GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Zasilacz

19.11.2006
18:49
[1]

diabelek1 [ szczęśliwy ]

Zasilacz

Nosz co za pech, jednego dnia stracilem dwa zasilacze . Tzn jeden padl dokumentnie - na nacisniecien na POWER nie reaguje wcale, a drugi ma delikatnie odchyly od normy - napiecie -5V to dla niego -8,8V a -12V to -1,5V. W zwiazku z tym jeste zmuszony jutro udac sie do sklepu i kupic nowe. Moje pytanie brzmi - czy oplaca sie do komputerow, ktore beda uzywane do celow biurowych kupowac markowe zasilacze?? Czy wystarczy zwykly no-name? Konfiguracje:

komp1:
Athlon cos kolo 2600+
grafa cos kolo Randeon 9500
ramu 512
dysk 80 GB

//zasilacz trup

komp2:
Athlon 2800+
grafa Randeon 9500
ramu 1024
dysk 80 GB + 200GB

//zasilacz z odchylami

Zastanawiam sie miedzy najtanszym:


albo najtanszych Chiftec:


pomozecie?

19.11.2006
19:06
smile
[2]

Nigol' [ Chorąży ]

Na zasilaczu się nie oszczędza. Absolutnym minimum jest Chiftec. 350W powinno starczyć, ale jeśli komputer będzie modernizowany w przyszłości, to już lepiej teraz wziąć minimum 400W.

BTW Moja zasiłka -->

19.11.2006
19:11
[3]

Regis [ ]

No-name'a nmie oplaca sie kupowac NIGDY. Zasilacz psujac sie moze Ci spalic w zasadzie dowolny element komputera (procz obudowy ;D ), wiec zastanow sie czy warto oszczedzic 60-70 zl (roznica mniedzy no-name za ok. 50zl, a jakims tanim chieftekiem) i ryzykowac tym, ze przy awarii pojdzie z dymem plyta glowna, procek, albo i dysk - co gorsza - z danymi. Ja mialem szczescie w nieszczesciu bo poszly tylko plyta glowna, procek oraz grafika, a wszystkie te rzeczy i tak mialem za 2-3 miesiace wymieniac... Ale dysku z danymi bym nie odzalowal...

19.11.2006
19:15
[4]

ttwizard [ Generał ]

Modecom 350w z seri mc. Najtańszy dobry zasilacz na rynku. SPokojnie pociągnie 2x lepszy sprzęt od tego co podałeś.

19.11.2006
19:19
smile
[5]

Nigol' [ Chorąży ]

Ta, Modecom lol

19.11.2006
19:22
[6]

Super Kotlet [ Schabowy ]

ModeCom akurat jest bardzo dobry jeśli chodzi o niewymagające zestawy, polecam tą firmę.
Ja swojego ModeCom'a 300W mam jusz chyba 4 czy 5 lat.

19.11.2006
19:23
[7]

diabelek1 [ szczęśliwy ]

Modecom powiadasz... 350Watowy kosztuje 123zl wiec juz chyba wole Chieftec'a :). Ale 300Wat jest za 100zl. Komp1 dotychczas chodzil na 300Watowym, wiec moze mu wystarczy?

Komputery raczej nie beda modernizowane, a na pewno nie w ciagu najblizszego roku-dwoch ;).

Pozatym zdaje sobie sprawe, ze marowy zasilacz to wieksze zaufanie, tylko jak mowilem ten sprzet terazprcuje w roli sprzetu dla biura, wiec za duzo sie od niego nie wymaga :)

19.11.2006
19:24
smile
[8]

Nigol' [ Chorąży ]

Jeśli chodzi o mój sprzęt Core2 + 8800GTX w SLi to musiałem kupić naprawdę mocy zasilacz. Jest git.

19.11.2006
19:28
[9]

diabelek1 [ szczęśliwy ]

Nigol' -> Moim sromnym zdaniem wydanie na komputer stacjonarny wiecej niz 3kzl (licza bez monitora) jest wyrzucaniem pieniedzy w bloto. Jednak jesli Ci zbywa to prosze bardzo - Twoje pieniadze.

19.11.2006
19:37
smile
[10]

Seife [ Centurion ]

Nigol ma racje, oszczedzanie na zasilaczu to kompletna glupota [choc z drugiej strony IMO kupno zasilki za 1700 zl to przegiecie w druga strone :D]. Zasilacze typu Modecom lub Codegen podzialaja spokojnie ze slabymi komputerami, ale zawsze istnieje wieksze prawdopodobienstwo ze cos sie spali. Zasilka to zakup na lata, warto dolozyc nieco kasy aby kupic cos, czego nie bedzie trzeba wymieniac przy najblizszej modernizacji. W dodatku, lepszy zasilacz oznacza lepsza sprawnosc, czyli mniejsze nagrzewanie otoczenia, czyli cichsza praca. Roznica niewielka, ale zawsze jest. Wentylator w zasilaczu bardzo ciezko wymienic lub jest to wrecz niemozliwe, ponadto smiglo zamkniete w malej puszcze blisko "wyjscia na swiat" halasuje bardziej niz sie wydaje.

