GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kącik zagubionych uczuć (cz.117)

25.06.2002
14:10
smile
[1]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

Kącik zagubionych uczuć (cz.117)

"Nie wiem od czego zacząć. Pisać jakieś moralesy czy rzucić przypowiastkę? I tak źle i tak nie jest najlepiej... Jest czerwiec i lato czuć każdą częścią ciała. Ten nastrój odrodzenia opanował także serca części forumowiczów - a może Oni zawsze tu byli, tylko czekali aż ktoś uczyni ten pierwszy krok? Faktem jednak jest mnogość wątków osób „rozżalonych uczuciowo”. Dlaczego tak się dzieje, że w dobie „cyfrowych fantazji” ciągle istnieją ludzie, którzy odczuwają potrzebę kontaktu z innym człowiekiem?...
Ponieważ uczucia są cechą charakterystyczną każdej żywej istoty. Towarzyszą nam od narodzin do śmierci. W każdym rodzi się w pewnym momencie potrzeba bliskości z kimś innym. Bycia dla tego kogoś kimś ważnym. Nawet jeśliby to miało być chwilowe zauroczenie, istnieje jego potrzeba i podświadome do niego dążenie. Dlaczego mamy się bać tych najstarszych emocji? Dlaczego mamy uważać je za coś wstydliwego?
Nie boję się mówić o uczuciach. Nie potępiam ludzi przeżywających problemy sercowe. NIE WIERZĘ, że istnieje chociaż jedna osoba która nic nie czuję (nie wliczam w to grono chorych na autyzm). Nie bójmy się o tym pisać. Ktoś kto przeżywa spełnienie swoich wewnętrznych westchnień potrzebuje często o tym głośno krzyczeć. Ci, których spotkało niepowodzenie popadają w stan przygnębienia, czasami w stan totalnej porażki życiowej. Nie muszą Oni tłamsić w sobie tego co przeżywają. Mają prawo by podzielić z innymi swą radością lub szukać pocieszenia.
Dlatego tworzę ten wątek z myślą o takich ludziach. Mam nadzieję, że spotka się z aprobacją i zjedna sobie kilku sympatyków (a i pozwoli na redukcje wątków tego typu na samym forum). Wiem, że spotka wielu prześmiewców i złośliwców ale jakoś się nimi nie przejmuję. I tak kiedyś zawitają tu ze skruchą szukając pocieszenia, porady lub słuchaczy którzy ich nie wyśmieją. "

Poprzednia część :





25.06.2002
14:11
smile
[2]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

powiedzmy że jest to wątek numer 177b

25.06.2002
14:13
smile
[3]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

o kurka awsze- taka pomylka ;PPPPP

25.06.2002
14:14
smile
[4]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

oj tak przy zatruciu pokarmowym nie powinniśmy jednak brać się za takie poważne sprawy lece do domku nara

25.06.2002
14:15
smile
[5]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

no to mamy po raz drugi 117 czesc ;))))))

25.06.2002
14:25
smile
[6]

hetman [ Generał ]

ehhh tak naprawde to siedze w necie ale gram w Ultima Online non stop... wlasnie mnie zamkneli w wiezieniu na 12h i sie na maksa wqrwilem ... jade na ryby ! Saurus ... ehh zachorowalo Ci sie? spodziewalem sie chlodnego powitania .... *odwzajemnia uscisk * przelotem nie ale jak juz sobie "przypomnialem" *uklon w strone Etki* to czasami cos skrobne jesli jeszcze mozna:))))) Majka ...dziekuje dziekuje dziekuje Etka .... ahhh juz sie nie dam zpalac w Twe sidla ... pozniej lamiesz serduszka ;) jak milo ze masz jeszcze ta gwiazdke :))) spelnia Twoje zyczenia? no nic wedke do bagaznika i wio sie wyluzowac:)

25.06.2002
14:28
[7]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Hetmanie---> spelnila jedno najwazniejsze :))) od 2 miesiecy taka radosc przezywam ze wiekszej nie mozna :)) a to dzieki Twej gwiazdce- za to pieknie dziekuje :)) gwiazdy spelniaja niekiedy zyczenia ps. jak bedziesz na tych rybach to zamawiam jednego sredniego leszcza ;)))

