GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

WWWAiS - część zimowo (przed)świąteczna

22.11.2006
22:57
smile
[1]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

WWWAiS - część zimowo (przed)świąteczna

Jak zwykle:
W tej części jak zwykle się nawzajem Nie opluwamy i NIE gryziemy, NIE warczymy na siebie oraz NIE kopiemy pod sobą NIEzbyt głębokich wilczych dołów. Jesteśmy też dla siebie BARDZO mili, a także często i z uczuciem się przytulamy, żeby okazać sobie naszą niewątpliwą sympatię.

Wszyscy niestosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata i prasy do jaszczurek. Opornych poszczujemy wiecznie głodną [i bardzo grubą!] żabą.
Ponadto osobnicy faulujący innych dostaną czerwoną kartkę i sędzia Gwiazd osobiście skopie ich z boiska. Drżyjcie! ;)

Wszelkiej maści odwiedzających witamy subtelnym i staropolskim "GROARGH!" :)

Na zdjęciu: Pomocnicy Śniętego Mikołaja będą w tym roku wnikliwie sprawdzać, czy byliście grzeczni :>

Poprzednia

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5504683&N=1

22.11.2006
22:59
smile
[2]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pięknie!

...ale przynaj się, obrazek wygooglałeś, bo Danziga i tak nie znasz ;))

[edid - ad poprzednia część]
Nie mogę Cię zwymyślać. Ile razy nazywam Cię ćmundą i zwyrolem, traktujesz to jak komplement, co odbiera mi całą przyjemność z wymyślania dalszych określeń ;)

22.11.2006
23:00
smile
[3]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na potrzeby Twojego ustyskiwania, oczywiście, że nie znam ;>

PS. Tym razem się zmartwię, obiecuję ;oPPP

22.11.2006
23:03
smile
[4]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ok, ok. Ale żeby mi to było przedostatni raz! :)

*odchrząknięcie*
Jak to... NIE WIESZ, co to jest Danzig?! Ignorancie! Ćmudno! Zwyrolu!

Teraz czekam na grzebanie stopą w ziemi i ogólny wstyd ;)

22.11.2006
23:07
smile
[5]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

*Siada w kącie ze smutną miną i podpiera pięściami policzki*

Jak możesz mi to robić? Nie wiesz, że mogę popaść w depresję i zamknąć się w sobie?

22.11.2006
23:16
smile
[6]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ooo, dziękuję, od razu mi lepiej ;))

Już nie płacz, nie płacz. Wystarczy, że musisz jeździć żółtym fiatem ;)))

22.11.2006
23:16
smile
[7]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

*do zamknietego w sobie Paudyna podchodzi Sasanka, bierze go za jego owlosiona lape i prowadzi do slicznej, zgrabniutkiej mulatki. Przedstwaia ich sobie i Paudyn porywa ja swoim super mega wypasionym autem :D *

22.11.2006
23:16
smile
[8]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Już nie płacz, nie płacz.

Nie płaczę, mam doła :>.

Sas :::> Wooww... Ty to wiesz, jak mnie pocieszyć i czego mi do szczęścia potrzeba :oD Zuch dziewczyna :o))

*Paudi otwiera się i wychodzi z dołka*

22.11.2006
23:18
smile
[9]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn porywa ja swoim super mega wypasionym autem

Oooo, kupił sobie jakieś drugie? A jakie? ;>

22.11.2006
23:19
smile
[10]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ponoć to ja jestem ignorantem... pffff.

22.11.2006
23:24
smile
[11]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

nie zuch, starszak :D

22.11.2006
23:38
smile
[12]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja niestety nigdy nie doświadczyłem zuchowych i harcerskich atrakcji :>

Idę w kimę, jutro mój Fiacisz dostenie piękne nowe unijne tablice :oD

23.11.2006
08:46
[13]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

Paudi - ale to chyba nie tylko harcerskie nazwy, ale przedszkolne rowniez?
tak mi sie wydaje ...:D

23.11.2006
09:18
smile
[14]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Śjakieś słabiutkie te Danzig'owe Śnieżynki ???

23.11.2006
09:24
smile
[15]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudi ====> Co powiesz na to ??? :D

24.11.2006
20:49
smile
[16]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cienkie bolki na tym zdjęciu, zero mrocznego klimatu, gdzie ten rogaty, nie widzę go? :>

Sas ::> Do przedszkola chodziłem cały tydzień... :oDDDD

24.11.2006
23:08
smile
[17]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Siema. Mam odznaczone Karczmy, ale raz na pół roku przypominam sobie o kwintesencji narodu - Warszawiakach :)
Salut !

24.11.2006
23:26
smile
[18]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

*ostrożnie* ...pijemy, Piotrasq, prawda?

24.11.2006
23:40
smile
[19]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Taak - pijemy. Jakieś wąty ?

24.11.2006
23:44
smile
[20]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Tylko się upewniam.

Chociaż niektórzy są trzeźwi jak swinie. Np. ja, żeby daleko nie szukać.

24.11.2006
23:53
smile
[21]

Misio-Jedi [ Legend ]

Ciekaw jestem czy WWWAiSowcy tez dostali chyzia na punkcie konsol i wszyscy kupuja X360, WII oraz PS3 ?

24.11.2006
23:54
smile
[22]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Konsola? Apage!

25.11.2006
00:06
smile
[23]

Misio-Jedi [ Legend ]

No to juz wiadomo ze Paudyn nie kupuje :)
A pozostali ?

25.11.2006
00:07
smile
[24]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

W życiu !!

25.11.2006
00:09
[25]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Kumpel ostatnio kupił sobie okazyjnie xBoxa, czy jak to się tam nazywa. Kombinujemy, żeby zmówić się w jakiś weekend i wtedy zobaczę, co tak naprawdę warta jest ta konsola. Na pierwszy rzut pójdą rzecz jasna wyścigi.

Swoją drogą nie mam czasu zagrać w zaległości na PC, a co dopiero mówić o konsoli, tudzież podłączeniu jej gdziekolwiek (jeden tv w domu, na dodatek brak miejsca :> ).

25.11.2006
01:04
smile
[26]

Misio-Jedi [ Legend ]

Piotrasq tez nie bardzo...

25.11.2006
23:49
smile
[27]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

No nie.

26.11.2006
01:14
smile
[28]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

a my tak :D

26.11.2006
02:10
smile
[29]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To jakaś ankieta, Misiu? ;)
Nie, ja nie.

Z rzeczy innych:
- druga tura głosowania jest jutro? Kompletnie się zapracowałam i nawet nie wiem, co i jak.
- zgaduję, że tym roku Andrzejek nie obchodzimy, bo coś o tym cicho? Tudzież Misiołajek.

Poza tym przez nadmierne zasiedzenie się z Mężczyzną Mojego Życia Numer Dwa nie dotarliśmy na zaplanowany wieczorem koncert i teraz nie do końca wiem, co mam robić ze sobą w chacie ;)
Zieeew.

26.11.2006
02:56
smile
[30]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Życie numer dwa? A ile ich masz? ;P

TPO, jestem już po wszystkich 4 spotkaniach z Mockiem i można by się jakoś na uroczyste przekazanie zwrotne umówić.

26.11.2006
03:35
smile
[31]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie ma to, jak w starym dobrym licealnym towarzystwie obalić kilka flaszencji... dobranoc.

26.11.2006
12:22
smile
[32]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Meghan --> dwa wystarczą, to akurat tyle, żeby każdy Mężczyzna Mojego Życia miał swoje ;))
Można by, ale teraz i ja, i Kermit jesteśmy zapracowani po kilkanaście h na dobę, niektórzy z nas łącznie z weekendami. Szansa na wygrzebanie nawet godziny wolnego jest naprawdę nikła - cały wolny czas poświęciliśmy na wczorajsze wyjście z MMŻN2.
Ale zachowam Twoją propozycję we wdzięcznym sercu i dam znać, jak sytuacja się nieco unormuje :)

Poza tym: czas chyba wstać... *po tej deklaracji dalej siedzi owinięta w kołdrę* :)

26.11.2006
12:27
[33]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Misio-Jedi-->Co kupujemy? :D

Ja już zagłosowałem, ale to pewnie i tak nic nie da :P

A pzoa tym przegapiłem nową cześć i sie dziwiłem, ze od dwóch dni nikt nic nie pisze w starej.

Kermit-->własnie znalazłem Twoje "Uśpione archiwum". Zupełnie o nim zapomniałem. Jak tylko skończę Sapkowskiego to je przeczytam :)

26.11.2006
12:33
smile
[34]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

W imieniu Kermita uspokoję Cię, Shadow, że możesz sobie trzymać "Uśpione..." i nie spieszyć się z nim kompletnie - Kermit już je czytał, a zresztą i tak nie ma czasu, żeby je od Ciebie odebrać :)

26.11.2006
17:35
smile
[35]

Misio-Jedi [ Legend ]

Paudyn - nie
Piotrasq - nie
Sasanka - tak
Gwiazd - nie
Shadowmage - by kupil ale nie wie co

26.11.2006
17:54
smile
[36]

artaban [ swamp thing ]

Misiu --> Skoro już się calkowicie przekonałem do padów to i do konsoli bym się pewnie przekonał. Ale brakuje mi dwóch elementów: a) telewizora; b) 48-godzinnej doby :)

26.11.2006
18:36
[37]

Misio-Jedi [ Legend ]

A po co telewizor ? - mozna podlaczyc do monitora.

26.11.2006
19:53
[38]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kermit i Gwiazd-->W sumie to i tak nie mam pod ręką żadnej pilniejszej lektury, więc sobie Podrzuckiego przeczytam.
Kermit-->a właśnie, jak poszukiwania nowej roboty? Masz już?

26.11.2006
20:07
smile
[39]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Może kiedyś, jak już totalnie nie będę miał czasu na strategie, czy cRPG, kupię sobie konsolę.

26.11.2006
21:56
smile
[40]

artaban [ swamp thing ]

Misiu --> To jeszcze 48-godzinną dobę poproszę :)

Shadow --> Mam od ponad tygodnia i dlatego kompletnie nie mam na nic czasu :)

26.11.2006
22:35
[41]

Misio-Jedi [ Legend ]

48- godzinna ? A kiedy bedziesz spal ?

26.11.2006
22:45
smile
[42]

artaban [ swamp thing ]

Na emeryturze, Misiu, na emeryturze :)

26.11.2006
22:47
[43]

Hansvonb [ Konsul ]

Jeśli głos zza offu może się liczyć to NIE.

Bo brak:
- myszki :)
- strategii
- no i wolnego telewizora (młody by mnie z domu wyrzucił gdybym chciał grać w czasie dobranoci)

a co najważniejsze ciągła wszechobecnośc młodego którego już bym od komputera/konsoli nie dał rady odpędzić.

A to że czasu na granie nie mam to już chyba dodawać nie muszę. Najwięcej nad grami czasu spędzam czytając to forum oraz czasem jakąś papierową gazetę...

26.11.2006
22:53
[44]

Misio-Jedi [ Legend ]

Mlodemu sie mowi "marsz do nauki ! Lekcje odrabiac !"
i juz.

26.11.2006
23:13
smile
[45]

Hansvonb [ Konsul ]

Szczególnie jak ma 5 lat ?!

