
gladius [ Subaru addict ]
Dlaczego NIE kupić power booka?
Albo innego lapka Macintosha? Właśnie kolega z pracy sprawił sobie takie cudo - power book g4 za bardzo dobrą cenę. Trochę się tym bawiłem i wrażenia są niesamowite - sam wygląd i wykonanie to duży plus, do tego fantastyczna obsługa, przy której łindowsy leżą i kwiczą, żeby je dobić. Oczywiście kompatybilne z officem, firefoxem i TB, można na nim słuchać muzy i oglądać filmy w sposób cywilizowany... Nawet Civilization chodzi. I pytanie... czemu ludzie kupują jakieś acery albo tfu - toshiby - skoro jest Mac?

Narmo [ Naczelny Maruda ]
2 linki ;)
A tak poważnie. Ludzie za bardzo przyzwyczaili się do softu na Windowsa.

gladius [ Subaru addict ]
Ja się chyba szybko odzwyczaję od softu na windowsa... stacjonarnego na maca nie zamienię, póki co. Ale następny lapek bedzie Mac-iem na 99%. No chyba, że ktoś da sensowne argumenty, że jednak toshiba :P

Mayhem [ Henry Chinaski ]
1. Przyzwyczajenie.
2. Zaporowa cena dla przeciętnego użytkownika. Najtańszy MacBook z nowej linii kosztuje ok. 4500 zł i w tej cenie dostajemy napęd combo i kartę graficzną ze współdzieloną pamięcią...
P.S. Co nie zmienia faktu, że mój następny laptop to będzie na 99% macbook :) Mam nadzieję że przez najbliższy rok solidnie go odświeżą :) Wkrótce mają zmienić procesor, oby to samo zrobili z grafiką.
Ozzie [ CD Projekt RED ]
Nie każdy chce kupować używanego MacBooka, a nowy kosztuje od 4,500 zł w górę.

YogiYogi [ Konsul ]
Dlatego ze o popularnosci danego systemu decyduje ilosc oprogramowania i prostota jego obslugi .
W USA bardzo czesto do pracy wykorzystywany jest Apple, a do rozrywki PC + Windows. Bo po prostu na PC jest wiecej, duzo wiecej aplikacji, gier itd. A tak prosciej je tworzyc. Ot co...
Pamietam z zamierzchlych czasow jak pojawil sie niesamowity wowczas komputer Sam Coupe - no po prostu rewelacyjna grafika i obsluga - ale bardzo szybko slad po nim zaginal bo wszystkich programow i gier bylo na niego chyba az cale 20 sztuk...
gladius [ Subaru addict ]
Ten power book g4 został kupiony na allegro za 3.500 (faktura vat). Bateria trzyma około 4 godzin, a to była jedyna obawa. No i ma norweską klawiaturę (400 zł kosztuje ludzka). Zresztą, przy cenach innych laptopów to nie jest dużo więcej. IMO warto dopłacić i nie mieć problemów z windowsem.
Nie rozważam maca w kategorii gier - sprzęt do pracy, intenretu, ew. filmów i muzy na jakimś wyjeździe. Parę gierek też na niego jest.
Ozzie [ CD Projekt RED ]
gladius --> Niektórzy nie miewają żadnych problemów z Windowsami, natomiast OS X udało mi się powiesić nie jeden raz.
Nie ma co się oszukiwać, że system Apple'a jest taki doskonały, bo przy ostrzejszej eksploatacji pojawiają się spore problemy.
Mayhem [ Henry Chinaski ]
gladius --> Powerbook to odpowiednik obecnego Macbooka Pro. Wejdź na stronę Apple.pl, spójrz na ceny Macbooków Pro i będziesz miał odpowiedź na pytanie dlaczego ludzie kupują Acery, Toshiby itp. :) Niektórzy po prostu wolą w cenie używanego maca (w przypadku ibooków niejednokrotnie z pościeranymi klawiszami) dostać nowego PC z gwarancją i dobrze znanym systemem po polsku.
Ryslaw [ Patrycjusz ]
Też się zastanawiałem nad Powerbookiem, ale oprogramowania którego używam, nie ma na Makintoszach. Wiec niestety odpada.

Narmo [ Naczelny Maruda ]
Heh. Tak sobie szukałem ciekawych "reklam" Mac'a i zauważyłem, że dodali nowe :P
To tak na rozluźnienie.

gladius [ Subaru addict ]
OK, macbook pro jest trochę drogi, prawie 10 tys. zł. Ale taka g4 jest już zupełnie przyzwoita i nie kosztuje dużo. Ten akurat egzemplarz kolegi wygląda jak nowy. A co do powycieranych klawiszy już pisałem - 400 zł.
pablo_rajski_bicz [ Konsul ]
Ja bym poczekał do następnej konferencji apple'a na której ogłoszą MB z core2duo i łyknął takiego białaska,najlepiej z USA (3300zł)
Apple zmieniło platforme z powerpc na intela więc chcąc niechcąc PPC powoli,powoli będzie zdychać.
Ah. na wiosne wychodzi nowy osx,leopard,pełne wsparcie dla architektury 64bitowej.