank ;). W końcy my - 'psy wojny' musimy sobie pomagać :P. A swoją drogą jeśli twoi merc'owie są głodni, może zaproponujesz im 'golden bulion' ? ;).

Wracając do tematu Grozy, to chyba lepszy jest G36C - bardziej wszechstronny (na większe odległości i tak używa się czegoś mocniejszego :D).

PS. Dudek, dobry tip(s) z tymi merami, przyda się jak będę grał dla NDF; póki co wciągnęło mnie trochę Medieval II (gram Polakami oczywiście i wysyłam krucjaty przeciwko Niemcom, heh).

12.12.2006
11:03
smile
[137]

hazard77 [ Centurion ]

PaZur -> swoją drogą stać cię na gadżety do Grozy, a dać na biedne dzieci w Palinero to nie łaska? ;)))

12.12.2006
12:49
[138]

dudek101 [ redneck ]

hazard - ja ostatnio coraz bardziej przekonuje sie co do wszechstronnosci m16a3 - swietna bron na sredni dystans, w nocy kapitalnie sprawdza sie jako ... snajperka (koniecznie z tlumikiem i celownikiem nocnym, po wylaczeniu latarek i laserow oczywiscie), na krotki dystans tez jest niezla - zwlaszcza po podlaczeniu masterkey'a

12.12.2006
14:30
smile
[139]

Flyby [ Outsider ]

..podpieram dudka w racji wszechstronności M16A3 .. używa go moja wiodąca postać ..tyle że bezwątpienia skuteczniejszy, zwałaszcza jak chodzi o osoby "opancerzone" jest AK-103 ..to zresztą kaliber 7,62 ;) ..nie da się ukryć że "rządzi" ;)

12.12.2006
15:19
[140]

hazard77 [ Centurion ]

Spoko chłopaki, wszystko jasne :D - tylko że ja mówiłem o krótkim dystansie (na średnim i krótkim G36C jest za mało celna i skuteczna), na średnie i dłuższe preferuję 7.62 mm - AK-103 i wszystko na temat :). Chociaż muszę przyznać, że nie wszyscy noszą u mnie ruski sprzęt, ze względu na dostępność amunicji i zużywających się gadżetów. Dlatego część ma M-y 4/16 a część AK-103, nie licząc secondary weps typu Mucha, czy G36C :).

Masterkeya mam w bagażniku (nawet 2 sztuki), moi mercowie niby go nosili, ale nie miałem okazji go użyć - raczej nie walczę w zwarciu ;] (a jeżeli już, to często rzucam nożem - Sokole Oko/Bull's Eye albo pomarańczą). Masterkey wyklucza inne gadżety i zajmuje dużo miejsca - przez to jest nieporęczny.

Ja - jak już kiedyś pisałem - jako snajperski używam niekiedy właśnie AK-103. Ma świetny tłumik (tłumi też płomień - w przeciwieństwie do tych amerykańskich - o ile dobrze pamiętam), no i dmg :D.

BTW latarki w zasadzie nie używam (rzadko), natomiast w nocy cel. laser. używam włączając go na krótko - wyłączam go po oddaniu kilku strzałów ;-).

12.12.2006
15:24
[141]

Flyby [ Outsider ]

..M16A3 też mają tłumiki, hazard, są niezbędne w nocnych akcjach ..to dobra broń ..lasery poprawiają celność wszelakich "szturmówek", jeżeli strzelcy jeszcze "słabi" ..na małym dystansie latarki "z zaskoczenia", też dają efekty ..w sumie zależy to od wyszkolenia postaci ..

12.12.2006
15:26
[142]

hazard77 [ Centurion ]

Arghhh... wiem że mają :), ale chyba nie są one tak dobre jak te ruskie (jak wyżej napisałem) zdaje mi się że amerykańskie nie maskują płomienia.

12.12.2006
15:30
[143]

Flyby [ Outsider ]

..maskują płomień, hazard - mniej skutecznie ;)

12.12.2006
15:33
[144]

hazard77 [ Centurion ]

Haha :). I dlatego wolę AK-103. Z niego mogę w zasadzie strzelać aż mi tłumik odpadnie i wróg się nie zorientuje, a z amerykańskich - po kilku strzałach mogę pakować manatki. Jeżeli oczywiście npl obróci się we właściwą stronę :)))

12.12.2006
15:43
[145]

Flyby [ Outsider ]

..dlatego lubię Maszę, hazard używającą AK - 103 i wszelakich gadgetów do do niego ;) ..moja druga baba "wiodąca" nadrabia niedostatki broni zręcznością, szybkością i celnością ..Porównanie w ostatniej fazie walk kiedy w użyciu są ciężkie kamizelki sprowadza się tez co do ilości oddanych wystrzałów - Masza jedną, dwie krótkie serie i przeciwnik "śmiertelnie ranny" - "wiodąca" od jednej do trzech, czterech ;)

12.12.2006
18:32
[146]

dudek101 [ redneck ]

uzywacie laserow w nocy ? ja wlaczam je tylko w ciagu dnia lub kiedy wrog i tak zna juz moja pozycje - zauwazylem ktoregos razu ze wrogowie potrafia zauwazyc wiazke lasera kiedy celuje sie do nich (zdazaly mi sie sytuacje gdy podkradalem sie typa od tylu, przygotowalem pistolet z tlumikiem i wlaczonym laserem a tu nagle typ odwraca sie i podnosi alarm - no moze nie do konca alarm, ale zauwazyl mnie)
tak przy okazji - mi tlumiki w m16 starczaja spokojnie na cala misje (o ile nie wale seriami) tyle ze uzywam w nocy amunicji poddzwiekowej - niestety jest mniej skuteczna od ppanc ale przy zabawie w snajpera (headshoty) nie jest to specjalnie wielki problem

12.12.2006
18:51
[147]

Flyby [ Outsider ]

.. o, właśnie ..strzelanie ..ekonomia strzelania w zależności od używanej broni ..z broni maszynowej tylko niektóra nadaje się do strzelania długimi seriami ..pomijając pistolety maszynowe (krótko je używałem) strzelam zawsze seriami od dwóch do trzech pocisków ..nawet w snajperce SWD AS seria dwóch pocisków ma swój sens ..serii od 6 do 8 pocisków używam w ciężkiej broni maszynowej..
..Pomijając oszczędność amunicji, unika się przegrzewania broni i szybszego zużywania jej elementów, zmniejsza się zanieczyszczenie ..Wbrew pozorom ma to też swoje znaczenie w skuteczności ostrzału.. Dodajmy do tego używanie właściwej amunicji w stosunku do warunków i celów i gdyby Pan Bóg nie nosił kul dalibyśmy rady i batalionowi ;)

