
ronn [ moralizator ]
Wątek kulinarny, gotujemy sobie sami :)
Po 2 latach jedzenia kanapek z szynką, mrożonej pizzy i jajecznicy powoli zaczynalem miec tego dosc. Zaczalem wiec od czasu do czasu sobie gotowac :) W tym momencie moj repertuar nie jest jeszcze powalajacy, ale robi sie coraz lepiej. Zaczalem przygotowywac glownie zarcie z drobiu, ryb i roznego rodzaju salatki.
Kotlety z piersi kurczaka, filet z ryby, zupa pomidorowa, salatka grecka, salatka z tunczyka, kotlety sojowe.. plus jakies pomniejsze dania.. Znacie moze jakies ciekawe, w miare proste, albo o srednim stopniu trudnosci potrawy, ktore sa smacze i warte zachodu?
W tym watku zaczne od prostego przepisu na salatke z tunczyka :
- Tunczyk w sosie wlasnym (puszka)
- Ananas w plastrach (1/2 puszki)
- kukurydza (1/2 puszki)
- Kilka lyzek majonezu + Jogurt Naturalny
- przyprawy
- ..i gotowe :)
J0lo [ Legendarny Culé ]
Tja... Ty to robisz z obrzydzenia jedzeniem. Ja jak byłem po maturze/przed rokiem akademickim to nie mam często co z sobą zrobić. Toteż z czasem wzrastały moje umiejętności - zacząłem od jajecznicy, przez naleśniki, pizzę... ostatnio przerzuciłem się na pieczenie piegusek :) są niezłe choć twardawe.
Osobiście chciałbym znaleźć jakiś dobry przepis na risotto z owocami morza w sosie czosnkowym... lepszego połączenia nie potrafię sobie wyobrazić...

kaies [ Ignacjusz ]
Bardzo dobry wątek :)
Ja bym chętnie poczytał jakis sprawdzony przepis na lasagnie :)
Ja głownie robie potrawy z piersią kurczaka, oraz kotlety schabowe :)
Najczęsciej jednak robie taką potrawe -
500g piersi z kurczaka
ryż - w zależności ile osób
mieszanki warzywne - zwykle mieszanki frosty
Piersi pokroić w kostke i smażyć na oliwie. Ryż, gotować jakieś 12-14 minut żeby był jeszcze lekko twardy i wrzucić na patelnie. Kurczaka doprawiać pieprzem czosnkowym, ostrą papryką i jakimikolwiek przyprawami do kurczaka z grilla. Ryż doprawić papryką ostrą. Wszystko polać sosem słodko-kwaśnym pikantnym ;)
ronn [ moralizator ]
Faktem jest, ze jak mam duzo wolnego czasu, to tez zamiast bezproduktywnie siedziec przed komputerem, wole ostatnio gdzies polazic, zrobic cos dobrego do jedzenia, albo chociaz ksiazke poczytac.
Bardzo lubie kurczaka. Wlasciwie nie przepadam za innym miesem, poza miesem ryb i wolowina, ktorej jednak nie umiem dobrze usmazyc.

Arczens [ Legend ]
kaies => Prosze bardzo lasagne :)
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5692745&N=1
Ja ostatnio robie sobie pudding yorkshire z syropem klonowym, albo z miodem i smietana :D
Sn33p3r [ Johnnie Walker ]
Kurczak po chinsku:
Piers z kurczaka kroisz w kostki, nastepnie podsmazasz to wszystko na oliwie(nie oleju)!Jak juz sie zarumieni to na patelnie wrzucasz mrozone "warzywa chinskie":)Nastepnie gotujesz ryz i gotowe pyszne danie:]
Foks!k [ Volleball - ]
Kiedys próbowałem 2 razy i sie nieprzyjeło :/
smuggler [ Patrycjusz ]
Polecam zatem zupe czosnkowa (jedyna, ktora sie je "recyma" i do tego jeszcze gryzie!), przepis w XIII CDA w Gamewalkerze. Na zyczenie moge tu go wrzuci ale jest dosc dlugi (co nie znaczy ze trudny)

gacek [ FISHKI dot NET ]
Kopiec... niekoniecznie kreta >>>
Btw. Ostatnio robiłem zapiekankę.
Zaroodporne naczynie.
Na spodzie kilka plasterków cienko pokrojonej słoniny
Ziemniaki pokroić w cienkie plastry.
Ułożyć pierwszą warstwę ziemniaków posypac delikatnie wegetę i przyprawą do ziemniaków KAMIS.
Następnie cztery plastry boczku wędzonego, pieczarki (wcześniej podsmażone na maśle , aby puściły wodę , lekko zarumienione) trochę cebulki równiez podsmazonej. Starty ser zółty
I robimy tyle warstw ile się da
Ostatnia warstwa - ziemniaki posypane w/w przyprawami i plastry boczku. Zalać wszystko sosem serowym Knora w papierku.
Na kociec wszystko obficie posypać serem żółtym.
Piec pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. 1h - 1,5 h. W ostatniej fazie zdjąć pokrywkę, aby serek się zarumienił.
Przepis mojego pomysłu. Sprawdzony przedwczoraj . Smacznego
Sn33p3r [ Johnnie Walker ]
smug--->Dawaj dawaj!Jestem glodny, a mam ochote na cos innego jak FF:]
gacek--->Dziwnie mi sie ten "kopiec" kojarzy!:)

stanson [ Szeryf ]
Ja umiem zrobić zajebiste placki po węgiersku, ale przepis podam dopiero po uiszczeniu odpowiedniej opłaty. Numer konta i szczegóły transakcji w mailu na życzenie.

pablo397 [ sport addicted ]
w koncu ktos jakas madra karczme utworzyl :)
dawac przepisy, bom ciekaw.
ja od siebie moge rzucic na jakies salatki bo to moje ulubione potrawy :D
ale to pozniej, bo zara na uczelnie musze spadac :/
J0lo [ Legendarny Culé ]
te rozmowy o jedzieniu zawsze wzbudzają mój apetyt :)
toteż zrobiłem sobie prosty obiad.. przynajmniej coś ala lunch :)
patelnia, nalać trochę tłuszczu ( wziąłem co miałem ;)), wrzuciłem owoce morza z puszki, dokroiłem pół papryki, pomidora koktajlowego, przyprawiłem. do tego zagęściłem śmietaną.. jeść z chlebem :)
złe nie było, nawet powiedziałbym że w 5 minut lepszej rzeczy nie byłbym w stanie zrobić. no ale pewnie ktoś lepszy by coś smaczniejszego zrobił...
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Gotuje hobbystycznie od 10 lat, tak to jest jak zyje sie w domu z samymi kobietami ;)
Ogolnie u mnie liczy sie tylko:
Owoce morza,dziczyzna,salatki i rybki :)
Przepisy podam jak bede miec wiecej czasu by napisac dluzszy post :)
Bardzo dobra karczma, brakowalo takowej :)
Loczek [ El Loco Boracho ]
Zapiekany ser :)
Składniki
-ser żółty
-bułka tarta
-jajka
-olej
-sól i pieprz (ew. inne przyprawy)
Przygotowanie
Ser żółty kroimy na grube plasterki (0,5-1cm). Na jeden talerzyk wysypujemy bułke tartą, na drugi rozbijamy jajko. Jajko mieszamy tak, żeby przybrało jednolitą konsystencje. Wymieszane jajko traktujemy szczyptą soli i pieprzu.
Następnie plasterki sera maczamy na zmiane w jajku i bułce tartej (tak żeby były doskonale oblepione :P). Kiedy juz skonczymy ukladamy plastry sera na talerzu i wsadzamy na ~pol godziny do lodówki.
W tym czasie można już nalać oleju do garnka i dobrze go rozgrzać. Po pół godziny do gorącego oleju wrzucamy plasterki sera, które są gotowe już po 30-60 sekundach.
Do tego fryteczki (dobrze sie składa bo możemy użyć tego samego oleju), suróweczka i obiad gotowy.
Smacznego.
Soulcatcher [ end of winter ]
ja mam danie do zrobienia w 15 minut, smaczne zachęcam :)
Makaron z szynką.
Stawiamy wodę na makaron, solimy ją do smaku po pięciu minutach gdy zaczyna się gotować dodajemy makaron najlepiej spaghetti gotujemy około 10 minut.
W tym czasie smażymy pokrojoną na drobne kawałki gotowana szynkę (niech będzie to dobra prawdziwa szybka w ilości od kilku do kilkunastu plasterków) na oliwie z pestek winogron (dodajemy go więcej niż normalnie bo będzie służył za sos).
Gdy makaron skończy się gotować, odcedzamy, wrzucamy go na patelnię, posypujemy tartym żółtym serem i przyprawiamy pieprzem, solą i ziłami. Zasmażamy chwilę i gotowe.
Bardzo smaczne, dosyć zdrowe i w miarę dietetyczne co najważniejsze bardzo proste i szybkie do przygotowania. Można dodac sosu pomidorowego, cebuli lub inne dodatki.
Loczek [ El Loco Boracho ]
o przepis Soula przypomniał mi też jedno nietypowe danie. Ba niemal identyczne tylko dodaje jeszcze jajko (i preferuje makaron "świderki") - czyli otrzymujemy coś w stylu jajecznicy z makaronem :)

gacek [ FISHKI dot NET ]
Dziś planuje zrobić potrawę coś w stylu risotto.
Kupiłem już mięso mielone, ryz , warzywa mrożone. Nie mam jeszcze pomysłu jak to wszystko skomponować. Jak wymyślę i upichcę to dam wam oczywiście znac co mi z tego wyszło. :)
Ostatnio robiłem pierwszy raz w zyciu pirogi ruskie :) 99 sztuki 3 h robienia.
Powiem tak dałem trochę mało farszy i wyszły placki, ale za to sąsiadka z 30 letnim stażem jako gospodyni domowa :) powiedziała że jej nigdy nie wyszło tak dobre ciasto na pierogi, ale to pewnie był fart :)
Jesli ktoś chce podam przepis na ruskie pierogi.
Osobiście uwielbia je pałaszowac polane zesmazonym boczkiem i maczane ze śmietaną .

Viroxis [ Generaďż˝ ]
Mnie też się znudziła zwykła kolacja/śniadanie...kanapki z tym,kanapki z tamtym więc od jakiegoś czasu robie sobie:
Makaron z Tuńczykiem:
1.Gotujemy makaron (polecam szczególnie makaronowe rurki do tego dania);
2.Tuńczyka z sosie własnym mieszamy z ugotowanym makaron;
3.Doprawiamy pieprzem;
4.W misce wstawiamy do mikrofalówki, żeby podgrzać.
5.Dodajemy trochę połamanych (ważne zeby były małe ;-)) orzechów włoskich
6.Jeszcze raz wszytko mieszamy
Smacznego :-)
BTW. ronn--> świetny wątek, dzięki :)
ronn [ moralizator ]
stanson --> dawaj przepis :-)
Hm, ja zaraz zjem kotlety sojowe. Oto przepis :
- Kupujemy paczke takowych kotletow w sklepie.
- Do garnka wlewamy wode, gdy sie zagotuje dodajemy kostke bulionu warzywnego i czosnek.
- W takim wywarze gotujemy kotlety okolo 15-20 minut, az przejda aromatem bulionu.
- Po wyjeciu ich z garnka, moczymy w jajku okolo 10minut i przygotowujemy panierke.
- panierka to moze byc tylko bulka tarta, moga byc dodane przyprawy, panierka do kurczaka, tutaj kazdy ma pole do popisu.
- Smazymy jak schabowe na rozgrzanym oleju.

ronn [ moralizator ]
Oto sałatka grecka, jaką kiedyś zrobiłem ->

gacek [ FISHKI dot NET ]
Ot taka przystawka o zaskaującym smaku
Sliwki syszone przekrajamy na pół tak jak bułke na hot doga w środek wkładamy podsmazone pokrajane w paski wątróbki drobiowe. tak przygotowana śliwkę zawijamy plastrem boczku wędzonego przetykająć całość wykałaczką.
Zapiekamy w piekarniu w 200 stopniach kilka minut do zarumienienia boczku.
Bardzo zaskakujący smak Gorąco polecam !

Loczek [ El Loco Boracho ]
gacek: o to ciekawe... musze sprobowac :)
ronn [ moralizator ]
Tak przy okazji : Jaka najlepsza strone z przepisami znacie? Wazne, aby bylo sporo komentarzy, i zdjecia potraw tez sa czasami pomocne :)
gacek, hm sliwki suszone.. to w kazdym sklepie spozywczym dostane?
gacek [ FISHKI dot NET ]
ronn >>>> prawdopodobnie bez problemu
Ciekawa pozycja, niektóre przepisy staram się modyfikować, ale ogólnie jest ok
Igierr [ Isilven ]
mam bardzo dobry przepis na kotlety:
ubić kotlety
ubić jajko
włożyć kotlety do ubitego jajka na 6h
po wyjęciu kotletów z jajka posypać bułką tartą
i na patelnie
SMACZNEGO

pasterka [ Paranoid Android ]
Loczek --> jaki rodzaj sera bys proponowal do smazonego sera? bo zawsze sie boje, ze sie calkiem rozleci :-)
a risotto umiem robic tylko grzybowe (probowalam jeszcze warzywne, ale jakies biedne wyszlo):
podsmazasz na odrobinie oleju cebule, grzyby i troche czosnku. wrzucasz ryz i oregano mieszasz przez okolo 3 minuty. potem juz tylko dolewasz 2-3 kostki warzywne (po pol kubeczka na raz) i czekasz, az ryz wchlonie wywar i na koniec czynnosc powtarzasz z pol kubka wody przegotowanej

szaszłyka! [ Chor��y ]
He jak bede sam w domu i bede wiedział co se do jedzenia zrobić to w tym wątku napisze!!
ronn [ moralizator ]
pasterka --> 3 kostki bulionu? A jesli gotuje tylko dla siebie, to ile wystarczy? (one sa dosyc mocne)

DeLordeyan [ The Edge ]
To ja dam na omleta.
Składniki
- masło (nie wiem dokładnie ile, zawsze na oko daję ;)
- szynka (lub kiełbasa, co kto lubi)
- 4 jajka
- sól i pieprz
- łyżka mleka
Jajka razem z łyżką mleka i odrobiną masła roztrzepujemy, aby nabrało jednolitego koloru. Doprawiamy solą i pieprzem. Szynkę podsmażamy na maśle, zostawiamy aby ostygła i dodajemy to roztrzepanych jajek. Na patelni rozpuszczamy masło i wylewamy przyszłego omleta. Smażymy dopóty lekko się nie zarumieni, wtedy przewracamy na drugą stronę. Potem odrobina przypraw i voila! Miła, szybka i smaczna odskocznia od jajecznicy. :)

pasterka [ Paranoid Android ]
no tak, ja mam miarke na srednio-duzy garnek :-) wydaje mi sie, ze poltorej szklanki i pol kubka wody powinno wystarczyc na maly
k2o [ !TlEnEk PoTaSu! ]
A ma ktoś jakiś sprawdzony przepis na mięso wieprzowe?

siwCa [ Legend ]
Co do placków ziemniaczanych z sosem węgierskim..
Sos Knorra 'kurczak w sosie po meksykańsku' w TOREBCE
Mięso z kurczaka
Woda :]
Troche kukurydzy, ew. papryka peperoni, chilli itp
Placki ziemniaczane, ja preferuje gotowe. Kupuje w Makro za chyba 8zł prawie 20 placków mrożonych. co najważniejsze są smaczne i wystarczy je na tłuszcz wrzucić.
Kurczaka podsmażamy, dodajemy wody, proszku z torebki, ew. papryki :]. gotujemy przez ~15 min i mamy naprawde zaje**y sos. Nie probujcie go doprawiać na siłe, bo ile razy ja próbowałem dodać, czy chili, czy maggi, czy czegokolwiek zawsze smak się pieprzył. Placki podsmażamy i gotowe. Ja zawsze na to śmietanke daje, dla smaku :]
n`joy :]
Wiewiórk [ Szyszka Pospolita ]
jakieś takie żarcie zawijane
2 piersi z kurczaka
papryka marynowana
ser
wykałaczki
sól pieprz bułka tarta
2 jaja
zaczynamy
piersi z kurczka polożyć na desce
obtoczyć w jajach
opruszyć byłą
sól pieprz
podsmarzyć na oleju
smarzyć 3 minuty
wyciągnąc z oleju
poczkać az wystygnie
położyć papryką na jednym z nich
posypać ( nie żałować) startym serem salami
położyć na to drugą pierś i trzema wykałaczkami złaczyć to
podsmarzyć to jeszcze na oleju i wlożyć do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni
piec do zarumienienia
SMACZNEGO !!!!