"Tato chodź układać klocki/drogę/puzzle/domek"

ewentualnie

"daj oglądać/grać/pisać"

27.11.2006
09:10
smile
[46]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Konsoli u mnie brak ale jak bym miał także rozwiązany Kermitowy problem 48-godzinny, to chętnie bym pomłócił na jakimś X-Boksie czy innym PeeSie ;)

Ps. Marcinkiewicz do domu ;)

27.11.2006
10:02
smile
[47]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->Ta, rządzi nami baba :P Ale szczerze powiedziawszy nie wierzyłem by sprytny Kaziu przegrał :)

Kermit-->a co porabiasz?

27.11.2006
10:11
smile
[48]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Az sie ruszylem na glosowanie zeby ten babol nie wygral:(( Teraz zobaczycie!! a ja sobie moge nareszcie z czystym sumieniem ponazekac.

27.11.2006
10:16
[49]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

zwyczajnie wybralismy mniejsze zlo.
pis juz nachapal sie w warszawie. ale az mi sie w kieszeni noz otwieral, jak kazik pieprzyl, ze pis w warszawie nie dawal swoim stanowisk i nie sciagal z innych miast ludzi na stolki do stolicy :/

27.11.2006
10:18
smile
[50]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Taaa... albo piał w radiu, ile to mu Wawa nie zawdzięcza.

27.11.2006
10:28
[51]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Sasneczko---->to akurat rozumiem doskonale. Moja Mama pracowala w biurze glownego architekta warszawy jak Kaczynski objal wladze nad miastem...wole nie liczyc ile razy wracala z roboty ze lzami w oczach. Z tego wzgladu Borowski byl u mnie juz spalony...Bufetowa tez dala sie im we znaki i dla mnie to Marcinkiewicz byl zlem mniejszym. W przypdaku wyboru prezydenta warszawy kierowalem sie kandydatem a nie jego partia - a tu Kazio wypadal najlepiej (w drugiej turze)...w pierwszej o ile bylbym bez kaca zaglosowalbym na Korwina Mikke.

Kiedy jakies spotkanko organizujemy...grudzien idzie!!

27.11.2006
10:30
[52]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Taaa, i problemy Pragi zna, był tam *głęboka chwila zastanowienia* aż 4 razy! Paszoł won, kukiełko z namalowanym bezmyślnym uśmiechem zawieszona na sznurkach uwiązanych do kaczych łapek.

27.11.2006
10:32
smile
[53]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

A co mu do Republiki Czeskiej??

27.11.2006
10:35
smile
[54]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Ty się śmiejesz, a tu jaśnie komisarz taką wyprawę w dzicz przeprowadził i żyw wrócił. Nawet 4 razy!

27.11.2006
10:36
[55]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Bo ja w nasze Prażce nie widze nic strasznego:))

27.11.2006
10:38
smile
[56]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Shadow ====> Zawsze rządzą nami baby, bidaku jeszcze tego nie zauważyłeś ??? :D

ILEK ====> Jak to co, przecież też chciał zostać p.o. tylko mu się odrobinę pomyliło tak jak Ursynów z Ursusem ;)

27.11.2006
11:53
smile
[57]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

My tu gadu-gadu, a jak słusznie zauważył ILUŚ:

Kiedy jakies spotkanko organizujemy...grudzien idzie!!

Trzeba by coś wspólnie obalić :o]

28.11.2006
00:19
[58]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja bym się chętnie z państwem spotkała, chociaż chwilowo z czasem może być ciężko.
Jak rzucicie jakimś terminem, a ja będę miała akurat mniej pracy, to postaram się objawić, of course.

Za to innego przyszło mi do głowy - Paudyn, weekendy wciąż w miarę ciepłe, nic nie pada, poszlibyśmy w końcu do tego zoo, bo zaraz nam się rok skończy...

28.11.2006
01:11
smile
[59]

artaban [ swamp thing ]

Shadow --> To samo, co wcześniej, tylko w innej firmie :)

Reszta --> Ja też jestem za jakimś odświeżającym spotkaniem. Jak tylko uda mi się pokonać tą nieprawdopodobną 24-godzinną barierę :)

28.11.2006
09:06
smile
[60]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No nie wiem... Może przyszły weekend? :)

Kermit-->mam nadzieję, że nie ta, do której TP się przeniosła :P

28.11.2006
11:35
smile
[61]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Najbliższy weekend jak najbardziej, w sobotę rzecz jasna, bo w niedzielę mam firmową wigilię :>

28.11.2006
11:39
[62]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudi...ty to tam pasujesz do tej firmy. Banda popaprancow ledwo sie grudzien zaczyna a oni juz wigile robia...rozumiem ze na nowy rok sie bedziecie jajem dzielic:))

28.11.2006
11:48
smile
[63]

Yans [ Więzień Wieczności ]

ILEK ====> Luzik, u mnie ksiądz po kolendzie chodził we wrześniu ;) I jakoś tak się rozminąłem z nim ;)

28.11.2006
12:35
[64]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILUŚ :::> Jaki pracownik, taka firma. Dlatego wciąż tam rabotem :oD

28.11.2006
23:38
[65]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

W kwestii spotkania: w piątek pracuję [numer świąteczny], więc dla mnie ten dzień odpada.
W kwestii zoo: w piątek pracuję [numer świąteczny], więc nie wiem, kiedy wrócę. Mam wrażenie, że tym razem znowu nic z tego nie wyjdzie.

Moja praca na wszelkie sposoby dba, żebym nie miała za dużo wolnego czasu. Jeszcze by mi jakieś głupoty przyszły do głowy albo bym się leniła. Phi! ;)

28.11.2006
23:49
smile
[66]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Paudyn, weekendy wciąż w miarę ciepłe, nic nie pada, poszlibyśmy w końcu do tego zoo, bo zaraz nam się rok skończy...

Nie wyboldowałaś nicka, co jest u Ciebie (boldowanie) normą, więc nie zwróciłem wczesniej uwagi, dopiero to zoo w ostatnim poście mnie zastanowiło ;oP

Cóz, znajdź po prostu jakiś wolny weekend, w który praca Cię nie pochłonie, ja jestem w weekendy dość elastyczny, zresztą i tak większość rzeczy ustalam na ostatnią chwilę, sponton, to sponton, jak się bawić, to się bawić.

28.11.2006
23:55
[67]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie wyboldowałam, bo zmęczona byłam, jak to pisałam, wróciłam wtedy z pracy kompletnie rozwarstwiona po robocie i w zadzie miałam wszelkie znaczniki. Za to najlepsze, że tego Twojego posta --> Najbliższy weekend jak najbardziej, w sobotę rzecz jasna, bo w niedzielę mam firmową wigilię :> - potraktowałam jak odpowiedź na tę propozycję wyjścia! :))

Dam znać. Ponoć bilety w zimie są o połowę tańsze!
Inna sprawa, że jak będzie taka pieprzona mgła, to i tak nic nie zobaczymy :)

Ekipo, to co - spotkanie w sobotę?

29.11.2006
00:05
[68]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

potraktowałam jak odpowiedź na tę propozycję wyjścia! :))

Widać to całe zoo musi Cię nieźle prześladować ;o))) Inna sprawa, że w sumie nie mam nic przeciwko, jedynie do 12.30 mam dyżur w pracy :> Barbarzyństwo, na szczęście będę mógł go prowadzić z domu :oP

29.11.2006
00:20
smile
[69]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mam uzasadnione podejrzenia, że o 12:30 mogę wciąż odsypiać powrót do domu o poranku ;)

Szkoda, że nie masz wolnego czwartku, akurat wyjątkowo mam wolne przedpołudnie i moglibyśmy wtedy to obskoczyć ;))

I nie-e, zoo mnie nie prześladuje - po prostu w tym roku jeszcze tam nie dotarłam, a to istotnie zaburza moją dotychczasową tradycję chodzenia co roku do zoo ze znajomymi ;)

29.11.2006
08:09
smile
[70]

HopkinZ [ Senator ]

Wstawać, pobudka, tra la la.

29.11.2006
12:07
smile
[71]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cóż, jak nie sobota, to niedziela, w następny tydzień też jedynie niedziela, bo w piątek wieczór jade do Siedlec i piję tam aż do późnej soboty :>

29.11.2006
15:43
[72]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No ja mówiłem o przyszłej sobocie, bo tą mam już zajętą. Wtedy bardzo chętnie.

02.12.2006
01:10
[73]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja jakieś 20 minut temu powróciłam z pracy i w zadzie mam chwilowo spotkania, wolałabym mieć trochę wolnego. No ale jutro pewnie mi się zmieni ;)

Chwilami nienawidzę redakcyjnej roboty i zastanawiam się, czy w ogóle warto ją ciągnąć. Czy to w ogóle jest cokolwiek warte, te wszystkie stracone wieczory/nocy, te kilkanaście godzin dziennie w robocie, to wieczne zmęczenie. Natomiast robota chyba nie ma nic przeciwko zajeżdzeniu mnie na śmierć i wyzyskowi, bo doszła do mnie nieformalna póki co propozycja pozostawienia agencji na rzecz redakcji. KOMPLETNIE się czegoś takiego nie spodziewałam i zupełnie nie wiem, co z tym fantem zrobić.
Jakby tego było mało, dostałam jeszcze jedną ofertę pracy, w innym tytule.
Jestem całkowicie rozwarstwiona. Przyjdzie oszaleć.

A tak z innej beczki:
Paudyn, bądź tak miły i daj mi znać, jak już będziesz wiedział, co z niedzielą, bo nie odpisałeś mi wczoraj i za cholerę nie wiem, czy jesteśmy w końcu umówieni :) [przeczytałam ostatnio w "Wyborczej" o nosorożcach z zoo i jeszcze bardziej mi się zachciało tam pójść :)]

03.12.2006
17:49
smile
[74]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No to ZOO zaliczone :o)

PS. O tym myślałem:

03.12.2006
18:48
smile
[75]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

W kwestii zoo:
- hipopotama schowali
- kapucynki nie kopulowały
- w Paudynie zakochała się kakadu i zazdrośnie skrzeczała za każdym razem, jak stawałam koło niego (a moment, w którym wzięłam go pod rękę i odciągnęłam od klatki, doprowadził papugę do kilkuminutowego skrzeku rozpaczy :)
- są tygrysy!...
- ...i rozgwiazda...
- ...nie mówiąc o dwóch nosorożcach [Paudyn, pamiętaj, też się musimy tak pociągać po piachu jak one ;p]...
- ...a mrówkojad spał, niestety. Buuuu!

Aha - to, czego nazwy nie pamiętasz, to olśniak himalajski.
Aha 2 - tekst wyjścia to stwierdzenie Paudyna: "Jestem niezdolny do prokreacji" ;-D

A potem było bardzo romantycznie, Paudi usadził mnie w swoim Szerszeniu, odwiózł do domu i dostał zaproszenie na herbatę... i takie tam ;))
Chociaż balonika mi nie kupił, skąpiec jeden :>

Daj znać, ćmundo, jak zrzucisz zdjęcia na ftp-a, to zassę.

Aaaaaaaaaaaaaaa, ten koncert. Jakoś nie skojarzyłam, bo Rotting Christ już widziałam, więc nawet nie czytałam, co ma być jeszcze :)

05.12.2006
10:03
[76]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Spotykamy się jakoś w tym tygodniu, a konkretnie w sobotę albo niedzielę?

05.12.2006
10:11
smile
[77]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Sobota wieczorem - bardzo być może ?! ;) A w jakim celu ??? :D

05.12.2006
19:22
smile
[78]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pytanie. Dziwne i nie sądzę, żeby ktokolwiek odpowiedział twierdząco, ale cholera was wie ;)
Czy czyjaś matka/babcia/żona/siostra/ciotka/znajoma/sąsiadka/cholera-wie-kto ogląda "M jak Miłość"? Od niedawna wychodzi jakiś tygodnik poświęcony temu serialowi i doczepia do każdego numeru płytę dvd z kilkoma odcinkami. W ramach prezentu od dystrybutora otrzymałam kilka kolejnych sztuk i chętnie się tego pozbędę na rzecz kogoś zainteresowanego tematem.