25.06.2002
14:31
[8]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Rogal -->> Mówiliśmy o przyjaźni po zerwaniu... a ta niestety nie przychodzi na zawołanie – podobnie jak miłość. W sytuacji, gdy rozstanie przychodzi wbrew czyimś oczekiwaniom nie zacznie on od ręki swe uczucia przekształcać z miłosnych w przyjacielskie. Człowiek to nie maszyna, którą można w dowolnym momencie przeprogramować. Nie mówiłem, że wcześniejsze wzdychania przeradzają się w grymas nienawiści. Twierdziłem, że powstanie przyjaźni jest bardzo dyskusyjne. Nie mówię, że to nie jest możliwe, ale w większości (jestem gotów się nawet założyć) przypadków ona nie powstanie. Stanowiłaby grudki soli wsypywanych do wciąż bolących ran. Udawanie przyjaciela, gdy w sercu wciąż płoną ogniki głębokich uczuć tez nie jest prawdziwą przyjaźnią – to tylko akceptowalna obłuda połączona z nadzieją, że zdarzy się coś, co pozwoli przywrócić dawne chwile. Napisałeś „jezeli sie naprawde kocha a wie sie ze niemasz szans być z tą osobą to wtedy trzeba sie z tym niestety pogodzić” i masz zupełną rację... tylko akceptacja nie oznacza automatycznie przyjaźni...

25.06.2002
14:36
smile
[9]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Hetman ->>Spodziewałeś się chłodnego powitania???? A to niby czemu?... hihihihi... nawet gbury mogą mieć ten lepszy dzień.... hehehehe :))))) Pisz zawsze kiedy tylko będziesz miał na to ochotę... przecież na to nie wymagane jest niczyje przyzwolenie – a miło poczytać kogoś o którym myślało się już, że zapomniał o istnieniu innych ;))))) majka ->> hmmm... mówisz, że było ciepło i przyjemnie... hmmm... może w takim razie muszę zrezygnować z roli wsparcia elektrycznego?

25.06.2002
14:41
[10]

neXus [ Fallen Angel ]

Majka - Ja z natury jestem samotnikiem i rzadko roztrzzasam takie rzeczy w wiekszej grupie - z reszta tak czy tak bede musial to sam przetrawic - nie lubie ranic ludzi a w tym przypadku raczej tak bedzie - ona caly czas ma nadzieje - ja natomiast juz wiem ze bez wzgledu na to co by sie stalo sytuacja jest nie do uratowania.... Wlasnie dlatego troche sie boje tej rozmowy... Ale to nie ma znaczenia...

25.06.2002
14:49
[11]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

NeXus---> popatrz na to tak- jeszcze gorzej by bylo gdyby miala sie ludzic, im predzej wyjasnisz sytuacje tym lepiej, owszem bedzie bolalo ale bedziesz wobec niej fer- nie bedziesz klamal, oszukiwal- lepsza bolesna prawda nizli slodkie klamstwo, zreszta prawda zawsze wychodzi na jaw- predzej czy pozniej. Wiem ze nie bedzie to latwe, ale zobaczysz poradzisz sobie, i nie planuj jak to ma wygladac bo pewnie i tak sie tokiem jaki obmyslisz nie potoczy, uczucia i emocje nie sa do opanowania i wytyczenia jaka droga isc maja. Ale nie boj sie - pamietaj ze wyrzadzasz w tej chwili mniejsze zlo, dziewczyna pocierpi ale najwazniejsze ze bedzie wiediec jak to wyglada, a z czasem ulozy sobie zycie- tak to jest pisane.

25.06.2002
14:56
[12]

neXus [ Fallen Angel ]

Majka -> Wiem, sam wychodze z tego zalozenia... Ale lepiej przygotujcie jakies bandaze i gips jesli emocje beda zbyt silne... Ehhhhhh...

25.06.2002
14:57
[13]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

neXus---> w razie czego pomozemy wylizac ranki :))) a tak poza tym bede trzymac kciuki za prawidlowy przebieg tej rozmowy :)

25.06.2002
15:40
[14]

majka [ Dea di Arcano ]

Saurus>> wsparcie elektryczne jest pożądane -- w związku z tym, zabraniam dopuszczać do myśli inne rozwiązanie --- mech mchem ale w elektryczności siła hehe:))))))) neXus>> aż tak krwawo chyba nie będzie -- zawsze możesz liczyć na nasze wsparcie -- mamy tu niezłe służby pierwszej pomocy -- ukojenie dla ran wszelakich to nasza specjalność ... A w trudnych chwilach przywołaj obraz obiektu swej fascynacji -- zapewne będzie dla ciebie najtkliwszym balsamem .