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Świetny pomysł z tym wątkiem :)
Gdzieś już kiedyż wrzucałem przepis na kurczaka w sosie z jabłek i whiskey ;) ... zaraz poszukam.
Ale teraz ide wypróbować przepis Soulcatchera :)

vaila [ Centurion ]
ja polecam coś prostego - smażony ser:
potrzeba jest kostka sera żółtego [gouda, zamojski ,TIP ...wg upodobania],
1 jajko; bułka tarta.
Ser należy pokroić w grube plastry, obtoczyć w rozbełtanym jajku
a potem w bułce tartej - tak by ta bułkowa warstwa była 'gruba'.
Smażymy na oleju aż się zarumieni na średnim ogniu...
...vola!
Ser jest rewelacyjnie się "ciągnie". Pychota

Maliniarz [ The Watcher ]
A sam sie powoli zabieralem do zalozenia takowego watku, fajnie :)
FASOLKA PO BRETOŃSKU
Składniki: (ja robilem gdzies tak na 9 litrowym garnku)
400 g fasoli "jaś"(im wieksza tym lepsza jak dla mnie)
200-400 g kielbasy
3-4 cebule
2 przeciery pomidorowe (mniejsze sloiczki)
Maka do zageszczenia potrawy
Przyprawy
Fasole najlepiej wczesniejszego dnia wrzucic do wody, tak, zeby postala sobie kilka godzin (ja wrzucam na noc). Gdy juz zabieramy sie do dziela - wylewamy wode z moczenia i wrzucamy do garnka z swieza woda, na pelny gwizdek, zeby sie pogotowala. Na patelni podsmazamy cebule i kielbase, po czym wrzucamy do garnka. Wrzucamy rowniez przecier, zageszczamy maka (rozrabiamy w kubku z woda i powoli wlewamy, co by sie grudki nie porobily - na ta ilosc mozna dac nawet szklanke maki). I przyprawiamy (ja daje z przypraw: czosnek(na ta ilosc 2 zabki) chili, pieprz, sol, bazylie, oregano, ziola prowansalskie, tymianek). Kolejnosc wrzucania moze byc dowolna, najwazniejsze, by fasola nie byla za twarda, takze troche musi sie pogotowac. Z przyprawami mozna na serio duzo kombinowac, ja sobie za kazdym daje rozne mieszanki. Proste, latwe, smaczne i pozywne (fasola ma duzo magnezu, tylko na noc okno radze otworzyc w pokoju).
A tutaj jak to wyglada po praniu ->

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
<---------Soulcatcher!
Makaronu użyłem zwykłego... niestety do spagetti nie było. Do tego dodałem sos słodko-kwaśny - MNIAM! :)
edit: Maliniarz, zapomniałeś dodać żeby ją zostawić na noc żeby się "przegryzła" - następnego dnia będzie o niebo lepsza :)
ShinChanMun [ Pretorianin ]
*Poszedł sobie zrobić Omleta z cebulą , szyneczką i serem :) *
Składniki :
3 , 4 jajka
jedna cebula średniej wielkości
4 grube plastry szynki
2 grube plastry sera
Włączamy patelnie . Dajemy masła i przysmażamy cebule i szynkę ( oczywiście drobno pokrojoną ) . W tym ścieramy ser i wybijamy jajka do jakiegoś pojemnika . Dodajemy ser , mieszamy , dodajemy przyprawy . Po kilku minutach gdy cebulka się zarumieni lekko , ściągamy patelnie , czekamy aż ostygnie i wrzucamy szyneczke z cebulką do jajek . Mieszamy i znowu na patelnie . Teraz czekamy do zarumienienia się omleta , na drugą stronę , znowu chwilę czekamy i smacznego . Osobiście preferują strasznie dużo soli :)
Maliniarz [ The Watcher ]
Xaar -> to przeczytaj jeszcze raz :)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
ups, spodziewałem się tego zapisku gdzieś pod koniec :P
Jak dla mnie to omlety powinny być tylko na słodko :)
Przepis na ciasto do omleta:
2-3 jajka
4-6 łyżek mąki (tzn średnio dwie czubate łyżki na jedno jajko)
2 łyżki gęstej śmietany/maślanki/kefiru
cukier waniliowy
Wbić jajka, wymieszać mikserem, dodać śmietany i cukru, wymieszać, dodawać mąki po trochu i mieszać cały czas.
W międzyczasie podgrzać olej (!) na patelni.
Wlać ciasto na gorący olej, przykryć.
Po jakimś czasie (zanim się całkiem przyrumieni po jednej stronie) przewrócić i przebić widelcem w kilku miejscach. Potem przewrócić spowrotem i znowu przebić i poczekać aż się zarumieni :)
Smażyć na wolnym ogniu.
Podawać z dzemem/konfuturą :)
armia [ Scyzoryk ]
o nie zauwazylem wątku a potrzebne mi informacje o schabowym. Nie jak sie go przyrządza tylko kto go wymyslil itd.

Wiewiórk [ Szyszka Pospolita ]
Coś w Marynacie !!!>
Składniki :
kiełbasa ( tłusta )
Musztarda Sarepska 2 ( ostra )
czosnek
pieprz
woda
Przygotowanie:
Zmiażdzyć czosnek ( 2 ząbki )
Musztardę wylać do miski
czosnek do miski
pieprz do marynaty ( zawartości miski )
wlać trochę wody ( malutko )
I jedziemy:
na samo dno słoika marynata ( 5cm )
kiełbasa pokrojona w krążki ( 3 sztuki )
i tak dalej aż do wypełnienia słoika
słoik zamknąć i marynować 2 dni
po otwarciu niebo w gębie ( ostre jak )

ronn [ moralizator ]
Chyba zaczne od tego sera. Jaki gatunek bylby najlepszy?
Aha, a ser plesniowy mozna tez jakos usmazyc? Z jakas zurawina czy innym specjalem :)
gladius [ Subaru addict ]
ronn - jak najbardziej, możesz usmażyć taki ser, ale lepiej upiec go w piekarniku. Żurawina pasuje.
Camembert się nadaje, najlepiej bez żadnych dodatków.
Do smażenia - w zasadzie obojętnie, byle żółty i bez dziur. Jajko, tarta bułka i na patelnię.
Igierr [ Isilven ]
chipsy:
Po umyciu wysypuje się je na obieraczkę (obracające się w przeciwnych kierunkach chropowate walce). Następnie wsypuje się je do obrotowej krajalnicy, siła odśrodkowa wyrzuca je na ostrza. Z jednego ziemniaka można uzyskać około 30 zwyczajnych plasterków lub połowę mniej grubych i falistych. Po drugim myciu i osuszeniu, smażone są przez trzy minuty na oleju rozgrzanym do 190°C. Następnym krokiem jest osączanie z tłuszczu na powolnym pasie transmisyjnym z drucianej siatki. Podczas suszenia plasterki zwijają się. Na tym etapie chipsy są przyprawiane, a kamery wyszukują uszkodzone lub czarne egzemplarze, które usuwane są uderzeniem sprężonego powietrza. Jest to ostatni krok przed pakowaniem. Maszyna odmierza porcje i wsypuje do rękawa foliowego, natychmiast zgrzewając brzegi.

ronn [ moralizator ]
gladius, wchodzi w gre ser plesniowy "normalny", czy lepiej kupic sprzedawany "na kilogramy"?
[edit] Juz wiem, dzieki!
Korgan [ Kakało na ciepło ]
Ja jako że nadchodzą święta zamieszczam przepis na bardzo smaczne ciasto:]
CIASTO CZEKOLADOWO ORZECHOWE
CIASTO :
1 1/2 szklanki mąki pszennej,
1/2 szklanki cukru,
17 dag masła,
2 żółtka,
1 torebka cukru waniliowego,
2 łyżki margaryny.
WARSTWA WIERZCHNIA :
2/3 tabliczki czekolady mlecznej (7 dag),
10 dag posiekanych orzechów laskowych,
1/3 szklanki cukru,
2 białka,
sól.
Masło utrzeć z cukrem na gładką masę. Dodać żółtka, mąkę i cukier waniliowy. Formę do pieczenia
Wysmarować margaryną i przełożyć do niej ciasto.
WIERZCHNIA WARSTWA :
Z białek i szczypty soli ubijać pianę, dodając stopniowo
cukier. Następnie do piany wsypać orzechy, rozdrobnioną
czekoladę i delikatnie wymieszać. Rozłożyć pianę równą
warstwą na powierzchni ciasta.
Wstawić ciasto do piekarnika nagrzanego do temp.165-180 st. C i piec 30 min na jasnozłoty kolor.
Bardzo smaczne:] pierwszy raz gry je robiłem rozeszło się w niespełna godzinę:]

Artrosa [ Pretorianin ]
SAŁATKA Z TUŃCZYKA
Składniki układa się warstwami a nie miesza. Pierwsza warstwa jest na spodzie naczynia ostatnia na samej górze.
Oto składniki które układamy warstwowo :
1. Trzy ogórki kiszone pokrojone w kostkę
2. Jendna szklanka ugotowanego ryżu
3. Ketchup - może być łagodny lub ostry to zależy jaki smak preferujemy
4. Por surowy pokrojony w kostkę
5. Majonez
6. Trzy ugotowane jajka pokrojone w drobną kostkę
7. Jedna szklanka ugotowanego ryżu
8. Puszka Tuńczyka w kawałeczkach
9. Raz jeszcze szklanka ryżu
10. Ketchup
11. Puszka kukurydzy
Ryż może być w woreczkach wtedy wychodzi jeden woreczek na dwie warstwy.
Można dać też cały woreczek na jedną warstwę zależy jak kto lubi.
Życzę smacznego ;)
_kolo_ [ Czarny Kon ]
Zna ktoś przepis na DOBRĄ domową Pizze? :-) Ciasto + składniki. Margarritę ;>
gladius [ Subaru addict ]
kolo - nie da się. Bez specjalnego pieca pizza nigdy nie wyjdzie taka, jak w pizzerii.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Nie moj przepis ( moja modyfikacja ) ale niebo w gebie :) Zajadam sie Ty dosc czesto:
Chuletas de Puerco z grilla ( rownie smaczne z piekarnika lub pieca )
Składniki:
8 wieprzowych kotletów (duże z kością i polędwiczką, grube na 2 i 1/2 cm)
1 litrowy słój pomidorów
1 szklanka poszatkowanej papryki jalapeno bez pestek - może być ewentualnie inna ostra papryczka
2 średnie drobno posiekane cebule
6 ząbków zgniecionego czosnku
3 łyżeczki suszonego oregano
1/2 szklanki mąki
2 łyżki stołowe oliwy
1 łyżka stołowa masła
sól i pieprz do smaku (pieprz ZAWSZE świeżo mielony)
Przygotowanie:
Kotletów nie rozbijać - oprószyć solą, pieprzem, mąką i zrumienić na złoty kolor na patelni na oleju zmieszanym z masłem.
Pomidorki wyjąć z zalewy pokrajać w plastry (bez skórki).
Zrumienione kotlety położyć na folii aluminiowej i posypać posiekaną cebulą, czosnkiem i papryką, obłożyć wszystko pomidorami i oprószyć oregano.
Szczelnie zawinąć i grillować 30 minut przekładając po 15 minutach na drugą stronę.
(dobrze smakuje do tego tequila z solą i limonką)

Kuba_Krk [ Konsul ]
makaron z sosem gorgonzola:
ok 350g. sera gorgonzola/rokpol
kartonik smietanki 18/30%
1,5-2 male cebule
oregano, pieprz, sol
cebule podsmarzyc na masle, dodac smietanke i ser, podgrzewac do zagotowania i dalej az zgestnieje. polac makaron :)
Polecam jesli ktos lubi sery tego typu
Swoja droga sam zaczolem ostatnio przygode z gotowaniem i musze przyznac ze to wielka frajda pomimo niepowodzen, ktore sie zadazaja
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Gotowanie to moje hobby od lat.Najwiekszym przysmakiem sa sery....Kiedys lecac samolotem otworzylem paczuszke serow plesniowych :P

Grucha [ Generaďż˝ ]
Najłatwiejsze i o dziwo najsmaczniejsze są kombinacje makaronów z sosami - nie da się ukryć :)
Ale z prawdziwymi sosami a nie ścierwem z paczki - kombinujcie z czosnkiem, pomidorami bez skórki, śmietaną ,bazylią, owocami morza, oliwą z oliwek - to naprawdę łatwa, lekka i romantyczna kuchnia :)

BoyLer [ tribunus plebis ]
Godzina dosc egzotyczna, ale ja właśnie sobie przygotowuje moj przysmak na kanapki, czyli pieczony boczek :)
A oto moj przepis:
ładny kawałek surowego boczku (najlepiej bez kosci, chrzastek itp) wrzucamy do osolonej wody (stezenie soli powinno byc na tyle duze, by np. po wrzuceniu do srodka swiezego jajka, plywalo ono na powierzchni). Zostawiamy tak boczek na conajmniej kilkanascie godzin. Po uplywie tego czasu wyciagamy go i pluczemy pod bierzaca wodą. Nastepnie rozgniatamy duza ilosc czosnku i mieszamy go z solą, po czym smarujemy tym boczek. tak przygotowany boczek wkladamy do brytfanki z niewielka iloscia tluszczu i odrobinka (20-30ml) wody. Zamykamy i wkladamy do piekarnika rozgrzanego do 180-200 stopni na okolo poltorej godziny (zaleznie od wielkosci boczku). Po upieczeniu, odlewamy tluszcz do osobnego pojemniczka (swietnie nadaje sie do smarowania kanapek itp, jest bardzo armotayczny), a boczek odstawiamy do wystygnięcia. I tak oto mamy swietny produkt na kanapki!

majster łopata [ Centurion ]
Prosta w przygotowaniu i bardzo smaczna sałatka mojej babci.
Składniki:
3-4 worki ryżu (ugotowanego:)
puszka czerwonej fasoli
puszka białej fasoli
plasterki ananasa pocięte w drobne kawałeczki
pół durzego słoika majonez (walcie według uznania:)
troche soli i pieprzu
Sposub przygotowania:
wszystko pierdyknąć do wielkiej michy i dobrze wymieszać
sprubujcie to jest naprawde bardzo smaczne.
Azzie [ bonobo ]
Moimi specjalami sa spagetti i gyrosy.
Gyrosy robi sie rewelacyjnie prosto :)
Potrzeba:
- tortille (placki pszenne, do kupienia w dziale z pieczywem)
- mieso, ja najbardziej lubie poledwiczke, ale mozna uzyc tez np kurczaka
- Przyprawa Kamis Gyros
- papryki, rozne kolory
- sos tzatziki
papryczki podsmazamy na chrupko, mieso smazymy z przyprawa [dla mnie wazne aby smazyc to oddzielnie, nie lubie jak mi sie smaki mieszaja na patelni - potem wszystko smakuje jak leczo], potem nakladamy na tortille, polewamy sosem i zawijamy :)
Czas robienia: 15 minut
Koszt na 2 osoby: 20 zl

Stinger [ Icky Thump ]
A zna ktoś moze jakis sprawdzony przepis na piersi kurczaka w miodzie?
rg [ Zbok Leśny ]
Wariacja na temat jajka sadzonego:
- plaster szynki (duzy, zeby przykryl cale dno niewielkiej patelni. Ostatecznie mozna dno pokryc mniejszymi kawalkami)
- jajka (ile kto lubi... ale rozsadnie, zeby sie zmiescily na patelni)
- ser zolty
- sol, ew. pieprz
- cos do smazenia... ja uzywam glownie oliwy/oleju
Patelnie z tluszczem na palnik. Jak bedzie goracy [tluszcz, nie palnik ;>], kladziemy plaster szynki, wybijamy jajka i przyprawiamy. Smazymy... Troche to potrwa, zeby dokladnie sciac jajka, ale przynajmniej nie przypala sie nam one - szynka spokojnie sie podsmaza i niezle chroni bialko przed przypaleniem. Pod koniec smazenia jajek kladziemy pere plasterkow sera (bez przesady, bo mdle bedzie). Po przelozeniu na talerz mozna sobie dokroic swiezego pomidorka prosto z lodowki. :]
rg [ Zbok Leśny ]
[edit dla ubogich]
A jesli ktos sobie zyczy na sniadanie cos na mleku, ale bez platkow (ja je wcinam codziennie, bo sa szybkie... ale czasem mam ochote na to ):
|
|
V
Lane kluski. :]
- mleko [ciezko powiedziec ile... jedna porcja dla mnie to troche wiecej jak szklanka, ale wtedy klusek moze wyjsc za duzo i bedzie geste/czesc ciasta bedzie trzeba wylac]
- jajko
- sol
- troche maki
- ew. cukier
Mleko do garnka i gotujemy. Wybite jajko dokladnie rozrobic z maka, posolic. Ciasto ma byc dosc geste, ale bez przesady. Musi sie dac wlac do garnka bez problemu. ;]
Jak mleko sie zacznie gotowac, wlewamy powoli ciasto jednoczesnie mieszajac mleko (zeby sie nie porobily duze grudy zamiast kluskow]
Zagotowac, zdjac z ognia i do miski. Ja luibie troche poslodzic taka 'zupke', ale delikatnie z tym - przeslodzone danie jest dosc... niejadalne. ;p

HopkinZ [ Legend ]
Mięso zapiekane serem z sosem czosnkowym
Co potrzebujemy:
- Jakiekolwiek mięso. Tyle, ile sami zjemy. Świetnie sprawdza się wieprzowinka, może być kurczak – co lubisz.
- Trochę serka żółtego. Będziemy nim zapiekać mięso, toteż wybrać należy to, które lubi się po roztopieniu. Ja kieruję się zawsze nosem –jeżeli ser strasznie śmierdzi to nawet na zapiekankę nie wrzucę :);
- Tarka (do sera).
A na sos czosnkowy:
- 2 ząbki czosnku (jak ktoś lubi ostry smak, to trzy a nawet cztery – ilości skąłdników na sos podaję dla średnio dwóch osób);
- 4 pełne łyżeczki majonezu;
- 2 pełne łyżeczki śmietany 18% (jeżeli ktoś woli rzadki, przelewający się sos może dodać więcej – trzy, pięć łyżeczek. Ja wolę gdy to to jest bardziej gęste);
- sól/pieprz/cukier – szczyptę każdego
- 1 łyżeczkę soku z cytryny (najłatwiej wycisnąć trochę na małą łyżeczkę od herbaty);
Wpierw mięso kroimy w mało regularną kostkę i wrzucamy na patelnię (na masło, olej czy cokolwiek jest pod ręką). Moja najmniejsza patelnia ma denko średnicy 14 centymetrów :) i zazwyczaj rozrzucam tyle kawałków mięsa by zakryło całość, ponieważ pokrywa się ze zwykłym, średniej wielkości talerzem. Zaczynamy podgrzewać.
Teraz ścieramy ser żółty na tarce. Gdy mięso będzie gotowe wrzucamy nań serek, aby pokryć całą jego powierzchnię. Na najmniejszym ogniu dajemy się temu wynalazkowi zapiec. Całość powinno tworzyć coś na styl shoarmy ze Sfinksa, tyle że lepsze, bo zrobione samodzielnie ;].
Jak już ser będzie roztopiony czas na najtrudniejszą część zadania. Przygotowujemy talerz i bierzemy jakieś płaskie, długie i szerokie coś, aby zdjąć całość na talerz tak, aby ser był na wierzchu ;).
Wszystko polewamy sosem. No właśnie, sos czosnkowy:
Do niewielkiej miseczki ładujemy majonez i śmietanę. Mieszamy, aż będzie jednolity kolor. Później dodajemy zmiażdżony czosnku, znowu mieszamy.
Pieprz i sól wedle uznania. Szczypta cukru. Na koniec łyżeczka wyciśniętej cytryny. Całość mieszamy intensywnie i próbujemy. Jak czegoś brakuje, można jeszcze dodać =). Jeżeli posmakuje to zalewamy sosem naszą mięsno serową potrawę.
Widelec, nożyk i smacznego. Jak sos zostanie, zawsze można przykryć sreberkiem na następny dzień, nic się nie marnuje :D.
rg [ Zbok Leśny ]
HopkinZ - oj cos mi sie widzi, ze bede testowal. ;] Brzmi niezle.