Pytanie numer 2:
Czemu logo główne jest takie ohydne, Paudyn je podstępnie skompresował kilka razy albo co? ;)

05.12.2006
20:03
[79]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->a jakieś spiski i podsępy, ewentualnie po prostu piwo :P W przypadku pierwszym jak brać wwwaisowska nie odpowie tłumnie, to zawsze mogę znajomych ponamawiać. Po książce są napaleni na grę :D

Gwiazd-->yghm, ja ewentualnie mogę. Ogląda to moja babcia, matka, siostra. Może im się przyda :P

05.12.2006
20:15
smile
[80]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ok, jest Twoje, przekażę przy najbliższej okazji.

Jeżeli chodzi o sobotę, to ja jestem jak najbardziej za. Chętnie zagram, chętnie się napiję. Tyle tylko, że to spotkanie w bajorze jest dość mocno uzależnione od pracy Kermita, a on ostatnio pracuje 10-22 i nawet ja się z nim nie widuję.

[edit]
Właśnie rozmawiałam z Kermitem via komór i użyłam odpowiednich elementów perswazji, motywacji, kija i marchewki, żeby przekonać go, że gra i spotkanie są ważniejsze niż praca - no i wygląda na to, że w sobotę spotkamy się u niego :))

05.12.2006
20:30
[81]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jakby co to ja też mogę zorganizować jakieś lokum. Dziadkowie ostatnio i tak mieszkają w Zalesiu :)

05.12.2006
20:57
smile
[82]

artaban [ swamp thing ]

W kwestiach spotkaniowo-piwno-mackowo-spiskowych - jak najbardziej za :) Ale pewność co do możliwości czasowych w sobotę będę miał dopiero w piątek :)))

Załóżmy jednak wstępnie, że ja tak. Jakby coś się zmieniło - będę informował.

05.12.2006
21:33
smile
[83]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Blondie :::> Trochę mi się zejdzie ze zdjęciami, bo niektóre są w RAWach, więc muszę je przekonwertować, abyś mogła oglądać bez pomocy Photoshopa :>

PS. Ach ten zwierzęcy magnetyzm - obiekt nieruchomieje i przygląda się ofierze.

05.12.2006
21:34
smile
[84]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Po chwili ma już pewność - tak, to ten!!!

05.12.2006
21:34
smile
[85]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czarna rozpacz w chwili ostatecznego rozstania.

05.12.2006
21:35
smile
[86]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Z dedykacją.

05.12.2006
23:10
smile
[87]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Och, moja ulubienica rozgwiazda! Dzięki :)

Mam Photoshopa, tak btw.
Ale i tak nie pamiętam, które z namiarów na FTP-a są właściwe... :)

05.12.2006
23:14
[88]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Już skonwertowałem i spakowałem, mogę wystawić na FTPa (namiary na mailu). Pytanie, kiedy mam go właczyć, tak żebyś to ściągnęła?

05.12.2006
23:29
smile
[89]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dużo tego? Zdążę teraz?
[edit] Jak nie, to jutro wieczorem na pewno jestem w domu.

05.12.2006
23:34
[90]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

200MB. Ściągniesz jutro :o)

05.12.2006
23:35
smile
[91]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Oki. Daj znać, jak będę mogła się podpiąć :)
Thx.

06.12.2006
00:11
smile
[92]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wracam z roboty o 18.30 i zostawiam FTPa do Twojej dyspozycji, bowiem sam pędzę na siatkówkę, więc nie będę jutro urzędował. Zresztą dam znać na gygy, jak właczę.

06.12.2006
00:20
smile
[93]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Oki. Ja ze swojej strony dam znać, gdybym jednak musiała jechać do redakcji, ale nie podejrzewam niczego takiego, bo dzisiaj praktycznie zamknęliśmy numer i mój ambitny plan na jutro zakłada koniec pracy o 15:30 :)

06.12.2006
09:16
smile
[94]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Idzie sobie kromka chleba po Bukareszcie, rozgląda sie wokoło i coraz mniej zaczyna jej się podobać - naokoło pełno Rumunów!
Wytrzeszczają
oczy, slinią się na jej widok. A, że to była rozgarnięta kromka chleba, skojarzyła szybko fakty i dawaj w długą! Rumuni za nią! To ona w boczną uliczkę! Oni za nią! Wpadła między podwórka, przemknęła wśród sznurów od bielizny,przeskoczyła przez ogrodzenie, leci po jakimś dachu, zeskakuje, kluczy, wreszczcie wpada na jakieś podwóreczko.
Patrzy, a na leżaku leży kotlet schabowy i spokojnie się opala.
Kromka: - Stary, spierdalamy stąd, gonią mnie Rumuni, zaraz tu będzie jatka jak chuj, zjedzą nas na bank, mówię ci, spadamy!
A schaboszczak rozparł się wygodnie:
Spokojnie, to ciebie zjedzą, mnie tu kurwa nikt nie zna!

06.12.2006
22:10
[95]

Hansvonb [ Konsul ]

Gwiazd - wiem że pytanie raczej z tzw. innej beczki, ale gdzieś mi się rzuciło
w oczy iż wreszcie przesiadłaś się na dłuuugo oczekiwanego Maca.

Czy mogłabyś napisać parę refleksji pt. "dlaczego kocham Maca choć byłam zatwardziałym PeCetowcem" ?
W skrócie chodzi czy istotnie powinienem się do tego przymierzać (jako komputer biurkowo/internetowy bo na gry to ja czasu specjalnie już nie mam) ?

07.12.2006
22:38
[96]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

To kto się pisze w końcu na sobotnią picio-grę? Gwiazd, Yans, Kermit, ja (Iza jeśli już, to może później dołączy, ale pewne to nie jest). Paudi, a ty?

07.12.2006
22:41
[97]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja też się piszę, byle pora nie była zbyt wczesna :o)

"dlaczego kocham Maca choć byłam zatwardziałym PeCetowcem" ?

Jaki tam z niej zatwardziały PCtowiec? Co i rusz klęłą na blaszaka :>

08.12.2006
09:20
[98]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Shadowmage ====> Ja się piszę ale raczej tak 20-21, bliżej 21.

08.12.2006
09:37
[99]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Co sie dzieje?? Gdzie mam sie stawic??

08.12.2006
10:08
smile
[100]

Yans [ Więzień Wieczności ]

ILEK ====>(W)stawić ??? :D

08.12.2006
13:19
[101]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Czekamy w takim razie na informacje z bajora :)

A na marginesie - przyjechałem wczoraj do wawy samochodem ojca, wracam z zajęć - okno wybite, stacyjka rozwiercona. Amatorszczyzna kompletna, ale samochód niesprawny. Pół dnia pieprzenia się z policją, ubezpieczycielem, transportem auta do serwisu. Jakbym dorwał goja co to zrobił, to by popamiętał...

08.12.2006
18:46
smile
[102]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

No ja bym sie w takiej sytulacji tez wkurwil...ale Shadow to jednak GOSC!!

Stacyjka rozwiercona...szyba wybita...kupa problemow a ten w najlepsze pieprzy sie z policja:))

08.12.2006
19:15
[103]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Muszę powiedzieć, że pani policjantka była niczego sobie, sam się dziwiłem co ona w policji robi :)

08.12.2006
20:29
smile
[104]

artaban [ swamp thing ]

Informacje z bagiennego frontu są, nie powiem, całkiem niezłe :) Proponujemy początek intryg jutro o 18.00. Z powodów zawodowych (pracujący weekend - trzeci z rzędu) będziemy jednak kończyć w okolicach północy :)

O, właśnie przeczytałem post Yansa - ok, to proponuję początek o 20.00 :) Koniec ewentualnie można o jakąś godzinę przesunąć, jeszcze dziś powinienem wiedzieć o której mam się stawić w niedzielę w firmie.

09.12.2006
10:35
[105]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mnie pasuje osobiscie, będę miał czas by dojechać ze swojego zadupia :) Kombinować jeszcze kogoś?

09.12.2006
11:12
smile
[106]

artaban [ swamp thing ]

A kto się w końcu zgłosił? Bo ja się zgubiłem :)

09.12.2006
11:39
[107]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No więc z tego co rozumiem to: Ty, ja, Gwiazd, Yans i Paudyn. Ilek coś mówił, ale na ile to wiążące to nie wiem...

09.12.2006
11:42
smile
[108]

artaban [ swamp thing ]

To zawsze można znaleźć jeszcze jedną osobę i zagrać z dodatkiem :) Ale w piątkę też będzie ok. Shadow, rozumiem, że intrygi masz ty?

09.12.2006
12:18
smile
[109]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No ja mam :) Postaram się nie zapomnieć. Spytam się kumpa, jak będzie chciał to go przyprowadzę. Zielony jest, więc będzie trzeba mu tłumaczyć (damy mu Lannisterów, muehehehe) :)

09.12.2006
14:08
smile
[110]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Halo, tu Paudi z Siedlec :> Jako, że jestem nieco wymęczony wczorajszym wieczorem, też nie będę dzisiaj długo siedział, 23 to max. Rozumiem, że na spokojnie można się wbijać między 20 i 21?

10.12.2006
12:18
smile
[111]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Z kronikarskiego obowiązku, jak to po grze, informuję, że intrygi się odbyły, kruche sojusze zostały zbudowane, Lannisterowie niestety nie zostali zgnieceni [musimy opracować nową taktykę - od początku atakujemy każdy ród, którym gra Kermit :)], a wygrał Yans i jego wredni Greyjoyowie.
Zwycięzcy gratulujemy i obiecujemy odpowiednio odpłacić się w przyszłości [:>], a całej przybyłej ekipie dziękujemy za sympatyczny wieczór i zapraszamy przy najbliższej okazji :)

Hansvonb --> pardonnez-moi, że tak późno odpowiadam, ale ostatnio rzadko zaglądam na forum.
Faktycznie pisałam kiedyś, że przywiozłam do domu nowego kompa, ale miałam wtedy na myśli mojego czarnego peceta, którego zabrałam od Kermita, u którego stał przez parę tygodni, bo ja wciąż i wciąż pracowałam. No a chwilowo nie będzie mnie raczej stać na Maca. Na nic nie będzie mnie stać :/
Ale i tak mogę Ci napisać esej o tym, dlaczego wolę Maca od peceta :) To już ponad dwa lata, jak w pracy mam tylko Maki - i codziennie zakochuję się w nich od nowa. No i oczywiście patrzę na nie jedynie pod kątem użyteczności przy pracy, ponieważ w nic nie grywam i kwestia gier grzmoci mnie od góry do dołu.

11.12.2006
09:49
[112]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Sobotnia rozgrywka była całkiem udana, choć zwycięstwo Yansa to wynik sojuszu z Kermitem - ten chciał go zdradzić, ale nie zdążył, a raczej zdążył tylko zrobił to na tyle nieudolnie, że ułatwił Yansowi zwycięstwo :)

11.12.2006
09:55
smile
[113]

Yans [ Więzień Wieczności ]

He, he, he i kto jest debeściak ???!!! :D Pomimo zdradzieckiego sojuszu Lannisterowsko-Tyrellowskiego i sporej niedyspozycji zdrowotno-kondycyjnej oraz kilku sztyletów wbitych w plecy waleczni Greyjoy'owie odnieśli spektakularne zwycięstwo :D

Ps. Lambdy rządzą !!!

