GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"300" Franka Millera

21.09.2006
14:31
smile
[1]

garrett [ realny nie realny ]

"300" Franka Millera



trailer (w sumie promo stąd srednia jakosc) kolejnej ekranizacji komiksu Millera czyli "300"

Może powód nie aż tak ważny by zakładac osobny wątek ale po 10 krotnym obejrzeniu (a zaraz klikne po raz 11 :) warto sie podzielic niesamowitymi wrażeniami z innymi na ogolnym a nie tylko w wątkach tematycznych :)

21.09.2006
14:41
smile
[2]

Lechiander [ Wardancer ]

No cóż, wrażenie na mnie zrobił kolosalne, mimo tego, iż nie mogę dźwięu za bardzo włączyć. :-)
W chacie obejrzę jeszcze raz.
Nie ufam z doświadcznia trailerom, ale ten oby się okazał prawdziwy!

Nie podobają mi się te nagie torsy, ale pal je licho. :-D

21.09.2006
14:43
smile
[3]

TzymischePL [ Legend ]

THIS IS SPARTA!!!!

Fantastyczny filmik. Oby calosc byla podobna. To bedziemy mieli 2-ga genialna ekranizacje komiksu.... A to juz cos.!

21.09.2006
14:45
[4]

Ozzie [ CD Projekt RED ]

Mogli sobie darować "an age of freedom", ale ogólnie dla fanów komiksu szykuje się niezła uczta, mam nadzieję, że nie tylko dla oka. :)

21.09.2006
14:47
smile
[5]

Arczens [ Legend ]

Wyglada swietnie, szkoda ze trzeba jeszcze sporo poczekac.

21.09.2006
14:49
smile
[6]

eJay [ Gladiator ]

Odjechane! Czekam z niecierpliwością:)

21.09.2006
14:52
smile
[7]

Orlando [ Friends Will Be Friends ]

Naprawde dobre...

21.09.2006
14:58
[8]

ZARA [ Generał ]

Ja już sie nie moge doczekać kiedy Zack Snyder (odpowiedzialny za Dawn of Dead i 300) weźmie sie za filmowanie Watchmen, to dopiero bedzie ekranizacja z rozmachem !!!

A co do samego 300, komiks średni wiec myśle że film przebije go jakością :)

21.09.2006
15:15
smile
[9]

Verminus [ Prefekt ]

Super, ciekawe kiedy ten trailer pojawi się w większej rozdzielczości.
Jakby kogoś interesowało to tu jest kilka filmików making of z 300:

21.09.2006
15:17
smile
[10]

Parker [ Pretorianin ]

Świetny trailer, świetna muzyka!
Nine Inch Nails - Just Like You Imagined gdyby ktoś nie wiedział.

21.09.2006
15:17
[11]

Lechiander [ Wardancer ]

3M ---> Pierwsze to SinCity? ;-)

21.09.2006
15:19
smile
[12]

matisf [ X ]

Super, kolejny film wart uwagi..

21.09.2006
15:52
smile
[13]

garrett [ realny nie realny ]

Tzymische --> naliczyłbym z 5 udanych ekranizacji :)

21.09.2006
16:15
smile
[14]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Rewelka :) Bylem zachwycony komiksem, mam nadzieje ze film bedzie jeszcze lepszy :) Zapowiada sie niezle.

21.09.2006
23:52
smile
[15]

Torn [ Legend ]

Mi się na tyle spodobał trailer, że odświeżyłem swą znajomość z pewnymi cbr'ami, których nie tknąłem do tej pory a mam od hoho. No i muzyczka NiNów wciąż gra mi w głowie :]

Najlepszy jest moment "This is Sparta!!" *kick* :>

21.09.2006
23:57
[16]

r_ADM [ Generał ]

nie zrobilo to nam mnie wiekszego wrazenia poki co.

22.09.2006
00:06
[17]

Coy2K [ Veteran ]

widać rownież takie komiksowe podejscie do filmu, szczególnie rzuca sie to w oczy podczas niektorych ujeć, scenografia znow na bluescreenie ? :)

22.09.2006
00:11
smile
[18]

techi [ Kami ]

Fajnie, fajnie, ale czemu tam sa jakieś potworki vide koles z 2 ostrzami zamiast rąk?;]

22.09.2006
00:14
[19]

Yoghurt [ Legend ]

W pyte. Miller w kolorze wychodzi średnio (300) bądź słabo (Legends of the Dark Knight chociazby), bo Varley tak sobie kładzie barwy, ale sam trejler miażdży mocno, a pare ujęć żywcem zerżnietych z komiksu (choćby "ciemne sylwetyki" lecące ze skarpy, dzieciak daje po mordzie i leje sie jucha, wilk czy strzały przełaniajace niebo) .

Zobaczymy, jak to wyjdzie, to sie o Watchmenów nie boje, choć temat trudniejszy o wiele :)

EDIT: Techi-> Przeczytałbyś komiks, byś wiedział kto to :)

22.09.2006
00:17
[20]

HopkinZ [ Senator ]

Tzymishe -->

a jaki był pierwszy?


Nie ma się czym ekscytować :0. Już od cirka pięciu lat co raz mamy "zomg rewelacja omg omg epickie fantastyczne aa tra la la" zwiastuny, świetnie zmontowane z doskonałą muzyką i emocjonującymi scenami z filmu.

A sam zwiastun... cóż, ambiwalentne wrażenie jak narazie - poczekamy zobaczymy.

22.09.2006
00:20
[21]

techi [ Kami ]

Yoghurt-> Nie lubię komiksów;]
Wolę Mangi, ale też mi szkoda kasy na nie;]

Napisz mi proszę w spoilerze kto to;]

22.09.2006
00:56
[22]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Yoghurt: Watchman?

techi:

spoiler start

Zmutowany/chory czlowiek ktory zostaly wyrzucony ze Sparty, ale przezyl i chcial pomoc Spartanom.

spoiler stop

22.09.2006
01:02
[23]

Yoghurt [ Legend ]

Techi-> manga to tez komiks. Że z jakością u skośniaków średnio (szczególnie z większością tego,co wydaje sie u nas), to pomijam.

Spojlerował nie będe, na film warto sie przejść jeśli nie dla fabuły (bardzo standardowej) to dla samej strony wizualnej.

Hopkinz-> Sin City było zajebiste. Nowy Batman był dobry.Stare batmany były dobre. Trzy cześci X-menów były dobre. Vendetta, choć sporo zmieniona w stosunku do genialnego oryginału (gdzie kwasowa jazda podczas podróży po obozie?) była jak najbardziej zdatna do oglądania i fajnie skręcona.
From Hell, choć niewiele miało z komiksu, dało się oglądac (ale raczej ze względu na Deppa, który ratował ten film od porażki). Hellboya dało się oglądac, choć dobrym bym go nie nazywał na wyrost.
Resztę pominę milczeniem.

Trejler do Sin City od razu mi mówił, ze to dobre będzie. Ten trejler mi też mówi, ze przynajmniej poaptrzeć jest na co. Nie licze na miazge fabularną, bo i komiks takowej mi nie zapewnił, ale jeśli bedzie to wyglądało, tak jak wygląda na zwiastunach, to będe zadowolony. Bo ani Sin City, ani 300, ani Batmany to nie filmy Felliniego, a kawał kina typowo rozrywkowego, które bawić ma i jak do tej pory, udało się to wymienionym wyżej ekranizacjom, i coś czuej, ze i 300 sie uda. Bo ja nie jestem komiksowym onanistą, który uważa, zę każdy komiks to arcydzieło i wiem, ze tzw. ambitne pozycje stanowią niewielki procent rynku na świecie, i do tego są mało wdzęczne do zekranizowania, bo sam pare takich pozycji mam na półce (Jar of Fools, Lost at Sea, 5 is a perfect number czy Crazy Ignats dla przykładu). Pulpa dla masowego odbiorcy- ta jest łatwa, lekka i przyjemna, a do tego da sie ją z łatwością przęłożyć na język filmu (jesli ma się zdolności i scenarzyste, który porządnie poitrafi wątki z papierowej wersji poskłdac do kupy). jeśli do tego dobrze wygląda, dorównuje poziomem rysowanemu pierwowzorowi i mruga okiem do fanów (patrz- nadmienione trzy czesci Xów chociażby, pełne easter eggów) to ja to kupuje.


EDIT: Looz-> Watchmenów robić mają, są na etapie przedprodukcyjnych pierdół :)

Acha- to nie ten gość, ten zdeformowany też jest na trejlerze, ten z ostrzami to zypełnie kto inny :)

22.09.2006
01:07
[24]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Yoghurt: Hm... trailer widzialem rano, a komiks pare miechow temu wiec musialem cos pokielbasic ;) Ale co to Watchman? Bo nie wiem, a nie chce mi sie szperac po necie ;)

22.09.2006
01:08
[25]

Yoghurt [ Legend ]

U nas wydani jako Straznicy, scenariusza Moore'a. Tzw. Kamień milowy w historii komiksu zachodniego (bo Vendetta akurat z Anglii, nie ameryki, choć za oceanem odniosła sukces jakich mało), razem z Dark Knightem Millera i wspomnianą Vendettą, też Moore'a.

22.09.2006
02:02
[26]

mariaczi [ Alone ]

Filmik z planu! Nie każdy lubi oglądać takie coś przed samym filmem wiec ostrzegam:)



22.09.2006
07:06
smile
[27]

Floone [ Generał ]

Trailer spoko

22.09.2006
09:28
[28]

garrett [ realny nie realny ]

o ile ekranizację "300" moim zdaniem trudno skopac a trailer to tylko potwierdza to nie wierzę w sukces przeniesienia na ekran Strażników. Za duzo ważnych dymków :)

22.09.2006
10:11
[29]

Bili [ Generał ]

Jakos srednio mi sie podobalo. Czekalem tylko w ktorym momencie bedzie "Just like you imagined"

23.09.2006
09:18
[30]

Yoghurt [ Legend ]

Garrett-> Niekoniecznie. Oczywiście Watchmenów słowo w słowo przenieść się nie da, ale jeśli tylko scenarzysta będzie odpowiednio zdolny i znał temat (jak to było w przypadku Sin City, gdzie całe kadry i dymki przerobiono na obraz filmowy), oraz pozwoli sobie co najwyżej wyciąć mniej istotne wątki (bo wiadomo, ze cięcia będą), a nie będzie diametralnych zmian wprowadzał do postaci bohaterów, "żeby się przyjeło" (Niech mi tkną Rorschacha, szlag mnie trafi :)). Wiem, marzenia, ale jak Sin City mogło wyjść, jak 300 wyjdzie (jesli wyjdzie), to czemu Watchmeny mają nie wyjść? Odrobina szczęścia i będzie dobrze :)

24.09.2006
12:53
smile
[31]

garrett [ realny nie realny ]

Yoghurt --> wciąz nie wierzę :) Za duzo drugiego planu, historii w historii by zmiescic się w przyszłowiowych 2 godzinach. Ale co tam w Sin City tez nie wierzyłem a zaskoczenie pełne.

24.09.2006
14:05
[32]

Yoghurt [ Legend ]

Podejrzewam, że potną ostro retrospekcje i wywalą nieco tzw. backgroundu historycznego. Jesli jednak główną intrygę sklecą porzadnie, to sie nie rozpłacze :)

02.10.2006
14:07
[33]

doktor_Wyspa [ Pretorianin ]

A ja wiem, ze warto bylo sie tu zarejestrowac bo juz "300" w wersji papierowej do mnie idzie poczta, a tak to nawet bym nie wiedzial, ze cos takiego istnieje (wstyd!) :) Po prostu jakos zapomnialem o Franku M.

Trailer naprawde dobry - zacheca do obejrzenia filmu w kinie co z cala pewnoscia uczynie.

pzdr.

05.10.2006
11:53
smile
[34]

Babiczka [ Generał ]

szok 0_O ja chce to juz w kinach !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D

podaje jescze linka do filmiku ;o


jakby ktos nie widzial

A JAK KTOS MA TV Z HD :D
:))))

05.10.2006
22:47
[35]

maev [ immamentna smuga ]

Po prostu mnie wgniotło w ziemię

05.10.2006
23:13
smile
[36]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

a mi się ten trailer wybitnie nie pdooba, choć nie mam porównania do komiksu :).
Watchmanów się nie da nakręcić!! wyjdzie kiczowata kicha o setkach ludzi z gaciami na spodniach i nic więcej:).

A facetów odpowiedzialnych za V for Vendetta powinno się powiesić udusić i ukamieniowaći niech nastepnym razem od komiksów się trzymają z daleka :). Naprawde trzeba być ogromnym idiotą, żeby kończyć film tym czym się zaczyna komiks :)

17.10.2006
20:53
[37]

Ralion [ Deva ]

Kolejny link, chyba najszybciej:

A co do jakości, zdjęcia są wprost niesamowite, aż dziwne że ich polak nie robił ;)

17.10.2006
22:37
[38]

doktor_Wyspa [ Pretorianin ]

No, lekture komiksu mam juz za soba i musze przyznac, ze Frank trzyma swietna forme! Komiks robi wrazenie nie tylko kreska ale takze klimatem, scenariuszem i trescia. Prawdziwa perelka, dawno tak dobrego i dojrzalego komiksu w rekach nie mialem. Polecam !
Oby film byl rownie dobry.

17.10.2006
23:50
smile
[39]

Aceofbase [ El Mariachi ]

dobra, obejrzalem ten trailer juz trzeci raz i dalej nie moge dojrzec zadnego osobnika z ostrzami miast rak ;]

18.10.2006
00:05
[40]

Khelben [ PointGuard ]

Aceofbase -->

08.12.2006
10:32
smile
[41]

vcarter [ Koszykarz ]

wyszedl nowy pelny zwiastun :)



co tu duzo pisac - trailer jest R E W E L A C Y J N Y !!!

08.12.2006
10:45
smile
[42]

kurzew [ The Road Warrior ]

Bezposredni link:

08.12.2006
10:46
smile
[43]

Matt [ I Am The Night ]

hoho, nie powiem zeby nie zapowiadalo sie obiecujaco!

08.12.2006
10:55
smile
[44]

Longhorn_ [ Centurion ]

Warto czekać oj warto

08.12.2006
22:06
[45]

Yari [ Juventino ]

Wygląda pięknie ale chyba przekombinowali. Czytałem nie dawno komiks ( polską edycje ) , może była obcięta , ale na pewno nie było w niej tych wszystkich ,,nosorożców" czy człekopodobnych potworków nie licząc ,,zdrajcy". Mimo wszystko widac , że film będzie miał świenty klimat ,czekam z niecierpliwością.

08.12.2006
22:32
[46]

dolomith [ Generał ]

Yari --> Darujcie ale nieczytalem komiksu, czy mozna to gdzies kupic czy jest wersja internetowa? Wolalbym kupic (nieprzepadam za internetowymi, ale jak jest to dla ciekawosci chcialbym zobaczyc) Komiks jest w jednej czesci czy jest to seria ?? BTW, trailer rewelacyjny...

08.12.2006
23:03
[47]

Pichtowy [ Generał ]

Nienawidze takiego podejscia do wojny.

08.12.2006
23:19
[48]

Yoghurt [ Legend ]

Dolomith-> Do kupienia w sklepach komiksowych (nie będe wspominał, ze najlepsza do zakupu jest komikslandia w Warszawie i po sieci ;))


Pichtowy-> Chodzi ci o to, ze przedstawiają wojne jako piękne i honorowe widowisko? Taki był komiks, taki bedzie film, tak odbierali to starożytni ;)

08.12.2006
23:24
[49]

erton F [ Konsul ]

Taa w sklepach komiksowych... Za ile to chodzi? 80 czy 90 zlotych?

09.12.2006
00:12
[50]

Pichtowy [ Generał ]

Yoghurt->

Taa, ten "final stand" w wykonaniu spartan do dziś różne hieny mocno ekspolatują, żeby ludzie szli za rzeź jak baranki "za wolnośc". Zrezta klimat heroic fantasy jaki wyziera z obrazu mi nie odpowiada. I jeszcze te nagie torsy.

tak odbierali to starożytni - a skąd wiesz? rozmawiałes z jakimś? I nie wierz w to co jest w ksiażkach wszak:



tyle żartów. Teraz na serio. Tukidydes pisze coś innego o wojnie w starożytności. Te dyrdymały o honorze i patosie to wymysły romantycznych głupców co nigdy prochu nie wąchali. Wojna nie zmianiła się od czasów babilonu do dziś. Wróg nigdy nie dawał pardonu a zwłaszcza jak czuł że ma przewagę. Poczytaj sobie co się działo w Platejach a wokresie wojny Peloponezkiej, o głośnym "procesie" platejczyków. Czy to było honorowe ze strony Spartan?

09.12.2006
00:34
smile
[51]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

wydaje się, że głównego bohatera dobrali idealnie,
niezwykle charyzmatyczna postać.

podobają mi się te filtry zastosowane przy produkcji filmu. :)

09.12.2006
01:00
[52]

Grucha [ Generał ]

Pichtowy---> to ma być film a nie chrzęszczący skrawek suchej historii. Jeżeli chodzi o obejrzane ostatnio trailery to jest to obraz numer jeden w mojej kolejce oczekiwania.

"This is Sparta !!!"

09.12.2006
01:32
smile
[53]

Arczens [ Legend ]

Szkoda, ze niektorzy zapominaja, ze to tylko na podstawie komiksu. Ja czekam z niecierpliwoscia, a trailery ogladalem juz kilkadziesiat razy :)

09.12.2006
03:49
[54]

Yoghurt [ Legend ]

Erton-> 8 dych. Taniej se sprowadzić z US szczerze mówiąc.

Picht-> Alez ja wiem, co sie działo. Ale mówimy tu o filmie na podstawie komiksu, który mitologizuje Termopile. To nie History Channel ani Discovery, this is Sparta! widziana oczami Franciszka Millera i chłopków z Hollywoodu. Czy do bitwy we władcy pierscieni mam się czepić, ze nierealistyczna, bo są w niej orki? Albo że Braveheart to film naginający ostro fakty historyczne? Toz to film, nie dokument.

09.12.2006
13:43
[55]

Pichtowy [ Generał ]

Yoghurt -> no skorao tak sprawę stawiasz to Cie rozumiem. patrzysz na to jako na ekranizację komiksu. Pewnie z trailera wynika, że to będzie solidna robota któa uciszy oko i ucho. Tylko, że mi chodziło o coś zgoła innego, a mianowicie o to, że taki wojny to jest rzecz jakiej niecierpię. I nieważne czy jest to w czasach antycznych greków, w średniowieczu czy w XX wieku. Mitologizacja, sam używasz tego słowa, w odniesieniu do wojny a wiec bezpośrednio do przemocy, zezwierzęcenia człowieka to jest to co należy omijac a nie się tym ekscytowac. Włądca Pierscieni to dal mnie niemal to samo, autorom w żadnym stopniu nie udało sie przenieśc na ekran pogladu na wojnę jaki miał imc Tolkien po pobycie na froncie I wojny swiatowej.

Toz to film, nie dokument.

Jasne, tylko w jakim celu film gloryfikuje wojnę. Zresztą z trailera wynika że posłów też nie traktuję się jako osoby którym zapewnia się bezpieczeństwo i nietykalnośc. "This is Sparta!" Sparta nie istnieje już od ponad 2k lat i bardzo dobrze. Ludzie ekscytują się spartanami bo widzą w nich "niepokonanych elitarnych wojowników" a zapominają o całej reszcie która nieodłącznie wiązała się z "kulturą" Sparty. Jak dla mnie spartanie niewiele różnili się od SS- tacy sami marionetkowi ludzie wierni swoim wodzom, żyjący w spaczonej kulturze gloryfikującej siłę.

09.12.2006
13:53
[56]

Lookash [ Senator ]

Gloryfikującej siłę? Ale jak zostali zapamiętani! Ha!

09.12.2006
14:19
[57]

wishram [ lets dance ]

fiu, fiu - szykuje się coś dobrego... obejrzałem raz i już nie mogę się doczekać... chociaż zapowiada się, że wszytko będzie bardzo nierealistyczne...

2007-03-16 - premiera w Polsce, szkoda, że nie szybciej, sam trailer trzyma klimat (może to przez te filtry, jakby jakieś HDR czy coś, które jednocześnie sprawiają, że wszystko wygląda tak hmm... futurystycznie-psychotropowo, nie wiem jak to określić, ale nadaje specyficznego klimatu)

jest na co czekać imo

polskie tłumaczenie
300tu Spartan to chyba jakieś nieporozumienie :|

09.12.2006
14:20
[58]

Yoghurt [ Legend ]

Picht-> I tu popełniasz podstawowy błąd, zwany w tym kraju "Mądry polak po szkodzie" tudziez "Jako ze żyje w XXI wieku, wiem, ze to co zrobili 2000 lat temu jest złe". Z twojej perspektywy- tak. Z tego, co wiemy, mozna nazwac spartan nawet antycznymi naziolami, dbającymi o czystość rasy. Ale czy w ówczesnych czasach postrzegano to tak samo? oczywiście że nie- jako lud wojowniczy, przedkładający swoje umiejętnosci bitewne nad wszystko inne, dbali o to, by kazdy obywatel (do kwestii obywatelstwa zaraz wrócimy) umiał posłuzyć się oszczepem, włócznia i tarczą. Bo mieli masę niefajnych sąsiadów, którzy mogli im wpasc w odwiedziny w każdej chwili i dla rozrywki spalic kilka miast, stąd to fanatyczne oddanie sztuce wojennej. Czy mam potepiac starożytnych, bo uznawali niewolnictwo, a dzis to przecież nie uchodzi? Bez żartów. No a co z obywatelstwem? jakże to, kobiety nie miały praw i nie były obywatelkami państwa/miasta? No przeciez to nie do pomyslenia!

Puuuuuhleeeeze, przenosić realia wieku XXI do czasów przed narodzeniem chrystusa to jakieś nieporozumienie. Ba, porównywanie tego co było, do tego co jest, ma co najwyżej cel badawczy obyczajów i kultury, nie ma zaś oceniac, czy było xle czy dobrze "z naszego punktu widzenia". Bawić się w takie rzeczy możemy w czasach nowozytnych, gdzie postrzeganie moralnosci, humanizmu i innych tego typu twierdzeń niewiele rózniło sie od tego, co mamy teraz. Ale na grunt starożytny czy nawet średniowieczny przerzucać prawa człowieka, amnesty international, konwencję genewską i janinę ochojską? Nie wydaję mię się.

Co do goloryfikacji przemocy- to się sprzedaje. Sam uwielbiam filmy wojenne, nie tylko przez ich widowiskowość, ale ładunek emocji w nich siedzący. Jak kazdy normalny człowiek nie popieram masowego wybijania się dla celów róznorakich, aczkolwiek, żeby było zabawniej i bardziej ironicznie, same zjawisko wojny, militariów i historii z tym związanych to jeden z moich ulubionych tematów. Wojna zawsze ściąga na siebie zainteresowanie, bo choć to zwykła siekanina przy pomocy różnorakich narzedzi zagłady, ma w sobie tzw. cos, co mnie, a nawet ciebie czyms fascynuje- stąd takowa popularnosć filmów z tego gatunku. Zauważ tez, że dobre obrazy wojenne nigdy nie koncza się dobrze- bo tak naprawdę najlepsze dzieła o walce człeka z człekiem traktujące mają antywojenne przesłanie. Proste.


Ale ja tu się rozwodze nad czystym filmem rozrywkowym nie wiem czemu, skoro sprawa jest oczywista- ma byc widowiskowo, ma lac się krew i ma być patos. I niczego więcej po tym nie oczekuje, to nie Czas Apokalipsy, to nie Pluton, to nie Pola Smierci. To popcornowe widowisko.

09.12.2006
14:32
[59]

Lookash [ Senator ]

Pichtowy -- Gratuluję poza tym obiektywizmu. Polaków broniących się w '39 oskarżać o zezwierzęcenie. Albo tych od cudu nad Wisłą. Albo setki tysięcy innych ludzi, którzy przelewali krew za coś dobrego. Widzisz, życie czasem wymaga ofiar. Nie ma ideałów, należy do nich dążyć, bo to nas uszlachetnia, ale jednocześnie zdawać sobie sprawę, że nie wszystko da się ideałami wytłumaczyć. Kolejne powiedzenie -- dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.

09.12.2006
15:04
[60]

Lindil [ WCzK ]

@Yoghurt
"dbali o to, by każdy obywatel (do kwestii obywatelstwa zaraz wrócimy) umiał posłużyć się oszczepem, włócznia i tarczą. Bo mieli masę niefajnych sąsiadów, którzy mogli im wpasc w odwiedziny w każdej chwili i dla rozrywki spalić kilka miast, stąd to fanatyczne oddanie sztuce wojennej."
Akurat nie do końca. Bali się buntu własnych poddanych, którzy Spartan wielokrotnie przewyższali liczebnie, a byli praktycznie pozbawieni jakichkolwiek praw. Stąd też dbałość o utrzymanie pogłowia tychże poddanych z ryzach, wyrażona w instytucji, której nazwy niestety zapomniałem*, a która polegała na nocnym ich wyżynaniu raz na jakiś czas. Sparta, nawet biorąc poprawkę na antyczną moralność, miała nieco za uszami:)
Edit
*
Wiki jak zawsze niezawodna:)

09.12.2006
15:56
[61]

Pichtowy [ Generał ]

Yoghurt ->Skoro jesteśmy teraz w XXI wieku i wiemy co jest dobre i moralne to czemu mamy oglądac filmy, czytac komisy/ksiazki które za bohaterów przedstawiają trzystu roboto-żołnierzy, którzy całe życie poświęcali na doskonalenie się w rzemiośle wojennym, ślepym wykonywaniu rozkazów a inne nacje mieli za "mięso włóczniowe". Myślę, że fakt, unicestwienia gwardii Leonidasa pod Termopilami wynikał z tego, że chcieli pokazac tylko oni zostaną na placu boju podczas gdy reszta wzieła nogi za pas. Stali się ofiarą własnego image'u "macho" bo ich postawa chyba nic nie przyniosła jeśli chodzi o sytuacje teatru działań. Choc mogę się mylic, bo niezbyt interesuję się wojnami.

Co do goloryfikacji przemocy- to się sprzedaje.