25.06.2002
15:49
smile
[15]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

majka -->> Pomyslimy... zobaczymy... moze znów bezpieczniki pozakładam... hmmm... A tak przy okazji... echhh... mam problem. Dreczy mnie ostatnio jakiś koszmar... Nachodzi mnie w lozku... najczęściej nocą... napastuje moje cialo... wyszukuje ulubioną jego czesc...delikatnie laskocze...i...zaczyna ssac i ssac...cholerny komar. Jak się z tym uporać?

25.06.2002
15:56
smile
[16]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Saurus---> polecam RAID dobry srodek na owady ;PPPPP

25.06.2002
15:59
smile
[17]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Etka -->> Wolę aby go ktoś łapką zadusił... ;)))))))))))

25.06.2002
16:18
smile
[18]

Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Witajcie wczesnym przedwieczorem:) Posty sypią się ostatnio niczym owoce z obfitej jabłoni i przyznaje z lekkim wstydem, że się pogubiłem. Właśnie wróciłem z pracy i przesyłam Wam wszystkim własną Radość z tego powodu:). A tym, których trapią miłosne dylematy sugeruję, że warto jest czasem zaczynać budowę od dymu z komina. majka ---> toż ja sypiam słodko, ale w różnych porach:) Etka ---> jeśli tamten pejzażyk smutny Ci się wydał, przesyłam następny (może się uda i tym razem:) - prawda, że weselszy?

25.06.2002
16:38
[19]

majka [ Dea di Arcano ]

Angelord>> juz po pracy? dobrze masz - a u mnie końca nie widać - a co najtragiczniejsze ledwie odczytuję co piszecie - bo nie widze polskich znaków --eeeech - westchne sobie chociaz z rezygnacją ... A informacji od Kina nie ma -- czyzby był to egzamin gigant?

25.06.2002
17:10
[20]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Angelord----> a podoba podoba mi sie ten pejzaz :) jeszcze zebym w tej chwili sie tam znalezc mogla :) to juz byloby super :) milego odpoczywania od pracy :) ps. jak porzadki?????????????? majka----> wlasnie dobijam sie do Kina ale jeszcze nie reaguje :) ale ja zaraz wszystko z niego wyciagne :)

25.06.2002
19:50
smile
[21]

Angelord [ sic me servavit Apollo ]

majka ---> podejrzewam, że Cię rozumiem:) Czeka mnie cała nocka twardego rabotania, a koniec widać, a jakże, ale dopiero -> pod koniec<.... lipca. Później jednak nic mnie nie zatrzyma - wskok w samochód i heeeeej do mojego Neapolu:) - niestety samotnie:( Etka ----> dziękuję, cosik wypoczywam przed nocnym szałem:) A porządki...? Ech, jakby tu to napisać, żeby nie skłamać...? Spróbujmy następująco: Bo widzisz, to było tak, że ... ech... no właśnie wtedy ta łyżka, no rozumiesz, ale żeby tylko, no w ogóle garnek, i ech... tamte stare talerze, no i właściwie to... tak.. mhm... kawałek odkurzacza... po prostu... ale nie, nie to, co myślisz, całkiem w ogóle inaczej, ale ... mhm... no.. ech.. ten.. tego... taaaaaa. - jeszcze prawie wszystko:)

25.06.2002
19:53
[22]

majka [ Dea di Arcano ]

Rany Kin powiedz coś -- czy chcesz abyśmy wpadli w chorobe nerwową - zdałes czy nie ? Sprawdzam tylko skuteczność moich czarów -- może trzeba zmienić jakieś składniki:))))))) Etka>> moze ty cos wiesz?

25.06.2002
20:04
[23]

majka [ Dea di Arcano ]

Angelord>> u mnie już dość pracy na dzis -- i tak już straciłam cały swój potencjał aby coś stworzyć -- słyszę pustkę w głowie która krzyczy o moment odpoczynku , bo inaczej przybierze groźniejsza formę kompletnego kretynizmu... Zatem wsłuchujac się w te szepty ( o rany czyzbym słyszała głosy? coraz ze mną gorzej) , mówię dość.... Samotnie do Neapolu? no też pomysł? zróbże coś do tego sierpnia aby jednak pojechać w jakimś miłym towarzystwie.

