GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Poważne pytanie do osób posiadających psy!

10.09.2006
23:16
smile
[1]

Ace_2005 [ The Summer ]

Poważne pytanie do osób posiadających psy!

Cześć wszystkim!

Parę dni temu kupiłem swojemu psu obrożę przeciwko pchłom i kleszczom. Odkąd mam tego psa zawsze kupywałem taką obrożę i zawsze wszystko było dobrze (nic się nie przyczepiało).

Dzisiaj wziąłem zwierzaka na spacer i po powrocie znalazłem dwa kleszcze (w 100% były to kleszcze. Jeszcze potrafię je odróżnić od pcheł). Chodziły po nim (wydaje mi się, że powinny być wbite w ciało, ale może jest to rezultatem obroży). Jest to pies maści czarnej, więc trudno jest wypatrzeć dziadostwo. Na dodatek pies jest strasznie ruchliwy i trzeba było przeglądać w dwie osoby (jedna musiała trzymać:D)

Wszystko było do tej pory ok, a przed chwilą pies wskoczył mi na łóżko i szybko z niego zeskoczył (nie pozwalam mu na siedzenie), a w każdym bądź razie zostały na łóżku kolejne dwa kleszcze.

Jutro pójdę z nim, tak na wszelki wypadek do weterynarza, ale, czy ktoś z Was miał jakieś doświadczenie ze środkami przeciwko tym pajęczakom? Czego używaliście i czy naprawdę działało? Ja oprócz obroży nie używałem do tej pory niczego innego. Słyszałem, że są krople (takie, jak do oczu tyle, że na sierść), ale podobno wogóle nie działają. A środki w spray'u?

Pytanie jest bardzo poważne, bo szkoda mi zwierzaka, a poprzedniego, którego miałem straciłem właśnie z powodu kleszcza. Wydałem na leczenie kupę pieniędzy (teraz mniejsza o nie), a psa nie udało mi się uratować. Jak zobaczyłem teraz te, to ciśnienie automatrycznie mi się podniosło...

11.09.2006
00:00
[2]

alpha4175 [ Jeep Driver ]

Dobre są właśnie środki na sierść, mam tu na myśli krople które wyciska się psu na kark, do tego jakaś solidna obroża i powinno być dobrze...

11.09.2006
00:41
[3]

Mink [ Konsul ]

Obroża to nie wszystko. Do niektórych psów po prostu to dziadostwo lezie. Krople? Polecam Frontline. I mówię Ci - działa. Aha - mój pies to czekoladka więc rownież cięzko cokolwiek wypatrzec.

A co do łażenia - kleszcze nie musi byc wbity, mógł se chwilo łazic czysto rekreacyjnie ale przypuszczam, że nie dziabnął własnie z powodu obroży.

11.09.2006
00:44
[4]

Alake [ Konsul ]

Obroże nic nie dają i nie należy ich kupować bo to strata pieniędzy. Najlepszy jest Frontline w kropli czy sprayu. Skuteczny - na rok masz komplenty spokój. Do kupienia u weterynarza.

11.09.2006
01:08
[5]

mos_def [ Generaďż˝ ]

Staraj sie unikac miejsc gdzie pies moglby szybko zlapac kleszcze, czyli lasy, parki, geste krzaki itp
Wyprowadzaj go bardziej na polach, łakach itp nie zalesionych terenach.

11.09.2006
08:58
[6]

Lipton [ 101st Airborne ]

Tak jak mówi alpha4175 najlepsze są krople na kark. Od 5,5 roku mam psa i od zawsze używam tylko tych kroplli. W całym jego życiu miał może 3-4 kleszcze.

11.09.2006
09:00
[7]

Azzie [ bonobo ]

Heh ja tez musialem uspic swojego psa po kleszczu :/ Cholerne robactwo...

11.09.2006
13:13
[8]

Ace_2005 [ The Summer ]

Słyszałem od jednej, czy dwóch osób, że krople wogóle się nie sprawdzają, ale skoro mówicie, że dają sobie radę to rozejrzę się za nimi i kupię.

Dzięki wszystkim.

11.09.2006
13:58
[9]

StifflersMum [ Konsul ]

idz do weterrynarza, wkłuje psu pod kark taki płyn i powinno być ok

11.09.2006
14:05
[10]

matisf [ X ]

Ja kupuje specjalny plyn do wcierania na karku obroza nic mu nie pomagala.
Owczarek niemiecki

11.09.2006
14:30
[11]

©®© [ Generaďż˝ ]

Azzie < psy sa odporne na kleszcze, tzn nie chorują na choroby ktore kleszcze przenosza. Twoj pupil musiał zachorowac z innego powodu. Jedyny praktycznie objaw kleszcze wczepionego gdzies w skore psa to mniejszy/lub brak apetytu, nawet sie pies nie bedzie w tym miejscu drapał bo najzwyczajniej nie czuje tego kleszcza.
Obroze sa faktycznie mało skuteczne, najlepszy jest ten srodek o ktorym wspomniał matisf ktory wciera sie w skore na karku, , na kilka miesiecy jest spokoj. A kleszcz chodzacy po psie to jeszcze nic złego, zawsze jakis moze z krzakow czy z drzewa spasc, wazne zeby sie nie wczepił w skore, czemu skutecznie zapobiega własnie wspomniany preparat.

Edit : a własnie wyzej przeczytałem, chodziło mi o preparat Frontline tylko z tego co wiem nie jest skuteczny na rok, lecz na 3-4 miesiace.

11.09.2006
14:55
smile
[12]

kns3k [ Pretorianin ]

ODPORNE NA KLESCZE????

Moj sie mało nie przekręcił, weterynarz powiedział ze własnie po kleszczu. W ciagu kilku dni nastepuje wyniszczenie wątroby i nerek i pies sie wykancza. 3 dni lezal na kroplowce jak 10 innych psow w lecznicy, podobno wszystkie na to samo....... po kleszczu.
Weterynarzem nie jestem, powtarzam tylko co mi powiedzili.

11.09.2006
15:15
[13]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

Cos przesadzacie z tymi kleszczami. Nie jestem weterynarzem, ale tez mam psa, ktory notorycznie lapie kleszcze. Czasami mial po 2 naraz. Nigdy z tego powodu nie byl u weterynarza, nic mu sie nie dzialo i zyje dluzej niz przecietnie w tej rasie.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.