GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Giertych - czy napewno taki zły?

05.09.2006
16:38
smile
[1]

Fett [ Avatar ]

Giertych - czy napewno taki zły?

Wszyscy narzekają jaki to Giertych zły i niedobry. Też tak uważałem, ale po głębszy zastanowieniu nie mam w sumie mu chyba nic do zarzucenia... No bo wlaściwie o co sie go mozna czepiac. Jak narazie to wyprowadza zwalone Polskie szkolnictwo na prostą. Niektóre decyzje wydają się, żeczywiście szalone, albo nienormalne, ale zastanawiając sie to przez ostatnie lata spośród ministrów którzy działali on zrobił chyba najwiecej dobrego.
Poprzedni minister gówno zrobił, poprzedni spier... mature, jeszcze wczesniejszy utworzył na co komu potrzebne gimnazjum...
Wydaje sie niby że amnestia to chybiony pomysł. Ale w sumie .... żeby zdać mature na 20% nie trzeba być nawet specjalnie inteligentny. Jezeli ktos nie zdał jednego przedmiotu, to prawdopodobnie zbyt dobrze też mu nie poszły... Więc na studia przecież i tak sie nie dostanie (bo kto przyjmie na pożądna uczelnie ucznia "po amnestii"

Jedyny głupi pomysł jaki mi sie wydaje to próba wprowadzenia na siłe mundurków w każdej szkole...

05.09.2006
16:41
smile
[2]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Głupim pomysłem to jest wprowadzenie przy wyborze matury rozszerzonej egzaminu tylko z czesci rozszerzonej, a nie z rozszerzonej+podstawowa:|

Będą musieli chyba na wszystkich studiach pozmieniac wzory na liczbe punktow:|

05.09.2006
16:45
[3]

Fett [ Avatar ]

techi - ale nie jestem pewien czy to właśnie Giertych wymyślił. Tak już przecież było rok i chyba dwa lata temu. Chyba że źle zrozumiałem o co chodzi

05.09.2006
16:49
[4]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Dzisiaj dostałem łańcuszek na gg:
(już go gdzieś na golu dziś widziałem)



TO JEST BUNT
Każdy kto przeczyta tą wiadomość zrozumie dlaczego chcemy ją rozgłosić:
Oto genialne pomysły Giertycha Palanta:
-monitoring w szkołach
-mundurki
-historia rozdzielona na dwa przedmioty: historia Polski i historia powszechna
-będą lekcje patriotyzmu, i to kazdy niezaleznie od narodowości będzie musiał na te lekcje chodzić
- do średniej ocen wliczana będzie ocena z religi
- i jeszce jeden pomysł naszego ministerka: kaplice w szkole
To jest przegięcie Nasze hasło to: GIERTYCH DO WORA- WÓR DO JEZIORA
Przeslij to do każdego na swojej liście, jeżeli popierasz ten list, bo TO JEST BUNT, i niech Polska wie,że Młodzież nienawidzi Giertycha.
"Raz, dwa, trzy, cztery, odejdź Giertych do cholery"
Do dzieła Wysyłamy

I teraz:
Monitoring w szkołach - a co to jakiś Big Brother? Troche prywatnosci...
Mundurki - no bez jaj... jakieś plusy proszę jeśli są zwolennicy
Historia - może i nie taki głupi pomysł, szczerze mówiąc wszystko mi się pierniczy z tymi bitwami itp.
lekcje patriotyzmu - i tak to nic nie da, poatriotyzm jest cecha wrodzona, nie da sie wedlug mnie tego nauczyc
Religia do srednej - jak dla mnie to okazja do podniesienia sredniej, tylko co z tymi co sa innej wiary?
kaplice w szkole - to moze od razu klasy w kosciele?
Do tego maura z religi - byleby nie obowiazkowa

I ponoć test dla III klas gimnazjum z jezykow obcych - osobiscie nie uwazam by byl to zly pomysl, sam bym chetnie takie cos napisal, ale testy juz w tym roku a te testy z jezykow nie wejda tak szybko...


05.09.2006
16:50
[5]

Saevel [ Chor��y ]

Też się nad tym zastanawiałem, i myśle podobnie.Chciałbym się skupić na mundurkach szkolnych które Pan R.Giertych chce wprowadzić.Chodze do szkoły mundurowej i na codzień chodze w mundurze.Zauważyłem po 2 latach że międzymi ludzi mi nie ma rywalizacji na tle ubrań ( ten ma lepsze spodnie i droższe a ta ma ładniejszą bluze i do tego z Levisa ) nie ma takiego pokazu mody jak to ma miejsce w gimnazjach czy niektórych LO naprzykład.Mysle że mundurki to nie głupi pomysł ( ale w pewnien sposób może obciążyć dodatkowo kieszenie rodziców bo wątpie że państwo zapłaci za mundurki dla uczniów ).

05.09.2006
16:51
smile
[6]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Patrz, normalnie było tak

Obowiązkowo był j. polski, j. nowożytni i przedmiot wybrany
Ok, wszystko jasne
Te przedmioty mogłeś zdawać na poziomie podstawowym lub rozszerzonym
Mogłeś wybrać również do 3 przedmiotów dodatkowych, które musiałeś zdawać na poziomie rozszerzonym

Egzamin na poziomie rozszerzonym składał się z Arkusza 1(poziom podstwowy) i Arkusza 2(poziom rozszerzony)

Teraz natomiast jesli wybierasz zdawanie przedmiotu na poziomie rozszerzonym to zdajesz tylko Arkusz 2(rozszerzony) bez akrusza podstawowego, co w sumie zmniejsza Ci szanse na maturze, bo wczesniej do zdani potrzebny był egzamin podstawowy, a rozszerzony tylko powiekszał liczbę punktów.
Mam nadzieję, że wyjasnilem to dostatecznie jasno;)