11.12.2006
10:02
smile
[114]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

raczej zdążył tylko zrobił to na tyle nieudolnie, że ułatwił Yansowi zwycięstwo :)

Dobre.

11.12.2006
21:11
smile
[115]

artaban [ swamp thing ]

Zmęczony byłem, a rano do pracy... Jeszcze się zemszczę :)

12.12.2006
09:36
smile
[116]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> Pewnie, pewnie, a ja to tryskałem świeżością jak wszyscy widzieli :D Już się nie tłumacz podstępna żabo ;)

A obok nasz tegoroczny CTHULHUKOŁAJ !!!

12.12.2006
09:40
smile
[117]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->to jest to! Wygrałeś, bo nie byłeś sobą! :)

No i mamy śnieg w stolicy... zaraz będzie paskudnie, błocko wszędzie i chlapa, ale na razie jest ładnie :)

15.12.2006
23:20
smile
[118]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ktoś tu mówił o sniegu? Mam cały zasyfiony samochód i specjalnie czekam z myjką.

16.12.2006
12:00
[119]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A był... tylko żeś się po jakiś Siedlcach szlajał, to nie widziałeś :P

16.12.2006
13:06
smile
[120]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W Siedlcach nie było.

17.12.2006
23:21
smile
[121]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Coś dla Blondie:

21.12.2006
22:04
smile
[122]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

a co tutaj tak cichutko? wszyscy zaczeli szykowac sie juz do wigilii i pieka, sprzataja, ozdabiaja etc? :)

21.12.2006
22:10
smile
[123]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Kto szykuje, ten szykuje, ja się wieczorami lenię przy piwku i filmach :>

21.12.2006
23:36
[124]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja właśnie wróciłem z popijawy... ale to juz ostatnia przed wigilią, od jutra biorę się do roboty - znaczy odrabiam zaległosci i sprawiam wrażenie bardzo zapracowanego by mnie rodzina do porządków i innych bezeceństw nie zaganiała :)

22.12.2006
15:27
smile
[125]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O właśnie. W temacie popijaw, rozpijamy coś jutro? :>

23.12.2006
14:42
[126]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

My niczego dzisiaj nie rozpijamy - postanowiliśmy w końcu spędzić nieco czasu razem.
A o ostatnim tygodniu mogłabym napisać książkę pod tytułem "Droga przez piekło, czyli jak załatwić formalności po kupnie mieszkania" :|

Poza tym mam dwie propozycje. Jedną ogólną, drugą prywatną.
Propozycja ogólna: może spotkamy się na grę między świętami? Od środy 27.12. Kermit siedzi już z powrotem w stolycy, więc możemy coś zmontować. Pasuje nam właściwie każdy termin.
Propozycja prywatna: Paudi, w zeszłym roku w drugi dzień świąt byliśmy na takiej fajnej randce, pamiętasz? Chyba nawet do kina poszliśmy, na pewno potem była romantyczna kolacja, hehe. Może powtórzymy to w i tym roku, jeśli zostajesz na miejscu? :)

23.12.2006
17:50
smile
[127]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Propozycja ogólna: mam urlop i nigdzie nie wyjeźdzam, pasuje mi termin dowolny.

Propozycja prywatna: nie widzę przeciwskazań, trzeba jedynie wybrać ciekawy seans :>

23.12.2006
18:56
[128]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja jestem jak najbardziej za spotkaniem tylko, że w okresie między świąteczno-sylwestrowym jestem we Wrocławiu. Ew. proponuję 30 wieczór.

24.12.2006
15:05
smile
[129]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To już prawie meta, zatem wszystkim wajsowcom życzę zdrowych, pogodnych i ciepłych Świąt. Nie mieszajcie za dużo, po dniach obżarstwa pewnie trzeba będzie obalić jakiegoś browarka i popocinać w planszówkę, wiec forma musi być :oD

24.12.2006
15:14
smile
[130]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A czego życzysz tym, którzy się nie obżerają? :)
Bo ja na przykład w ramach świątecznego menu jem właśnie Rizo i popijam mineralką :)

24.12.2006
15:15
smile
[131]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czego? Hmmm... Żeby się wreszcie najedli do syta, chociaż raz w roku.

24.12.2006
15:18
smile
[132]

Yans [ Więzień Wieczności ]

WESOŁEGO KRZAKA, WOLNO UCIEKAJĄCEGO KARPIA ORAZ PREZENTÓW O SPOREJ UŻTECZNOŚCI MENTALNO-MANUALNEJ :)

24.12.2006
15:43
smile
[133]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Żeby się wreszcie najedli do syta, chociaż raz w roku.

A dziękuję, mam pasztet sojowy w lodówce, zaraz sobie zrobię kanapeczkę ;pp

Akcent świąteczny dla mackowców na obrazku :)

24.12.2006
15:53
smile
[134]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Wesołych Świąt wszystkim

25.12.2006
13:33
[135]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi, przejrzałam sobie repertuar na jutro w kinach - nie widzę tam niczego, na czym jakoś wyjątkowo by mi zależało, więc jeżeli grają coś, na co Ty masz ochotę, to daj znać. Dostosuję się, bo i tak mi wszystko jedno.
A po kinie romantyczna kolacja, tak? :>

Poza tym niedawno wstałam, jeszcze ziewam rozdzierająco.
I od jakichś 28 godzin słucham głównie jednego kawałka, dawno mnie tak nie wzięło.
Zieeew.

25.12.2006
17:34
smile
[136]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> A czego tak słuchasz od 28 godzin ??? :D

25.12.2006
18:44
smile
[137]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

nie widzę tam niczego, na czym jakoś wyjątkowo by mi zależało, więc jeżeli grają coś, na co Ty masz ochotę,

Super, aczkolwiek nie chcę od razu zmuszać do czegoś, na czym już wiesz, że wyjdziesz w połowie, więc wspaniałomyslnie okroję nasz wybór do dwóch tytułów :> Wybieraj :oD Mi zależy na obu, więc spoko.

Apocalypto
(USA, 15 L), dramat, 2006 Godziny: 10:00 11:15 12:45 14:00 15:30 16:45 18:15 19:30 21:00 22:15
Babel
(USA, 15 L), dramat, 2006 Godziny: 15:40 18:30 21:20

A po kinie romantyczna kolacja, tak? :> - owszem, kino zazwyczaj wzmaga mój apetyt ;oP

25.12.2006
19:51
smile
[138]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> znając Twoje zainteresowania, byłam pewna, że będziesz chciał obejrzeć "Apocalypto", ale myślałam, że może już sam się wcześniej wybrałeś, dlatego nie proponowałam :) Możemy na to iść, czemu nie.
Widzę, spotykamy się w Arkadii?

Yans --> "Pretty Girls Make Graves" The Smiths. Tylko nie każ mi wyjaśniać, dlaczego akurat ten kawałek, bo powodów jest co najmniej kilka :)
No i żeby nie było - nie jadę 28 h TYLKO na nim, w ramach odskoczni mieliśmy po drodze np. Gut, Hellacopters czy Ministry, ale i tak prędzej czy później do niego wracam.

25.12.2006
20:11
smile
[139]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ano, w Arkadii wszystko jest na miejscu, no i oboje mamy w miarę niezły dojazd. Ale oczywiście jestem gotów wysłuchać kontrpropozycji, w końcu mamy Święta, więc nie będę despotą.

PS. Mam jedynie nadzieję, iż nie będzie to na zasadzie "kino czynne, a cała reszta zabita dechami :>".

25.12.2006
20:19
smile
[140]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Spokos kokos, mnie to obojętne, może być i Arkadia. Luzik.
A jak będzie? Hmmm... a jak było rok temu? Bo nie pamiętam :)

[edit] Tyyy, ale może godzinę jakąś ustalimy, co? :))

25.12.2006
20:24
smile
[141]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Spokos kokos

Przejęłaś chyba trochę od tych swoich potworów, co ich polaka do matury uczyłaś? :oD

Filmik trwa 140 minut, zatem blisko 2.5h, zatem proponuję 15.30, żeby potem był jeszcze czas na przekąskę i ewentualne znalezienie miejsca, w którym takową można spożyć :o)

25.12.2006
20:41
smile
[142]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nieee, to gdzieś wyczytane, tylko za cholerę nie pamiętam gdzie. Kojarzy mi się jakiś komiks, "Osiedle Swoboda"? Nie pamiętam, a nawet ostatnio się zastanawiałam, skąd mi się to wzięło.

15:30 ok, nawet nie wiem, czy nie za wcześnie, ale przecież i tak się spóźnię... ;)
Stoliki + fotele koło schodów na górę do kina mogą być jako miejscówka?

[edit] mamutów, nie potworów, MA-MU-TÓW!

25.12.2006
20:48
smile
[143]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ok, skoro wyjaśniliśmy sobie kwestię nazewnictwa (mamuty), to myśle, że fotele koło schodów mogą być miejscówką.

le przecież i tak się spóźnię...

Cholerka, mogłem poprzesuwać seanse o pół godziny do przodu w poprzednim poście :> W każdym razie, na wszelki wypadek, kupię bilety ;oP

25.12.2006
21:35
smile
[144]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

na wszelki wypadek, kupię bilety

Oki, oddam w popcornie, coli i udach ;))

25.12.2006
22:12
smile
[145]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

i udach ;))

Będę musiał pomyśleć nad przelicznikiem walutowym.

26.12.2006
16:59
smile
[146]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gramy coś w najbliższą sobotę - 30-tego ???

26.12.2006
19:10
smile
[147]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja jestem za.

26.12.2006
20:52
smile
[148]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jak dla nas ok, Paudyn też był zainteresowany, więc proponuję [w imieniu swoim i nieobecnego Kermita] spotkanie w sobotę 30.12. w Żabim Bajorze. Godzina, powiedzmy, 19.00, jak komuś nie pasuje, to proszę zakrzyknąć, wprowadzę niezbędne modyfikacje.

Poza tym spotkanie z Paudynem zaliczone, jak zwykle było uroczo, film obejrzeliśmy, kolację pożarliśmy [Paudyn nie dokończył szarlotki!!!], ogólnie wyszliśmy z knajpy obżarci i zadowoleni, że jutro wolne. Niestety, mój chytry plan spontanicznej jazdy do Koszalina nie spotkał się z uznaniem Paudiego, który bezlitośnie wyrzucił mnie z Szerszenia pod moim domem i odjechał samotnie w siną dal. Chlip! ;)

A skoro o Szerszeniu mowa - o to mi chodziło, ćmundo, takiego Ci kupię :)))

[edit] oooo, gościu ma też "kościotrupki do powieszenia na lusterku wstecznym", mogę dorzucić Ci w pakiecie ;p -->

26.12.2006
21:02
smile
[149]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wow, szczerze mówiąc, nie pamiętam tej mody na pieski :> Już bardziej kojarzą mi się takie włochate kostki majtające się przy lusterku ;oPPP Ale może być!!! :o))

[Paudyn nie dokończył szarlotki!!!]