Diabelek - ten Chieftec ktory podales ma pasywny uklad PFC. Nie znam sie na tym, wiec pytanie do madrzejszych ode mnie - czy to aby nie znaczy, ze ma duzo nizsza sprawnosc niz jakby mial uklad aktywny i co w tym idzie pali znacznie wiecej pradu ?

Jesli odpowiedz na powyzsze pytanie jest twierdzaca, polecam to:


Jesli nie, polecam to:


Taki sam zasilacz co sobie wybrales, ale 10 zl tanszy. Sklep na filie w Poznaniu, mozesz odebrac osobiscie. Jakbys sie zdecydowal, zadzwon do nich wczesniej, malo towarow maja na miejscu, wiekszosc sprowadzaja, ale trwa to bardzo szybko.

Pozdrawiam.

19.11.2006
19:57
[11]

diabelek1 [ szczęśliwy ]

Cztalem gdzies o pasywnym i aktywnym PFC, mysle, ze przy pracy w biurze to nie bedze robilo wielkiej roznicy - a dolozyc trzeba 40zl na kazdy...

EDIT:
Znak kojaze i wiem gdzi jest - studiuje na polibudze a to jest rzut kamieniem...

19.11.2006
20:08
smile
[12]

dariusz819 [ Chorąży ]

proponuje kupic takie co były chodzi mi tu o wat tylesamo żeby mialy niekupuj mniejszych możesz kupic większy jak kiedyś będziesz kompa rozbudowywał

19.11.2006
20:13
[13]

Regis [ ]

Stary, wiesz co to interpunkcja? Kropka, przecinek i te sprawy?

19.11.2006
20:14
smile
[14]

Seife [ Centurion ]

Firme Znak bardzo polecam, bylem parokrotnie klientem oddzialu warszawskiego i nie mam powodow do narzekan.

Ja bym jednak zachecal Cie do dolozenia tych 40 zl. Po pierwsze, zasilacz bedzie sie mniej nagrzewal, wiec smigielko bedzie sie wolniej krecilo.

Cytat ze strony wygooglowanej:

"Aktywne PFC (lepsze, wydajniejsze) dostosowuje się do „panujących” w komputerze warunków poboru mocy i odpowiedni dostosowuje do niego współczynnik mocy, przy minimalnym dodatkowym poborze prądu z sieci elektrycznej. Pasywne PFC (mniej wydajne) zwiększa współczynnik mocy o stała wartość, co powoduje tez większy pobór mocy z sieci niż potrzeba go aktualnie naszemu komputerowi."

Jesli dobrze rozumiem, ten z pasywnym PFC caly czas ciagnie 350 Wat. Przelozmy to teraz na jezyk ekonomiczny:

Powiedzmy, ze windows podczas pracy wymaga 200 Wat [mysle, ze tak naprawde jest to nieco mniej, 150 powiedzmy]. Zasilacz z aktywnym PFC ciagnie 200 Wat, z pasywnym - 350. Roznica - 150 Wat. Komputera uzywamy 6 godzin dziennie, kazdego dnia, miesiac ma 30 dni, kilowatogodzina kosztuje 0.35 zl. 6 * 30 * 0.35 * 0.15 = 9.45 zl. Tyle pradu dodatkowo spalasz w ciagu miesiaca. Dolozenie 40 zl zwroci sie po 4 miesciach. 9.45 zl to jakies 110 zl rocznie - przemysl to.

19.11.2006
20:21
[15]

diabelek1 [ szczęśliwy ]

Seife -> Tutaj jest dosc dokladnie opisane PFC , jest tez zdanie Załóżmy, że mamy dwa zasilacze o takich samych parametrach i różniących się tylko mocą. Pierwszy z nich posiada moc 350W, a drugi moc 500W. Jeżeli podłączymy każdy z nich do takiego samego komputera (obciążęnia) to obydwa zasilacze będą pobierały identyczną ilość prądu z gniazdka elektrycznego. . Z tego co tam doczytalem to roznice przy normalnym korzystaniu z komputera sa minimalne z pasywnym PFC (ktore jest konstruowane pod pewne "srenide" zuzycue energii) a aktywnym PFC.

Jeszcze pomysle, ale na zasilcze nie wkladam z mojej kieszeni tylko z ojca :)

19.11.2006
20:41
[16]

Seife [ Centurion ]

Diabelek - > mam wrazenie, ze zacytowane zdanie dotyczy zasilaczy z aktywnym PFC, i oznacza ze komputer nie pali ciagle tyle, ile zasilacz maksymalnie moze, ale tyle ile potrzebuje.