Co do durnego łańcuszka na gg:
1) Monitoring->WSPANIAŁA rzecz! Nareszcie nie wejdą Ci na teren szkoły dilerzy, dresy, bandziory(ochrone moznaby zatrudnić). Zmniejszy się ilosci przesladować;)
2) Mudurki->Zależy jak krótkie byłyby spódniczki;) Pomysł średni:P
3) Religia do średniej->Totalna pomyłka;) Nie chodzę na religię to miałbym 1?;]
4) Lekcje patriotyzmu->Sredni pomysł, kazdy ma własne poczucie patriotyzmu
5) Kaplice->No comment;)
6) Matura z religii, a proszę bardzo jeśli ktoś zdaje na teologię czy coś;) Ale nieobowiazkowa;)

05.09.2006
16:52
[7]

Saevel [ Chor��y ]

Dobra ale pomysł z kaplicami w szkole czy wliczaniem oceny z religii do średniej to przesada albo naprzykład podzielenie historii na dwa działy według mnie to lekka przesada miejmy nadzieje że to nie przejdzie

05.09.2006
16:56
[8]

Fett [ Avatar ]

kaplice w szkołach - nie, ale wogole pierwsze o tym słysze. Nie wiem o tym nic. Moze chodzi o szkoły katolickie?

matura z religii - czemu nie, obowiązkowa napewno nie bedzie, a jezeli mozna zdawać historie sztuki to dlaczego nie religie, jezeli ktos sie stara do seminarium albo na uczelnie typu PAT...

jezyk obcy na testach kompetencji - żałuje ze ja nie musiałem pisać. Świetny pomysł

Monitoring - skonczy sie kocenie, kradzieze, dillerka, rozboje i pobicia. W wielu szkołach juz sa kamerki i ochrona na przerwach

watpie zeby na lekcje o patriotyzmie trzeba było chodzic obowiazkowo... Pozatym pewnie chodzi o historie Polski... bo niby co Cie beda uczyc na tej lekcji patriotyzmu ?

05.09.2006
16:56
[9]

Loiosh [ Generaďż˝ ]

techi--> Ja to nie wiem czy to taki glupi pomysl. U mnie w klasie, niektorzy szli na rozszerzony na zasadzie "a nuz sie cos trafi", co samo w sobie glupie nie bylo,bo rzeczywiscie czasem nawet te kilka punktow(na matmie np.wypisanie danych, zaznaczenie katow tudziez itp.) potrafilo zrobic roznice. Wydaje mi sie, ze cos z tym powinno sie zrobic, ale czy akurat rozwiazanie Giertycha jest dobre? Tez nie jestem przekonany,ale w takim ukladzie na rozszerzony szli by tylko Ci, ktorzy naprawde maja wiedze na odpowiednim poziomie.

Prawda jest taka, ze Giertycha czy Leppera nienawidzi sie teraz "z urzedu". Kaczynskich zreszta tez. Cos na zasadzie "ja nie lubie zydow"(celowo nie uzywam slowa antysemityzm),a na pytanie dlaczego w wiekszosci przypadkow trudno uzyskac sensowna odpowiedz. Ja juz predzej bym wyciagal konsekwencje wobec pomyslodawcow stworzenia gimnazjow, co w moim prywatnym rankingu jest jedna z najwiekszych pomylek naszego systemu edukacji.

05.09.2006
16:57
[10]

D:-->K@jon<--:D [ Żubr z puszczy ]

Co prawda juz skończyłem edukacje licealna, ale podzielenie histori uwazam za świetny pomysł, w pełni trafiony, a reszta to kij wie :)

05.09.2006
16:58
[11]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Loiosh->Tylko zauważ, ze mamy "troszkę" trudniej:P
Bo będziemy mieli mniej punktów:)
Jeśli powiedzmy ktoś czekał rok na dostanie się na studia, to będzie miał więcej punktów niż przyszłoroczny maturzysta;/

05.09.2006
17:05
smile
[12]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

... a nie mówiłem?

juz w wątku o karze śmierci dla pedofili o tym pisałem, że jakiś typek w końcu wyskoczy z hasłem, "że giertych to ine jest taki zły..."

otóż jest.
1. jeślibyś słuchał tego 'orędzia' gertycha z 4 września to wiedziałbyś np. że wszystkie podręczniki historii i j.polskiego bedą musiały być jeszcze raz zatwierdzone przez MEN. i teraz ZGADNIJ ile tam bedzie pieprzonej matryrologii, siermiężnego patriotyzmu, "nie rzucim ziemi skąd nasz rod"ów i innych takich.

2. Zbyt niskie zachowanie powoduje brak promocji do następnej klasy. Co to niby ma dać? Szkoła, jak sama nazwa wskazuje, jest od uczenia, nie od wychowania. Od wychowania są rodzice. Stąd pomysł wychowania patriotycznego jest bez sensu, jest TOTALITARNY, bo państwo wtrąca się w wychowanie moich dzieci (którym np. ja może chce wpoić fakt, że narodowości są nieistotne?)

3. rozdział historii na 2. ok, tu bym się nawet zgodził, gdyby nie to ze nacisk zostanie położony na historię polski, a nie na historię powszechną ;/
znowu wychowywanie ludzi ślepo zapatrzonych w kraj, w naród itd. Priorytete, powinna być historia powszechna, bo historia polski jest jedynie jej niewielkim i niewiele znaczącym wycinkiem. W końcu kogo obchodzą powstania i rozbiory, skoro w tym samym czasie wybuchła rewolucja francuska?

05.09.2006
17:06
smile
[13]

Fett [ Avatar ]

techi - dlaczego mialby miec wiecej punktów ? :) Bedzie mial tyle punktow ile maturzysta ktory zdawal rozszerzony :) A pozatym jaki jest sens zdawania samego rozszerzonego ? :) Jak sie piszesz na rozszerzony to podstawowy zdasz bez problemu. Inna sprawa. Ktos kto czekał rok na mozliwosc dostania sie na studia bylby na straconej pozycji. Tak to sobie zda rozszerzona i wsio :)

A pozatym jetesmy przeciez w niżu demograficznym :P


BIGos -
1. Zdaje sie ze nie masz pojecia o podreczinikach w tej chwili. Zagladnij sobie do podrecznika np. Operonu do pierwszej klasy liceum. Albo do nowej Ery...