Blondie, przez swoją wrodzoną skromność, zapomniała dodać, że dokończyła za mnie (część lodową) ;>

PS. 30.12 jak najbardziej za, ale poza tym optuję jeszcze za dodatkowym wcześniejszym terminem, aby poganiać się trochę w Arkham :oD

26.12.2006
21:11
smile
[150]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mówisz i masz.... :))

Mogą być też niebieskie, ale czerwone lepiej będą się gryzły z kolorem wozu, jak sądzę :)

Wcześniejsze ganianie się jest uzależnione od przeprowadzek, robotników, wymiany okna, ubezpieczenia mieszkania, książeczki mieszkaniowej, stu tysięcy tego typu pierdół, które musimy załatwić w wolne dni - ale jeśli ktoś jeszcze byłby chętny, to można o tym pomyśleć.

A Paudi, poza szarlotką, nie dojadł też popcornu w kinie! ;p

26.12.2006
21:15
smile
[151]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Phi, ja zawsze jem mało popcornu, to nie moja wina, że dziś byłaś bez formy :>

Kostki rewelka, szkoda, że nie ma żółych ;oP

PS. Odbierz pocztę.

26.12.2006
21:34
smile
[152]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mam coś lepszego niż żółte kostki. Na kolana!!!

:)))

26.12.2006
21:41
smile
[153]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wow, dla mnie bomba!!! Zarządziłaś :o))))

26.12.2006
22:03
smile
[154]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wiem :))
I nawet do Szerszenia pasują :))

[mail zaraz pójdzie. Patrzę, czy wszystkie linki działają, tym bardziej że chciałam Ci o nich napisać parę słów :)]

26.12.2006
22:08
smile
[155]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Spoko, poczekam. Rękawiczki chyba zaraz sobie kupie, będą wisiały obok kaczuszki :>

26.12.2006
22:20
smile
[156]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Poszło.
A na rękawice się decyduj, mocarne są :))

Jak będziesz miał rękawice, to możesz mi oddać kaczuszkę ;p

[edit] A propos rozmów podczas kolacji:
a teraz dzielnie odpalamy oficjalną stronę Hummpy vel Elakelaiset - patrzymy w dziale dyskografia, które utwory można ściągnąć - zaciągamy - słuchamy - próbujemy zgadnąć, co to w oryginale było :))

Mam tego 2,5 płyty w domu, kiedyś z Myszą cały dzień się tak bawiliśmy :)
Ewentualnie polecam zapuścić Boney Nem i powtórzyć powyższą procedurę. Ale przy "Kolorowych jarmarkach" i tak wszyscy odpadają :)

*śpiewa "Humppaa satanat!"* :))

27.12.2006
00:23
smile
[157]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dzięki, poczytałem sobie do poduchy i zapoznam się z tym nieco później. Koniec owej aukcji za 9 dni, ale wrzuciłem do obserwowanych i nastawię budzik, może nie zapomnę.

27.12.2006
09:12
smile
[158]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> Sobota 30-tego o 19.00 brzmi całkiem dobrze. W co gramy ??? Macki czy Zdradka & Sztylecik ??? I w to i w to skopię Wam tyłki :D

27.12.2006
10:12
smile
[159]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Żebyś nie był taki cwany, to może my, na wejściu w przedpokoju, skopiemy tyłek Tobie? :>

27.12.2006
10:31
smile
[160]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudi ====> Coś Ty taki bojowy z rana ???!!! Ja tu przyjacielsko klepię po ramieniu, a ten mi tu z buta wyjeżdża ??? ;p Zamiast jeszcze współczuć koledze, który od rana tkwi w fabryce :(

27.12.2006
10:58
smile
[161]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czego mam współczuć, było sobie wziąć urlop.

27.12.2006
11:25
[162]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja bym pograł w macki, ale w sumie to obojętne jest :)

Yans-->zapominasz się, w macki nie wygrywa się bardziej, a o dopiero kopie się tyłki innym :P

27.12.2006
11:39
smile
[163]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudi ====> Taaa pewnie, trzeba było se wziąć, ciekawe kto by mi dał, jak my tu rwa mać nowy system wdrażamy i mamy deadline na 01.01.07 !!! :(

Shadow ====> Zapewniam Cię, że ja w macki potrafię skopać tyłki innym, już raz to zrobiłem :D czyżby Ciebie wtedy nie było ???

27.12.2006
12:29
smile
[164]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ziew, ziew, ziew - dzień dobry, niedawno wstałam, bo mnie dżamnik obudził swoim hałaśliwym zachowaniem, ćmunda jedna :)

Na wstępie pozdrawiam wszystkich pracujących i perliście się śmieję z rozkoszy, że mam wolne w robotach :)

Ok, ekipo, czy dobrze rozumiem, że lista na spotkanie w sobotę wygląda tak?
Kopanie tyłka Yansowi z Żabim Bajorze, sobota 30.12., g. 19.00
Jedyny słuszny zwycięzca: Gwiazd
Jakieś pionki plątające się po planszy: Shadow, Kermit, Iza
Wielbiciel chwytnych ud zwycięzcy: Paudi
Ofiara pogromu: Yans


Pytam, bo jeżeli ktoś nie może, to z chęcią możemy dokooptować kogoś z naszych krewnych-i-znajomych-królika, bo w końcu grało z nami już parę osób, może ktoś, np. Logadin, byłby zainteresowany dołączeniem do ekipy. Niestety, jak już wspominaliśmy, mamy tylko 6 krzeseł, więc jesteśmy tym bardzo mocno ograniczeni i stąd te wszystkie listy :)

[edit]
Shadow --> no niestety cały ból polega na tym, że Yans umie wygrać bardziej w grze, która zakłada współpracę :-)))

Yans --> a właśnie mi się przypomniało: oksza pozdrowiony? :>
Grać możemy w cokolwiek, jedno i drugie jest ok, sami sobie wybierzcie :)

27.12.2006
12:34
smile
[165]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> Ty wredoto jedna, a ja głupi ostatnio pozdrowiłem wiadomo-kogo od Ciebie ;p

27.12.2006
12:37
smile
[166]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hehehe, a patrz, co ja właśnie w edicie dopisałam :))))

Ok, ok, to za to podrowienie możemy nawiązać kruchy sojusz, jeśli będziemy grać w GoT... ale w Arkham, po Twojej ostatniej akcji z odrzucaniem czarów, to w życiu Ci nie zaufam ;)))

27.12.2006
12:55
smile
[167]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->ty nie nam skopałeś tyłki tylko popełniłeś spektakularne harakiri za pomocą jakiegoś Przedwiecznego. A że nas zabrałeś ze sobą, to inna sprawa :P

Gwiazd-->To nie problem ustalić własne zasady tak, by stać się zwycięzcą :)

27.12.2006
13:07
smile
[168]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow - ja nie muszę ustalać specjalnych zasad, mogę was rozwalić na tych podstawowych! *wyniosły i dumny foch* ;))

27.12.2006
13:18
smile
[169]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Nie wątpię, pokazujesz to przy każdej rozgrywce :D

27.12.2006
13:22
[170]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

To moze i ja sie przywloke na chwile...ostatnio u mnie marnie z humorem wiec postaram sie i wam go popsuc:P

27.12.2006
13:31
smile
[171]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Doprawdy, Ileczku, jesteśmy zachwyceni Twoją chrześcijańską i pełną miłości bliźniego postawą ;))

27.12.2006
13:32
[172]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Taka luzna propozycja...

27.12.2006
13:38
smile
[173]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Huh huh, zawsze poza humorem możesz nam popsuć coś jeszcze, np. wylać piwo Paudynowi ;>

27.12.2006
13:46
smile
[174]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Shadow ====> Spektakularne, taktyczne i wzbudzające grozę masakro-harakiri, to niewątpliwie znaczący sukces !!! :D

Gwiazd ====> Typowe jak na Białogłowę - zero wdzięczności, a ja się tak poświęciłem :D

ILEK ====> Jak pochlastasz parę monsterków lub dokonasz paru zdrad lub wbijesz klika sztyletów w plecy, a do tego popijając browka, to od razu poprawi Cię się nastrój :D Nie mówiąc już o szczęściu niepojętym na widok naszych mordziali :D

27.12.2006
13:46
[175]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Ba...lepiej, wylac piwo Paudynowi na klawiature Kermita.

27.12.2006
14:12
smile
[176]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Yans --> bzdura, a nie poświęciłeś, bo przecież go nie uściskałeś, nigdy nie chcesz go ściskać, niewdzięczniku! ;p

Iluś --> a to się Kermit ucieszy, nie ma co :))) O radości Paudyna nie wspominając :)) Muszę to koniecznie zobaczyć :))

28.12.2006
01:04
smile
[177]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yans :::> Ty myślisz, że niezastąpiony jesteś? ;oPPP

W kwestii wizyty Ilusia, mam nadzieję, że kermit ma zapasową klawę :>

PS. Yans to taka gnida, co nawet w trybie cooperative musi "wygrać", co za pazerność, jego naprawdę trzeba naprostować... może poprzez małe prostowanie kręgosłupa, a`la Scorpion`s FATALITY? :>

28.12.2006
01:43
smile
[178]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No i w pizdu, wylądował - jutro do pracy i w piątek do pracy. Jasna cholera, a tak pięknie miało być! Eeeech. Pewnie Yans mnie podkablował za to, że tak się cieszyłam ze swojego błogiego lenistwa ;))

To rozwiązuje jednocześnie problem ewentualnego wcześniejszego spotkania na grę w Arkham. Inna sprawa, że dość mocno komplikuje też kilka innych spraw (głównie mieszkaniowych)... no ale to już zupełnie inna bajka.

Dobrze chociaż, że jutro na popołudnie, można będzie trochę odespać - więc kolorowych, drodzy państwo, kolorowych :)

28.12.2006
10:33
[179]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

To my jedziemy do Wrocka. Zobaczymy się w sobotę.

28.12.2006
11:10
smile
[180]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> Nie poświęciłem się ???!!! Zapamiętam to sobie i będę niewzruszony jak skała na jakiekolwiek Twoje nowe prośby w tej materiii ;p

Paudyn ====> Nie zazdrość ciulu jeden ;p Ucz się lepiej od mistrza, a nie tu się popisujesz jakimiś szmatality ;p

28.12.2006
11:25
smile
[181]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

Yans, oni Cie nie lubia, dlatego, ze masz ladniejsze grabki i wiadreko, a gra jest tylko pretekstem :)

a tak poza tym to witajcie wyspiarze :) jakie plany sylwestrowe?

28.12.2006
11:59
smile
[182]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Sasanka ====> Moja ulubiona koleżanko :) Ty jedyna mnie rozumiesz ;) Taki już los wybitnych jednostek, nieśmiałych i skromnych geniuszy :D
A co do planów Sylwestrowych, to jak na razie trudno powiedzieć, w ostateczności spędzę w domu z rodziną. W perspektywie mam totalna orkę w tygodniu ponoworocznym, więc na śjakiś strasznych szaleństwach mi nie zależy.

28.12.2006
12:37
smile
[183]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dziś dopinam plany sylwestrowe na ostatni guzik, musi wreszcie zapaść decyzja "u kogo?" :oD

28.12.2006
13:13
smile
[184]

artaban [ swamp thing ]

Biorąc pod uwagę, że wystrój naszego nowego mieszkania to, pomijając łazienkę i kuchnię, szafka na buty - u nas byłoby Sylwestra spędzać raczej ciężko :D Jeżeli więc ktoś ma jakieś propozycje oraz lokum z meblami przystosowanymi do siedzenia - piszemy się :)

28.12.2006
13:24
smile
[185]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ooo... mackowy sylwester? Widze, że kolejna ciekawa propozycja, aczkolwiek powtarza się pytanie "u kogo?" ;>

28.12.2006
13:31
[186]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mnie właściwie wszystko jedno, co z sylwestrem. Nie obchodzę go jakoś specjalnie, tak samo jak całej reszty świąt - i od jakiegoś czasu spędzam go albo śpiąc, albo oglądając coś z Kermitem, tak samo jak w jakikolwiek inny dzień.
Ergo: równie dobrze możemy spotkać się na macki. Ale w naszej nowej chacie to jeszcze niemożliwe [niczego tam nie ma], a w obecnej chacie Kermita już niemożliwe [od 01.01. do mieszkania wprowadzają się nowi lokatorzy i pokój ma być pusty].
Czyli pewnie nic z tego.

