GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jesteś Polakiem - pisz po polsku !

30.06.2002
00:09
smile
[1]

miluch [ Pretorianin ]

Jesteś Polakiem - pisz po polsku !

Coraz częściej, przeglądając zasoby internetu, napotykam wszelkiego rodzaju błędy w pisowni. Chodzi mi głównie o błędy ortograficzne. Niejednokrotnie spotkałem się z zapisem słówka " mój " w postaci : " muj ". Ludzie, czy to Was w oczy nie kole ?! Takich przykładów jest więcej. Nie lubię też przekształcania polskich słów na formy angielskie, np. już - jush. Może się czepiam, ale za kilka lat okaże się, że spora część naszych rodaków nie będzie już potrafiła napisać poprawnie choć jednego zdania. Warto czasem zajrzeć do słownika.

30.06.2002
00:10
[2]

wysiu [ ]

Ja siem zawsze staram pisac po polskiemu....;)

30.06.2002
00:11
[3]

brongar2 [ Konsul ]

wiesz to nie jest takie proste... nasza ortografia sprawia wrazenie wymyslonej przez sadystecznego debila-psychopate... ale ja sie zawsze staram

30.06.2002
00:12
smile
[4]

NosferX [ Pretorianin ]

miluch sluszna uwaga i zgadzam sie z tym...oczywiscie mozna pomijac polskie zanki aby bylo szybciej ale bledy ortograficzne...ehhh

30.06.2002
00:16
[5]

Annihilator [ ]

Miluch -> popieram. W naszych czasach ktoś kto mówi "slangiem pol-ang" albo juz raczej "ang-pol" to boss (:)). Zna 3 słowa po angielsku i je wszędzie wrzuca. Taka dresiarska kultura :(. Co z tego że Polski ma trudną ortografie - mnie wkurza "a" i "the" w angielskim. Rozumiem że przyjęło się "OK" ale nie za dużo... albo to jush - boże! (boshe :)) jak mnie to wkurza! kończe bo mam chyba temperature...

30.06.2002
00:17
[6]

Superstar [ Konsul ]

NosferX ---> "zanki" :-))))))))))))))))))))))))))))))

30.06.2002
00:19
[7]

Andrei [ killah beez ]

Ja też nie lubię takich gówien, jak 'jush'. Bleeee co za gówno!

30.06.2002
00:20
smile
[8]

NosferX [ Pretorianin ]

Superstar-->czepiasz sie:PP chodzilo o "znaki"

30.06.2002
00:20
smile
[9]

Luremaster [ Siewca Zagłady ]

coosh polska ortographia neen nalerzy do najłatfiejshyh wienc czasem takie kfiatki siem zdarzajo :(

30.06.2002
00:21
[10]

Deser [ neurodeser ]

wysiu - dobre :))) ja tesh mam pisane jak tszeba :) a pisać każdy może - lepiej lub gorzej mam to gdzieś

30.06.2002
00:21
smile
[11]

miluch [ Pretorianin ]

Cieszę się, że to słyszę. Widać nie jestem sam, który staje w obronie naszego języka. Jeśli piszę szybko to także pomijam polskie litery, cóż niektórzy łączą się przez modem i zależy im na tym, aby szybko dostali odpowiedź. Anni - > szybkiego powrotu do zdrowia.

30.06.2002
00:22
smile
[12]

savro2002 [ Konsul ]

People!! Jak jush wantujecie writowac po englishowemu to writujcie, ale langłidźa nie chandżujcie :))

30.06.2002
00:22
smile
[13]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Przepraszam za bledy ortograficzne, ktore popelniam. miluch - > Calkowicie zgadzam sie z Twoja wypowiedzia, choc przyznam, ze zapominam powoli polska ortografie, a to przez to, ze rzadko ostatnimi czasy pisalam po polsku. Staram sie jednak pracowac nad moja gramatyka i ortografia. Raz pamietam, jak po dluzszym nie uzywaniu polskiego nie umialam sie wyslowic w ojczystym jezyku. To glupie uczucie, wierz mi. A, nie mam polskich liter na klawiaturze

30.06.2002
00:24
smile
[14]

miluch [ Pretorianin ]

Każdy orze jak może, ale teksty podobne do tekstów Luremaster'a, czy Deser'a po prostu mnie irytują.