2. nie wiem ile masz lat ale, co sie dzieje w gimnazjach to Ty chyba nie masz pojecia. Uczniowe dosłownie wyłażą na głowe nauczycielom, chamstwo wulgaryzm i rozpusta. Chcesz sobie wychowywac tak dzieci, spoko mnie to nie obchodzi tylko Twoje dzieci moga pozniej zatruwac zycie innym. Tak to sie gówniarzy usadzi bo w tej chwili panuje pojęcie "i tak nam nic nie moga zrobic"

3.A gdzoe powiedzieli ze nacisk bedzie na historie Polski ?

05.09.2006
17:13
[14]

Fett [ Avatar ]

Edit:

A pozatym cóż Cie takeigo boli że podręczniki beda jeszcze raz przegladane przez MEN? Że niby w średniowieczu i antyku beda pisali o Rocie? Wybacz ale pojecia w tych sprawach to Ty chyba wogóle nie masz a jedynie rzucasz ślepymi hasłami na lewo i prawo

05.09.2006
17:14
[15]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

Własnie... zapomniałem

Naganne zachowanie = brak promocji do nastęonej klasy - no to dla mnie chyba najlepszy pomysł pana G.
Znam kilku takich, co cały rok szkolny, rozrabiają, ciągle przeszkadzają na lekcjach, dokuczają młodszym i słabszym, wyzywają, są bezczelni itp. itd.
Nie uczą się cały rok, dwa tygodnie przed wystawieniem ocen zaczynają się trochę uczyć i zdają z samymi dwójkami. A taki który cały rok się stara, uczy się, siedzi grzecznie na lekcjach, lecz mu pop prostu nauka nie wychodzi, również zdaje z samymi dwójkami, i gdzie tu sprawiedliosc?

05.09.2006
17:19
[16]

Lutz [ Generaďż˝ ]

bigos tak to juz na swiecie jest po prostu, ze nie zawsze toco uwazasz za swiete (tfu,co za slowo), racjonalne i "normalne" dla ciebie jest rowniez takie dla innych, to sie generalnie nazywa tolerancja, ktorej zapewne w niejednym watku probowales juz nauczac innych. Tak to juz jest z pogladami, ze sa zalezne od czlowieka. Domyslam sie, ze jestes kosmopolita, ale wyluzuj troche bo nikogo nie nawrocisz, ani zapewne nikt ciebie nie nawroci, ot takie status quo.

Grunt to jakos z tym zyc...

05.09.2006
17:24
[17]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Fett-

1. Otóż własnie mam podręczniki z całego LO w domu (chyba akurat inne wydawnictwo, nieważne) i nie widzę w nich nic złego i żadnych przekłamań. Piszą tak o Katyniu, jak o Jedwabnem i o wszystkich innych kontrowersyjnych sprawach z zaznaczeniem, że takie kontrowersje są i czego dotyczą.
A jeśli jeden podręcznik jest do dupy to cofa mu się ten tam "atest" czy "zezwolenie", czy jak sie to nazywa i po sprawie. Zauważ, że Romka interesuje indoktrynacja w 2 sprawach - historia i polski. Błednych podręczników do matematyki czy geografii jakoś się nie podejmuje wyłapywać. Pewnie się weźmie za biologie, żeby napisać coś od siebie o abrocji i ewolucji ;)

2. Och, oczywiście, że mam pojęcie jak jest w gimnazjach. Jest to wina kumpli giertycha z awsu i ich reformy szkolnictwa. Rozwiązaniem problemu jest rozwiąznie gimnazjów i powrót do starego systemu, ale tego nie widzę w programie romana.

3. Mówił to na tej samej konferencji prasowej kiedy ogłaszał pomysł rozdzielenia historii.

05.09.2006
17:24
[18]

StifflersMum [ Konsul ]

A co ty Bigos masz go historiii Polski?? jak ciebie nie interesuje historia to twoja sprawa,
I zawsze słowo patriotyzm dobrze mi się kojarzyło, a ty mówisz że to coś złego

05.09.2006
17:27
[19]

cienki bolo [ Konsul ]

Giertych to (Wujek) Samo Zło!

05.09.2006
17:27
[20]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Lutz - po co w takim razie jesteś na forum dyskusyjnym?
odsyłam do definicji 'dyskusji', której celem jest właśnie "nawracanie".
I ja raczej nikogo nie nawracam, zwykle raczej pytam "dlaczego?" i "po co?". A, że ludzie mi odpisują, jakbym im kazał porzucić własne poglądy... ;)

StifflersMum - Bardzo mnie interesuje historia, ale powiem ci coś. Historia dzieje się na całym świecie. Tymczasem w naszych podręcznikach na jeden okres czasu przypadają dwa tematy o podobnych objętościach - jeden z historią i jeden z historią polski. Dlaczego wydarzenia które dzieją sie akurat w tym zakątku Europy maja miec pierwszeństwo? Przecież na całym świecie dzieje sie tyle interesujących historii. Znajdź mi coś w podręczniku dotyczącego historii ameryki południowej, kultury islamu, albo indii ? A zapewniam cię, że działy się tam daleko wieksze i ważniejsze rzeczy niż na wschód od odry i na zachód od dniepru.

05.09.2006
17:32
[21]

blackfield [ Konsul ]

co do mundurkow:
jaki pokaz mody?
wali mnie to czy ktos ma portki z 3 paskami czy bez?patrze raczej czy jest czysty i nie smierdzi
a tych co chodza w adidasach, nikach i rebokach uwazam za zalosnych (no bo w dresie do szkoly, a coz to AWF jaki?)

05.09.2006
17:32
smile
[22]

EG2005_808538100 [ Streetball ]

ma przynajmniej dopłacać do wycieczek szkolnych:)

05.09.2006
17:33
smile
[23]

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]

GIERTYCH DO WORA- WÓR DO JEZIORA

Ludzie, którzy krzyczą to hasło, którzy je z dumą wysyłają przez GG są nikim innym jak tylko debilami, którzy właśnie nie znają historii Polski i zabójstwa księdza J. Popiełuszki. Aż się płakać chce jak się widzi "młodzież", która manifestuje. A gówno macie do gadania jeśli nie macie 18 lat - uczyć się i stulić dzioby, i tyle.

Co do samego ministra - jak wyskoczyła sprawa Kuronia, to mam go w głębokim poważaniu. Owszem monitoring, mundurki, itd, itp - OK. Ale człowiek chyba pomylił funkcje ministra z mesjanizmem.

