GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Poważny problem z ładowanie i używaniem Windowsa

04.12.2006
15:28
[1]

Numitor [ Generaďż˝ ]

Poważny problem z ładowanie i używaniem Windowsa

Przez wiele lat używałem Windowsa 2000 SP4 - ostatnio przerzuciłem się na Windowsa XP. Używałem go kilka dni, aż, zupełnie nagle, system się zrestartował i wywalił "Błąd ładowania systemu"...zainstalowalem jeszcze raz - znów minęło parę dni i znów nastąpił restart, a podczas ładowania system nie mógł znaleźć plików systemowych i nie włączał się.
Wróciłem do 2000. Przeskanowałem dyski róznymi antywirusami - ale to nic nie dało. Po kilku minutach używania systemu - komputer zaczął odliczać czas do restartu, po restarcie - pojawił się się mrugająca kreska i....nic się nie działo. Znów format....pliki z dysku znów zaczęły znikać....i kolejny - po raz kolejny inny - błąd ładowania. Ta sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa raz. Wczoraj zainstalowałem - system działał przez cały dzień, ale po pewnym czasie znów bład, system odlicza czas do restaru, piszę, żeby sprawdzić chkdsk i, po restarcie, wyrzuca komunikat ""Disk Read Error Occurred""......
W tej chwili mam właśnie ten komunikat, już nie mam siły.....o co chodzi? Co można z tym zrobić?

Z góry dziękuję

04.12.2006
15:31
[2]

wysiu [ ]

Stawiam, ze dysk dozywa konca swoich dni.

Jesli przypadkiem siedzisz na fat32, przejdz na ntfs, moze troche pomoze na tracenie danych.

04.12.2006
15:34
[3]

Numitor [ Generaďż˝ ]

Nie, nie - jestem na NTFSsie....

Dysk jest nowy - w miare.....i jest z najlepszej serii WD, watpie, zeby to bylo to.

04.12.2006
15:37
[4]

Super Kotlet [ Schabowy ]

No to oddaj na gwarancję.

04.12.2006
15:38
[5]

Narmo [ Naczelny Maruda ]

To, ze jest nowy nic nie znaczy. Jak kupiłem swojego pierwszego PC'ta (no dobra. Jak ojciec mi kupił. Ale trochę kasy dołożyłem i ja) to dysk siadł po roku (Seagate 4 GB). Ten na który mi wymienili w ramach gwarancji działa do dziś (już 7 lat). Wady wszędzie się trafiają. Może jakaś lipna partia, może paproch się dostał przez przypadek jak zamykali obudowę albo ta się rozszczelniła...
Przeskanuj jakiś chkdsk'iem (skanowanie powierzchni) czy innym programem do sprawdzania bad sectorów.

Edit: chkdsk /F

04.12.2006
15:41
[6]

Numitor [ Generaďż˝ ]

A poza gwarancja? Czy np. doglebne sformatowanei dysku - moze cos dac?

04.12.2006
15:42
[7]

Iceman_87th [ Senator ]

posprawdzaj kable. Jak dyzio jest jeszcze na gwarancji to nie warto go jechac low-formatem.

04.12.2006
15:43
[8]

Numitor [ Generaďż˝ ]

Wlasnie - nie jest.
Lezal nieuzywany od 2004 roku :) A uzywam go od wrzesnia.

04.12.2006
16:04
smile
[9]

MUNDZIO [ Konsul ]

"i jest z najlepszej serii WD" - nawet te najlepsze serie niestety czesto sie psuja a objawy o jakich mowisz moga byc spowodowane blednym dzialaniem dysku ale wydaje sie ze nie musza... a moze to ram ?

04.12.2006
16:05
[10]

Numitor [ Generaďż˝ ]

A jakie minusy low-format?

04.12.2006
16:10
[11]

Numitor [ Generaďż˝ ]

CO poza low-format?
Moze jakies zerowanie, usuniecie wszystkich partycji?
CO moze pomoc?

04.12.2006
16:15
[12]

MUNDZIO [ Konsul ]

watpie zeby jedynie zmiana ukladu (tj podzialu tego dysku w inny sposob) miala jakos pomoc skoro istnieje podejrzenie ze jest on popsuty :P w sumie low-formatting nie ma zadnych znaczacych efektow ubocznych, wazne tylko bys robil to odpowiednim softem, od producenta hdd, zniszczy on cala strukture dysku a co za tym idzie moze jakies badziewie siedzace w mbr na przyklad ?

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.