30.06.2002
00:25
smile
[15]

Annihilator [ ]

Miluch -> dzięki :) hmm wiecie co - odkąd wpisałem w GG moj wiek i miejsce zamieszkania wciaz do mnie piszą jakieś niewyżyte kobity... ciągle walą jush, boshe itd. i najczęstrze pytanie to: masz fotke? a jak mówie że nie mam to dalej nie mają ochoty rozmawiać :) albo jak zaczne prawić im morały hehe :) mimo wszystko dobrze że są jeszcze ludzie którzy nie mają bzika na punkcie amerykanizmu

30.06.2002
00:26
[16]

Luremaster [ Siewca Zagłady ]

miluch: i oto tu chodzi:P

30.06.2002
00:32
smile
[17]

mixer [ Chorąży ]

zgadzam sie w pelni z pierwszym watkiem,tez raza mnie bledy ortograficzne,niemniej jednak podziwiam ludzi ,ktorzy urodzili sie na emigracji i dzieki rodzicom(glownie)potrafia mowic i rozumieja po polsku,z pisownia moze jest gorzej,ale mysle,ze nie tak fatalnie :-)) a jesli chodzi o "jush" ,to..........ja juz lepiej stad pojde,papa

30.06.2002
00:33
[18]

miluch [ Pretorianin ]

A ... jeszcze jedno. Czasem odwiedzam tzw. czaty. Rejestruję się ( specjalnie nie użyłem sformułowania : logowanie, choć być może tutaj już przesadzam ) przez podanie imienia i czekam ... Po chwili pojawia się wiadomość, praktycznie zawsze od kobiety, po czym następują dwa znamienne zdania : " Cze" i " Skąd klikasz ?". Niestety zmusza mnie to do jednego - IGNORUJ.

30.06.2002
00:34
[19]

xywex [ mlask mlask! ]

Anni - Widzę że mamy podobne "kłopoty" :-) Swoją drogą to polska ortografia faktycznie sprawia wrażenie wymyślonej przez sadystecznego debila-psychopate i ja od dawna planuję coś w tym względzie zmienić :-)

30.06.2002
00:37
[20]

Kuzi2 [ akaDoktor ]

I wlasnie po ortografii i ang-polskim pisaniu typu"jush" poznaje sie lamera. Jak zobaczylem text nie na forum, to az dostalem bialej goraczki "chroniona chasłem" idzie pierd**ca dostac. Arthemide-> Nie martw sie, akurat ciebie usprawiedliwia to ze mieszkasz w niemczech i na codzien poslugujesz sie niemieckim.

30.06.2002
00:37
[21]

brongar2 [ Konsul ]

xywex--> dzeki za poparcie :)

30.06.2002
00:38
[22]

xywex [ mlask mlask! ]

miluch --> A co sądzisz o "emocjonkach"? Też Ci przeszkadzają? (nie traktuje tego jako zaczepkę, pytam poważnie)

30.06.2002
00:40
[23]

xywex [ mlask mlask! ]

brongar2 --> No to Brozar w dłoń i do prof. Miodka na spotkanie :-)

30.06.2002
00:42
[24]

miluch [ Pretorianin ]

Arthemide - > Jeśli rzeczywiście na codzień posługujesz się językiem niemieckim to gratuluję. Piszesz i zapewne mówisz po polsku lepiej niż gros ludzi w tym kraju.

30.06.2002
00:44
[25]

brongar2 [ Konsul ]

xywex--> ano! ano!Nie bedzie Miodek pluc nam w tfasz ( hehehehe) i dzieci terroryzowac!

30.06.2002
00:45
[26]

miluch [ Pretorianin ]

Może jestem niedoedukowany, ale nie spotkałem się z określeniem " emocjonki". Odpisz co to dokładnie znaczy, bo nie chcę odpisywać Ci na pytanie, jeśli dokładnie nie wiem o co chodzi. Mój internetowy staż jest krótki, więc wybaczcie mi nieznajomość takich zwrotów.

30.06.2002
00:46
[27]

brongar2 [ Konsul ]

miluch---> :) XD ;) :PPP itp. yo sa te cosie o ktore pytasz

30.06.2002
00:49
smile
[28]

miluch [ Pretorianin ]

Pomimo, że są wakacje to nadal się uczę. Dzięki Wam. Bzyk polecił mi to forum i widzę, że warto było. Co do "emocjonek" to jestem jak najbardziej ZA. Szybko i zwięźle.