Fuck, jak mi się nie chce do roboty iść! No jasna cholera!

[edit, bo się doczytałam]
Yans, Ty mnie nie strasz i nie szantażuj, tylko ściskaj okszę! :>

28.12.2006
13:43
smile
[187]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Swoją droga, miałem dziś wstać o 08.30, aby pozałatwiać wreszcie sprawy urzędowe. Pech chciał, że niechcący nacisnąłem inny klawisz i budzik zerwał mnie o 06.30. Ale się wkurwiłem. Na szczęście mała kolejka, po odbiór stałego dowodu rejestracyjnego, osłodziła mi wszystko :>

29.12.2006
01:43
smile
[188]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn --> Nawet osobie towarzyszącej, która nie interesuje się zbytnio tą tematyką, film zleciał błyskawicznie. Sądzę, iż można by dodać drugie 2.5 godziny i wciąż seans by się nam nie dłużył, a już mi z pewnością nie :o) - oczywiście, że by Ci się nie dłużył - ale przyznaj się lepiej, że wcale nie ze względu na film ;pp
I skąd, do jasnej cholery, Ty niby wiesz, czym ja się interesuję, a czym nie, a? ;>

Jezu, jutro do roboty. Zieeeew.

29.12.2006
02:30
[189]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie podejrzewam Cię o tak zryte zainteresowania, jak kultura Azteków, Majów i Inków :>

oczywiście, że by Ci się nie dłużył - ale przyznaj się lepiej, że wcale nie ze względu na film ;pp - fakt, sporo popcornu jeszcze się ostało, a i Cola nie została cała wybąblowana ;oPP

PS. Pękło mi 23k postów, ale ze mnie statsiarz ;>

29.12.2006
09:11
[190]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> Czy na sobote mamy pełen skład czy mam kogoś organizować ? ;)

Paudi ====> 23 tysiaki ??? Hiper-Mega statsiarz !!! :D

29.12.2006
12:30
smile
[191]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

*rozdzierające ziewnięcie*

Paudi --> a ja nie podejrzewałabym Ciebie o jakiekolwiek zainteresowanie moimi zrytymi zainteresowaniami ;))
btw: to nie miało nic wspólnego z "kulturą Azteków, Majów i Inków", to był fabularyzowany dokument z Discovery o życiu amazońskich Indian :>

Yans --> mamy pełen komplet - 6 osób, a nawet 7, jeśli wpadnie Ilek.
Pozdrów Sam-Wiesz-Kogo, poproszę ;p

Poza tym jestem niewyspana, ziew, ziew, ziew. Co z tego, że budzik zadzwonił o 10:00, jak zasnęłam około 4:30. Zieeeew.

29.12.2006
14:15
smile
[192]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Sylwester... no coż my też jeszcze nie mamy pomysłu...
A tak poza tym i tamtym DzieńDoberek Państwu;))

29.12.2006
14:35
smile
[193]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> To jak mamy taki nadkomplet, to chyba trzeba będzie ciąć w Ptaki Ciernistych Tronów ?! ;)

yagienka ====> A już myślałem, że Cię porwali kosmici ? ;)

29.12.2006
18:53
smile
[194]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Blondie :::> a ja nie podejrzewałabym Ciebie o jakiekolwiek zainteresowanie moimi zrytymi zainteresowaniami ;)) - zryte zainteresowania to moje największe zainteresowanie :o)))))

yagna :::> Proszę, kogo przywiało ;o) Sylwestera spędzacie w Polsce, czy UK?

Ja ostatecznie spędzam Sylwestera na Wylocie ;> To taka ulica ;oP Znajomi mają tam wolny domek, także szykuje się przyjemna imprezka w towarzystwie starych kołłątajowych wyjadaczy :>

Yans :::> To jak mamy taki nadkomplet, to chyba trzeba będzie ciąć w Ptaki Ciernistych Tronów ?! ;) - o ile sobie dobrze przypominam, to w Arkham nie ma problemu z grą w 6-7 osób? Mi bardziej usmiecha się ten epizodzik, jako, że pociąć weń mam okazję niezmiernie rzadko :o)

29.12.2006
22:49
smile
[195]

yagienka [ pułapka na Misia ]

W Polszcze...

29.12.2006
23:45
smile
[196]

Siwy4444 [ Senator ]

;-)

30.12.2006
00:35
smile
[197]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagienka :::> Zawsze możecie sobie zrobić dwójkowego sylwestra i odpowiednio go urozmaicić, z wymyśleniem odpowiednich atrakcji nie powinniście mieć problemów ;o) Ja tak się zastanawiałem, czy aby w tym roku nie rzucić tego wszystkiego w diabły i nie spędzić sylwka z butelkami wina, w domowym zaciszu, podczas projekcji co ciekawszych filmów na kompie, ale ostatecznie zwyciężyła opcja "wyjściowa".

30.12.2006
01:33
smile
[198]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Yans --> to zależy, czy wpadnie Iluś. Jak będzie nas szóstka, to pewnie będziemy pocinać w GoT, jak więcej osób, to siłą rzeczy zostaną nam macki. Chociaż oczywiście możemy od razu rzucić się na Arkham, myślę, że przed rozpoczęciem jakiejkolwiek rozgrywki przeprowadzimy najpierw jakieś głosowanie w tej kwestii :)

Poza tym...
Od kilku lat spędzam sylwestra w otoczeniu wina, nie znajomych - i bardzo sobie chwalę taki układ, też powinieneś spróbować, Paudi.

Siwy, wrzuć im zdjęcie bałwana w wazonie, na pewno się ucieszą *śmiech* ;)

No i jak zwykle, obiecywałam sobie, że pójdę dzisiaj wcześniej spać, a kończy się jak zawsze... :)

30.12.2006
01:37
smile
[199]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Może w przyszłym roku spróbuje.

Póki co, lecę spać, bo jutro o 08.00 pobudka. Najpierw muszę odwieźć matkę do Klifa, a potem jechać przeprowadzać kermita :> Swoją drogą, jeśli jest tam gdzieś w pobliżu, to zapowiedz mu, że będę 15 minut później, czyli 09.45, bo o 09.30 muszę właśnie odwieźć starszą. Ostatecznie poinformuję go jutro z rana, jak już powstanę :>

30.12.2006
01:39
smile
[200]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie ma go w pobliżu, niedługo będę go miała aż za dużo dookoła, więc wykorzystuję teraz te ostatnie chwile na to, żeby się go pozbyć z okolicy ;pp

30.12.2006
01:41
smile
[201]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zawsze możesz zamknąć się w swojej "odnodze" ;oP

Dobranoc.

30.12.2006
01:49
smile
[202]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazda: Nie mam go przysobie, natomiast wiem że Ty powinnaś go mieć w telefonie, więc nie krępuj się. ;-)

30.12.2006
02:09
[203]

Siwy4444 [ Senator ]

Zimno mi, idę spać. Nite!

30.12.2006
02:11
smile
[204]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dwa razy wysyłałam go sobie na maila i ani razu się nie udało. Pewnie przeklęty ;)

30.12.2006
11:36
smile
[205]

Siwy4444 [ Senator ]

Pragnę poinformować, że znam przyczynę Twoich niepowodzeń. Otóż na emaila można wysyłać z aparatu telefonicznego, który potrafi jednocześnie wyświetlić dwie lub więcej linijki tekstu. Taka prosta zależność. ;-P Obok gość w wazonie. :-)

30.12.2006
12:01
smile
[206]

Yans [ Więzień Wieczności ]

To ta 19-ta aktualna dzisiaj ??!! Możemy ciąć dzisiaj w ARKHAM, nie ma problemu ;) Swoje rządze, co do GoT'a na razie zaspokoiłem, czas teraz zwycięsko pokooperować :D

30.12.2006
12:04
smile
[207]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak miło, że nie trzymacie się kurczowo GOTa, może wreszcie uda mi się zagrać w Arkham... AŻ po raz trzeci :D

30.12.2006
12:08
smile
[208]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pragnę poinformować, że nigdy nie miałam problemów z wysyłaniem sobie czegokolwiek z komóra na maila, nawet wszystkie poprzednie pomioty szatana w wazonach przeszły, więc ten ewidentnie musi być nawiedzony, skoro się nie dał. Ha! :>
-----------------------------

Ekipo tronowo-mackowa, jestem potężnie niewyspana i ziewam rozdzierająco... ale niech to nikogo nie zmyli, dzisiejsze zwycięstwo wciąż należy do mnie! :)
Paudi, nie przynoś ze sobą zbyt dużo piwa, w lodówce czeka dla Ciebie czteropak... no, właściwie to czteropak dla Szerszenia, ale zakładam, że Ty się nim zaopiekujesz :>

[edit]
19:00 póki co aktualna, chociaż Kemit marudzi, smarka, choruje i w ogóle robi sceny, więc cholera wie, co mu do łba wpadnie ;))

30.12.2006
12:10
smile
[209]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czteropak? Ludzie, to było może 500 metrów, aż tyle to on nie spalił, ja zresztą też chyba nie.

30.12.2006
12:14
smile
[210]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A nie wpadłeś na to, że część z tego to ode mnie za nieustanne wieczorne podwózki z romantycznych randek? :))

30.12.2006
12:17
smile
[211]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No jakoś mi to nie przyszło do głowy, sam już nie wiem, czy to dobrze o mnie świadczy, czy tez nie bardzo :oD

30.12.2006
12:18
smile
[212]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie wysilaj się, wszystko zawsze o Tobie źle świadczy, zwyrolu ;p

30.12.2006
12:22
smile
[213]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No tak, jak nie kijem go, to pałą (kolejny kamyczek do mojego zwyrolowego ogródka ;>).

30.12.2006
12:26
smile
[214]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pffff. Sam jesteś pała ;))) Twó zwyrolowy ogródek jest wystarczająco zawalony i bez mojej pomocy ;)

Właśnie usłyszałam ze zgrozą, że jesteś kolejną osobą, której podobało się nasze tofu na ścianach w przedpokoju...! *zaskoczona*

30.12.2006
12:30
smile
[215]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mój zwyrolowy ogródek powoli zaczyna się przepełniać ;>

Osobiście jestem zwolennikiem drewnianego wykończenia, mam już drugą chatę w drewnie i bardzo sobie chwalę, to cholernie przytulna sprawa. Swoją drogą moja chata to moja jaskinia, a owo tofu własnie sprawa wrażenie, że wchodzi się do jaskini :> Zatem niejako dodaje klimatu. Aczkolwiek rozumiem, że może się "zimno" kojarzyć.

30.12.2006
12:39
smile
[216]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No tak, ale to już na skutek Twoich działań, ja z tym nie mam nic wspólnego ;p

Nie-na-wi-dzę drewna w mieszkaniu, na widok boazerii mi słabo, moim zdaniem nie jest przytulna, tylko pretensjonalna, a tofu nie kojarzy mi się zimno, po prostu jest dziwaczne :))
Za to zachwycili się nim już: laska od ubezpieczenia mieszkania, mój ojciec i koleś, który będzie robił remont w chacie - ten ostatni nawet chciał wziąć od nas 3 pudła tego tofu, które stoją pod stołem w kuchni :))))

30.12.2006
12:41
smile
[217]

artaban [ swamp thing ]

Czuję się przemackowany :D

Potwierdzę jeszcze wszem i wobec.