..jak strzelec słaby, w nocy i laserów może użyć .. z dodatkiem latarki

12.12.2006
18:57
[148]

DevNull [ Konsul ]

Lasery - tylko z bliska, w dzień i w nocy. W dzień często nie zawracałem sobie głowy wyłączaniem. A w nocy czadowo wyglądają promienie krzyżujące się w ciemnej uliczce :>

12.12.2006
19:15
[149]

hazard77 [ Centurion ]

dudek -> amunicji poddźwiękowej nie próbowałem (spróbuję jej użyć do G36C mojego zwiadowcy :P); używam 2xSVU-AS + (niekiedy) AK-103 z tłumikiem i odpowiednim celownikiem (zazwyczaj nokto)

co do laserów, to podobnie jak DevNull w dzień używam ich bez krępacji - i tak jest młyn na całego, w nocy por. wyżej :)

jeśli chodzi o 'ekonomię', to z SVU strzelam seriami 2-4, z kar. szt. 5-6, a z Minimi (SPW) 10-12 :]

12.12.2006
19:28
smile
[150]

Flyby [ Outsider ]

..hmm ..wychodzę jak skąpiec wielki - ołowiu przeciwnikowi załuję ;)

12.12.2006
19:40
[151]

hazard77 [ Centurion ]

Hehe, ja im nie żałuję jak widać :D. Dzisiaj walczyłem z bandą chłopaków z 'Samoobrony' (takich, co to po drogach w Palinero się włóczą). Aż mnie kusiło, żeby im puścić serię 40-50 pestek - tak ładnie stali w grupce ... Jednak nie chciałem zdradzać przedwcześnie swojej pozycji [że też do Minimi nie ma tłumika ... ;) ] i ostatecznie zacząłem ich 'wyrywać' po trochu z SVU-AS i ... granatami z Muchy ;). Może następnym razem [sniff, sniff]...

A tak w ogóle, jaki karabin maszynowy najbardziej sobie cenicie? :)

12.12.2006
20:29
[152]

Torn [ Legend ]

A ja często używam celowników laserowych i nie zauważyłem by ktokolwiek widział wiązkę w nocy.

Nie miałem niestety jeszcze do czynienia z AK-101, a tak go chwalicie tutaj. Może powrócę niedługo do Palinero, póki co jeszcze skaczę z gry na grę i napawam się nowymi możliwościami :P


»» Mam jeszcze do Was takie pytanie, totalnie offtopicowe - na pewno klimaty WWII są niektórym tutaj bliskie (nie mam na myśli, że braliście udział w tej wojnie :P) - może ktoś skusił się na te sprzedawane co 2 tygodnie czołgi? Interesuje mnie w jakiej kolejności i jakie czołgi będą w następnych numerach (może tam w środku jest rozpiska). :P

12.12.2006
20:40
[153]

Flyby [ Outsider ]

..Torn, stałem dzisiaj stalem chwilę przed kioskiem i walczyłem ..z sobą ..zwyciężyła chęć kupna gry ;) .. może się jeszcze złamię i kupię bo to zdaje się tanie ;)

..AK 103 Torn ..101 to o wiele słabsza amunicja, 5,45 o ile dobrze pamiętam

..próbowałem prawie wszystkie karabiny maszynowe .. zostałem przy M36 (9?) ze względu na podwieszany granatnik ..z tym że ja jak widać z moich powyższych uwag więcej sobie cenię precyzję ognia niż jego siłę ;)

12.12.2006
20:56
[154]

Amizaurus [ Pretorianin ]

AK-101 to wersja na ammo 5.56, która jest bardzo mocna w grze, czy czasem nie mocniejsza od 7.62x39... panuje opinia że 5.56 jest w tej grze przesadzona, odzwierciedla jej skuteczność na krótkich dystansach, z M4 tylko do 50m... Zastanawiam się czemu używacie AK-103 a nie AK-101, w czym on jest lepszy ?

12.12.2006
21:14
smile
[155]

Flyby [ Outsider ]

..w kalibrze Amizaurus, połowa ludzi z oddziałów które teraz wybijałem nosiła kamizelki M1000 ;)

12.12.2006
21:24
smile
[156]

hazard77 [ Centurion ]

Oh well... jak mawiają 'fajfokloki'. AK-103 jest ładniejszy i ma taką fajną ergonomiczną lufę ...

Mówiąc serio, to tak :
-AK-101 nie ma możliwości założenia tłumika;
-współczynnik balans ma bodajże 40 czy coś, podczas gdy AK-103 ma 51 (jeśli pamięć mnie nie myli);
-precyzja i dmg tylko odrobinę większa od AK-103 (kaliber jak widać ze statsów nie gra tutaj roli)

Flyby -> odnośnie km-ów - Minimi SPW ma taką samą celność jak MG36 (44), a można do niego założyć celownik noktowizyjny i na dodatek magazynek na 200 [!] kulek. :)

12.12.2006
21:32
[157]

hazard77 [ Centurion ]

drobna korekta - AK-1-1 i AK-103 precyzję mają taką samą - 65

PS. jeśli chodzi o Minimi SPW - to jeszcze kolbę można złożyć, co jednak nie daje spektakularnych efektów ;).

13.12.2006
11:59
[158]

Amizaurus [ Pretorianin ]

OK rozumiem, tłumik i balans. Bo co do kalibru, to chyba 7.62x39 ma w grze słabsze osiągi niż 5.56x45, przebijalność też - chyba że w 5.56 przebijalność i obrażenia szybciej spadają z dystansem, wtedy oddaje honor twórcom gry :-). BTW, dte giwery mają czas pojedynczego strzału 0.7 sekundy (to chyba ma odzwierciedlać jak szybko po strzale broń można ustabilizować do nastepnego strzału, dokuczliwość podrzutu), tylko że FAL i L7A1 mają ten czas krótszy ! Nie mówiąc o AEK-971, FN2000 i kilku innych (choćby M-16). Jako że na dystansach 60-100 metrów często używam ognia pojedynczego, jako że jest celniejszy od krótkich serii, ma to dla mnie znaczenie i zauważam różnice w walce. W ciągu powiedzmy 5 sekund to kilka strzałów więcej. Myśle że te czasy powinny być skrócone dla broni 5.56 w grze do ok. 0.5 sekundy, w końcu to nie armaty, dla 5.45 może być jeszcze krótszy niż jest dla równowagi.