05.09.2006
17:35
[24]

Ruinort [ Jónior ]

ludzie poco sie czepiacie ona naprawde ma dobre pomysly
1) Monitoring->sadze ze jest to dobry pomysl bo wiele razy bylo slychac ze dilerzy ze cpaja ze pala pija po kontach tera z takiego czegos nie bedzie
2) Mudurki-> a czemu nie wniektorych szkolach to sie dziela na gupy ci co maja ubior z adiadsa drudzy z nike a trzeci to wogule ni maja markowych ciuchow
3) Religia do średniej-> czemu nie a co dalczego nie maja w sredniej sie troche pouczyc o Bogu
4) Lekcje patriotyzmu->moze byc
5) Kaplice->mozna tam sie uczyc religii zamiast w kalsie
6) Matura z religii, a proszę bardzo jeśli ktoś zdaje na teologię czy coś;) Ale nieobowiazkowa;)

05.09.2006
17:38
[25]

szaszłyka? [ Bez Stopnia ]

Precz z Giertychem!!!

Giertych to człowiek nie grzeszący mądrością!!!!

A ja jutro będe chodził po mieście z kartką ba której będzie napisane "GIERTYCH DO WORA- WÓR DO MORZA" już mam klka ziomali którzy pójdą ze mną!!

05.09.2006
17:43
[26]

tomekcz [ Polska ]

Nie czytałem wszystkich postów ale pozwole sobie skomentować łańcuszek kóry podał Lord Deemon. A więc:

-monitoring w szkołach
Jak najbardziej za. Będzie bezpieczniej. Nie rozumiem dlaczego ludzie tego nie chcą;/

-mundurki
To jest dośc trudne, ponieważ z jednej strony dobrze by było, ale z drugiej ta prywatnośc itd...

-historia rozdzielona na dwa przedmioty: historia Polski i historia powszechna
Właściwie to nie było by takie głupie, ale jak ktoś kompletnie sie nie interesuje historią to pewnie mu sie podobać nie będzie

-będą lekcje patriotyzmu, i to kazdy niezaleznie od narodowości będzie musiał na te lekcje chodzić
Jestem, za! Bardzo bym chciał żeby taką lekcję wprowadzili. Przydalo by sie co niektórym...

- do średniej ocen wliczana będzie ocena z religi
Też jestem za. Albo religia będzie normalnym przedmiotem(a to znaczy wliczana do średniej) albo w ogóle nie powinno jej być. A teraz religia jest traktowana jako lekcja do ucieczek. I po co to komu?

- i jeszce jeden pomysł naszego ministerka: kaplice w szkole
Hmm tu mam troche mieszane uczucia;/ Ciekawe jak by sie czuli Ci którzy sa innego wyznania niż katolickie a nauczyciele by ich zmuszali tam np. chodzić i sie modlić czy coś z innymi.


Więc taki jest mój pkt widzenia na ten lańcuszek.
A co do Giertycha to na razie nie jest tak źle. Chociaz widać, że coś robi i nawet mu to wychodzi coraz częściej...

edit///
Lord deemon:
Religia do srednej - jak dla mnie to okazja do podniesienia sredniej, tylko co z tymi co sa innej wiary?

Ja np. nie jestem katolikiem, ale religie mam u mnie w kościele co niedziela. A jak ktoś jest nie wierząc albo w jego kościele nie ma relii, to szkola musi zoranizować lekcje etyki dla takiego. Dlatego na świadectwie masz "religia/etyka" :)

05.09.2006
17:47
[27]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Fett --> "Jak sie piszesz na rozszerzony to podstawowy zdasz bez problemu." - no, powiedzmy. Tylko co zrobić z różnicami w wymaganiach na poszczególne zakresy?
"Uczniowe dosłownie wyłażą na głowe nauczycielom, chamstwo wulgaryzm i rozpusta." - fakt, ale gdzie tkwi problem, Twoim zdaniem? Moim - w braku umiejętności pedagogicznych poszczególnych nauczycieli.

Naganne zachowanie = brak promocji - nie zmieni to sytuacji. Tak samo, jak nauczyciele wyciągają uczniów na 2, byleby tylko się ich pozbyć, tak samo będą podciągać zachowanie.

Patriotyzm? Wy w tym widzicie patriotyzm? Dla mnie to nacjonalizm.
Rozdzielenie historii - ok, w klasach o profilu humanistycznym, ew. fakultatywnie.

"dalczego nie maja w sredniej sie troche pouczyc o Bogu" - co za bullshit... A jeśli ktoś w Boga nie wierzy? A jeśli ktoś wolałby Buddę?
Idiotyzmem jest samo "uczenie się wiary".

05.09.2006
17:51
[28]

Macu [ Santiago Bernabeu ]

Przecież wszystko co mówi ten człowiek to czysty populizm. Rzuca na wiatr jakieś słowa, nie bacząc na to, że ulecą w cholerę, skoro niższe warstwy społeczne podchwycą je i zaczną postrzegać Romka jako obrońcę ojczyzny i prawdy historycznej Polski.

Sam pomysł majstrowania przy maturze na rok 2007 jest już czystym kretynizmem. Niedługo trzeba będzie określać co chce się zdawać na maturze, zapisywać się na korepetycje, tymczasem projekt Romka gdzieśtam się wala i nie wiadomo kiedy i czy wogóle będzie wprowadzony. Nie wspominając już o tym, że wyższe uczelnie znowu będą miały problem, by zmienić i odpowiednio zoptymalizować system rekrutacji.

Amnestia, czyli Frankenstein też ma dobre serce. W znakomitej większości, ludzie którzy nie zdali matury, nie mają najmniejszych szans dostać się na studia. Jedyne co zyskują to papierek o wątpliwej wartości. Conajwyżej nieliczna grupa pechowców odniesie z tego tytułu jakąś większą korzyść. A w gruncie rzeczy jest to bramka dla przekrętów i innego kombinatorstwa. Żadna uczelnia nie uwzględnia ustnego polskiego, więc po co się męczyć? Przyjdę, powiem, że Słowacki wielkim poetą był, wyjdę, a Romek mnie ułaskawi.

