GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

To już nawet bajki nie mogą być normalne?

04.10.2006
09:05
[1]

mirencjum [ operator kursora ]

To już nawet bajki nie mogą być normalne?

Czy to normalne by bajki dla dzieci o smokach i królewnach były tak unowocześniane ?

04.10.2006
09:05
[2]

mirencjum [ operator kursora ]

.

04.10.2006
09:06
[3]

mirencjum [ operator kursora ]

Wykorzystałem zdjęcia z JoeMonster

04.10.2006
09:07
[4]

Wonski [ Konsul ]

W nastepnej wersji bedzie wyszczególniona marka telefonu oraz informacja o atrakcyjnym pakiecie darmowych minut :)

04.10.2006
09:08
[5]

Lechiander [ Wardancer ]

wymiękłem...

04.10.2006
09:09
smile
[6]

M'q [ Schattenjäger ]

04.10.2006
09:09
smile
[7]

Molzey [ Pretorianin ]

I nie będzie królewicza i królewny ,tylko dwóch królewiczów.

04.10.2006
09:10
[8]

eJay [ Gladiator ]

Ciekawe, czy dziecko w wieku 6-8 lat wie co to jest ogrzewanie podłogowe. Co do tego czy wie co to jest komórka to nie mam wątpliwości, skoro na komunii teraz dają bachorom telefony i to te droższe...

04.10.2006
09:11
smile
[9]

M@rine [ Mariner of Inet ]

Molzey
A smok będzie lubił małych chłopców...

04.10.2006
09:13
smile
[10]

stanson [ Szeryf ]

Trzeba iść z duchem czasu, wy zgredy zacofane!

04.10.2006
09:21
smile
[11]

legrooch [ MPO Squad Member ]

To jest chore....

04.10.2006
09:23
[12]

meetball [ Konsul ]

Ludzie poszaleli:D naprawde

04.10.2006
09:26
[13]

Vader [ Legend ]

E tam. To klimacik jak "Faceci w rajtuzach" :)

04.10.2006
09:32
[14]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

A niby jak mają pisać dzieciakom w XXI wieku ? Że niania wysłała gołębia pocztowego ?

04.10.2006
09:50
[15]

mirencjum [ operator kursora ]

Piotrasq ---> To po co pisać w XXI wieku o smokach ?

04.10.2006
09:51
smile
[16]

stanson [ Szeryf ]

Ale w XX wieku tez pisali o smokach :)

04.10.2006
09:51
smile
[17]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

No właśnie. Smoka powinni zmienić na pedofila.

04.10.2006
09:52
[18]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

Nie rozumiem co Was tak śmieszy? Zwykły postęp czasu:)

04.10.2006
09:54
smile
[19]

TeadyBeeR [ Legend ]

Jeszcze powinni zastapic wilka psychopatycznym peofilem.

Oho, Piotrasq mnie ubiegl :)
No coz. Widac, ze pomysl jest dobry.

04.10.2006
10:23
smile
[20]

matchaus [ sturmer ]

Tja... "bajki dla potłuczonych" - wersja deluxe ;)

Choć z drugiej strony... takie archaiczne opowieści o karocach i zamkach muszą nastręczać pewne problemy dla... hmmm... mniej wykształconej cześci naszego społeczeństwa.
No bo jak wyjaśnić co było przed komórkami jak się samemu nie wie? :D
A tu "ni ma" lekko - cała Polska czyta dzieciom! ;)

Więc co?
Dużo prościej posłużyć się przykładami z życia!

"Brudasek" (kto wie co dziś znaczy kopciuszek!?)
(wymyślam na poczekaniu)

Jedna laseczka miała tego pecha, że jej stara wcześnie kopnęła w kalendarz.
Jej stary poznał dupiatą zołzę i ta go tak przeręciła, że się ochajtali.
Nasza laska trafiła do domu zołzy i jej dwóch córek - szmat żałośnych.
Córki wrednego babasztyla nic nie musiały robić, ale naszą niunię babsztyl wysłał do roboty w Tesco na kasie!
Dziewczyna była robotna i uczciwa. Harowała od rana do wieczora. Nie miała za wiele czasu dla siebie i wredne zołzy zaczęły na nią wołać "brudasek".
Nasza laska głupia jednak nie była! Nawiązała kontakt ze swoją ciotką z USA i ta jej pomogła. Przysłała zza ocenu stertę ciuchów. W paczce była też perfuma i kosmetyki.
Wygladając już jak człowiek, wkręciła się na imprę do przystojengo Czarka - synalka miejscowego bossa.
Dwie pindy od macochy też były zapraszane, ale nie miały polotu z naszą laseczką!

Brudasek tak się odstawiła, że wredne córki nie mogły jej poznać.
A imprezka była na wypasie! Synalkowi wpadła w oko! Chciał z nią wejść w szczerszą gadkę, ale brudasek musiał się zrywać na chatę o północy, bo w Tesco zmiana zaczynała się od 6.00.
Czarek zdążył ja jednak zaprosić na kolejne party.

Hormony zagrały i młody biznesmen chciał chodzić z brudaskiem. Jak tu jednak chodzić z dziewczynką, co to się non-stop zrywa w środku impry, a w dodatku nic nie chce powiedzieć o sobie!
Jeździł więc Czarek nocą po mieście swoją bumą i cierpiał zgryzotę.
Dopiero kumple z policji pomogli i dali namiar na Brudaska. Zdziwił się Czarek, że laska wali zmiany na kasie w Tesco, ale mu dopiero kolega Czarka - aspirant Zdzisiu, wyjaśnił, jaką dziewczyna ma popieprzoną rodzinę.

Nakupił kwiatów, pojechał do Tesco i wyrwał laseczkę z tego syfu!
Niebawem wyprawili wesele na 400 osób w najlepszej knajpie w mieście!
A macocha pinda i jej dwie francowate córki nawet się w kościele nie pojawiły!
Ale nie ma co się dziwić - Brudaskowi należał się spadek po zmarłej matce, tylko mu nikt o tym nie powiedział!

Po ślubie młodzi wyjechali na miodowy miesiąc na Kajmany, a i później żyło im się zajebiście!


Koniec :)

04.10.2006
10:25
smile
[21]

stanson [ Szeryf ]

Wzruszyłem się...

04.10.2006
10:32
[22]

$ebs Master [ Konsul ]

a za moich czasow nie bylo takich bajek :(

04.10.2006
11:13
smile
[23]

mirencjum [ operator kursora ]

matchaus --> he, he

02.12.2006
18:40
smile
[24]

julitka545 [ Junior ]

To są bajki! a my chcieliśmy gry a nie beznadziejne bajeczki dla dzieci człowieku ja mam 16 lat

02.12.2006
18:46
smile
[25]

Mazio [ Mr Offtopic ]

to Ty stara dupa jesteś :]

matchaus - bardzo dobry tekst, Twój? :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.