GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

ochrona domu przed wlamaniem

27.11.2006
21:49
[1]

focal [ Pretorianin ]

ochrona domu przed wlamaniem

przed chwilą u sasiadów byłwłam i sporo ukradli wiec przyszedłczas na zabezpieczenie domu w jakiśmądry sposob. Nie wiem zupełnie na czym Polega ochrona przez firmy ochroniarskie np ART, Selen, Juwentus itp. wiec byłbym wdzieczny aby ktoś opisał na jakiej zasadzie to działa, druga opcja to jakiśkonkretny alarm z czujnikami ale w tym temacie teżjestem zielony, wszelkie sugestie, porady i patenty mile widziane

27.11.2006
21:50
[2]

matisf [ X ]

Najlepsza to dobrzy sasiedzi i pies :)

27.11.2006
21:51
smile
[3]

jamkgh [ YA RLY ]

Na takiej:

27.11.2006
21:51
smile
[4]

dolomith [ Generał ]

Jak niedawno sie wlamali ?? A Ty w bloku mieszkasz czy w willi?? U bracie to sie nie przyznawaj bo powiedza cos Ty za sasiad ze niczego nie widzial :|
Nie ma pewnych sposobow jak chca to i tak okradna... Nawet Juwentus moze za pozno przyjechac....

Edit:

Nie powinno byc czegos takiego ze w obronie wlasnej stajesz przed sadem!!
Jezeli ktos nieproszony wchodzi na Twoja posesje powinienes miec prawo na wszystko, nawet goscia zabic. Skoro nie jego to po co wchodzi... Moze wtedy zaczeliby sie bac i by niekradli!!! A w obronie wlasnej na wlasnej posesji powinno sie wszystko!

27.11.2006
21:52
[5]

mirencjum [ operator kursora ]

Może coś przydatnego tutaj znajdziesz?

27.11.2006
21:59
smile
[6]

Deepdelver [ Legend ]

dolomith --> ale wtedy strach u prywaciarza robić, bo może pracownika kropnąć z fuzji na dzień dobry. :D

27.11.2006
23:02
[7]

dance for me baby™ [ Generał ]

dolomith -> masz racje moze zabic nie ale powinno sie miec wolna reke a nie starch ze mozna isc jeszcze do paki

27.11.2006
23:20
smile
[8]

ribald [ Konsul ]

Ochrona przez firmę wygląda tak, że instalują Ci w domu normalny alarm, czujniki i te bajery. Wychodzisz z domu wstukujesz kod i alarm działa. Jeśli tylko się włączy po 5-10 minutach masz pod domem dwóch panów w czarnych wdziankach, którzy sprawdzają co i jak.
Problem jest tylko jak wracasz zalany w trupa do chałupy a tu alarm trzeba rozbroić i się nie udaje. Weź tu wtedy dzwoń na promilach i podawaj hasła czy inne kody uwierzytelaniające, że to tylko ty i alarm przez przypadek włączyłeś :)
No ale było nie było sprawa godna polecenia.

27.11.2006
23:23
smile
[9]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

przed chwilą u sasiadów byłwłam i sporo ukradli

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.