25.06.2002
20:18
[24]

Angelord [ sic me servavit Apollo ]

majka ---> take it easy:) Głęboki wdech i pełen relaks. A co do wyjazdu - "wiśta wio - łatwo powiedzieć" - jak swego czasu mawiał jeden z bohaterów domu. Ludzie nie mają urlopów, albo funduszy (choć to naprawdę aż tak dużo nie kosztuje), a często boją się takich podróży, albo co gorsze, jadą w jedno miejsce i za choinkę wielkanocną nie chcą się poruszyć.

25.06.2002
20:22
[25]

Stellincia [ Generał ]

hyhy a to miala byćmoja setna rocznica w konciku;-)

25.06.2002
20:58
smile
[26]

majka [ Dea di Arcano ]

Angelord>> głębokie wdechy zrobiłam i...... straciłam przytomność - hiperwentylacja :))))))))) ech faktycznie towarzystwo twoje jest dosc mało mobilne skoro boją się takich wojaży -- zapewe wolą leżeć się pod palmami i -- o zgrozo -- smażyć się na słońcu. Zadziwiajacy jest w ludziach brak potrzeby poznawania nowych miejsc, przeciez to takie fascynujące -- nigdy nie wiadomo czy kiedyś dane im będzie mieć jeszcze taką możliwość... Stell>> witaj, no tak gdyby nie pomyłka strutego awsze obchodziłbyś "setkę" -- ale i tak życzonka serdeczne przesyłam :))))))

25.06.2002
21:40
[27]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

majka---> ja nadal nie ma wiesci od Kina :( nie mam pojecia jak mu poszlo

25.06.2002
21:41
smile
[28]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

melduje ze nasz faworyt ZDAL EGZAMIN :))))

25.06.2002
22:49
smile
[29]

Nyhos [ Droogie ]

Witam wszystkich w tym odcinku "KzU' :) Mam pewnę wiadomość od Gofera.Mówi,że nie może nam powiedzieć czemu odszedł.Troszkę się boję o niego.

25.06.2002
22:53
smile
[30]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Nyhos---> a nie wiesz czasem z czym to jest zwiazane? odejscie goferka?

25.06.2002
22:55
smile
[31]

Nyhos [ Droogie ]

Etka->niestety,niemówił,prosił o wybaczenie,ale nie może mówić niczego :(((

26.06.2002
00:39
[32]

majka [ Dea di Arcano ]

Etka>> no wreszcie dobre wieści - dzięki niebiosom zdał :))))))) Kin>> gratulacje demonku - mam nadzieję że czary tu pozostawione choć w maleńkim stopniu pomogły :)))- no i oczywiście mam żal, że nie pozostawiłeś żadnej informacji o wynikach -- no cóż niech i tak będzie :(((((

26.06.2002
02:52
smile
[33]

Angelord [ sic me servavit Apollo ]

majka ---> Widzę, że Ty też zarywasz noce, lecz nie jest to zdrowe, szczególnie dla Dam - uważaj na siebie - bardzo ładnie proszę:). Wymsknął mi się ten Neapol i teraz jakoś nie mogę skoncentrować się na niczym innym. Juz chciałbym jechać przez Alpy prosto na Udine, by przed wieczorem przystanąć w Wenecji. Ale trzeba czekać, jeszcze popracować:(. A ludzie, jak ludzie, z nimi różnie bywa, brakuje im czasem szczypty wyobraźni, a wypoczynek uznają głównie stacjonarny. I wiele tracą - czasem mi ich żal. Ta podróż zapowiada się zatem samotnie, ale i tak jestem szczęśliwym człowiekiem i to nawet bardzo, bo od końca lipca. aż do końca września będę dowolnie dysponował swoim losem, kierując się tam, gdzie dusza zapragnie - a pragnie, oj pragnie..:). Wypocznij i zwolnij trochę tempo pracy - spokojnych snów życzę:) Kin ---> gratuluję, a naszym Paniom winien jesteś Toast, bo cały dzień Cię duchem wspierały :) p.s. zaraz świt, Księżyc zmienił barwę - także i ten nowy dzień zaliczcie do udanych - tego Wam życzę.

26.06.2002
03:28
smile
[34]

Raake [ Chorąży ]

Witam Może to nocka późna a może dzionek wczesby ;) Trudno się zdecydować . Mam nadzieję ,że trafiłem pod dobry adres. To kącik zagubionych uczuć , a moje gdzieś zaginęły :( jakiś czas temu. Nikt ich przypadkiem nie widział?

26.06.2002
04:51
[35]

Angelord [ sic me servavit Apollo ]

Raake ---> Witaj:) A jak wyglądały?