30.06.2002
00:53
[29]

sergi__ [ Underworld ]

hmmmmmmm ja jistem poliak :PP ehhhhh często trace albo ąęć itp albo poprostu za szybko pisze

30.06.2002
00:56
[30]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Kuzi2 - > Mozna to unac za usprawiedliwienie, choc zdalam sobie kiedys sprawe, ze mowa ojczysta bedzie mi zawsze najblizsza sercu, bo sie z nia wychowalam. Mysli te przyszly dopiero, jak tu troche pomieszkalam i widze jak Niemcy traktuja obcokrajowcow, chocby to, ze nie maja zbytniego interesu uczys sie choc pare slow w jezykach nie popularnych. Takim jezykiem jest tez Polski. A dlaczego? Bo wielu Polakow zapatrzona jest na Ameryke i inne kraje w czolowce swiata. Ciesza sie ze umieja angielski czy niemiecki na tyle, ze zapominaja jak piekna i prosta jest mowa ojczysta. W ramach wzbogacania slownictwa nie uzupelniaja brakujacych okreslen, tylko je zastepuja marna przerobka z innego jezyka.

30.06.2002
00:57
[31]

Kasha [ Pretorianin ]

popieram, za dużo takich głupich błędów... Polak, a nawet nie wie jak się pisze... Ale i tak najlepiej jak idą dwa dresy i ani jeden, ani drugi nie mówi poprawnie gramatycznie + wtrąca między każde dwa wyrazy pewne słowa-przerywniki;)

30.06.2002
00:59
[32]

banan [ Leniwiec Pospolity ]

Miluch --> Po pierwsze gratulacje, jako ze jestes nowy i nie zaczynasz watkami w stylu "Ciesc..Jestem zwykłom szalonom nastolatkom"... Oby takich wiecej. Po drugie..Bardzo mnie denerwuja zwroty "Cze" "Nara" "Joł"...A takze dresiarskie teksty w stylu " fajny dżołk" czy "cool" Chociaz do niektorych wyrazow z angielskiego sie juz przyzwyczailem, ale nie lubie takiego na sile.. A juz co najmocniej mnie wpienia to takie lamusy co uzywaja angielskiego nie znajac go za mocno, czym kalecza ten jezyk i osmieszaja sie przed krajanami jak i zagranicznymi ludzmi.. no nie lubie tego...

30.06.2002
01:00
[33]

banan [ Leniwiec Pospolity ]

Kasha--> gorzej jest jak pisza np. qrwa zamiast polskiego "kurwa"

30.06.2002
01:01
[34]

wysiu [ ]

arthemide --> Ale nie mozna tez popadac w skrajnosci - np na calym swiecie 'komputer' to 'komputer' (z angielskiego oczywiscie), tylko Francuzi w swej 'nienawisci do Ameryki' wymyslili bodajze 'L' Operateur' (sorki, tylko mi sie zdaje, ze tak sie to pisze..;)):) Jezyk musi byc zdatny do uzytku, przede wszystkim:)

30.06.2002
01:02
[35]

Kasha [ Pretorianin ]

wysiu--> l`ordinateur:)

30.06.2002
01:02
[36]

banan [ Leniwiec Pospolity ]

wysiu --> komputer po hiszpansku to "el ordenador" - to tez z nienawisci do Ameryki?

30.06.2002
01:02
[37]

Kasha [ Pretorianin ]

Ale Francuzi to inna sprawa. U nich jak w jakimś piśmie państwowym użyjesz obcego słowa to możesz zapłacić karę...

30.06.2002
01:03
smile
[38]

Annihilator [ ]

Banan -> nie, to z francuskiego

30.06.2002
01:03
smile
[39]

miluch [ Pretorianin ]

Niestety muszę wyłączyć się z tej dysputy, gdyż zacząłem strasznie ziewać, a to znak, że czas by wskoczyć do łóżka. Dziękuję wszystkim za ciekawe opinie. Mam nadzieję, że ktoś coś z tej debaty wyniesie ( chociaż niektórzy są niereformowalni ). Ciągnijcie wątek beze mnie; jutro zajrzę. Pozdrawiam.

30.06.2002
01:04
[40]

banan [ Leniwiec Pospolity ]

Anni--> po francusku to l`ordinateur, po hiszpansku el ordenador ---> nie pouczaj mnie jak nie wiesz, synku;))

30.06.2002
01:04
[41]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Na codzien widze, ze takie przerabianie to chyba nasza cecha narodowa. Rozmawiajac tu z Polakami, ktorzy mieszkaja tu pare lat, przerabiaja niemieckie czasowniki na polski. Brzmi to obrzydzajaco! Podam przyklad: versichern znaczy ubezpieczac, a przerobka brzmi: versicherowac. Brrrrr jakie to brzydkie! miluch - > dziekuje, staram sie.