ronn [ moralizator ]
Ja tez przepis HopkinZ'a wyprobuje, ale dopiero w srode, bo jutro niestety koncze o 20 :/ Juz kupilem czosnek :)
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
z jakim mięsem będziecie kombinować? Dla mnie ta wieprzowinka brzmi nieźle :)

ronn [ moralizator ]
Jak zwykle kurczak :D
Loczek [ El Loco Boracho ]
pasterka: ja brałem pierwszy lepsze i zawsze było ok :)
sorry, ze dopiero teraz :)
I jakby co... Ser smażymy w oleju a nie na oleju :)
Tzn. tak, żeby był w całości zanurzony
pozdrawiam

cin3k7 [ Wypomnij mi moj ranking ]
Wszystkich przepisów nie czytałem, więc nie wiem czy było.
Chleb w jajku:)
składniki: 3 jajka, 3 kromki chleba, olej
1. Jajka(zółtko i białko) mieszamy w misce
2. Wsadzamy po kromce do jajek
3. Dajemy kromke na patelnie
Otrzymujemy pyszną przypiekaną jajkiem kromkę. Dla mnie pycha. Proste, pyszne danie. Później można posolić, pokeczupować(ja robie to i to:))

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
cin3k7 -> to jest pyszne w wersji grzanki z serem :)
monixxx [ Konsul ]
Podam przepis na spaghetti bo zaraz je będę jadła:
Potrzebne:
-makaron spaghetti,
-trzy puszki pomidorów krojonych bez skóry,
-czosnek-jak kto lubi, ja daję 3-4 zabki,
-dwie średnie cebule,
-ok. 40 dkg miesa mielonego ( ja daję wieprzowe choć do spaghetti powinna być wołowina),
-ser żółty,
-olej do smażenia mięsa,
-przyprawa do spaghetti,
-oregano,
-sól,
-pieprz.
Najpierw stawiam na ogniu duży garnek z osolona wodą na makaron. Zanim woda zacznie sie gotować wkładam do garnka pomidory z puszki, rozgnieciony czosnek i przyprawy, i stawiam to na ogniu. Kroję cebulę i szklę ją na niewielkiej ilości oleju. Jak sie zeszkli to wrzucam ją do garnka z pomidorami i przyprawami. Na tej samej :D patelni smażę mięso- oczywiście solę je i pieprzę.
Pomidory trzeba dusić aż zaczną się rozpadać ( ok 15 minut). Akurat w tym czasie usmaży się mięso i zacznie gotować woda na makaron). Jak pomidory zaczną sie rozpadać to cały sos traktuję taką końcówką miksera z nożykami- dzięki temu sos jest jednolity.
Wrzucam makaron do garnka z wodą a mięso do garnka z sosem i trzymam na wolnym ogniu. Jak makaron będzie al dente to odcedzam go i przelewam zimną wodą, doprawiam dla pewności sos, polewam nim makaron a na wierzch ścieram na tarce żólty ser.
Kuba_Krk [ Konsul ]
Mam pytanie, poniewaz mam juz dosc kanapek, jajecznic i innego syfu co rano. Macie jakies przepisy na dobra, orginalna i szybka do zrobienia kolacje lub sniadanie?
monixxx [ Konsul ]
A na deser pyszne i łatwe ciasto
1. Biszkopt:
- 4 jajka,
- 4 łyżki cukru,
- 4 łyżki mąki.
Ubić pianę z białek i odłożyć do chłodnego miejsca. Utrzec żółtka z cukrem.. Do utartych żółtek dodać mąkę i pianę z białek. Delikatnie wymieszać łyżką. Piec w 150 stopniach C. Aż będzie złociste ( ok. 40 min)
2. Masa śmietanowa:
- 1/2 l śmietany 30%
- 1/2 szklanki cukru pudru,
- bita śmietana w proszku ( śnieżka),
- 1/2 paczki zagęszczacza do śmietany śmietan -fix,
- 1 tabliczka białej czekolady,
- 2 łyżeczki żelatyny,
- 6 łyżek kokosu.
Kokos zrumienić ( ale nie przypalić!) na patelni;śmietanę 30% ubić na sztywno. Do śmietany wsypać cukier puder, śnieżkę i śmietan-fix- ubijac dalej.Następnie dodać pokrojoną w drobną kostkę białą czekoladę.
Żelatynę zalać gorącą wodą ( kilka łyżek ) i schłodzić bez przerwy mieszając. Jak będzie chłodna ale jeszcze nie zgęstniała to wlać ją do masy śmietanowej i rozmieszać.
Masę śmietanową wyłozyć na ciasto, posypać kokosem i włozyć do lodówki.

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
monixxx -> nie wiem czy Twój sos jest dostatecznie gęsty czy nie...
Znanym sposobem zagęszczenia jest dodanie mąki z wodą. Ja wpadłem na pomysł żeby do samego gotującego się już sosu dodać sporo startego sera :)

ronn [ moralizator ]
HopkinZ --> Świetne. Szczególnie sos czosnkowy. Do przepisu miedzy mieso (drób) i ser dodalem jeszcze pieczarki :)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Sos jest genialny! :)
Ja zrobiłem ze schabem :)
Proponuje dodać do tego ziemniaczki chwilkę podgotowane, pocięte na plasterki, umoczone w oleju i przyprawach i wrzucone do piekarnika :)
I zrobiłem też ciasto czekoladowo-orzechowe Kornaga... całkiem dobre, tylko za słodkie mi wyszło - radzę zmniejszyć ilość cukru :)

Gorillaz 2-D [ Miejsce Na Twoją Reklamę ]
ronn --------> Grecką drobniej się kroi ;) Sałatka grecka i jajecznica to jedyne co umiem ugotować ;p
J0lo [ Legendarny Culé ]
jak już zeszło na słodycze :)
z tego przepisu robiłem pieguski. nie jestem specjalnie doświadczony w pieczeniu, moja matka także, i wyszły nieco twardawe. wszyscy jednak mówili że smakuje im ale mi się to nie podobało :) jeśli coś mam powiedzieć to jak ktoś chce wypróbować to nakładać połówkę łyzki jako jedną pieguskę ( wyrosną jak jasny pierun ) no i im lepsza jakość czekolady i orzechów tym lepiej. ja osobiście robię z milką i jest świetna :)
jak komuś wyjdą dobre i chrupki to powiedzcie ile i na jakiej temp. piekliście
:)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Kurczak z jabłkami i whisky
Składniki (na 4 porcje):
4 piersi z kurczaka, filetowane
masło
2 jabłka, obrane i pokrojone w plastry (można dodać też soku jabłkowego, oczywiście razem z jabłkami a nie jako zastępstwo)
kilka kropli soku z cytryny
świeżo zmielony czarny pieprz
łyżeczka świeżego posiekanego estragonu
12,5 g mąki (oczywiście to na oko... chodzi o to żeby sos był nie za gęsty i nie za żadki :P)
0,5 szklanki bulionu z kurczaka
0,75 szklanki mleka (ja dałem chyba pół szklanki)
4-5 łyżki whisky (tyle jest w przepisie... ja sugeruje trochę mniej - powiedzmy ze 3-4...no ale ja nie przepadam za smakiem whisky)
3 łyżki ubitej śmietany
pieprz
Podsmażać kurczaka na maśle przez 10 minut. (ja tam preferuje margaryne... co kto lubi)
Dodać jabłka, sok z cytryny, pieprz i estragon (można pokombinować też z innymi przyprawami... ja dałem też chyba zioła prowansalskie -no ale ja to dodaje prawie do wszystkiego :P)
Smażyć przez 15 minut, aż zmiękną jabłka.
Wsypać mąkę i gotować prze minutę, dodać bulion i mleko, gotować aż sos zgęstnieje.
Wlać whisky i śmietanę.
Podawać z porem, brokułami i brązowym ryżem (co kto lubi, ja za porem i brokułami nie przepadam :P)
Przepis jest szkocki... moje wtrącenia w nawiasach :)
Można spróbować sobie zrobić na dwie porcje czy nawet jedną... ostrzegam że po prostu nie każdemu może smakować :)

ronn [ moralizator ]
Kilka przepisów już wykorzystałem i wyszły całkiem niezłe potrawy :)
Ser smażony, i pleśniowy z piekarnika z żurawiną są świetne :)
smuggler [ Patrycjusz ]
Obiecana zupa czosnkowa - je sie ja rekami i do tego gryzie. Serio!
Na poczatku przepis oryginalny, na koncu wersja dla-bardzo-leniwych :)
prowansalska zupa czosnkowa
...pyszna i zdrowa
potrzeba nam (porcja na 2-3 osoby):
1. 2 główki czosnku (główki, nie ząbki!)
2. płaska (bardzo!) łyżeczka tymianku
3. płaska (bardzo!) łyżeczka szałwi (można kupić w aptece)
4. dwa goździki (taka przyprawa)
5. 1 bułka paryska lub inne długie, białe pieczywo !NIE CHLEB!
6. ok. pół litra wody
7. ok. 10-20 dag żółtego sera
8. pół kostki rosołowej (opcjonalnie)
9. nieco oliwy z oliwek, ew. oleju jadalnego (opcjonalnie)
Ząbki czosnku z obu główek obrać i zmiażdżyć w wyciskarce (można posiekać, ale to zajmie sporo czasu), wrzucić do garnka, zalać pół litrem wody (jak lubisz zupę o intensywnym smaku, dodaj pół kostki rosołowej), wstawić na ogień. Gdy zacznie się gotować, dodać przyprawy (tymianek i szałwię, goździki), zamieszać, mocno zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem (ale nie do konca, to ma odparowywac, zeby ubylo tak z 1/3 plynu!) , mieszając co jakiś czas, około 30-40 minut. W tym czasie zetrzeć ser, pokroić bułkę paryską na kromki, te ułożyć na talerzu (talerzach). Każdą lekko skropić oliwą z oliwek (ma specyficzny smak, więc jak ktoś nie lubi, może użyć oleju albo w ogóle nie kropić), posypać tartym serem.
Ugotowany wywar czosnkowy należy przecedzić (najlepiej na durszlaku) przez gazę. To, co na niej zostało – wywalić, interesuje nas tylko sam odcedzony i gorący płyn. Nalewamy go w jakieś naczynko i podajemy wraz z z kromkami na stół, dołączając jakąś łyżkę/chochelkę, którą można będzie nabrać wywaru. Tymże wywarem polewamy posypane serem kromki (po góra 2-3 naraz, żeby za bardzo nie rozmiękły i nie wystygły).
UWAGA: polewamy naturalnie GORACYM plynem! Im goretszy tym lepszy :)
W razie czego pod tym czyms, w czym jest wywar mozna dac te plaska swieczke albo cokolwiek, zeby trzymalo temperature.
Teraz kromkę bierzemy w łapę, wkładamy do paszczy i gryziemy z – gwarantuję! – wyrazem wielkiej błogości na twarzy. I bez obaw, nie będzie wam z ust jechało czosnkiem, gdyż ten oddaje cały swój zjadliwy aromat podczas wcześniejszego gotowania. (W kuchni będzie nim mocno pachniało, i owszem.) Gorący smakowity wywar, rozpuszczony ser, trzeszcząca w zębach świeża bułeczka – ludzie, mówię wam, re-we-lac-ja. U mnie wcina to cała bliższa i dalsza rodzina – i ile bym nie zrobił, zawsze jest za mało. (Prywatnie radzę wam od razu przyrządzić podwójna porcję, można potem toto zamrozić i po zagotowaniu użyć w razie potrzeby, nie zasmradzając już domu zapachem czosnku.)
A teraz wersja dla leniwych. Zamiast czosnkowego wywaru można po prostu zagotować pół litra wody z 1/2 kostki rosołowej, dodając dla smaku 1-2 opłukane ząbki czosnku (w całości, łącznie z łupinami!) i szczyptę tymianku. I takim wywarem (po wyjęciu czosnku) polewamy pokrojoną (jak wyżej) bułkę z serem. Też dobre.
Smacznego!
PS. Mozna naturalnie eksperymentowac - np. wczesniej zrumienic owe pieczywko (pokrojone) na blasze czy w tosterze - bedzie bardziej chrupkie.

jamkgh [ YA RLY ]
Proponuje zerknac pod:

HopkinZ [ Legend ]
Ostatnimi czasy non stop eksperymentuję w kuchni. Spartoliłem już trzy ciasta na pizzę robiąc je w mikroweli. No ale nie o tym. Jak mi się coś uda to spisuję na kartkę. Oto udana rzecz :).
Tosty zapiekane w masie serowej
Idealne na śniadanie tosty.
Co potrzebujemy:
- Chleb tostowy – 3 kromki (niby może być każdy normalny chleb, który można doprowadzić do postaci płaskiej kromki. Ja lubię tostowy, bo ma równy kształt i nie ma problemu z decyzją z której strony złapać chleb :));
- Starty ser - 3 łyżki (nie ma znaczenia, czy będzie starty na grube czy cienkie paski);
- 1 żółtko;
- 2 łyżki śmietany (niech to nie będą zbyt duże łyżki, bo wyjdzie sos serwoy, a nie masa na grzankę);
- 1 łyżka sosu Paprini (IMO sos ten jest genialny. Ketchup to nie ejst dobre zastępstwo. Tu nie jest wazne, aby dodać „coś czerwonego, keczupopodobnego”, tylko „coś, co doda smaku papryki”);
- 1 łyżeczka bazylii (cirka 1/4 małej kostki bazylii);
- Trochę soli;
- Trochę pieprzu.
Sposób przyrządzania jest banalnie prosty. Wpierw ścieramy ser żółty i wrzucamy do średniej wielkości miski. Potem oddzielamy żółtko od białka i dodajemy to pierwsze do sera. Wlewamy do tego śmietanę i mieszaaamy.
Teraz dodajemy resztę składników. Sos Paprini, bazylia, sól + pieprz. Oczywiście kto woli inne przyprawy droga wolna – ja sam dodaję trochę curry dla zaostrzenia smaku.
Mieszamy i paćkamy tak długo, aż powstanie żółte coś, gdzie nie znajdziemy już fragmentów żółtka a przyprawy wtopią się w masę.
Takim w miarę gęstym czymś pokrywamy nasz chleb tostowy. Powinno wystarczyć na dosyć grubą warstwę na każdą kromkę.
Wstawiamy takie zimne cudo na 10 minut do piekarnika w temperaturę 200 stopni (jako, że nie mam piekarnika wsadzam je do mikroweli na funkcję Forced Air - ustawiam 200 stopni i również 10 minut każę im się tam grzać).
Po 600 sekundach wyjmujemy i jemy. Smacznego!
Z przepisem polecam kombinować. Sam mam zamiar w niedługim czasie wpierw na tosta dać szynkę i ananasa i dopiero to pokryć masą serową i zapiec.
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
mmmm... brzmi smacznie :)
Ja bym dodał jeszcze zioła prowansalskie... a z tą szynką to mozna ją podsmażyć na patelni i położyć na gotowego tosta :)
pikolo [ KCM:* ]
raz w tygodniu jest taki dzien w moim zyciu ze mam ochote na jajecznice :0 o dziwo robie dobra jajecznice naj[pier rozbijam skroupke jajka zapodaje jajko na rozgrzana patelniei smaze pozniej odwracam jajko na druga strone i smaze, gotuje ryz albo ziemniaki robie sos w proszku najczesciej Fix i jem :) normalnie super dobre ;) jako jest otoczone bialkiem a w srodku jest fajna lawa zółtkowa, do tego hermata i obiad gotowy nic dodac nic ujac no jeszcze moze do tego mizeria albo surowka
merch [ Legionista ]
biszkopt z owocami
dobre i łatwe w przygotowaniu ciasto na każdy dzień
składniki:
4 jajka
1 szklanka cukru
1,5 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 cukry waniliowe
4 - 5 łyżek oleju
pokrojone owoce (mogą być jabłka, śliwki, jagody, maliny - wedle uznania)
sposób przyrządzenia:
Do miski wrzucić jajka, cukier i cukier waniliowy. Wymieszać mikserem.
Dorzucić mąki, proszek do pieczenia i olej. Wymieszać.
Wlać do blaszki (najlepiej okrągła, na dużą prostokątną blaszkę potrzeba zwiększyć składniki) i na wierzchu poukladać owoce - im więcej tym lepiej.
Wstawić do piekarnika (na około godzinę) aż ciasto się zarumieni :)
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Na święta powiedzmy NIE karpiowi - polecam najlepszą rybę jaką jadłem - pangę. Bez żadnych ości i po prostu pyszna :)
I druga sprawa - zna ktoś przepis na ciasto owocowe (truskawki np)?
Tylko nie chce ciasta kruchego, tylko coś takiego tortowego :)
Wiewiórk [ Szyszka Pospolita ]
PIERNICZKI
Składniki
40 dkg miodu
40 dkg cukru
2 opakowania przyprawy piernikowej (Gellwe)
3 łyżki wody
1 kg mąki
130g masła
15g proszku do pieczenia (Gellwe)
2 jajka
4 opakowania lukru (Gellwe)
drażetki do posypywania (Gellwe)
Przygotowanie
Na patelni zrumień cukier z dodatkiem dwóch łyżek wody na ciemny karmel. Dolej miód i przyprawę piernikową. Zagotuj. Stale mieszając dodaj masło. Sitem przesiej mąkę z proszkiem do pieczenia na stolnicę. Zrób w kopcu mąki krater i wlej gorącą (ale nie wrzącą) miodową zaprawę oraz jajka. Zagnieć ciasto. Zawiń w folię kulę ciasta i odstaw do lodówki na dwa dni. Rozgrzej piekarniki do 190 stopni C. Rozwałkowuj je na 0,5cm lub cieniej podsypując mąką. Wycinaj pierniczki za pomącą foremek. Zrób dziurki w ciastkach na wstążki lub wetknij patyczki. Pędzelkiem zmieć z nich nadmiar mąki. Piecz około 15 minut lub do momentu, aż nabiorą ślicznego koloru. Odstaw do wystygnięcia przed lukrowaniem. Gotowe pierniczki posmaruj gotowym lukrem lub zrób go sam z ucieranego cukru pudru z sokiem cytryny i odrobiną białka.
COŚ ŚWIĄTECZNEGO

