rothon [ Malleus Maleficarum ]
Zmarł Jan Zamoyski, ostatni z wielkiej linii ordynatów tego rodu.
29 czerwca w wieku 90 lat zmarł Jan Zamoyski, ostatni z wielkiej linii ordynatów tego wielkiego i zasłuzonego dla Polski Rodu. Odszedł Wielki Polak i wielki człowiek - powiedział o Janie Zamoyskim ordynariusz diecezji zamojsko - lubaczowskiej biskup Jan Śrutwa. Każdy etap jego życia to działalnośc dla Polksije Sprawy. Biskup przypominał działania Jana Zamoyskiego na rzecz ratowania dzieci Zamojszczyzny w czasie II wojny światowej i jego cierpienia po wojnie, gdy był aresztowany i więziony. Urodził się w Klemensowie 12 czerwca 1912 roku jako najstarszy syn hrabiego Maurycego Klemensa Zamoyskiego i księżniczki Marii Róży Sapieha. Całe swoje życie poświęcił dla rodziny, ojczyzny i drogiemu mu Zamościa. Był Kawalerem Orła Białego i Honorowym Obywatelem Zamościa, ostatnim ordynatem, spadkobiercą wielce dla Polski zasłużonego Rodu. Uroczystości pogrzebowe Ordynata Jana Zamoyskiego odbęda się w zamojskiej Katedrze 3 lipca. Spocznie w krypcie pod Katedrą.
Kiedy dochodza do mnie podobne informacje, czesto zastanawiam sie nad tym ile z roli jaka kiedys mieli arystokraci pozostalo do dzis? Ile z kierunkow i siły jaka nadawali w rozwoju narodu pozostalo teraz? Czy sa juz tylko reliktem czasow przeszlych, a nie tak dawnych znowu, czy moze wciaz stanowia grupe dla nas jako narodu wazna? Czy w czasach chamstwa i upadku obyczajow, ktos sie w ogole jeszcze nad tym zastanawia?
Holgan [ amazonka bez głowy ]
mysle ze "prawdziwa" arystrokracja w Polsce jest tak hermetyczna grupa ze malo kto wie o ich istnieniu i dzialalnosci. za to powoli powstaje tak zwana "nowa arystrokracja" czyli grupa osob bogatych o znanych nazwiskach, ktorymi interesuja sie "kolorowe pisma" kreujac ich na kogos waznego...
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
"Dzis prawdziwej arystokracji juz nie ma" parafrazujac slowa znanej piosenki... To co nie wytlukly wojny, wytlukli komunisci. Resztki wyemigrowaly i tylko zostaly niektore nazwiska, ktore przywlaszczyly sobie jakies chamy malorolne...
rothon [ Malleus Maleficarum ]
A wlasnie, zobaczcie ilu teraz kmieciow z kupowanym nazwiskiem :-)
PELLAEON [ Wielki Admirał ]
Zasłużony ród. I wygasa... Tak jak teraz sie nad tym zastanawiam, to we współczesnym świecie właściwie nie używa się pojęć "arystokrata", "arystokracja". A jeżeli już ktoś się za takowego podaje, to zazwyczaj snobuje sie zakupionym nazwiskiem. Ileż to było takich historii, chyba nawet niedawno wśród polityków było kilku takich. Ale jeśli chodzi o kupowanie i nadawanie sobie tytułów, to najlepsza jest historia z byłym szefem Urzędu ds Kombatantów. Nadał sobie tytuł kombatanta z uwagi na to, że jako dziecko był po wojnie przez krótki okres czasu w jakimś obozie przesiedleńczym... :-/
Arttrue [ Konsul ]
Coooooooooo?????? Szkoda, wielka szkoda. Przez wzgląd na mojego ojca miałem przyjemność być z nim na "panie Janku". Co prwada głupio było i nogdy tak do niego nie powiedziałem, ale miałem okazje.Wspaniały człowiek, i wierzcie mi, co sie nasłuchałem o jego życiu to nie do uwierzenia :) Jednak w tych czasach był już nikim. Tylko ludzie ceniący jego i historię go doceniali.
rothon [ Malleus Maleficarum ]
A skoro juz przy Zamoyskich jestesmy, to pare lat temu, bodaj w 1999 roku Andrzej Zamoyski, na stale mieszkajacy w Stanach Zjednoczonych (nota bene obywatel USA) wystapil o zwrot rodzinie palacu w Kozlowce. Kto widzial Kozlowke, wie o jaki majatek chodzi, zarowno pod wzgledem wielkosci jak i stanu. I teraz sie zastanawiam jak to sie moze odbyc w praktyce, bo niby reforma z 1944 roku upanstwowila palac i przylegle tereny bez odszkodowania, to jednak ostatnimi czasy zespol palacowy zostal poddany dosc kosztownym remontom. Dodatkowo Dyrekcja Muzeum odzyskala znaczna ilosc rozproszonych po kraju zbiorow zgromadzonych w palacu. Ps. Zapraszam do Kozlowki, takiego obiektu, zaloze sie, nie widzieliscie :-)