30.06.2002
01:05
[42]

Kasha [ Pretorianin ]

banan ma rację;)

30.06.2002
01:05
[43]

banan [ Leniwiec Pospolity ]

sorki, anni, nie zrozumialem twojej wypowiedzi - analfabetyzm funkcjonalny;))

30.06.2002
01:09
smile
[44]

wysiu [ ]

No mowilem, ze nie znam francuskiego....:) Ale czemu nie mowic, jak wszedzie indziej na swiecie - komputer (przynajmniej fonetycznie)?:) Polacy w koncy tez mogliby wymyslec jakies slowko w stylu 'przeliczacz' albo cos w tym stylu?:)

30.06.2002
01:12
smile
[45]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Niemcy maja tez swoja nazwe: Rechner, co w tlumaczeniu doslownym znaczy licznik (smiesznie), ale "komputer" tez jest popularny.

30.06.2002
01:13
[46]

banan [ Leniwiec Pospolity ]

Wiesz...Z angielskiego computer wzial sie od slowa compute - czyli obliczac...Wiec unas powinien byc Obliczacz:) PO - Personalny Obliczacz:)

30.06.2002
01:19
[47]

mikmac [ Senator ]

zgadzam sie chyba ze wszystkimi :-) sam czasem poprawiam ludzi jak wala ewidentne byki... Chociaz jestem fizykiem, to bardzo dbam o polszczyzne - to wazne!!!

30.06.2002
01:20
smile
[48]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Proponuje wiec nie uzywac slowa komp czy komputer, lecz obliczacz albo lepiej: oblicznik ;-)

30.06.2002
01:24
[49]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

A ja czasem mowie Moje Liczydelko, to tak milo brzmi. Pamietacie te liczydla z pierwszych lat podstawowki?

30.06.2002
01:26
[50]

yosiaczek [ Generał ]

Ja zwykle na chatach, gadach i ircach nie używam polskich ogonków, tylko zastępuję je "om" "en" np. "bende" :) wiem, że to bardzo fuj fuj, ale jestem do tego tak przyzwyczajona, że nie umiem inaczej, GOL to jedne z nielicznych miejsc gdzie piszę normalnie.

30.06.2002
01:32
[51]

banan [ Leniwiec Pospolity ]

yosiaczek--> zmien to, prosze... Ja wogole nie uzywam polskich znakow, no chyba ze w slowie "będe" i jego odmianach bo tak to by troche wiesniacko brzmialo "bede" ;)

30.06.2002
01:35
[52]

Kuzi2 [ akaDoktor ]

arthemide-> Ty musisz miec mily komputer, predzej powiedzialbym na swoj komputer liczydlo od siedmiu bolesci niz moje liczydelko :)

30.06.2002
01:35
[53]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

No coz brzmi po wiesniacku, ale co poradzic jak tych liter nie mam? Wolicie ü, ö, ä, ß ?

30.06.2002
01:38
[54]

banan [ Leniwiec Pospolity ]

Arthemide --> Nie denerwuj sie złotko:-). Po pierwsze chodzilo mi tylko o wyraz będe...Po drugie, Ty jestes w wyjatkowej sytuacji...Po trzecie, nawet "bede" mozna zatrzec odpowiednim poziomem rozmowy;)

30.06.2002
01:39
[55]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Kuzi2 - > Faktycznie nie narzekam (czy nazekam?). Ma dwa miesiace i dwa lata gwaancji.

30.06.2002
01:40
[56]

xywex [ mlask mlask! ]

arthemide -> A można wiedzieć czemu nie masz polskich znaków?

30.06.2002
01:41
smile
[57]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

:-)

30.06.2002
01:43
[58]

yosiaczek [ Generał ]

Banan --> przecież Ty i tak tego nie widzisz :)

30.06.2002
01:43
smile
[59]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

xywex - > bo sie kiedys bawilam w technika od "hardware" i powyciagalam te klawisze. :-) A tak na serio mam niemiecka klawiature.

