tazik [ Konsul ]
A Matter of LiFe and Death
co sadzicie o nowej plycie Iron Maiden?
Czesiek_Alcatraz [ Generaďż˝ ]
LiFe
Flaire [ Centurion ]
Slyszalem kilka utworkow sa fajne :D

Gibon91 [ @ ]
Mi tam się średnio podoba, ale szczerze mówiąc nie przesłuchiwałem jej zbyt dokładnie.
tazik [ Konsul ]
:) z pospiechu, ale wogle jak tak mozna...:P
hohner111 [ TransAm ]
TRAGEDIA, brak ładu i składu, wszystko takie samo jak na DoD wiec...wracam do sluchania Brave New World na dobranoc, ostatnia moim zdaniem dobra płyta IM...
tazik [ Konsul ]
ostatnia plyta...?Death On The Road przeciez to byla tylko powtórka z rozrywki koncertowka, nic nowego
hohner111 [ TransAm ]
tazik - o czym ty mowisz wogole?
tazik [ Konsul ]
noc juz Cie nie kapie...:/
hohner111 [ TransAm ]
tazik - ostatnia płyta Ironów to "a matter of life and death" a ja napisalem ze jest zła, jak dla mnie zbyt podobna do "dance of death" i ze ostatnia wg. mnie dobrą płytą było "brave new world", eeech
tazik [ Konsul ]
no wlasnie wiec brak znakow polskich robi swoje ja inaczej Cie zrozumialem, ale niestety sie mylisz...DOD rozni sie od A Matter...DOD jest bardziej melodyjna, a ostatnia plyta podchodzi cos bardziej do Rock'u , chociaz sie juz im nie dziwie swoje lata maja , ale nadal graja zajebiscie co mi sie w nich podoba!
hohner111 [ TransAm ]
tazik - kazdy ma swoje zdanie, ja zostane przy BNW...:)
Lookash [ Senator ]
Muzyka jest od tego, żeby się nią cieszyć, a nie pierdzielić głupoty...
elemeledudek [ Generaďż˝ ]
Mnie sie bardzo podobają te "połamane" rytmy i rozbudowane czasowo utwory. Jak chłopaki dalej pójda w tym kierunku to może nawet i jakis progressive metal zahaczą.
gladius [ Subaru addict ]
Słychać, że Bruce jako wokal raczej się skończył :( Na niektórych kawałkach wypadł tragicznie - jak porównać np. do Fear of the dark, to zupełnie inny głos.

Da5id. [ Snufkin ]
Ogólnie płyta jest bardzo dobra IMO, dużo lepsza od Dance of Death, i tylko troszkę gorsza od BNW. Na jej korzyść przemawia fakt, że jest bardzo równa, ciężko wyłonić jednego faworyta, bo wszystkie piosenki trzymają równy, wysoki poziom (może poza tragicznym Different World, i Pilgrim za którym nie przepadam). Co ciekawe świetną robotę odwalił Nicko - nie spodziewałem się, że potrafi tak grać... Z drugiej strony najsłabszym chyba elementem zespołu jest Bruce - przynajmniej na płycie jego głos nie brzmi tak dobrze jak na ostatnich, i słychać, że momentami nie wyrabia (choć trzeba uczciwie przyznać, że swoje partie miał trudne). Myślę, że warto zapoznać się z nowym materiałem Maiden, jeśli ktoś oczekuje jednak, że ich nowa płyta to radosny heavy metal z lat 80tych to się przeliczy. Zespół poszedł zupełnie inną, progresywną ścieżką - co ciekawe w jednym z niemieckich czasopism muzycznych Ironi AD 2006 byli porównywani z... Dream Theater. Porównanie IMO dużo za daleko idące, co nie zmienia faktu, że o czymś świadczy. ;)
ZgReDeK [ Team Delta clan ]
Ironi AD 2006 byli porównywani z... Dream Theater. Porównanie IMO dużo za daleko idące, co nie zmienia faktu, że o czymś świadczy. ;)
No tak bo z jednej strony nie ten warsztat techniczny a z drugiej mimo tego ze od wielu lat graja to samo nie ocieraja sie o rzemieslnictwo :)
Sethan [ Pretorianin ]
Mi się nawet podoba, chociaż nigdy nie byłem fanem Iron Maiden. Jest parę fajnych utworów jak "Reincarnation of Benjamin Breeg" czy też "For the greater god of God". Jak na Ironów nie jest źle, ale nie da się ukryć że grają cały czas na jedno kopyto.

