
Foks!k [ Medyk ]
Pomysł na interes.
Moja mam wymysliła pomysł na interes :) Jako ze bardzo lubi haftowac serwetki, wpadała na to zeby sprzedawac je na allegro itp. tylko nie jest pewna czy ktos by to kupował, a jeśli tak to w jakich cenach to sprzedawac? Miało by to wygladac tak :) Podaje zainteresowanemu wzory jakie mama moze wyhaftowac i ten ktos wpłaca zaliczke na materiały, mama robi. Gdy serwetka jets skonczona odbiorca wpłaca reszte kasy a mama wysyła serwetkę do niego.
Dobry by był z tego interes ??

MacGawron [ Generaďż˝ ]
Bylby, jakbys go rozkrecil, na pewno po jednej aukcji czy ogloszeniu nie bedziesz milionerem.
ddza [ WasabiHubert ]
nikt Ci nie wpłaci zaliczki na materiały, ale pomysł ogólnie git :)
kowalskam [ Senator ]
nie
Czesiek_Alcatraz [ Generaďż˝ ]
Ja tam swój interes mam i nie chcę go rozkręcać ;)
Bramkarz [ brak abonamentu ]
Na początku lepiej sprzedać kilka gotowych, jednocześnie informując o możliwości zamówienia innych wzorów.
Jan Maria Rakieta [ Konsul ]
A ile się haftuje taką serwetkę? Myślę, że za jedną można zgarnąć 20-200 zł, w zależności od materiału, wymagań itd.
Foks!k [ Medyk ]
JMR >> To zalezy od wielkosci i od wzoru ale minimum to 2-3 tygodnie
Jan Maria Rakieta [ Konsul ]
Foks!k, długo :(
ddza [ WasabiHubert ]
dużo za dużo, ale np. Twoja mam może zrobic gotowce, które będą sie sprzedawały, a w opisie przedmiotów uwzględnisz że mozna wyhaftowac specjalny wzór ale trwa to do 3 tyg

Moshimo [ FullMetal ]
Kurde, Foks!k, dalbym glowe ze gdzies slyszalem dokladnie o tym pomysle, wiec ktos juz chyba wpadl na ten pomysl!!
A to oznacza, ze to jest dochodowe, mysle ze nawet jesli nie bedzie z tego kokosow, to warto sprobowac, skoro mama lubi takie rzeczy robic :)
ronn [ moralizator ]
JMR >> To zalezy od wielkosci i od wzoru ale minimum to 2-3 tygodnie
Musi rzucić szkołe i zajmować się tylko serwetkami. To ma przyszłość. Prognozy mówią, że przemysł serwetkarski bedzię rozwijał sie na poziomie 40-60% przez następne 10 lat. Niektórzy analitycy sądzą też, że w wypadku oclenia produktów z Chin, będzie to drugi przemysł na świecie, zaraz po technikach informacyjnych.
Zielona Żabka [ Let's rock! ]
Pomysł dobry, bywały takie rzeczy już na Allegro i się jakoś sprzedawały, ale czy zysk z tego był porządny, to nie wiem. Zaliczka nie przejdzie.
haft:
Foks!k [ Medyk ]
Mama cały zcas haftuje to dla kolezanki to dla siebie :) zawsze w wolnym czasie a prace tez ma taka ze czasami sobie siedzi i haftuje :D Tylko treaz ile za takie cos ?? Słyszałem ze babcie ze Slaska za jakies tam stringi "z 3 sznureczków" brały po 100 zł wiec za taka serwetke tez ok 100 mozna by było wziaść :D
Jan Maria Rakieta [ Konsul ]
Moshimo, eee, skoro maksymalnie jest w stanie zrobić dwie serwetki to raczej na pewno nie można z tego przeżyć :)
Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
Foks!k - moja (przyszywana) ciotka handluje serwetkami i innymi pierdółkami z... Niemcami :) Ponoć biorą każdą ilość :) Na brak pieniędzy nie zauważyłem aby miała powód narzekać :-) Poszukaj mamie kontaktów na zachodzie.
GROM Giwera [ One Shot ]
1. Tak jak mówią, zrobić pare aby zyskac te komentarze i miec co pokazac..
2. Dobra cyfrówka i ladne zdjecia (najlepiej - jak biale - na jednolitym czarnym tle itp.) + program graficzny do delikatnego retuszu zdjec (chociaz i bez tego sie obejdzie).
3. Z zaliczka bedzie ciezko, watpie ze ludzie beda sie chcieli tak bawic.. chociaz jezeli bedzie im zalezec..?
4. Czy wypali? Nie wiadomo.. allegro chyba nie jest najlepszym miejscem do sprzedawania serwetek, ale warto wystawic cos na początek i sprawdzic zainteresowanie (nie tylko ilosc kupionych - bo to od 'niepewnego' sprzedawcy na poczatku bedzie slabo szlo, ale takze ilosc odwiedzin i 'obserwowanych'.. potem sie zastanowic czy jest sens).
5. 2-3 tygodnie na zrobienie serwetki..? A co jak dostanie 5 zamowien w ciagu miesiaca? W następnym 7?
Jak nie wydoli to bedzie problem..
Moshimo [ FullMetal ]
Jan Maria Rakieta --> mimo to mysle ze nie powinni sie zniechecac :)

Foks!k [ Medyk ]
Żabka >> To wygladało by całkiem inaczej :D Jutro jak znajde albo zrobie zdjecie jakiejs serwety to wam pokaze a teraz ide spac narazie :)
Kaczorowy [ Konsul ]
Haftowanie ręczne, to żmudna i ciężka robota. Lepiej kupić komputerową hafciarkę, ale to już spory koszt (przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy, mniej zaawansowane to jakieś 5-10tys). Tyle, że szybko się zwraca, bo robisz hafty np. na czapkach, kurtkach, bluzkach (ładujesz projekt jaki chcesz i hafciarka go robi).
Znajomy ma taką firmę, to swego czasu robił m.in. sztandary dla Wojska Polskiego, sporo rzeczy dla generałów, jakieś drobiazgi dla Wałęsy, zlecenia dla kościoła, itp. Trzepie na tym ogromną kasę. Wiem, że parę lat temu, za zrobienie małej różyczki (jakieś 2x2cm) brał chyba z 4 czy 5zł, a to parę minut roboty dla takiej maszyny.