30.06.2002
01:44
[60]

Alhene [ Pretorianin ]

Miał chyba na myśli, że to łatwo można dodać, więc jeśli byś chaiała, możesz to zrobić :-)

30.06.2002
01:46
[61]

xywex [ mlask mlask! ]

zaraz, ja czegoś nie rozumiem :-) Wszystkie takie znaki to chyba kwestia ustawień a nie klawiatury? może zmień ja poprostu na polskie? :-) wyjaśnij mi proszę

30.06.2002
01:47
[62]

banan [ Leniwiec Pospolity ]

Yosiaczek--> I znowu kobieta ma racje;))

30.06.2002
01:51
[63]

yosiaczek [ Generał ]

Banan ---> no a jaaak :D Ale obiecuję, że nie użyję przy Tobie "om" NEVER EVER ;)

30.06.2002
02:00
[64]

Bzyk [ Offensive ]

No Miluch, fajny wątek. Błędy ortograficzne... hmmm... niektórzy popełniają je z własnego niedbalstwa, ale są osoby które naprawdę mają w tej kwestii big_problem - dysortografia etc. Chociaż myślę, że większość 'pacjentów' podających się za dysortografów, tak naprawdę szuka wytłumaczenia na własne niedoedukowanie. Błędy to jedno. Mnie jeszcze irytują 'językowe wygibasy' typu: "jush", "tesh", "cze" etc. Ale cóż, do wszystkiego można się przyzwyczaić.

30.06.2002
02:01
[65]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

xywex - > masz racje, ale musze jeszcze do tego "soft" miec, a ja go nie mam.

30.06.2002
02:08
[66]

Alhene [ Pretorianin ]

Zwykle na płytce systemowej są języki dla klawiatury. Nie masz?

30.06.2002
02:13
[67]

xywex [ mlask mlask! ]

W 98 se są na pewno, nie wiem jak z XP i innymi. Ale nam się ciekawa dyskusja rozwineła, w dodaktu rozpoczęta przez kogoś nowego (mówie to jak najbardziej życzliwie bo ostatni każdy rekrut to więcej pracy dla moderatorów :-( ), tak trzymać!

30.06.2002
02:28
[68]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Alhene - > niestety nie wiem gdzie szukac w sytemie ustawianie jezykow dla klawiatury, moge sprobowac. Nie sadze jednak, by tam byl Polski. Przy pierwszym odpaleniu komputera mialam do wyboru Angielski, Niemiecki we wszystkich wersjach (Austria, Szwajcaria, Holandia), Hiszpanski. Polskiego nie bylo tam. Teraz przypomina sie jednak cos. Piszac tekst w Word, mam na dole opcje rozpoznawania jezyka, ktorego uzywam. Piszac po polsku, klikam na "Polski" (znacznie na dole ekranu), bo mi przeszkadza jak 99% slow program podkresla za bledna gramatayke. Na codzien jednak potrzebuje niemieckiego, a na forum i tak mnie rozumiecie.

30.06.2002
02:32
[69]

xywex [ mlask mlask! ]

Jaki masz system?

30.06.2002
02:35
smile
[70]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Co do milucha, to zycze wiecej takich rozgarnietych ludzi. Drodzy forumowicze: Forum nie zginie w szambie sciekow. Sa niewychowani durnie, ale i tez normalni ludzie na tym swiecie jeszcze. miluch - > brawo! Jako jeden z nielicznych udalo Ci sie blyskawicznie zdobyc sympatie grona. Nie zmieniaj sie.

30.06.2002
02:36
[71]

xywex [ mlask mlask! ]

W win 98 se: Panel Sterowania > Klawiatura > Język > Dodaj: Polski Programisty Potem może się między nimi swobodnie przełączać.

30.06.2002
02:36
[72]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

XP

30.06.2002
02:40
[73]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Wlasnie sprawdzilam, ale nie widze zaladki "jezyk" :-(

30.06.2002
02:42
smile
[74]

Krzycho [ Konsul ]

LOL! Czekaj chwile, za chwile dam ci insrukcje jak to znaleźdź...

30.06.2002
02:43
[75]

Bzyk [ Offensive ]

Miluch >> no no no , jutro wpadam z czekoladką :) Co za komplementy pod Twoim adresem. Fajnie mieć takiego kolegę z roku ;-) Ale wiesz, dużo było ostatnio _sezonowych_rekturów_ i ludzie naprawdę cieszą się na widok .nowego.normalnego.inteligentnego.milusińskiego :)

30.06.2002
02:43
[76]

ainaval [ Konsul ]

A czy przy SysTray'u nie masz takiego malego kwadracika z literami De? Kliknij na nim prawym klawiszem myszy i wybierz "Ustawienia" (nie wiem jak to bedzie po niemiecku) Tam mozesz dodac jezyk jakis chcesz (prawdopodobnie system poprosi Cie o wlozenie do napedu plyty z windowsem) wydaje mi sie, ze to wystarczy(?)

