
_ramadan_ [ Król sedesu ]
Ocb? - pomocy :(
Opis byłej dziewczyny po dość burzliwej rozmowie ze mną (dała mi do zrozumienia, że mam ją sobie darować etc.):
"don't miss a good thing 'till it's gone.."
Jak mam to wg. was rozumieć?
wysiu [ ]
Mniej wiecej odpowiednik naszego "Polak mądry po szkodzie". A jak to rozumiec? To juz sam musisz wymyslic, ty ja znasz, a nie my. My nie mamy pojecia czy mogla pisac o sobie, czy o tobie.
ssummoner [ ]
Ta rozmowa odbyła się przez gg? :)
0rlando [ Centurion ]
W Wolnym tłumaczeniu:
Doceniasz rzeczy, dopiero kiedy je stracisz...
W Doslownym tlumaczeniu:
Nie tesknij za dobra rzeczy, poki jej nie stracisz...
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Autor: Irma Thomas
Album: Time Is on My Side
Rok: 1996
Utwór: You Don't Miss a Good Thing (Until It's Gone)
Tomuslaw [ Generaďż˝ ]
Jak mam to wg. was rozumieć?
Nie zastanawiaj się, tylko idź do niej i pogadaj o tym w cztery oczy

_ramadan_ [ Król sedesu ]
Tomuslaw ---> problem w tym, że to ja ją niegdyś rzuciłem (wcześniej robiąc jeszcze kilka bardzo głupich rzeczy) i nie bardzo ma ochotę na spotkanie ze mną...
Cainoor ---> masz gdzieś tekst od tego?
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Nie pomyślałeś, że po prostu wpisała w opis GG tytuł piosenki, którą teraz słucha? Dużo ludzi tak robi.
Tomuslaw [ Generaďż˝ ]
problem w tym, że to ja ją niegdyś rzuciłem
to czemu się w ogóle przejmujesz ??
_ramadan_ [ Król sedesu ]
Tomuslaw ---> miałem nadzieję, że jakoś się zejdziemy... niestety szanse są nikłe (najbardziej przeje***e jest to, że jesteśmy przez najbliższe 3 lata skazani na siebie - jedna klasa). Niewiem jak dam sobie radę...

0rlando [ Centurion ]
Nie wyrywaj dupy z własnej grupy...
Tomuslaw [ Generaďż˝ ]
_ramadan_
mówi się trudno i żyje się dalej. Jakby Ci się nie ułożyło z koleżanką z pracy to byś zmienił pracę, nawet jeśli by była Twoją pasją? Nie bądź śmieszny. Zresztą koniec związku nie musi (i nie powinien) oznaczać nienawiści w stosunku do siebie samych. Przecież po rozpadzie można dalej ze sobą jakoś żyć w sferze koleżeńskiej.
Mink [ Konsul ]
Orlando mądrze prawi. Dobra zasada i trzymac sie jej nalezy bo w przeciwnym wypadku moze byc przesrane na caaaleeeej liniii. Skoro Ty ją kiedys rzuciles, to ta rozmowa (burzliwa) dotyczyła tego ze masz ją sobie odpuscic teraz czyli przestac chciec come backu? Hmmm...rozumiec to jak? Tak, ze ona chyba sądzi, że dopóki byliscie razem nie doceniałes jej i robiles jakies złe rzeczy (jak sam wspomniałes i nawet boje sie pytac co to mogło byc) a teraz tesknisz za czyms co sam wyrzuciles...ze doceniles ją dopiero gdy zniknęła z Twego zycia... wiesz co? idz i porozmawiaj. Po prostu. Jak ludzie... Powodzenia.
0rlando [ Centurion ]
Mink mądrze prawi. Rozmowa w cztery oczy powinna rozwiazac ten problem. Bo tak to ciagle bedziesz sie zamartwial, a rozmowa przez gg raczej nic nie da.
_ramadan_ [ Król sedesu ]
Wiem, że Orlando ma rację, ale byliśmy razem ZANIM trafiliśmy do jednej klasy. Niestety (stety?) los tak chciał...
Tomuslaw [ Generaďż˝ ]
Jeżeli musisz tak mocno rozpaczać do powiem* Ci tylko, że ona może myśleć tak samo jak Ty "ah, zerwał ze mną, teraz będziemy się widzieć przez 3 lata"
edit: to powiem* :)

Coy2K [ Veteran ]
posluchaj sobie klipu z linka, poprawi Ci humor :)

_ramadan_ [ Król sedesu ]
jestem złym człowiekiem
QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]
Milion razy jeszcze spotkasz na swojej drodze swoje eks, byłe, czy jak to nazwiesz. Kwestia w tym, żeby rozstając się nie siać nienawiści między wami, twój błąd, ucz się ; )
Jak Mink powiedział, nvm już co znaczy status, bo równie dobrze to może być czysty tytuł piosenki (Ale z doświadczenia wiem, że moje znajome zawsze coś pod tym kryły, czym oczywiście musiały mnie męczyć : P), powinieneś iść i z nią pogadać, odstaw gg i telefon, listy, liściki, pokrzykiwanie pod balkonem. Po prostu pogadajcie.
OMG :D "jestem złym człowiekiem" - Spadłem z krzesła : D
Mink [ Konsul ]
Skoro uwazasz ze jestes złym czlowiekiem to idz i zrob cos z tym. Wiem jak to trudno, wiem ze wydaje sie to niewykonalne ale jesli chcesz jakos egzystowac przez te 3 lata, zebyscie nie pluli jadem na wsie strony to MUSICIE pogadac o tym co obojgu na wątrobie lezy. Na pewno skręca Cię, ze my tu tylko Cie do niej wyganiamy i gadac kazemy ale cóż - co innego skoro jestes "skazany" na kontakt z nią day after day. Nie mozna tak. Na tym co niewypowiedziane urosły największe tragedie.

0rlando [ Centurion ]
Mink - to ty jednak nie spisz?
Mink [ Konsul ]
Mink dosiorbuje herbatkę:) Bo jak utknę na GOLu to nie ma zmiłuj chocbym na pysk padała:P

_ramadan_ [ Król sedesu ]
Swoją głupotę to ja udowodniłem chociażby wczoraj na klasowym ognisku. Spiłem się, zwyzywałem ją od k***w etc. ... Nic z tego nie będzie już nigdy...

Szef Nazguli [ Mr. Evil Cheater ]
No cóż.
Miej pretensje tylko do siebie. Nie trzeba było tyle pić. Zapewne po twojej "litani" poszła się wypłakać (chyba że jest twarda lub umie olewać, ale wiekszosc dziewczyn by tak zrobiła).
Nic z tego nie bedzie? No co ty... Ja po czymś takim na miejscu tej dziewczyny nie odezwał się już do Ciebie słowem nigdy.
Wo_Ja_Ann [ Konsul ]
No to swietnie... wszyscy Ci mowia, zebys z nia normalnie porozmawial, a Ty taki numer robisz...
edit:Jeden z powodów, dla których nie pije :P
QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]
Jesteście dziwni, najpierw wszędzie radzicie "Gulnij se", a jak se gulnął, to go besztacie (To taki dżołk, na rozluźnienie : P).
Dałeś ciała chłopie, przy dziewczyie nigdy nie pij, albo pij w naprawdę skromnych ilościach, no ale człowiek uczy się na błędach ; )
Paul12 [ Buja ]
Ramadan - Przynajmniej umiesz się przyznać do błędu (post 23)
EG2006_43991898 [ Krasnoludki w klatce ]
[2]wysiu>> Z kąd wiesz może to twoja sąsiadka