Pożegnanie Żabiego Bajora przy pomocy chwytnych odnóży, dziś, godz. 19.00.

30.12.2006
12:52
smile
[218]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn, właśnie mi się przypomniało: czy Ty chcesz, żebym Ci coś przegrywała na dzisiaj?

30.12.2006
16:12
smile
[219]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Masz nagrywarę DVD? Wrzuć mi, póki co, The Carburetors, na razie nie mam czasu ani siły na głębsze przemyślenia odnośnie swoich życzeń :>

31.12.2006
13:53
smile
[220]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn, pałko, jesteś nie tylko zwyrodniały, ale i głuchy, i ślepy :>
Dwa razy Ci mówiłam w knajpie, że nie mam nagrywarki DVD, a w mailu całkiem wyraźnie napisałam, że The Carburetors popakowałam już z innymi rzeczami do przeprowadzki i nie chce mi się w tym grzebać, o wyciąganiu i przegrywaniu nie mówiąc.
Czy słowa i literki są za trudne i następnym razem mam zastosować pismo obrazkowe? :>

31.12.2006
13:58
smile
[221]

HopkinZ [ Senator ]

Udanego roku 2007!

Oby był jeszcze lepszy, niż 2006.

31.12.2006
14:58
smile
[222]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dziwne, wydawało mi się, iż powiedziałaś, że masz nagrywarkę DVD.

31.12.2006
18:20
smile
[223]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Muszę przyznać, że wczoraj mimo dosyć słabych Investigatorów w moim posiadaniu, grało się w Arkham całkiem miodnie. A to był chyba najstraszniejszy Przedwieczny (The Great Old Moose One), przerażający, okrutny, mrożący krew w żyłach, posiadający takie właściwości jak: Undead, Magic resistant, Physical resistant i NIGHTMARISH !!!

Ps. NAJLEPSIEJSZEGO w 2007 !!!

01.01.2007
05:24
smile
[224]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Happy New Year!
Oby jak najlepiej w tym roku!

PS. Byłem na imprezoe z Chikulinką :) Bardzo sympatyczna dziewczyna!

01.01.2007
22:16
smile
[225]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Yans, lepiej się przyznaj, co powiedziała o moim JAKŻE PIĘKNYM łosiu Twoja połówka, w końcu Test Łosia to poważna sprawa, która ma udowodnić różnice w postrzeganiu łosi i innych rogaczy przez kobiety i mężczyzn ;))

Btw: gdyby ktoś odczuwał potrzebę zrobienia wielkiej imprezy z tańcami, układania na podłodze puzzli z kilkudziesięciu tysięcy elementów albo turlania się po schodach w chałupie, to proponuję podjechać do miejsca, w którym chwilowo mieszka Kermit. Co prawda jest na zadupiu wszechświata, ale dwupoziomowy salon o powierzchni ponad 50 m2 i wysokości 5 metrów pozwala na dowolne ekscesy ;) Aż żal patrzeć, jak Kermit + jego komp zajmują jakiś kącik tego hangaru ;))

02.01.2007
01:47
smile
[226]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Najlepszego w Nowym Roku, ciućmoki :>

Yans :::> O tak, pomimo dość niekorzystnego losowania, batalię udało się wygrać :oP Co do najbardziej przerażającego Przedwiecznego, to z pewnością wiesz, co mówisz, w końcu sam kilka razy Cię tryknął ;>

Blondie :::> Jesli w drugim kąciku hangaru stoi lodówa z browarami, to pędzę, lecę ;oP

02.01.2007
09:00
smile
[227]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====? Ona Test Łosia (na Twoim egzemplarzu) przeszła dokładnie tak samo jak jak Ty zareagowałaś na jej egzemplarz ;)

Paudi ====> Oooo, marzyło Ci się, żeby Cię Łoś tryknął ??? Ty zwyrolu :D

Ps. Biedny Kermit, wyrwany brutalnie z żabiego bajora ;)

03.01.2007
13:10
smile
[228]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yans :::> Tak, ale wstydzilem się przyznać, więc nasłałem go na Ciebie :>

03.01.2007
22:32
smile
[229]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pytanie, pytanie!
Yans, na który weekend zaplanowałeś spotkanie z "Zombies!!!"? Jakoś nijak nie mogę sobie przypomnieć, czy to miał być ten, następny - czy może jeszcze następny :)

03.01.2007
22:50
[230]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wydaje mnie się, że nie ten najbliższy, tylko jeszcze następny, o ile nie mam sklerozy ;>

03.01.2007
23:11
[231]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Niech się Yans wypowie, bo mam efekt ementalera, czyli same dziury w mózgu. W ogóle się sypię i kiwam na boki, jak nie uporczywa insomnia, to znowu bolący nadgarstek [tak, wciąż go nie prześwietliłam], a teraz jeszcze skleroza. Snifff!

03.01.2007
23:12
[232]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Starość nie radośc, proponuję się nieco poruszać, tak jak ja co środę w siatkówkę :> Właśnie wróciłem i jest mi dobrze, taaaak się zmęczyłem :oD

03.01.2007
23:33
smile
[233]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja tu o nadgarstku do prześwietlenia, a Ty o siatkówce, złośliwcze. Chciałbyś, żeby mi łapa odpadła, to wziąłbyś sobie i drapał się wieczorami po plecach, zgadłam? ;))

04.01.2007
00:02
smile
[234]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Skąd wiedziałaś?

04.01.2007
00:14
smile
[235]

Misiak [ Pluszak ]

Eeeee....


Yyyyyy....


Szczesliwego Nowego Roku :P

04.01.2007
00:18
smile
[236]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Skąd wiedziałaś?

Ha, lata zażyłej znajomości, rozumiesz... ;pp

04.01.2007
00:24
smile
[237]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Taaa... już rozumiem, chyba zbyt zażyła ta nasza znajomośc, zaczynasz czytać we mnie, jak w otwartej księdze :oD

Dzięki Misiak, dla Ciebie również.

04.01.2007
00:29
smile
[238]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Znaczy co, sugerujesz, że powinnam Cię odstawić? ;>

04.01.2007
01:02
smile
[239]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No jeśli masz w odwodzie przynajmniej tak dobrego strażnika Chwytnych Ud, jak ja, to możesz spróbować, ale szybko zatęsknisz, gwarantuję ;>

04.01.2007
01:09
smile
[240]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hmmmm. Wygrałeś, nikt inny nie przyszedł mi do głowy ;)

04.01.2007
01:17
smile
[241]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ponoć nie ma ludzi niezastąpionych, ale jak widać, są wyjątki ;oP

04.01.2007
01:24
smile
[242]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn, po prostu z nikim innym tyle nie chodzę do kina i kolacje po nim, nie mogę Cię zniechęcić, bo nie będę miała towarzystwa do tych randek ;-D

[...a poza tym nie mogę Cię zniechęcać, bo mam nadzieję, że może przewieziesz mi jakieś pudła do nowej chaty, jeśli Tomuś akurat nie będzie mógł ;pppp]

04.01.2007
01:27
smile
[243]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Już się nawoziłem.

PS. Wiedziałem, że jest jakiś haczyk ;>

04.01.2007
01:37
smile
[244]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pffffffffff.

PS Sam jesteś haczyk, pałko ;p

04.01.2007
01:48
smile
[245]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O tym właśnie mówię. Czy ja, czy nie ja, jest haczyk ;>

04.01.2007
01:59
smile
[246]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dobra, dobra. Odmówiłeś pomocy w przeprowadzce, przemyślę, czy jednak nie odciąć Ci tej pępowiny ;)

04.01.2007
02:02
smile
[247]

infernus67 [ Prezes Misiura ]

A o co się rozchodzi w tej karczmie?

04.01.2007
09:00
smile
[248]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd, Paudi ====> Wycinanie Zombiech i siebie nawzajem planuję 13-ego w sobotę. Właśnie staram się jakoś zmobilizować Rebela, żeby przysłali Zombiech przed 13-tym, oby się udało.

Misiak ====> Dzięki i nawzajem ;)

infernus67 ====> Generlanie o to i owo, a często też tamto ;) Dokładną instrukcję masz we wstępniaku ;)

04.01.2007
13:45
[249]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gdzie Kresowy Ropuch ma teraz gawre?? Musze sprawdzic czy mam tam kogo na niego napuscic:)

04.01.2007
21:43
smile
[250]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Iluś --> wątpię, żebyś kogoś tam znał, to takie zadupie, że chyba żadni ludzie tam nie mieszkają, może się pogubili w tych wielkich domach, które się pobudowały w okolicy ;))

Dzisiaj widziałam naszą chatę w czasie remontu - od wtorku robotnicy zmienili je w jedno wielkie rumowisko, wypełnione folią i gruzem. I jeszcze dziura w ścianie po wyrwaniu starej niewymiarowej futryny. Zgroza.

Z rzeczy prywatnych: od trzech dni znowu jestem w ciągu muzycznym, tym nie mogę się uwolnić od ostatniego Laibacha, ta płyta mnie po prostu rozpieprza od nowa za każdym razem, kiedy jej słucham. Amen.

04.01.2007
21:45
smile
[251]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czyli jednak nie mam sklerozy, przyszły weekend :>

Nowegoa Laibacha tłukę już od jakiegoś czasu, orientuj się mała ;oP

04.01.2007
21:57
smile
[252]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nowegoa Laibacha tłukę już od jakiegoś czasu, orientuj się mała ;oP

Ech, Paudyn, Paudyn.
od trzech dni znowu jestem w ciągu muzycznym

Orientuj się, pałko ;ppp

04.01.2007
22:00
smile
[253]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Z tym, że ZNOWU dotyczy ciągu muzyczynego, TYM dotyczy Laibacha, idź już spać ;oP

04.01.2007
22:05
smile
[254]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Matkobosko, i jeszcze sobie dopowiada, rozmowy z Tobą to nieustanne wyzwanie dla intelektu - w którą stronę skręci chory umysł Paudyna i o czym od rzeczy będzie gadał tym razem ;))) Czemu ja nie mogę spotykać jakichś normalnych mężczyzn, tylko każdy coś tam bredzi? ;))

04.01.2007
22:07
smile
[255]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->przecież Paudyn juz dawno temu zadeklarował, że jest normalny :D

04.01.2007
22:09
smile
[256]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

w którą stronę skręci chory umysł Paudyna i o czym od rzeczy będzie gadał tym razem ;)))

Staram się zawsze dopasować do oponenta ;> Bez obaw, nie ucieknę Ci daleko ;oPPP

Czemu ja nie mogę spotykać jakichś normalnych mężczyzn, tylko każdy coś tam bredzi? ;))
Każdy ma takich męzyczyzn, na jakich zasługuj :oDDDDD

Shadow :::> Byyyło :oPPPP

04.01.2007
22:19
smile
[257]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> nie wiem, czy wypominanie mu tego nie zostanie uznane za nietakt, ostatnio lubuje się w określaniu siebie mianem zwyrola, może postanowił zmienić radykalnie wizerunek i odcina się od dawnego siebie ;)

Paudi --> uciekniesz? Ależ kto Ci powiedział, że w ogóle będę Cię gonić? ;))

Każdy ma takich męzyczyzn, na jakich zasługuj :oDDDDD

No cóż, przynajmniej jeden jest całkiem w porządku. A reszta i Paudyn... jakoś was przeżyję ;ppp

A na znak protestu przeciwko wszelkiego rodzaju nadinterpretacjom i przekręceniom będę teraz prała się "Above all" Mustasch. Wyjaśniając ewentualne wątpliwości Paudiego: NIE, nie słucham właśnie tej płyty po raz pierwszy ;pp

04.01.2007
22:22
[258]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->czyli sprowadziliśmy Cię na jednyną słuszną drogę :)

Gwiazd-->hehe, poczuł się na marginesie, to teraz kreuje nowy imidż :P

04.01.2007
22:25
smile
[259]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Przecież wciaż jestem na marginesie, w końcu nie ma takiego drugiego zwyrola ;>

Blondie :::> Oczywiście, że nie będziesz, kondycha nie ta ;>

04.01.2007
22:30
smile
[260]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No tak, a w dodatku patrząc na Ciebie nie sposób nie dojść do konkluzji, że ten margines musi być całkiem spory :P

04.01.2007
22:31
smile
[261]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czujesz się przytłoczony?