Właśnie sprawdzałem, 7.62x39 i 5.56x45 mają bardzo zbliżoną przebijalność w grze, tak przynajmniej z danych wynika. Co jest za to zupełnie absurdalne, mają lepszą niż silny nabój 7.62x51 NATO !!!! Owszem, 5.56 ma całkiem niezła zdolność przebijania pancerzy/blachy na KRÓTKIM dystansie, ale ogólnie rozumianą zdolność pokonywania przeszkód, szczególnie na dalszych dystansach, to niebo a ziemia...

2 hinty, może ktoś nie zauważył: jak potrzebujecie dobrego celownika optycznego na WR, lepszego niż ten podobny do kilomatora, to kupujecie snajperke na 5.56mm Remingtona, ona ma mocowanie WR, zdejmujecie celownik i sprzedajecie ją - oczywiście na łatwej kasie, bo bez tego to za drogo ten celownik wyjdzie... dzisiaj chyba pierwszy raz widziałem ten celownik luzem w sklepie, czyli czasem się pojawia. To że Remonton 5.56 ma WR oznacza tez ze akceptuje ceowniki nocne WR, niestety tłumika chyba nie...

13.12.2006
14:23
[159]

hazard77 [ Centurion ]

Amizaurus -> pisałem, że Ak-103 zadaje mniejsze (trochę) obrażenia, więc przekonanego nie ma co przekonywać ;). Pewnie FN-FAL, czy F2000 pod niektórymi względami są lepsze - ale to tłumika nie ma, to grantanika albo czegoś innego. AK-103 jest bardzo dobry i uniwersalny. Oczywiście jeśli sie komuś chce to może w dzień używać FN-FAL'a, czy czegoś innego. Ja poprzestaję na używaniu AK-103 (i M4/16) zmieniając tylko celowniki i ewentualnie żonglując tłumikiem ;).

Ja osobiście wolę ze 'szturmowców' strzelać seriami, choć nie twierdzę, że nie masz racji w kwestii skuteczności ognia pojedyńczego i ciągłego. Jeśli chodzi o szybkość kolejnych strzałów dla mnie to nie ma większego znaczenia (różnice 1-2 dziesiętnych sekundy) - większą uwagę przywiązuję do czasu przygotowania broni - wg. mnie jest to ważniejsza cecha.

Jeśli chodzi o te hinty - mówisz, że ten celownik jest lepszy ? tzn. sprawdziłeś to w praktyce, czy opierasz się na samych statystykach? :) bo standardowy celownik WR - ten podobny do tego dla M16 przeznaczony jest na dystans do 350 m, a ten z remingtona chyba na 1000 m; tymczaem realia gry są takie, że 350 metrów nie uświadczysz chyba :) logicznie rzecz biorąc, nie powinno być różnicy. Pozostaje jeszcze kwestia parametru kąta widzenia - prawdopodobnie (jak sądzę)decyduje on o mozliwości dostrzeżenia wroga przy obserwacji terenu przez celownik.

13.12.2006
15:05
[160]

Flyby [ Outsider ]

..niekończące się dyskusje o broni wśród rozłożonych częsci, tabel statystycznych, zdjęć, pamiątek wojennych, puszek po piwie i oparów dobrego tytoniu ;) a gdzie akcja?!
..zastanawiam się co robić na pustej mapie, spróbuję jeszcze pogadać tu i tam..wciąż nie mam interesujących mnie egzemplarzy broni (FN 2000, Grozy czy AEK-a 971) podejrzewam że nie będą już dostępne ;)

13.12.2006
18:20
[161]

hazard77 [ Centurion ]

Flyby -> obawiam się, że to unikaty. Ja dostałem AEK-971 za jeden z questów, ale muszę powiedzieć, że jest porównywalny z AK-103 (mniej więcej). Nawiasem mówiąc, chyba pospieszyłeś się z tą rozgrywką i masz niski CGL, dlatego brak lepszych pukawek. Podobno wpływ na CGL mają starcia z 'wiochmenami' (im częściej, tym szybciej rośnie CGL) - tak wyczytałem na jednym z zagranicznych for.

13.12.2006
19:18
[162]

Amizaurus [ Pretorianin ]

AEK, Groza i jeszcze coś (P90?) są na levelu 11 czyli nigdy nie będą dostępne w normalnej grze... tylko jako nagrody ewentualnie. A w sumie AEK też nie powinien bo to prototyp w zasadzie, skąd to w Palinero... Groza też chyba na rynku wolnym nie występuje.
Co do AEK, to jest lepszy od AK-101/103 w prędkości pojedynczego strzału, ma trzystrzałową serie (bardzo celną) i może mieć naraz celownik laserowy i granatnik, czego AK-101/103 chyba nie mogą, zdaje się że albo celownik albo granatnik. Najlepsza rosyjska pukawka w grze zdecydowanie, tylko kaliber marny... szkoda że nie ma w grze wersji 7.62mm (istnieje) albo 5.56 (chyba nie ma takiej). AK-103 będe musiał wypróbować. W zasadzie lepszy byłby L7A1 Para, tylko że ten znów nie ma tłumika ani granatnika. No i AK mają lepszy kolimator.

13.12.2006
19:40
[163]

hazard77 [ Centurion ]

Na pewno jeszcze G11 K2 (vide obrazek).

13.12.2006
19:49
[164]

hazard77 [ Centurion ]

Chyba Cię źle zrozumiałem Flyby. Obawiam się, że bez questów niczego lepszego od AK-103 już nie znajdziesz (ja zresztą też :] ). Ja mam level 10 cgl i w sklepach nie pojawia sie praktycznie nic nowego. Z rzadka jakieś nowe gadżety typu wymienna lufa do Minimi SPW. Nowych broni zero :(.