I wielka szkoda ze tak jest. A to "coś" co ma w sobie wojna i co Ciebie czyms fascynuje to pewnie działanie w grupie, wyzwolenie instynktu polowania, ton adrenaliny, poczucia się częscią potężnej maszyny-organizacji. Trzeba to sobie samemu przemyślec i skoro każdy się zgadza, że zabijanie jest be, że niszczenie jest be, że sprowadzanie innych ludzi do przedmiotu jest be, to co jest ze mną, że fascynuje mnie wojna (i jej narzedzia) która zawiera to wszystko. Czy człowiek jest słaby, że szuka oparcia w symbolach które kojażą mu się z siłą?


Lookash -> obiektywnie biorąc to każda wojna jest zła. Masz jakiś krewnych którzy walczyli w jakiejś wojnie, a jak masz to rozmawiałes szczerze z którymś z nich? Wojna (niważne jaka) potrafi bardzo zmienic człowieka, a to co pokazują takie filmy to bajki. Zresztą rozumiem Twoja postawę bo zostałeś wychowany, tak jak i ja, w naszym kraju gdzie tradycja powstańcza i "last stand" jest wiecznie żywa. A z historii wiesz jak kończyła się większośc powstań. To już daleki offtopic więc nie będę kontynuował.

09.12.2006
16:09
smile
[62]

rethar [ Staszek Szybki !est ]

09.12.2006
17:06
[63]

UltRafaga [ Jehuty Reborn ]

Filmik będzie zmiatał głowy, a jak nie dostane biletu na premiere to chyba wyskocze na kogoś w kiblu multikina z mieczem w ręku, w celu uzyskania biletów na seans :P

Yoghurt --> Dobrze mówisz, ale o ile się nie myle to właśnie w Sparcie kobiety jako pierwsze miały "prawa", i mogły się szkolić na wojowniczki. (oczywiście moge się mylić, pamięć jest zawodna)

Pichtowy ---> Narzryj się amfy i idź na polanke pobiegać na golasa wśród kwiotków z pacyfką wytatułowaną na dupie (bez urazy) :)

09.12.2006
17:22
[64]

UltRafaga [ Jehuty Reborn ]

Obejrzałem ten nowy trailer na zwolnionym tępie i doszedłem do jednoznacznego wniosku że to nie jest film, to jest Titan Quest kontra Prince of Persia. Wojownicy z persii wyglądają jak żywcem przeniesieni z PoPa, są nawet ci goście z baranimi chełmami. Nie czytałem komiksu, ale to wygląda jakby twórcy PoPTTT wzorowali się na nim tworząc zbroje "piaskowców".

09.12.2006
17:37
[65]

Khelben [ PointGuard ]

Pichtowy --> Myślę, że fakt, unicestwienia gwardii Leonidasa pod Termopilami wynikał z tego, że chcieli pokazac tylko oni zostaną na placu boju podczas gdy reszta wzieła nogi za pas. Stali się ofiarą własnego image'u "macho" bo ich postawa chyba nic nie przyniosła jeśli chodzi o sytuacje teatru działań. Choc mogę się mylic, bo niezbyt interesuję się wojnami.

Po pierwsze - jedną z fundamentalnych zasad Spartian było pozostanie na placu boju do końca, bez względu na sytuacje. W takim nastawienu byli wychowywani, taką postawe propagowała większość spartańskich pieśńi. Było to dla nich coś zupełnie naturalnego, a nie wymuszonego "imagem macho"

Po drugie - mylisz się - postawa spartian Leonidasa i dzięwięciuset platejczyków ( tego, że oprócz Spartian walczyło jeszcze około tysiąca greckich ochotników jestem pewien, tego, że byli to platejczycy juz nie) pozwoliło na ewakuację ludności Aten na Salamine i Peloponez.

09.12.2006
20:28
[66]

Lookash [ Senator ]

Pichtowy -- Ja coraz częściej dochodzę do wniosku, że istnieją dwa sposoby patrzenia na sprawy świata dotyczące. Patrzenie przez pryzmat jednego człowieka, jego życia, sensu istnienia, cierpienia itd. Oraz patrzenie statystyczne, ważąc na szali losy całych społeczeństw, zależności między nimi, mechanizmy nimi kierujące i pchające je w różne sytuacje i miejsca na świecie. O ile sprawy typu wojna, komunizm, nazizm, rasizm, antysemityzm, dyktatura są przyczynami tylko i wyłącznie ludzkich cierpień, czemu kategorycznie się sprzeciwiam, to w skali makro te zjawiska nabierają sensu. Wiem, jak wojna zmienia, czytałem trochę, oglądałem trochę, słyszałem opowieści mojej 80-letniej ciotki, która była w partyzantce. Ale takie jest już to życie, że silniejszy panuje nad słabszym. Tak jest skonstruowany świat, że ktoś wysyła kogoś na śmierć. Dlatego nie ma wg. mnie czegoś takiego jak gloryfikacja wojny. Wojna jest naturalnym wynikiem tego, że przykładając siłę do czyjegoś ciała można je uszkodzić i odnieść w wyniku tego korzyść. I nie zapominaj, że nie możesz zabronić ludziom się zabijać, jeśli tego chcą. Polacy w Iraku nie jadą tam z przymusu. W Ameryce też ludzie do armi muszą się zaciągnąć. To bardziej cywilizowana forma wojny. Na temat Spartan nie ma co dyskutować, bo to było i już się nie wróci. A tobie, jak odnoszę wrażenie, chodzi tylko o efekt, jaki film wywoła. Żadnego nie wywoła. Są ludzie, którzy nie pójdą na wojnę, ale sobie chętnie na nią w kinie popatrzą. Co w tym złego? Przecież nie można ludzi oszukiwać i zabronić takiej tematyki. Jeden wyjdzie z kina rozerwany, inny zainteresuje się historią, inny powie sobie, że to były straszne czasy, inny utwierdzi się w swoim pacyfiźmie.

09.12.2006
20:58
smile
[67]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Po prostu rewelacja! Oczywiscie jesli chodzi o sprawe techniczna, realizacje i montaz. Sin City mi sie podobalo, ale 300 okaze sie chyba znacznie lepszy.

BTW: Jak to jest z ta premiera? Na koncu trailera pisze 03.09.07, czy ktos sie machnal czy to jest jakis Amerykanski sposob zapisania daty? Bo na filmweb pisze ze premiera w marcu.

Szkoda ze na GOLU nie ma emotikonki w postaci braw, bo tylko ona sie nadaje do opisania tego

09.12.2006
21:52
[68]

War [ War never changes ]

Khelben -> Oprócz Spartan, byli tam jeszcze Tebanie i Tespijczycy :).

stealth -> Z tego co wiem, premiera w marcu.

09.12.2006
22:28
smile
[69]

Karrde [ Visual Effects Artist ]

Stealth -> amerykański sposób pisania daty: miesiąc-dzień-rok :)

Trailery miażdżą, klimat, zastosowane post-produkcyjne filtry i ogólny "feeling", rewelacja.

-This is madness!
-THIS IS SPARTA!

09.12.2006
22:38
[70]

War [ War never changes ]

Mnie się bardziej podoba:

Persian Emissary: Our arrows will blot out the sun.
Stelios: Then we shall fight in the shade.

:)

Mógłby mi ktoś powiedzieć, bo coś nie mogę zrozumieć, co mówi Leonidas w ostatniej scenie (w której stoją przed stosem zwłok) nowego trailera?

09.12.2006
22:38
smile
[71]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

kuźwa, obejrzałem ten trailer już chyba z 20 raz!
Wrzeszczący brodacz ma wspaniałą moc przyciągania widza :).

Byle do marca!

09.12.2006
22:40
[72]

maev [ immamentna smuga ]

War

( .. ) when few stand against many

09.12.2006
22:55
[73]

bialy kot [ FLCL ]

War: "We're in for one wild night".

Kolejny genialny trailer, doczekac sie nie moge. Zwlaszcza, ze w marcu (jak Matka Gaja pozwoli) pojawi sie tez w kinach "Paprika" :)

10.12.2006
11:34
smile
[74]

wishram [ lets dance ]


ten trailer też mi się podoba (szczególnie 2 połowa) ciekawe który będzie leciał w kinach

ktoś wie jak je ściągnąć, (albo zna inne źródła z których da się to zrobić) chciałby je pokazać kumplom, a wczytują się bardzo długo

10.12.2006
12:44
[75]

maev [ immamentna smuga ]

wishram



a trailer po prostu zabija!

10.12.2006
12:54
[76]

maev [ immamentna smuga ]

ach fakt, bialy kot ma racje, ja myslalem o trailerze nr 1

10.12.2006
13:47
[77]

Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]

War -> Co ciekawe z tymi strzałami jest podobno autentycznym cytatem :).

Co do trailera, drugi jest o wiele lepszy od pierwszego wg mnie, i naprawdę film zaczyna mi się podobać :).

10.12.2006
14:23
[78]

War [ War never changes ]

biały kot -> Dzięki.

Dowódca_Pawel -> Możliwe, też mi się wydaje, że gdzieś go już wcześniej słyszałem. :)

10.12.2006
15:06
smile
[79]

wishram [ lets dance ]

maev - - > dzięki, a że zabija to wiem :)

10.12.2006
15:08
[80]

Yoghurt [ Legend ]

To ze strzałami to z Herodota, któremu przypisuje się spisanie całej historii o trzystu.


Pichtowy-> Skoro jesteśmy teraz w XXI wieku i wiemy co jest dobre i moralne to czemu mamy oglądac filmy, czytac komisy/ksiazki które za bohaterów przedstawiają trzystu roboto-żołnierzy, którzy całe życie poświęcali na doskonalenie się w rzemiośle wojennym, ślepym wykonywaniu rozkazów a inne nacje mieli za "mięso włóczniowe".


Errrr..... zonk. Po pierwsze dlatego mamy oglądac, bo wygląda to zajebiście, po drugie, po raz kolejny powtarzam- twoje postrzeganie sprawy wykrzywione jest przez dzisiejszy pogląd na to, co się tam działo. Ot, np. dziś możemy bez problemu jeździć po pomyśle krucjat, wtedy było to jak najbardziej moralnie usprawiedliwione i miałeś glejt od samego papieza, by palić, rabowac i gwałcić (niekoniecznie w tej kolejności). Ze to brzydko, nieładnie, i w ogóle fuj? Owszem, ale wtedy nikomu to (poza palonymi, rabowanymi i gwałconymi) nie przeszkadzało, tak samo jak mi nie przeszkadza obejżec sobie jakiegoś filmu na temat krucjat, jesli jest niezły wizualnie i scenariuszowo.

Myślę, że fakt, unicestwienia gwardii Leonidasa pod Termopilami wynikał z tego, że chcieli pokazac tylko oni zostaną na placu boju podczas gdy reszta wzieła nogi za pas. Stali się ofiarą własnego image'u "macho" bo ich postawa chyba nic nie przyniosła jeśli chodzi o sytuacje teatru działań. Choc mogę się mylic, bo niezbyt interesuję się wojnami.


Widzisz, tój problem, ze na temat wojen wszelakich masz za mało info. postawa na polu bitwy pod termopilami to nie imidz maczo ani głupota, tylko wychowanie- fight to the last breath i takie tam. Po to byli szkoleni, by zginac na polu bitwy, śmierci ze starości sobie nie wyobrazali. Podobnie masz z samurajami, w kulturze azjatyckiej, japońskiej szczególnie, nie można stac się prawdziwym bohaterem, jeśli sie nie umrze w chwale- pojecie honoru, zakorzenione wśród spartan, japończyków czy wielu innych nacji nie pozwalało po prostu uciec z pola bitwy. Stąd te wszystkie rytuały i szeroko rozwinięta procedura honorowego samobójstwa u starozytnych i u feudalnych żółtych ludków. Dla nas głupie? Owszem. Dla nich nie.


I wielka szkoda ze tak jest. A to "coś" co ma w sobie wojna i co Ciebie czyms fascynuje to pewnie działanie w grupie, wyzwolenie instynktu polowania, ton adrenaliny, poczucia się częscią potężnej maszyny-organizacji. Trzeba to sobie samemu przemyślec i skoro każdy się zgadza, że zabijanie jest be, że niszczenie jest be, że sprowadzanie innych ludzi do przedmiotu jest be, to co jest ze mną, że fascynuje mnie wojna (i jej narzedzia) która zawiera to wszystko. Czy człowiek jest słaby, że szuka oparcia w symbolach które kojażą mu się z siłą?


Wielu ludzi fascynuje szczególnie to, czego nigdy nie zaznali- stąd taka popularnośc obrazów o przemocy, czy to na wojnie, czy gdzie indziej, stad te wszystkie seriale o policjantach, ba, nawet M jak Miłośc czy Taniec z Gwiazdami i ich niesłabnąca popularnosc są dowodem tego, ze szarego ludzia ciągnie tam, gdzie nigdy go nie będzie- na polu bitwy, na parkiecie z ósmym bratem Mroczkiem, w łóżku z Evą Green. Toż to oczywiste.

10.12.2006
15:10
[81]

matisf [ X ]

these is madnes
madnes

Thes is sparta!!!

10.12.2006
16:30
smile
[82]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Czy ktos zna "ciekawe" rzeczy ktore pozwolilyby mi poznac dokladniej swiat "300". W ksiegarni ten komiks kosztuje 70 zl!

10.12.2006
16:46
[83]

Pichtowy [ Generał ]

Yoghurt ->

Po pierwsze dlatego mamy oglądac, bo wygląda to zajebiście

Co prawda to prawda, ale po trailerze większośc filmów wyglada porywająco- od tego one są, od tego są, są od tego. Skoro tak to prosze bardzo, ale tylko dla wartości estetycznych! I żeby nic nikomu w głowie więcej nie zostało, bo Wielki Brat patrzy.

Widze, że sie zafiksowałeś, na pomyślem że nic co było w przeszłości nie można oceniac według nowoczensnych norm, podobnie jak nie ma to sensu w przypadku innych kregów kulturowych. A mi się wydaje, że tak można. Tak samo jak krucjaty można i rozpatruje się w pewnych kręgach w sposób jaki Ty opisałeś. Wiadomo to nie ma zadnego sensu jesli chodzi o wpływ na tamtych ludzi, to już było i kropka.
Najważniejsze jest moim zdaniem, niewłaściwe pokazanie wojny. Najpierw ludzią sprzedaje się bajeczki a potem zaciągają się do armii i oczekują niewiadomo czego. Nieśmiertelnej sławy, honoru i chwały. Czysty bullshit. To dobre dla ludzi-robotów.Znam kolegę który był na misji w Kosowie, teraz jest psychicznie chory i musi się leczyc. Podobne przypadki zabitych wewnetrznie przez wojnę są od zawsze czyli odkąd istnieje wojna, ale dopiero wiek XX wraz z nasileniem powstawania konfliktów zbrojnych i rozwojem cywilizacyjnym dał prawdziwe pojęcie o sile tego problemu.

Wielu ludzi fascynuje szczególnie to, czego nigdy nie zaznali- stąd taka popularnośc obrazów o przemocy, czy to na wojnie, czy gdzie indziej,

Dlatego sprzeciwiam się takiemu kłamliwemu obrazowi wojny jaki da w przyszłości ten film.

nie można stac się prawdziwym bohaterem, jeśli sie nie umrze w chwale- pojecie honoru, zakorzenione wśród spartan, japończyków czy wielu innych nacji nie pozwalało po prostu uciec z pola bitwy. Stąd te wszystkie rytuały i szeroko rozwinięta procedura honorowego samobójstwa u starozytnych i u feudalnych żółtych ludków.

Samobójstwo w kulturze wschodu nie było wymagane tylko od dezerterów z pola bitwy, ale ogólnie dotyczyło ludzi którzy utracili honor. Moglo to zajśc oczywiście przez rejteradę ale najczęściej dlatego ze taki człowiek zawiódł w oczach swoich lub swoich przełożonych. Np nie podołał jakiemuś zadaniu, nie osiągnął zamierzonego celu, chyba to to samo :) a więc: itp itd. Co do bohaterstwa w kulturze wschodu: oprócz herosów poległych w boju była jeszcze instytucja zarezerwowana dla starych mistrzów nad mistrze którzy nie znaleźli nigdy kogoś przed kim musieliby skapitulowac. Egzystowali oni pod symbolem mędrca-nauczyciela, oni też cieszyli się sporą estymą.
Zobacz na takiego Miyamoto Musashi. Aha i czemu napisałeś "żółtych ludków"?

Z innej mańki:

Postawa na polu bitwy pod termopilami to nie imidz maczo ani głupota, tylko wychowanie- fight to the last breath i takie tam. Po to byli szkoleni, by zginac na polu bitwy, śmierci ze starości sobie nie wyobrazali.

Czyli jednak wychowanie a nie image macho. Dla mnie to prowadzi do tego samego skutku więc wrzucam do jednego wora. Jednak nigdy nie zarzucam spartanom głupoty jak próbujesz to insynuowac, też rozumiem, że bardzo różnili się kulturowo on nas a nawet swoich współczesnych. I na pewno nie było to "fight to the last breath" bo to po angielsku i zaden lacedemończyk by tego nie zrozumiał. Rozumiem marnośc i nietrafnośc tej linii argumentacji, wszak posłużyłeś się tym angielskim dla oddania jakiejś idei. Ale czemu ta idea jest wyrażona po anagielsku? Czemu właśnie takie idee trafiają do nas zza oceanu? Ja myslę że to film pod wzgledem przesłania jakie niesie skierowany do widza ze stanów i dlatego to mi się niepodoba bo mie pasuje do nas. Dla nas, Polaków, raczej powinno byc o kapitanie Dąbrowskim i kompanii, którą dowodził.

Khelben ->

Po pierwsze - jedną z fundamentalnych zasad Spartian było pozostanie na placu boju do końca, bez względu na sytuacje. W takim nastawienu byli wychowywani, taką postawe propagowała większość spartańskich pieśńi. Było to dla nich coś zupełnie naturalnego, a nie wymuszonego "imagem macho"

Czyli na jedno wyszło. Było coś sztucznego, narzut kulturowy, jakieś pieśni mówisz, co kazało im zostac i walczyc aż do smierci. Ale wisz wychowanie wychowaniem, spartanie to byli tylko ludzie i jednak czasem się poddawali (vide wojna Peloponezka).

Po drugie - mylisz się - postawa spartian Leonidasa i dzięwięciuset platejczyków ( tego, że oprócz Spartian walczyło jeszcze około tysiąca greckich ochotników jestem pewien, tego, że byli to platejczycy juz nie) pozwoliło na ewakuację ludności Aten na Salamine i Peloponez.

Według tego co wiem o bitwie pod Termopilami to greków broniących się było od ok 4tys do 7tys. Pochodzili z wielu państw miast antycznej Grecji. Ale reszta się wycofała gdy Persowie, przez zdradę jednego z miejscowych chłopów znaleźli drogę przez wzgórza aby zajśc hellenów od tyłu. Leonidas kupił im tylko trochę czasu aby mieli czas uciec (wycofac sie na z góry upatrzone pozycje). To, że ludnosc z tych miast zdołała się ewakuowac to była ogólna zasługa długiego oporu połączonych sił greków na przesmyku, a nie wysiłku tylko gwardii Leonidasa. Zresztą nieważne kto walczył tylko jak zostało to przedstawione.

10.12.2006
16:48
smile
[84]

davids89 [ Konsul ]

loo ale film bedzie wypas, mnie zmaizdzyl spoiler

10.12.2006
17:52
smile
[85]

War [ War never changes ]

Pichtowy:
Ale czemu ta idea jest wyrażona po anagielsku? Czemu właśnie takie idee trafiają do nas zza oceanu? Ja myslę że to film pod wzgledem przesłania jakie niesie skierowany do widza ze stanów i dlatego to mi się niepodoba bo mie pasuje do nas. Dla nas, Polaków, raczej powinno byc o kapitanie Dąbrowskim i kompanii, którą dowodził.

No cóż, w takim razie może spodoba ci się Sobieski o twarzy Mela Gibsona, mówiący zapewne po angielsku :).

10.12.2006
17:59
[86]

Yoghurt [ Legend ]

Matisf-> popracuj nad angielskim.


Stealth-> Ekhem. Wystarczy przeczytac o bitwie pod termopilami, i masz "świat 300" :) Co prawda Miller pozwolił sobie w wielu miejscach na zastosowanie licentia poetica i kserkses wygląda na skrzyżowanie emoboja z BA Barracusem, a zdradziecki Efialtes to dzwonnik z Notre Dame, ale ogólnie rzecz biorąc- to co przeczytasz u Herodota, znajdziesz tez w komiksie.


Pichtowy->Co prawda to prawda, ale po trailerze większośc filmów wyglada porywająco- od tego one są, od tego są, są od tego. Skoro tak to prosze bardzo, ale tylko dla wartości estetycznych! I żeby nic nikomu w głowie więcej nie zostało, bo Wielki Brat patrzy.

Nie rozumiem zarzutu- ja filmów tego typu nie rozpatruje jako przekazników prawd objawionych, i nie znam nikogo, kto po obejzeniu Dnia Niepodległości chciałby być pilotem myśliwca jak Will Smith albo zostać seryjnym morderca po Siedem. To fikcja literacka\filowa i w żaden sposób nie powinna i nie jest brana na serio. Owszem, sa tacy, którzy wierzą że potop czy wojna z Chmielnickim wyglądała jak u Sienkiewicza, są też tacy, którzy za pewnik przyjmują to co napisano w Protokołach Mędrców Syjonu, ale to odosobnione przypadki zjebstwa, które się uswiadamia i wyprowadza z błędu.
Co innego tytuły w większej czesci oparte na faktach i czerpiące z historii pełnymi garściami (patrz Band of Brothers czy Rzym, zeby daleko nie szukać, a z filmów Black hawk Down), które tez jednak nie posiadają jakiegokolwiek doszukiwanego przez ciebie watku "propagandy wojennej chwały".

Najważniejsze jest moim zdaniem, niewłaściwe pokazanie wojny. Najpierw ludzią sprzedaje się bajeczki a potem zaciągają się do armii i oczekują niewiadomo czego. Nieśmiertelnej sławy, honoru i chwały. Czysty bullshit. To dobre dla ludzi-robotów.Znam kolegę który był na misji w Kosowie, teraz jest psychicznie chory i musi się leczyc. Podobne przypadki zabitych wewnetrznie przez wojnę są od zawsze czyli odkąd istnieje wojna, ale dopiero wiek XX wraz z nasileniem powstawania konfliktów zbrojnych i rozwojem cywilizacyjnym dał prawdziwe pojęcie o sile tego problemu.


Thaaaaank you captain obvious! To wszyscy wiemy. Co w związku z tym? Kazdy kto ma choć trochę oleju w głowie wie, ze na wojnach się ginie. Problem w tym, ze sadzisz, iż dzieciaki walczące teraz choćby w Iraku zaciągneły się do woja bo obejzały sobie rambo. Nie. Dzieciaki zaciągnęły się do woja, bo:
a)Masz stałą panstwową posadę, którą trudno stracić
b)Stypendia studenckie po zakonczeniu słuzby, pzowalajace opłacić dowolnie wybrane studia
c)na każdym podaniu o pracę w US jest pytanie o służbę w wojsku(Wiem, widziałem, w ręku miałem, sam się starałem) i pełnioną funkcję i patrzy się na to przychylnym okiem
d)Wojo ma propagandowe reklamy w TV (leciały zaraz obok spotów proszków do prania) które do młodziaków docierają
Taki młodziak po publicznej szkole gdzieś na wypizdowie, bez szans na dostanie sie do koledżu, idzie do woja. Wie na co sie decyduje, tak jak strazak, policjant czy kaskader. Nikt go nie zmusza, nie ma draftu do woja z kampusów studenckich jak za Wietnamu, nie te czasy. To ich własna decyzja, powodowana głównie sytuacją społeczno-materialną. Zwróc uwagę, jaki jest odsetek ładnych, białych chłopców z wielkich maist, którzy mają wykształcenie, w stosunku do chłopaków z Iowa czy innego wypizdowa oraz latynosów i murzynów w amerykanskim w wojsku, szczególnie na pierwszej linii frontu.


Dlatego sprzeciwiam się takiemu kłamliwemu obrazowi wojny jaki da w przyszłości ten film.


Ależ on pokazuje przemoc, krew, ofiary, straty, poświęcenie. To, co masz na wojnie. A to, że jest banda heroicznych 300 kolesi, któzy walcza do ostatka, to historyczny fakt, potwierdzony przez kilku ówczesnych i późniejszych badaczy. Więc co w tym kałmliwego?

Samobójstwo w kulturze wschodu nie było wymagane tylko od dezerterów z pola bitwy, ale ogólnie dotyczyło ludzi którzy utracili honor.

Przecież to powiedziałem.

Moglo to zajśc oczywiście przez rejteradę ale najczęściej dlatego ze taki człowiek zawiódł w oczach swoich lub swoich przełożonych. Np nie podołał jakiemuś zadaniu, nie osiągnął zamierzonego celu, chyba to to samo :) a więc: itp itd. Co do bohaterstwa w kulturze wschodu: oprócz herosów poległych w boju była jeszcze instytucja zarezerwowana dla starych mistrzów nad mistrze którzy nie znaleźli nigdy kogoś przed kim musieliby skapitulowac. Egzystowali oni pod symbolem mędrca-nauczyciela, oni też cieszyli się sporą estymą.

Ktoś, kto dożył sędziwego wieku za czasów wojen szogunackich, słuzac w wojsku bądź będąc najemnym szermierzem, automatycznie zyskiwał szacunek, bo średnia wieku zarówno wsród biednego mięsa armatniego złozonego z chłopów, jak i wśród kasty samurajskiej poszczególnych wodzów spadła drastycznie. Taki gość był kimś, z kim sie nie żartuje, bo stawaiał czoło wszelkim przeciwnościom losu i przezył. Status medrca w shintoizmie jest tak samo szanowany jak status poległego herosa, bo obaj moga cos przekazać potomnym- stary mędrzec nauczyć tego, co sam umie, upadły heros zaś przekazać pojęcie honoru i niezłomności w obliczu własnej śmierci. Dokładnie całej tej zalezności w bushido nie pamietam, dawno temu czytałem, w kazdym razie karma ci skacze, jak wykarzesz się heroizmem i czystością serca, upraszczając całość. Różnie było w praktyce, ale wiekszość wie, jak szczegółowo opisana była sama procedura samobójstwa, a to już o czyms świadczy.

Aha i czemu napisałeś "żółtych ludków"?

Bo sa mali i zółci.

Czyli jednak wychowanie a nie image macho. Dla mnie to prowadzi do tego samego skutku więc wrzucam do jednego wora.

