
.:Jj:. [ The Force ]
Leczenie kanałowe.
Ktoś z szanownych GOLowiczów miał takowe? Jak to wszystko wygląda- jakie są metody znieczulenia dziś, i ile za to płaciliście, mniej więcej wiem co to jest i jak to się robi ale chodzi mi o relacje i przeżycia wasze po tym.. a i proszę się nie pastwić nade mną że trzeba było myć ząbki bo myję zęby, mam bardzo miękkie zęby, dentystka mówi że są jak masło i że pośle mnie na prześwietlenie- żeby zobaczyć co i jak. Cholera jasna od dzieciństwa miałem problemy z tymi zębami.. ech co za życie.

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]
przygotuj się na BÓL... BÓL i jeszcze więcej BÓLU
a przed wizytą polecam obejrzeć ten film
Ebert [ Pretorianin ]
Kiedyś otwierali komorę, zakładali truciznę, żeby miazgę ukatrupić (bolało przez kilka godzin jak cholera, zanim ząb umarł), a potem wyciągali całą miazgę z kanałów i wypełniali je oraz komorę zęba. Ząb jest wówczas całkowicie martwy. Teraz otwierają komorę, znieczulają albo w dziąsło albo w komorę (ostatnio jak dostałem znieczulenie w dziąsło, to przez 8 godzin miałem zdrętwiałe pół twarzy), i robią wszystko od razu. Nie martw się. Dużo nerwów, trochę bólu, ale warto. Generalnie im mniej kanałów, tym lepiej i taniej. Ja nie płaciłem nic, bo robili mi to studenci z AM pod okiem profesorów. Przygotuj się, że najprawdopodobniej endodoncja (kanałowe) nie będzie to ostatnie dla Ciebie. pozdrawiam
False [ Up ]
Ostatnio byłem u dentysty i pani dentystka podejrzewała u mnie w jednym zębie leczenie kanałowe, ale okazało się, że nie będzie konieczne. Nie wiem jak to wygląda, ale dentystka powiedziała, że mam DUUUUUUŻEEE szczęścieee :-)
Nicolas Flamel [ Centurion ]
Ja zapłaciłem 60zł, metoda znieczulenia to dwa zastrzyki w okolice zeba i !!PRAWIE!! nie boli ;D, jest też narkoza ale tu istnieje ryzyko że już się nie obudzimy.
Polega to na tym że dentystka najpierw brzebije się do kanału zęba czyli do zapomnianych głębin, potem będzie wkręcać ci w kanał wiertełko, dokładnie w nerwy i najzwyczajniej w swiecie wyszarpywać, ból może nie jest straszny, jedynie wtedy gdy za głęboko się wbije.
Generalnie doskwiera fakt że trwa to czasem nawet do 1,5h a to już męczące jest.
Śmieszny jest też odsysacz śliny, polewa jak przez te półtora godziny słyszysz siorbanie i widzisz jak wężykiem twoja ślina odpływa do zlewu, i siedzisz tak i zastanawiasz się jak ta dentystka to robi że nie puszcza na ciebie pawia, bo podświadomie wiesz co sobie myśli ;D
Ruinort [ Jónior ]
chlopie to leczenie jest bez znieczulenia :P(przynajmniej mi nie zrobila)
to nie jest bolesne pierszego dnia dentysta boruje az znajdzie ner(nie boli bo ine wierci po nerwie) potem wsadza ci jakies biale cos do zebai wkalda plabe nastepnie odsyla do domu po tygodniu przychodzisz ona otwiera te plombe wyciaga te trucizne wyciaga nerwa(to nie boli bo nerw jest zatruty wiec tylko przeszkadz) jak wyciagnie nerwa to wkalda plombe i gotowe zapomnialem dodac ze jak jest juz zab zatruty to nie am odwrotu poniewarz nerw nie usuniety gnije co moze skonczyc sie duzym bolem po pary tygodniach
BukE [ Płetwonurek ]
Rozwierca zeba, oglada, robi przeswietlenie, wyciaga nerw wkrecajac wczesniej kawalek drutu w zeba, idzie na przeswietlenie, czysci kanal, wypala laserem, zalepia, robi jedna warstwe swiatlo utwardzalna, naswietla lampa, robi druga warstwe i po zawodach.
Nie boli nic jezeli da ci znieczulenie w żuchwe, zapomnialem jak to sie nazywa. Nie masz sie czym przejmowac.
Dodam, ze po znieczuleniu na kanal jestes dretwy przez pol dnia od ucha, az po jezyk. Zapomnij o robieniu minetek.