26.06.2002
08:40
smile
[36]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Witam wszystkich gorąco i serdecznie... majka ->> Buziaczki i uśmiechy słodkie posyłam w twym kierunku. Niech osłodzą Ci poranek i dostarczą radości na cały dzisiejszy dzionek... ;)) Etka ->> Buziak dla Rusałki pozostawiam... i usmieszek... i... ;)))))))))) Raake ->>> Może i gdzies tu w poblizu przechodziły... tylko podaj ich rysopis... inaczej cięzko będzie je zidentyfikować ;))

26.06.2002
08:45
smile
[37]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Angelord ->> Ja Cię... czy ty prowadzisz nocny tryb życia? hehehe... tylko nie mów, że wyczuwasz dopływ życiodajnej energii do ciała wraz ze wschodem księżyca. Możesz takim oświadczeniem wywołać panikę na forum i modę na wieszanie czosnku w oknie... ;)))

26.06.2002
09:53
smile
[38]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Witam - ja jedynie na krotki momencik i dzis mnie juz nie bedzie - reszte dnia zamieram spedzic w...pociagu ;))) Coz postaram sie Was jutro chocby na chwile odwiedzic no pozniej weekend i bal na Śląsku 3-dniowy ;) Saurus---> och dziekuje moj mistrzu za ten trojskladnikowy zestaw :) wprawdzie nie wiem co ten trzeci zestaw oznacza ale napewno to cos niesamowitego ;) tak wiec sie rewanzuje tym samym :-* Angelord---> chyba nie jest tak jak Saurus powiedzial? nie jestes synem nocy? ;)))) Raake----> witaj witaj :) z uczuciami tak jest niekiedy ze sie od czasu do czasu gdzies zagubia :) ale zawsze jak bumerang wracaja do wlasciciela :)

26.06.2002
10:34
[39]

neXus [ Fallen Angel ]

I ja witam w ten spiacy poranek... Hrrrrrr... ;)) 

26.06.2002
10:47
smile
[40]

majka [ Dea di Arcano ]

Witam wszystkich radosnym uśmiechem porannym Saurus>> aby ten dzień utrwalał radosne postanowienia -- przesyłam buziaczki wplecione w letnie szaty upalnych nocy i uśmiech promienny niesiony echem w twym kierunku.:)))))))))))) Etka>> przyjemnosci i wspaniałej zabawy zycze -- mam do ciebie pilna sprawe - ale w takim razie poczekam z tym aż wrócisz.. Angelord>> kierując się twoja sugestią -- zwalniam tempo i dziś utonę w rozkoszy nieróbstwa -- ciekawe jak długo wytrzymam :)))))) i dobrze że opanowała cię ta wizja wyjazdu - bo nie ma lepszego motywatora do pracy - jak świadomosc nastepujących po niej urokliwych chwilach letniego wypoczynku... Raake>> witaj, przewijały sie tutaj uczucia różnego pokroju -- ale czy były to te twoje zagubione ? trudno powiedzieć -- moze jak napiszesz cos wiecej to spróbujemy to sprawdzić... neXus>> śpiacy poranek? hehe widze że twoja nowa fascynacja już ci spać nie daje :))))))) może mocna kawa pomoże?

26.06.2002
10:47
[41]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

jejku jaka cisz nastala w Kąciku, slychac az kazdy szmer ps. czy to ladnie tak dlugo spac ;)))))

26.06.2002
10:49
[42]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

majka----> powiedz teraz , moge juz wiedziec przed wyjazdem co mnie czeka ;))))))) jeszcze przez godzine jestem w domku wiec jakby co dzwon smialo

26.06.2002
11:17
smile
[43]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

Witam wszystkich żeźki i zdrowy

26.06.2002
11:19
smile
[44]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

zaległóści, zaległości w pracy i obsłudze klientek Etka -->> udanej zabawy tam gdziekolwiek się wybierasz

26.06.2002
11:29
smile
[45]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

och dzieki awsze, napewno bedzie udana :)))))))

26.06.2002
11:46
[46]

neXus [ Fallen Angel ]

Majka -> Ja z zasady spie po 5-6 godzin dziennie (jesli nie mniej) - dlatego w sprzyjajacych warunkach i prawie kazdym miejscu oddac sie w objeci Morfeusza. Choc w pracy trudniej - jak zle wymierzysz - klawiatura odbija sie ci na czole (choc nie oznacza to ze nie spi sie na niej niewygodnie, hihihihi). Z drugiej strony moze i masz racje... Dawno u mnie sie tyle nie dzialo...