Jak doczytalem, PFC znaczy Ppwer Factor Correction, czyli Korekta Wspolczynnika Mocy, czyli na logike wychodzi ze jak jest aktywne zuzywa tyle pradu ile powinien, a jak pasywne ma stala wartosc.

Przydalaby sie tu jakas madra glowa, co by powiedziala kto z nas ma racje.

19.11.2006
20:42
smile
[17]

Nigol' [ Chorąży ]

Seife --> zdecydowałem się na zakup tak mocnego zasilacza Tagan 1100W, ze względu na mój wymagający sprzęt. Chociaż wiem, że wystarczyłby o wiele słabszy, ale i tak teraz jestem ubezpieczony na przyszłość :)

19.11.2006
20:49
[18]

BBlacKK102 [ Pretorianin ]

NA zasilaczu nie warto oszczedzac. Spali Ci sie potem cos i bedziesz musial o wiele wiecej zaplacic :) Polecam jakiegos Chieftec'a albo Modecom'a.
Nigol - Tak z ciekawosci. Jaka ilosc pkt masz w 3dmarkach? Testowales moze?

19.11.2006
20:50
[19]

Czesiek_Alcatraz [ Generał ]

Modecom powiadasz... 350Watowy kosztuje 123zl

A to ciekawe, bo ja dałem 90.

19.11.2006
20:50
[20]

Seife [ Centurion ]

Nigol - > Wiem jak to jest, nie mialbym nic przeciwko jakby taki zasilacz wygral na loterii ;) Przy max obciazeniu pracuje na oko na jakis 40 - 50% mocy, wiec halasu tam nie masz, i jaki komfort psychiczny.

Ale moim zdaniem popelniles blad, decydujac sie na model z dwoma smiglami. Jedno smiglo o 120 mm mniej halasuje, w dodatku ma wieksza powierzchnie niz 2 razy 80 mm. [144 pi cm kwadratowych przeciwko 128 pi cm kwadratowych]. Co do Taganow... nie wiem jak to jest z tak mocnymi modelami. Bylem ostatnio w coolingu, mam zamias niedlugo kupic zasilach o mocy 420 - 430 Wat i mi sprzedawca puscil do posluchania Tagana z 120 mm. Nie jest bardzo glosny, ale w porownaniu z BeQuietem to traktor. Tego drugiego prawie wogole nie slychac. Antec jest podobno jeszcze cichszy, ale nie mieli go w magazynie. Podjade za 2 tygodnie, wyslucham, zdecyduje sie i kupie ;]

Sorry za offtopic.

PS. A moze Ty wiesz kto powinien wygrac w pojedynku opiniowy ja vs. Diabelek ? :-D

19.11.2006
21:44
[21]

grzybik [ Pretorianin ]

>a drugi ma delikatnie odchyly od normy - napiecie -5V to dla niego -8,8V a -12V to -1,5V.

Dla napiec ujemnych, programy zawsze podaja rozne kosmiczne wartosci, zreszta linia -5V została usunięta w normie ATX12V v2.0, gdyż nie jest ona używana przez nowoczesne komputery (korzystały z niej kiedyś karty na złączach ISA). Większość płyt głównych nie potrafi podać prawidłowej wartości tego napięcia. Wiec jesli ci ten komputer chodzi stabilnie to mozesz zostawic zasilacz na ktory on chodzi.

Ten chieftec 350 to ci do tego kompa wystarczy ze sporym zapasem, ale jak masz za duzo kasy zawsze mozesz kupic jego mocniejsza wersje.

A co do pfc to ma ono wplyw na stosunek mocy czynnej do biernej a nie na sprawnosc. W Polsce nie ma akurat wplywu na rachunki, nawiasem mowiac zasilacze pozbawione w ogole uklady pfc maja minimalnie lepsza sprawnosc. Zasadnicza roznica dla uzytkownika jest taka ze jak korzystasz z UPSa to pod zasilacz z aktywnym pfc mozesz podlaczyc tylko UPS z sinusoidalnym przebiegiem napiecia, z z pasymnym pfc mozna podlaczyc dowolny ups.


19.11.2006
22:17
[22]

diabelek1 [ szczęśliwy ]

grzybik-> wlasnie chodzi o to, ze komputer nie dziala stabilnie :|. Czsami ma zwiechy, albo nie chce wystartowac przez jakis czas. Pozatym zmienia sie jego przeznaczenie i z komputera do rozrywki staje sie komputerem do ksiegowosci :) (zreszta nie bede sie wlglebial :) ). No i widze, ze rozwiales watpliwosci co do PFC.

EDIT:
Co do kosztow - ma byc mozliwie tanio :)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.