13.12.2006
22:50
[165]

Flyby [ Outsider ]

..tak myślałem hazard ;( ..porozpytuję się jeszcze a może powystrzelam z kilka osób ze względu na ich sejfy, nie mniej nadziei nie mam bo w tym wypadku gra rządzi ..zaczynać od nowa bez patch'a ..hmm ..nie bardzo mi się chce ;)

spoiler start
NWN 2 sprawdzam właśnie ;) (wciąga)
spoiler stop

14.12.2006
08:55
smile
[166]

dudek101 [ redneck ]

no i zaczynam gre od nowa, wczoraj dostalem od przemytnikow misje dostarczenia wybuchowej bombonierki adiutantowi generala, fajnie, tyle ze adiutanta nie ma w rezydencji, odinstalowalem wiec wersje PL i zainstalowalem angielska (niestety nie dalo sie zainstalowac wersji en rownolegle - no chyba ze za malo kombinowalem), probuje wczytac moje stare save'y, poszlo ... na pierwszy rzut oka wydawalo sie ze bedzie chodzic tyle ze czesc etykiet wykorzystujacych polskie krzaczki rozjechala sie, wczytalem wiec stan gry w ktorym zaakceptowalem misje z bombonierka i robilem po drodze zakupy w sklepie, wchodze na mape a tu kicha ... nie widac niczego na mapie (doslownie niczego poza tlem mapy), otwieram konsole a tam widze komunikat w stylu 'odczytano niekompatybilny stan gry'
wiec jedyne co mi zostalo to sprawdzenie jaki mialem cgl (getcgl w koncu dziala) i sprawdzenie czy mozna zamawiac przedmioty w sklepach (mozna)
i dzis zaczynam gre od nowa :(
no chyba ze znacie sposob na ponowne pojawienie sie adiutanta ?
d.

14.12.2006
14:39
[167]

Amizaurus [ Pretorianin ]

Kilka linków:

seria AK-100



AK-108 ze zbalansowanym mechanizmem



AN-94 (Abakan): Legends and Reality



BIZON Submachine Guns

BIZON Submachine Guns

i ciekawy test o strzelbach Saiga, ja sam używam ich jako broń pomocniczą dla np. medyków - mogłaby być celniejsza, ale jest lekka, dosyć szybka, wchodzi na nią kolimator od AK i ładowana z magazynków 5 nabojowych (szkoda że nie 10). Z tego arta wynika że w grze powinna być szybsza, średnio doświadczony strzelec może trafić 5 celów w 3 sekundy.
Szkoda że nie ma wersji full auto, z pociskami strzałkowymi robie niezłe zamieszanie w grupie przeciwników - używałem do tego celu tego koreańskiego wynalazku, ale jest mniej celny od Saigi (nie mówiąc o najcelniejszych shotgunach) i bardzo ciężki...



I na koniec z innej beczki - ja zdecydowanie chce Tavora w 7.62 :-P

14.12.2006
16:12
[168]

hazard77 [ Centurion ]

A ja wypróbowałem Masterkey'a. Jest niezły - do otwierania drzwi ... Jak nakazałem mojemu zwiadowcy strzelić z biodra do smerfa znajdującego się na wprost o kilka metrów od niego, to 3 sekundy mu to zabrało, argh ....

No tak - nazwa mówi sama za siebie :)

Amizaurus ->
1.Saiga waży chyba ponad 5 kilo, mimo wszystko wolę coś bardziej poręcznego (nie zgadniecie -G36C ;] ).

2.Ponawiam moje pytanie (post 159) - porównywałeś w praktyce precyzję standardowego celownika WR i tego od Remingtona?

14.12.2006
16:25
[169]

dudek101 [ redneck ]

hazard - troche dlugo ci zajal ten strzal ... u mnie tyle to nie trwa, chociaz przyznam sie bez bicia ze jak wpadam czyscic budynki to wchodze z bronia przygotowana do strzalu i wtedy salwa z masterkey'a jest praktycznie natychmiastowa ze skutkiem smiertelnym rzecz jasna
no ale nazwa faktycznie pasuje jak ulal do glownego zastosowania tej broni :)

14.12.2006
17:10
[170]

hazard77 [ Centurion ]

Heh, ja nigdy specjalnie nie przygotowuję broni, chociaż pamiętam, że ktoś (bodajże Pazur) mówił o jakimś patencie.

A tak w ogóle, to jak przygotowujesz broń? :)

14.12.2006
17:30
[171]

PaZur76 [ Gladiator ]

Człowiek przychodzi po ciężkim dniu pracy do domu a tam taki zonk - jego piękna żona... Półnaga... Z najlepszym przyjacielem z czasów wojny... Co miałem robić? Wyrwałem, [email protected], chwasta!

A teraz serio. Sprowadziłem rozpustnemu padre Lolitkę, w rewanżu oczywiście dał mi kluczyk do pokoju z bronią i co teraz? Jaką pukawkę wybrać (zrobiłem sejwa więc mogę przebierać)? P90 z laserem widzialnym tylko w goglach NV czy Jackhammera (strzelba automatyczna) z możliwością zamontowania tłumika? A może MP5 z podwieszonym granatnikiem? Albo jeszcze coś innego... Niedługo zamierzam zatrudnić Sokole Oko jak zwiadowcę (jak sobie wcześniej przysiągłem) i to właśnie jemu by się przydała fajna pukawka (tego AEKa-971 też warto by mu dać do testów). Ale każda jest git... Trzeba jakiejś na krótki dystans.

14.12.2006
17:39
[172]

hazard77 [ Centurion ]

M5 z granatnikiem nie bierz, jak znajdziesz manual, to mechanik może ci przerobić M5 na taką wersję - chyba, że mechanik wącha już kwiatki od spodu.

PS.Takie obrazki to może po 22.00 ? ;)).

14.12.2006
17:47
[173]

PaZur76 [ Gladiator ]

biohazard77 ---> Losy mechanika się w tej chwili ważą - zdążam do posiadłości prezia NDFu z nagraniem audio obciążającym mechanika ;-)... Jeszcze się zastanowię czy go wsypać czy nie...

Btw, a jakie przeróbki ten mechanik robi (było kiedyś coś tam ale nie chce mi się szukać ;-)?. Tylko granatniki podlufowe montuje, dorabia kolby składane czy jeszcze cuś?

14.12.2006
19:26
[174]

hazard77 [ Centurion ]

Pazur -> ogólnie mechanik upgrade'uje bronie (więc nie licz, że do FN-FALa podłączy Ci tłumik ;] ). Dajesz mu zwykłe SVD i manual do SVD, a on przerabia na ulepszoną wersję, dostępną później w gunshopach. Żadne fajerwerki - tym bardziej, że manuale pojawiają się dosyć późno. 'Instytucja mechanika' jak widać nie jest zbyt przydatna.