Imidż nie ma wiele wspólnego z wychowaniem. Pierwsze budujesz sobie sam, niekoniecznie bedąc takim naprawdę, drugie otrzymujesz od najmłodszych lat. Maczo mzazwyczaj posrał by sie w gacie stojąc pod termopilami, wychowany do walki spartanin wiedział co go czeka i przyjmował strzały na klatę. Ot, prosta różnica.

I na pewno nie było to "fight to the last breath" bo to po angielsku i zaden lacedemończyk by tego nie zrozumiał. Rozumiem marnośc i nietrafnośc tej linii argumentacji, wszak posłużyłeś się tym angielskim dla oddania jakiejś idei. Ale czemu ta idea jest wyrażona po anagielsku?

Bo nie znam greckiego.

Czemu właśnie takie idee trafiają do nas zza oceanu? Ja myslę że to film pod wzgledem przesłania jakie niesie skierowany do widza ze stanów i dlatego to mi się niepodoba bo mie pasuje do nas. Dla nas, Polaków, raczej powinno byc o kapitanie Dąbrowskim i kompanii, którą dowodził.

Mit kapitana dąbrowskiego i ogólnie obrony Westerplatte, tak jak wiele naszych mitów narodowych, jak sama nazwa wskazuje, jest tyło ładną laurką dla chłopaków, którzy faktycznie ostro się bili, ale do nieba czwórkami bynajmniej nie szli (bo, o ile mnie skleroza nie tknęła jeszcze, zgineło ich tam siedmiu), choć faktycznie to dabrowski, a nie sucharski, przysłużył się do utrzymania półwyspu przez tydzień.
Ale miałem nie o tym, bo wyraźnie zarzucasz zachodnim wzorcom mitologizowanie wojny, a to własnie my specjalizujemy sie w tejże sztuce i cała nasza historia jest pełna kwiatków typu kule zatrzymywane przez matkę boska i wracające do bolszewików w 1920 czy przenajświętszy obraz broniący jasnej góry przed trzema milionami szwedów. I zeby było śmieszniej, tego sie uczy w szkołach, a fakt, ze tak naprawdę ruskich wycyckalismy taktycznie i wiedzielismy gdzie uderza, szwedów nie było wielu i jakoś średnio paliło się im do zdobywania klasztoru, nikt nie wspomni. O powstaniu warszawskim nawet sie nie wypowiem, bo trzeba było anglika, zeby wreszcie przstano tym 63 dniom przypisywac wydarzenia i wątki rodem z science-fiction.

spartanie to byli tylko ludzie i jednak czasem się poddawali (vide wojna Peloponezka).

W kazdej bitwie na morale ma wpływ wiele czynników. Tu jednym z decydujących była charyzma Leonidasa. Historia zna przypadki dowódców, za którym podwładni poszliby do piekła i z powrotem, Leonidas nalezał do tego gatunku, jeśli wierzyć kronikom.

Według tego co wiem o bitwie pod Termopilami to greków broniących się było od ok 4tys do 7tys. Pochodzili z wielu państw miast antycznej Grecji. Ale reszta się wycofała gdy Persowie, przez zdradę jednego z miejscowych chłopów znaleźli drogę przez wzgórza aby zajśc hellenów od tyłu. Leonidas kupił im tylko trochę czasu aby mieli czas uciec (wycofac sie na z góry upatrzone pozycje). To, że ludnosc z tych miast zdołała się ewakuowac to była ogólna zasługa długiego oporu połączonych sił greków na przesmyku, a nie wysiłku tylko gwardii Leonidasa. Zresztą nieważne kto walczył tylko jak zostało to przedstawione.

Przedstawione w filmie zapewne tak jak w komiksie, a tam Tebańczycy, Fokejczycy, Tespijczycy i inni walcza u boku Spartan i walczą równie dzielnie, choc nie mają doświadczenia. Tylko pod sam koniec, w obliczu przegranej Leonidas nakazał odwrót, by kupić nieco czasu mieszkańcom miast i zcentralizować gniew Persów na sobie, a ci byli juz ostro podkurwieni stratami, jakie ponieśli w wawozie. Zagranie taktyczne skuteczne, choc raczej mało wesole dla tych, którzy zostali z Leonidasem. Tespijczycy (mniej niz tysiąc), którzy bronili flanki Leonidasa do samego końca, tez zostali wycięci w pień i o tym sie nie zapomina. Według dzisiejszych szacunków zgineło nie wiecej jak 1500 greków, co przy stratach persów, które przy najniższych założeniach wyniosły około 3-4 tysięcy (bo herodot i jego 20 tysiów to już lekkie przegięcie), jest niezłym wynikiem, o ile można mówić w przypadku śmierci o jakichkolwiek wynikach.

10.12.2006
20:10
[87]

Pichtowy [ Generał ]

Yoghurt ->

Nie rozumiem zarzutu- ja filmów tego typu nie rozpatruje jako przekazników prawd objawionych, i nie znam nikogo, kto po obejzeniu Dnia Niepodległości chciałby być pilotem myśliwca jak Will Smith albo zostać seryjnym morderca po Siedem.

Bo to nie był zarzut. A co do filmów jako przekaźników -to nie działa w taki sposób no chyba że na wariatów albo małe dzieci.

Co innego tytuły w większej czesci oparte na faktach i czerpiące z historii pełnymi garściami (patrz Band of Brothers czy Rzym, zeby daleko nie szukać, a z filmów Black hawk Down), które tez jednak nie posiadają jakiegokolwiek doszukiwanego przez ciebie watku "propagandy wojennej chwały".


Te tytuły wczesniej nie padły, przynajmniej nie z mojej strony więc skąd wiesz co o nich sądzę. Zbyt pochoopnie wyciągasz wnioski. Dyskutowaliśmy o tym filmie z trailera, "300" , czyż nie?


Ktoś, kto dożył sędziwego wieku za czasów wojen szogunackich, słuzac w wojsku bądź będąc najemnym szermierzem, automatycznie zyskiwał szacunek, bo średnia wieku zarówno wsród biednego mięsa armatniego złozonego z chłopów, jak i wśród kasty samurajskiej poszczególnych wodzów spadła drastycznie. Taki gość był kimś, z kim sie nie żartuje, bo stawaiał czoło wszelkim przeciwnościom losu i przezył. Status medrca w shintoizmie jest tak samo szanowany jak status poległego herosa, bo obaj moga cos przekazać potomnym- stary mędrzec nauczyć tego, co sam umie, upadły heros zaś przekazać pojęcie honoru i niezłomności w obliczu własnej śmierci. Dokładnie całej tej zalezności w bushido nie pamietam, dawno temu czytałem, w kazdym razie karma ci skacze, jak wykarzesz się heroizmem i czystością serca, upraszczając całość. Różnie było w praktyce, ale wiekszość wie, jak szczegółowo opisana była sama procedura samobójstwa, a to już o czyms świadczy.


Pisząc o tych mistrzach, którzy przeżyli i robą za mędrców starałem zwróci Ci uwagę, że w kulturze wschodu istnieli inni powazani herosi niż tylko ci padnięci w boju. Cieszę się że zrozumiałes o co mi chodziło.

Imidż nie ma wiele wspólnego z wychowaniem. Pierwsze budujesz sobie sam, niekoniecznie bedąc takim naprawdę, drugie otrzymujesz od najmłodszych lat.

Ale efekt jest ten sam: warunkuje twoje wybory. Imidż można też "wyssac z mlekiem matki", bo jest zwiazany ze społeczeństwem/jego podgrupą i wtedy pewnie powiesz że jest to wychowanie.

Maczo mzazwyczaj posrał by sie w gacie stojąc pod termopilami, wychowany do walki spartanin wiedział co go czeka i przyjmował strzały na klatę. Ot, prosta różnica.


Może i by w sposób niekontrolowany opróznił przewód pokarmowy z ekstrementów :) ale może głupio mu bybyło uciekac jak tylu innych macho patrzy. Bo w każdym agresywnym meżczyźnie jakim był wojownik stający do bitwy i majacy siebie za elitę był kawałek czegoś co teraz nazywa się "machism" (cokolwiek to jest: światopogląd, jakiś niszowy etos, czy coś, nie wiem czy ktos to zdefiniował dokładnie ja rozumiem to symbolicznie).

W kazdej bitwie na morale ma wpływ wiele czynników. Tu jednym z decydujących była charyzma Leonidasa. Historia zna przypadki dowódców, za którym podwładni poszliby do piekła i z powrotem, Leonidas nalezał do tego gatunku, jeśli wierzyć kronikom.


No. Za Hitlerem to cały naród szedł.
Dyskusja rozpełzła się na wszystkie strony. Mój poglad znasz, wiesz co mi sie w tym trailerze nie podoba. O zgrozo mówimy dopiero o trailerze, co bedzie jak wszyscy oglądniemy sobie ten film? Życzę wszystkim aby nie okazało się to dzieło zawodem.

10.12.2006
22:22
[88]

^Piotrek^ [ zero dwa dwa ]

Rozgryzł ktoś może czy kawałek lecący w tle od połowy drugiego trailera to jakis zespół czy część soundtracka robionego na potrzeby filmu? To takie rockowe brzmienie - bardzo fajna melodia, chętnie posłuchałbym 'czystej wersji' w winampie.

10.12.2006
22:24
smile
[89]

bialy kot [ FLCL ]

Piotrek: Nine Inch Nails - "Just Like You Imagined".

Uwierzycie, ze za setnym razem trailer robi tak samo dobre wrazenie, jak na poczatku? ;)

10.12.2006
22:35
[90]

^Piotrek^ [ zero dwa dwa ]

Dzięki setne! Kawałek niszczy. :-)

10.12.2006
22:40
smile
[91]

War [ War never changes ]

Zdecydowanie tak (mówię o tym pierwszym). A ten nowy jest jeszcze lepszy... :)

10.12.2006
22:44
[92]

^Piotrek^ [ zero dwa dwa ]

Swoją drogą, czy oni będą krzyczeć przez cały film? :-)

Vader --> Dzięki za odpowiedź. :-)

10.12.2006
22:44
smile
[93]

Vader [ Legend ]

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Genialne.

10.12.2006
22:50
[94]

Yoghurt [ Legend ]

Vader-> No ba. Nawet mój ojciec, absolutny dyletant komiksowy sięgnał po trzysetke po tym, jak mu znajomy, tez totalna noga w tym medium, trailer podrzucił. A to juz o czymś świadczy. Oczywiście co mu sie najbardziej podoba? "THIS IS SPAARTAAA!" :)

Ciekawostka co do "Just like you imagined"- poczatkowo kawałek miał byc użyty tylko jako "tymczasówka" w teaserze pokazywanym na tegorocznym ComicCon w SanDiego, ale wyciek teasera do sieci (patrz pierwszy link w wątku) i zachwyty nad zgraniem muzyki z obrazem spowodowały, ze Reznora wrzucili do kazdego trailera z pokazywanych :)

Swoją droga, po raz setny dziś oglądam ten trejler i wciaz mnie nie nudzi. Jesli film będzie choć w połowie tak dobry jak karze sądzić zajawka, to ja będe zachwycony.

Pichtowy-> Wszystko jasne. Nadal się z tobą rzecz jasna nie zgadzam, bo doszukujesz się głębi i przesłania w filmie czysto rzeznicko-rozrywkowym, ale niech będzie, i tak wiem, ze wizualnie bedzie to miazga.

10.12.2006
22:53
smile
[95]

matisf [ X ]

Yoghurt -> czepiasz sie, to zapis fonetyczny :)

11.12.2006
13:37
[96]

Yoghurt [ Legend ]

A łyżka na to- niemożliwe!

11.12.2006
21:17
[97]

Pichtowy [ Generał ]

Yoghurt -> dzięki za interesującą wymianę postów. A teraz czekamy na premierę.

13.12.2006
15:13
[98]

blackhood [ Patience ]

Przyszedł mi taki pomysł do głowy, że można by założyć karczmę dotyczącą komiksów, co waszmościowie na to?

16.12.2006
12:51
[99]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Btw; czy da sie sciagnac wersje trailera inna niz mov? Jesli tak prosze o ilnka

16.12.2006
14:51
[100]

wishram [ lets dance ]

podbijam prośbę, chciałem pokazać ten trailer, ale np na kompie 1000Mhz, 256 ram, Geforce2 tnie się niemiłosiernie; bitrate 340 kbs, powinno działać, podejrzewam że to winna kodowania QuickTime'a; da się ewentualnie jakimś darmowym programem zmniejszyć jakość filmiku .mov?

16.12.2006
15:46
[101]

wishram [ lets dance ]

nie jednak to nie ma znaczenia, ten pierwszy trailer we flashu też się muli mimo iż jest słabej jakości
nie rozumiem tego

16.12.2006
15:52
smile
[102]

rethar [ Staszek Szybki !est ]

tutaj nie przytnie ;p



----
p.s. ile razy to można oglądać? -odp - bardzo dużo :D

16.12.2006
16:17
smile
[103]

Arczens [ Legend ]

Chyba dam ignora na watek, bo co go widze, to ogladam trailer kilkanascie razy na pelnych glosnikach i juz mi sie sasiedzi skarza ;)

16.12.2006
16:32
[104]

Hebron [ Wdycham Spaliny ]

Arczens u mnie jest identycznie :) Az jeden dziad z dołu ruszył do mnie swoj szanowny zad, by mi zwrocic uwage, ale udałem, ze nikogo nie ma w domu :P

Ostatnio dorwałem pare komiksow Millera, a w tym m.in. wlasnie 300. Jesli film bedzie chodz w polowie tak dobry jak komiks, to jawnie bedzie to najlepszy film 2007 roku :P

19.12.2006
16:11
[105]

ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]

Wiecie moze skad sciagnac ten 3 minutowy trailer w lepszej jakosci?

19.12.2006
16:40
[106]

Babiczka [ Generał ]

Obejrzalem go z xxxx razy !! zaraz oszaleje :D ja chce go juz w kinie !:D

19.12.2006
20:16
smile
[107]

-=chudy=- [ ]

Obawiam się, że polski tytuł ma brzmieć... "300tu Spartan". Ludzie. Zaraz się załamię...

20.12.2006
15:18
[108]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

-=chudy=- ->Tak, niestety znowu tlumacze zj****li tytul.

1. Juz taki film o tym tytule jest!

2. tyutl 300 jest bardziej korzystny marketingowy, ludzie lubia tajemniczosc.

3. Jak wogole mozna zmieniac tytul, skoro jest chroniony prawami autorskimi? Przeciez przez to robi sie jeden wielki burdel.

20.12.2006
15:24
smile
[109]

Goofy23 [ FC Barcelona ]

Tytuł nr. 2 na mojej liście do obejrzenia :)
Trailery wbijają w fotel 0_0 This is Spartaaa...
Zmienianie tytułów to już u nas standard... padaka :/

20.12.2006
15:26
[110]

Matt [ I Am The Night ]

Stealth - nikt nie zmienil tytulu. To ze u nas przetlumaczono go inaczej niz 300 to decyzja dystrybutora, ktory ma prawo uzyc tlumaczenia jakiego mu sie podoba i bedzie rozprowadzal film po tytulem ktory uzna za najlepszy. A ze nie podoba sie to Tobie lub mnie? Coz...
Prawa jest taka ze tytul "300" dla niewtajemniczonych nic by nie znaczyl, a dla marketingowcow to niedopuszczalne, lepiej wiec troche go "sprofanowac" ale przynajmniej nikt nie bedzie mial watpliwosci o jaki film chodzi.

20.12.2006
15:27
smile
[111]

Orlando [ Friends Will Be Friends ]

"300tu Spartan"

No ku... ra, jak mozna tak spieprzyc tytul? To jest gorsze niz "Wirujacy Seks" ; [

25.12.2006
13:00
[112]

wishram [ lets dance ]

"300tu Spartan"
do filmu zostało jeszcze trochę czasu, ja mam jeszcze (nikłą) nadzieję, że to nie jest oficjalnie zatwierdzony tytuł

Prawa jest taka ze tytul "300" dla niewtajemniczonych nic by nie znaczyl
w Stanach i innych krajach (w większości pewnie zostanie 300) jakoś to nie przeszkada ;/

25.12.2006
13:19
smile
[113]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

2. tyutl 300 jest bardziej korzystny marketingowy, ludzie lubia tajemniczosc.

w USA, gdzie bilet do kina kosztuje psie pieniądze. W Polsce ludzie 4 razy się zastanowią czy pójść do kina, 7 razy sprawdzą na co idą, i 15 razy zajrzą do portfela/portmonetki. Nie muszę mówić co się stanie jak jeden z tych 26 testów wypadnie niepomyślnie...


darujcie sobie już wieszanie psów na tytule, nie on najważniejszy. Kto miał iść - pójdzie, jak ktoś zobaczy tytuł "300tu Spartan" może sobie pomyśleć: o coś z mitologii, rzadko coś takiego grają, może iść na to?; a jakby zobaczył tytuł "300" to: "eee to o jakimś matematyku pewnie".

07.01.2007
21:21
[114]

wishram [ lets dance ]

byłem dzisiaj w kinie i puścili trailer 300
to był ten z postu [1] (szkoda) z minimalnymi modyfikacjami
dali go jeszcze przed reklamami produktów, jak ludzi się dopiero sadowili i rozpychali, więc efekt był szczerze mówiąc marny (albo może ja już go tyle razy widziałem, że nie robi wrażenia?)

10.01.2007
22:43
[115]

Babiczka [ Generał ]

taki maly upik zrobie jakby ktos nie widzial :D:D:D:D

BTW znowu odpalilem i nie moge przestac ogladac :O

Spiew na poczatku mnie wbija w ziemie :D znacie cos podobnego tylko dluzszego ?:>

12.01.2007
14:29
smile
[116]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Wczoraj bylem w kinie ("zrodlo") i tez puszczali trailer, tylko to byl dziwny zlepek z wszystkich 3 trailerow i trwal ok.2 min. Jednak po obejrzeniu tych kilku minut zrozumialem, ze ten film nadaje sie do ogladania TYLKO W KINIE. Po prostu miazdzy.

Swoja droga jeszcze tylko 2 miechy do premiery. Trzeba czekac cierpliwie.


Orlando -> Tlumacze zlapali sie we wlasna pulapke bo taki film o tym tytule juz isteniej :/

03.02.2007
13:14
smile
[117]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Sa juz pierwsze recenzje filmu 300. Obawy ze tylko trailer jest zaj****ty zostal rozwiane.

Troche cytatow z filmwebu na ten temat

"Jest już sporo recenzji na internecie i muszę przyznać, że jestem zaskoczony...
Praktycznie wszystkie są pozytywne. Wygląda na to, że przed nami wielki hit :) I dobrze."

"Wszyscy byli zachwyceni,wniebowzięci itd itp. Po za jednym gościem któremu się tylko podobało."

"Czytałem około 10 recenzji.Tylko w jednej koles napisał,że sie nudził.Pisał jaki film jest piękny i wogóle ale nudny.
reszta recenzji to więcej niż pozytywne recenzje.Nawet laski są zachwycone."

"Zaczynam być chory na ten film;) Moim skromnym zdaniem szykuje się prawdziwe święto dla kinomoaniaków! Zostało tylko czekać..."




Do premiery zostal juz tylko 1 miesiac


Btw: Na koncu jedenej z recenzji "but are there boobs?"...the answer is "yes". Takze nie tylko walka jest w tym filmie:D

03.02.2007
13:26
[118]

...NathaN... [ The Godfather ]

"but are there boobs?"

To pytanie idealnie pasuje do Al'a Bundy'ego :P

08.02.2007
13:55
smile
[119]

Arczens [ Legend ]

Znalazlem dzis trailer w hd wlasnie sie sciaga, tylko 300 mb wiec chyba nie za dlugi :)

08.02.2007
14:17
smile
[120]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Arczens -> gdzie znalazles? Raczej nie slyszalem zeby wyszlo cos nowego poza 2 starymi treaserami.

08.02.2007
14:44
[121]

Arczens [ Legend ]

Na torrencie, nie wiem czy to nowy, jeszcze sie nie sciagnal.

08.02.2007
14:46
[122]

garrett [ realny nie realny ]



stealth1947 --> tu masz wszystko co wyszło, równiez wersje HD

08.02.2007
14:48
[123]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Arczens -> raczej watpie zeby bylo to cos nowego. Btw: 300 bedzie pokazywany na fesliwalu w Berlinie 18 lutego. Wiec jakies komentarze i moze nie tylko powiny sie wkrotce pojawic.

garrett ->Widzialem wszystko, dlatego wlasnie napisalem ze raczej nic nowego nie sciagnie

08.02.2007
14:52
[124]

Arczens [ Legend ]

To raczej nic z tego co podał garrett, bo plik ma 287 mb, a tam nie ma nic tak duzego.

08.02.2007
14:53
[125]

Diplo [ Generał ]

Oglądałem wczoraj w kinie zapowiedź. Wgniotło mnie to po prostu w fotel :)

Zapowiada się niesamowity film. Chyba przejdę się na niego do i-maxa :)

BTW. Czy mi się wydaje, czy gro scen jest całkowicie komputerowa? W pierwszej chwili wydawało mi się ze postacie też są generowane komputerowo.

08.02.2007
15:03
[126]

foxx [ lisek ]



Wszystkie trailery, rowniez w HD.

14.02.2007
17:25
smile
[127]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

IGN juz wdzial i zachwala film pod niebiosy i daje maxymalna ocene (co sie zadko zdarza).



Film zbiera same pochwaly i to od samych krytykow, a srednia ocen na popularnym IMDB siega 9.1/10. Nam pozostaje odliczac dni, bo takiego widowska dlugo nie bylo w kinach. Bo wladca pierscieni zdaje sie nawet wymiekac, a film porownoje sie do sukcesu Matrixa.

14.02.2007
22:05
[128]

Isam [ Senator ]

Trailer wgniata, gdyby tylko pomineli te gadki o wolnosci :]

14.02.2007
22:11
smile
[129]

Deser [ neurodeser ]

a spartańska miłośc będzie? :) Bo wiecie, na duzym ekranie...

16.02.2007
13:09
smile
[130]

żbike [ Konsul ]

Szukając szczęki na podłodze

Idę na to do kina nie ma bata

16.02.2007
13:11
[131]

gladius [ Subaru addict ]

Zapowiada się na piramidalną bzdurę. Zapewne efektowną, ale bzdurę.

16.02.2007
14:37
[132]

LooZ^ [ be free like a bird ]

gladius: Piramidalna bzdura wzgledem czego? Rzeczywistosci czy komiksu na ktorym jest oparty?

16.02.2007
14:42
[133]

gladius [ Subaru addict ]

Looz - ogólnie, po prostu pierdoły. Co nie znaczy, że nie będzie się fajnie oglądać.

16.02.2007
14:44
[134]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

gladius -> No nie popisales sie. Gdyby zrobili film o wojnie pod termopilami, wyszedl by kolejny aleksander, gdzie film trwal 3 h i polowa ludzi usnela i zniechecila sie do tej historii.

Zreszta nie chce mi sie tu pisac ciagle tego samego, przeczytaj recenzje IGN bo to chyba pierwsza maxymalna ocena dla filmu na podstawie KOMIKSU.

16.02.2007
14:48
smile
[135]

garrett [ realny nie realny ]

no ale gladius ma rację :) Prawdopodobnie to będą naprawdę fajne pierdoły :) Nie podważam swietnosci komiksu Millera czy ekranizacji ale fabuła jest jaka jest :)

19.02.2007
15:41
smile
[136]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Owacje na stojaca. Tak nagrodzilia publicznosc (1700 osob), premierowy pokaz filmu 300 na festiwalu w Berlinie. Za 20 dni wiekszosc przekona sie czy tak spontaniczne reakcje sa uzasadnione.



Ten film jednak musi byc super, po prostu musi

19.02.2007
15:45
smile
[137]

Matt [ I Am The Night ]

A ja przeczytalem komiks i "rozpoznaje" juz wszystkie sceny z trailer'a, gdzies zniknal wiec ten dreszczyk emocji towarzyszacy nieznanemu. Pojawilo sie za to uznanie, jak dobrze udalo sie tworcom filmu odwzorowac, to co narysowal Miller. Mam nadzieje, ze cala reszta jest tak samo dobra, jesli tak, film bedzie wydarzeniem!

19.02.2007
15:54
smile
[138]

Regis [ ]

no ale gladius ma rację :) Prawdopodobnie to będą naprawdę fajne pierdoły :)

Pewnie i ma racje, ale co z tego? :P Jakbym chcial obejrzec sobie film historyczny, to bym wlaczyl Discovery. Do kina ide w celach wylacznie rozrywkowych - jak dla mnie ten film nie musi miec z rzeczywistoscia nic wspolnego procz nazwy 'Sparta' :P Jak bedzie fajny i ogladanie go sprawi mi frajde, to bedzie dobry.

21.02.2007
19:06
smile
[139]

...NathaN... [ The Godfather ]

Polski tytuł to jednak nie "300tu Spartan", a oryginalne "300" :)

21.02.2007
19:09
smile
[140]

Arczens [ Legend ]

To juz tradycyjnie odpalam trailer :)

21.02.2007
19:17
[141]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

beznadziejny ten plakat :/ Chuligani, na plakatach wiszących na przystankach, będą dorysowywać Leonidasowi wielkiego ch..a

dobrze, że film już za miesiąc :)

21.02.2007
19:22
[142]

Arczens [ Legend ]

Sam jak sie nachlam to domaluje ;)

21.02.2007
19:23
[143]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Polski tytuł to jednak nie "300tu Spartan", a oryginalne "300" :)

Woohoo! To chyba pierwszy przypadek, kiedy Cthulhu wrócił komuś wcześniej odebrany rozum.

21.02.2007
19:26
smile
[144]

Babiczka [ Generał ]

piokos --> lol

21.02.2007
20:19
[145]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

+ Dziekuje, nie wiem kto to zrobil ale dziekuje mu za wywalczenie tytulu 300
+ 5 dodatkowych reportazy.

- Zmienili polska date z 16 na 23 marca. Amerykanska juz 9 marca. Shit ciezko bedzie mi wytrzymac te 2 tygodnie, a tak bardzo chce obejrzec ten film w kinie.

21.02.2007
20:42
[146]

Taven [ Generał ]

Bogu dzięki, ze zostawiono oryginalny tytuł. Bo po co komplikować sprawy proste?