04.01.2007
22:32
smile
[262]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Oczywiście, że nie będziesz, kondycha nie ta ;>

Ostatnio spytałam Kermita, czy uważa, że korektorki są narażone na jakieś choroby zawodowe. W zamian dowiedziałam się, że nie wie, jak korektorki, ale jego zdaniem jedyną związaną z pracą chorobą, jakiej mogę się nabawić, są odleżyny od lenistwa ;))
No i co tu się dziwić, że nie będę za jakimiś tam Paudynami gonić ;))

04.01.2007
22:35
smile
[263]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->nie, bo ludzie z marginesu na mnie nie oddziaływują :P

04.01.2007
22:42
smile
[264]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow :::> Się okaże, przy najbliższym spotkaniu. Wolisz z liścia, dyńki, czy buta? ;o))))

Blondie :::> Jaka samokrytyka...? ;>

04.01.2007
22:47
smile
[265]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wolisz z liścia, dyńki, czy buta? ;o))))

Eeee tam, tak to każdy umie, sklep go w macki/GoT, to będziesz mastah :>

Jaka samokrytyka...?

04.01.2007
22:50
smile
[266]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Przyznanie się do lenistwa ;>

PS. GoT i macki nie mają nic do oddziaływania, zresztą mam swoje macki i one mi wystarczą ;oP

Eeee tam, tak to każdy umie

Odnoszę wrażenie, że Ty nie dasz rady ;>

04.01.2007
23:06
smile
[267]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przecież to nie ja, to Kermit. I nie mów, że do tej pory o tym nie wiedziałeś ;)

Paudynie, zaczynam podejrzewam, że chciałbyś mnie sprowokować do jakiegoś ciosu ;>

04.01.2007
23:08
smile
[268]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No i teraz dopiero wyjdzie na jaw, jak wielkim zwyrolem jestem.

05.01.2007
09:12
smile
[269]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Jest szansa, że ZOMBIE'aki dotrą do mnie na czas ;) A obok mała reklamówka zachęcająca do gry - myślę, że przypadnie Wam do gustu :D

05.01.2007
11:52
smile
[270]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->słodkie :D

Paudyn-->brutalna siła to nie oddziaływanie, to wyraz bezsilności :)

05.01.2007
11:54
[271]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

No to sie dowiedzialem...niema co. Mam ndzieje ze zostaniecie z tym calym gruzem i folia...podesle wam jednego kota co by wam na to wszystko jeszcze nasral:)

05.01.2007
21:47
smile
[272]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Iluś --> nie ograniczaj się, przyprowadź od razu nie kota, tylko swoje wielke bydlę ;))

Właśnie wstałam. Zieeeew. Byłam naprawdę niewiarygodnie zmęczona, jeśli zasnęłam w ciągu dnia.
...albo to po prostu starość ;))

06.01.2007
15:50
smile
[273]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow :::> Ciekawe, kto to wymyślił? Pewnie taki, co regularnie wp*** dostawał ;>

Yans :::> Nie nęć, tylko pisz o konkretach, bo już się ślinię :oD

08.01.2007
19:27
smile
[274]

Filevandrel [ czlowiek o trudnym nicku ]

Potrzebuje Waszej pomocy:) Możecie mi policzyć jakąś klimatyczną kawiarnię w obszarze mniej więcej od śródmieścia do kabat?:P Tak, żebym płacąc za dwie osoby nie wydał kilkudziesięciu pln?

08.01.2007
20:53
[275]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pytanie - głównie do Shadowa, chyba że zrezygnuje z propozycji i ktoś inny się zainteresuje.
Trafiły do mnie kolejne odcinki "M jak Miłość" z płytami. Jakiś pakiet 4 ostatnich sztuk. Czy babcia + matka + siostra nadal są zainteresowane, czy też ktoś inny będzie musiał mnie wspaniałomyślnie uwolnić od tego ciężaru? :)

Filet -->
Green Coffee przy Marszałkowskiej, świetna kawa, są ciasta i ciasteczka, bagietki, kanapki, takie tam. Fajne miejsce, mogłoby Ci się spodobać, ale chyba jesteś niepalący, a oni nie mają wyraźnego podziału dla palących i nie, więc dym potrafi się rozchodzić dookoła.
Antykwariat na Żurawiej? No ale cenowo chyba nieco drożsi i dawno już tam nie byłam, bo zaczął się kiedyś psuć.
Czuły Barbarzyńca, miło i intelektualnie.
Pożegnanie z Afryką i takie tam klimaty też możesz obadać.

A może jakaś herbaciarnia? Też jest kilka miłych w Warszawie. Chodzi mi po głowie jakieś strasznie fajne miejsce na Chmielnej, ale nie pamiętam za cholerę nazwy, może mi się przypomni.

Kurczę, mało w ogóle znam miejsc z kawą czy herbatą w tym mieście, więcej bym mogła o piwie powiedzieć ;))))

08.01.2007
22:16
[276]

Filevandrel [ czlowiek o trudnym nicku ]

Też bym na piwo wolał ale nie podpasowywuje tego wyjścia pod siebie:) Hmm herbaciarnia tez nie jest zlym pomyslem. Chyba nawet lepszym od mojego. Skocze po szkole obadac chmielna. Dzieki ogolnie za pomysly, bede wdzieczny za wszystkie nastepne:)

09.01.2007
01:21
smile
[277]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czy babcia + matka + siostra nadal są zainteresowane

Taaaa... oficjalnie to matka, żona i kochanka, a po kryjomu Shadow sam ogląda namiętnie :>

09.01.2007
09:06
smile
[278]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Mam już ZOMBIE'aków !!! Jak ktośjest chętny, to moge podesłać zasady, są dosyć proste :)
A poniżej parę zachęcających fotek.

09.01.2007
09:07
[279]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Fire Axe

09.01.2007
09:07
smile
[280]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Skutki długotrwałego grania ...

09.01.2007
09:08
[281]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Plansza - kawałek

09.01.2007
09:20
smile
[282]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Możesz podesłać.

09.01.2007
09:28
smile
[283]

artaban [ swamp thing ]

Yans --> Ooo... Zooombieees :) <obleśny uśmiech>

edit - i tak, możesz podesłać @gazeta.pl :)

09.01.2007
09:29
smile
[284]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudi ====> Poszło :)

09.01.2007
09:31
smile
[285]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Wzielibyscie sie za jakas robote w koncu opierdalacze...

09.01.2007
09:32
smile
[286]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> Już widze pierwsze objawy necrolatry ?! :D Instrukcją wysłana na adres [email protected] ;)

09.01.2007
09:40
smile
[287]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILUŚ ::::> Może wpadniesz się z nami poopierdalać?

09.01.2007
09:42
[288]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn---->no jakos tak...nie bardzo moge.

09.01.2007
10:07
[289]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja też instrukcję poproszę. Choć głowy nie dam czy przeczytam do soboty. To o której się spotykamy etc?

09.01.2007
10:13
smile
[290]

artaban [ swamp thing ]

Shadow --> Trzy strony tekstu, dasz radę :) Wszyscy w Ciebie wierzymy :)

09.01.2007
10:15
smile
[291]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Shadow ====> Instrukcja poszła :)

Myślę, że wstępnie ZOMBIE PARTY w sobotę (13.01) o 19.00 !!! Podeślę, jeszcze Wam SeseMeSem mój dokładny adres :)

09.01.2007
10:15
[292]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Kermit--->niewiem czy go nie przeceniasz...

09.01.2007
10:17
smile
[293]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> A teraz skandujemy: SHA-DOW, SHA-DOW, SHA-DOW !!! :D

09.01.2007
10:40
smile
[294]

artaban [ swamp thing ]

<skanduje z entuzjazmem>

09.01.2007
11:27
smile
[295]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

no jakos tak...nie bardzo moge.

Znalazł się przodownik pracy, jop jego mać ;>

09.01.2007
11:55
smile
[296]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Dziękuję wszystkim za wiarę we mnie! Dam z siebie wszystko! Wypruję żyły!

A na poważnie - pewnie przeczytam, w końcu przyda się jakaś odskocznia od humanistycznych aspektów kształtowania przestrzeni :D

09.01.2007
12:23
smile
[297]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wszystkim nie dziękuj, ja tam w Ciebie nie wierzę ;>

09.01.2007
12:42
smile
[298]

artaban [ swamp thing ]

A zauważyliście jaki to Paudyn się niekoleżeński ostatnio zrobił? Mam wrażenie, że takich to zombie pierwszych nadgryzają :)

PS. Paudi, robisz coś w weekend? Muszę się zabrać z kompem i dwoma torbami ze Starej Miłosnej na Muranów :)

09.01.2007
12:51
[299]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Kermit ----> jak Paudi sie wypnie to wal do mnie...w koncu po sasiedzku jestem.

09.01.2007
13:03
smile
[300]

artaban [ swamp thing ]

Iluś --> Też chwilowo mieszkasz w Starej Miłosnej?

09.01.2007
13:08
smile
[301]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Zycze zatem powodzenia autobusem...jak juz sie ciebie tak zarciki trzymaja:P

09.01.2007
14:29
smile
[302]

artaban [ swamp thing ]

Iluś --> Ekipa remontowa i tak zagnalizowała właśnie opóźnienie, więc nie jest powiedziane, że z wprowadzką nie poczekam do wtorku/środy :) A jakby co - po sąsiedzku się odezwę :)

09.01.2007
14:38
smile
[303]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Och dzieki Kermit za te laske...teraz to cie co najwyzej biletem poratuje:))

09.01.2007
14:42
smile
[304]

artaban [ swamp thing ]

Iluś --> Nie ma sprawy, nawet biletem nie pogardzę :)

09.01.2007
14:46
smile
[305]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Zapomnialem dodac iz bedzie to skasowany bilet z tramwaju w gadnsku:P

09.01.2007
15:02
smile
[306]

artaban [ swamp thing ]

Ach, muranowska oszczędność i chęć pomocy bliźniemu :)

09.01.2007
21:41
[307]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

1. Zombies!!!
Przeczytałam w tramwaju instrukcję. Oj, będzie się działo. Już od 11:00 Yans grozi mi smsowo ;)

2. Shadow, nie odpowiedziałeś mi na pytanie o "M jak Miłość". Nie krępuj się, nie krępuj, sami swoi dookoła :)

09.01.2007
22:38
smile
[308]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wyjazd :>

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5869903&N=1

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.