Byc może można na tych przeróbkach zarobić, zbierając gorsze modele i przerabiając je na lepsze.

14.12.2006
23:56
[175]

Ravender [ Legionista ]

Pazur.. to zdjecie cos mi przypomina ...

[img][/img]

15.12.2006
18:23
smile
[176]

Flyby [ Outsider ]

..wygląda na to że nawet najemnikom od czasu do czasu jest dobrze.. ;)

..powoli dojrzewam do zaczęcia gry od początku ;)

15.12.2006
20:53
[177]

niesfiec [ Generał ]

Hehe, niezle te zdjatka. Wyglada to troche jak "Coffee Shop" z GTA SA:-). Przeciez trzeba dbac o morale mercow, czyc nie?. Ciekaw jestem tylko jak to wplywa na "adrenaline mode":-D.

Co dyskusji na temat skutecznosci 7,62X39 vs 5,56X45. Zamieszcze dwa profile ran postrzalowych (zelatyna balistyczna). Ciekaw jestem jakie beda Wasze reakcje:-P.

Jezeli chodzio "7,62" podzielam obawy co do zbytniego upraszczania zarowno interface'u, mechaniki jak i wlasciwosci "klamek". Zeby tylko z tego jakiegos TPP nie zrobili:-/. Jezeli chca to zrobic to zupelnie nie rozumiem strategii Apeironu. "Komplikacja" byla i jest atutem tej gry. Nadmierna "komercjalizacja" tylko zaszkodzi "7,62". Przeciez tego typu gry zawsze beda przeznaczone na (jakby nie bylo) niszowy rynek graczy o specyficznych gustach. Ludzie na co dzien grajacy w mainstreamowe tytuly i tak omina to szerokim lukiem...

15.12.2006
20:57
[178]

niesfiec [ Generał ]

A tutaj belgijski 5,56X45. Jak widac zniszczenia sa ogromne. Mimo wszystko z pewnych wzgledow wybralbym 7,62X39. Na razie nic nie powiem. Mam nadzieje ze ktos napisze i rozpeta sie mala dyskucja. Co do dobrej strony o "klamkach" polecam:



P.S.:Tez mysle o rozpoczeciu gry na nowo, bo grajac po stronie NDFu juz daaawno utknalem:-(.

16.12.2006
08:01
[179]

hazard77 [ Centurion ]

A ja zemściłem się na NDF wracając do Las Bamberas, z którego niechlubie salwowałem się ucieczką w misji z wysadzeniem anteny. Krótko mówiąc zrobiłem im rzeź przy pomocy 2 snajperów (fajnie, że smerfy przychodzą sprawdzić miejsce, w którym poległ ich kompan) i 1 kaemu ;).

Poza tym wykonałem misję zabicia instruktorów NATO. Przed misją adjutant Gen. Tormensa uprzedzał mnie, że to będą prawdziwi zawodowcy. Przygotowałem się psychicznie (a później fizycznie) na niezłą rozróbę, dlatego zrobiłem podejście w nocy. To co się dalej wydarzyło przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Nie dość, że było ich tylko pięciu, to na dodatek nawet marnych gogli UV nie mieli :(. Walka - jak można się domyślać - nie trwała zbyt długo. Nawiasem mówiąc dwóch z nich padło od Muchy, zanim zdązyli się zorientować o co chodzi. Moi mercowie omal nie poumierali ze śmiechu. Przeciwnik nie miał nawet przyzwoitego sprzętu (a liczyłem na jakieś ciekawe gadżety i to bynajmniej nie z sex shopu). Generalnie - żenada. Może powinienem zostawić tych biedaków przy życiu? Jeżeli tak wyszkoliliby żołnierzy NDF, to do końca gry miałbym z górki ... :( - o ile gra w wersji 1.13 nie jest zabugowana w żaden sposób). :D

Niesfiec --> ciekawe wykresy, dobra robota.

16.12.2006
12:56
[180]

PaZur76 [ Gladiator ]

"Mimo wszystko z pewnych wzgledow wybralbym 7,62X39."

Czyżby ze względów humanitarnych? Jak widać Rusek jest bardziej "target friendly" ;-): koziołkuje w ranie ale przynajmniej nie fragmentuje okrutnie jak ten belgijski. Kanał trwały też ma mniejszą średnicę. Generalnie - czysta rana, chirurg pewnie w sprzyjających okolicznościach usunąłby z niej pocisk (albo ten przeszedłby na wylot). Czego o Belgu nie można powiedzieć (odłamkowa masakra). (Btw, ten Belg to SS109?) Dziwne, zawsze mi się wydawało, że to Ruskie powinny być bardziej okrutne :-)... Zaraz sobie poczytam Kochańskiego z ciekawości.

Niestety, chyba zdradzę na pewien czas "Brygadę" - dotarł do mnie wreszcie "Medieval 2" i "ArmA" :-).

16.12.2006
14:19
[181]

niesfiec [ Generał ]

Pazur 76--> "Humanitarna" to jest bomba atomowa ekslodujaca tuz nad glowa:-). Nic sie nie poczuje. Ta humanitarnosc ma dwie strony. Owszem 5,56 (stary m193 i nowy belg m855 czyli ss109) ma bardzo plaski tor lotu i duza skutecznosc. Jednak tylko na bardzo bliskie odleglosci. Kiedy pocisk zwolni do 600 m/s nie ulega fragmentacji. Czyli dzialanie "wybuchowe" i moc obalajaca diabli biora. Dodatkowo jezeli m885 zostanie wystrzelony z np. M-4 (krotka lufa) skutecznosc spada jeszcze bardziej. Ciekawe ze hamerykanie mieli filozofie pola walki taka ze ranny zolnierz nieprzyjaciela powoduje wiecej troski i chaosu niz martwy. Hm, jak to zestawic do postrzalu w brzuch z bliskiej odleglosci gdzie najpewniej nastapi zejscie smiertelne?...
Jasne 5,56 ma zalety takie jak: male rozmiary, maly odrzut i celnosc. Z drugiej jednak strony leciutki pocisk (4 gramy) jest bardzo wrazliwy na boczny wiatr i kazdy krzaczek moze zmienic jego trajektorie.
Co do 7,62 niby rzeczywiscie jest "target friendly" i "user unfriendly" (rozmiary, odrzut, celnosc). Jednak gdy mamy do dyspozycji naboje finskie lub jugolskie. To mozemy zaslonic pierwsze 20 cm profilu. Czyli pocisk po wniknieciu w cel zaczyna koziolkowac prawie od razu, co juz takie "przyjemne" pewnie nie bedzie. Poza tym pocisk jest bardziej stabilny w locie.
Balistycznie oba te naboje nie sa zbyt fortunne (szczegolnie 5,56). Najlepszym nabojem (obliczenia polskich naukowcow sprzed IIWS) bylby taki o kalibrze 6,5 mm. Powstal taki karabin i naboj, a nazywal sie Em-2 (zreszta projektantem byl polski inzynier). Niestety brytolski konserwatyzm uniemozliwil wprowadzenie tej broni. Ciekawe ze paredziesiata lat pozniej przyjeli SA-80:-/.
W Brygadzie brakuje takiego guna:http: //www.gunblast.com/Alex_Overwatch.htm