A jak się film widzi? Spodziewam się pompatycznych pierdół i artystycznego zadęcia, ale jak mnie estetycznie nie powali to se strzelę w łeb. :)

23.02.2007
12:38
[147]

PUNISHER & HITMAN [ Pretorianin ]

Chyba niezły

23.02.2007
12:40
[148]

Goofy23 [ FC Barcelona ]

Na pewno śmigam do Imaxa obejrzeć :)

24.02.2007
19:34
smile
[149]

claudespeed18 [ Senator ]

swiatowa 9 marca, to dobrze bo juz sie balem ze 3 wrzesnia(tak wynika z zapowiedzi an koncu trailera :D ), film wymiata a zwlaszcza trailer, trzeba zobaczyc

24.02.2007
19:51
smile
[150]

Smoleń [ Sumatran Rat-Monkey ]

claudespeed18 ----> W stanach pisząc datę, najpierw piszę się miesiąc, później dzień, więc nie ma obawy co do premiery

24.02.2007
20:50
smile
[151]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Czy ktos wie cos o pokazach przedpremierowych? Niektorzy pisza ze juz na takich byli w Polsce. czy ktos byl na takim pokazie lub wie cos na ten temat?

Czy takie pokazy przedpemierowe odbywaja sie zawsze przed kazdym filmem ,czy tylko wybranymi. Czy wszystkie kina organizuja takie pokazy, czy bilety sa drozsze, czy latwo je kupic? Czy to jest pokaz dla wszystkich czy raczej dla dzienikarzy?

Bo 2 tyg czykania nie kazdy wytrzyma :P

24.02.2007
21:08
[152]

koobon [ Konsul ]

stealth1947 --> polska premiera jest przewidziana na 23.03, więc raczej przedpremierowych pokazów jeszcze nie uświadczysz.

24.02.2007
21:46
smile
[153]

SnT [ U R ]

Za każdym razem jak oglądam trailer to mam ciarki na całym ciele.
Niesamowity film będzie...

"MADNESS ??!! THIS-IS SPARTAA !!"

24.02.2007
22:32
[154]

Ralion [ Deva ]

Rozwinięcia do scen z trailerów.
Uwaga niektóre z nich to niezłe spojlery. Słychać także soundtrack. Bedzie dobrze :)

25.02.2007
00:08
smile
[155]

Seth88 [ Junior ]

Spartanie nie pytają ilu ,tylko gdzie.

01.03.2007
15:10
[156]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Na you tube pojawilo sie 9 clipow z IGN.

Ci co nie lubia ogladac tych samych scen jeszcze raz w kinie niech opuszcza ten post!



spoiler start

spoiler stop

01.03.2007
15:42
[157]

...NathaN... [ The Godfather ]

Heh, ciekawe czy kiedyś dojdzie do tego, że filmy będa robione tylko w ten sposób

01.03.2007
15:52
[158]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

...NathaN... -> O niebieskie tlo ci chodzi? Przeciez ta technika jest stara jak swiat i jesli chcesz miec film z efektami to nie ma innego wyjsci chyba.

95% ujec filmu bylo robione w studio. Jedynie fragment galopujacych koni nakrecono na stepach kaliforni, choc rezyser przyznal ze mogli i to by spokojnie nakrecic wewnatrz studia.

08.03.2007
19:44
smile
[159]

...NathaN... [ The Godfather ]

Jest już recenzja na filmwebie :)

09.03.2007
09:41
[160]

Grucha [ Generał ]

Przesłuchałem soundtrack do filmu...Będzie masakra...

09.03.2007
09:50
smile
[161]

the_Night [ nie cierpię tolerancji ]

Eh, dzis premiera ale ja czekam jeszcze miesiac az bede mogl na duzym ekranie za normalne pieniadze obejrzec

09.03.2007
10:10
smile
[162]

Arczens [ Legend ]

Postaram sie wytrzymac, mam muze z filmu i to mi musi chwilowo wystarczyc. Poszukam jeszcze przedpremierowych pokazow :)

09.03.2007
10:27
smile
[163]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

hehe, wiedziałem co robię zostawiając sobie czytanie komiksu na ostatnie tyg. przed premierą :))

2 tyg. jeszcze :)

11.03.2007
10:27
smile
[164]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Film w pierwszy dzien wyswietlania (Piatek) w USA zarobil ponad 20 mln $ przy pudzecie 60 mln $ (tak malo?). Po zakonczeniu weekendu bedzie mozna wiec mowic o wielkim otwarciu.



Tutaj sa recenzje Amerykanskiej prasy.



Btw: Ogladaliscie W piatek HP i wiezien Azkabanu? Jesli obejrzeliscie pierwszy blok reklamowy mogliscie zobaczyc po RAZ pierwszy w TV trailer 300:) Zapowiedz byla puszczana 2 w kolei zaraz za reklama Play'a i trwala okolo 30s. AHa lektor na konic przeczytal tytul jako "trzystu". Ale ja jak pojde do kina 23 maraca i tak powiem 1 bilet na "trzysta".

11.03.2007
12:44
smile
[165]

Arczens [ Legend ]

Juz kilka wersji filmu pojawilo sie w necie, jak bardzo trzeba byc twardym, zeby sie powstrzymac :)

11.03.2007
12:49
smile
[166]

Narmo [ 42 ]

Arczens --> Tia. Najbardziej mnie rozwaliła ta nagrana... komórką :)
A ludzie to ściągają :)
Przecież tego filmu nie można oglądać w tandetnej jakości. To po prostu zbrodnia. Raz, ze prawie nic nie widać a dwa, że pewnie też nic nie słychać (widziałem tylko screeny tych wersji)

11.03.2007
12:50
smile
[167]

Arczens [ Legend ]

Z ta komora to lekkie przegiecie, to fakt :)

11.03.2007
15:23
smile
[168]

eJay [ Gladiator ]

Jak komorka najnowszej generacji to jakosc bedzie w miare ok :> Ale sie powstrzymam.

11.03.2007
15:35
[169]

ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]

Znalazlem screen tego filmu z komorki :)

12.03.2007
01:10
smile
[170]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

ganek => to nie jest z komórki tylko rzeczywista wersja CAM do znalezienia na torrentach. Ktoś tylko żartem na grupie dyskusyjnej rzucił aby nazwać źródło: komórka :)))

to jest info z pewnej stronki zajmującej się opisami "co ostatnio ukazało się w sieci"

300 CAM XviD-CAMERA
Posted on 11.03.2007 at 00:03 in Movies, Cam by Martin

Here we go! I just wrote a short post about new trailer for 300 today and here’s the first release already. Released by group CAMERA, this cam encoded in xvid is really what you imagine under the cam source - one of the crappiest video source under the sun. I actually agreed with idea which appeared in some discussion regarding this release: “source: mobile phone”. As I wrote before, 300 totally deserves visiting your local cinema, because watching this cam release will just ruin your visitor’s experience - the movie is full of effects and scenes which have to be seen on the big projecting screen!

CAŁY FILM JEST W TAKIEJ GÓWNIANEJ WERSJI, DO KINA MARSZ!

beznadziejne zrzuty z release'a






cholera, jeszcze 2 tygodnie....

12.03.2007
01:18
smile
[171]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

aaa, chodzą też słuchy, że w połowie filmu ktoś zadzwonił na tą komórkę i koleś odebrał.
Przez ponad 2 minuty filmowany jest facet siedzący obok zajadający się kukurydzą :))

12.03.2007
01:48
smile
[172]

Vader [ Legend ]

Premiera coraz bliżej !!!! Aaaaaaaaaa!!!!

12.03.2007
04:14
smile
[173]

Arczens [ Legend ]

Ja sie boje nawet do kompa podejsc ;)

12.03.2007
07:53
[174]

??? [ tomi_boss ]

ten film trzeba zobaczyc w kinie to najlepiej IMAX

tylko ciekawe kiedy go wyswietla w polskich IMAXach

12.03.2007
12:45
smile
[175]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Jest jeszcze jedno wyjscie. Wsiadamy w samolot do Londynu i za ok 5 h jestesmy z powrotem w domu.

12.03.2007
12:52
smile
[176]

Vader [ Legend ]

Ehh to już taniej wyjdzie porwać łódź podwodną o ile w polsce jakąkolwiek mamy:)

Aaaaa!!! Nie moge sie doczekać. Czekam na ten film jak na narodziny dziecka w szpitalu ;]

12.03.2007
13:46
smile
[177]

Qbaa [ Senator ]

oglondalem to z netu hala jaikch malo

12.03.2007
15:37
[178]

kiowas [ Legend ]

Vader ---> tak z ciekawości - skąd te rozpalone w tobie emocje? Zajawka faktycznie rysuje się ciekawie, ale żeby aż tak się egzaltować??

12.03.2007
16:27
[179]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

kiowas -> No, ja zaczynam miec juz obawy co do tego filmu. Jak sie liczy jedynie na efekty specjalne, to z doswiadczenia wiem ze w koncu film sie okazuje kiepski i nikt o nim nie pamieta. Bo za rok zrobia nowy film z lepszymi efektami.

jednak mam nadzieje ze 300 zachowa klimat franka millera a.k.a Sin City i bedzie rowniez powala klimatem, bo na fabule to juz nie ma co liczyc:)

12.03.2007
16:35
[180]

Sznapi [ Parufka ]

Film będzie na pewno wyśmienity, ale na Oscara to się raczej nie zanosi. No, chyba że za efekty specjalne.

12.03.2007
17:10
[181]

Taven [ Generał ]

Ja liczę tylko i wyłącznie na ucztę wizualną, bo fabularnie całość będzie zapewne miałka i patetyczna. No, ale taka ma być, w końcu to epicka epopeja o dramatycznej bitwie, poświęceniu, itp.

Sznapi <--- sądząc z ostatnich wyborów szanownej Akademii, '300' to dla Oskarów za wysokie progi.

13.03.2007
01:47
[182]

thorgal5 [ Centurion ]

Obejrzalem juz film w kinie.

spoiler start
Film "300" powala scenami walk. Czegos takiego jeszcze nie widzialem. Swietnie dobrana oprawa muzyczna, powoduje ze az ciarki przechodza... Poza tym jest to kino niezwykle plastyczne, zamiar jak najwierniejszego przeniesienia komiksu na ekran jaknajbardziej sie powiodl. Mamy tutaj przede wszystkim obraz bazujacy na legendzie , historii i basni. I wlasnie co do basni, to prosze zwroccie uwage na scene z wyrocznia. Ta wlasnie scena wymiata wszystkie dokonania filmowe w tej kategorii. Film ma klimat miejscami oniryczny, przypominajacy halucynacje. Efekt ten poteguje swietna muzyka. Jest to obraz takze bardzo krwawy, ukazujacy bardzo dokladnie rzeznie poloa walki.
Czekalem na ten film , z przeswiadczeniem ze zobacze cos czego jeszcze nie widzialem. I nie zawiodlem sie, walka, walka i jeszcze raz WALKA!
Ps. Naprawde, poczekajcie na film az zawita w kinach. Tylko na duzem ekranie mozna w pelni go podziwiadz.
spoiler stop

13.03.2007
01:52
[183]

Logadin [ People Can Fly ]

Sznapi - tak jak Taven napisał.
Po takich Oskarach dla Infiltracji to '300' zapewne będzie stanowczo ZA DOBRE na Oskary :)

13.03.2007
01:57
[184]

TeadyBeeR [ Legend ]

Oj tam, amerykanom powie sie, ze to 300 marines bronilo sie przed milionami rosjan i Oscary gotowe. :D

13.03.2007
08:51
smile
[185]

Arczens [ Legend ]

Walke to ja głownie tocze sam ze soba ;)

13.03.2007
16:13
[186]

Taven [ Generał ]

TeadyBeeR <-- nie Rosjan, tylko Arabów, teraz to oni są w modzie. I taki to będzie amerykański remake Stevena Spielberga z Tomem Hanksem, zobaczycie. :)

13.03.2007
17:57
[187]

Isam [ Senator ]

Zaraz zaraz, żeby coś dostało oskara musi wejśc do kin maksymalnie trzy miesiace przed gala oskarami, inaczej bez szans :]

13.03.2007
18:16
[188]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Ja sie nie moge nadziwic budzetowi ktoy wyniosl zalediw 60 mln $. Przeciez to na hollywod to niskobudzetowa produkcja, a takie efekty ze szok. Widocznie gwizdy hollywood kosztuja 80% filmu.

13.03.2007
18:56
[189]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Brawo za spostrzeżenie.

13.03.2007
22:42
smile
[190]

xanat0s [ Wind of Change ]



Tego aż się komentować nie chce... Radykalni muzułmanie to nawet w "Prosiaczku i przyjaciołach" znaleźli by antymuzułmańskie podteksty i próbę amerykanizacji...

13.03.2007
22:55
[191]

Mortan [ ]

Bo to jest dzicz, tylko do zbombardowania sie nadaje.

14.03.2007
12:47
[192]

Dessloch [ Senator ]

w odpowiedzi na muzulmanskie protesty...

imo spartanie mieli sluszna koncepcje.
zabic wszystkich arabusów :d
chyba o to w tym filmie chodzilo :D

14.03.2007
12:53
[193]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Chyba jednak nie, bo Persowie/Irańczycy z Arabami mają tyle wspólnego, co Polska z ZSRR. :>

14.03.2007
12:56
[194]

Dessloch [ Senator ]

Jak dla mnie to sa arabusy i tyle.

14.03.2007
13:04
smile
[195]

kiowas [ Legend ]

Dessloch ---> idąc torem twojego rozumowania Żydzi to też arabusy.

14.03.2007
13:04
[196]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Spoko, dla jednych każdy beżowy jest Arabem, a dla innych każdy pijak to złodziej. Tragedia to by dopiero była, gdyby ktoś nie odróżniał kanapy od klopa.

14.03.2007
13:12
smile
[197]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

ponoć Dessloch też jest arabem :]

14.03.2007
13:19
[198]

kiowas [ Legend ]

Mephisto --->

Tragedia to by dopiero była, gdyby ktoś nie odróżniał kanapy od klopa.
Znam takich, uwierz - na tym pierwszym sadzą bobki, na drugim śpią :)))

14.03.2007
13:22
smile
[199]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

Mój pra-pradziadek był Persem, obrażam się i nie pójdę do kina..

<foch>

14.03.2007
14:25
smile
[200]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Pokazy przedmremierowe DLA WSZYSTKICH sa organizowane od 21 marca (Sroda) w Cinema City. Dla tych co zbawia te 2 dni czekania moga rezerwowac bilety, bo obowiazuje zasada kto pierwszy ten lepszy.

A wiec zostalo juz tylko 7 dni czekania:)

14.03.2007
21:51
smile
[201]

Isaael [ Chorąży ]

Już nie mogę się doczekać na ten film :)))

15.03.2007
14:22
smile
[202]

eJay [ Gladiator ]

21 marca godz. 17:45, kino Helios (szczecin) - pokaz przedpremierowy 300, bileciki juz zakupione:)

15.03.2007
15:47
smile
[203]

LooZ^ [ be free like a bird ]

21 marca godz. 21:00, Kinoplex (Opole) - pokaz przedpremierowy 300, bileciki juz zakupione:)

15.03.2007
15:52
[204]

garrett [ realny nie realny ]

w pozku również 21 marca jakby co :) Ale waham się, nie lubię tłumów, dam na wstrzymanie i pójdę po weekendzie w poniedziałek.

15.03.2007
16:01
[205]

Kuper^^ [ Konsul ]

a czy ktos wie w ktaowicach w jakims kinie czy bedzie 23 i czy mozna zarezerwowac bilety ?

bo patrzalem do multikina do kraka ale 23 nie mozna rezerwowac


a jade od katowic 23 do sielsi i bym wstapil dorazu na 300 jak sie uda


jakie kino dobre jrest w katowicach ?

15.03.2007
23:39
[206]

Dessloch [ Senator ]

kiowas--> nie bardzo. patrzac na araba widac ze to arab.
patrzac na zyda widac ze to zyd....

15.03.2007
23:45
[207]

Dessloch [ Senator ]

ps.
zamowilem juz bileciki przedpremierowe cinema city bemowo :)

15.03.2007
23:46
smile
[208]

gladius [ Subaru addict ]

Próbowałem przeczytać (obejrzeć?) komiks. Znudziło mnie po paru stronach. Co wy w tym widzicie?

16.03.2007
00:03
smile
[209]

bialy kot [ FLCL ]

Byle do srody, byle do srody!

16.03.2007
00:27
[210]

TeadyBeeR [ Legend ]

gladius -> bo komiks IMO wcale nie jest taki dobry. Tez go obejzalem/przeczytalem, ale prawde mowiac rysunki byly tragiczne i fabula w sumie tez nie jakas szokujaca. Ale to co jest pokazane na trailerach filmu sugeruje, ze film bedzie kawalkiem dobrego kina akcji.

16.03.2007
00:32
smile
[211]

LooZ^ [ be free like a bird ]

gladius: Zgin! Przepadnij! Maro nieczysta! ;)

16.03.2007
01:50
[212]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

Właśnie kończę czytać serię "Belisarius" Davida Drake i Erica Flinta, więc persko-greckie klimaty i bitwy na pograniczu fantasy wyjątkowo mi pasują. Mam nadzieję, że film nie zawiedzie.

16.03.2007
06:44
[213]

Army of Two [ Pretorianin ]

Jak dla mnie murowany hit :)

16.03.2007
08:22
[214]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

Ma ktos moze linki do trailerow 300 w HD w formacie wmv? Bo chcialem sobie na x360 puscic.

16.03.2007
08:29
[215]

Wybor [ ]

alexej -> Sprawdź na Video Marketplace :) Chyba kiedyś widziałem w HD.

16.03.2007
08:34
[216]

Trael [ 24th MEU ]

Kuper^^---> W katosach dobre jest Cinema City w Silesi. Akurat będziesz miał na miejscu :)

16.03.2007
10:04
[217]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

Wybor -> przeszukalem caly europejski marketplace i nic nie znalazlem

16.03.2007
10:56
[218]

TeadyBeeR [ Legend ]

alexej --> Na amerykanskim jest na 100% (mozesz zawsze zalozyc sobie drugie konto w stanach).

16.03.2007
17:24
[219]

[email protected] [ Mariner of Inet ]

Właśnie zarezerwowałem z kumplami bilety na 21 w cinema city. Po seansie zdam relację :)

16.03.2007
17:26
[220]

Prince_michal [ Pretorianin ]

już czekam, aż będzie w polonezie! Dawno chciałem obejrzeć film z akcją, walkami poświęceniem i oparty na jakimś komiksie. i moje oczekiwania sie spełniły

16.03.2007
17:44
[221]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Jak na razie mogę tylko stwierdzić, że soundtrack nie zawodzi.
Na film pozostaje czekać...

17.03.2007
12:08
smile
[222]

Grucha [ Generał ]

Jestem bardzo zawiedziony bo :

"Niecierpliwie oczekiwane, spektakularne dzieło Zacka Snydera, "300", nie zostanie pokazane w polskich kinach IMAX. Niezwykle widowiskowa adaptacja komiksu Franka Millera, twórcy "Sin City", równocześnie z premierą w kinach tradycyjnych zapowiadana także była jako specjalna odsłona na ekranach trójwymiarowych. Wersja do kin IMAX nosi tytuł "300: The IMAX Experience". Niestety rzecz póki, co nie dotyczy naszego kraju. W chwili obecnej trudno też wyrokować, kiedy i czy w ogóle obraz w trójwymiarowym formacie trafi w końcu do Polski."

źródło: Stopklatka

18.03.2007
14:02
[223]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

grucha -> W tym newsie jest blad, nie ma wersji 3D filmu 300:) Btw: A czy jakis IMAX w UE ma kopie 300 na duzej klatce? Byc moze tylko w USA film wszedl na IMAX'a.

18.03.2007
14:08
smile
[224]

Victor Sopot [ Generał ]

Zawiodłem się. Myślałem że będzie to film w stylu "Apocalypto" tymczasem wyszła jakaś bajka w stylu hollywood.


18.03.2007
14:14
[225]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Victor Sopot -> Jak sie zawiodles. Przeciez na kazdym kroku pisze ze to jest film na podstawie KOMIKSU frank millera, a nie film historyczny. Wiec musi miec groteskowy i basniowy klimat. Po zatym film jest do obejrzenie tylko w kinie, a nie w marnej CAM kopii ktora zapewne ogladales.

18.03.2007
14:28
smile
[226]

Bajt [ Ariakan ]

edit: ech niewazne

18.03.2007
15:01
[227]

Yoghurt [ Legend ]

W czwartek późniejszym wieczorem doniosę, czy było zajebiscie, czy niewyobrazlanie zajebiście, wejścióweczka jest. jesli ktoś jeszcze takowa z warszawy posiada na przedpremiere, widzimy się pod Atlanticiem :)

18.03.2007
15:02
[228]

Grucha [ Generał ]

stealth1947---> a mnie się wydawało że oglądałem wywiad z amerykańskiej TV i ktoś opowiadał o wyczesanych wrażeniach z Imax w USA...

18.03.2007
15:12
[229]

Xaltorun [ Krusnik ]

Yoghurt -> wydajesz sie być obeznany w tych wszystkich komiksach. Powiedz mi czy warto kupować komiks V for Vendetta? Film mi sie bardzo podobał i chcialbym sprobowac komiks :) I jeszcze gdzie go mozna dostać, bo nigdzie nie moglem znalezc (allegro też).

18.03.2007
15:14
smile
[230]

PlayStation_fan [ O_o ]

Ja już widziałem 300. Niestety muszę sie przyznac że to była wersja z netu (torrenty). Co do jakości to nie była taka zła. Ale do rzeczy film jest naprawdę kozacki. Efekty specjalne zabijają na miejscu.
To jeden z najlepszych filmów jakie widziałem. I napewno najlepsza ekranizacja komisku. A do kina i tak się wybieram :)
Moja Ocena filmu 10/10

18.03.2007
15:17
[231]

Yoghurt [ Legend ]

Xaltorun->
Komiks czterysta pięćdziesiąt dwa razy lepszy od filmu. Nie mówię, ze film zły, bo calkiem fajny, ale głębi komiksu nie posiada, teksty i parę akcji wycięto pozbawiając go zacnej psychodelicznej otoczki no i wrzucono w przyszłosc, co mi zepsuło nieco klimat zimnej wojny.
Po polsku nigdzie komiksu nie dostaniesz, nakład wyczerpał sie ze dwa lata przed wejściem filmu do kin, a wydawca (Post) nie planuje dodruku. Polecam amerykanskie zbiorcze wydanie, tom 1 i 2 w jednym, do kupienia za ok. 60 zeta w tzw. sklepach specjalistycznych bądź sprowadzić na zamówienie od pojebów takich jak ja, które kupuja na tony graphic novelsy :)

18.03.2007
15:18
smile
[232]

Mazio [ Mr Offtopic ]

coś czuję, że wydawca jednak zaplanuje dodruk po filmie
ps. nie znam komiksu ale pójdę do kina

18.03.2007
15:20
[233]

Yoghurt [ Legend ]

Mazio-> Ja mówie o dodruku V for Vednetta, bo dodrukowane egzemplarze 300 od Taurusa mają trafić na rynek jeszcze w tym tygodniu.

18.03.2007
15:21
smile
[234]

Mazio [ Mr Offtopic ]

aha - no to ten tego - coś pijemy?

18.03.2007
15:22
[235]

Yoghurt [ Legend ]

Wczoraj piłem za dwóch i sikałem na zielono, dziś prowadze :)

18.03.2007
15:30
smile
[236]

Xaltorun [ Krusnik ]

Yoghurt -> mógłbyś mi podać linka do jakiegoś takiegoś sklepu specjalistycznego? :P

18.03.2007
15:34
[237]

Yoghurt [ Legend ]

Wtedy oskarżono by mnie o faworyzowanie swojego miejsca zatrudnienia, ale co tam :)

komikslandia.pl

Napisz mejla, jak nam sie bedzie chciało, to sie sprowadzi.


EDIT: Przed chwilą kumpla spytałem, byc moze mamy jeszcze jeden egzemplarz w mahgazynie nawet :)

18.03.2007
15:39
[238]

Xaltorun [ Krusnik ]

To jest tylko jeden komiks ?:P Myślałęm, że bedzie więcej ich szczerze mówiąc. W sumie to i dobrze.
Gdzie tam macie napisane czy produkt jest czy go nie ma ?:P

edit: o taki psikus. To może sie zdecyduje nawet :D

18.03.2007
15:56
[239]

Yoghurt [ Legend ]

Jesli jest opcja "kup" to znaczy dwie rzeczy:
1.Obiekt jest na stanie.
2.Ktos zapomniał go zdjąc ze strony.

Analogicznie, gdy komiks na stronie jest, ale opcji kup nie ma, to:
1.Go nie ma
2.Ktos zapomniał go wrzucic do aktywnych :)

18.03.2007
16:02
smile
[240]

Xaltorun [ Krusnik ]

Aha, czyli jednym słowiem to ni chuj nie wiadomo czy obiekt jest czy nie :D

18.03.2007
16:03
[241]

Yoghurt [ Legend ]

Jutro w pracy od 16 jestem, to sam osobiście lukne czy to cholerstwo stoi cy nie stoi :)

18.03.2007
16:17
[242]

(/)PL_KaMiL17 [ Konsul ]

300 zapowiada sie zajebisty filmik, ale myśle że nie ma takiego drugiego filmu jak Troja!!!

18.03.2007
16:24
[243]

Arczens [ Legend ]

I całe szczescie, ze nie ma ;)

18.03.2007
16:30
smile
[244]

Grucha [ Generał ]

Arczens--> LOL :D
Brad Ci się nie spodobał w roli Achillesa ? :)

(/)PL_KaMiL17---> no comments....

18.03.2007
20:37
smile
[245]

^Piotrek^ [ zero dwa dwa ]

Yoghurt --> Mówisz, że polskiego V for Vendetta już nie ma?
Dobrze wiedzieć, chciałem je spylić na allegro ale jak tak się sprawy mają to trzymam póki się sam nie rozpadnie. :)

18.03.2007
20:40
[246]

Army of Two [ Pretorianin ]

Piotrek- Teraz zyskają znacznie większą wartość na Allegro. Unikat to unikat :)

18.03.2007
20:41
[247]

^Piotrek^ [ zero dwa dwa ]

A dupa!
Jak unikat to będą podbudowywać moje ego stojąc sobie odpowiednio wyeksponowane na półeczce. :)

19.03.2007
14:51
smile
[248]

Xaltorun [ Krusnik ]

A ja tak z innej beczki. Mógłby mi ktoś powiedzieć co to za piosenka leci w tle?:D

19.03.2007
14:59
smile
[249]

Xaltorun [ Krusnik ]

A sorry. Ktoś tam z góry napisał już: Nine Inch Nails - Just Like You Imagined

19.03.2007
22:21
[250]

Yoghurt [ Legend ]

Piotrek-> trzy maj i podbijaj cene, już teraz polska wersja Arkham Asylum chodzi po 3 stówy na allegro, choc po angielsku można se sprowadzić tansze i lepiej wydane :)

Xaltorun-> niestety, nie mamy jednak, sprawdziłem. Może dotrą w transporcie za dwa tygsy.

