Dareczek85 [ Centurion ]
Problem z aplikacjami 2
Ludzie!!
Prośba!!
Pomóżcie! Po sformatowaniu dysku i zainstalowaniu wszystkiego od nowa mam dalej ten sam problem!! Raz u mnie gwałtownie wyłączono prąd w domu.. Po tej akcji jak odpalam kompa to cały czas występują błędy aplikacji! Po każdym zamknięciu jakiegokolwiek programu... co chwila wyskakuje mi ".....(plik).exe - Błąd Aplikacji. Instrukcja spod "0x7c8fafec" (titaj różne są literki i cyfry) odwołuje się do pamięci pod adresem "0x00000000". Pamięć nie może być "read" albo "written" Kliknij OK aby przerwać działanie aplikacji". Nie mam pojęcia co z tym zrobic... Skanowalem memtestem całą noc i nie znalazł zadnych błędów... nie wiem już co robić! Pomocy jak ktoś coś wie...
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
Mozliwe ze dysk pada...
Drozdi [ Żunior ]
Na memtescie nie mozna polegac. Raz mi znalazło ponad 90 błędów. Dzień później pamięc była jak nowa(zero błędów), a mimo to dalej miałem podobny problem jak Ty, tyle że z jedną aplikacją. Spróbuj może u kolegi sprawdzić pamięc. Ewentualnie możesz sprawdzić dysk na obecność bad-sectorów np. tym programem ->
Daj znać co wyszło
pozdrawiam
Rezor [ broken_thoughts ]
Dla pewności, przeskanuj dysk narzędziem do usuwania błędów z dysków.
Dla poszczególnych producentów jest to:
- Maxtor Powermax
- Samsung Hutil
- Seagate SeaTools
- WD Data Lifeguard Diagnostic

Drozdi [ Żunior ]
-jeszcze jeden tester pamięci.
Z ciekawości poczytałem troche na innych forach. Najszczęsciej podają:
1. pada pamięc
2. pada dysk
3. pada pamięc karty graficznej
4. źle napisany program
5. proces "zaawansowane usługi tekstowe" ctfmon.exe - wyłączyć (baaaaardzo rzadko ale pomaga)
6. brak przyczyny(wg mnie zawsze musi być przyczyna, dziwne ;P)
Co do dysku chodzi głównie o obszar w którym jest zapisany swapfile(plik wymiany). Mozna by go przesunąc na partycji, ewentualnie wyłączyć całkiem, i wtedy zobaczyć czy dalej sie dzieje to samo.
Tak czasami sobie myśle, że problem może leżeć w jakimś francowatym wirusie, czy czymś podobnym. Niemożliwe jest żeby w określonym czasie wszystkim padały dyski czy tam pamięci. A może prywaciarze produkują sprzęty najtańszym kosztem, i dlatego co chwile cos sie sypie :>
Jakieś inne pomysły?
Dareczek85 [ Centurion ]
dzięki za odpowiedzi, przetestuje programami i dam znac. Próbowałem w Biosie przywrócić domyslne ale to nic nie zmienilo, wirusa tez raczej wykluczam bo ani Kaspersky ani MKSVir NIc nie znalazły (kompletnie nic :D, ale moze dlatego ze format byl tego samego dnia)
Dareczek85 [ Centurion ]
Probowalem zrobic test programem seatools (mam dwa dyski twarde, jeden western digital drugi seagate) i wszystkie testy wypadly pomyslnie oprócz "file structure", kiedy dochodzi do tego testu wszystko sie zawiesza, a kiedy robie test jako oddzielny to z jednostki centralnej dochodzi bardzo szybkie i ciągłe piszczenie... nie wiem co to moze oznaczac. w kazdym razie tego testu nie dalo rady zrobic. sprawdzalem tez windows checkdisk ale to nic nie dalo... kur...de... nie wiem juz kompletnie co robic... jak sprawdzic co nawala...