30.06.2002
02:44
[77]

ainaval [ Konsul ]

A czy przy SysTray'u nie masz takiego malego kwadracika z literami De? Kliknij na nim prawym klawiszem myszy i wybierz "Ustawienia" (nie wiem jak to bedzie po niemiecku) Tam mozesz dodac jezyk jakis chcesz (prawdopodobnie system poprosi Cie o wlozenie do napedu plyty z windowsem) wydaje mi sie, ze to wystarczy(?)

30.06.2002
02:44
[78]

xywex [ mlask mlask! ]

Pokombinuj, musi być coś w ten deseń. Jakieś ustawienia, zaawansowane czy coś. Musi.

30.06.2002
02:44
[79]

xywex [ mlask mlask! ]

Pokombinuj, musi być coś w ten deseń. Jakieś ustawienia, zaawansowane czy coś. Musi.

30.06.2002
02:45
[80]

ainaval [ Konsul ]

xywex -> widze, ze nie tylko mi GOL zamarudzil z dodaniem posta ;)

30.06.2002
02:45
smile
[81]

Krzycho [ Konsul ]

Wiec tak: Prawdo podobnie masz gdzieś na dole pasek języka, rozciągni go tak by było widac wszyskie jego elemenyty, na dolse tego paska masz taki trójąt w dół skierowany,klikni na niego i z menu kontekstowego wybierz "ustawienia" (nie wiem jak to po niemicku bo mam zamaist tego rosyjski :) ) no i już jesteś w włąsciowosciach językoych klawiatury! Po prawo masz doad i usuń, chyba wiesz co trzeba zrobić, tak ...tak...dodać polski, najlpeij nie polski 212 a polski prgramisty :) To tyle instrukcji "krok po kroku" :)

30.06.2002
02:46
[82]

xywex [ mlask mlask! ]

Dobry pomysł, faktycznie powinno być coś takiego :-)

30.06.2002
02:46
smile
[83]

Krzycho [ Konsul ]

Pwoiedziałem yście poczekali! Troche mi zajęło isanie i zostałem uprzedzony :)

30.06.2002
02:46
[84]

Bzyk [ Offensive ]

Krzycho >> uważaj, w jakim wątku -jak- piszesz: "znaleźdź" :) No chyba że naprawdę jesteś dyslektykiem, to przepraszam.

30.06.2002
02:47
smile
[85]

xywex [ mlask mlask! ]

ainaval --> Faktycznie ...

30.06.2002
02:47
smile
[86]

Krzycho [ Konsul ]

to na pewno poskutkuje, wyjmij plyte windowsa bo jej zarząda do instalacji jezyka...

30.06.2002
02:48
smile
[87]

Krzycho [ Konsul ]

Bzyk---> Jestem dyslektykiem, ale to nie dlatego, jestem też śpiacy jak cholera :) Spałem chyba z 4-6 godzin wczoraj :(

30.06.2002
02:51
[88]

ainaval [ Konsul ]

Krzycho -> porownaj nasze instrukcje, kurde, sa prawie takie same (prawie slowo w slowo) - telepatia? swiadomosc zbiorowa? ;)

30.06.2002
02:52
smile
[89]

xywex [ mlask mlask! ]

To wszystko przez kosmitów, a Amerykanie i tak nie wylądowali na księżycu!

30.06.2002
02:54
smile
[90]

Krzycho [ Konsul ]

Moja jest bardziej szczegółowa :)))) Ale prawda, dziwne, bo jak pisałem to forum nie odświeżałem, wiec nie mogłem d niego spisać, ani tymbardziej on odemnie :)))

30.06.2002
02:55
smile
[91]

Krzycho [ Konsul ]

Eeee, pomyłka, tekst kierowany do Ciebie anvial a pisałem o tobie w trzeciej(On) osbie zamaist drugiej (Ty) :))

30.06.2002
02:56
smile
[92]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Dziekuje Wam! Ups, widze juz, ze to nie najlepszy pomysl. W miejscu z mam y i na odwrot, musze teraz klawiature ustawic. Eeee i znaki specjalne gdzie indziej. Uff koszmar! Ale jayda! |jazda|

30.06.2002
02:56
[93]

Krzycho [ Konsul ]

coś nie trafilam w kalwiature :) Chciałem napsiać anivial...pewnie i tak napisałem z błedem :)

30.06.2002
02:59
smile
[94]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Chlopaki macie piwo u mnie! Zapraszam do Bonn!