26.06.2002
11:56
smile
[47]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

Co chcecie od spania na klawiatórce na notebooku śpi się dość przyjemnie.

26.06.2002
12:17
smile
[48]

majka [ Dea di Arcano ]

neXus>> hehe pewnie że mam racje , w tych sprawach rzadko sie myle -- pisałam ci juz wcześniej ze na demony najlepszym lekarstwem jest demonka - tym bardziej jezeli urocza i fascynująca -- no i sam powiedz - czy zycie nie nabrało od razu barw czarownej tęczy? awsze>> witaj, miło cię widzieć w dobrym stanie -- i zwracaj uwagę na to co jadasz -- bo inaczej wpadniemy w pętlę czasu i ciągle będziemy przebywać w wątku 117 :))))))))

26.06.2002
12:22
[49]

neXus [ Fallen Angel ]

Majka -> Hmmm... Czarownej teczy? Raczej dlugich zamyslen, hihihihihi... Hmmm... Trzeba by dzis zadzwonic w pewne miejsce (szelest zacieranych raczek :)

26.06.2002
12:38
[50]

Rogal [ Amor omnia vincit ]

Witam wszystkich Majeczko --> czy mozna sie jakos teraz z Tobą skontaktować poza Forum , bo chce ci zadać tylko jedno pytanie ale niechce nim wywoływać zbędnych dyskusji . Odbierasz teraz maile albo mogłabyś na chwilke wejść na czat ??

26.06.2002
12:48
smile
[51]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

hehe... czemu nie czuję zdziwienia? Nastrój z radosnego przeradza się w zniechęcenie... :(((( hmmm... oczekiwanie... oczekiwanie które zaczyna przybierać maskę żalu. :(((

26.06.2002
12:50
smile
[52]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

upsss... Rogal... mój poprzedni nie odnosi się do twego... sorki, jeśli głupio wyszło.

26.06.2002
12:54
smile
[53]

majka [ Dea di Arcano ]

Rogalku>> witaj, uruchom gg neXus>> ech nawet nie wiesz jak miło jest patrzeć na twą radość i rodzące się nowe nadzieje :))))) mam nadzieję , że kiedys podzielisz się z nami informacjami o tym obiekcie zamysleń...

26.06.2002
12:56
smile
[54]

neXus [ Fallen Angel ]

Heh ! Nie omieszkam :))) Na razie polecam ostatnia plyte Oldfielda - wczoraj ja kupilem i oficjalnie oglosilem bankructwo :))) Ale bylo warto

26.06.2002
13:42
[55]

majka [ Dea di Arcano ]

neXus>> to dobrze że było warto - bo teraz w przypadku bankructwa nawet nie bedziesz mógł podesłać jej kwiatka - a kobiety uwielbiaja kwiaty i dowody sympatii:)))))) Saurus>> oczekiwania niosą za soba nie żal ale nadzieję na chwile rajskich uniesień:)))))) pamiętaj o tym

26.06.2002
13:49
[56]

neXus [ Fallen Angel ]

Majka -> Hihihihih, bez przesady - co by sie nie dzialo zawsze jest nienaruszalny "Awaryjny Fundusz Kwiatkowy". Najwyzej poodchudzam sie troche, co mi tylko na zdrowie wyjdzie ;)))) Saurus -> Warto poczekac - moge cie zapewnic. Chwila cierpliwosci - wygrana moze byc wieksza niz myslisz :))

26.06.2002
13:50
smile
[57]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

majka -->> Pętla raczej nam nie grozi tylko rodzi się pytanie następny b ędzie 118 czy 119

26.06.2002
13:58
smile
[58]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

ale nie powiecie będę chyba pierwszym który założył następny wątek o numerze tym samym co poprzedni

26.06.2002
13:59
[59]

majka [ Dea di Arcano ]

awsze>> może nazwiemy następny wątek 118/119 -- śmiesznie bedzie ale no cóż -- skoro mamy dwa 117 możemy sobie pozwolic na fanabierie :))) neXus>> hehe fundusz awaryjny - ładnie brzmi :))) obyś tylko nie musiał przełykać sliny z głodu na widok tego kwiatka hihihi:)))))

26.06.2002
14:04
smile
[60]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

Majka, NeX... ->> przelicze wam jak to robi mój kumpel --cytuję (tekst popełniony został w piątek) --> "nie idę z wami na piwo to na kwiaty dla dla................ będę miał na miesiąc" ---koniec cy....cy..ca....ca....ca....ta...tatu...tu.---