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Ma ktoś jakiś nowy przepis na coś słodkiego? :)

ronn [ moralizator ]
Ja nie jadam slodkich rzeczy, przynajmniej na trzezwo :)
Ostatnio zrobilem cos takiego :
Marynata
-> sos sojowy
-> sol
-> cukier
-> kilka zabkow czosnku pokrojonych w plasterki
-> woda
-> ziola prowansalskie
W takiej marynacie moczylem piersi kurczaka przez 24h, a pozniej w bulke i na patelnie. Wyszlo calkiem niezle.
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
ja bym do tego dodał jeszcze coś ostrego... np jakieś zwykłe przyprawy do piersi :)
arturszyma [ Pretorianin ]
Nie umiem gotować, kiedyś gotowałem jajka, zapomniałem o nich, woda wyparowała, a jajka wybuchły, jak nie wierzycie sprawdźcie sobie sami!
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Jesli ktos szuka jakiegos przepisu to niech napisze, mam ich ok 5 tysiecy :) Najwiecej oczywiscie mieska :)
Serowe kotlety sa najlepsze :) Ser moczymy w jajku i obtaczamy w bulce tartej. Na patelnie i...jedziemy :)

Sasanka [ Senator ]
nowy przepis na cos slodkiego
Smietanowiec
3 galaretki , najlepiej roznego koloru, np czerwona, zolta i zielona
4 smietany - najlepiej 18 % lub 22 %
zelatyna
galaretki robimy wg przepisu na torebce, wstawiamy do lodowki i czekamy az sie zsiada
jak galaretki sie zsiadly to nalezy je podziabac na kostki - mniejsze , wieksze, jak wyjdzie i wszytkie wrzucic do okraglej tortownicy
acha, co do przepisu merch - ja wrzucam do biszkopta owoce na sam dol - wtedy jest lepsze bo owoce, szczegolnei jablka nie wysuszaja tak ciasta w srodku :)
ok. 2 lyzek zelatyny rozpuscic w odrobinie goracej wody (nie wiem ile tej wody, bo robie "na oko", tyle zeby zakrylo zelatykne :D ), mieszac i mieszac az zelatyna wystygnie
zmiksowac smietane z cukrem dodawana wg smaku i powoli miksujac wlewac zelatyne, tak,zeby nie powstaly zadne grudki
zalac galaretki i odstawic do lodowki - co najmniej na 24 h
jesli sie nie zsiadzie, co ostatnio mi sie zdarza jest to rownie smaczne w konsystencji polplynnej :D i wtedy nalezy podawac w miseczkach :)
jak sie zsiadzie to super i kroimy jak ciasto :)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Mniam, dziękuję bardzo :)
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Sasanka to jak nadzienie do zimnego sernika :) Dodaj do tego orzechy i rodzynki :) Tak samo zrobione nadzienie plus spod z ciasta i mniami :)

Ralion [ Deva ]
Smuggler: Z prostej pysznej zupy czosnkowej wyrabiasz niewiadomo co.
Dla nie wtajemniczonych, zupa czosnkowa to inaczej wodzianka - słynna na Śląsku i jeszcze bardziej na Słowacji. (cena=70gr za talerz)
No i przepis, nawet JA, mając dwie lewe ręce do gotowania umiem to zrobić. chociaz nie tak dobrze jak mama.
Składniki:
Stary chleb (lub świezy wysuszony na piecu lub w mikrofali)
Czosnek 2-3 ząbki
Kminek (kilka szczypt)
Łyżka masła
Kostka rosołowa (wołowa) - [Słowacy robią bez kostki]
Dużo magi i pieprzu
Sposób przygotowania:
Wrzucamy wszystko do miski, chleb kroimy w gruba kostkę, czosnek kroimy w plasterki, zalewamy wrzącą wodą, jemy. :-)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
nie jestem magiem :((
Ralion [ Deva ]
Uważasz ze jesteś śmieszny?
To odstaw maryśkę
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Wiem, przestałem być zabawny... wrzucisz mnie pod wielbłąda :((
Nie chcę :)

coolerek89 [ Mówcie mi cool ]
Już wiem co jutro na obiadek. Ser w bułce i suróweczka :)
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
coolerek89 swietny zestawik :) Ja polecam do takiego serka dodatkowo marchewke z groszkiem na gesto :)
Ja jutro mam ciezki dzien...Galacik i tatar + wodka w duzych ilosciach :)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Do sera smażonego świetnie pasują majonez i frytki! :)

coolerek89 [ Mówcie mi cool ]
Z tym że ja nie jadam frytek, ziemniaków, wszelkiej maści makaronów i pieczywa :) Że bułke bede używał to już coś :D
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Ale bułka tarta niewiele ma wspólnego z pieczywem :P
No ale majonez chyba lubisz? Wszak u naszy południowych sąsiadów najlepszy smazony syr jest podawany z majonezem :)
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Xaar nie z majonezem a z sosem tatarskim- to oryginalne polaczenie :) Jednak majonez tez moze byc jesli nie trzymamy sie oryginalnych przepisow :)
Wiewiórk [ Szyszka Pospolita ]
ser smażony wymiata :)

HopkinZ [ Legend ]
Hmm, postanowiłem dziś zjeść sobie lasagne. Bez piekarnika (mikrofala – funkcja Forced Air, skutek taki sam jak przy ‘próbie’ robienia ciasta na pizzę) okazało się to misją niemożliwą, lecz mimo tego farsz wyszedł boski. A przy posiadaniu piekarnika to już w ogóle bomba.
Jest to lasagne bez beszamela, czy jak to tam się nazywa :). Ostatnio słabo sobie radziłem z dobieraniem ilości masła/mąki/mleka, toteż postanowiłem zrobić lasagne na ostro, bardziej czerwoną niż białą.
Co potrzebujemy:
Makaron Lasagne od Lubelli – ostatnio kupiłem paczkę 500 gram. Dużo tego cholerstwa, starczy na wiele posiłków. Na opakowaniu napisane, żeby nie gotować – a do piekarnika wsadzać dokładnie obsmarowane sosem;
100 gram mięsa mielonego;
1 cebulkę;
2 – 3 ząbki czosnku;
4 łyżeczki przecieru pomidorowego;
Starty ser żółty (od gustu, ile kto lubi);
Przyprawy wedle upodobań. Ja używam „po szczypcie”:
Bazylia
Curry
Pieprz
Sól
I do tego jakiś sos. Może być zwykły ketchup, lecz ja polecam pyszny sos Papirini.
No to robimy:
Wpierw kroimy cebulę i miażdżymy czosnek. Rozgrzewamy patelnię, polewamy ją czym tam mamy pod ręką i wrzucamy cebulę. Po chwili gdy się zeszkli dosypujemy czosnek, zmniejszamy ogień i bierzemy w swoje łapska mięso mielone.
Miętosimy je sobie w łapkach przez chwilę (heh). Rozdrabniamy w palcach i dodajemy do patelni. Znowu ustawiamy normalny ogień. Po wymieszaniu z cebulą i czosnkiem dodajemy przecieru pomidorowego. Niewiele – tylko tyle, aby było widać, że mięso jest w nim wysmarowane.
Po dokładnym wymieszaniu wszystkiego dodajemy bazylię, curry, pieprz, sól, znowu mieszamy, zmniejszamy ogień i czymś przykrywamy.
Teraz ścieramy sobie elegancko serek do miseczki. Przygotowujemy sobie płaty makaronu (z jednej i drugiej strony obtaczamy w sosie. Najłatwiej wycisnąć trochę sosu na jedną stronę i rozsmarować łyżką).
No i teraz konstrukcja wygląda tak:
Na spód makaron/farsz/starty ser/makaron/farsz/starty ser/makaron.
Taki wynalazek wkładamy do piekarnika. 200 stopni na cirka 15 – 25 minut. Jak się makaron zrobi na cacy to sami będziecie wiedzieć, kiedy wyjąć.
No i smacznego. Ja muszę następnym razem spróbować wpierw ugotować makaron, a potem dopiero do tej nieszczęsnej mikrofali wrzucić :).
___
Serowe kotlety sa najlepsze :) Ser moczymy w jajku i obtaczamy w bulce tartej. Na patelnie i...jedziemy :)
Na patelnie? Przeciez ser wypłynie na wierzch i zrobi się mdłe nie wiadomo co? Już to z jednym z forumowiczów przerabiałem :D.

coolerek89 [ Mówcie mi cool ]
Serek wyszedł pyszny, tylko troszke mała ciagliwy :) Chyba za krótko smażyłem, albo moze za grube plastry :) W każdym bądź razie dzięki za przepis:)
Korgan [ Kakało na ciepło ]
coolerek89 ---> albo taki malo rozpuszczalny gatunek byl :]
zbm [ I Herd U Liek Mudkipz? ]
dlatego można spokojnie brać camemberta, najlepiej Turka, byle nie kroić go na kawałki
jego "skórka" zatrzyma wypływanie a jest debeściak:) a żółty nie wypłynął
bo widocznie za krótko do grubości plastrów go smażyłeś;)
Hopkinz --> no i nie mów, ze nie zrobiłeś sosu własnego , tylko dałeś paprini? :]

HopkinZ [ Legend ]
zbm -->
nie zrobiłem. Paprini rządzi :P.
kajojo [ Wersenian disodowy ]
To może ktoś mi doradzi, coś łatwego i szybkiego od czego by można zacząć, a jednocześnie się nie zniechęcić?
Bardzo tęsknie za cieplutkimi obiadkami, ale jakoś nie potrafię znaleźć motywacji na zrobienie czegoś samemu.
Kuba_Krk [ Konsul ]
Taki fajniutki przepis moja babcia robila, pamietam...
1. Robimy nalesniki:
Szklanka mleka, jakies 3/4 szkl. maki <trzeba wyczuc moment jak bedzie taki zadko/gesty plyn> jedno jajko.
Mieszamy mikserem, patelnie smarujemy tluszczem <najlepiej pedzelkiem, albo papierowym recznikiem rozprowadzic bo niewiele ma byc tego oleju> i wlewamy chochelke "ciasta". Smazymy z 2 stron.
Parowki surowe <morliny albo cuś:P> zawijamy w usmazone nalesniki, kladziemy troszke sera zoltego na wierzch i do piekarnika az ser sie rozpusci ;)
Smacznego

ronn [ moralizator ]
Dzisiaj klasyka :)
Tost Hawajski :
Tost + szynka + caly plaster ananasa + ser żołty + piekarnik.

ronn [ moralizator ]
Bardzo latwe sniadanie, do zrobienia przez kazdego laika :)
2 jajka, troche majonezu, kilka oliwek i 3 tosty, pieprz + sól.
Jajka wbijamy na patelnie, po uprzednim rozgrzaniu oleju. Pozwalamy sciac sie bialku i odrwacamy na druga strone (najtrudniejsza czesc przepisu ;P). Trzymamy tak na ogniu jeszcze chwile i w ten sposob mamy jajka sadzone, z plynnym zoltkiem. Kladziemy na talerz wraz z łyżką majonezu i kilkoma oliwkami. Do tego 3 cieple chrupiace tosty i herbata/kawa. Latwe i dobre sniadanie :)
Astrea [ Genius Loci ]
Ach... jaki pyszny wątek :)
Kuba_Krk ---> co do nalesnikow, to radze uwazac na mleko. Bo im mleka wiecej, tym nalesniki sa twardsze. Oczywiscie zalezy do czego uzywamy nalesnikow, bo jesli maja byc z miesem i do odgrzania, to pewnie ze lepiej, jak beda twardawe (w sensie: nie rozpadajace sie).
Generalna zasada smazenia nalesników jest nastepujaca:
Tyle mąki, ile płynów (objętościowo), np:
Jesli dajemy 2 szklanki mąki, to tyleż musi byc płynów (mleko i woda poł na poł).
Na 2 szklanki maki jedzie jedno jajko i spora łyzka oliwy (zeby nie trzeba bylo ciagle smarowac tłuszczem patelni).
I juz - najsmaczniejsze danie swiata - nalesniki z duszonymi jablkami, cynamonem i pudrem :-)

Mazio [ Mr Offtopic ]
służe pomocą:
http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=1813674
ciągle działa, sprawdziłem, smacznego

Splinter_fraz [ Mora ]
Dzisiaj zrobiłem sałatkę z rybą. Dość łatwy przepis. Przygotowanie sałatki zajęło mi 45 minut.
Składniki :
20 dag makaronu kokardki
2 pomidory
3\4 szklanki mrożonego groszku
kawałek wędzonej ryby np. mała makrela
kilka gałązek koperku
2 łyżki oleju
sól
Makaron ugotować , osączyć, ostudzić. Groszek krótko obgotować w wodzie z dodatkiem soli. Pomidory umyć, pokroić na cząsteczki, wycisnąć stwardniałe kawałki. Zwędzonej ryby oddzielićskórę i ości, podzielić ją na kawałki. Makaron wymieszać z groszkiem, kawałkami pomidorów i ryby. Sałatkę można posypać Vegetą do sałatek, skropić olejem i ozdobić gałązkami koperkuu.

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
ronn -> ten tost hawajski... to szynkę trzeba najpierw usmażyć troszkę na patelni czy od razu do piekarnika? :)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Mniam, dawno nie jadłem takich pysznych grzanek :)
Znacie jeszcze jakieś przepisy na różne cosie z ananasem? :)

ronn [ moralizator ]
Widze, że za późno, ale napisze, że ja daje szynkę bezpośrednio na chleb tostowy, bez uprzedniego smażenia na patelni.

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
No właśnie też tak zrobiłem :)
A pytałem dlatego że zawsze jak grzanki robiłem to najpierw szynke podsmażałem... ale tutaj piekarnik dał sobie całkiem nieźle radę :)
...a chlebek posmarowałem delikatnie masłem :)

ronn [ moralizator ]
Xaar --> Spróbuj takie grzanki. Przed chwilą jadłem i sa pyszne :)
Chleb tostowy smarujesz cienko maslem, i rozdrobnionym, albo bardzo cienko pokrojonym czosnkiem. Wstawiasz chleb do piekarnika rozgrzanego do wysokiej temperatury. Jak wszystko sie ladnie zezloci, wyjmujesz i kladziesz na wierz wedzonego lososia, skrapiasz sokiem z cytryny i (jesli masz) dekorujesz koperkiem. Naprawde dobrze smakuje :)

baniulka20 [ Legionista ]
ja mam swietny przepis na kurczaka po meksykansku potrawa latwa i smaczna
-40 dag filetu z kurczaka
-łyżka miodu
-2 łyżki ketchupu
-2 łyżli musztardy
-mąka
Filety pokroić na dowolne kawalki i lekko je rozbić, posolić i odstawić na 30 minut do lodówki.
Następnie obtoczyć je w mące i lekko podsmarzyć na patelni i przelożyc do naczynia żaroodpornego i wlać oleju byle nie za dużo (może to być olej na którym wcześniej smażone były filety). Zrobić sos z ketchupu, miodu i musztardy i posmarować filety i piec w piekarniku nagrzanym 180 - 200 stopni przez ok 20 minut.....życze smacznego:)
pawkaz [ Konsul ]
Ponieważ kurczak jest wiecznie modny więc może i ja zaproponuję co nieco?
Przepis autorski mojego serdecznego przyjaciela z Madagaskaru - kurczak duszony w marchwi. Tylko dla miłośników mocno aromatycznego jedzenia...
Składniki:
- 8-10 podudzi kurczaka
- około 1 kg marchwi
- 2 duże białe cebule
- 4 ząbki czosnku
- kawałek świeżego imbiru
- 1 goździk
- 2 liście laurowe
- szczypta kurkumy dla dodania koloru
- około 1 litra bulionu drobiowego
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek, olej słonecznikowy
Cebulę, czosnek i imbir obrać, drobno posiekać. Marchew obrać, pokroić w talarki. Do dużego rondla wlać 3-4 łyżki oliwy z oliwek i 1 łyżkę oleju słonecznikowego (dodanie oleju słonecznikowego pozwoli uzyskać dużo wyższą temperaturę bez przypalenia) - na gotujący się olej wrzucić kurczaka (ze skórą), dodać sól i pieprz - porządnie podsmażyć. Dodać cebulę, czosnek i imbir - podsmażyć kolejne 3-4 minuty. Zalać bulionem, wrzucić pozostałe przyprawy i marchew. Gotować do rozgotowania marchwi. Podawać z ryżem.
Dla lubiących eksperymentować z bogatym aromatem i smakiem - można dodać szafran.

twostupiddogs [ Senator ]

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
ronn, że tak zacytuję mojego kumpla po wpieprzeniu dużego kawałka przepysznego ciasta
"oż ty w d*pę, aaaaahhhhh, wy*ebiście dobre" ;)
Naprawdę niezły ten łosoś, ale niestety diablo drogi... raz na jakiś czas można sobie coś takiego przygotować, ale nie za często :(

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
A na dzisiaj coś prostego, taniego i wyjątkowo smacznego :)
Boczniaki :D
...czyli takie większe grzyby bez nóżki, które można dostać w sklepowych zamrażarkach (ja znalazłem w liderprice) :)
Przepłukujemy je, solimy, robimy panierkę (może być standardowa mąka -> jajko -> mąka z bułką tartą) i wrzucamy na patelnie (czyli zwyczajnie smażymy jak kotlety).
Do tego może być ryż + jakaś surówka (ja np jadłem jabłko+marchewka).
...tu znalazłem jakiś bardziej skomplikowany przepis, ale jeszczenie próbowałem.
K4B4N0$ [ Pan od Batmana ]
Potrawka w... wlasna
- krojony kabanos(w kosteczke dosc gruba)
- krojony w plasterki ogorek malosolny
- ketchup
Mieszamy wszystko i v'oilla
Potrawa Eskimosa
- snieg
- lisc miety
Robimy kulke ze sniegu. Kroimy na pol. Wkladamy w srodek lisc. Koniec.
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
gdzie ja teraz dostanę ogórek małosolny? :)
LooZ^ [ be free like a bird ]
Jutro przyjdzie mi samemu cos gotowac. Gotowac w sumie umiem, ale nie wiem czy bede mial ochote, a i wlasnej kasy troche szkoda wydawac :) Polecicie mi cos szybkiego i dobrego? :) Najlepiej nic gdzie musialbym kroic mieso :) (ale to niekoniecznie) i obowiazkowo cos bezrybnego :) Zakupy zrobie jutro wiec macie caala noc ;)
LooZ^ [ be free like a bird ]
A zeby nei bylo zem cham i prostak podam przepis na salatke ktorej mala odmiane juz tutaj widzialem :) Otoz:
- 3 torebki ryzu
- 2 piersi z kurczaka
- 3/4 sloika majonezu
- puszka ananasa
- duzo przypraw i "magi"
Ryz gotujemy, piersi z kurczaka tniemy na male kawalki i podsmazamy przyprawiajac, wrzucamy ryz do garnka, do tego pociete kawalki ananasa, do tego podsmazonego kurczaka, duzo majonezu i mooocno mieszamy, dodajemy duzo przypraw, obwicie kropimy maga i zostawiamy w lodowce najlepiej na 30/60 minut (nigdy tyle nie wytrzymuje :D) i mozemy sie delektowac pyszna i syta salatka :)

Maliniarz [ The Watcher ]
Ze tez jeszcze nikt nie dal przepisu na grochowe :]
Grochuwa w moim wykonaniu;
Skladniki: paczka grochu(500g), kielbasa(gdzies tak 300g), warzywa(kilka srednich ziemniakow, marchew itp), kostka rosolowa(3-4), przyprawy(mozna praktycznie wszystko rzucac, z umiarem)
To wszystko na garnek gdzies 10l.
Jak robimy? Ano proste bardzo - gotujemy groch, az troche zmieknie(moze to trwac nawet 1h), wrzucamy cala reszte i gotujemy, wlasciwie to mozna rzucac w dowolnej kolejnosci i tak sie zrobi :) Ja lubie troche pogotowac, tak ze wszystko rozmieknie, zrobi sie taka papka, a potem to juz praktycznie wsuwam do konca garnka tylko to przez kilka dni. Latwe i proste, tylko troche czasu zajmuje. Polecam.