20.03.2007
16:56
smile
[251]

^Piotrek^ [ zero dwa dwa ]

Ha! Jutro, 18:30 - Promenada. Mam 4 miejscówki dla mnie, koleżanki i dwóch znajomych.
Już nie mogę usiedzieć spokojnie na dupie. :)

Na pewno obszernie opiszę wrażenia.

20.03.2007
17:27
[252]

Arczens [ Legend ]

Osoba z ktora mialem isc ma obrone w czwartek rano, powiedzialem, ze dam rade i wytrzymam do piatku :/

20.03.2007
20:12
smile
[253]

Tychowicz [ Konsul ]

Właśnie kupiłem bilety dla mnie i dla moich znajomych, idziemy jutro o 11.15 :D

20.03.2007
20:30
[254]

Wojduś [ Generał ]

Tychowicz idziesz na.... 300.
WoW! Ty za nich płacisz :D

20.03.2007
20:32
[255]

PlayStation_fan [ O_o ]

JA też jutro idę na "300".

20.03.2007
20:41
smile
[256]

Regis [ ]

PlayStation_fan --> To zalezy jaki procent sciezki dzwiekowej musi byc dla Ciebie fajny zeby bylo warto. Jak dla mnie nie warto - przyjemnie sie tego slucha, ale najlepsze utwory stanowia mniej niz polowe OST. Sa swietne - np. Xerxes' Tent, albo Fever Dream, czy - znany z trailera - Returns a King, ale to raptem pare sztuk. Do tego kilkanascie swietnych, klimatycznych utworow, ale absolutnie nie jest to cos, co moze wpasc w ucho - jak dla mnie sa to kawalki do przesluchania nie czestszego niz raz na pol roku ;) No chyba ze grasz mroczne w erpegi i potrzebujesz klimatycznej muzyki na sesje - jesli tak, to bierz w ciemno.

Dla niewtajemniczonych - to odpowiedz na pytanie ktore autor usunal z nieznanych mi przyczyn ze swojego posta...

21.03.2007
10:39
smile
[257]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Dzis pierwszy otwarty pokaz przedpremierowy, zapewne wiekoszsc ludzi z tego watkow ma w reku bilet na dzisiejszy pokaz. Ja mam dzis na 16:45 i juz odliczam godziny i nie moge wysidziec.

PIERWSZY wpis w tym watku to: 20 Wrzesnia 2006.

Gratuluje wszystkim ktorzy wytrwali te 6 miesiecy (i nie sciagneli cam wersji), dzis jest wasz dzien wyplaty:) Do kin marsz!

Jutro/dzis pojawi sie zapewne mnostwo za/przeciw w tym watku, mam nadzieje ze tych pierwszych beidze duzo wiecej. Jednak nie sluchajcie opini innych, te film trzeba zobaczyc.

21.03.2007
10:43
[258]

Michalek3922 [ Kibic Lecha Poznan ]

stealth1947---> ja też nie mogę się doczekać

21.03.2007
10:54
smile
[259]

kiowas [ Legend ]

Ja po dzisiejszym dniu nawet nie bedę zaglądał do wątku bo popsujecie mi przyjemność z oglądania swoimi opowiadaniami.

21.03.2007
10:58
[260]

Obscure [ ExcalibuR ]

A ja umnie do multikina pójde na 300 dopiero w piątek :(

21.03.2007
11:05
smile
[261]

Xaar [ Uzależniony od Marysi ]

pamiętajcie o spojlerach!!!

21.03.2007
11:11
smile
[262]

garrett [ realny nie realny ]

mam miejsce w falandze dzis o 19:45

21.03.2007
11:36
[263]

kiowas [ Legend ]

Ja tam wolę poczekać kilka dni, aż wrzawa ucichnie i nie będzie takich dzikich tłumów w kinach.
Kilka dni mnie nie zbawi - maniakiem nie jestem :)

21.03.2007
11:44
[264]

Szaman [ Legend ]

Dla tych, ktorzy nazekali na naciaganie ideologii do tego filmu...



i maly aftermatch:

21.03.2007
11:50
smile
[265]

Grucha [ Generał ]

Dzisiaj o 17.00 w Poznaniu w Plazie....Do zobaczenia :)

21.03.2007
13:55
smile
[266]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

21.03.2007
15:19
[267]

Kuper^^ [ Konsul ]

juz jest dvdscr ;o ale i tak nie sciagne dopuki nie objerze w sovbote w kinie

21.03.2007
15:20
[268]

Azazell3 [ C.O.P ]

DVDSCR ? no właśnie od 30 min tą kopię oglądam :) film naprawde robi wrażenie lecz poczekam na napisy

21.03.2007
15:23
smile
[269]

eJay [ Gladiator ]

Taki film na monitorze oglądać? Smiech na sali:D

21.03.2007
15:28
smile
[270]

Starlight. [ Centurion ]

A co jest niby w tym filmie takiego wyjątkowego?

21.03.2007
15:30
[271]

Mortan [ ]

Starlight. --> Ja nie wiem, kiepska historia, autora scenariusza do tej chaly Sin City, efekty specjalne to lepsze w w Herculesie byly, nie mowiac juz o Xenie, tez nie rozumiem czym Ci ludzie sie podniecają.

21.03.2007
15:32
smile
[272]

BBC BB [ Leg End ]

TAKI FILM!!! Toć to najlepszy film wszech czasów, hańba oglądać na monitorze :D

A tak serio, kto tu mówi o monitorze :>?

21.03.2007
15:32
smile
[273]

Arczens [ Legend ]

To, ze po filmie w kinie mozna isc z kumplami na miasto i wpieprzyc kilku persom ;)

21.03.2007
15:34
[274]

Tychowicz [ Konsul ]

Mortan ------------> Widać, że film widziałeś w całości, w kinie. Mnie się film bardzo spodobał i nie żałuję kasy wydanej na bilet.

21.03.2007
15:34
[275]

eJay [ Gladiator ]

BBC BB---->DVD SCR nie oglada sie chyba w kinie czyz nie? Do tego pewnie dziwek 2.0 i napis na dole "Order you copy". Film ma porażająca wartstwe wizualną, dlatego to "taki" film. Niezwykły:)

21.03.2007
15:35
[276]

Starlight. [ Centurion ]

Mortan ==> Sam filmu nie oglądałem, ale od znajomych którzy widzieli słyszałem, że to średniej klasy film akcji. A z posta eJaya możnaby wywnioskować, że to co najmniej najlepszy obraz od czasu "Pociągu wjeżdżającego na stację".

21.03.2007
15:38
[277]

Mortan [ ]

Starlight. --> Ja tez nie widzalem ide do kina w weekend, ale nie wydaje mi sie zeby to byl sredniej sceny film akcji, trailery HD masakrują i jan ie wiem jak komus to sie moze nie podobac, ale spoko Kill Bill tez sie nie podobal ludziom bo za duzo krwi :D

ps Poprzedni post to była ironia oczywicie:-)

21.03.2007
15:38
[278]

Taven [ Generał ]

Wyróżnia się genialną formą, w którą upakowano minimum treści. To wystarcza :)

21.03.2007
15:42
[279]

Starlight. [ Centurion ]

Mortan ==> Trailery to ja też widziałem, mnie takie efekciarstwo nie kręci na przykład.

21.03.2007
15:44
smile
[280]

Mortan [ ]

A mnie jak najbardziej :)

21.03.2007
15:45
[281]

eJay [ Gladiator ]

Starlight--->Nie napisalem, ze to jest rewelacyjny film. Napisalem, ze ma porazajaca strone wizualna i jesli ktos go oglada na monitorze to moze doceni 10% scen. Sam ide do kina za godzinke, aby sie przekonac, czy jest jakas fabuła.

21.03.2007
15:59
[282]

eMMeS [ Bukmacher ]

a u mnie premiera dopiero w piątek, ale raczej celuję pójść na sobotę, bo wątpię by w dniu premiery dało się spokojnie obejrzeć.

21.03.2007
16:02
[283]

Azazell3 [ C.O.P ]

eJay napisał ==>
Taki film na monitorze oglądać? Smiech na sali:D

nigdy w życiu :), takie filmy tylko na 43 calowym TV :) , jak zobaczyłem te 20min tej kopii filmu na TV mniam :D zero wstawek, jak czysty piękny DVD ;)

Mam nadzieję, że ten film będzie super :) bo SIN CITY było bardzo średnie ;/

21.03.2007
16:11
[284]

Yorqus [ Centurion ]

Ten film jest BOSKI :)

PS. Orientuje sie ktos moze, co za utwór leci podczas napisów końcowych ?? jest to znany utwor niestety nie kojarzę wykonawcy.

21.03.2007
16:13
smile
[285]

kiowas [ Legend ]

Azazell ---> Sin City mogło byc średnie jedynie dla kogoś kto nie jest miłośnikiem Franka - w przciwnym razie jesteś zwykłym bluźniercą!

21.03.2007
16:14
smile
[286]

eMMeS [ Bukmacher ]

kiowas - albo dla kogoś komu się Alba nie podoba ;)

21.03.2007
16:20
[287]

Azazell3 [ C.O.P ]

hehe nie no wiesz... Sin City podobał mi się ta część w której grał Clive Owen ;) reszta była po prostu nudna z fajnymi efektami ... a i pierwsza scena tam gdzie grał Rourke.

21.03.2007
17:22
[288]

Coy2K [ Veteran ]

wlasnie sie pojawiła bardzo ładna nie do konca legalna wersja filmu gdyby ktos byl zainteresowany ;)

21.03.2007
17:58
[289]

Yorqus [ Centurion ]

Jak wrócicie z dzisiejszego seansu dajcie znać (jeśli oczywiście będziecie wiedzieli) co za utwór leci podczas napisów końcowych, ok ? bardzo mi zależy, bo jest piękny :-)

21.03.2007
18:07
[290]

Kuper^^ [ Konsul ]

Coy2K - juz 2 godziny temu o tym pisalem ;]

ja juz mam filmana hdd ale i tak zaczekam az obejrze w kinie :)

21.03.2007
18:12
[291]

Coy2K [ Veteran ]

ostatnio byłem w kinie na Ghost Riderze... i przypomniałem sobie dlaczego nie chodze do kina... wyśmiewający sceny czy kwestie filmow dresy, szeleszczące paczki chipsów, gazowane napoje i ludzie wchłaniający niezliczone ilosci popcornu... wole obejrzec w domu, co prawda nie dvdscr ale cos na wiekszym ekranie, moze DVD jak sie pojawi :)

21.03.2007
18:28
smile
[292]

Bojak [ Konsul ]

Jak nie doznam żadnej kontuzji to na 100 % ide do kina :D hehe. Lubie tą tematykę, a dotychczasowe produkcje typu "Troja" nie zadziwiały. Są dwie opcje - albo będzie super film, albo super kicha. Mam nadzieję, że to pierwsze ;)

21.03.2007
18:31
smile
[293]

Jaze [ Chorąży ]

Film zapowiada się ciekawie, chociaż sam nie wiem czego tak naprawdę można się po nim spodziewać. Boje się, że na potrzeby mas wykreowano fantastykę w stylu Króla Artura czy Troi , co prawdę powiedziawszy niechętnie mam ochotę oglądać po raz wtóry. Miło było by znów obejrzeć coś na miarę "Braveheart" chociaż może się okazać, że wymagam zbyt wiele. Tak samo jak przed wiekami historię podkoloryzował nieco Herodot tak i teraz ubarwił ją pewnie reżyser Snyder. Ale co tam, obejrzeć można ;-)

21.03.2007
18:41
[294]

Coy2K [ Veteran ]

chyba niektorzy nie zdają sobie sprawy, że ten film jest na podstawie komiksu, wiec z realizmem i wiernością historyczną nie będzie miał wiele wspolnego

21.03.2007
18:43
[295]

Kuper^^ [ Konsul ]

Coy2K - dla mnie to i lepiej , bo dzieki temu rezyser ma wieksze pole do popisu i nie musi uwazac na kazdym kroku , aby wszystk o bylo zgodne z prawda

21.03.2007
18:49
[296]

Jaze [ Chorąży ]

@Coy2k

Teoretycznie film jest na podstawie komiksu ale historia którą "wykreował" w swoim komiksie Miller jest bądź co bądź autentyczna. Persja, Spartanie, Termopile, Leonidas.. A to że historia którą nam zaserwują w postaci tego filmu będzie się "mocno" różnić od tej którą znamy z podręczników to już zupełnie inna sprawa :-)

21.03.2007
19:02
[297]

Yorqus [ Centurion ]

Nie różni się zbyt wiele.

Jaze --> TROJA nie była fantastyczna, wszystko było zgodnie z mitem :/ jedyne czego mogli się czpić zagorzali krytycy, to tego że Achilles miał słabą tylko pięte, a Parys pakował mu strzały w tors i dopiero padł.

21.03.2007
19:14
smile
[298]

Roko [ Generał ]

na taki film to sie nawet do kina wybiorę :) ale jak sie troche przerzedzi :)

Ciekawe czy bedzie pokazany aftermatch po bitwie kiedy persowie kazali nosić głowę Leonidasa zatknietą na jakimś kijku, i pokazywali ją ciekawskim.

21.03.2007
19:15
[299]

eMMeS [ Bukmacher ]

no i bilety na sobotę, na 18:30 zarezerwowane ;)

spoilerujcie uważnie, bo nie chcę do tego czasu znać całego filmu na pamięć

21.03.2007
19:16
[300]

Coy2K [ Veteran ]

Yorqus >>> pięta Achillesa była jego słabym punktem, strzały w korpus były ostatecznym unicestwieniem, sam strzał w piętę wyglądałby na ekranie nieco dziwnie :)

21.03.2007
19:18
[301]

Army of Two [ Pretorianin ]

Coy2K-> Akurat na tym razem wiele nie straciłeś :)
Ten Ghost Rider w porównaniu do komiksu to niesamowita szmira.

21.03.2007
19:25
[302]

Yorqus [ Centurion ]

Coy2K --> dlatego zaznaczyłem, że zagorzli krytycy, bo normalny człowiek sie tego nie uczpei. No i racja - lekko drętwo wyglądało by, gdyby padł odrazu po jednej strzale w pięte bez słowa :)

21.03.2007
19:42
[303]

Grucha [ Generał ]

i przypomniałem sobie dlaczego nie chodze do kina... wyśmiewający sceny czy kwestie filmow dresy, szeleszczące paczki chipsów, gazowane napoje i ludzie wchłaniający niezliczone ilosci popcornu

Święte słowa... Właśnie wróciłem z "300". W "miłym" towarzystwie gadatliwego gówniarstwa. Dostali taką zjebe w trakcie i po seansie...Myślałem że ich zatłukę. Aż mi było wstyd.

Film świetny, ale nie miażdżący :)

Apel do wszystkich chodzących do kina "na filmy": uszanujcie innych widzów albo kiedyś traficie na mój/kogoś innego zły dzień i...będzie krucho. Ot taka refleksja na wieczór :)

21.03.2007
21:57
[304]

Azzie [ bonobo ]

Ja tez wlasnie wrocilem z seansu.

Film super :) Krew sie leje rowno, elementy fantastyczne dodaja klimatu, ogolnie jest miodzio :)

Ale z co wrazliwszymi partnerkami to jednak bym sie nie wybieral :) Typowe meskie kino.

21.03.2007
22:14
smile
[305]

^Piotrek^ [ zero dwa dwa ]

Jak dla mnie Rewelacja przez duże R. Nie wiem nawet zbytnio co napisać. Fabułę znamy i tak z komiksu, choć wątek

spoiler start

żony Leonidasa i jej próby przekonania rady do wysłania dodatkowych wojsk

spoiler stop

został dopisany i w sumie jest najsłabszy z całego obrazu.
Technicznie jest to chyba najlepszy film jaki widziałem. Sceny walki powalają w każdym momencie. Wreszcie koniec z chaotycznym prowadzeniem kamery, szybkimi cięciami i krótkimi ujęciami. Wszystkie ujęcia są płynne, długie i pokazują bardzo dużo. Największe wrażenie robi zdaje się trzecie natarcie. Prawie dwuminutowe (pojedyncze!) ujęcie walki dwóch Spartan z hordami arabów robi porażające wrażenie. :)
Największym minusem filmu jest początek. Pierwsze 40 minut smęci i jedyne co podtrzymuje na duchu to oczekiwanie na nadchodzącą rzeźnię.
Dodam jeszcze, ze 300 jest bardzo brutalne, krew sika na lewo i prawo, latają głowy, nogi, ręce i inne członki. Nie polecam ludziom o słabszych nerwach.
Ogółem, rewelacja. Dostałem dokładnie to co chciałem, doskonale wyreżyserowaną, potwornie efektowną i trzymającą w napięciu sieczkę ze świetnymi efektami, genialnymi kostiumami i niesamowitą kolorystyką.
Polecam z czystym sumieniem. :)

21.03.2007
23:13
[306]

garrett [ realny nie realny ]

i po przedpremierze

Przyjemna, wysmakowana wizualnie, dopieszczona artystyczna krwawa rzeżnia. Patosu tyle, że można by obdzielić 23 nadchodzące amerykańskie filmy ale o dziwo mega pompa nie przeszkadza wręcz nakręca, to prawie syndrom "Noteki" Lewandowskiego. Dodatkowo wiernie przeniesione kadry Millera, zaskakujący dowcip i czułości dobrze komponujące się z twardzielskim kinem. Związek Leonidasa i jego Królowej byl bardzo przekonywujący. Oczywiście film tylko do oglądania na dużym, głośnym ekranie. Jak dla mnie 9/10... punkcik odejmuję za zbyt duże skupenie na jednym metrze kwadratowym męskich gołych klat, sutków i pośladków ;) A serio 9/10 to w mojej skali oj dużo :) Dobranoc

21.03.2007
23:56
[307]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Rewelka :) Tyle mozna powiedziec. Chyba sie wybiore jeszcze raz :) Bardzo, bardzo, bardzo mi sie podobal :)

Mialem nawet szczescie, ze w kinie byla cisza i spokoj przez 99% czasu, chociaz raz jakis dresik sie zasmial i mialem ochote go na cale kino zbluzgac :)

22.03.2007
09:29
smile
[308]

eJay [ Gladiator ]

Rewelacja, rewelacja, rewelacja. Kij z prosta jak budowa cepa fabuła, pompatycznymi dialogami:) Ten film pokzauje, ze era teledysków MTV moze przyniesc filmom wiele korzysci. Przede wszystkim sceny walk! Ludzie, wszelkie Matrixy, Troje, Gladiatory i inne pierdolki po prostu sie chowaja przy 300. Doskonała choreografia i długa (bez ciec) praca kamery, ktora jezdzi dookola wojownikow obserwujac ich kazdy ruch i cios w slow motion. Gwarantuje, ze niejednemu z was szczena opadnie.

Fantastyczny klimat filmu, doskonale efekty wizualne (i nie mowie tu tylko o walkach) - scena z wyrocznia czaruje i hipnotyzuje. Bardzo dobrze dobrany humor:

spoiler start


Kiedy Leonidas każe swoim chłopakom dobijac ciała poleglych mowiac jednoczesnie "Nie możemy być tacy nieuprzejmi" i bierze jabłko:)
spoiler stop


Bardzo podoba mi sie rowniez poczatek - moze i nudzi, ale mi sie podobał:) Aha i fajnie tez wyszlo dobranie muzyki do poszzcegolnych fragmentów np. maszerujacej armii Spartanów (cholera, czemu nazwali ich w filmie Spartiatami - dziwnie to wygladalo, niby forma dopuszczalna, ale lepiej by wygladalo "Spartanie") w rytm ciezkich gitarowych riffów:)

Ogolnie uczta dla oka i ucha + fajny klimat = kolejna udana ekranizacja komiksu.

8/10

22.03.2007
09:39
smile
[309]

|eLKaeR| [ Patrycjusz ]

eJay ---> Wedle literatury przedmiotu Spartanin jest pojęciem znacznie szerszym niż Spartiata. To ostatnie określenie odnosi się do wojownika, więc w filmie zostało wykorzystane poprawnie. Moje wrażenia po seansie również bardzo pozytywne - dostałem takie kino, jakiego oczekiwałem.

22.03.2007
09:41
smile
[310]

eJay [ Gladiator ]

|eLKaeR|------>Dzieki za wyjasnienie, ale i tak dziwnie sie to czytalo, tym bardziej, ze jakies 2 miesiace przed filmem polski dystrybutor chcial nadac filmowi tytul "300 Spartan". Pewnie dlatego go nie zmienili:)

22.03.2007
09:50
smile
[311]

|eLKaeR| [ Patrycjusz ]

eJay ---> A propos tytułu, to kilka miesięcy przed premierą widziałem tragiczniejszą wersję tego co napisałeś: "300-tu Spartan". Mnie akurat Spartiaci grali w tłumaczeniu, gdyż swego czasu na studiach postanowiłem specjalizować się w historii starożytnej ze szczególnym uwzględnieniem Grecji. Bardzo dobrze też, że zamiast angielskiego "piekła" w polskiej wersji pojawił się "Hades". Raziły natomiast te nieszczęsne "Hot Gates" alias "Gorące Wrota", jakby nie można było użyć standardowej formy "Termopile".

22.03.2007
09:53
smile
[312]

eJay [ Gladiator ]

No właśnie z tymi "Hot Gates" pojechali po całości. W ogóle całe tłumaczenie filmu było lekko niedopracowane - mnóstwo literówek. Ale dobrze, że rzeź nie potrzebuje linijek tekstu:>

22.03.2007
09:58
smile
[313]

|eLKaeR| [ Patrycjusz ]

eJay ---> Mnie i tak bardziej od tłumaczenia przerażał okropny zapach nachos i popcornu, rozchodzący się wokół miejsca w którym siedziałem. Momentami zbierało się na wymioty.

22.03.2007
10:43
smile
[314]

bialy kot [ FLCL ]

Film chyba nie wymaga komentarza. Dostalem dokladnie to, czego oczekiwalem, a we wspolczesnym kinie to juz jest spore osiagniecie. Niemniej daje "tylko" 8/10, bo jednak stezenie polnagich (lub, o zgrozo, nagich!) meskich cial na centymetr kwadratowy tasmy troche zbyt duze ;)

22.03.2007
10:47
[315]

Azzie [ bonobo ]

Przepraszam czy to ostatnio stalo sie jakas moda narzekanie na jedzacych pop corn i gadajacych w kinie?

Ludzie gadaja w kinie gdzies tak od 28 grudnia 1895, a jedza pop corn w Polsce gdzies tak od poczatku lat '90... Chyba bylo wystarczajaco duzo czasu aby sie przyzwyczaic, no chyba ze ktos jest takim Wielkim Znawca Kina ze chodzi do niego raz na 10 lat...

22.03.2007
10:49
smile
[316]

Narel [ Pretorianin ]

film zapowiada sie ladnie w kazdym razie dla tych ktorzy nie oczekuja dobrego filmu w ktorym trzeba troche pomyslec czy ktory budzi w czlowieku jakies wieksze refleksje. film jest dobry dla tych ktorzy po porstu chca pojsc do kina i zobaczyc skaczacych sobie do gardel ludzi... ot takie cywilizowane zawody gladiatorow :]

22.03.2007
10:58
smile
[317]

kiowas [ Legend ]

Wnosząc po wypowiedziach wyciągam wniosek, że to świetne kino rozrywkowe z cyklu 'Obejrzyj i zapomnij'.
Pięknie wygląda przy pierwszym pokazie, ale ile razy można śledzić te same ujęcia walk?

Oczywiście i tak sie wybiorę - ale nie przewiduję niczego przełomowego.

22.03.2007
11:16
[318]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Azzie nie denerwują Cię takie dresiki, które komentują każdy oment filmu, albo śmieja się z własnych, wyimaginowanych dowcipów?

22.03.2007
11:20
smile
[319]

|eLKaeR| [ Patrycjusz ]

Azzie ---> Jakoś gdy chodzę do pewnego kina, gdzie mam okazję oglądać filmy pokroju "Generała" czy "The Acid House", to tam nie ma popcornu, nachos, coli etc. Niestety na przedpremierowy pokaz takiej pozycji jak "300" trzeba ruszyć do fastfoodowego multiplexu, który jak mi niekoniecznie pasował kilka lat temu, tak nie pasuje nadal.

22.03.2007
11:48
[320]

Azzie [ bonobo ]

NewGravedigger: A czy denerwuja mnie psy srajace na trawnik przed domem?

Do pewnych rzeczy sie trzeba przyzwyczaic i je ignorowac. Nauka kultury zwykle trwa kilka lat, nie podejmuje sie robic nikomu przyspieszonego kursu w 5 minut.

Ale narzekania na ludzi jedzacych pop corn to juz nie rozumiem. Gospodarzem kina jest jego wlasciciel i to on ustala zasady jakie w nim panuja. Jesli sprzedaje pop corn i promuje jego jedzenie w czasie seansu, to brakiem kultury wykazuja sie ci ktorym to przeszkadza. To tak jakby ja czestowal swoich gosci w moim domu papierosem a jeden z nich nagle zaczal krzyczec zeby nikt nie palil bo jemu to przeszkadza. Abstrahując ze nie pale i nie lubie jak ktos pali przy mnie.

Kiedys wszedlem do jakiejs kawiarni gdzie bylo pelno dymu i wszyscy palili. Zapytalem o stolik dla niepalacych, nie bylo, wiec po prostu wyszedlem. I to samo radze innym: nie podobaja Ci sie nachosy i popcorn? Wyjdz z kina i nie wracaj, az nie przestana sprzedawac pop cornu i nachosow. Zawsze mozesz chodzic do kina gdzie takich rzeczy sie nie sprzedaje, albo ogladac film w domu.