26.06.2002
14:07
smile
[61]

neXus [ Fallen Angel ]

hihihihi - jak to bylo? Kocha, nie kocha, kocha, nie, mniam, hocha, hmmmm, to jeszcze raz by smak zapamietac... ;)

26.06.2002
14:08
[62]

neXus [ Fallen Angel ]

awszerszen -> bohater - ja bym mu pomnik postawil (a przynajmniej krate piva) :)))

26.06.2002
14:24
smile
[63]

majka [ Dea di Arcano ]

awsze>> hehe on chyba kupił jej kaktusa, bo za cene piwa tylko kwiatek wielokrotnego uzytku mozna nabyć:)))))

26.06.2002
14:29
smile
[64]

majka [ Dea di Arcano ]

neXus>> hihihi a nie mówiłam - skończy sie tym ze łodyżkę jej podarujesz i czar pryśnie :))))) aa pamietam że primosus też jest smaczny hihihihi:)))))

26.06.2002
14:29
smile
[65]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

Majka -->> W piątki na piwo wydajemy przeciętnie ok 100zeta na głowę (no dodatki papierosy orzszk chipsy)

26.06.2002
14:31
[66]

neXus [ Fallen Angel ]

Majka -> To zalezy jakie piwo chce sie pic i przez jaki czas :))))))

26.06.2002
14:57
smile
[67]

majka [ Dea di Arcano ]

No tak nie jestem najbystrzejsza w temacie piwnym - nie sądziłam że aż tyle można wydać na piwo - dla mnie jedno małe z soczkiem juz stanowi dużą dawkę hehe -- preferuję trunki innego rodzaju... słodkie ...bardzo słodkie...

26.06.2002
15:31
smile
[68]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

Majka -->> Słodkie są wściekłe psy ale tylko na końcu

26.06.2002
15:44
smile
[69]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

pochwalę się za 70 no teraz już 69 postów pyknie mi 1000 postów

26.06.2002
15:50
smile
[70]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

majka ->> Nie pij tyle słodyczy, bo nabawisz się cukrzycy... hihihi Słodyczy się nie pije... słodycz się chłonie. Musi głaskać po zmysłach... balsamem radości obmywać duszę. Każda kropla powinna być wchłonięta do krwioobiegu. Wymieszać się z krwią i rozpłynąć po całym ciele. Napełnić je lekkością i szczęściem. Wypełnić smakiem raju... Tylko taki trunek może być dostatecznie słodki. Wypijmy, więc nektar z pucharu, który dzierżę w dłoni...

26.06.2002
15:53
smile
[71]

majka [ Dea di Arcano ]

awsze>> ja niestety przegapiłam zarówno 1000 jak i 2000 . Hehe nazwy tych trunków juz mówią same za siebie -- mam nadzieje że po ich wypiciu efekt nie jest równoważny z nazwą? Saurus>> pozdrowienia i słodkie buziaki na udane popołudnie przesyłam

26.06.2002
15:55
smile
[72]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

neXus ->>> Czekam, czekam... oby tylko nagroda warta była takiej wytrwałości... bo mysli moje olbrzymie przybierają wielkości ;)))))))))

26.06.2002
15:57
smile
[73]

majka [ Dea di Arcano ]

Saurus>> a wiec wypijmy - niech słodycz tego nektaru stanowi źródło chwil szczęśiliwych po wsze czasy :)))

26.06.2002
15:57
smile
[74]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

majka -->> Ty miałaś z mojego pucharku pic nektar a nie rączką machać mi na ekranie... łłeeee... i wszystkie me kunsztownie opracowywane plany wzieły w łep... ;))))))))))))))

26.06.2002
15:58
smile
[75]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

hehehe.. masz szczęście, że zdążyłaś go zasmakować zanim innej go podarowałem... ;))))))))))))))

26.06.2002
15:59
smile
[76]

majka [ Dea di Arcano ]

Saurus>> toz juz go zasmakowałam -- nie zauwazyłam wcześniej tej wyciagnietej dłoni ..