egilson [ Konsul ]
takowego nie mialem ale to chyba chodzi o wprowadzenie czegos tam pewnie lekarstwa w głab zeba ,znieczulenie jest napewno ,ale zapeawne nie jest to mile ,znieczulenie zreszta 'wychodzi' po tym jak pzrestanie dzialac ,co tam jeszcze ,cena no moze byc drozsze niz zwykle leczenie ,a co do dokuczania heh mhm yyy no czemu nie myles zebow :P
Czesiek_Alcatraz [ Generaďż˝ ]
Największy ból towarzyszy zatruciu zęba, samo leczenie jest już troszkę przyjemniejsze (o ile tak to można określić ;)). Znieczulenie jest zbędne. Ceny zależą od miasta (im większe tym drożej) - wahają się w przedziale 100 - 200 zł.
Edit: @Nicolas Flamel - 60 zł? Jakaś duża promocja musiała być ;)
.:Jj:. [ The Force ]
Uff.. chodzi mi własnie o to jak dobre jest znieczulenie.. słyszałem o tym całkowitym- że można przespać.. ale skoro jest ryzyko.
Właśnie najbardziej obawiam się tego ile to będzie trwało... A ile trwa wyrywanie nerwów? Bo potem już z górki powinno być, nic nie będzie bolało.
egilson [ Konsul ]
no to po takich opisach to chlop sie bedzie bal dentysty do 7 pokolenia
Ruinort [ Jónior ]
zapomnialem dodac ze na to sie nie umiera choc slyszalem z e od bolu zeba umierali :P
nic nie czujesz wszystko jest tak jak bylo tylko ze nie amsz nerwa w zebie
Bigkangoo [ X360 ]
Ziomuś współczuje ci...miałem w wieku 12 lat robione leczenie kanałowe, niby nic ale uwaga - bez znieczulenia.
Bolało. Płakałem.
:P
edit//
Dodam że babka spieprzyła mi robotę, ponieważ przez pierwsze 1,5 roku gdy piłem gorącą herbatę ten ząb z usuniętym nerwem strasznie mnie bolał.
I co powiedziała pani dentystka? Jakieś pierdoły, że to zmiany pogody czy czegoś tam.
Teraz wlasciwie nie boli.
.:Jj:. [ The Force ]
Aha i jeszcze jedno- tak na koniec trochę- jak po tym wszystkim się czuliście? Jak to wygląda? Co się czuje w miejscy gdzie jest ten ząb?
Nicolas Flamel [ Centurion ]
Miałem trzy razy, zatruwanie o ile podczas zabiegu weźmiesz znieczulenie nie boli w ogóle choć dentysta ostrzega że w nocy może być nieprzyjemnie. Często się zdarza że nerw jednak nie do końca się zatruje, po za tym tkanka do okoła martwa nie jest, a zabieg nie trwa hop siup wyrywa i już, bedzie się tam grzebać dłuugo a potem czyszczenie/płukanie kanału. Jak słysze porady że znieczulenie nie jest potrzebne to mnie to przeraża.
Nic normalny zaplombowany ząb choć przez jakiś czas bedzie bolał przy gryzieniu bo wiadomo zrobi ci tam małą rankę.
Ebert [ Pretorianin ]
Wszystko zależy od ilości kanałów. Najdłużej trwa, kiedy masz 4 kanały. Generalnie na endodoncję takiego zęba lekarz poświęcił u mnie ok. 5 godzin. Nie martw się, trochę poboli, ale będziesz mieć święty spokój z tym zębem do końca życia.
Coy2K [ Veteran ]
przy kanałowym odwiedziłem dentyste 4 czy 5 razy, mi robiła bez znieczulenia, bo nie chciałem sie meczyc z odrętwiałą mordą przez reszte dnia...( poza tym miałem juz na początku bardziej skomplikowaną sytuację, bo zwlekałem z dentystą pare miesiecy )
wszystko zalezy od dentysty/tki ... jak trafisz na dobrego specjaliste w tej dziedzinie to nie bedziesz musial pisac potem innym " przygotuj się na BÓL... BÓL i jeszcze więcej BÓLU "... w dzisiejszych czasach mają teraz takie udogodnienia, że nie odróżnisz kanałowego od zwykłego wiercenia dziurki i zakładania plomby

mirencjum [ operator kursora ]
Nie masz co się obawiać. Do tej metody leczenia są dopuszczani tylko najlepsi specjaliści --->
.:Jj:. [ The Force ]
Troszkę się uspokoiłem, dzięki wszystkim :).. zaraz idę wziąść coś na ból, bo doskwiera mi ten cholerny ząb.
Edit: napisałem to przed postem mirencjum :)