P.S. A mundruje sie tak bo tez Kochanskiego troche poczytalem:-F.

16.12.2006
17:07
smile
[182]

PaZur76 [ Gladiator ]

"A mundruje sie tak bo tez Kochanskiego troche poczytalem:-F."

Ano domyśliłem się po fragmencie o EM2 (inżyniera K. Januszewskiego aka Stefana K. Jansona) i wpływie wiatru na amer. 5.56mm :-). Tyle, że Ty chyba ciut dokładniej (albo niedawno) czytałeś Ś.P. Kochańskiego ;-)... Chociaż kto wie... Bo EM2 (chyba jedna z pierwszych kontrukcji w układzie bull-pup, na marginesie) nie był na nabój 6,5mm ale 7mm (tu się pomyliłeś). A nabój i broń skasowano, z tego co wiem, gł. ze względu na Hamerykańców, którzy lobbowali wówczas na rzecz nb karabinowego 7.62 (czyli to nie Brytole brużdzili ale im brużdżono ;-). Potem Angole (już bez Polaka w składzie) wymyślili kolejny nabój kal. 4,85mm i broń do niego (XL 64 E5), znowu Amerykanie wtrącili się ze swoim nb (tym razem pośredni 5,56mm) i Brytyjczycy przekonstruowali swoją pukawkę na ich nabój, a potem belgijski SS109 (lepszy, a też miał problemy z amerykańską "ścianą"). I tak powstał SA-80 (u Kochańskiego jeszcze pod nazwą XL 70 E3, pewnie prototypową).

No, to ja też się "pomundrowałem" za Kochańskim ;-P...

Skończmy może tą hardcoreową dyskusję i pogadajmy o czymś przyjemniejszym - o grze ;-P... Bo takie gadanie tylko odstrasza zwykłych graczy ;-)... Kto założy nową część? (ta już jest naprawdę przeładowana obrazkami, do czego się mocno przyczyniłem ;-P)

16.12.2006
17:24
smile
[183]

Flyby [ Outsider ]

..może dociągnijmy jak zwykle do 200 postów, milusińscy? ..jak ktoś chce za mnie zakładać niech się oczywiście zgłosi..

16.12.2006
17:43
smile
[184]

hazard77 [ Centurion ]

Pazur, dobrze gadasz! jako zwykły gracz już się wystraszyłem i chciałem B E5 odłożyć ...

16.12.2006
21:39
[185]

Amizaurus [ Pretorianin ]

Co do celownika, to jest lepszy (na wykresach) ale oczywiście niewiele na tych odległościach. Na karabinach szturmowych nie robi większej róznicy (powiedzmy 50 a 55%) ale na snajperkach już troche tak, szczególnie na odległościach ponad 150m. Oczywiście ten z Remingtona ma węższe pole widzenia.

Te przekroje kanałów ran, jak widać mają te wspólną cechę że żelatyna ma dużą głębokość. Oddaje to trafienie w korpus, ale już np. w rękę czy nogę to zostaje tylko pierwszych 10 czy 20cm kanału i pocisk nie zawsze zdąży zacząć koziołkować, mamy czysty postrzał nawet z 5.56. Wtedy 5.56 bodaj może robić mniejsze szkody niż 7.62, szczególnie jeśli odległość jest większa. Natomiast jak zacznie to jak szrapnel :-/. A właśnie, nie ma gdzieś tam przekroju rany 5.56 poniżej prędkości koziołkowania ? Te co dałeś to prawie z prędkościa wylotową są, czyli z bardzo bliska.
Podobno pociski 5.56 strzelane z M4 zachowują tę wysoką skuteczność tylko do 50m - stąd np. w Iraku, nie mówiąc o Afganistanie, odkryli że ich skuteczność jest wysoce niezadowalająca, poza tym na dodatek ludzie tam zwykle są szczuplejsi niż europejczycy :-).

Też słyszałem o tej pracy naszych inżynierów że najlepszy kaliber to 6.5mm. Bodaj też w Kochańskim czytałem :-) tylko że książka dawno już mi gdzieś zgineła... chyba kupie na Allegro nowy egzemplarz, dobra rzecz była.

Ciekawe czy kiedys upowszechni się taki kaliber. Pewnie nie, ze względu na zmniejszanie się roli ognia karabinowego, w tych nowych wynalazkach dla żołnierzy przyszłości ma pełnić rolę pomocniczą a główną bronią ma być granatnik. A po drugie zimna wojna minęła i minął czas wielkich nakładów na zbrojenia i wprowadzania nowych standardów, za wszelką cene dla zmniejszenia kosztów stara się wykorzystywać istniejące już rzeczy, nawet jeśli nie są optymalne... Od kiedy o tych sprawach decydują marketingowcy to taniej wychodzi przekonać ludzi że coś co już mają jest dobre, niż naprawde zrobić lepsze :-) Pewnie zostaniemy już z 5.56... Dobre jest wrogiem lepszego...

Szkoda że w grze nie ma np. M-14. Ciekawe czemu. Nie chciało im się ? No i karabinów powtarzalnych - SKS, M-1 itd. Dla moddera to chyba powinno być banalnie proste na szczęscie.

16.12.2006
22:19
smile
[186]

Caine [ Książę Amberu ]

niesfiec, ale na drugim obrazku jest jakiś dziwny kaliber - 5,6 mm (.22). Nie NATOwski 5,56.