26.06.2002
16:00
smile
[77]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

nara wszystkim... do jutra... majka ->>> Uśmiech i buziak słodki na całe dzisiejsze popołudnie... ;)))

26.06.2002
16:01
smile
[78]

majka [ Dea di Arcano ]

Saurus>> innej? no tak --- ech i jak tu wam ufać panowie :))))))

26.06.2002
16:04
smile
[79]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

majka -->> to ty o tym nie wiedziałaś

26.06.2002
16:17
smile
[80]

majka [ Dea di Arcano ]

awsze>> hehe no cóż domyslałam się bardziej niz wiedziałam -- zawsze starałam się aby nie wprowadzać zasady ograniczonego zaufania -- bo to tylko stanowi przeszkode w przekazie uczucia - ale może tak trzeba? :)))))))

26.06.2002
16:24
smile
[81]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

oczywiście że można nam ufać ale dopiero jak się jest pewnym że nie widzimy świata poza swoją wybranką

26.06.2002
16:24
smile
[82]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

upsssssss ............... o ja biedny sprzedałem nas

26.06.2002
16:30
smile
[83]

majka [ Dea di Arcano ]

awsze>> hehe dobrze wiedzieć -- to może jeszcze powiesz - jak przejawia się to " nie widzenie świata poza swoją wybranką" -- aby można było ten stan zidentyfikować hehe:))))))))

26.06.2002
16:35
smile
[84]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

wiesz to jest tak z jednej strony Monika obsmarowana błotem z drugie Mis Świata w bikini wysmarowana olejkiem reakcja --- Monika (bez zastanowienia bez żalu bez rozczarowania bo to ona) mam nadzieję ze to..... zrozumiałe

26.06.2002
16:35
smile
[85]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

To był przykład na mnie to tak objawia się u mnie

26.06.2002
16:45
smile
[86]

majka [ Dea di Arcano ]

awsze>> hahahaha zrozumiałe a jakże -- powiem więcej wypróbuje to jutro - wkrocze na forum usmarowana błotem i zobaczę jak Saurus zareaguje hihihihi :))))))))) mam nadzieję że nie ucieknie z dzikim krzykiem na ustach hehehehe

26.06.2002
16:56
smile
[87]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

ufff... koniec sesji.

26.06.2002
17:06
smile
[88]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

Majka -->> stwierdzi że nie pasuje do ciebie i ............................................................................................... też usmaruje sie błotem

26.06.2002
17:13
smile
[89]

majka [ Dea di Arcano ]

Kin>> gratulacje demonku -- wreszcie podałeś jakaś informacje -- juz myślałam że te egzaminy trwac bedą w nieskończonosć -- czarów tyle wyczyniałam ze opary do teraz jeszcze się ulatniają -- pewnie przy okazji pomogły i innym:)))))))))) awsze>> hehehe Saurus w błotnej kąpieli -- chciałabym to zobaczyć -- nie wiem czy mistrzowi przystoi taki wyczyn hehe :))))))

26.06.2002
17:17
[90]

Rogal [ Amor omnia vincit ]

Majeczko --> mozna Cie na słówko jeszcze wziąć ??

26.06.2002
17:27
smile
[91]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

ETKA -->> RYCERZ DLA SWEJ UKOCHANEJ ZROBI WSZYSTKO

26.06.2002
17:28
[92]

majka [ Dea di Arcano ]

Rogalku>> niestety nie jestem juz w miejscu gdzie mogę porozmawiać - bedę wieczorkiem -- hehe moge tylko ukratkiem wpisywać posty ...:)))

26.06.2002
17:30
smile
[93]

majka [ Dea di Arcano ]

awsze>> hehehehe - tak sądzę że Etka zgodzi się z tobą:)))))

26.06.2002
17:49
smile
[94]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

soooooorryyyyyyyyy padam na tważ w proch korząc sie prad Tobą aaaallllllleee pomyłka (z Moniką też mi sie to zdażało Monika nie równa się Wiolka)

26.06.2002
17:52
smile
[95]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Juz sie wszyscy rozeszli?

26.06.2002
17:55
smile
[96]

majka [ Dea di Arcano ]

awsze>> hehe no nic kara bedzie okrutna - padniesz na twarz i to ty założysz wątek 118/119 hehehehe

26.06.2002
17:56
smile
[97]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

Nie tylko jest nas mniej i żadziej

26.06.2002
17:57
smile
[98]

majka [ Dea di Arcano ]

arthemide>> witaj , zależy o kogo ci chodzi - cześć juz się rozeszła a część dopiero sie zejdzie -- uroki przemieszczania się :)))))) ja równiez wyruszm w droge bedę poźniej

26.06.2002
17:59
smile
[99]

awszerszen [ Arktus Szerszenikus ]

Nowy

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.