Genzo Wakabayashi [ Juventus Forever ]
Ja wiem tylko ze znieczulenie miejscowe zawsze mialem i nawet nie bolalo chociaz jak wlozyla tak gleboko po kanale ta igle czy cus tam to niestety bol byl i po wyjsciu od dentysty tez mnie japa bolala. Do dzis pamietam jak mi znieczulila warge i mowi poplucz a warga zdretwiala to zamiast poplukac to woda sama mi wyleciala na ubranie!
Nicolas Flamel [ Centurion ]
hahahahahah dokładnie nie ma to jak płukanie ze zdrętwiałą gębą. lolowato to wygląda a dentystka musi mieć polewe.

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]
BukE --> tak jak napiales. Pracujesz u dentysty, czy z pozycji pacjenta to napisales?
Znieczulenie w rzuchwe po niemiecku brzmi: Leitungsanästesie ale jak po polsku to sie sama zastanawiam.
Znieczulenie przewodowe???
Ebert [ Pretorianin ]
Przewodowe albo nasiękowe. Zależy od tego, który to ząb.
Deepdelver [ Legend ]
Co do znieczulenia miejscowego - jest bardzo dobre, ból jeśli się pojawia to jest niewielki i "punktowy" tj. jak pojedyncze ukłucie szpilką. Oczywiście najlepiej od razu po wejściu zażyczyć sobie znieczulenia, bo np. u mnie za nie płaciło się osobno (chyba 20zł). Problemem przy kanałówce jest natomiast długi czas zabiegu - może trwać spokojnie 1 godzinę co z otwratą gębą nie nalezy do przyjemności. Cena zalezna od ilości wizyt - teraz robi się całość zwykle podczas jednej (u mnie było to chyba 100zł) ale bywa, że i 4 to mało. Wszystkiego dowiesz się od dentysty.
Generalnie - nie ma czego się bać, poza wydatkami. :)
Mobii [ Seicento 1.1 Killer ]
znieczulonko i luzik :) nic nie boli :) mialem kiedys, bez problemu :)
Genzo Wakabayashi [ Juventus Forever ]
W sumie racja - ja jak ide do dentysty to najbardziej mnie meczy to ciagle trzymanie otwartej japy - ehh to bardziej chyba boli niz zabieg!!
Scatterhead [ łapaj dzień ]
mnie leczyli z zatruciem, w wiekszosci przypadkow bezbolowo.
jak pojdziesz do dobrej dentystki i poprosisz znieczulenie to nic cie nie bedzie bolalo (moze troszke szczeka po znieczlueniu, ajk bedziesz ja napisal w trakcie malego zastrzyku).
potem wsadzi ci do srodka trucizne i fletcher. może boleć przez parę godzin, ale jak znieczulenie potrwa kilka godzin to nic nie czujesz, a potem troche taki tępy ból, ale nie duży.
gorzej jest z siódemkami, wtedy moga sie zatruwac o wiele dłużej. ostatnio tak miałem i umierałem cały dzień z bólu, ale przeszło później. zatruwała mi go 2 razy....
jak już żąb się zatruje to jest martwy - nic nie ma cie prawa boleć np. przy wierceniu, chyba że już przy samym wyciąganiu nerwa jak się dentystka dobije do dziąsła to może troszkę zaboleć, ale tylko chwilkę.
oczywiście tak jest w praktyce, nie życze żadnych przygód (ja ostatnio takie miałem, bleeeeeeeee)

Mobii [ Seicento 1.1 Killer ]
jak z poznania to polecam:
tam sie lecze jak juz :) i bezproblemowo :)
mos_def [ Generaďż˝ ]
Hmm tylko 100-200zł ?
Kiedys chodzilem do takiego doktorka co za kanalowe leczenie (kompletne, od rozwiercenie po zalozenie plomby) bral okolo 120zł i wydawalo mi sie ze to dosc tanio.
Teraz chodze do innego ktory poprawia to co spieprzyl tamten ;) ale wydaje mi sie ze znowu bierze strasznie drogo. Za samo wyczyszcze kanalów (rozwiercenie i wyczyszczenie bez wypelnienia i plomby) bierze 160zł. Czyli reszta to bedzie drugie tyle. Razem kolo 300-350zł (za poprawe kanalowego leczenia)
To nie za drogo ?