Deton [ klein Zwerg ]
Proste i smaczne to sa naleśniki, a tak poza tym, fajny wątek.

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
LooZ -> fajny przepis, niedługo pokombinuje bo ciągle mam fazę na ananasy ;)
A może byś spagetti chciał? W sklepie kupujesz mięso mielone wieprzowo-wołowe, makaron spagetti, sos w słoiku i ser.
Wrzucasz mięso na patelnie i rozdrabniasz jakąś łyżką i przyprawiasz solą i pieprzem...ew jakąś przyprawą do mięsa. Jak się podsmaży troszkę to dodajesz sosu. W między czasie wstawiasz makaron (dodaj łyżkę oleju do wody no i niezapomnij posolić).
Do sosu możesz dodać jakieś przyprawy :)
Należy także dodać trochę wody do sosu, żeby nie było zbyt "sosowate" :P
Do zagęszczenia używasz mąki lub sera... proponuje ser :P Po prostu trochę startego sera wrzucasz powoli do sosu z mięsem i mieszasz :)
A resztę sera na wierzch już na tależu:)
Całość, nie licząć wyprawy do sklepu, zajmuje mniej niż pół godziny :)

-=chudy=- [ ]
Ja preferuję sałatkę z kurczaka... przepisa praktycznie taki sam jak w pierwszym poście, tylko zamiast tuńczyka pokrojone na drobno gotowane piersi kurczęce + cykoria (albo por), bez jogurtu.
A na smaka przepis na Skrzydełka po diabelsku :C
Skrzydełka (ilośc dowolna :)) sól, pieprz, szczypta pieprzu cayenne, ostry ketchup, miód, czosnek, sos sojowy, przyprawa 'pięć smaków'. Skrzydełka pokroić wywalając końcówki, oczyścić, natrzeć solą i pieprzem. Reszta składników posłuży do stworzenia sosu... czyli wymieszać wszystko + sól & pieprz, w takich proporcjach jakich komu pasuje... ja sam lubię na ostro :) Dobrze jest skrzydełka wysmarować sosem i odstawić nawet na jeden dzień, wtedy po wypieczeniu lepiej smakują. Ułożyć na blasze i piec :) Przepis sprawdzony wiele razy, i mimo ze dość długo trwa przyrządzanie, to naprawdę warto.
goldenSo [ Ciasteczkowy LorD ]
Z nudów zrobiłem sobie bułeczki z serem, bardzo dobre
Czego potrzebujemy ? :
- Duże bułki
- Ser (ja użyłem pleśniowego Valbon zwykły, żółty pewnie też sie nada)
Jak to robimy ? :
Bułke możemy albo przekroić albo nie. W przypadku nieprzekrajania robimy dziurke na górze ( ser sie nie wyleje), i wyciągamy zawartość uważająca by ścianek nie uszkodzić, na zmiane ładujemy serem i zawartością. Do piekarnika na solidną temperature aż do momentu kiedy bułka stwardnieje i stanie się chrupiąca, ser nie powinien wtedy się przypalić.
W przypadku przekrajania bułki ser ładujemy do środka i przykrywamy zawartością.
eMMeS [ Dwyane Wade ]
Chwilę temu zakupiłem sobie zestaw z Delecty - "Wraps" składający się z ośmiu ciast do tortilli, dressingu i marynaty do mięsa. W związku z tym mam takie pytanie, na które odpowiedź nie została umieszczona na pudełku - czy mieliście z nią już kontakt, jak smakuje i jak kłopotliwa jest do zrobienia dla bardzo głodnego, początkującego kucharza?
Kuba_Krk [ Konsul ]
Stwierdzilem ze nie bede zakladal nowego watku bo nie ma sensu. Zatem moje pytanie:
Czy ktos kiedykolwiek robil/wie jak przyzadzic krewetki tyrgysie (black tiger na opakowaniu jest napisane:P) bądź ma jakis dobry przepis?
dziekuje:)

LooZ^ [ be free like a bird ]
Ha, nadchodacy tydzien bede sam sobie panem na kuchennych wlosciach i bede musial zaczerpnac z waszych przepisow ;) Napewno nie omieszkam sie pochwalic jak wyszlo.

Tomal_P [ BRAK STOPNIA ]
ja raczej narazie nie skorzystam z waszych przepisów, wole sam nie eksperymentować w kuchni...... lubie zawsze jak ktos jest obeznany w temacie gdy gotuje cos pierwszy raz

ronn [ moralizator ]
Zjadłbym barszcz czerwony z uszkami :)
Jaki najlepiej kupić? + przyprawy? (czosnek, cytryba)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Wie ktoś jak zrobić taką przepyszną prażoną cebulkę jaką dodają do hotdogów w budkach na mieście? :)
Łysack [ Przyjaciel ]
widzę, że fajny wątek:)
potrzebuję jakichś sprawdzonych przepisów na przyrządzenie soczewicy:) do tego znalazłem jeszcze oscypek - może da się i z tym coś ciekawego zrobić? :) macie jakieś pomysły? niesprawdzonych nie chcę ryzykować, a jak sam zacznę robić to przy moim obecnym humorze obstawiam srakę przez najbliższe 2 tygodnie;))
a od siebie polecam kartofelki:) pewnie każdemu zostają jakieś ciastka, które stają się 'rozmjentkniente' i takie nieprzyjemne w jedzeniu:) ja takie ciastka wrzucam do maszynki do mięsa i rozdziabdziuję na drobno, a potem dorzucić kostkę margaryny, trochę spiryta i mymłamy:) potem formujemy z tego kulki najlepiej maszynką do lodów i mamy fajne słodkie kulki:) dobrze też dorzucić jakieś kakao i wszystko co słodkie i wpadnie w ręce:) może być też jakieś żółtko dla urozmaicenia:))

Arczens [ Legend ]
Xaar => Widzialem taka w supermarketach po kilka zł za opakowanie, w tym wypadku chyba latwiej kubic niz sie samemu babrac.
Łysack => Oscypki sa swietne jak sie je usmazy. Do tego troche zurawiny i jest dobra przystaweczka. ( Z zewnatrz sie przypiekaja a w srodku sa rozpuszczone, przy smazeniu troche "wali" w chalupie ;) )
Łysack [ Przyjaciel ]
Arczens -> a jak się to smaży? plasterki, kostka czy może w całości? bo ja mam tylko połowę takiej baryłki:) hehe

Arczens [ Legend ]
Ja kroilem takiego wiekszego oscypka na plasterki takie 1-1,5 cm grubosci, troszke oliwy i na bardzo malym ogniu tak zeby sie w srodku rozpuscil. Trzeba delikatnie przewracac na druga strone zeby nie wyplynal :)
Jeszcze dodam, ze jest to bardzo syte i wystracza dla jednej osoby 2-3 takie plastry.
Polecam do tego frytki oczywiscie :)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
up :P
Mam pytanie apropo robienia tortów: w różnych przepisach jest podział na biszkopt, nasączenie i krem. O ile sprawę z biszkoptem i kremem rozumiem - to co mam zrobić z tym nasączeniem? W którym momencie, do czego i jak to dodać??
np:
Nasączenie:
1/2 szklanki soku z cytryny, 5-6 łyżeczek cukru,
1 1/2 szklanki przegotowanej wody, olejek rumowy lub arakowy
Do biszkoptu? Ale przed czy po upieczeniu? Nie łapie.
A może wy macie jakieś pyszne przepisy na torty? Najlepiej czekoladowe z owocami i bitą śmietaną :)
na plantach [ giraffes deserve a hug ]
up :P
Mam pytanie apropo robienia tortów: w różnych przepisach jest podział na biszkopt, nasączenie i krem. O ile sprawę z biszkoptem i kremem rozumiem - to co mam zrobić z tym nasączeniem? W którym momencie, do czego i jak to dodać??
np:
Nasączenie:
1/2 szklanki soku z cytryny, 5-6 łyżeczek cukru,
1 1/2 szklanki przegotowanej wody, olejek rumowy lub arakowy
Do biszkoptu? Ale przed czy po upieczeniu? Nie łapie.
A może wy macie jakieś pyszne przepisy na torty? Najlepiej czekoladowe z owocami i bitą śmietaną :)
Love and Peace ^^
po upieczeniu i wystygnięciu. Po prostu nasączasz tym biszkopt, nic trudnego:)
yasiu [ Senator ]
ciekawe jakim cudem wczesniej nie trafilem na ten watek...
ja generalnie eksperymentuje w kuchni, gotowanie z przepisow to raczej nie moja ulubiona zabawa... ale pare potraw potrafie sklecic (ale kocham improwizowac, gotowac z tego co jest) - boscaiola, gulasz, zapiekanki wszelakie, pierogi wszelakie.... co tylko sobie wymysle w zasadzie :)
w weekend dostalem porzadna porcje rosolowa z wiejskiej kury, jutro bede gotowal zupe, jaka - okaze sie na koniec hehe :)
Backside [ Generaďż˝ ]
Jednym z prostszych, a bardzo satysfakcjonujących smakowo i sycących pomysłów, jest grzanka.
Potrzeba:
oliwę z oliwek(!)
bułkę typu Ciabatta
dobry ser żółty (jaki kto lubi)
pomidor i cebula (w zależności do tego co będziemy robili potem ;))
przydałoby się jakieś mięso, boczek albo szynka
Najpierw podsmażamy mięso na gorącej oliwie, dopiero jak się przysmaży kładziemy przekrojoną bułkę, na nią mięso, a potem serek z warzywami.
Bardzo ważne jest to, aby oliwy było dość dużo, żeby bułka się zbytnio nie przypiekła. Wrzucamy mały ogień - jak ser się jeszcze nie roztopi, a oliwa paruje to podlewamy bułeczkę od dołu.
Ewentualnie przed przygotowaniem bułki można zrobić sobie sos pomidorowy - najlepiej jakiś dobry, kupny koncentrat, który zmieszamy z czosnkiem i oregano, a potem posmarujemy nim pieczywo.
Generalnie można najeść się już samą grzanką z roztopionym serem i pomidorem. Jeśli ser jest dobry, to całość wychodzi przepysznie :]
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
na plantach ->tzn wylewam to na biszkopt tak z góry?
na plantach [ giraffes deserve a hug ]
na plantach ->tzn wylewam to na biszkopt tak z góry?
uhm... słowo "wylewasz" brzmi strasznie. Bierzesz łyżkę stołową, i powolutku za pomocą łyżki namaczasz biszkopt. Przed posmarowniem go czymkolwiek, a czy zrobisz to od góry czy od dołu... możesz z boku;)
twostupiddogs [ Senator ]
To i ja od siebie coś dodam. Jak ktoś jest fanem curry to polecam.
Sałatka.
Składniki:
ok. 30 dg wędzonej piersi kurczaka,
kuskus
kukurydza, 1 puszka
Majonez sałatkowy,
ananas, 1 puszka
curry
Kuskus przyrządzamy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Pierś z kurczaka kroimy w drobne kosteczki, a potem już prosto. Mieszamy kawałeczki kurczaka, kus kus, kukurydzę i ananasa, dodajemy majonez i curry. Te dwa ostatnie składniki dodajemy według uznania. Są ludzie, którzy dodają 1 łyżkę curry, są tacy jak ja, co wrzucą prawie całe opakowanie :)
Można też doprawić solą i pieprzem.

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Ok, dzięki :)
Kupiłem już gotowy spód, bo nie mam czasu się z tym bawić - dziewczyna przyjedzie za 2 godzinki :P
Jak myślicie - czy połączenie truskawek, winogron białych (w sensie tych zielonkawych dużych :P), ew bananów, bitej śmietany i sosu czekoladowego to dobre będzie? :))
Ew. mogę jeszcze dodać galaretke truskawkową (bo to potrójny biszkopt jest).
yasiu [ Senator ]
xaar - moze byc... ta galaretka mi tylko srednio pasuje :)
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
a banany? :P Nie chcę przesadzić :P

Api15 [ dziwny człowiek... ]
A ja sobie teraz kabanoski gotuje i do tego 2 świeże bułeczki, mniam.
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
kabanoski to się chyba na zimno je :P
A jeśli już na ciepło to ja każdą kiełbasę wolę smażyć niż gotować :)
yasiu [ Senator ]
xaar - jak dla mnie do bitej smietany mozna dodac caly zestaw owocow :)
a kabanosy dzisiejsze to raczej powinno sie suszyc niz gotowac ;)

Api15 [ dziwny człowiek... ]
A tam, ja lubie takie gotowane.

yasiu [ Senator ]
dziwny człowiek... :)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
poszły wszystkie owoce, ale bez galaretki i sosu czekoladowego (bo biszkopt był czekoladowy) - wygłąda ładnie, narazie leży w lodówce, ale potem porobie zdjęcia :PP

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Banalnie prosta sprawa. Biszkopt kupujemy (taki 3-częściowy), czekoladowy. Do tego 3 małe śmietany 30%, cukier puder (3 łyżki), zapach cytrynowy (no takie cos w malej butelce co smakuje jak delikatny sok z cytryny), owoce.
Śmietanę ubijamy, pod koniec dodajemy cukier puder i gotowe w zasadzie :P
Kazda czesc ciasta smarujemy delikatnie tym cytrynowym czyms (tak naprawde malo tego... pare kropel na kazdą część biszkoptu).
No i reszta to już zależy od inwencji :)
Ja na każdą część dałem bitą śmietanę + na spód banany, na drugą cześć winogrona, a na wierzch wszystko (jak widać na zdjęciu:P).
QrKo_ [ ]
OMG, ale mi smaku narobiles :D
Dessloch [ Senator ]
cco do dan z soczewicy to polecam hinduska potrawe dal (dhaal, dhal), roznie pisza..
do niego najlepszy jest naan, ale niestety bez pieca nana sie nie zrobi.. ale sam dal z jogurcikiem plus jakis tandoori chicken, ba nawet z samymi polskimi ziemniakami.. miodzio :)

HopkinZ [ Legend ]
Od momentu jak ronn założył ten wątek zacząłem oglądać bardzo często kuchnia.tv. Na mojej kablowce to kanał 26. Programy Jamiego (codziennie o 17.30), gotowanie w 30 minut i pare tam jeszcze.
Ogólnie przestałem gotować "z przepisów", bo to głównie tyczy się wypiekanych potraw, a ja wciąż nie mam piekarnika. Zacząłem jednak bardzo często kupować i stosować w kuchni "świeże" zioła - tzn. z doniczek, a nie z kostek :). Używam masę bazylii, mięty, rozmarynu i kilku innych ziół w codziennych obiadach. Takie doniczkowe są do dostania w każdym większym sklepie. Potrawy są smaczniejsze a i kot nie narzeka, bo może sobie popodgryzać.
Ponadto polecam używać imbir. Świeżo stary ma cudowny smak, swietnie pasuje do wszelkiego rodzaju makaronu.
"Xaar
Wie ktoś jak zrobić taką przepyszną prażoną cebulkę jaką dodają do hotdogów w budkach na mieście? :)"
Chodzi Ci o taki różowawy sos? A po co tak psuć smak cebuli :o? Żeby "po domowemu" zrobić taki sos polecam podsmażyć cebulę pokrojoną w paski, aż się przyrumieni.
Wcześniej do piekarnika nagrzanego na 180 stopni wstawić na 20 minut dwa ząbki czosnku. Nawet sobie nie wyobrażasz jaki słodziutki i aromatyczny jest upieczony czosnek.
Jak się upiecze wyjąc, rozgnieść, dodać do cebuli. Trochę majonezu (mało) i smietany (trochę więcej niż majonezu), wymieszać i voila. Dla smaku można dodać drobno posiekane liśćie melisy.
Coś takiego jest świetne do usmażonego tuńczyka (tuńczyk pioruńsko drogi, ale raz na miesiąc można sobie zafundować, zamiast hamburgera na mieście. Zdrowszy po tysiąckroć :)), lub innego, kruchego i delikatnego mięsa.

sajlentbob [ Vetus Fungus ]
HopkinZ
"Świeżo stary ma cudowny smak" - smak jak smak ale aromat przebija wszystko.
Polecam Rosół ala Chiński:
Gotujemy wywar:
-kurak,
-włoszczyzna,
-liść laurowy,
-ziele angielskie,
-lekko zbrązowiona na palniku cebula,
-1-2 łyżki vegety, kucharka czy czegoś tam innego,
gotujemy oczywiście na malutkim ogniu i uważamy żeby mięso się nie rozgotowało coby rosół był przejrzysty,
na koniec dodajemy na kolor sos sojowy (2-3 łyżki)
wyciskamy sok z łyżeczki startego imbiru i dajemy odrobinę cynamonu (0,5 łyżeczki)
odrobina chilli, pikantnej papryki, sól, pieprz do smaku
podajemy z makaronem ryżowym lub sojowym.
Smacznego
yasiu [ Senator ]
zdjecia moich dwoch ostatnich obiadow :)
joka1 [ Pretorianin ]
Ponieważ yasiu odświeżyl watek pozwole sobie i ja wrzucić cos.
Polecam troszke nietypowa wątróbkę:
Wątróbkę(60dkg) zalewamy mlekiem, zost. na 30min. odsączamy, osuszamy. Pokrojoną w kostkę cebulę( 2 czerwone ) smażymy na rozgrz. oleju/oliwie, dodajemy posiekany czosnek (1-2 ząbki ), mieszamy.
Na patelni topimy masło (ok.2 łyżek ), smażymy wątróbki ( szybko z obu stron, jeśli smażymy zbyt długo to twardnieją ), przekładamy do usmażonej cebuli. Posypujemy solą ,pieprzem, tymiankiem( suszonym ), przykrywamy i trzymamy na maleńkim ogniu.
W tym czasie gdy smażyły się wątróbki, wrzucamy do płaskiego rondelka wiśnie (250 g - wydrylowane ), a gdy zmiękną posypujemy cukrem (1 łyżeczka ) i mielonymi gożdzikami ( szczypta ). Smażymy kilka minut, aż wyparuje sok.
Wątróbki z cebulą układamy na ogrzanych talerzach ,na wierzch dajemy wiśnie, posypujemy szczypiorkiem (wg uznania) .....i voila.
Podajemy z bagietką lub inną bułą.
Trochę pracochłonne , ale pyyyycha !!
I może coś jeszcze.
Moja ulubiona mizeria :
Umyte ogórki ( 500 gr ),obieramy, kroimy w cienkie plasterki, solimy i zostawiamy na kilka minut, po czym odciskamy sok.
Cebulę( 2-3 cebulki ze szczypiorem ) obieramy, drobno kroimy i dodajemy do ogórków.
Ser- twaróg (200g ) kruszymy, mieszamy ze śmietaną lub jogurtem naturalnym ( 1 szklanka ) i pieprzem, łączymy z ogórkami.
Mieszamy i posypujemy koperkiem.....Do schaboszczaka zamiast kapuchy mniamm.