Nagana z zachowania = brak promocji (aczkolwiek ja słyszałem, że 3 pod rząd?) - pomysł dobry przy założeniu, że szkoła będzie faktycznie wystawiała tą naganę, w co nie wierzę. Jaki ma ona interes w tym, żeby owy uczeń został u nich dłużej? Przyjdzie mamusia z tatusiem z minami niewiniątek i kwiatami, obiecają, że synek będzie grzeczniejszy i po sprawie.

Mundurki - Nierówności nie da się zasłonić, ot co. Zresztą ktoś w wątku u mundurkach uchwycił całe meritum sprawy.

05.09.2006
17:51
smile
[29]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Fett->Nie wiem czy nie do konca zrozumiałeś czy jak, ale

Obecnie jest tak, ze msz wypisne pkt na swiadectwie z poziomu podstawowego i rozszerzonego
Na Studia przyjmują wg jakiegoś wzoru np. na PS bylo chyba 0.2 polski(podst + rozsz)+0.3 matma(pod+roz) + 0.3fiz(pod+roz) + 0.2 ang(pod+roz)

Wiec jesli ja bede zdawal tylko rozszerzony to przepadaja mi pkt z podstawowego, a maturzysta, ktory zdawal rok wczesniej bedzie mial to zaliczane
Po drugie primo jak to mawiaja;)
Jesli Ci się powinie noga w zadaniu za 9 pkt na samym pcozatku, to masz praktycznie prze***e, bo odpada Ci polowa matury. Tak zawsze zdałeś tą podstwową na powiedzmy 80% i dostales 45% z rozszerzonej i bylo git, a teraz powiedzmy ze zdajesz na 45% z rozszerzonej->Totalna klapa;)

05.09.2006
17:56
smile
[30]

QrKo [ Legend ]

Głupim pomysłem to jest wprowadzenie przy wyborze matury rozszerzonej egzaminu tylko z czesci rozszerzonej, a nie z rozszerzonej+podstawowa:|

Popieram... totalne dno... Kiedys mozna bylo wybrac rozszerzenie chobcy po to zeby sprobowac, ktos byl pewny ze zda podstawe a moze mu sie trafi ze z rozszerzenia tez cos wyciagnie. Teraz jak ktos nie ma pewnosci to musi brac podstawową bo na rozszerzonej sobie moze nie dac rady i obleje...

05.09.2006
17:59
[31]

Grzesiek [ - ! F a f i k ! - ]

szaszłyka? ---> gratuluję wysokiego poziomu głupoty i bezmyślności. Idź na piwo i tak wyraź swój bunt młodzieńczy, który teraz pewnie szczytuje u Ciebie.

05.09.2006
17:59
[32]

mineral [ Paragon ]

Monitoring-> naprawdę świetny pomysł. Wreszcie będzie łapanie dilerów, bandziorów i wandali.
Mudurki-> pomysł nienajgorszy. Szkoda mi tych wszystkich modniachów w bluzie Pumy, ładnych adidaskach Nike'a i innych szpanerów z super skarpetkami.
Religia do średniej-> zły pomysł. Nie po to chodzę do kościoła, żeby jeszcze jakaś niby-święta mówiła mi co mam w życiu robić. Poza tym nie wszyscy to katolicy, ateistów też trzeba szanować.
Lekcje patriotyzmu-> chybiony pomysł. Kto ma tego uczyć?
Kaplice-> pomysł naprawdę do... miejsca poniżej pleców :P Po co to? To w klasie nie można już się pomodlić?
Matura z religii--> jeśli nieobowiązkowa to nie mam nic przeciwko.
Nieodpowiednie zachowanie = brak promocji do następnej klasy--> pomysł naprawdę bardzo dobry, to co się dzieje terez w szkołach to tragedia, należy udupić takich cwaniaczków.
Historia Polski--> wg. mnie niepotrzebnie, sensowniejsze byłoby zwiększenie ilości godzin tej lekcji.

Giertych wg. mnie nie jest najlepszym ministrem szkolnictwa, bo zbyt wiele przykłada uwagi do nauki religii katolickiej w szkołach. Dzieci skandujący z Giertych do wora naprawdę są bardzo podatni na sugestie innych i telewizji, a nie widzą co naprawdę zdziałał.

Dotąd największym błędem obecnego ministra była amnezja. Ale w końcu amnestiowani będą naznaczeni, a ci co chcą mogą podejść do matury drugi raz.

05.09.2006
18:07
[33]

Macu [ Santiago Bernabeu ]

"dalczego nie maja w sredniej sie troche pouczyc o Bogu" - wybitny argument. A dlaczego nie mogą pouczyć się o bydowie meduzy. Wprowadźmy przedmiot - meduzologia.

Zapomniałem jeszcze o paru pozycjach:

Rozdzielenie historii - panowie z PiS,S,LPR mają problemy ze zrozumieniem, że świat nie kręci się wokół Polski, a szczególnie jej historii. Jeżeli będziemy kierować się krzywdami doznanymi w przeszłości, nigdy nie dojdziemy do porozumienia z innymi państwami. Nie mówiąc już o tym, że wprowadzenie nowego przedmiotu automatycznie podnosi liczbę godzin, co uruchamia łańcuszek kolejnych zdarzeń (przymus podwyższenia pensji, kolejne książki do kupienia itd.)

Patriotyzm - Sorry, ale to ja wybieram czy jestem patriotą, czy nie. Wątpliwa jest także możliwość wpojenia miłości do ojczyzny. Przedmiot stałby się trzecią lekcją laby, zaraz po GW i religii.

Religia do średniej - rasizm religijny. To tak jakby oceniać, czy ktoś umie kochać.

Monitoring = kasa.

To już tak na szybko.