Da5id. [ Snufkin ]
Co do warsztatu zgadzam się, ale jeżeli ktoś twierdzi, że wszystkie płyty Ironów brzmią tak samo to zalecam wizytę u laryngologa.
ZgReDeK [ Team Delta clan ]
A jak ktos jest slepy tudziez zaslepiony to proponuje zdjac klapki z oczu :)

Madril [ I Want To Believe ]
ZgReDeK --> A nie wziąłeś tego nigdy pod uwagę, że te słowa mogą się tyczyć Ciebie również? :D
Zgodzę się z tym, że styl gry Maiden jest cały czas prawie taki sam, ale brzmienie na pewno nie, jeśli tak uważasz to naprawdę laryngolog by się przydał... :)
Da5id. --> Sanktuarium nie działa... Dostał ktoś (czytaj: Ty :P ) już PM z IMOC?

Da5id. [ Snufkin ]
ZgReDeK ==> Kto to mówi, o ironio. ;D
Generalnie zgadzam się z Madrilem, o ile stylistycznie płyty Maiden są do siebie podobne, to jeżeli chodzi o brzmienie różnice są bardzo widoczne.
Madril ==> Wydaje mi się, że jeszcze nikt nie dostał - na IMOC byłoby pełno wątków typu "I won", gdyby znani byli już zwycięzcy. ;)
tazik [ Konsul ]
mi sie plyta podoba, ale czesto wracam do takich utworo jak
The Evil That Men Do ,The Prisoner, Hallowed Be Thy Name, (...) ajjj^^
ZgReDeK [ Team Delta clan ]
Ja mam klapki na oczach? Gdzie? Udowodnij :)
I przeciez nie chodzi mi o brzmienie bo to naturalne ze z biegiem lat sie zmienia i wylaczajac pierwsze 2 plyty IM od lat gra to samo choc ostatnio ciut sie zmienilo

Madril [ I Want To Believe ]
Ehh... Gra to samo... Gra bardzo różne rzeczy, ale styl cały czas podobny... :) Weź np. takie Run to the Hills i porównaj z Dance of Death, wg. Twojej filozofii powinny być takie same, a są bardzo różne... :) Chociaż z drugiej strony... Z tego, co pamiętam to i tak tego nie zrozumiesz... :)
ZgReDeK [ Team Delta clan ]
A czytales co napisalem powyzej ?
Da5id. [ Snufkin ]
ZgReDeK ==> Ja przeczytałem. Napisałeś "IM od lat gra to samo", mimo tego, że to oczywista nieprawda.
I tym samym sam sobie udowodniłeś. :-)

Madril [ I Want To Believe ]
ZgReDeK --> Oczywiście, że przeczytałem i się do tego odniosłem... :) Nie rozumiem czemu uważasz, że nie przeczytałem... RTTH jest z 3 albumu, nie z pierwszych 2... :D
A może to 'ostatnio ciut się zmieniło' Cię mierzi? :) Jeśli tak to zamiast DoD wstaw sobie coś z The X Factor na przykład... :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja tam nie jestem ani fanem, ani antyfanem IM, ale muszę się zgodzić ze Zgredkiem. Słuchając po kolei ich płyt mam od pewnego momentu wrażenie, że wciąż słucham jednej i tej samej :o)
Madril [ I Want To Believe ]
Bo pewna racja w tym jest, ale ZgReDeK zawsze to wysuwa pierwszy... Jakby jakiś uraz do nich miał... :D
J0lo [ Legendarny Culé ]
płyta muzycznie jest słaba, nie prezentuje w ogóle żadnej mocy, co przy ogólnej tematyce tekstów jest zbrodnią. mało tego - nie ma praktycznie żadnych chwytliwych riffów czy dobrych solówek. osobiście uważam że to najgorsza płyta w dorobku IM do tej pory. co prawda nie można jej porównywać do żadnej bo w sumie jak można? do pierwszych dwóch nie ma podskoku żadna - Di'Anno był świetny. do kolejnych też nie bo i jak można porównywać te pitu-pitu z choćby Piece of Mind. nawet nielubiany przeze mnie Fear of the Dark ( do tej pory najsłabsza imho płyta ) jest lepszy muzycznie...
zobaczymy co będzie dalej, ale szczerze jeśli z całkiem fajnego Dance of Death czy też świetnego Brave New World przechodzą w coś takiego to nie wróżę im najlepiej...
Sethan [ Pretorianin ]
Nie da się ukryć że Ironi grają bardzo podobnie, grają "cały czas tak samo a jednak inaczej". Według tych samych schematów, nic nowego :/ ale muzyka nadalfajna, to trzeba przyznać
elemeledudek [ Generaďż˝ ]
zobaczymy co będzie dalej, ale szczerze jeśli z całkiem fajnego Dance of Death czy też świetnego Brave New World przechodzą w coś takiego to nie wróżę im najlepiej...
W moim odczuciu wręcz przeciwnie. Jeżeli zrobia kolejny krok w kombinowaniu z aranzacjami i łamańcami rytmicznymi to moze być doskonale. Ale rozumiem, że tego typu zagrywki moga docenic tylko słuchacze z zacieciem progresywnym.