GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Takie teoretyczne pytanie o filmowe napisy

29.11.2006
20:03
[1]

MP-ror [ Generał ]

Takie teoretyczne pytanie o filmowe napisy

Zawsze mnie zastanawiała jedna rzecz. Wychodzi sobie jakiś film, powiedzmy pod tytułem "ABC". Oczywiście za jakiś czas pojawia się w sieci jego kilka wersji różnych jakościowo, powiedzmy "ABC.Taka", "ABC.Śmaka" i "ABC. Owaka" ;) Jak to jest, że często napisy z jednej wersji nie pasują do innej ? Przecież to ten sam film, to chyba powinien trwać tyle samo i te same dialogi powinny być w tych samych momentach. A często tak nie jest.
Oczywiście nie mam tu na myśli takich sytuacji, gdy ktoś wytnie np. kawałek czołówki. Wtedy przesuwa się napisy o ileś tam sekund i reszta filmu jest OK. Ale często jest tak, że przesunie się te napisy i przez jakiś czas [zazwyczaj krótki] wszystko jest OK a potem znów napisy się nie zgadzają z dialogami. Znów się przesunie i znów za jakiś czas jest kicha. Czemu tak się dzieje ?

P.S. Nie mam też na myśli seriali z TV, bo to wiadomo, że ktoś wycina reklamy albo pochodzą z różnych stacji TV itd.

29.11.2006
20:04
[2]

Orlando [ Friends Will Be Friends ]

Jedno słowo: FPS

29.11.2006
20:54
[3]

MP-ror [ Generał ]

A trochę więcej słów ? :)

29.11.2006
20:55
[4]

Czesiek_Alcatraz [ Generał ]

frames per second ;]

29.11.2006
21:01
smile
[5]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

normalny film kinowy leci 24 klatki na sekunde, telewizyjny 25, podczas gdy ty mozesz miec film zripowany w predkosciach 23,25 a nawet 30 (najpopularniejsze) zdarzaja sie tez zle ripy ktore gubia po drodze klatki, i to wlasnie glownie jest tego powodem :)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.