17.12.2006
12:11
[187]

niesfiec [ Generał ]

Pazur 76---> Masz racje, pomerdal mi sie kaliber em-2:-F.
Amizaurus---> Zgadza sie te profile, oddaja efekt postrzalu w korpus z bliskiej odleglosci. Wcale sie nie dziwie ze Hamerykanie psiocza na 5,56. Duzo jednostek z pierwszej linii uzywa wlasnie m-4 ktory jak wiemy ma krotka lufe i skutecznosc spada na leb, na szyje.
Mozliwe ze sie upowszechni. Kto wie?. Problem w tym ze jak wiadomo lobby jest oporne a w magazynach jest mnostwo zalegajacej broni i amunicji do niej (5,56X45). Doszly mnie jednak sluchy ze trwaja testy nad kalibrem 6,5 mm Grendel i 6,8mm. Wymiary maja podobne jak 5,56 ale skutecznosc, zasieg i energie wylotowa wieksza niz "wietnamski malokalibrowiec". Ciekawe ze na poczatku XX wieku wiele krajow uzywalo amunicji malokalibrowej. Na przyklad Carcano M91 - 6,5 mm (z podobnego zastrzelono [chyba] JFK ), Japonia - 6,5 mm, nawet ruscy w malych ilosciach Automatu Fedorova na japonska amunicje 6,5 mm Arisaka.
Ja tez zaluje, w Jagged Alliance sprawowal sie dobrze. W brygadzie m-14 pewnie sprawowal by sie gorzej bo ciezki, dlugi a i tak kopal jak mul (podczas strzelania seriami). Czyli pewnie niektore statystyki mialby jak FN-Fal.No ale sa nowoczesne wesje m-14.
Caine---> sciagajac plik w jego nazwie znajduje sie wyraznie M193 czyli jakby nie bylo 5,56X45. Zdaje sie ze autor tego profilu "usrednil" wartosci metryczne. Zamieszcze jeszcze jedno zdjecie (mozliwe ze to wersja cywilna).
Zamykam sie juz i nie strasze:-D.

17.12.2006
16:10
[188]

Ravender [ Legionista ]

skąd wy wynajdujecie te screeny postrzałow?

17.12.2006
17:08
[189]

Ravender [ Legionista ]

Na rynku gier taktycznych zdecydowanie się ruszyło :)

Luknijcie nowosci:

17.12.2006
22:15
smile
[190]

scarm [ Legionista ]

Amerykanie uczepili sie swojego "wspanialego" M4 tak samo jak Colta M1911 i pewnie dopoki ktos im na sile nie udowodni ze 5.56 i wszystkie konstrukcje oparte na M16 to przezytek, to dalej beda sie upierac przy swoim i na dodatek narzucac swoje zdanie innym "sojusznikom".

W dobie bullpup'ow, skracanie lufy przy zachowaniu standardowej budowy broni(tak jak to wciaz robia z wspomniana M4) jakos nie trzyma sie kupy wg mnie :/. Moze i bullpup ma kilka minusow:
- strzelec leworeczny wolalby nie dostawac goraca luska w twarz :) - chociaz ta wada jest rozwiazana w wiekszosci broni tego typu przez zamocowanie specjalnej komory wylotowej
- trudniej wymienic magazynek
- ciezko zbudowac "przyjazna" i regulowana kolbe (np z poduszka pod policzek itp)
Ale za to znaczne wydluzenie lufy i uczynienie broni bardziej kompaktowa to o wiele wiekszy plus (skonczylyby sie wreszcie oznaczenia typu: para, mini, compact itp ;) )

Co do wszystkich projektow typu OICW to troche watpie ze 20mm granatnik stanie sie popularny (sprzetu ciezkiego raczej nie rozwali, ilosc pociskow jakie da sie uniesc i tak bedzie mala, a co najbardziej zniechecajace przy tej calej elektronice -> DROGA). Predzej wejdzie do uzycia amunicja bezluskowa (HK G11) albo przerzucimy sie na jakis mały kaliber typu 4.6x30mm (HK MP7 albo UCP) lub 5.7x28mm SS190 (P90 i Five-Seven) (chociaz parametry 4.6mm sa bardziej obiecujace). W koncu wiekszosc pola walki przenosi sie do terenow zurbanizowanych i walka toczy sie na bardzo malym dystansie (na odleglosci >300m bedzie juz tylko snajper albo wsparcie lotnicze/altyleryjskie :P). Oddzialy specjalne pewnie nadal beda mialy wolna reke w doborze broni i wybiara cos bardziej posredniego, ale jednak nawet dla nich mozliwosc wziecia prawie 2-krotnie wiekszej ilosci ammo bedzie dosc kuszaca (prosta kalkulacja z obrazku obok)

Wg niektorych pewnie gadam jakies herezje ale tak to niestety widze ;)

17.12.2006
23:07
smile
[191]

scarm [ Legionista ]

zapomnialem wspomniec jeszcze o 5.6 mm fleschette (Steyr ACR)...
jednak to forum mialo byc o Brygadzie, a widze ze przerzucamy sie na czysto techniczne tematy ;) chociaz mi sie coraz bardziej podoba :]

a propos tych wykresow z zelu balistycznego (cos dla Ciebie Ravender):
(porownianie...)
(obrazki/wykresy)
(zdjecia zelu)

i jeszcze jedno... nie wiem czy bede przez najblizszy tydzien przy kompie wiec chcialbym Wam wszystkim juz teraz zlozyc najlepsze zyczenia świateczne, oby Św.Mikolaj tez przyniósł wam takie "zabawki" :]

18.12.2006
08:53
[192]

hazard77 [ Centurion ]

Dudek --> pamiętasz jak rozmawialiśmy o strzelaniu z Masterkeya? używasz przy tym celownika opt. czy kolimatora?

18.12.2006
10:17
[193]

hazard77 [ Centurion ]

Korekta - miałem na myśli, czy 2 sekundy zajmował ci strzał z celownikiem opt., czy kolimatorem (w sumie nie powinno to mieć znaczenia przy strzale z biodra, ale gdy ja zmieniłem celownik na kolimator, to skrócił mi się czas celowania).