05.09.2006
18:08
[34]

blackfield [ Konsul ]

Kaplice->jak dostane 5 to obowiazkowo lezenie krzyzem ;)

05.09.2006
18:11
[35]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Fett ---> tak, na pewno taki zly. Poniewaz zamiast sie zajac prawdziwymi problemami polskiej oswiaty, jak przestarzale programy nauczania, sztywne schematy dydaktyczne, nauczanie "na pamiec" nawet takich rzeczy, jak interpretacja poezji, bez zwracania szczegolnej uwagi na to, czy uczen rozumie czy nie... Problemem jest niewlasciwe podejscie wielu nauczycieli, ktorzy nie objasniaja przekazywanych informacji, a czesto sami niczego nie nauczaja a jedynie cala lekcje wywoluja studentow do tablicy do rozwiazywania zadan. A najgorszym jest to, ze egzaminy sa niedostosowane do programu i to, ze maja one zdecydowanie zbyt niski poziom. Jakiemu inteligentnemu czlowiekowi do lba by strzelilo dawac komus zaliczenie od 30%??

Twoj argument za "amnestia" jest niewiele tylko inteligentniejszy od argumentow wielkiego romana. Parafrazujac - skoro i tak dzisiaj trzeba byc najwiekszym debilem i kretynem, aby oblac mature, to po co takiemu debilowi i kretynowi psuc swiadectwo maturalne, skoro zwyczajny glupek, ktory mial odrobine szczescia, swiadectwo dostanie. Amnestia maturalna nie byla krokiem ku poprawie, ale krokiem ku uzyskania poparcia 80 tys maturzystow w wyborach. A glowny argument giertycha jest taki: "komisja europejska kazala wprowadzic matematyke na maturze, a poniewaz ja sam ledwo ja zaliczylem to nie moge dopuscic, aby ktos inny taki jak ja, ale z mniejsza doza szczescia, oblal przez nia egzamin maturalny".

WSZYSTKIE POMYSLY ROMANA TO MYDLENIE OCZU. BICIE PIANY, LANIE WODY. Dlugi roman nie widzi problemow w szkole, bo nigdy nie mial z nimi stycznosci, bo nie ma zadnego przygotowania do roli ministra edukacji, ani teoretycznego, ani praktycznego, bo nie szuka porozumienia z uczniami, tylko caly czas pierdoli o "zepsutej, niebogobojnej mlodziezy". Jego zdaniem najwazniejszymi jego zadaniami jest wymuszenie patriotycznej postawy uczniow, wprowadzenie dyscypliny, poprawienie zdawalnosci maturem kosztem obnizenia poziomu, chrystianizacja szkol itp itd.

techi ---> Myslisz, ze monitoring zmieni? Jak ktos komus bedzie chcial "obic morde", jak to sie ladnie obecnie mowi, to poczeka pod szkola az tamten skonczy zajecia. Gdy ja sie uczylem, zawsze tak bylo, chociaz w szkole monitoringu nie bylo. Dealerow tez od tego nie ubedzie - kamery nie sa czule na LSD w plecaku. Monitoring moglby miec zalety jedynie w szkolach, w ktorych na codzien dochodzi do bojek na korytarzach lub ludzie pala trawke po kiblach. Lub dochodzi do aktow wandalizmu. Poza tym, przesledzenie zapisu z kilku nawet kamer to kupa roboty.

Fett ---> tobie by sie przydalo, zebys sie zaczal uczyc zamiast siedziec na formy i glupoty o giertychu wypisywac. Jak mozna napisac "żeczywiście"?

05.09.2006
18:11
[36]

Lutz [ Generaďż˝ ]



masz macu, poczytaj troche, i to GW, nie musisz sie obawiac o propagande ;)

05.09.2006
18:33
[37]

Yoghurt [ Legend ]

Na razie poza tym, ze nic nie robi, bo jego światłe ustawy nie powchodziły w życie, a bardziej rozeznana w sprawach oświaty część ministerstwa sie z nim dogadać nie moze (bo go nie ma wiecznie tam gdzie być powinien, zajęty jest prowadzeniem partii i wicepremierowaniem, taki zapracowany bidulka) to jeszcze nie namieszał tyle, bym go nazwał wprost złym ministrem. Owszem, nie lubie pięknego Romana, wkurwia mnie wybitnie jako postać, ale tak samo śmiesza jak on wszelkie szopki i pochody protestacyjne oraz pianie, ze mamy "brunatne szkoły". Nie mamy.

Co do łańcuszka GG (kolejny idiotyzm internetowy 15-letnich wojujących, samozwańczych, ateistycznych anarcho-idealistów, podobnie jak większość "młodzieżowych" protestów w tym kraju):

Monitoring w szkołach - a co to jakiś Big Brother? Troche prywatnosci...

Prywatność w szkole? Od kiedy? To placówka publiczna i jako taka prywatności poza toaletą (a i to nie zawsze) nie zapewnia i nie jest miejscem od tego, zeby człowiek miał swoją "prywatność", on sie w szkole ma uczyć i uczestniczyć aktywnie bądź biernie w życiu szkoły. Ja pamiętam u siebie w licu patrole policyjne co tydzień a dwa razy kontrolę z psami w poszukiwaniu dragów i ło, to ci dopiero, żyje i mam sie dobrze, w dupe mi nie zaglądali w poszukiwaniu gandzi.

Mundurki - no bez jaj... jakieś plusy proszę jeśli są zwolennicy

Było chyba z 6 dyskusji na tym forum, są i minusy (nie wszystkich stać, obawy o praktyczność takiego stroju) ale i plusów się wiele znajdzie (unifikacja a nie rewia mody na korytarzu, fakt że masa szkół mundurki ma od dawna i z ich funkcjonalnością oraz wygodą nie ma problemów, łatwe rozpoznanie przynależności ucznia itd.)

Historia - może i nie taki głupi pomysł, szczerze mówiąc wszystko mi się pierniczy z tymi bitwami itp.