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
yasiu -> nie dawaj takich zdjęć ...głodny jestem :/
yasiu [ Senator ]
xaar - to do roboty :))
yasiu [ Senator ]
i na zachete do samodzielnego gotowania, moj najnowszy wynalazek =]
i tak w kwestii watku - nie daje wiary, ze nikt tu sobie nie gotuje czegos poza nalesnikami czy jajecznica ;)
griz636 [ Jimmi ]
Ok to ja wyjade z Grochówka Wojskową, wzór 16 Batalion Desantowy :) To co robiłem w batalionowej kuchni zaadaptowałem do warunków cywilnych (czytaj :wyeliminowalem obrzydlistwo i patologie kulinarne oraz zmniejszylem ilosci:) )
Robimy:
Pół litrowy kubek napelniamy grochem i zalewamy wodą- zostawiamy to tak na jakas godzine
Znajdujemy drugi taki kubek i wypelniamy go fasolą typy Jaś (fasole,jezeli jest sucha trzeba moczyć o wiele dluzej niż groch, pare godzin co najmniej)
W międzyczasie, gdy nam to sie moczy:
- siekamy kawał kiełbasy (ostatnio używam wiejskiej, to bardzo ważne jaka ona jest, zwyczajnej albo torunskiej czy malopolskiej nie polecam) Kielbase przekrajamy na pół i połowę kroimy w "ksiezyce" a połowe w kosteczke (cieniutkie plasterki!)
- Z lodówy wyciagamy podstarzałą szynke/boczek (nie ważne jaka ona jest, byle sama nie chodziła. Jesłi wędlina sprawia wrażenie czegoś co ewoluowało na tyle, by starać się nawiązać kontakt werbalny lub wzrokowy, to rezygnujemy!). Wedline kroimy w drobna kostkę.
-ziemniaki, obieramy i gotujemy, po ugotowaniu siekamy na drobno.
- cebule całkiem małą, obieramy i szklimy na patelni
- gotujemy makaron, taki od spaghetti, połamany na male kawaleczki.
grochówa właściwa:
-gotujemy w jednym garze kielbase+szynkę/boczek jakies 20 minut z dodatkiem 2 kostek rosołowych + 1 kostka grzybowa
- dodajemy ziemniaki, dolewamy wody do pełna i sypiemy majerankiem
- dorzucamy groch i fasole
gotujemy pol godziny
-wsypujemy ugotowane wczesniej ziemniory oraz makaron
- wrzucamy lisc laurowy i cebule
- dorzucamy pieprz ziarnisty, ziaren parę oraz ziele angielskie
- gotujemy jakies 10 min, na wolnym ogniu
- JEMY

Shreddy [ Pretorianin ]
A ja mam prośbę. Otóż potrzebuję przepisu na jakieś proste danie - na obiad, śniadanie, kolację - coś w miarę uniwersalnego, jak tosty czy jajecznica ;). Ale: musi być łatwe do przygotowania, żadnych egzotycznych składników. No i przyrządzenie tego cosia musi trwać w miarę krótko - myślę, że ~45 minut max. Z góry dziękuję za pomoc.
yasiu [ Senator ]
shreddy - zdecyduj sie... bo danie na sniadanie o czasie przygotowania 45 minut to lekko dlugo :P generalnie uniwersalne sa omlety... przepisu nie podaje bo raczej nie jest potrzebny... no chyba, ze naprawde masz dwie lewe rece do gotowania to jutro rano napisze jak ja to robie...
acha - i nie wiem co rozumiesz jako danie uniwersalne, szczegolnie, ze do tej kategorii zaliczyles tosty :P

Shreddy [ Pretorianin ]
No dobrze, więc chodzi mi o coś na obiadokolację. :P A omlet odpada, mam już dosyć potraw jajecznych.
A tosty są uniwersalne - na śniadanko z dżemem, na kolacyję z szynką, serem etc no i jako zakąskowce na jakiś film. :P

smokinnhobo [ Centurion ]
Korzystajac z tematu... czy ktos moglby tutaj zapodac jakis przepis na cos zwiazanego z jabłkiem? ( Musi byc proste dla prostaka ! )
yasiu [ Senator ]
shreddy - moze placki ziemniaczane?
smokinnhobo - moze racuchy? :)

Arcy Hp [ Legend ]
Ja dziś byłem zmuszony zrobić sobie obiad więc razem z moją dziewczyną wzięliśmy "Pomysł na..." firmy Winiary, na kurczaka po chińsku.
Musze Wam powiedzieć że potrawa rewelacyjna w smaku i prosta w przyrządzeniu :)
Po krótce jest to kurczak z ryżem oraz ananasem który jest smażony na miodzie no i oczywiscie te dodatki z torebki:)
Razem tworzy to ciekawą kompozycje smakową:)
Pozdrawiam
yasiu [ Senator ]
to do siebie maja te wszystkie pomyslowe torebki :))
ja jednak wole sam kombinowac...
w poniedzialek bede robil cos z filetow z kurczaka... nie chce mi sie za duzo kombinowac, wiec moze sie skonczyc po prostu na kotletach, ale nie mowie hop dopoki nie powiem hip :))

BKozal [ Pretorianin ]
A propo tematu, całkiem niezła strona:
Najlepszy jest przepis na pomidorową z kostki rosołowej i koncentratu :D
Arcy Hp [ Legend ]
A i jeszcze myślałem żeby sie sprawdzic w zrobieniu Tortilli lub Burito. Tylko potrzebowałbym dobrego przepisu na to ... ciasto? Moze ktos zna jakis skuteczny i dobry przepis?:)
yasiu [ Senator ]
kiedys szukalem - na to, zeby przypominalo to prawdziwe tortille, nie ma co liczyc, brak skladnikow... mozesz sprobowac wyprodukowac podrobki :) ew. kupic gotowe placki gellwe a poszalec z tym co w srodku =]
Arcy Hp [ Legend ]
Gellwe ma takowe placki ? Widziałem kiedyś prawie że GOTOWE danie od Knorra. Były tam te placki ,przyprawy itd. Wystarczyło mięso podsmażyć i nic więcej. To akurat było do gyrosa... A teraz nie moge tego znaleźć i kurde nie wiem gdzie szukać podobnych placuszków.
A o jakich składnikach mówisz yasiu?
yasiu [ Senator ]
nie pamietam juz dokladnie... problem tez rozbijal sie o to, ze bodaj prawdziwa tortilla jest robiona z ciasta ktore dojrzewa =]
joka1 [ Pretorianin ]
Podam coś b, prostego - dla leniuszków i słabo kumatych w tematach kulinarnych.
Gulaszowe wariacje:
- mięso dowolnie ( piersi z kurczaka, wołowe , wieprzowe)
-cebula ( ok. 1/4 - lub mniej wagi mięsa )
- czosnek ( wg uznania )
- wino ( wytrawne - czerw. do wołowiny lub wieprzowiny, białe do drobiu - ok. szklanki )
- zioła ( do każdego rodz. mięsa można dodać ziół prowansalskich, można innych wg uznania )
- sos z torebki ( jasny lub ciemny - wg uznania - do dosmaczenia i zagęszczenia )
- pieprz ( jasny, czarny lub kolorowy - wg uznania )
- sól ( ostrożnie - sosy są słone )
Na roztopiony, gorący tłuszcz ( polecam oliwę ) wrzucamy pokrojone ( słuszne )kawałki mięsa, obsmażamy na rumiano, dorzucamy pokrojoną w kostkę cebulę, mieszamy, chwilę smażymy.
Podlewamy niedużą ilością wody , przykrywamy pokrywką naczynie ( najlepsz głęboka patelnia lub płaski rondel ) i zmniejszamy ogień.
Dusimy pod przykryciem ok. 15 - 20 min ( ew. uzupełniając wodę ) i dodajemy pokrojony w małą kosteczkę czosnek.
Znowu dusimy ( sprawdzając twardość mięsa ), prawie do miękkości, dodając ziół i pieprzu.
Pod koniec, gdy mięso jest prawie miękkie, uzupełniamy potrawę dolewając wina.
Dusimy jeszcze ( 5 - 10 min ) i zdejmujemy pokrywkę.
Zwiększamy ogień i wsypujemy ( bez rozrabiania ) sos z torebki ( tyle, żeby zagęścić potrawę ) cały czas ( na torebce jest podane jak długo) mieszając.
Próbujemy potrawę i ew. dosalamy- i voila gotowe.
Podajemy z tym na co mamy ochotę : ziemniaczkami, makaronem ( świderki, spagetti ), pieczywem + plus sałatki wszelkiego autoramentu.
Dużo pisaniny, ale robi się tę potrawę naprawdę łatwo i stosunkowo szybko i nie trzeba cały czas stać przy garze. Polecam !!
P.S. Można dodać sosu pomidorowego i papryki w proszku - smak zmienia się diametralnie.
Łysack [ Przyjaciel ]
a ja od siebie polecam coś bardzo dobrego i stosunkowo niedrogiego (w stosunku do wydajności)
Smalec Wegetariański:)
1 Planta (2,30zł)
1 tarte jabłko (załóżmy że 1zł)
250g granulatu sojowego (2,70zł)
1-2 cebule (1zł)
2 szklanki oleju słonecznikowego (2zł)
3 ząbki czosnku (rozdziabdziany)
Vegeta do smaku
Jak ktoś lubi pieczarki to można trochę dodać:D
Plantę rozpuścić na patelni, od razu dodać tarte jabłko, pokrojoną cebulę, soję, trochę majeranku, czosnek, vegetę. Dusić 15 minut do przyrumienienia granulatu.
Pieczarki przesmażam osobno i jak są już takie jak skwarki dodaję do reszty:D
Po uduszeniu wyłączyć gaz, dodać oleju tyle, żeby przykryło te wszystkie składniki (trochę oleju bedzie już w pieczarkach)... planta jest dość twarda i olej ma ją zmiękczyć, ale od siebie dodam, że mi najlepsza konsystencja wychodzi gdy dodam 1,5 kostki planty i do reszty oleju... z 2 kostek jest kruchy, a z 1 jest zbyt rzadki...
no a na koniec wlać do naczynka w którym to ma wystygnąć i voila:)
reasumując za 10 zł mamy ponad kilogram dobrego, wiejskiego smalcu bez mięsa, a po kilku dniach granulat sojowy staje się chrupiący i jest jeszcze lepszy:D

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
ooo, wątek znowu odżył :)
A co powiecie na grzanki na słodko?
Bierzemy chlebek, maczamy w rozmieszanym jajku (z dodatkiem mleka) i smażymy. A na talerzu polewamy miodem :D
Pyszności :)
Łysack -> dobre może być, do piwka jak znalazł :)

joka1 [ Pretorianin ]
Dla tych którzy lubią makaron - przynajmniej od czasu do czasu.
Gotujemy spagetti, czy inne kluchy , koniecznie al dente.
Ugotowany ( spagetti trzeba trochę podziabać widelcem ), wrzucamy na tłuszcz ( do wyboru ), dodajemy ziół, papryki, pokrojonej szynki - co kto lubi i przesmażamy.
w miseczce roztrzepujemy jajka i tą mieszaniną zalewamy makaron na patelni.
Od tej pory całości już nie mieszamy, tylko delikatnie , po wierzchu " dziabiemy " widelcem i czekamy jak jajka się zetną.
Tuż przed końcem pichcenia, możemy potrawę posypać tartym żółtym serem.
Całość zsuwamy na talerz i kroimy jak pizzę.
Można polać ketchupem, czy sosem pomidorowym....Naprawdę dobre to jest. Mnniam!!
Paul12 [ Buja ]
Ktoś zamawiał kanapki? :)
brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]
hmm, a znacie jakis dobry przepis na coś, co można zrobić z filetu z indyka?:)
Jestem na obczyźnie, jeszcze z Polski przywiozłem [bo jechałem busem] trochę mięcha i mam ochotę na coś innego niz schabowe :).
Wiecie co można z tego zrobić? Kucharz ze mnie średni, ale lubię eksperymenty :)
Paul12 [ Buja ]
Brutu - dobrze przyprawić i zapiec z pieczarkami i cebulką w brytfance, w piekarniku. Palce lizać.
yasiu [ Senator ]
brutu -> kroisz jak chcesz w poltarlarki, przyprawiasz, wrzucasz na rozgrzany tluszcz (nie za duzo go) jak sie zarumieniu dodajesz cebule, marchewke i co tam jeszcze z warzyw ci sie podoba, dusisz razem, az mieso zrobi sie miekkie i plyny odparuja, na koniec smietana kremowka i jeszcze 10 minut gotowania na malym ogniu =]
ew. patrz tu: potem tu: i na koniec tu:
jakos sobie to poskladasz do 'kupy' :)

Paul12 [ Buja ]
Właśnie przy okazji chrztu nowej kuchni zrobiłem pierwsze w swoim życiu spaghetti carbonara :) Zmodyfikowałem internetowy przepis tak, żeby pasował do tego, co mam w lodówce... a wyszło chyba lepiej niż autorowi przepisu. Jednym słowem palcelizać, niestety nie zrobiłem fotek, ale przepisem się podzielę, o to w końcu tu chodzi :)
*porcja dla dwóch osób*
2 jajka
1 paczka 100g serka topionego hochland (szynka, salami, śmietankowy - co wpadnie pod rękę)
10-15 plasterków szynki, mielonki, polędwiczki - j.w.
makaron długie nitki
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
pół szklanki mleka
olej/oliwa/masło
sól, pieprz
dla koneserów - parmezan
1. siekamy cebulę (a co, każdy możę od czasu do czasu popłakać) i wrzucamy na podgrzaną patelnię z tłuszczem razem z wyciśniętymi ząbkami czosnku i pokrojonymi w kwadraciki plasterkami szynki
2. gotujemy makaron (nie zapomnijcie posolić wody)
3. na drugą patelnię - również z tłuszczem - wbijamy dwa jajka i rozdziabujemy razem z serkiem topionym. Ważne - jajecznica nie może być za bardzo ścięta, musi być rzadka. doprawiamy solą i pieprzem.
4. przelewamy zawartość drugiej patelni do cebulki i szyneczki, mieszamy, dolewamy mleka, mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem
5. Przecedzamy makaron, przekładamy na talerze i nakładamy sos carbonara na makaron. W wersji dla koneserów posypujemy parmezanem.
Jedna z lepszych potraw jakie upichciłem :)
Stalker1 [ wkurzający typ ]
Tu macie pare przepisow.
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Niezła improwizacja ;)
...ja tam jednak wole standard - post 135 :)

VOSTOK [ Gitarczok! ]
Przepis na spaghetti wygląda smakowicie i wydaje się byc prostym. Żadnych "kosmicznych" składników, wypróbuje a.s.a.p. :)
Dr.Siurak [ Konsul ]
bede chciał (sam)zrobic botfinke(zupa),moze ktos wie jak to sie robi?za wszelkie porady dede wdzieczny.
Paul12 [ Buja ]
Xaar - sos ze słoika to nie to samo :)
VOSTOK - koniecznie podziel się wrażeniami jak już skonsumujesz :)
Dzisiaj zrobiłem jajecznicę z żółtym serem. Prościutkie składniki - 3 jajka, dwa plasterki goudy pokrojone w kosteczkę, troszkę szczypiorku, jeden ząbek czosnku, pieprz, sól. Wszystko na jednej patelni, ser żółty dodany po chwili jak już jajecznica jest cieplutka - szybciej się roztapia.
Niestety wszystko przyrządziłem na nowiutkiej patelni teflonowej i zapomniałem, że nie można używać z nią metalowych "narzędzi". Mieszałem wszystko widelcem i teraz jest trochę zarysowań - czy będzie to miało wpływ na jej funkcjonalność?
Boroova [ Jožin z bažin ]
Paul --> bedzie. Tzn. w tych miejscach gdzie masz porysowana bedzie sie przypalac. Ale da sie przezyc.
yasiu [ Senator ]
czosnek z jajkami? trza sprawdzic...
inne zastosowanie jajek, to pomoc w konsumpcji nie najswiezszego chleba. pieczywo kroimy w kostke i na patelni robimy grzanki - jak juz beda chrupiace, wbijamy jajka, przyprawiamy i merdamy az sie zetnie jak lubimy =]

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
yasiu -> ja tam wolę odwrotnie - najpierw maczamy chlebek w rozbełtanym jajku (z odrobiną mleka) i dopiero wrzucamy na patelnię :)
A potem to już dwie wersje - albo z serem, albo z miodem :)
Paul12 -> może i tak... ale np w Twoim przepisie brakuje mi czegoś czerwonego - czemu bez koncentratu chociaż?
Axl2000 [ Hohner ]
Dobra kucharze, mam pytanie :) Szamie sobie wlasnie salatke: pomidor, salata, ogorek, ser feta, kapka oleju...ale czegos mi brakuje :/ Jakies pomysly jak dosmaczyc taka salatke? ;)