22.03.2007
11:50
[321]

rethar [ Staszek Szybki !est ]

coś o 300 ze strony:

CZUJĘ ZAPACH KRRRWIII...
"300" miażdży, zgniata i bije. Mocno. Kiedyś już wspominałem o filmie Snydera ściskając pięści w oczekiwaniu na premierę. Minęło parę miesięcy i film zadebiutował na ekranach amerykańskich kin. 70 baniek wpadło na konto producentów, więc w 3 krótkie premierowe dni zwrócił się cały koszt realizacji (do dzisiaj zarobił sporo ponad 100!) Oczywiście nie są to jakieś wielkie rekordy kasowe, o których nawet nasze wnuki będą opowiadały, niemniej kino brutalne, niemalże sadystyczne, krwawe i komiksowe nie było predestynowane do zarabiania takiej kasy! Nie ta bajka, nie dla dzieci, nie dla wszystkich i bez biczowanego Chrystusa w roli głównej.
Bardzo ciekawie prezentują się recenzje "300", które porażają albo permanentnym zachwytem, albo permanentnym odrzuceniem. Celuloidowy wzwód odczuwają niemalże wszyscy ci, którym nieobce są wytwory kultury popularnej przełomu wieków: kino akcji klasy niższej, teledyski i gry komputerowe. Przyznam, że jest to trochę niesprawiedliwe uogólnienie spychające na margines pozostałe popkulturowe inspiracje głośnego zachwytu nad Spartanami, jednak właśnie znajomość tych trzech wytworów ułatwia nie tyle oglądanie, co zrozumienie, czym jest "300". Najważniejsza jest bowiem rozpierdalająca wszystko wokół akcja (takie jest najlepsze kino sensacyjne), dynamicznie nakręcona (klipy MTV) i kreatywnie zaaranżowana (gry). Nie oszukujmy się - sceny akcji, czyli strzelanie, zabijanie, uderzanie i zgniatanie, są najlepsze, bo wywołują najmilszy rodzaj podniecenia. Nie jest to bynajmniej prostactwo (chętnie dałbym w mordę tym, którzy wyskoczyliby z takim określeniem), ale zwyczajne poddanie się efektownemu czarowi serwowanej wizji. To właśnie takie sceny świadczą o jakości dzieła i reżyserskim mistrzostwie szczególnie tych, którym bliski jest komercyjny los ich twórczości. Oczywiście, jeśli film skupia się wyłącznie na wtórnym efekciarstwie, to bardziej mierzi niźli fascynuje. Nie wiem jaką drogą podąża "300", bo filmu jeszcze nie widziałem, jednak czując w nozdrzach zapach hemoglobiny, nie powiem, że przemoc tego rodzaju mnie nie intryguje.

Opinia ze Stopklatki, niejakiego DeZa:
Pewnie będę w mniejszości, ale mnie ten film nie zachwycił. Przerost formy nad treścią, poza ładnymi wizualnie kadrami i dynamicznymi scenami walk, to nie ma w tym filmie niczego godnego uwagi. Brakuje napięcia, dialogi brzmią sztucznie, a cała historia została mocno uproszczona i przedstawiona na poziomie inteligencji amerykańskiego nastolatka. Ogląda się to po prostu jak grę komputerową, z brutalnym wykańczaniem przeciwników w zwolnionym tempie. Stylowa, ale pusta nawalanka dla dużych chłopców.

Ohh yeaaah!"
:)

22.03.2007
12:15
smile
[322]

|eLKaeR| [ Patrycjusz ]

Azzie ---> Wszystko kwestia wyboru drogi postępowania. Tak samo jak w przypadku, gdy właściciel odpicowanego mieszkania nie ma nic przeciwko gościom, którzy nie ściągają butów podczas odwiedzin, gdy na dworze słota. Mająca przyswojone dobre maniery część przybyłych obuwie zdejmie, a reszta będzie chodzić i brud roznosić.

22.03.2007
12:34
[323]

Azzie [ bonobo ]

|eLKaeR|: Polecam poradnik savoir-vivre, goscie wchodzac do domu w odwiedziny nie musza a wrecz nie powinni zdejmowac butow. Jak ktos nie chce zeby mu goscie nabrudzili to nie organizuje przyjecia. Co innego jak przychodze do kolegi na piwo, a co innego jak ide na rodzinna uroczystosc... Chodzenie w eleganckim ubraniu na bosaka, lub o zgrozo! w jakis papuciach domowych to nie jest kultura, a wrecz przeciwnie.

Takze wybacz, ale to co Tobie sie moze wydawac dobrym wychowaniem tak naprawde moze byc po prostu wiejskimi manierami (bez urazy)

22.03.2007
12:42
smile
[324]

rethar [ Staszek Szybki !est ]

joł załóżcie sobie wątek o savoir-vivre w kinie i tam piszcie o błoceniu i śmierdzeniu nachos...W tym wątku powinniśmy pisać jaki to jest zajebisty film, dopingować, aby wszyscy nań poszli do kina i ewentualnie porozmawiać troszkę o historii antycznej...Oo

22.03.2007
12:54
[325]

Azazell3 [ C.O.P ]

zrobie malutki offtopic ..

przez ten film zachciało mi się zagrać w taką grę w której właśnie jesteś spartanem ( ale nawet nie koniecznie nim ) i walczyć tak jak na filmie :D .. Istnieje jakaś taka gierka ? :)

22.03.2007
12:56
[326]

eJay [ Gladiator ]

Jak masz konsole to absolutny must have - https://www.gry-online.pl/s016.asp?id=4941

22.03.2007
12:58
smile
[327]

|eLKaeR| [ Patrycjusz ]

Azazell3 ---> Jest taka gra, nawet na licencji filmowej. Nazywa się "300: March to Glory" - https://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=7274

Azzie ---> Jeśli nagle przeskakujesz na półkę z eleganckimi ubraniami i uroczystościami, to tym samym powinniśmy równie błyskawicznie przenieść dyskusję z płaszczyzny kinowej na np. teatralną lub operową. Ja nadal piszę wyłącznie w nawiązaniu do seansu filmowego, czyli czegoś w stylu Twojego "przychodzę do kolegi na piwo". Zatem nie jesteś zobligowany do udowadniania swojej znajomości savoir-vivre w zakresie tematycznym, o którym mowy nie było, a także wynurzania się przy okazji odnośnie wiejskości/niewiejskości czegokolwiek. Twój punkt widzenia jest taki, a kogoś innego odmienny. C'est la vie i EOT zarazem z mojej strony.

22.03.2007
13:04
[328]

Azazell3 [ C.O.P ]

dziekuje wam ale lipnie ta gra wygląda .. a na PC jest coś ?:) bo ja tylko Blaszaka mam :(

22.03.2007
14:58
smile
[329]

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]

Zawiodłem się na filmie :) Pal licho ahistoryczność i pierdołowatość w stylu "wolność" w Sparcie - to w końcu komiks, ale samo wykonanie nie powalało - zbyt często używany efekt spowolnienia, nudne i przydługawe sceny walki, za duża patetyczność. Wyjątkowa kiszka, nie polecam :)

22.03.2007
15:06
[330]

Loiosh [ Generał ]

Ja wczoraj bylem z kolezanka wiec nie powiem,ze jakos super sie koncentrowalem na filmie:P Niemniej wczesniej naczytalem sie BARDZO pochlebnych(krytycznych jakos za duzo w ogole nie bylo) recenzji w ktorych nadwyzczaj czesto wystepowaly slowa "genialny","swietny","niesamowity" itd. i nastawilem sie ze naprawde to jakis majstersztyk. A to tylko dobre kino akcji, niestety miejscami ze standardowymi motywami dla tego typu filmow czyli np.:

spoiler start

Garbaty wyrzutek, odrzucony przez Spartan idzie sie zemscic zdradzajac jedyna slabosc calego planu itd. Ale jak dochodzi do konfrontacji z Leonidasem to odwraca wzrok bo niby ma wyrzuty sumienia.
spoiler stop


A ostatnia scena to w ogole mi Czarodziejke z Ksiezyca przypomniala,ale nie bede sie juz pastwil.
Jak dla mnie miejscami film naprawde robil sie troche groteskowy i jakos nie moglem sie wczuc w klimat.
Aha, kolezance sie nawet podobalo ale co tu sie dziwic, 300 nagich, umiesnionych torsow robi swoje;)

22.03.2007
15:53
smile
[331]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

Na początek warstwa multimedialna. Wizualnie film powala, aż do końca listy płac. Ostre, krwawe i mocne sceny, do tego świetnie sfilmowane i zaaranżowane. Bardzo dobry dźwięk i muzyka.

Jeśli chodzi o fabułę, doprawdy śmiać mi się chce z tych narzekających na komiksowość i hollywoodzzkość filmu. A czego się - na litość boską - spodziewali, jeśli zamiast źródeł historycznych przetrwał tylko mit, przesłanie "300 > all"?
Co było bardziej historycznego w Troi? Przecież to też ekranizacja bajeczki, tylko starszej.

Bardzo podobała mi się różnorodność perskiej armii, elementy fantasy doskonale się wpasowały, zwłaszcza, że zostały mocno osadzone w ówczesnej propagandzie na temat przedziwnych bestii i niepokonanych wojowników, którymi dysponował władca świata. Zwłaszcza z perspektywy Greka, który nie miał internetu i za granicę raczej nie wyjeżdżał...

Jedyne zastrzeżenia mam do...

spoiler start
wątku z żoną Leonidasa - faktycznie słabizna i rozcieńczanie filmu. Zupełnie zbędny.
spoiler stop


Wrażenie mocno zepsuła mi też...
spoiler start
końcówka. Gejowski uścisk solidarności i ostatnie słowa króla Sparty spowodowały, że nie mogłem się nie skrzywić. Scena jego śmierci była wystarczająco mocna, bez pier****nia o zaszczycie i nawzajem.
spoiler stop


Ogólnie must-see w kinie, jak najbardziej z popcornem i nachos.

22.03.2007
15:59
[332]

monixxx [ Konsul ]

Uwielbiam takie filmy.przy trailerze o mało sobie nie popuściłam;) Na jutro mam rezerwację...

22.03.2007
18:32
smile
[333]

vcarter [ Koszykarz ]

film mial jeden podstawowy warunek do spelnienia - mial sprawic aby 2 godziny seansu staly sie uczta dla oczu i uszu widza ;)

i ten warunek spelnil calkowicie - film jest swietnie zrobiony - aktorzy bardzo dobrze dobrani i jako czysta rozrywka spelnia swoje zadanie w 100%
wszelkie narzekactwa ignoruje - kogos razi to ze fabula nie jest skomplikowana, ze mamy tyle patosu, ze Leonidas ma duza klate ?
noo ludzie po co tracicie moj czas na czytanie waszych pierdoł, po co tracicie nerwy na pisanie tych pierdół - wlaczcie sobie jakis filozoficzny film na dvd i rozkoszujcie sie telenowelami lub czym tam wolicie ... :P

owszem film nie jest przelomowy (chociaz wizualnie zdecydowanie jest) ani genialny, ale taki przeciez nie mial byc - film jest swietnym przykladem ze wspolczesne kino potrafi jeszcze robic swietne widowska, ze nie trzeba robic filmu pg13 z efektami za 200mln $ i fatalna reszta :)

i oby takich widowisk bylo jak najwiecej w kinie ! :)

22.03.2007
19:34
smile
[334]

ferkus [ Legionista ]

Pierw zaznaczę, że komiks czytałem już kilkadziesiąt razy i ciągle co jakiś czas do niego wracam - bo jest genialny, bez dwóch zdań :)

Film - po seansie wiedziałem już, że mieści sie w wielkiej piątce najlepszych filmów jakie kiedykolwiek oglądałem. Wzbudził we mnie emocje godne TROJI czy Władcy Pierścieni. Sceny kiedy niebo zasłoniły strzały, czy śmierć Leonidasa zostaną w mej pamięci po wszechczasy - a w zasadzie do śmierci :-) sieczka jest niesamowita, ale nie jest to bezmyślna tłuczka spartan z persami. Pokazuje ludzi, którzy walczą za ojczyznę i króla, nie okazują strachu i litości. Walczą z myślą, że jeśli przegrają ich żony i dzieci zostaną zmuszone do niewoli lub zginą wybici jak barany. Umierają z honorem, odwagą i spełnieniem.

Ten film naprawdę mnie poruszył, w pełnym tego słowa znaczeniu. Czekam teraz na edycję DVD, a pieniądze już mam przygotowane - bo TAKIEGO filmu sobie nie odpuszcze.

Wysoko go oceniam, bo jestem maniakiem mitologii. Ale sądze, że z czystym sumieniem mogę go polecic WSZYSTKIM, bo jest świetny ! Ludzie, nie traccie czasu i szykujcie wybieg do kina :D

22.03.2007
19:38
[335]

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]

vcarter - celem tego wątku jest wymiana opinii o filmie, nie tylko tych pozytywnych. Osobiście jestem fanem tego typu kina, nie potrzebuję historyczności, ba, wręcz proszę o jej odrzucenie. Byle wyszło jak najlepsze widowisko. Moja opinia opiera się na zawodzie którego doznałem po obejrzeniu w kinie seansu. Zamiast wspaniale wykonanego, efektownego i widowiskowego filmu, otrzymujemy nudną sieczkę gdzie co chwilę ktoś twierdzi, że walczy za wolność (ile można?!), gdzie niestety komiksowość grafiki czasem psuje efekty, gdzie sceny batalistyczne są nudne, zbyt długie i przeciągające. To, że komuś się ten film może podobać - rozumiem. Jednak mnie osobiście znudził.

22.03.2007
20:26
[336]

vcarter [ Koszykarz ]

Misiaty -> czepiasz sie :P skoro ten film Ci sie nie podobal to nie bede sie pytal jakie sa Twoje ulubione filmy bo pewnie mamy calkiem inne gusty a o nich sie nie dyskutuje ;)

22.03.2007
21:02
smile
[337]

CHESTER80 [ Idioteque ]

300 w wersji familijnej, końcowe przesłanie miażdży :) Będę wdzięczny jak mi ktoś powie co to za utworek tam leci w tle:



A co do filmu właściwego to cóż więcej można dodać, wszystko już napisane. Co mnie zaskoczyło w tym filmie to fakt że cała ta bajera i graficzny przepych nie przesłania treści, przesłania i innych elementów filmu. Na pewno zapamiętam z filmu dwie postacie, króla Król Leonidas (genialny Gerard Butler) oraz króla Persji. To się nazywa dobrać aktorów do filmu! W sumie wszystko mi w 300 pasuje, proporcje doskonale są dobrane, patos nie śmieszy, sceny przemocy nie brzydzą, a wręcz przeciwnie, budzą zachwyt (balet śmierci, komiksowa krew). Muszę jeszcze raz to obejrzeć bo film wgniata w posadzkę i otłumania :) A co do zgodności historycznej to pretensje można mieć do Millera, film jest "tylko" ekranizacją komiksu. Zack Snyder ma na koncie tylko dwa filmy ale już go dodałem na listę ulubiony reżyser. Gość ma łeb.

Póki co 10/10

22.03.2007
21:16
[338]

Anduril [ Generał ]

nic specjalnego .

22.03.2007
21:17
[339]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

a ja idę jutro:)

22.03.2007
23:42
[340]

gladius [ Subaru addict ]

Tak jak myślałem - pierdoły, dosyć widowiskowe. Ale to wszystko już było: Gladiator, Troja, Władca Pierścieni. Sceny pozabitewne - przegadane, do porzygania patetyczne i nudne. Przerost formy nad treścią, raz do obejrzenia i zapomnienia. Niezły był Duży, któremu Leonidas obciął łeb i ten gruby z czymś zamiast rąk.

23.03.2007
11:53
smile
[341]

kiowas [ Legend ]



Świetny artykuł - polecam wszystkim, szczególnie piejącym z zachwytu fanom :))

23.03.2007
11:59
smile
[342]

Roko [ Generał ]

Dobrze napisane ;)
Pomysł tworcy filmu ( i komiksu ) zeby falanga biegała w majtkach i pelerynach jest faktycznie
dość dziwaczny ( moze jakieś podświadome tendencje hehe... )

23.03.2007
12:01
smile
[343]

ronn [ moralizator ]

Hm, a jest tam Jessica Alba? Dzięki niej chociaż się Sin City przyjemnie oglądało :)

Może być jakaś Perska, czy Spartańska, Dżesika, byle Alba :D

[edit]

Z recenzji wprost (2 gwiazdki) :
"A sam Leonidas zaprasza towarzyszy śmiertelnej walki "to The Hell". "Hell" mamy na polski przetlumaczone jako "Hades". Leonidas (pol tysiaca lat przed Chrystusem) wybiera sie wiec do chrzescijanskiego piekla, a polski tlumacz cofa go w zaswiaty poganskie. Amerykanom to obojetne"

23.03.2007
12:06
smile
[344]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

Kserkses przyjeżdża do Grecji w pełnym rynsztunku bling blingowym

23.03.2007
12:16
[345]

Tychowicz [ Konsul ]

Czy tylko mnie się wydaje, że pod koniec filmu reźyser nie miał pomysłu jak zabić tą grupe 298 spartan(jednemu odcięto głowe a drugi odjechał)?

23.03.2007
12:21
smile
[346]

kiowas [ Legend ]

Tychowicz ---> zajebiście z twojej strony, że właśnie ujawniłeś zakończenie tym, którzy jeszcze nie zdążyli obejrzeć filmu...

23.03.2007
12:29
[347]

gladius [ Subaru addict ]

kiowas - to tak, jakby dał spoilera, że Titanic zatonie pod koniec filmu :/

PS. Pierwszy raz muszę się zgodzić z Mossakowskim w kwestii recenzji :(

23.03.2007
12:31
smile
[348]

Roko [ Generał ]

kiowas --> powiedz ze zartujesz :)

23.03.2007
12:32
smile
[349]

wysia [ Senator ]

To Spartanie przegrali???

23.03.2007
12:34
[350]

kiowas [ Legend ]

gladius, Roko ---> no przeciez nie mówię o tym, że nie spodziewałem się iż woje polegną :)

Natomiast to, że do końca filmu będa się AŻ tak dzielnie trzymać to pewnego rodzaju niespodzianka :))

23.03.2007
12:38
[351]

eJay [ Gladiator ]

Po przeczytaniu tego artykulu smiem twierdzic, ze autor poszedl do kina obejrzec kolejny film Almodovara.

23.03.2007
12:39
[352]

Lookash [ Senator ]

Artykuł z Guardiana niewiele na temat filmu mówi. Pisany z punktu widzenia pismaka nieczającego klimatu dla tłumów innych ludzi, którzy wg. niego nie będą klimatu czuć. Co mnie obchodzą majtki, patetyczne gadki? Gdzie ocena fabuły, akcji itp.? Co mnie obchodzą nosorożce?

Artykuł do dupy :)

23.03.2007
12:43
[353]

kiowas [ Legend ]

Wiedziałem, że ultrasi nie podzielą mojego zachwytu artykułem :))

Lookash ---> jakiej fabuły? Filmy ci się chyba pomyliły :))

23.03.2007
12:43
smile
[354]

Molzey [ Pretorianin ]

No, i po raz kolejny prasowi Da Mastahz of krytyka filmowa czynią zarzut, że film o rzeźni jest filmem o rzeźni, a nie np. trzygodzinnym dialogiem rycerza ze śmiercią + gra w szachy. Metaforą przemijania i nieuchronności losu ludzkiego...Zieeeewwww....

23.03.2007
12:45
[355]

Beaverus [ Bounty Hunter ]

mam pytanie :)
w tym trailerze jest muzyka


czy jest ona na soundtracku ?

23.03.2007
12:45
[356]

Lookash [ Senator ]

kiowas -- No dobra, ale od piszącego bije aż postawa "idę na głupi film dla dorosłych dzieci jarających się komiksami". Taka recenzja jest kompletnie bezużyteczna :)

Beaverus -- Jeśli chodzi ci o główny motyw, to jest on na pewno na płytce Nine Inch Nails "The Fragile" :) Plus cała masa zajebiście dobrej muzyki ;]

23.03.2007
12:48
[357]

Lookash [ Senator ]

//edit

23.03.2007
12:48
[358]

eJay [ Gladiator ]

beaverus--->Tak do 45 sekundy jest muzyka z filmu, reszta to muzyka na potrzeby trailera.

23.03.2007
12:48
[359]

kiowas [ Legend ]

Lookash ---> ale tak dokładnie jest! Powiedz mi czy poza niezaprzeczalnie rewelacyjną techniką i efektami filmowymi jest coś co może sprawić by widz powrócił do tego filmu?
Tego typu produkcje to typowe 'see & forget' - swietna jednorazowa rozrywka.
I dla kogoś kto dokładnie tego od nich oczekuje (np ja) sprawdza się to znakomicie.
Natomiast dorabianie jakiejkolwiek głębi mija się zupełnie z celem.

23.03.2007
12:51
[360]

Lookash [ Senator ]

A ja nie wiedziałem, że ktoś tu dorabia do tego głębię ;] Nie popieram ;)

23.03.2007
12:51
smile
[361]

eJay [ Gladiator ]

kiowas--->

Tego typu produkcje to typowe 'see & forget' - swietna jednorazowa rozrywka.

Ja już czekam na DVD:) I dla mnie jest jest to film "forget":)

23.03.2007
12:56
[362]

Beaverus [ Bounty Hunter ]

Chodzi mi dokladnie o motyw muzyczny który jest na początku trailera,
może ktoś mi go przesłac na Beaverus[at]wp.pl ?
z góry dzieki

23.03.2007
12:56
[363]

lolowita_ [ Pretorianin ]

Do niektórych nie dociera, że ten film powstał na podstawie wyobraźni człowieka, który w historię wplątał wiele elementów fantasy i ma się dobrze oglądać a nie uczyć historii.

23.03.2007
12:57
smile
[364]

eJay [ Gladiator ]

Juz wysylam:>

23.03.2007
13:05
smile
[365]

gladius [ Subaru addict ]

Film jest dla specyficznej publiczności - amerykańskich trzydziestolatków z umysłowością trzynastolatków i tego typu odbiorcom na pewno bardzo się spodoba.

23.03.2007
13:07
[366]

Lookash [ Senator ]

Japońce też są tego typu kulturą, a Japonia i USA należą do najbardziej rozwiniętych państw na świecie. Strange ;] Nie ma w tej umysłowości niz złego moim zdaniem.

23.03.2007
13:08
[367]

Taven [ Generał ]

Artykuł bzdurny. Nie no, nie rozumiem, jak można być tak ograniczonym i dostrzegać genialności formy tego filmu? Ta rzeź, ujęcia, barwy - masakra. A w warstwie merytorycznej też jest wszystko co powinno - patos, wzniosłe mowy o bohaterstwie, poświęceniu, okrzyki i miłość. Po prostu ideał, jeśli chodzi o superefektowne kino czysto rozrywkowe w klimatach bitewnych.

eJay - masz coś do Almodovara? :)

23.03.2007
13:09
smile
[368]

eJay [ Gladiator ]

Taven--->Mam:)

23.03.2007
13:12
[369]

lolowita_ [ Pretorianin ]

gladius:

" Film jest dla specyficznej publiczności - amerykańskich trzydziestolatków z umysłowością trzynastolatków i tego typu odbiorcom na pewno bardzo się spodoba "

Skoro tak to ja też się do nich zaliczam :) Zresztą nierozumiem takiego zarzutu. Ktoś lubi oglądać takie filmy bo są dla niego ciekawe do obejrzenia. No i co to oznacza?? NIC

23.03.2007
13:13
[370]

gladius [ Subaru addict ]

Nie no, nie rozumiem, jak można być tak ograniczonym i dostrzegać genialności formy tego filmu?

Jak można - o ile nie jest się dzieckiem - podniecać się tymi pierdołami?

23.03.2007
13:15
[371]

ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]

Recenzja tylko mnie przekonala, ze film spodoba mi sie :) Ja ide na niego z nastawieniem, ze zobacze mocno efektowny film akcji i bede sie dobrze bawic. Nie tylko ambitnym kinem czlowiek zyje :)

23.03.2007
13:17
smile
[372]

kiowas [ Legend ]

Taven --->

Ta rzeź, ujęcia, barwy - masakra. A w warstwie merytorycznej też jest wszystko co powinno - patos, wzniosłe mowy o bohaterstwie, poświęceniu, okrzyki i miłość
Te same wymagania spełnia 'Listonosz' z Costnerem - też genialny? :))

23.03.2007
13:18
[373]

lolowita_ [ Pretorianin ]

gladius:

" Jak można - o ile nie jest się dzieckiem - podniecać się tymi pierdołami? "

Dziecinne jest właśnie takie mówienie - podoba ci sie ten film to jesteś dziecko, podoba ci sie tamten to jesteś dorodły itp itd. Totalne bzdury.

23.03.2007
13:18
[374]

Lookash [ Senator ]

gladius -- Ej, po co wchodzisz w takie dyskusje? Może pozwól każdemu podniecać się tym, na co ma ochotę? ;] A co ciebie w życiu jeszcze rajcuje?

23.03.2007
13:18
[375]

Taven [ Generał ]

gladius <----

Bo są to pierdoły opakowane w niesamowitą formę, która naprawdę robi ogromne wrażenie. A że pierdoły - zgadzam się w 100%, tyle, że jest różnica między typowym 'podniecaniem się' na żywca, a spojrzeniem z dystansu. Bo tu wszystko zostało wymaksowane - nie znajdziesz innego filmu w tym typie z efektowniejszymi bitwami, perfekcją wykonania i większą ilością patosu. Ideał w swojej klasie.

kiowas <--- a w AvP jest więcej Obcych niż norma przewiduje, też jest tak znakomity jak jedynka? :) Na papierze to i "Misja na Marsa" jest wybitna. :))

23.03.2007
13:58
smile
[376]

CHESTER80 [ Idioteque ]

Polecam tą recenzję, gość dobrze określił czym jest 300 i dlaczego film odniósł sukces.

23.03.2007
14:04
smile
[377]

eJay [ Gladiator ]

Ostatni akapit i wszystko jasne:) Albo kupujesz konwencje albo nie.

23.03.2007
14:08
[378]

cRaven [ Konsul ]

Bardzo dobry film.Świetna ekranizacja komiksu. Trzeba tylko pamiętać, że by patrzeć przez pryzmat komiksu. Inaczej ktoś mógłby posądzić, że niektóre sceny są na krawędzi kiczu.

23.03.2007
14:08
[379]

ronn [ moralizator ]

To tylko film, a bronicie go jak demokracji. Do tego prosty jak konstrukcja cepa, albo ci sie podoba, albo nie. Nie ma nad czym debatować (poza brakiem Jessiki Alby)

23.03.2007
14:15
[380]

Taven [ Generał ]

ronn <--- o braku Alby też nie ma co debatować - zdanie na ten temat może być tylko jedno: gdzie do cholery jest Alba?! :)

Rzeczywiście, recenzja bardzo trafna, jedna z najlepszych jakie czytałem o tym filmie. Pokręconą estetykę można albo przyjąć z otwartymi ramionami, albo wyśmiać, to już zależy od własnych gustów i preferencji. Co bardziej pragmatyczni nie znjadą w tym filmie nic interesującego.