18.12.2006
10:50
[194]

dudek101 [ redneck ]

nie mam jak teraz sprawdzic, bo zainstalowalem wersje en i savy poszly w p...u
ale masterkey'a generalnie uzywala tylko moja glowna postac zwykle z M4 do walki w budynkach wiec zwykle mialem wtedy podpiety kolimator (ew. noktowizor - jak zapomnialem zmienic celowniki), do budynkow z kolei praktycznie zawsze wpadalem z bronia przygotowana do strzalu - stad moje wrazenie ze masterkey odpala momentalnie,

co do skrocenia czasu - to tak jak piszesz skraca on czas celowania i to chyba nawet nie tylko strzalu teoretycznie zaznaczonego jako strzal z wykorzystaniem celownika

no ale tego teraz nie posprawdzam - na razie biegam dookola po mapie z USP (i to jeszcze nie tactical) w dloniach i wykonuje subquesty - w pierwszej kolejnosci chce uzbierac na jakies auto (gram teraz bez latwej kasy) i opychajac po kilka sztuk pistoletow sklepikarzom cholernie wolno rosnie mi 'trade' no i troche sie przyoszczedzi na czasie (kosztach najemnikow, czasie podrozy, no i oczywiscie na energii bo w czasie podrozy tylko kierowca nie odpoczywa)

18.12.2006
11:14
smile
[195]

hazard77 [ Centurion ]

Tx Dudek.

Prawdę mówiąc chciałbym już skończyć tą grę i ewentualnie zacząć od nowa, bo trochę wieje nudą ;) [brak nowych broni, zdobywanie tych samych sektorów]. NDF mi się nie mnoży, za to zaczęli się mnożyć przemytnicy - sam im zająłem 2 sektory - jak zacząłem dla nich pracować. Równolegle wykonywałem misje dla Gen. Tormensa i gdy wszedłem kiedyś do sektora zajętego przez przemytników, ci ni z gruchy (itd.) zaczęli do mnie strzelać. Co ciekawe, gdy zacząłem pracować dla Rico miałem komunikat, że przestałem działać dla jednej strony, a potem już nie - gdy niby zmieniłem stronę na rebeliantów. Jak widać także wersja 1.13 ma swoje niedoróbki (pomijając sypiącą się grafikę, czy bugi z kamieniami, drabinami na które nie można wejść itd).

PS. Jestem na etapie misji z nakłonieniem merów do współpracy (z 3 już mi się udało - bez użycia siły, z czwartym - miasteczka niedaleko SR pewnie też się uda). Czy ktoś zaszedł dalej? Jeżeli tak, to jakie są dalej misje?

18.12.2006
11:22
[196]

dudek101 [ redneck ]

hazard -> dla kogo wykonujesz misje z merami ? mi zlecil ja rico i generalnie polagala na ubiciu tych panow

18.12.2006
11:28
[197]

hazard77 [ Centurion ]

dudek -> pracuję dla Gen.Tormensa [w zasadzie nieprzerwanie, z wyjątkiem krótkiego episodu z Rico ;) ], to ostania misja zlecona mi przez niego.

18.12.2006
11:32
[198]

dudek101 [ redneck ]

ja teraz tez mam zamiar przylaczyc sie do rebeliantow - zbrzydly mi juz teksty 'szefa' przemytnikow

tak przy okazji - testowo wynajalem sobie bullseye'a o ktorym ktos pisal wczesniej (na szczescie zrobilem wczesniej save'a) - ale ten koles jest kiepski jakis ! inteligencja ponizej 30, jedyne co mial dobre to 'stealth' ale pewnie sporo by mu zajelo czasu wycwiczenie sie do sensownego poziomu (u mnie umiejetnosci strzeleckie mial kiepskie a pamietam ze ktos tu uzywal go jako snajpera)

18.12.2006
11:38
[199]

hazard77 [ Centurion ]

Pazur i ja pisaliśmy o Bulls Eye'u. Ja go używam jako zwiadowcy. Fakt - chłopak pojętny nie jest (a podobno Polak! - nie do wiary...). Do tego sniping ma do tego mierny, w związku z czym kiepski z niego kandydat na snajpera. Wąpię, żeby ktoś używał go w tym charakterze. Zwiadowcą za to jest niezłym - dobrze rzuca nożami (i innymi granatami) i jak zauważyłeś świetnie się maskuje. Jako minus wymieniłbym także jego mały 'udźwig', ale jako zwiadowca nie musi chodzić z ciężkim sprzętem. Gorzej, że kamizelkę kuloodporną musi nosić lekką albo co najwyżej średnią.

PS. Nie podoba ci się 'We need you!" ? ;).

18.12.2006
11:46
[200]

dudek101 [ redneck ]

rozwalaly mnie teksty o zabijaniu ciotek itp. :)
co do bullseye'a sile mozna stosunkowo szybko podbic czolgajac sie po mapie - troche to durne, ale zauwazylem ze jak kazalem czolgac sie mojegu alter ego z obciazeniem w okolicach 99% dosc szybko rosla mu sila (zaczynalem gdzies w okolicach 70 a w momencie przesiadki na wersje en mialem juz z 98 albo 99)
mojego zawodnika uzywalem jako glownego zwiadowcy i nim zwykle penetrowalem mapy

18.12.2006
11:57
smile
[201]

hazard77 [ Centurion ]

Ja żeby zwiększyć siłe biegałem z cięzkim plecakiem [oczywiście Bull Eye'em, a nie osobiście ;) ]. W ten sposób zwiększyłem u niego tą cechę o ... 1 punkt. Potem ani rusz (pokazywało progress 0 proc.). Czy ktoś wie dlaczego?

18.12.2006
11:59
[202]

dudek101 [ redneck ]

to jakis progress sie pokazuje ??
u mnie przyrost sily pojawial sie tylko przy czolganiu i czasem podczas skradania sie ale znacznie rzadziej

18.12.2006
12:05
[203]

hazard77 [ Centurion ]

Ano, pokazuje się (kolejny przydatny feature ;D). Musisz wejść w opcje merców i najechać kursorem na liczbę stanowiącą wartość danego współczynnika (tutaj siły). Wtedy pokazuje, ile dana postać ma przyrostu danej cechy i ile zostało procent do uzyskania następnego punktu danej cechy (właściwie to procent zaawansowania). :))

18.12.2006
13:47
[204]

dudek101 [ redneck ]

a to nie zauwazylem, pewnie w polskiej wersji tego standardowo nie bylo, a w angielskiej nie sprawdzilem

18.12.2006
14:05
[205]

PaZur76 [ Gladiator ]

Wyręczyłem/ubiegłem Flyby'a ;-P i założyłem nam/Wam nową część:

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5768279&N=1

Nic nie zmieniałem we wstępniaku - czasu i pomysłów niet :-/.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.