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
wyrzuć serek i olej, a dodaj śmietany :P
A na serio to może pieprzu? Pieprz dobry na wszystko :)
Przewodnik Syriusza [ sygnowano JK ]
Pytanie: znalazłem fajny przepis na Kamisie ( i mam pytanie - czy likier jest konieczny? Da się go czymś zastąpić?
PS. Dopiero początkujący jestem w kuchni: sparzenie pomidorów polega tylko i wyłącznie na polaniu ich wrzątkiem? Jakieś podejrzanie proste :)
Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
Przewodnik Syriusza -> rozumiem że chcesz się w ogóle pozbyć alkoholu? No to jedyne co mi przychodzi do głowy takie gęste soki które się rozpuszcza z wodą żeby otrzymać napój do picia...
Przewodnik Syriusza [ sygnowano JK ]
Dzięki, pewnie spróbuję :)
ambero [ Chor��y ]
hej:)
kupiłem sobie żurek winiar taki w torebce ale jest kiepski w smaku
czym mógłbym go ulepszyć?
jakies przyprawy?
bo że kiełbska i jajeczko to oczywista
Kuba_Krk [ Konsul ]
Na targu/w lokalnych marketach/ w budkach z warzywami zazwyczaj sprzedaje sie taki barszcz bialy domowy, w plastikowych butelkach z gestym osasdem na dnie. Dolej tego mozesz jeszcze troche chrzanu jak na reklamie, ale osobiscie nie lubie:P
J0lo [ Legendarny Culé ]
moje osobiste zdanie to to że jeśli już masz ochotę na żur, to nie ma co sięgać po półśrodki tylko zrobić tyle żuru żeby wszystko co w chałupie ma dno było nim zajęte. nie dość że domowy żur zawsze w smaku jest super, to jeszcze działa cuda na kaca :)
yasiu [ Senator ]
axl - zapewne octu winnego odrobine =]
xaar - to inna wersja =]
Paul12 [ Buja ]
Xaar - Bo carbonara to carbonara, a sos bolognese to bolognese :)
Syriusz - Likier ma specyficzną konsystencję, spróbuj ze specjalnymi syropami do drinków. Panicznie boisz się alkoholu? ;)
Paul12 [ Buja ]
Dzisiaj zaserwowałem mojej rodzince zupę czosnkową:
Porcje: 2 Koszt: 3 zł Trudność: prosty Czas: 15 min. Kaloryczność: niedużo
Składniki:
- 6 ząbków czosnku,
- 6 łyżek oliwy,
- 3 kromki pieczywa pszennego (np. tostowego),
- gałązka świeżego tymianku (ew. suszony),
- szczypta słodkiej papryki w proszku,
- sól,
- 5 dkg sera żółtego (najlepiej twardy, typu parmezan, cantal),
- 3/4 litra wody [użyłem bulionu - szczegóły przy drugim przepisie].
Jak przyrządzić?
1) Czosnek obieramy, kroimy dość drobno i rozgniatamy ze sporą szczyptą soli. Kroimy cienkie kromki chleba i przekrawamy na cztery części.
2) Na sporej patelni rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy czosnek. Dodajemy chleb. Ostrożnie obracamy go po chwili na drugą stronę. Dodajemy szczyptę papryki i tymianek. Calość zalewamy zimną wodą i gotujemy przez kilka minut.
3) Delikatnie wyjmujemy z patelni część kromek chleba na przygotowane talerze. Zostawiamy dwie i łyżką mieszamy z zupą tak długo, aż rozpadną się całkowicie i staną się częścią zupy.
4) Na ułożone na talerzu kromki nasypujemy nieco sera. Zalewamy gorącą zupą.
Jak podawać?
Natychmiast - gorącą. Każda porcja na oddzielnym talerzu.
Na drugie danie coś bardziej wybornego - naleśniki z pomidorami i boczkiem:
Porcje: 5 Koszt: 18 zł Trudność: prosty Czas: 50 min. Kaloryczność: dużo
Składniki:
Na 10 sztuk: - 10 zwykłych naleśników,
- 10 dkg boczku wędzonego,
- 20 dkg mięsa gotowanego, dowolnego rodzaju, [ja ugotowałem pierś z kurczaka, a bulion wykorzystałem do wyżej opisanej zupy czosnkowej]
- 1 cebula,
- 1 ząbek czosnku [u mnie 2],
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego [u mnie mała puszeczka pudliszki],
- 2 świeże pomidory [ze sparzonych wrzącą wodą łatwiej schodzi skórka],
- 10 dkg sera żółtego typu ementaler,
- sól, pieprz czarny, ew. pieprz cayenne,
- papryka słodka,
- łyżka świeżych ziół, np. rozmaryn,
- 1 łyżka masła.
Jak przyrządzić?
1) Dość drobno pokrojony boczek smażymy na patelni. Po chwili dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę i rozdrobniony czosnek. Gdy cebula stanie się szklista, dorzucamy pokrojone mięso.
2) Koncentrat pomidorowy rozprowadzamy 2-3 łyżkami wody i doprawiamy papryką, solą i pieprzem. Jeśli lubicie ostre sosy - możecie oprócz pieprzu czarnego, dodać szczyptę pieprzu cayenne. Tak przygotowany sos pomidorowy wylewamy na patelnię i dokładnie mieszamy z resztą składników. Chwilę podgrzewamy na patelni, aby wszystkie smaki ładnie połączyły się ze sobą.
3) Farszu powinno wystarczyć na posmarowanie 10 naleśników. Zwijamy je w rulony i układamy w formie do zapiekania, uprzednio posmarowanej masłem.
4) Pomidory po zdjęciu skórki kroimy na drobne cząstki i rozrzucamy na wierzchu naleśników. Można dorzucić kilka żywych ziółek o zdecydowanym zapachu - np. rozmaryn - drobno posiekanych. Całość osypujemy utartym serem. Kładziemy na wierzch kilka wiórków masła i wkładamy do dobrze nagrzanego piekarnika (220 st. C).
5) Są gotowe do wyjęcia, gdy ser na wierzchu ładnie się rozleje, a miejscami zazłoci. Zwykle trwa to ok. 20 min.
Jak podawać?
Najlepiej podać na stół w formie, w które się zapiekały. Ostrożnie oddzielając od siebie wyjmować na talerze. Dobrym dodatkiem będą wszelkie wyraziste w smaku sałaty, nieco schłodzone w lodówce. Zimne piwo znakomicie dopełni smaku [100% racji].
A wyglądało to tak ->

N2 [ negroz ]
Często jeżdże na południe bo tam mam rodzinke sporą. Często chodzę do pub'ów, w jednym z nich (Quatro w Dębicy) serwują cos co się nazywa "DIABELSKI PIRÓG"
Tutaj do wglądu ->
Koszt 9,00PLN w restauracji, a w domu możemy przyrządzić za ~2,30zł za sztukę :)
Przepis oczywiście napisałem sam, analizując dokładnie co konsumowałem.
Nie wiem czy ktokolwiek sprubuje sie podjąć tego, ale chyba warto spóbowac, bo jest poprostu pyszny.
Głównym składnikiem piróga diabelskiego jest ciasto (z pizzy) oraz pikantny bardzo farsz mięsny.
Przepis wystarcza na 3-4 BARDZO DUŻE diabelskie pirógi.
---------------------------------------------------
"PIRÓG DIABELSKI"
Ciasto:
Potrzeba nam będzie
-0,5kg mąki przennej [1,20zł za 1kg]
-szklanka wody ciepłej [z kranu za free]
-drożdże (poł kostki małej) [0,70gr za kostkę]
-łyżeczka cukru [z cukiernicy=free]
-łyżka oleju [z lodówki=free]
-łyżeczka soli [z solniczki=free]
-jedno jajko [0,30gr]
Na początek drożdże rozdrabniamy z ciepłą wodą, bardzo ważne, aby woda nie była za gorąca, ma byc letnia najlepiej. Jeżeli będzie za gorąca - drożdże nie wyrosną. Dosypujemy do nich dwie łyżki mąki. Odstawiamy te drożdże wraz z rozmieszaną mąką do wyrośniecia na 15minut pod przykryciem.
W tym czasie zajmujemy się farszem.
Farsz:
Potrzeba nam będzie
-0,5kg mięsa mielonego, wieprzowego [4zł za 0,5kg]
-paprykę jedną czerwoną [0,80gr]
-2 papryczki chilli bądź przyprawa w saszetce [1,00zł]
-mały przecier pomidorowy [0,80gr]
-3 cebule średniej wielkości [0,60gr]
-6 pieczarek dośc dużych [1,50zł]
-łyżka oleju [z lodówki za free]
-ser żółty 20dkg, najlepiej jakiś ciągnący się [4,50zł]
Na patelnię wrzucamy drobno pokrojoną cebule i rumienimy ją. Dosypujemy później pieczarki pokrojone w plasterki i dusimy przez 5 minutek. Ważne , żeby nie spalić całości.
Do wielkiej misy wsypujemy mięso (surowe), pieczarki uduszone z cebulką, drobno pokrojoną paprykę i puszkę małą przecieru pomidorowego.
Wszystko dokładnie mieszamy, najlepiej paluchami :)
Próbujemy całość czy jest ostra. A taka byc poprostu musi. Jeżeli nie lubimy suerowego mięsa, to poprośmy kogoś z domowników, albo poprostu po spróbowaniu wyplujmy je. Ważne, abyśmy doprawili farsz na OSTRO. Farsz juz mamy gotowy, teraz wracamy do ciasta.
Wracamy do ciasta:
Wysypujemy 0,5kg mąki na stolnicę dodajemy łyżeczkę cukru i łyżeczkę soli, wylewamy drożdże (aby mieć pewność że drożdże urosły powinna być na wierzchu taka pianka) i mieszamy dokładnie z mąką. Ciasto będzie suche, spokojnie, dodajemy łyżkę oleju.
Jeżeli będzie za suche to dodajemy wody bądz za mokre to wtedy dodajemy mąki.
Mieszamy wszystko dokładnie rękami, ubijamy. Dzielimy ciasto na 3-4 kawałki i odstawiamy na 10minutek na stolnicy. To będzie nasze ciasto na pirógi właśnie ;P
Po tym czasie rozwałkowujemy każdy z nich.
Mając juz rozwałkowane kawałki ciasta o grubości 4-5mm wysypujemy do każdej z nich na środek farsz wczesniej dokładnie wymieszany. Zanim zalepimy nasze pirógi posypujemy farsz z wierzchu startym żółtym serem (mozarrella, bądź pizzarella), (im wiecej tym lepiej), i wtedy zaklejamy całość.
Co do kształtu piróga to różnie to bywa, ja robie kawałki kwadratowe a następnie każdy z rogów łącze ze sobą i zamykam w jedną całość tworząc taki namiocik. Po sklejeniu - każdy piróg smarujemy żółtkiem jajka wymieszanym z łyżką oleju. Dzieki czemu ciasto nabierze koloru złotego i bedzie "chrupkie".
Piekarnik rozgrzewamy do 200*C i wkładamy pirógi na blachę. Pieczemy ok 20-25minut. Aż ciasto będzie miało kolor złoty i nie będzie się kleiło (sprawdzamy zapałką wbijając).
Po wyjęciu cały piróg polewamy ketchupem pikantnym, najlepiej jakimś markowym, Pudliszki, Hellmans, Kotlin..
------------------------------------------------------------------------
Po upieczeniu, ciasto zwiększa swą objętość i w konsekwencji czego otrzymujemy 2x większe to co wczesniej, żeśmy wkładali, także tzreba sobie to wziąć pod uwagę :)
Mięso w środku będzie miało lekko czerwony odceń, więc niektórzy moga pomyśleć, że jest surowe. A tak nie jest, barwę taką nadaje mu tylko koncentrat pomidorowy.
Naprawdę pychota, ale kaloryczna. Jakieś 250-280kcal jeden piróg.
Robiłem juz je ze 3 razy i za każdym razem zajadam się. Znajomych również poczestowałem, mówi, że "extra".
ZDJECIA Z PRZYGOTOWAŃ ->

anianella [ Pretorianin ]
zrobiłam to cudo wczoraj o 22 :))
r e w e l a c j a
yasiu [ Senator ]
no to sie sprawdzi po wyplacie... bo na razie niski budżet, a o tym raczej tu nie będę pisał =]
chociaz moze dzis, jak czas pozwoli zrobie pewien eksperyment, jak sie uda, dam znac :)

N2 [ negroz ]
anianella --> naprawdę zrobiłaś je? jestem zachwycony :)
edit:
dodalem do przepisu fotki i rozszzerzyłem opis...

anianella [ Pretorianin ]
nie miałam w domu aparatu, ale następnym razem zrobię -ale moje pierogi były trochę bardziej spieczone :))))
Ja nie miałam problemów większych (babcia mnie zagoniła do nauki gotowania i to takiego solidnego jak byłam duuużo młodsza) :)))
ale danie super i nawet chyba byłam kiedyś w tym Ouatro w Dębicy - tylko co ja wtedy tam jadłam ???????? hmm
Paul12 [ Buja ]
N2 - powiedziałbym, że wygląda smacznie, ale keczup wszystko psuje :) Nie że jest niedobry czy coś, bo taki hellmans daje radę. Ja w domu pokusiłbym się o jakiś sos pomidorowy, bo keczup to jednak typowy dodatek z fastfoodów :)

N2 [ negroz ]
Paul12 -> w Quatro, czyli tam gdzie jadłem piróga pierwszy raz, właśnie tak go podawali, z ketchupem :)
poza tym można go sobie w ogóle nie polewać niczym, zależy od gustu :)
anianella -> Gdy dodamy jajko do ciasta bedzie jeszcze bardziej brązowe i chrupkie :) Ja zamiast posmarować pirógi olejem, posmarowałem żółtkiem z wierzchu :) Były takie słonecznie żółte w niektóych miejsach, szczególnie na szczycie, ale ketchup zasłonił.
Miło, mi bardzo, iż zrobiłaś je z tego przepisu ;)
anienella --> prosze bardziej przypieczony, czyli wysmarowany olejem i żółtkiem :) --->

Arcy Hp [ Legend ]
N2---> ale żeś mnie kurde skusił tym pirogiem :D Chyba zrobie sobie to :)
Ale mi burczy w brzuszku a tu tyle pycha przepisów ;)
Paul12 [ Buja ]
N2 - Ha, i ja się skuszę na Twoje diabelskie pierogi :) Jutro akurat będę miał pole do popisu bo rodzinie trzeba coś zrobić no i znajoma wpada, więc będę podwójnie wystawiony na krytykę ;)
Przepis na sos pomidorowy proszę! :)

Shreddy [ Pretorianin ]
A ja mam takie noobowskie pytanie - jak się robi shake'a?:) Lody + mleko?

N2 [ negroz ]
Paul12 -> Oj, robi się tłoczno ;p Co do sosu pomidorowego to owszem, ale musi byc BARDZO ostry, inaczej tylko zepsujesz wszystko :)
napisz jak Ci wyszedł, pamietaj, aby drożdże wyrosły, pianka na wierzchu ma być ;)
Shreddy --> shake to zazwyczaj owoce + mleko

Arcy Hp [ Legend ]
Dobra a teraz hardcorowe pytanie :P
Zna ktoś przepis na panierke do kurczaków , taką która jest podobna do tej w KFC? Chodzi mi o tą pikantną :)
Shreddy [ Pretorianin ]
Ja znalazłem coś takiego, ale na pikantne to nie wygląda. Nie próbowałem tego przepisu.
Przewodnik Syriusza [ sygnowano JK ]
A ja polecam jako leciutką przekąskę...
OGÓREK Z KETCHUPEM
1. Obieramy ogórka i kroimy jak się nam podoba
2. Obok dajemy trochę ketchupu
3. Jemy biorąc ogórek i maczając w ketchupie
Voila :)
Lekkie, bardzo nisko kaloryczne i fajne do przekaszenia :)
Paul12 [ Buja ]
Ok, farsz i ciasto do diabelskich pierogów gotowe, teraz muszę poczekać aż przyjdzie znajoma i za dwie godzinki wstawiam do pieca.
Zrobię fotki :)

N2 [ negroz ]
Paul12 --> Pamietaj, aby go odpowiednio ostro doprawić :) On ma być jak sama nazwa wskazuje diabelski :]
Drożdże wyrosły? Bo jeżeli nie to wyjdzie zakalec :)
btw
czekam na fotki i krótką recenzję

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]
To ja coś w klimatach tych ogórków z ketchupem:
rzodkiewki z masłem i solą :) Bierzemy rzodkiewkę, rozcinamy ją (tzn nie do końca - robimy tylko taką buźkę :P), smarujemy w środku masłem i solimy :)
kosik007 [ Epiphone Les Paul Studio ]
Ja polecam prostą potrawę, wymyśloną przy abstrakcyjnych zabawach w kuchni :)
Ryż z curry i warzywami.
Składniki:
-Ryż w torebkach (najlepiej z warzywami, jeżeli nie to warzywa oddzielnie)
-Curry
-Ciemna polewa do pieczeni
Zagotować wodę na ryż. Kiedy woda będzie się gotować wstawić wodę na sos.
Do zagotowanej wody włożyć torebkę (lub więcej) ryżu. W zależności od jego ilośći do garnka wsypać curry, zawsze dość dużo dla aromatu. Gotować 10 minut. Po zagotowaniu ryż wyłożyć na talerzyk i polać sosem do pieczeni.
Smacznego!
Paul12 [ Buja ]
Właśnie dochodzą w piekarniku :)
Przygotowanie wyglądało tak:

Paul12 [ Buja ]
Megapyszne wyszło :) A jakie syte! Szczerze się przyznam, że nie skończyłem porcji, ale tylko ze względu na talerz barszczu, który wcześniej znalazł się w moim żołądku. Zresztą nikt nie skończył, ale wszyscy chwalili. Wielkie dzięki N2!
Foto ->

Arxel [ Legend ]
Ma ktoś jakieś fajne przepisy na krewetki?
W niecałą minutę znalazłem coś takiego:
Ale wolałbym coś bardziej na ostro ;)
Hm.. Ten DIABELSKI PIRÓG wygląda bardzo apetycznie :) W dodatku ma być ostry... mniam. Postaram się w ciąglu najbliższych dni smajstrować wszystko i przygotować.