23.03.2007
16:12
smile
[381]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

Tunajt łi dajn in hell?

23.03.2007
16:25
[382]

garrett [ realny nie realny ]

Pisanie złośliwych i krytycznych recenzji blockbusterów to ulubiona robota krytyków gazet mainstreamowych. Ot fajnie jest błysnąć ciętym dowcipem i być ponad temat.

z powyższego artykułu naistotniejsze jest :

""300" należy do tych zaskakująco wciągających, ale kompletnie idiotycznych filmów, które podobają się fanom gatunku właśnie dlatego, że grupa ta lubi oglądać durne filmy"

Jestem więc fanem gatunku, lubię także durne filmy a wiele z kolekcji dvd na półkach to takie właśnie obrazy. A poza cytatem reszta recenzji mimo, że sprawnie i z biglem napisana merytorycznie jest gówno warta.

23.03.2007
16:49
smile
[383]

Babiczka [ Generał ]

Film swietny ! taki jak chcialem :D

23.03.2007
16:51
smile
[384]

kiowas [ Legend ]

garrett --->

merytorycznie jest gówno warta
Dokładnie tak jak i film - a jednak zarówno film jak i recenzja ma swoich zwollenników i przeciwników. I czego to dowodzi? :)

23.03.2007
17:02
smile
[385]

garrett [ realny nie realny ]

kiowas --> zapewne, że wątek będzie miał kolejną część ;)))

23.03.2007
17:05
[386]

Taven [ Generał ]

kiowas <----

Tyle, że od tego filmu nikt nie oczekuje intelektualnych wyżyn, w przeciwieństwie do recenzji, która jakiś tam merytoryczny poziom powinna mieć. Nikt, oprócz naszego szanownego autora tego artykułu, który bredzi jakby go nosorożec podeptał.

23.03.2007
17:15
[387]

kiowas [ Legend ]

Taven ---> mnie artykuł bardzo przypadł do gustu - autor w dowcipny i, jak widać, trafiony sposób ocenił film swoje wrażenia biorą pod uwagę wszelkie kwestie, nie tylko FX.
Naprawdę nie rozumiem co takiego jest w tym filmie poza tym jednym aspektem co tak was rajcuje - może jedna teza o targecie MTV jest słuszna...

23.03.2007
17:19
[388]

Taven [ Generał ]

kiowas <--- może to, że autor zwyczajnie nie rozumie, że to film czysto rozrywkowy? A do warsztatu się nie czepiałem, zresztą pod tym względem tekst jest bardzo w porządku - chodzi mi tylko taką małą elastyczność w wyczuwaniu odpowiedniej estetyki, jak na krytyka.

23.03.2007
17:19
smile
[389]

Olek12 [ Wincenty Martenka ]

Nie chce mi się czytać tego całego wątku i nie wiem czy ktoś o to nie pytał, ale czy są jakieś ważne informacje w komiksie, które nie są ukazane w filmie, a byłyby raczej potrzebne ?


23.03.2007
20:56
[390]

Azzie [ bonobo ]

Mam nadzieje ze bedzie druga czesc :) "301" :D

23.03.2007
21:47
[391]

LooZ^ [ be free like a bird ]

kiowas: Ta recenzje nazywasz dowcipna?? No prosze cie, dowcipy tam sa tak dretwe, ze wpierw sadzilem, ze to wina tlumaczenia, ale nie... A te zarzuty co do filmu sa smieszne. To jakby oczekiwac, ze dla przykladu Rolling Stones nijak sie maja do dziel Chopina.

23.03.2007
22:05
smile
[392]

adamis [ Free Hugs! ]

Azzie, raczej 10 000 :P

A co do filmu to: muzyka genialna, sceny walki, szczegolnie te zwolnienia i lejaca sie krew - full wypas, genialnie oddali postac Kserksesa. Jednym slowem: film godny ogladnięcia ;D

8,5 / 10

23.03.2007
22:14
smile
[393]

eros [ elektrybałt ]

Azzie, adamis ------> Obaj sie mylicie. Nastepna czesc bedzie miala tytul: "Samotrzeć".

23.03.2007
22:31
[394]

kayler01 [ Konsul ]

Rewelacja.Dawno nie bylo tak dobrego filmu.Obraz , muzyka genialne .Goraco polecam

23.03.2007
22:48
smile
[395]

redruM< [ Konsul ]

Wizualnie ociera się o genialność , mięcho czyli wszystkie sceny bitewne wbiły ostro w fotel, z tym mieszaniem slowmo/fastforward to już pojechali po bandzie :) Ale tak naprawdę najbardziej zjadł mnie sam początek filmu - świetne wprowadzenie. No i ten "dizajn" Xerxesa, i głos - wszystkie sceny z nim oglądałem z wypiekami na twarzy.

Ciężko mi ocenić ten film po 1 obejrzeniu :) Rozrywka z górnej półki to na pewno.

23.03.2007
22:53
[396]

Kozi89 [ Senator ]

Obejrzałem ostatnio Sin City (2 razy w ciągu tygodnia) i film tak mi sie spodobał (teraz jeden z moich ulubionych), że 300 obejrzę na pewno.

23.03.2007
23:50
smile
[397]

CHESTER80 [ Idioteque ]



23.03.2007
23:51
[398]

Ralion [ Deva ]

Średnio mi sie podobał, wizualnie owszem ale fabularnie tragedia. Absolutnie mnie nie wciągnął, na pewno nie zasługuje na miano filmu z górnej półki. Co do walki, jedynie ta pierwsza naprawdę wbija w fotel, potem już nie ma takiego napięcia.
Muzyka może być.

6/10

24.03.2007
00:30
[399]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

Azzie => owszem będzie sequel, będzie o: . Tytuł jeszcze nie jest znany :P

24.03.2007
00:52
[400]

Yoghurt [ Legend ]

Film miał być durny- był. Film miał być bez fabuły- był. Film miał być przesycony patosem- był. Pierdoły? owszem. Ale jakie śliczne pierdoły.

Poszedłem z dwóch powodów na przedpremiere- dla widowiska i dlatego, ze lubie Millera. Dlatego tez trzysteka spełniła oczekiwania. Cóż, motyw żony, która w komiksie była na dwóch kadrach, a tu miała zbyt duza rolę, został wciśnięty bez sensu, ale cała reszta- majstersztyk teledyskowy. Lepszych scen walk nigdy nie widziałem i długo nie zobaczę pewnie. Kadry żywcem przeniesione z kart komiksu- i o to chodziło. Natomiast narzekań recenzentów, ze to głupie i własciwie jest to dwugodzinna orgietka nagich kaloryferów i czarnych slipów nie pojmuje, bo tak miało byc. To się fachowo nazywa konwencja i albo się ją łapie, albo nie. Podobnie, jak lubi sie kalki tanich filmideł Tarantino i wyłapuje sie nawiązania, podobnie, jak łyka sie bez popity specyficzny klimat Sin City, podobnie, jak lubi się oglądac kicz w stylu Piątku Trzynastego. Ja lubię popokornowe kino, lubię krew i flaki, a 300 jest ultrapopkornowo-krwawym widowiskiem. I nic więcej nie chce. A to, ze zaraz po pulpowym filmie w Stylu Bękartów diabła lubię sobie pójść na Almodovara, a w domu na DVD obejży sobie Pythonów, by zaraz potem włączyć Harmony Corina nic nie zmienia, bom jest kinoman, który szuka doznań różnorakich w kinie i nie masturbuje się umysłowo tylko i wyłącznie ambitnymi obrazami.

24.03.2007
01:52
[401]

Jałokim [ mniej głupoty ]

nie wiem jak film, ale komiks jest zajebisty. Teksty są mocarne, jak to na Millera przystało.
z tego co widze na trejlerch to przesadzili z obróbką filmu. Wszystko błyszczy i świeci, kolory są przesycone, pastelowe. W komiksie również przewazał kolor złoty, ale ten z filmu jest jakby z podkręconą gamąi to mnie boli najbardziej.
W komiksie natomiast zabrakło mi rozlewu krwi (jak namillera to za mało jej było :)), co myśle że film mi wynagrodzi :]

24.03.2007
02:19
[402]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

Wszystko błyszczy i świeci, kolory są przesycone, pastelowe. W komiksie również przewazał kolor złoty, ale ten z filmu jest jakby z podkręconą gamąi to mnie boli najbardziej.

To nie idź. :) TAK-MIAŁO-BYĆ! Sam troszkę zajmuję się fotografią i zabawą w Photoshopie i idę na ten film głównie dla obrazu i zastosowanych w nim "sztuczek" ....

cytat z piątkowego wydania Dziennika:

Roman Rogowiecki: Jak osiągnąłeś ten niesamowity efekt wizualny filmu?
Zack Snyder: Każda ramka tego filmu to ważny element wizualny: od architektury, przez krajobrazy, do walki. Zostało to osiągnięte przez przetwarzanie każego wykreowanego obrazka. Polegało to na "zdławieniu" czerni w obrazie i zwiększeniu nasycenia kolorów, tak by zmienić kontrast filmu. Zrobiłem tak z każdą ramką. To właśnie to "zdławianie" daje filmowi niepowtarzalny wygląd i nastrój.

24.03.2007
02:21
[403]

Mazio [ Mr Offtopic ]

z całym szacunkiem - spieprzajcie wszyscy - wasze spojlery nikogo nie interesują

24.03.2007
02:30
smile
[404]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

moje spoilery?

24.03.2007
03:17
[405]

Jałokim [ mniej głupoty ]

Piokos ---> wiesz, jeśli ktos zaprojektuje most przez Wisłe w Wawie, ktoremu projektant poświecił mase czasu na obliczenia wytrzymałosciowe, ale ten ma szerokosć jezdni 2m to nie jest on funkcjonalny. Tak i w tym wypadku moze i włożono w to mase serca i pracy, ale jak dla mnie to wyglada to na przesycone niczym zdjecia z plejboja
Nie wiem czy na niego pójde, bo w naszym zadupiu zamknęli ponownie kino na nastepne x lat, ale chciałbym pójść. Przebieg histori juz dobrze znam z komiksu, ale licze na dobrą rzeźnie przy scenach batalistycznych

24.03.2007
07:40
smile
[406]

Hitmanio [ Legend ]

Mnie się film podobał, wczoraj była chyba premiera (23 wrzesień, Multikino w Zabrzu).
Wspaniałe efekty nie tylko zwolnione tempo, ale tak jak wspomniano już te efekty pastelowe były przepiękne ;) Muzyka mnie się podobała (jak zwykle w tego typu filmach), niektóre teksty były śmieszne (nie, nie zdradzę Wam ;)). Bohaterowie, cóż nie wiem jak wyglądali w komiksie, toteż nie wiem jak miał wyglądać Leonidas i Kserkses, ale wyglądali IMHO przekonująco ;)
Film oceniam na 9.5/10 Dużo akcji, przesłanie, efekty wizualne, czasami jakiś tam dowcip :)

BTW: Jak film trafi na dvd, także kupię ;)

24.03.2007
09:52
smile
[407]

NSDT [ Pretorianin ]

Super film. Jak wyjdzie na DVD to se kupię.

24.03.2007
10:58
smile
[408]

Kajetan-TM [ Pretorianin ]

Cóż, zdecydowanie mi się podobało. Choreografia walk jak należy, chyba najwyższy bodycount w historii kina, humor jak należy, co prawda wolał bym, żeby zamiast tych torsów mieli jednak chociaż górę rynsztunku hoplity, ale co tam... niech laski też coś mają z tego filmu. A krytycy mogą się wypchać, na razie jedyna krytyka, jaka mi się pod względem sposobu przekazu podobała, to ta ze strony Czerskiego głównie ze względu na obrazek :))

P.S. wpiszcie w youtube 300 battle scene - co potrafi zrobić dwóch spartan w jednym ujęciu :))

24.03.2007
11:19
smile
[409]

Ancient_Druid [ Konsul ]

Byłem wczoraj w kinie i stwierdzam, że film jest wspaniały. Sceny walki są tak dynamiczne, że ciężko za nimi nadążyć i myślę, że aby ogarnąć je w całości trzeba obejrzeć ten film kilkakrotnie. Nie rozumiem zarzutów, że jest to przerost formy nad treścią, przecież właśnie o to tu chodzi. W 300 najważniejszy jest sposób przedstawienia, doskonała kompozycja każdej sceny, a nie wyszukana fabuła.

24.03.2007
11:25
[410]

roomzi [ high-flier ]

Film rzeczywiście robi ogromne wrażenie. Sceny walk, wygląd perskich odzdziałów (szczególnie immortals), warstwa wizualna miażdży. Muzyka również daje radę. Moja ocena 9/10

Yorqus ---> utwór z końcowych napisów to Lisa Gerrard - Now We Are Fre

24.03.2007
11:32
[411]

ps2ps2ps2 [ Pretorianin ]

Film jest naprawde super!Bardzo mi się podobał w szczególności sceny walki.Muzyka również na wysokim poziomie.Jednym słowem SUPER!

A tak apropo muzyki to czy ktoś wie jaki tytuł nosi utwór który jest na końcu filmu kiedy lecą litery???Bardzo mi się spodobał.

24.03.2007
11:35
[412]

Tychowicz [ Konsul ]

Sorka za tamten spojler

spoiler start

że wszyscy zginą

spoiler stop

ale to chyba było oczywiste od 4 klasy podstawówki.
Przygotujmy się na drugą część : 30 000 -Plateje

24.03.2007
12:08
smile
[413]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

To oni giną?! OH NOES!!11

24.03.2007
12:10
[414]

Ozzie [ CD Projekt RED ]

Niektóre dialogi są żenujące, natomiast wygląda genialnie.

Teraz poproszę ekranizację "Gears of War" w tym samym stylu. :D

24.03.2007
12:20
[415]

Lukxxx [ Konsul ]

A mi sie film nie podobal... klimat patosu, ze sie pozygac mozna, dodatkowo jakos tak srednio (klimat) przedstawiony ... ogolnie 5/10

spoiler start
A i pewne "smieszne" rzeczy, najpierw bronia sie przez X scen, zostaje ich no powiedzmy 100-200 na ostatnia i nagle wszyscy gina :P
spoiler stop


po swietnym sin city po 300 spodziewalem sie wiecej

24.03.2007
12:31
[416]

Ralion [ Deva ]

spoiler start
No dokładnie Lukxxx, gdyby pozostali w tej kulce z tarcz to by dłuuugo sie jeszcze bronili, ale musiał się Leonidas napalić. A i tak, spudłował haniebnie :p
spoiler stop


I kilka słów do Yoghurt'a: mam szczerze i serdecznie w dupie fakt istanienia jakiegoś tam komiksu pod tytułem 300, co wiecej gardze tą formą (poza kilkoma chwalebnymi wyjątkami; thorgal, szninkiel) i jezeli bede chciał zobaczyc kiedys kadry z komiksu to sobie go wezme do reki i po prostu poczytam.
bardzo, ale to bardzo przeszkadzały mi te "ujecia" prosto ze stron komiksu. rozblyskujace slepia, specyficzne ujecia z profilu. co to do cholery ma być?? nowa forma sztuki? komiksofilm?

24.03.2007
12:38
smile
[417]

vcarter [ Koszykarz ]

Ralion -> no to po co ogladales film ? zeby ponarzekać ?

24.03.2007
12:40
[418]

Ralion [ Deva ]

vcarter: tak, żeby ci na złość zrobić i ponarzekać. A teraz leć na film i opiewaj go potem w psalmach dziękczynnych.

bialy kot: spiderman mi sie bardzo podobał, superman tez był niczego sobie. Ów filmy nie potrzebowały kadrów z komiksu.

Nie zrozumcie mnie źle, wizualnie i muzycznie był naprawdę dobry, tylko niepotrzebnie niektóre ujęcia pchali na siłę.

Ta scena z wilkiem, CO TO MIAŁO BYĆ??

24.03.2007
12:40
smile
[419]

bialy kot [ FLCL ]

Ralion: Gardzisz komiksem, a idziesz na film na podstawie komiksu? Gdzie tu logika?

24.03.2007
12:49
[420]

Ralion [ Deva ]

Jeszcze uzupełnienie: ten film absolutnie, ani trochę nie angażuje widza. To jak oglądać ładne obrazy, można spokojnie zasnąć w połowie, obudzić się pod koniec i nic nie stracić (poza ładnymi obrazkami).
Ten film nie ma żadnej intrygi, mamy serdecznie gdzieś co sie stanie dalej. Oni sie po prostu biją miedzy sobą. Biją i biją i biją i biją. Wyskakuje boss, bija go. Potem następny. Potem pada zabawny tekst. Leonidas je jabłko. Znowu sie biją. A żeby nie było że tylko biją to sceny walki co rusz przerywane są ujęciami ze Sparty, gdzie to żona Leonidasa stara sie o posiłki dla męża. Może to była ta intryga? O zaiste! Była po prostu miażdżąca!!! :D
Bronią tego wąwozu aż nie padną. Gra na podstawie tego filmu powinna być mordobiciem.

A żebym nie zapomiał, przesłanie tego filmu to For Freedom!!!!!!!! :D

24.03.2007
13:04
smile
[421]

vcarter [ Koszykarz ]

Ralion -> to chyba nie ogladales dokladnie Spidermana, szczegolnie sceny w ktorej nakazuje 13latkom pic duzo mleka :P

twoje posty sa tak smieszne ze az szkoda czasu je komentowac ;)

kiedy wreszcie zrozumiesz ze film jest ekranizacja komiksu wiec rezyser nie mogl z tego zrobic romansidla, thrillera ani nic innego ...

to tak jakbys narzekal ze Superman lata w obcislych rajtuzach ? gdzie tu do cholery jest logika ?

24.03.2007
13:07
[422]

maev [ immamentna smuga ]

Ralion to znany forumowy frustrat :) Zalecałbym zignorować totalnie jego opinie. Jak dziecko próbuje zwrócić na siebie uwagę zawsze idąc pod prąd i wyzywając ludzi od piratów, więc jak dziecko go potraktujmy.



24.03.2007
13:12
[423]

Ralion [ Deva ]

vcarter: jakos mnie spidermany potrafiły zainteresować fabułą, byłem ciekaw co będzie dalej.
No i co z tego że ekranizacja komiksu?
To znaczy że musi na żywca kadry z komiksu przenosić?
Jeżeli ci sie nie podobają moje posty to ich po prostu nie komentuj, skoro ci sie nie podoba mój gust to go nie komentuj, ja ci nie ubliżam to i ty tego nie rób, bo to nie ładnie.
maev, ciebie tez to dotyczy.
Przyjmij do wiadomości że komuś może sie ten film nie podobać. Możesz?
Acha, i spodziewałem się po trailerze właśnie takiego filmu. Żadnego miłego zaskoczenia nie było :-)

EDIT: Nie wytrzymam :-) A maev to znany forumowy pirat. Juz ten film pewnie dawno na divixie obejrzał. To jest dopiero artysta.
A nie napisałem rzeczowo co było nie tak? bardziej dokładniej nie moge bo spojlerowałbym.

24.03.2007
13:14
[424]

maev [ immamentna smuga ]

No dobrze, ale dlaczego tyle nienawiści i ironii zamiast rzeczowo napisać co było nie tak :(

24.03.2007
13:24
[425]

maev [ immamentna smuga ]

Ralion -> Dla Twojej wiadomości byłem wczoraj w kinie na seansie o 22.20 i dla mnie film był kapitalny. A z piratami nigdy nie miałem nic wspólnego, bo moja płynność finansowa wyklucza taką przyjaźń.

24.03.2007
13:32
smile
[426]

vcarter [ Koszykarz ]

Ralion -> jeszcze raz napisze - twoje posty na temat filmu 300 sa na poziomie "film jest smieszny bo superman lata"

24.03.2007
13:42
[427]

Ralion [ Deva ]

maev: niekiedy sie piraci, nie dlatego że nie ma sie pieniędzy, ale by mieć szybciej. :-)

24.03.2007
13:44
[428]

maev [ immamentna smuga ]

Ralion wiesz przeciez, ze jedynie kino ma to "uderzenie".. Dla mnie filmy na monitorze odpadają zupełnie.

24.03.2007
13:44
[429]

Beaverus [ Bounty Hunter ]

Nie przejmujcie sie frustratem, dla niego liczy się małoambitny film dla dzieci typu spiderman jak widac.
Jak widac zero jakiegośkolwiek argumentu, poprostu sie nie podobało i tyle.
To jak sie nie podobało to nie pisz ze film jest zły, poprostu nie podobał się.

24.03.2007
13:51
[430]

Ralion [ Deva ]

Beaverus dziecko, naucz sie czytać posty powyżej zanim sie dopiszesz, post 417 i 421 to moje argumenty. A skoro dla ciebie każdy, któremu sie nie podobał jakiś film jest frustratem, to gratuluje podejścia.

300 to bardzo ambitny film. Rzeczywiście. :D

W sumie śmiałem się, gdy zobaczyłem na sali prawie same dzieci, średnia wieku 12 lat. dla tych którzą ciągna dzieci na ten film - TO JEST FILM DLA DOROSŁYCH. w którym przemoc króluje, a i seksu jest nie mało.

obcinanie rąk, głów, flaki, takie tam. to nie jest obraz dla dziecka.

24.03.2007
14:16
[431]

Beaverus [ Bounty Hunter ]

Nie sadze ze kazdy któremu nie podobal sie film jet frustratem, a ci ktorzy nie wiadomo po co pisza wiele postów jaki to film był glupi. Ogladnąłes ? To ocen go i tyle. A nie doszukuj sie nie wiadomo czego.

24.03.2007
18:38
smile
[432]

War [ War never changes ]

Właśnie wróciłem z kina. Świetny film. Jakiś czas temu czytałem komis, więc wiedziałem czego się spodziewać: świetnych walk i patosu. Nie zawiodłem się. Takich scen walki jeszcze nie było.
Zresztą, nie ma co się rozpisywać. Warto pójść i zobaczyć, koniecznie w kinie.

24.03.2007
19:03
[433]

MANOLITO [ Generał ]



my też mamy swoje termopile

24.03.2007
19:05
smile
[434]

wilcz [ Konsul ]

Film roku 2007. Nic dodać, nić ująć. :)

24.03.2007
19:06
smile
[435]

...NathaN... [ The Godfather ]

Bilety na poniedziałek zarezerwowane :D
Niestety na cała sale były już zajęte akurat tylko te miejsce, które uważam za najlepsze. Musze sie zadowloic miejscem o jeden rząd bliżej ekranu :)

24.03.2007
20:01
smile
[436]

Mazio [ Mr Offtopic ]

Dobry film - może nie rewelacja ale robi zajebiste wrażenie. Wizualnie to jeden z lepszych filmów jakie widziałem, a akcja... cóż - trochę za dużo patosu ale tak przecież musi być gdy mowa o legendzie. Polecam gorąco.

24.03.2007
20:01
smile
[437]

pasterka [ Paranoid Android ]

wlasnie wrocilam z kina: niesamowity wizualnie film, wreszcie wlasciwe proporcje (1 gola baba i 300 przystojnych (prawie) golych facetow :-D ), fabula jak to fabula: w tym filmie chodzi glownie o walke, wiec nie ma sie co czepiac.

najbardziej zirytowala mnie recenzja filmu w Metrze: . Kurde, czy w imie politycznej poprawnosci mamy udawac, ze Spartanie walczyli z Anglikami, czy moze przerobic Azjatow na bialych?

24.03.2007
20:12
[438]

xmajorx [ Gladiator ]

Po przeczytaniu tylu pozytywnych komentarzy i recenzji nie pozostaje mi nic innego jak pójść do kina :) Patrząc na trailery, to szykuje się coś naprawdę ciekawego.

24.03.2007
20:29
[439]

barteqq [ world in conflict ]

jutro ide :)

24.03.2007
21:29
[440]

Beaverus [ Bounty Hunter ]

Własnie wrócilem z kina co moge powiedziec :

Film jest dla mnie genialny, jak wspomniał Mazio i inni troche za dużo patosu i gadania o wolności itd.
Co mi sie podboało to sceny walki szczególnie :

momenty gdy walczy np jeden albo wiecej wojowników a kamera raz zwalnia a raz przyśpiesza, i latające ciała na około
Wyrocznia :D

Dla mnie jeden z kandydatów do filmu 2007 napewno, czy będzie cos lepszego - zobaczymy :)


25.03.2007
00:37
[441]

Yoghurt [ Legend ]

Ralion-> To miło mój drogi z twej strony, że mam szczerze i serdecznie w dupie fakt istanienia jakiegoś tam komiksu pod tytułem 300, co wiecej gardze tą formą (poza kilkoma chwalebnymi wyjątkami; thorgal, szninkiel) i jezeli bede chciał zobaczyc kiedys kadry z komiksu to sobie go wezme do reki i po prostu poczytam. Bo ja mam w dupie fakt że istniał kiedys ktoś taki jak Adolf Hitler i jak będe chciał sobie zobaczyć jego życiorys, to sobie poczytam Mein kampf, dlatego rozczarowałem się filmem "Upadek", bo oczekiwałem, ze bedzie to romans science fiction, w którym będa statki kosmiczne i szarża lekkiej jazdy tatarskiej.

bardzo, ale to bardzo przeszkadzały mi te "ujecia" prosto ze stron komiksu. rozblyskujace slepia, specyficzne ujecia z profilu. co to do cholery ma być?? nowa forma sztuki? komiksofilm?

Własnie o to tu chodzi- to miał być komiks przenisiony na ekran kinowy i nic więcej. Ukłon w stronę fanów. To dlatego dla komiksowych zjebów w serialu Heroes ukrywa sie smaczki typu "Oficer Quesada", w Batman: Begins mamy "komisarza Loeba" a w Sin City mamy ujęcia żywcem walone z kadrów komiksowych. Takie "od fanów dla fanów". Rozumiem, ze można nie łyknąć konwencji, doskonale rozumiem tez, ze film sie komuś mógł nie podobac, bo tego typu klimaty nie przypadają kazdemu do gustu i nie kazdy lubi bezmózga papkę- ja to doskonale wiem. Jednak lubię czasem pójść na film robiony tylko po to, by mnie ubawić. 300 mnie ubawiło, bo raz, ze jestem fanem, dwa, że lubię takie wizualne majstersztyki. I bardzo podobały mi się Snakes on the Plane, bo dostałem tego, czego oczekiwałem- boskiego Samuela rzucającego bluzgami.