30.06.2002
03:01
[95]

ainaval [ Konsul ]

arthemide -->faktycznie nie wzielismy pod uwage tego, ze niemieckie klawiatury maja te klawisze "odwrotnie" Krzycho -> rob tak jak ja - zaznaczam ksywki, kopiuje i wklejam :) nie ma szans na pomylke ;) ok, dobranoc

30.06.2002
03:02
smile
[96]

xywex [ mlask mlask! ]

Krzycho :

30.06.2002
03:04
smile
[97]

xywex [ mlask mlask! ]

arthemide --> To co mówisz muszę potraktować poważnie :-) To gdzie się spotkamy ?

30.06.2002
03:05
smile
[98]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

No Kryzcho, wczesna pore mamy, i plec Ci sie zmienia.....

30.06.2002
03:06
[99]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

xywex - > u mnie.

30.06.2002
03:10
smile
[100]

xywex [ mlask mlask! ]

Dobra, może już nie zaśmiecajmy tego wątku :)

30.06.2002
09:53
smile
[101]

Paul12 [ Buja ]

Miluch > Popieram, popieram!!! Ja piszę polskimi fontami, staram się nie robić błędów. Strasznie mnie wkurza jak ktoś pisze "przecierz" albo coś w rodzaju "zaczołem" itp. Bleah!

30.06.2002
11:06
[102]

The Dragon [ Eternal ]

Slowa takie jak "jush", czy "goowno" itd sa faktycznie denerwujace. Jestem przeciwnikiem stosowania takich hmm form gramatycznych ;), ale z drugiej strony nie uzywam polskich znakow z racji tego, ze poprostu znacznie wolniej sie pisze. A nie ma w polskim jezyku form, ze tak powiem opisowych, jak np w niemieckim (zamiast a z kropeczkami piszesz ae i jest luz)... ale staram sie nie popelniac bledow gramatycznych. Mimo, iz polski nigdy nie byl moim ulubionym przedmiotem, to bledow nigdy zbyt duzo nie robilem. Niestety czytajac teksty w internecie mozna jedynie pogorszyc sie pod tym wzgledem. Ogrom bledow jakie sa popelniane jest tak niewobrazalny, ze czlowiek chcac, czy tez ine przyzwyczaja sie do niektorych z nich. Lapie sie czasami na bledach, ktorych jeszcze rok temu bym nigdy nie popelnil. Tak wiec apeluje do osob uzywajacych zarowno "ciekawych" odmian wyrazow jak rowniez robiacych bledy - uczcie sie pisac normalnie. To nie jest takie trudne - nie wiesz jak napisac dane slowo, to piszesz synonim, a w wolnej chwili sprawdzasz w slowniku jak sie to pierwotne slowo powinno pisac. Nie dosc, ze uczycie sie pisowni, to jeszcze poszerzacie zasoby slowne. Arthemide - Tobie polecam polskie ksiazki i czytanie na glos, jesli nie masz z kim pogadac, no i oczywiscie audycje Miodka (ktore sam ogladam, mimo, iz juz nie mieszkam za granica :) ) A tak btw - ladnie jest w Bonn? Bo jakos nie mialem okazji odwiedzic tego miasta...

30.06.2002
11:11
[103]

ShatteR [ Pretorianin ]

zgadzam się z Wami, ale po co ktoś wymyślił ortografię? co to za różnica przez jakie ó napiszemy "który" lub "ulica" :), dyskusja a'la Miodek ;P

30.06.2002
11:18
smile
[104]

The Dragon [ Eternal ]

ShatteR - zeby ladnie wygladalo i zeby nie kazdy lepszy burak mogl sie nauczyc pisac po polsku. Juz starczy, ze kazdy umie napisac cos po angielsku.

