Ace_2005 [ The Summer ]
Hitman Krwawa Forsa - proszę o wytłumaczenie, bo nie rozumiem...
Siemka!
Od jakiegoś czasu posiadam grę Hitman Krwawa Forsa. Przeszedłem ją ze 2 razy, za każdym razem z rankingiem Cichy Zabójca, więc teraz postanowiłem zrobić rzeźnię...
Uruchomiłem poziom (nazwy nie pamiętam) ten, na którym plyniemy statkiem i trzeba zabić m.in. kapitana. Otóż, zabijałem każdego kto stanął mi na drodze garotą i w pewnym momencie pojawił się świadek, wyciągnąłem broń i strzelałem do wszystkich:D
W ten sposób zamordowałem 71 osób, a świadków ocalało 21.
W zapowiedziach do tej gry czytałem, m.in. że za takie numery w gazetach będzie pokazywany mój portret, a żeby go nie było będę musiał płacić za "uciszenie" tych, którzy mnie zapamiętali.
"Jawne" zabójstwa popełniłem w tej grze dopiero raz, bo chciałem sprawdzić jak to wygląda, a tutaj zonk! W gazecie brak jest mojego portretu, napisane jest iż ocalało 21 osób, a nikt mnie nie widział! Jakim cudem? Taką masakrę trzeba przeprowadzić więcej niż 1 raz, aby móc się zobaczyć w gazecie?
Po masakrze przebrałem się za kogoś tam (nie pamiętam za kogo), przeszedłem przez pomieszczenie, w którym zabiłem (znowu część mnie widziała), a potem przebrałem się w swój garnitur i zakończyłem poziom. To przez to? Nie wolno mi się przebrać czy jak?
mirencjum [ operator kursora ]
A to ciekawe, jeszcze dzisiaj robiłem tę misję na Missisipi. Ale na taki pomysł nie wpadłem, by wszystkich ukatrupić. To się robi całkiem inna gra. Może spróbuję jutro.
Kto wymyślił ten sposób zapisu gry? Nic głupszego nie widziałem.

Ace_2005 [ The Summer ]
mirencjum ---> Na początku też tym pomysłem nie byłem zachwycony, ale teraz w ogóle mi to nie przeszkadza. Grałeś, np. w SWAT 4? Tam też obowiązuje taki sam system zapisu gry. Wyobraź sobie jak ta gra straciłaby gdyby przed każdym wejściem można było zapisać jej stan. To samo jest tutaj, a poza tym lokacje nie są zbyt duże, więc wmów sobie to samo co i ja sobie...
mirencjum [ operator kursora ]
Tak rozumiem, ale jak robiłem misję w szpitalu i już szedłem do wyjścia to wyłączyli mi prąd i co ty na to? Cała robota od początku.

Ace_2005 [ The Summer ]
Przebiesz się za elektryka i przejdź się mając na wyposażeniu garotę do elektrowni...
Zrozumieją, że popełnili błąd, jeśli przeżyją...

mirencjum [ operator kursora ]
Aleś to wymyślił, uśmiałem się!
Ace_2005 [ The Summer ]
Staram się! Nie znasz odpowiedzi na dręczące mnie pytanie?

mirencjum [ operator kursora ]
Przykro mi, nie wiem. Bo nie grałem tą metodą. Może w tym wątku o Hitmanie Ci powiedzą?
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5170551
Ace_2005 [ The Summer ]
No dobrze, jak nie wiesz to mówi się trudno... ale wstrzymam się z tym wątkiem do jutra, bo jeśli podbije dodatkowo tamten to znając życie znajdzie się zaraz cała elita tego forum i powiedzą mi, że zaśmiecam forum:D Może jeszcze ktoś tutaj odpowie?
TzymischePL [ Legend ]
Ace_2005 ===> Mysle ze chodzi o to ze nie przezyli ludzie ktorzy widzieli jak zabijasz. Sproboj zabic kilka osob w jakims pomieszczeniu, oszczedzajac polowe. Wowczas powinienes byc rozpoznawalny :). Ja mialem taka sytuacja przed misja (hmm nie pameitam miasta) z Wielkimi Ptakami. Tuz przed nia pojawilo sie moje zdjecie w gazecie. I nie wyczyscilem tego. Okazalo sie ze musialem ladowac duuuzo wczesniejszy save :))) Bo kazdy na ulicy mnie rozpoznawal a ludzi tam byl tlum :)
Ace_2005 [ The Summer ]
TzymischePL ---> Na moje oko przeżyło więcej niż 21 osób, ale głowy nie dam sobie za to obciąć. Przypomniałem sobie, że na początku poziomu przebrany byłem za marynarza, a potem za kelnera, czy jak mu tam (w białej marynarce z białymi rękawiczkami i w czarnych spodniach) i w tym stroju zabijałem ludzi. Nie zabiłem wszystkich celowo, aby móc zobaczyć co się stanie.
W drodze powrotnej zabiłem gościa (w krótkich spodękach i w marynarce - to chyba jakaś służba, bo mogą wchodzić na piętro z kapitanem). Ludzie klękali ze strachu, marynarze z bronią w ręku mnie omijali, nikt mnie palcami nie wytykał. I to chyba dało taki, a nie inny wynik. Tylko dlaczego, przebrać już się nie można?