N2 [ negroz ]
Paul12 --> Oż, kurcze nawet nie wiesz jak mi serce sie raduje :)
A jak ładnie zaklejone i świetnie wyrośnięte ciasto w extra kolorkach. Widzę, że jednak z ketchupem jedliście ;) Gratulacje dla Ciebie i no cóż, myślę, że jeszcze nie raz je zrobisz.
edit
Arxel --> Żałuj więc, że nie oglądałeś dzisiejszego programu "Pascal, poprostu gotuj", przyrządzał w nim m.in. krewetki, wyglądały bardzo pysznie.
Przewodnik Syriusza --> właśnie spróbowałem "ogórki z ketchupem" naprawdę super przekąska, nie wiedziałem, że będą tak smakowały w dualu :) do tego troche pieprzu i super, dzieki wielkie za pomysł
\/ Może się peszyli i nie wzieli sobie, trzeba było samemu dać ;)
Paul12 [ Buja ]
N2 - A tutaj Cię muszę zmartwić, keczup postawiłem na stole, ale nikt się nie skusił ;)
Tymczasem idę zrobić kawkę mrożoną bo po dzisiejszej nocy jestem padnięty :)
yasiu [ Senator ]
ja wlasnie po 12 godzinach pracy do domu wrocilem =] zero sil na gotowanie.. ziemniaki, mizeria i gulasz ze sloika =]
Łysack [ Przyjaciel ]
hmm... ma ktoś może jakieś pomysły na wegetariańskie żarcie z grilla?
może jakieś papryczki z farszem, może coś z żółtym serem, jakieś może pomidory... no nie wiem:)
jutro robię piróg, tylko, że zamiast mięsa dam granulat sojowy... na to samo wyjdzie:) ludzie którzy nie wiedzą jak jest jedzenie zrobione nie widza różnicy między mięsem a granulatem:) sprawdzone:D

bezzil [ Chor��y ]
no wiesz mam 11 lat i chce być kucharzem i zawsze patrzałem jak mama gotuje ;]
polecam :
kotlet z serem
szaszłyk [ do końca nie wiem jak to sie robi ;[ ]
kotlet sojowy z ogórkiem parę ziemniaków [ tak do smaku :>>> ] sałata , itp
Paul12 [ Buja ]
Łysack - jesteś wegetarianinem?
bezzil - ja zawsze powtarzam, że żałuję, że nie poszedłem do szkoły gastronomicznej ;)

emii [ Generaďż˝ ]
Łysack-----> Ja z grila uwielbiam cebulkę, ziemniaczki w talarki i pieczarki, trzeba sobie doprawić zawinąć w folię i po chwili pyszniutkie jedzonko.
Lookash [ Senator ]
Łysack -- Mam w towarzystwie 4 wegetarian, spędzam z nimi wakacje co rok i nie mogę znieść smaku ich "kotletów mielonych", "pasztetów" i tym podobnego sojowego czegoś udającego mięso. Mogę to jeść, to jest dobre, ale nie gadaj, że zastąpi smak...
Na grila wege polecam serki typu camembert zapiekane na grilu, z pieczarkami na śmietanie z czosnkiem i szczypiorkiem plus pokrojony wegetariański standard, czyli pomidory itd. Można też zrobić plastry bakłażana albo cukinii, uważać tylko z goryczką.
Łysack [ Przyjaciel ]
Paul -> owszem, już od kilku lat:) żeby nie było, wyniki badań krwi mam idealnie po środku, oprócz czerwonych krwinek, których teoretycznie powinienem mieć niedobór z racji niejedzenia mięsa - ich mam blisko górnej granicy normy:D czyli tak jakbym codziennie jadł czerwone mięso;)
Emii -> ale to tak w formie szaszłyków raczej i owijam w folię? a może by tak coś takiego, żeby okopciło, bo lubię smak dymu grillowego:)
Lookash [ Senator ]
A czemu nie jesz mięsa?
Paul12 [ Buja ]
Łysack - Co Cię do tego skłoniło? Szkoda Ci zwierzaczków, dbasz o linię czy mięso Ci się znudziło? Bo dla mnie kuchnia bez mięsa bardzo dużo traci. Oczywiście - jest wiele dobrych wegetariańskich potraw, ale połowy frykasów "na rynku" nawet nie spróbujesz. Wielka strata imo.
Pytam tylko z ciekawości.
Łysack [ Przyjaciel ]
Lookash -> a tak właśnie pomyślałem, że można by oscypka rzucić na grilla:D
a mięsa nie jadam z wielu powodów, głównie dla zdrowia i czystości sumienia:) dla zdrowia dlatego, że jak jadłem mięso bardzo często chorowałem, od kiedy przestałem chorowałem może ze 3 razy, ale i tak tylko na przeziębienie:) a jeśli chodzi o czystość sumienia to nie wyobrażam sobie że mógłbym zabić zwierzę i je potem zjeść, a to że nie ja zabijam to mi wielkiej różnicy nie robi... dla mnie to taka różnica jak przy tym czy sam sobie strzelę w łeb czy ktoś mi strzeli...
no i jeszcze względy smakowe:) mięso nigdy mi nie smakowało, a samo w sobie jest bez smaku pomijając delikatny posmak padliny wyczuwalny równie dobrze podczas jazdy rowerem w ciepły dzień na przedmieściach miasta:) a tak to mięso jest bez smaku podobnie jak soja:) co innego wędlina, chociaż, gdyby zamoczyć ciasto sojowe w solance tak jak szynkę da się uzyskać niemal identyczny smak - to też już sprawdzałem:) tylko musi być trochę innym sposobem zrobione ciasto:D
obstawiam, że gdybyś nie wiedział, że jesz soję nie poznałbyś:) przynajmniej nikt z mojej rodziny nie rozróżnia jedzenia bezmięsnego od mięsnego, flaki, pierogi, gulasz, spaghetti, a nawet bigos i gołąbki - wszyscy dali się nabrać gdy podałem je jako mięsne, a w rzeczywistości nie miały ani grama mięsa:)
Paul -> 90% z tych frykasów mogę sobie zrobić w domu bez mięsa i uzyskać identyczny smak:) bo mało potraw jest robionych na wędlinach:)
Paul12 [ Buja ]
Łysack - co prawda odpowiadasz Lookashowi, ale widzę, że prawie dokładnie trafiłem z trzema powodami. Co do "braku smaku" mięsa - oj mylisz się i to bardzo, nie zgadzam się również z fragmentem o strzelaniu w łeb. Dla mnie to istotna różnica i powód do osobnej dyskusji, nie będę offtopicował. Soję wyczuję, bo mam bardzo czułe kubki smakowe. Nie ma porównania z mięsem. To jak markowe perfumy i ich podróbki z targowisk. Może kiedyś Ci się wegetarianizm odwidzi ;)
Lookash [ Senator ]
Dałeś mi do myślenia z tą padliną, sprawdzę. Dalej jednak upieram się, że hamburgera, mielonego, boczku, kiełbasy, pasztetu z soją pomylić się nie da.
Hehe, i skąd wiesz, że rodzinka nie zmówiła się na ciebie, żeby nie krzywdzić twoich kulinarnych uczuć? ;) Skoro ty gotowałeś, to ja bym się po tobie nie spodziewał dania mięsnego.
I jeszcze o zabijaniu zwierząt. Jesteśmy na pewnym cywilizacyjnym etapie, gdzie zwierzęta traktuje się jak produkt do spożycia. Tu nie ma miejsca na uczucia. Sam miałbym opory przed zabiciem, ale to jest już sfera osobistych uczuć, a nie potrzeb żywieniowych.
Łysack [ Przyjaciel ]
Paul -> jadłem mięso i mam porównanie:) a ludzie którzy dali się nabrać twierdzili, że soję wyczują wszędzie - nie wyczuli:) kwestia robienia ciasta samemu, żeby było jak najbardziej podobne do mięsa:)
a co do zabijania to taka różnica jak między tym czy ukradniesz samochód Ty czy ktoś ukradnie go dla Ciebie:) i tak i tak dostaniesz wyrok:)
Lookash -> mielony i pasztet da się podrobić:) tylko trzeba go robić samemu, większość hamburgerów również:) do boczku i kiełbasy się zgadzam:)
a co do rodzinki, to akurat przyjechali ludzie którzy nie wiedzieli, że jestem wegetarianinem :) nie było możliwości zmowy:) a mama - jedyna która wiedziała sama była ciekawa czy dadzą się nabrać:)
aaaa i jeszcze jedno:) dania mięsne też zdarza mi się gotować, tylko że rzadziej:D

N2 [ negroz ]
Łysack -> Ja sie wcale Tobie nie dziwię i szanuję Twoje poglądy. Jest wiele takich ludzi jak Ty i wydawać by się mogło, że ich liczba wzrasta.
Z jednej strony tracisz, ponieważ niektóre dania mięsne sa naprawdę niepowtarzalne, ale z drugiej strony zyskujesz na zdrowiu, jak sam już wspomniałeś. Każdy ma wolną wole i decyduje do czego przywiazuje wiekszą wagę. Jeden preferuje antykoncepcje, drugi zaś korzysta z kalendarzyka. Są ludzie i ludziska, są gusta i guściki, nie pozostaje nic innego jak akceptacja.
Łysack [ Przyjaciel ]
N2 -> mnie denerwuje wegetarianizm na pokaz... ludzie afiszujący się z nim, demonstrujący okrucieństwa na zwierzaczkach itd... mną jeśli o to chodzi kieruje tylko to, że sam bym nie zabił i nie chcę się przyczyniać, ale jakoś nie staram się nakłaniać wszystkich do niezabijania zwierzątek bo cierpią i takie tam duperele... a jak widać na zdrówko nie narzekam, więc głównie o to mi chodzi... no i humorek zawsze i wszędzie dopisuje - jakoś nie pamiętam, żebym zawsze był taki wesoły jak jeszcze jadłem mięso... moja psychika jakoś tak dziwnie działa:)
a co do Twojego przepisu to okazało się, że mam wszystko oprócz papryki:D jutro spróbujemy:D
Paul12 [ Buja ]
Łysack - na pikniku gola rzucę w Ciebie kiełbasą z grilla ;)

Radziu_1990 [ demo mnie samego ]
Właśnie zrobiłem i zjadłem zupę czosnkową według przepisu z posta [214]. Trochę ją zepsułem, ale dało radę zjeść ;)
Moje błędy:
1. Spaliłem czosnek.
2. Zamiast Tymianku dodałem Majeranku.
3. Gotowałem na za dużym ogniu, co spowodowało wyparowanie zupy... musiałem dolać później wody.
4. Grzanki się nie chciały rozpuścić.
Ogólnie przyrządzanie wyglądało tak --->

Arcy Hp [ Legend ]
A może by tak autor tego zacnego wątku założył już drugą część?
Za chwile do przejdzie do karczm :P
Radziu_1990 [ demo mnie samego ]
a sama zupa tak --->
Paul12 [ Buja ]
Radziu - widać, że początkujący ;)
Arcy - myślałem nad czymś w rodzaju spisania wszystkich przepisów i wrzucenia na jakieś ftp, przecież szkoda żeby zostało zapomniane w tym wątku - komu będzie chciało się przeglądać xxx wątków wstecz.
Lookash [ Senator ]
Radziu -- No nie wygląda źle, daj spokój ;)
Arcy Hp [ Legend ]
Paul wiesz można póki co zrobić takie coś na szybkiego ,czyli "kopiuj"/"wklej" , i wrzucić to gdzieś. A drugi wątek sie przyda bo żeby dojsć na sam dół wątku to trzeba sobie troche poczekac :)

Radziu_1990 [ demo mnie samego ]
Lookash - może i nie wygląda źle, ale dziwnie smakuje - pewnie przez ten spalony czosnek i trochę tego mało było - większość wyparowała :D

joka1 [ Pretorianin ]
Dla mięsożernych i wegetarian w dwóch wariantach : ZAWIJAS
- rozbijamy b.cienko kotlety schabowe ( piersi z drobiu ) lub smażymy naleśniki
- posypujemy każdy płat mięsa ,lub naleśnik solą i pieprzem ( mogą być i inne przyprawy)
- kładziemy na mięso, lub naleśnik plasterek ( lub więcej ) szynki
- posypujemy dużą ilością startego sera, najlepiej zmieszać dwa rodz. serów- łagodny i ostry w smaku
- zawijamy mięso, lub naleśnik, tworząc prostokąt - najpierw boki, potem góra i dół
- powstałe pakieciki obtaczamy w mące, jajku i bułce tartej
- smażymy na dowolnym tłuszczu.
Mięso podajemy z ziemniaczkami i dowolną sałatką/surówką
Naleśniki możemy polać sosem np. pomidorowym.
Łysack [ Przyjaciel ]
Paul -> koniecznie przepisy ze zdjęciami obok, tych niesprawdzonych nie zamieszczać:D takie jest moje zdanie:D bo nie ma sensu kopiować książek kucharskich z całego internetu:) tylko te opracowane przez nas:D
jutro moze zrobię smalec to też dam zdjęcie:)
Lookash [ Senator ]
Sojowy? ;]
Paul12 [ Buja ]
joka1 - nie ma jak zamieścić trzy różne potrawy w jednym przepisie :) Do zawijasów polecam kawałek boczku, paseczek ogórka kiszonego, kawałek słoninki i posmarować musztardą od środka - to w wersji wołowej. Drobiową alternatywę można nadziać bardzo podobnie. W kwestii naleśników można naprawdę zaszaleć, ciasto naleśnikowe dobrze komponuje się z każdym nadzieniem.
Twoje zawijasy składane w kopertę trzeba spiąć wykałaczkami, czy masz jakiś magiczny sposób żeby się nie rozwijały?
Paul12 [ Buja ]
Łysack - sprawdzone przepisy to podstawowy warunek, zdjęcia też w miarę możliwości dobrze jest wrzucać. Opracowane samemu to podwójna przyjemność dla zamieszczającego - oczywiście jeśli ktoś inny zrobi i będzie sobie chwalił :)
Przewodnik Syriusza [ sygnowano JK ]
Gdyby ktoś zgarnął wszystkie przepisy z fotkami do .doc i wrzucił gdzieś na serwer, a samego wątku założył drugą część to bym mu zbudował pomnik z soi. ;-)
Radziu_1990 [ demo mnie samego ]
kurde... teraz mi łapy śmierdzą od tego czosnku ;(
Paul12 [ Buja ]
Syriusz - Ty też veggie? :)
Radziu - zamroź i wykrusz ;)

Radziu_1990 [ demo mnie samego ]
Buja - co mam wykruszyć?
Paul12 [ Buja ]
Radziu - śmierdzące ręce

joka1 [ Pretorianin ]
Paul 12--->(264)
Jak dobrze rozbijesz mięso, jak najcieniej , to nie potrzeba wykałaczek. Składasz, zakładając najpierw boki , a potem górę i dół. Mięso jest " kleiste "i dobrze się trzyma.
No chyba, że nałożysz dużo farszu, na mały płat ( czy naleśnik ), wtedy może sie "rozleżć"
Panierka też trzyma wszystko " w kupie ".
P.S. Z wrzucaniem zdjęć mam póki co techniczny problem....ale przepis [261]( ręczę głową i układem trawiennym ) został sprawdzony i zdał egzamin.
Radziu_1990 [ demo mnie samego ]
Buja - jak można wykruszyć śmierdzące ręce? ;D
emii [ Generaďż˝ ]
Łysack------> Ja nie robie z tego szaszłyków, tylko zawijam w folię, cebulka w talarki, ziemniaki w talarki i pieczarki na pół, no i wszystko osobno.
yasiu [ Senator ]
zawijasy - zdjecia sa na :))
a co do wege dan z grilla - znajomi robia szaszlyki sojowe - soja w marynacie na jakis czas, a potem z pieczarkami, cebula i innymi takimi na badyle, zawijane w sreberka i na ruszt :)
Łysack [ Przyjaciel ]
to ja mam jeszcze jedno pytanko:D czy taki piróg można jakoś odgrzać? chciałbym zrobić i zawieźć z jeden chociaż dziewczynie, tylko ona wraca dzisiaj wieczorem do domu i zdąży już wystygnąć... da się to jakoś zrobić czy jedynym rozwiązaniem jest upieczenie go tuż przed samym jej przyjazdem lub nawet już u niej?
N2 [ negroz ]
Lysack -> Ja po dwóch dniach jeszcze miałem dwa w lodówce i odgrzewałem.
Poprostu owijasz je we folię i wkładasz do lodówki(nie gorące bo będa parować i zrobią sie papcioki). Później odgrzewasz w mikrofali na maksymalnej mocy ok 1,30min. Lub w piekarniku ok 10-15min na 150*C.
Jednak moim zdaniem najlepiej smakują świeże.
Paul12 [ Buja ]
Wszystko najlepiej smakuje świeże :) U mnie niedojedzone pierogi też trafiły do lodówki a potem do mikrofalówki. Nikt nie narzekał.
yasiu [ Senator ]
o nieprawda... lasagne najlepiej smakuje nastepnego dnia... podobnie moja ulubiona zapiekanka z ziemniakow, kielbasy, jajek i cebuli... (moze ja zrobie niedlugo, rzuce przepis, bo rzecz banalna a zajedobra =] )
Paul12 [ Buja ]
yasiu - Zapiekankę robię prawie identyczną, tyle że z serem żółtym na wierzchu i wtedy wszystko fajnie się zapieka.
yasiu [ Senator ]
ja to zalewam smietana z ziolami... ewentualnie dodaje do niej troche sera...

Hitmanio [ Legend ]
N2 ==> Z chęcią skosztuje sobie tego piróga ;) Ja co prawda nie mam żadnego talentu kucharskiego, więc przyrządzi go moja matka ;) Dzięki!
yasiu [ Senator ]
hitmanio - talent trzeba miec, zeby zrobic cos nie majac przepisu... masz dokladny przepis, zdjecia, sprobuj sam, ewentualnie pod czujnym okiem matuli... zapewniam cie, ze smakuje znacznie lepiej :))
Paul12 [ Buja ]
Dokładnie :) Żeby kompletnie coś spieprzyć robiąc danie z przepisu, trzeba mieć dwie lewe ręce albo niesamowitego pecha.

lazurek [ Konsul ]
dobra , dzis robie cos bardzie skoplikowane nic nalesniki ;)) co polecacie ? ale cos latwego na poczatek :)
yasiu [ Senator ]
boskajola =]
makaron penne
sos - obsmazamy boczek, dodajemy cebule i pieczarki, calosc dusimy, na koniec wlewamy smietanke kremowke i na malym ogniu gotujemy pietnascie minut - pod koniec dodaja swieza pietruszke
banalne i smaczne =]

Arcy Hp [ Legend ]
Nowego wątku nam trza bo mi juz przeglądarka wybucha :P
Paul12 [ Buja ]
moment moment, jeszcze wszystkich przepisów nie spisałem do worda - trochę to trwa :)

N2 [ negroz ]
Momen, moment, bez nerwów...
NASTĘPNA CZĘŚĆ DRODZY KUCHARZE -> https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6703612&N=1
thorgalxx [ Junior ]
moi drodzy , pomocy !!!!!!!! jak ugotowac makaron wlasnej produkcji ?? jakie skladniki i jakie proporcje