Wszystko sie pierniczy z tymi bitwami to jest argument przeciw historii? Kpisz, czy o droge pytasz? Owszem, kogoś, kogo nie interesje historia, gówno to obchodzi, ale po to wymyślono coś takiego jak profile, by ci zainteresowani mogli uczyć sie więcej, a ci nie- mniej. Proste i oczywiste. Natomiast rozdzielanie historii na dwa przedmioty to bzdura, bo szkoły, odkąd pamiętam, mają wicznie za małą liczbę godzin i nigdy nie da rady przerobić całości materiału, a dorzucanie jeszcze jednego przedmiotu tylko problem pogłębia.

lekcje patriotyzmu - i tak to nic nie da, poatriotyzm jest cecha wrodzona, nie da sie wedlug mnie tego nauczyc

Cechy wrodzone to leworęczność, kolor włosów i oczu oraz masa innych pierdół dziedziczonych po przodkach. Patriotyzm zaś, tak samo jak umiejętność czytania i pisania się nabywa. Czy lekcja ta jest potrzebna? Być może. Problem w tym, ze nie wiadomo, jak takowe zajęcia miałyby wyglądać, bo jeśli miałoby to być wpajanie sarmatyzmu i prawd objawionych na temat faszyzujących piłsudskich i dmowskich na każdej lekcji, to mówię nie. Jesli ktoś ułożyłby do tego sensowny program i zaprrezentował- bym przyklasnął.

Religia do srednej - jak dla mnie to okazja do podniesienia sredniej, tylko co z tymi co sa innej wiary?

Sa z niej wypisywani i nie mają jej do sredniej liczonej- proste. Może skończyłoby się wreszcie łażenie na religię tzw. buntowników którzy są wielkimi niewierzacymi ale chodza, bo im mama nakazuje. Zaczeliby się albo uczyć tego przedmiotu, albo by mamie w końcu powiedzieli, że są niewierzący i nie chcą już dostawac prezentów na boze narodzenie, bo go nie obchodzą.

kaplice w szkole - to moze od razu klasy w kosciele?

A to to wierutna bzdura, bo ten pomysł to był przebąkiwany jeno i nie jest nawet przewidziany w ustawie.

Do tego maura z religi - byleby nie obowiazkowa

Akurat ten pomysł będzie przeze mnie obśmiewany, dpóki ktoś nie pokaze mi, na czym taka matura miałaby polegać i z której religii byłaby zdawana. Niemniej- jeśli ktoś chce, prosze bardzo, obowiązkowej nie będzie, a można zdawać takie abstrakty jak wiedza o tańcu i nikt nie marudzi.

I ponoć test dla III klas gimnazjum z jezykow obcych

I bardzo dobrze.

Gofer->
jeślibyś słuchał tego 'orędzia' gertycha z 4 września to wiedziałbyś np. że wszystkie podręczniki historii i j.polskiego bedą musiały być jeszcze raz zatwierdzone przez MEN. i teraz ZGADNIJ ile tam bedzie pieprzonej matryrologii, siermiężnego patriotyzmu, "nie rzucim ziemi skąd nasz rod"ów i innych takich.

Giertych chciał też weryfikować listę lektur. Problem w tym, ze lista lektur od dawna nie istnieje i dobór czytadeł jest tylko kwsetią nauczyciela. Jeśli zaś chodzi o weryfikację podręczników, to pomysł ten ma niewielkie szanse powodzenia. Również z tego względu, ze dotychczasowe podręczniki, w każdym razie te, co ja miałem przez całą moją edukację do matury, posiadały już masę martyrologicznych bzdur, o wjeździe naszych na śląsk cieszyński czy o wymordowaniu radzieckich jeńców w 20 i 21 też nie było ani słowa i ogólnie rzecz biorąc mamy w książkach od historii to samo, co wiele innych krajów, czyli lekkie wybielanie historii (japończycy rzadko wspominają o swoich obozach zagłady i rzeziach Ainów, chińczycy, co oczywiste, też nie wspominają o wielu wydarzeniach, amerykanie niewiele miejsca poświęcają pacyfikacji indiańskich wiosek itd. dopowiedz sobie sam). Jeśli weryfikacja miałaby się odbyć pod względem jeszcze większego umęczenia narodu polskiego i zrobienia z nas narodu wybranego (a tego jesteśmy bliscy, gdyby poczytać rozdziały poświęcone historii od rozbiorów licząc w podręcznikach), to nie. Jesli jednak takie bzdety usunięto by, to czemu nie.

Zbyt niskie zachowanie powoduje brak promocji do następnej klasy. Co to niby ma dać? Szkoła, jak sama nazwa wskazuje, jest od uczenia, nie od wychowania. Od wychowania są rodzice. Stąd pomysł wychowania patriotycznego jest bez sensu, jest TOTALITARNY, bo państwo wtrąca się w wychowanie moich dzieci (którym np. ja może chce wpoić fakt, że narodowości są nieistotne?)

Zbyt niskie zachowanie (czytaj- najniższe możliwe, nie wiem, jak teraz ten system wygląda) powinno sie raczej kończyć wyjebaniem na zbity pysk, bo trzeba się naprawde postarać, by mieć najniższe w dzisiejszych czasach. Szkoły natomiast srają się z takimi niedorozwojami, miast mówić im won i odsyłać ich do placówek poprawczo-wychowawczych. problem z elementem patologicznym (szczególnie w gimnazjach, tam to jest horror miejscami) jest taki, ze rodziców takowy delikwent ma głęboko w dupie, podobnież szkołę, więc jedynym ratunkiem dla niego jest nauka odpowiedniej dyscypliny (ja bym co prawda takiego z miejsca wrzucał do dołu z wapnem, no, ale nie ja jestem ministrem). Szkoły nie są od wychowania, prawda, od tego sa rodzice i głównie od nich zależy, na co gówniarz wyrośnie, ale jeśli ani oni, ani szkoła nie potrafią utemperować takiego przyszłego patologicznego przypadku, to co z takim zrobić? Wojsko? Za młody (jeszcze). Szkoła dla trudnej młodzieży- pomysł lepszy, tylko nie wiem, kto by tam uczył- sierżanci i więzienni klawisze? W kilku krajach szkoły dla takich buców działają i mają się dobrze, trzeba mieć jeno pomysł na takie placówki.

05.09.2006
18:35
[38]

Macu [ Santiago Bernabeu ]

Lutz ---> przeczytałem i nie wiem do końca, co chciałeś mi w ten sposób udowodnić.

Przecież problemem naszej oświaty nie jest to, że WOGÓLE nie mówi się o historii i "duchowym, moralnym, społeczno-kulturowym" dziedztwie. Giertych nie chce tego wprowadzić, a roszerzyć, a to jest różnica.