30.06.2002
11:21
[105]

ShatteR [ Pretorianin ]

The Dragon, ale ten burak czy bedzie umiał czy nie to i tak będzie pisał, a wtedy wygląda to nieciekawie :)

30.06.2002
11:24
[106]

wysiu [ ]

ShatteR --> Czyli lepiej dostosowac jezyk do poziomu buraka, nauczyc buraka jezyka?;)

30.06.2002
11:24
[107]

wysiu [ ]

Mialo byc - NIŻ nauczyc...:)

30.06.2002
11:30
[108]

Bugman [ Centurion ]

"Widze to co widze i wogóle się nie wstydze, niech się wstydzi ten co robi, nie ten co widzi" -- Kazik na Żywo -- ale tak abstrachując od tego to wydaje mi się, że wysiu ma w 100% rację

30.06.2002
13:20
smile
[109]

miluch [ Pretorianin ]

No ładnie. Opuszczając forum widziałem jakieś 45 wątków, a teraz mamy trochę ponad 100. Może to co powiem to mała prywata, ale cieszy mnie fakt, że jestem autorem tak poczytnego wątku. Przyznam się szczerze,że książek zbyt wielu nie czytuję, ale staram się czytać czasopisma na dobrym poziomie. To przynosi efekty. Dziękuję a wszystkie dobre słowa pod moim adresem.

30.06.2002
13:53
smile
[110]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

The Dragon - > Opowiem Ci na GG. Szkoda zasmiecac watek. Ksiazki po polsku czytam, ale nie potrafie skupic sie na tresci, gdy czytam je "na glos". Polskiej Tv nie mam, bo ogolnie malo Tv ogladam. Czasem przypadkowo wpadnie mi w rece jakas polska gazeta. Glownym miejscem, gdzie moge byc w zywym kontakcie z jezykiem polskim to internet. Ostatnimi czasy bawie sie w tlumaczenia tekstow. Jest to swietna forma treningu obu jezykow. Ja mam z tego duzo satysfakcji, a osoby ktorym pomoglam sa mi bardzo wdzieczne. ShatteR - > Ortografie wymyslili nasi przodkowie. Jak wiesz polski alfabet bazuje na lacinskim. W jezyu tym nie wystepowalo wielu dzwiekow fonetycznych, ktorych uzywali Staropolanie. Przez wiele wiekow jezyk nasz ewoluowal, wiele dzwiekow nie jest juz uzywanych, staly sie martwe, ich obecnosc widoczna jest jedynie w gramatyce slowa. To jest pewna forma tradycji, ktora my Polacy chetnie pielegnujemy. Jak wiesz narod bez tradycji jest "pusty". Czesto slysze od Niemcow bardzo mile slowa: Polska ma swoje tradycje, ktorych u nas nie ma. Tradycje ulatwiaja zycie. Sa wyprobowanymi wzorcami, na ktorych mozna polegac w chwilach zwatpienia.

30.06.2002
13:58
[111]

The Dragon [ Eternal ]

Arthemide - w razie czego to moj numer GG to 3913938 :) A co do glownego tematu... lepszy internet niz nic :)

30.06.2002
14:03
[112]

The Dragon [ Eternal ]

Zebys wiedziala, kto do ciebie zaczyna nawijac ;) A odezwe sie jakos jutro, bo teraz musze wyjsc.

30.06.2002
14:36
[113]

ShatteR [ Pretorianin ]

arthemide dzięki za pouczenie ;)

30.06.2002
15:21
[114]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

No, to teraz moje trzy groshe ;) Formy typu cze, nara etc. jak wiecie wywodzą się z czata i tam są potrzebne, bo są krótsze, rozmowa jest płynniejsza. Ale forum to nie jest czat, więc nie traktujmy go w ten sposób. Tu jest czas, żeby zredagować swoją wypowiedź i przeczytać ją dwa razy (ja tak robię i rzadko piszę z błędami) Z drugiej strony biadolenie nad amerykanizacją języka w necie też nie ma sensu, bo język internetowy różni się od potocznego, realnego, czy jak tam to nazwać. Gdyby zastosować takie (głupie IMHO) ustawy jak we Francji, to trzeba by między innymi pozbyć się także wszelkich lolków, rotflków i innych imhów... (ROTFL --> TSPPZŚ Tarzanie Się Po Podłodze Ze Śmiechu ;) Trzy: pisanie z polskimi znakami wcale nie spowalnia tak bardzo konwersacji. Wychowałem się na starych sprzętach, gdzie nie było w ogóle mowy o stronach kodowych, więc siłą rzeczy pisałem alfabetem uniwersalnym, ale kilka lat temu stwierdziłem, że się "przestawię", zacząłem pisać po polsku i w ciągu miesiąca, dwóch dobiłem do mojego standardowego tempa przeciętnej maszynistki, czyli przeciętnej aktywnego użytkownika komputera (miałem zamiar napisać "kompa", niektóre słowa weszły już do języka chyba na stałe). Wystarczy więc odrobina dobrej woli.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.