Podejrzewam natomiast, ze twój główny zarzut wobec Snakes on the Plane brzmiałby "Przesadzili z ta ilością wezy w samolocie". Wszelakie inne zarzuty wobec tego filmu- ze przekolorowany, ze patetyczny, ze głupi i płytki rozumiem, bo są to zarzuty prawdziwe i jasne. Dla ciebie jednak problemem jest to, ze ekranizacja komiksu jest ekranizacją komiksu, film o wezach w samolocie ma za dużo węży w samolocie, a film o człowieku nietoperzu nie jest o człowieku pająku. Nosz kurwa dramat.


Nie opiewam tego filmu, nie uwazam go za genialny, za arcydzieło czy inteligentną rozrywkę wysokich lotów. Nie. To po prostu zajebisty film, gdzie leje sie krew, trup sciele się gęsto, a kadry z komiksu millera zostały wprawione w ruch. I to mi wystarczy.

25.03.2007
00:50
smile
[442]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

wiesz, jeśli ktos zaprojektuje most przez Wisłe w Wawie, ktoremu projektant poświecił mase czasu na obliczenia wytrzymałosciowe, ale ten ma szerokosć jezdni 2m to nie jest on funkcjonalny. Tak i w tym wypadku moze i włożono w to mase serca i pracy, ale jak dla mnie to wyglada to na przesycone niczym zdjecia z plejboja
Nie wiem czy na niego pójde, bo w naszym zadupiu zamknęli ponownie kino na nastepne x lat, ale chciałbym pójść. Przebieg histori juz dobrze znam z komiksu, ale licze na dobrą rzeźnie przy scenach batalistycznych


Jałokim => nie most, a kładkę dla pieszych. A to, że Ty chcesz na nią wjechać ciężarówką to już nie wina projektanta.

25.03.2007
01:16
[443]

cache [ Pretorianin ]

film pod wzgledem wizualnym - swietny, mimo, ze za duzo byl ujec tych w wersji slow motion. Jednak wiekszy efekt robia sceny "na zywo". fabula i dialogi - mega nudne i tak jak juz wspomnieli moi przedmowcy - zbyt patetyczne (w pewnym momencie myslalem, ze zaraz pojawia sie amerykanskie flagi a Spartanie okaza sie tajna grupa operacyjna Marines :) )
Co do aktorow to wiekszych zastrzezen nie mam - i tak jak na taki scenariusz to zrobili kawal dobrej roboty. Jeszcze jeden plus dla królowej - wygladala mmmm bardzo smakowicie ;)

7/10

25.03.2007
11:04
smile
[444]

Igierr [ Gwynbleidd ]

za tydzień jade do kina, bardzo świetnie się zapowiada

25.03.2007
13:29
[445]

Kuper^^ [ Konsul ]

Bylem wczoraj i musze stwierdzic , ze to najlepszy film na jakim bylem ! Dzis bede ogladal na kompie albo na tv jeszcze raz . Szkdoa ze nie mgeo jeszcze raz w kinie tego obejrzec . Film rzadzi ! Poprostu tak m isie podobal , ze chyba bede go tyle razy ogladal co Wladce Pierscieni . FILM RZADZI !

Czekam az zdobede ten film w HD ;]

25.03.2007
13:52
smile
[446]

HopkinZ [ Senator ]

Paradoksalnie filmowi chyba zaszkodziło to, że jest w nim cząstka historii. Tak jak ktoś wyżej zauważył – film nie angażuje widza w żaden sposób. Nie czekamy na „kiedy ją wreszcie pocałuje” albo „czy zdąży ją na czas uratować”. Film skończy się tym, że wszyscy zginą i basta. Oscara dla tego, kto potrafiłby wpleść w tak krótką historię, przedstawioną w tak krótkim filmie, jakąś wybitną intrygę.
Z drugiej strony scenariusz jest skonstruowany logicznie, widz nie ma prawa zgubić się w akcji, czasie etc.

Jak rozumiem patos wylewający się z ekranu to zasługa Franka Millera i jego komiksu, zatem tego nie można się przyczepić. To tak jakby mówić, że w „Piratach z Karaibów” za dużo mówi się o piratach :).

Poza tym „minusem” o filmie mogę mówić tylko w samych superlatywach. Sceny walki to poezja i każdy facet się z tym zgodzi. Dłuuugie ujęcia bez żadnych cięć, przeplatane slow motion z przyspieszaniem akcji, kamera kręcąca się wokół walczących. Ekipa tworząca film pakuje widza w sam środek pola walki i nie pozwala mu odetchnąć ani na moment – no miazga totalna, IMO od czasu „Gladiatora” jest to kolejny kroczek w dziedzinie kręcenia filmów. I bardzo dobrze, bo ja chcę więcej takich scen walki w filmach :).

Aha, warto też wspomnieć o muzyce. Ta kładzie na łopatki i odbiera oddech z płuc. Raz wzniosły chórek, potem coś a’la Enya, a w końcu szybka, lekko orientalna muzyka a’la mix kawałków z Prince of Persia (prawdę powiedziawszy scena walki Stelios + syn Kapitana vs. Persowie BARDZO przypominała mi PoPa. Szybka, egzotyczna muzyka + slow motion i specyficzne ruchy kamery – czułem się jak podczas „special killi” z The Two Thrones”).

Reasumując – jeżeli spodziewasz się filmu historycznego, albo masz odruch wymiotny na widok postaci Elijah Wooda w Sin City, a każda patetyczna przemowa przyprawia Cię o mdłości i nie potrafisz tego przełknąć – uznasz, że film jest beznadziejny (jak czworo moich kumpli, z którymi byłem na seansie :)). Dla wszystkich innych film będzie bardzo miły w odbiorze.

PS. Sposób narracji jest IDENTYCZNY jak w Sin City. Choćby po tym można rozpoznać wierne przeniesienie komiksu Millera do kina.

PS2. w Sin City odpychał mnie nieraz humor, który IMO był daleko poza granicą rozumowania normalnego człowieka :). W „300” humor jest doprowadzony do granicy absurdu i IMO jest świetny (np. jabłko, cała postać Steliosa „My arm!” | “Not your arm anymore”, czy końcowa przemowa Diliosa pod Platejami :D).

PS3. na pochwałę zasługuje też genialna rola Xerxesa.

25.03.2007
13:53
[447]

mannan [ Stormtroopers ]

Film może być fajny

25.03.2007
16:01
[448]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Juz wypowiadalem sie w temacie o...dziwnym tytule ale tutaj tez wtrace swoje trzy grosze :)
Zgadzam sie ze dla kogos kto nie czytal komiksu film moze wydac sie "profanacja" historyczna, nudym show o kaloryferach itp.Ludzie ktorzy obcowali z "obrazkowcem" widza w tym filmie o wiele wiecej i conajmniej 8 na 10 osob wypowiada sie o tym filmie w prawie samych superlatywach.Dla mnie jest to jedna z niewielu udanych ekranizacji komiksu.Jak juz ktos wspomnial-sceny walki sa swietne,naprawde wcisnelo mnie w fotel :)
Jestem tym filmem "umiarkowanie zachwycony" ( nie wiedzialem jak to inaczej nazwac ;) ) i gdy tylko wyjdzie na dvd bez chwili zastanowienia zakupie go gdyz jest to na dzien dzisiejszy czolowy tylu w mojej top 10 zakupow dvd :)
EOT :)
PS: Xerxesa zrobili na moj gust niesamowicie.....za ten image powinien dostac oscara :P

25.03.2007
18:20
[449]

Jałokim [ mniej głupoty ]

Piokos ---> no nie bardzo widze sens w budowaniu kładki dla pieszych przez całą Wisłe ;)

25.03.2007
21:57
smile
[450]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Właśnie wróciłem ... wizualnie majstersztyk .. reszta klapa na całego.

Chippendales jak się patrzy :P


Edit: Sceny walki są ok, ale w życiu nie uwierzę, że spartanie walczyli tak "pięknie".

Natomiast czy to "profanacja historyczna"? Możliwe. Ale kiedyś przecież żyli i zgineli dla pewnej idei, a to myślę najważniejszy przekaz w filmie.

25.03.2007
22:12
smile
[451]

Jałokim [ mniej głupoty ]

ej, ludzie... zrozumcie że to nie był film hstoryczny tylko ekranizacja komiksu...

25.03.2007
22:21
smile
[452]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Oglądałem. Świetny film. Naprawdę super, że poszedłem na 300 do kina. Polecam każdemu, chociaż nie każdy może byćz filmu zadowolony. W każdym razie dla mnie 9/10.

25.03.2007
23:20
smile
[453]

William d'Troull [ Centurion ]

Byłem w kinie, obejrzałem i z sali wyszedłem zmiażdżony! Pierwszy raz w życiu byłem świadkiem, gdy pełna widzów sala kinowa dziękuje za seans przy owacjach na stojąco. W zabrzańskim Multikinie zaserwowali widzom prawdziwe przedstawienie. Nie będę rozpisywał swoich ochów i achów nad tym filmem, a tylko zaznaczę, iż z ręką na piersi staję po stronie tych, którzy zachwycają się każdym szczegółem filmu. Nad sposobem w jaki został zrealizowany, nad muzyką i nad wyciekającym z głośników patosem. Jest to jeden z tych filmów, którym osobiście wystawiam 10/10. Sprostał moim oczekiwaniom, a dodatkowo zaskoczył wieloma elementami. Nie było mowy o nudzie.

25.03.2007
23:32
[454]

Garbol [ Pretorianin ]

Jałokim -> do niektórych po prostu nie dociera ze ten film to rozrywka w pełnym tego słowa znaczeniu i piszą bzdury! rośnie nam pokolenie historyków jego mać :P

25.03.2007
23:35
[455]

Didier z Rivii [ life 4 sound ]

ja tez nie rozumiem ludzi narzekajacych na ten film... a w saliw ktroej bylem znalazlos ie takich troche... no ale wida cbyly to osoby nie wiedzace na jaki film sie wybrali...

Ja jestem w 100% usatysfakcjonowany, dostalem dokladnie to czego oczekiwalem, pieknie podanej jatki :) pycha :)

25.03.2007
23:39
smile
[456]

Bajt [ Ariakan ]

Bylem dzisiaj, genialne widowisko! Wreszcie normalne, dlugie sceny walk, a nie posklejane ze 100 ujec, ze nie wiadomo co sie dzieje. Oby wiecej takich filmow :)

BTW:
<Sqrfrk> I went and watched 300
<Sqrfrk> That movie was badass
<ErrorNotFound404> oh
<ErrorNotFound404> im gonna go on thurs
<ErrorNotFound404> dont tell me anything
<Sqrfrk> They all die.

25.03.2007
23:45
[457]

Lewy Krawiec(łoś) [ Cęturion ]

Warto jednak się zastanowić, czy zdanie: "przecież to jest ekranizacja KOMIKSU" usprawiedliwia wszystko popełnione w tym filmie. Jak dla mnie pod tym wytłumaczeniem można skrywać jedynie pewną fantastykę, nieścisłości historyczne i formę PLASTYCZNĄ dzieła. Zresztą i ona wydaje mi się trochę naciągana: bielutkie zęby głównych bohaterów, raz wielki, a raz normalny Kserkses, czy magicznie tamowane krwotoki z poskracanych kończyn.

Jednak nie możemy być obojętni wobec samej treści filmu. Przede wszystkim nie wiem do kogo ma być ten film kierowany. Chyba jedynie dla bezkrytycznych fanów millera, szkolących się żolnierzy kamikadze i miłośników ekranowej krwi i wizualnego efekciarstwa. Pełna patosu historia do opowiedzenia 5 minut, głównie skupiona na scenach walki(imo całkiem niezłych), które różnią się od siebie jednynie obiektami do zniszczenia. Można teoretycznie powiedzieć, że to film o miłości do ojczyzny i poświęceniu dla niej. Jednak pokazana ona jest w tak przekoloryzowany sposób, że chyba tylko najbardziej naiwni ją łyknęli.
Miejscami film sam sobie przeczy. Spartanie, jako cywilizowany i dzielny naród walczą przed azjatyckimi barbarzyńcami. A tak poza tym to zrzucają niemowlęta ze skał, bezczeszczą zwłoki i zabijają posłańców. Cool.
Bohaterowie wyidealizowani są do granic możliwości, czego nienawidzę. Tylko czarne i białe postacie, nic poza tym.

Jedyne co naprawdę stoi na wysokim poziomie to oprawa plastyczna. Wizualnie film jest b.dobry i oddaje komiksowy klimat. Treść: miałka.

Sin City lepsze.

25.03.2007
23:49
smile
[458]

darek_dragon [ 42 ]

W swojej klasie bezkonkurencyjny. Wszelkie pedałkowate "Troje" i "Aleksandry" mogą się schować. Wreszcie doczekaliśmy się prawdziwie krwawej i mitycznej realizacji starożytnej historii.

TWO THUMBS UP! ;)

25.03.2007
23:57
[459]

Yoghurt [ Legend ]

Krawiec-> Alez nie, nie usprawiedliwia, sam przecież rzekłem wielokrotnie, ze film jest glupi i prostacki. Ale czy przeszkadza mi się to dobrze bawić? A no własnie nie, a głównie po to, by miec radochę, chadzam do kina :)

26.03.2007
00:05
[460]

HopkinZ [ Senator ]

L. Krawiec -->

krystalicznie białe zęby to żelazna zasada Hollywoodu, temu nic nie poradzisz.

26.03.2007
00:50
[461]

Mazio [ Mr Offtopic ]

argument zębów właściwie kończy ten temat...
Łosiu - może tobie chodzi o dokument z wojen peloponezkich?

26.03.2007
01:08
[462]

Ralion [ Deva ]

Yoghurt: ale ten film nie musiał byc głupi i prostacki. nawet jeżeli jest ekranizacją. Skoro scenarzysta potrafił rozbudować/dodać nowe sceny, to i mógł wzbudzić w nas wątpliwości co do niektórych postaci. Ja tak samo pisałem, że film jest dobry ale mógłby być arcydziełem.

26.03.2007
01:16
[463]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

ja kurde nie rozumiem, poszliscie na dokument Discovery Channel czy na zwyczajny film do kina?

26.03.2007
01:32
smile
[464]

Smoleń [ Sumatran Rat-Monkey ]

Idąc na film nastawiałem się na ekranizację komiksu. Nie liczyłem na fakty historyczne, bo jakby nie patrzeć to jest film rozrywkowy. Dostałem to co oczekiwałem, dwie godziny wyrwane z życiorysu. Świetna realizacja, muzyka i adaptacja tego co na papierze. (Zresztą tak samo było z Sin City). Czy mam się z kimś spierać, o fakty historyczne, o przejaskrawienia i patos filmu. Nie ma sensu. Odpowiedź nachodzi sama (zresztą już wspomniane przez Piokosa), jeżeli chcę nauki i faktów, czy też dylematów moralnych idę na inny typ filmów. Eureka:p

26.03.2007
01:41
[465]

Yoghurt [ Legend ]

Ralion-> I znów argumentacja, opierająca się na totalnie błędnym założeniu- czemu w filmie, z założenia głupim, nie ma rozbudowanych dialogów i wielowymiarowych postaci, czemu są biali spartanie i czarni persowie (no, ewentualnie śniadzi)? Bo to koncept filmu. Co prawda Snyder nie jest takim artystą i mistrzem filmowego conceptartu jak Tarantino, ale swoje założenia (i moje dodatkowo) spełnił. A że dodał motyw żonki? Był trochę przynudzający, to prawda, ale cycki były, a kazda minuta pozwalająca na oderwanie wzroku choć na chwilę od plątaniny spoconych gołych klat była dla mnie odpoczynkiem :)

Powtórze raz jeszcze- albo łapiesz konwencję, albo nie. Albo lubisz Węże w Samolocie, albo nie. Albo łykasz koncepcję Grindhouse, albo totalnie cię ona zniesmacza. Albo kumasz Braindead, albo cie to kompletnie odrzuca. Albo przyjmujesz głupią i patetyczną formę trzysetki, albo nie. Nic prostszego i bardziej czarno-białego. Ostatni raz powiem, posługujac się jak najprostsza analogią- Motocykl z zasady ma dwa koła i silnik spalinowy. Próba zmiany takiego stanu rzeczy czyni z niego zupełnie coś innego. Samochód nie będzie miał dwóch kół, a rower nie będzie szybszy od motocykla, bo sa to zupełnie inne urzadzenia, opierajace zasady swego funcjonowania na całkiem odmiennych zasadach. I tak samo 300 jest arcydziełem wizualnej papki, tak jak kiedyś za takową papkę uznano Matrixa, a jeszcze wczesniej dzień niepodległości. 300 nigdy nie będzie dramatem historycznym, nie będzie tez komedią romantyczną ani westernem, bo te gatunki rządzą się innymi prawami. 300 jest genialny w swej klasie, a to, że nie jest ni chuja podobne do Obywatela Kaine'a czy Godfathera nie zmienia w żaden sposób mojej oceny filmu. A zaznaczam, ze Obywatela i Ojca widziałem po parenascie razy.

26.03.2007
03:46
[466]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Yoghurt dobrze prawi :) Dodam cos od siebie :
Biale zeby - tak jak juz ktos pisal - Hollywood ma swoje prawa :)
Wielkosc Xerxesa- to taki sam motyw jak ze sloniami.Sam Miller w wywiadzie odnosil sie do "przytykow" na temat wielkosci sloni i niektorych postaci (raz wieksze raz mniejsze- ba, nawet czasami zupelnie "zdemonizowane".Wlasnie o to chodzi.Przyklad sloni oddaje tak naprawde wszystko w tym temacie :) Czemu byly tak nienaturalnie wielkie?Poniewaz nasza kochana 300 nigdy wczesniej nie widziala tych zwierzat.Czemu "nosorozec" wygladal tak dziwnie?Bo byl wielki,nieznany tak jak sloniki a wszystko co nieznane.....
Skad skoki na 100 metrow w gore,smierc po jednym ciosie itp itd?Radze jeszcze raz przeczytac jakokolwiek antyczny epos by zrozumiec czemu tak wlasnie jest to wszystko opisane :)
Nie jest to idealna ekranizacja ale i tak jest dla mnie "prawie" perfekcyjna :)
Czy tak trudno zrozumiec czemu caly ten film wlasnie tak wyglada?Czy to jest az tak skomplikowane?

26.03.2007
08:10
smile
[467]

Obscure [ ExcalibuR ]

W sobote byłem w kinie ludzi dosyć sporo prawie całe kino film zabombisty chyba jeden z moich ulubionych bardzo fajne walki i dosyć długie. Oby więcej takich filmów.

26.03.2007
22:06
smile
[468]

...NathaN... [ The Godfather ]

<< Bajt

26.03.2007
22:32
smile
[469]

Tofu [ Zrzędołak ]

Film beznadziejny - pełny przekłamań historycznych, generalnie kicha. No i te białe zęby... A zwrócił ktoś uwagę na to, że i Spartanie i Persowie mówią po angielsku? Niedopuszczalne!

Przy okazji chciałbym zwrócić uwagę na inny film, na którym straszliwie się zawiodłem - "Asterix i Obelix". Przecież w tych czasach w Galii nie używano sznurówek, tak widocznych na obuwiu postaci w tle!!! Osłony policzków w rzymskich hełmach są wyssane z palca, długość skrzydeł na hełmie Asterixa nie odpowiada opisom ówczesnych kronikarzy a paski na spodniach Obelixa mają zły kolor! Dramat, po prostu dramat i profanacja historii!!!

26.03.2007
22:40
smile
[470]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

Tofu => zgubiłeś adres do Smoka czy jak?

26.03.2007
22:44
[471]

Isam [ Senator ]

Na bogów niech ktoś założy nowy wątek ...472 posty ! (300 jest limit na nową część :D)

26.03.2007
23:02
[472]

Azzie [ bonobo ]

Mnie tylko zastanawia jedno, pytanie to padlo z ostatnich rzedow w kinie, cicho, ale na tyle wyraznie ze je uslyszalem i sam sobie je zadaje:

Skad na Boga ten szefu Spartan wzial JABLKO po pierwszej potyczce?

26.03.2007
23:05
smile
[473]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Azzie: Od rekwizytora.

26.03.2007
23:07
smile
[474]

wysia [ Senator ]

Azzie --> Dobre pytanie. Mysle, ze "Siara mu dal".

26.03.2007
23:08
smile
[475]

piokos [ Malpa w czerwonym ]

z d....

26.03.2007
23:22
[476]

rethar [ Staszek Szybki !est ]

król to król..nie ma korony, za to ma jabłko

26.03.2007
23:25
[477]

Toshi_ [ Konsul ]

Ehh... Do dupy z taką armią, która idzie w bój bez żadnego wsparcia logistycznego (wyżywienie, zapasy uzbrojenia itd). Nawet jeśli szli na pewną śmierć - marsz do słynnego wąwozu musiał chwilę trwać, więc żeby ktokolwiek doszedł na miejsce i był w stanie walczyć musieli zabrać ze sobą zapasy.

26.03.2007
23:39
[478]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Proszę:

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6188607&N=1

07.04.2007
11:17
smile
[479]

krisvool [ Chorąży ]

Oglądałem film kilka razy, poprostu rewelka!! Jeden z najlepszych które oglądałęm, najlepsze były efekty specialne. Polecam, CZEKA NA NAS CHWAŁA!!!!

07.04.2007
13:24
smile
[480]

istword [ Centurion ]

dobry film

10.04.2007
02:42
smile
[481]

Vader [ Legend ]

GENIALNE !!!!!!!!!!!!!!!!! 10/10. Jestem zachwycony. Dałbym i 200zł za bilet, jakby trzeba było :)

10.04.2007
02:55
[482]

b166er [ sick dog ]

SREDNI

spoiler start
nie znam sie?
spoiler stop

10.04.2007
02:58
[483]

PatriciusG. [ Legend ]

Dobry, dobry...

10.04.2007
03:34
smile
[484]

Phleg [ Chorąży ]

Dla tych co sie zawiedli na filmie, polecam ksiazke Ogniste Wrota Steven Pressfield

10.04.2007
12:30
[485]

Daro Shon [ Chorąży ]

Lepszego Filmu nie widziałem

10.04.2007
12:38
smile
[486]

huba-uba [ Chorąży ]

Najlepszy film jaki oglądałem.Po prostu SUPER!

10.04.2007
12:42
[487]

swee [ Gunslinger ]

Film widziałem już 3 razy, jutro jade znowu do kina. Jeżeli szukasz czegoś co da Ci kopa do pracy/ćwiczeń/dania komuś w dziub to obejrzyj 300. Nie rozumiem tych którzy mówią, że 300 jest GUPI bo tam SOM potwory, ogromne naciągnięcia, denna fabuła. Hej, a oczekiwaliście ojca chrzestnego IV ? ;) To od samego początku miała być rzeź z leciutkim przesłaniem. Powiem tylko , że rzeź wyszła BARDZO ładnie :> Pozdro dla fanów 300

10.04.2007
14:03
[488]

Vaisefoder [ Konsul ]

Nie rozumiem dlaczego wszyscy się tak podniecają tym filmem, przecież to nic specjalnego. Taka tam płytka i naiwna siekanina - rozrywka na podobnym poziomie co czytanie Faktu, albo słuchanie Piaska.

Jedynie efekty specjalne imponują.

10.04.2007
14:29
smile
[489]

AGArtha [ Trinitron ]

Dla mnie film jest rewelacyjny!!! Świetne efekty specjalne i dobra akcja! Dobra zabawa kolorem. Intryga , zdrada, miłość, patriotyzm, walka do ostatniego tchu. film warty uwagi kinomaniaka. Polecam gorąco.

10.04.2007
23:14
[490]

Priest [ Generał ]

Poszedłem na ten film w ciemno. Być może trudno w to uwierzyć, ale nie widziałem trailerów, nic nie słyszałem o komiksie.
Spodziewałem się więc epopei na miarę "Gettysburg" :-) Oczywiście już przy okazji sceny z wilkiem poczułem, że coś jest nie tak. Dlatego przełączyłem się na tryb rozrywkowy i nie żałuję.
Film bardzo przyjmnie mnie zaskoczył. Świetne sceny walki, humor, ciekawe zdjęcia. Poza tym patos i jeszcze raz patos, ale akurat on w filmach wojennych zupełnie mi nie przeszkadza.
Aktor grający Leonidasa to strzał w dziesiątkę.
W swojej kategorii jeden z lepszych filmów jakie od dawna widziałem. Oczywiście jeśli ogląda się go z odpowiednim nastawieniem :-)

10.04.2007
23:45
smile
[491]

Aen [ MatiZ ]

3 słowa - Podobało mi się :)

Bardzo zgrabna ekranizacja komiksu - Wspaniała wizualnie historyjka, będąca jednak tłem dla walk, czyli tego czego wszyscy oczekiwali. Największe wrażenie zrobiła na mnie postać Kserksesa - Wyglądał jak Drag Queen z Bronxu, a mimo to budził fascynację swoją postacią.

13.04.2007
10:02
smile
[492]

serek [dj] [ Konsul ]

Film nie był zły, żałuje tylko trochę, że powstawiali te różne mityczne stwory... bez nich film byłby pewnie ciekawszy, ale to moja opinia. Poprostu wolałbym, żewby troszkę bardziej "trzymał się" historii.

Ogólnie jednak podobał mi się.

13.04.2007
10:24
[493]

ronn [ moralizator ]

Mi się nie podobał. Nie był cienki, jak sik pająka, ale nie był wcale powalający. Zobaczyć - Zapomnieć.

[6,5/10]

14.04.2007
20:37
[494]

Prince_michal [ Pretorianin ]

zajebisty był!Ma sens jeść pocorn w kinie hehe!

14.04.2007
20:50
[495]

nutkaaa [ Panna B. ]

Właśnie wróciłam z kina i tak:
Film warto obejrzeć chociażby dla samej muzki, aż dreszczyk przechodzi. Do tego dołączyć genialne ujęcia i poprawki komputerowe (co jak co, ale scena z wyrocznią mnie powaliła, miodzio). Trochę mnie denerwowały oddziały potworów, kapłani i ten garbaty - nie pasują mi totalnie do tego klimatu, ale na to mogę mieć poprawkę, bo nie czytałam komiksu. Role świetnie odegrane. Ogólnie daję 8/10

fakt, postać Ksarkesa była genialna :]

14.04.2007
21:11
smile
[496]

swee [ Gunslinger ]

aż się chce krzyknąć "THIS IS FAJNEEEE" , co? ;)
Pozdro dla fanów 300


nutkaaa - a Ty wiesz, że Kserkses to normalnie gra(ł) w LOST? To nikt inny jak Paulo

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.