A po drugie, w artykule jest mowa o tym, że brytyjczycy dążyli do NIE wyodrębniania różnic pomiędzy ludźmi różnych kultur, stąd pomijano chociażby wierzenia hindusów. A cóż Gierych chce wprowadzić - wpływajacą na średnią naukę o religii chrześcijańskiej. Jeżeli byłaby to nauka ogólnie o religiach, mógłbym się zgodzić (byłoby to dla mnie nawet ciekawe). Ale w kształcie w jakim ten przedmiot obecnie funkcjonuje - w życiu.

Ps. Ale ogólnie dzięki, bo artykuł naprawdę ciekawy.

06.09.2006
19:53
smile
[39]

Obiwan1992 [ Generaďż˝ ]

zły, zły , zły. Lepiej niech zajmie sie wychowywaniem młodych wszechpolaków a nie młodych polaków. Roman dość Gier tych. Giertych musi odejsc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

06.09.2006
20:07
[40]

Game Over [ Generaďż˝ ]

Matura będzie się dzielić na podstawową i rozszerzoną, ale to nie będzie tak jak dawniej, że rozszerzona to był sam materiał z rozszerzonej .Teraz w rozszerzonej będą sie znajdowały zagadnienia podstawowe+ rozszerzone i punkty z matury rozszerzonej będą mnożone razy 1,5 w stosunku do podstawowej. Moim zdaniem dobre wyjście w poprzednich latach za dużo osób podchodziło do rozszerzonej ledwo zdając podstawową, licząc na szczęście.

06.09.2006
20:11
[41]

KaeSiak [ Centurion ]

Ja mam w dupie Giertycha. Jestem ateistą tak jak moi rodzice i polewam sobie na ten cały śmieszny kościół od zbawiania ludzi. Nie jestem patriotą, uważam że wszyscy ludzie są jednakowi a takie coś IMHO budzi poczucie odmienności. Miałem te przyjemność być w USA ( posiadam zieloną kartę ) tam nikt nie patrzy czy jesteś polak, chińczyk czy marsjanin. Możesz sobie bez majtek chodzić i nikt się nawet na ulicy nie popatrzy. Myślicie dlaczego jest huligaństwo w szkołach? Bo panuje bezrobocie i bieda i to jest prawdziwy powód. Mundurki uważam za chory pomysł chodze tak jak mi się podoba i to moja sprawa w co się ubieram, wkońcu jestem wolnym człowiekiem prawda? Jak tak dalej pójdzie to wyjeżdżam z tego chorego kraju do bardziej cywilizowanego świata.

06.09.2006
20:12
[42]

Dzideek [ Konsul ]

Fett --> myślę tak jak ty! Nie mam jemu nic do zarzucenia, nie skrzywdził mnie, niczego mi nie zabrał, po prostu niewiem za co mam do niego wołać "Gietrych musi odejść"
itepe

06.09.2006
20:19
[43]

Belert [ Generaďż˝ ]

Na hitlera tez na poczatku wszyscy patrzyli z podziwem ale to nie zmienia faktów ,ekhm pózniejszych.Najłatwiej uzdrowic przez odcinanie i wykluczanie.

06.09.2006
20:25
[44]

Buggi [ Konsul ]

Miustawa o monitoringu nie przeszkadzała bo i tak moje gimnazjum ma monitoring i to od lat. Pozostałe pomysły sa beznadziejne

06.09.2006
20:40
[45]

Soulcatcher [ Admin ]

monitoring w szkołach
w większości cywilizowanych krajów jest monitoring w szkołach i ochrona, dla bezpieczeństwa uczniów, ja bym się bardzo cieszył gdyby tak było

mundurki
wszystkie elitarne szkoły na całym świecie i większosć dobrych ma mundurki.
plusów mundurków jest wiele:
- łatwo wyłapać kogoś kto nie jest uczniem a chodzi po szkole
- nie ma rewii mody, biedni uczniowie nie muszą się wstydzić
- ludzie czują większą wspólnotę i solidarność
- ładne mundurki mogą zdobic a nie szpecić

historia rozdzielona na dwa przedmioty: historia Polski i historia powszechna
a dlaczego nie, w wielu krajach tak jest, plusem będzie to że znajdzie się w programie miejsce na historię swiata, zamiast uczyć się tylko o wszystkich naszych przegranych powstaniach

będą lekcje patriotyzmu, i to kazdy niezaleznie od narodowości będzie musiał na te lekcje chodzić
polskie szkoły są dla polaków, jak ktoś jest np. amerykaninem to chodzi do amerykańskiej szkoły w polsce i jak wyżej lekcje patriotyzmu są od USA przez Rosję po Japonię dlaczego u nas więc nie ma ich być

do średniej ocen wliczana będzie ocena z religi
nikt nie każe ci zostać fizykiem a fizyki się uczysz
nikt nie każe się uczyć muzyki a muzyki się uczysz
nikt nie każe ci zostać sportowcem a na WF chodzisz
nikt nie każe ci zostac tłumaczem a języków się uczysz
religii uczysz sie jak innych przedmiotów i ocena z niej również powinna być skoro jest przedmiotem

i jeszce jeden pomysł naszego ministerka: kaplice w szkole
nikt nie każe ci chodzić do kaplicy, skoro są lekcje religii a pocżatek roku zaczyna się mszą to i kaplica może być, ale oczywistym jest że pomysł ten nigdy nie zstanie zrealizowany ze względów finansowych. Jeżeli kaplice powstaną, bedą zapewne używane również do innych celów np, jako teatrzyki szkolne

06.09.2006
20:41
[46]

Soulcatcher [ Admin ]

Belert ---> hitler był potworem ale niemcy go kochali bo zrobił bardzo bardz wiele dobrego dla niemców i to że teraz sa tak silnym krajem jest w całkiem sporym stopniu zasługą hitlera

KaeSiak ---> to bardzo dobry pomysł, ludzie tacy jak ty powinni wyjechać do USA żeby im amerykanie dali dobrze w dupę i pokazali jak wygląda równość biały chrześcijanin amerykanin kontra brudas złodziej polak.
Akurat tak się złożyło że USA są największym na świecie chrześcijańskim krajem gdzie bardzo dba się o to abys mógł się pomodlić w szole, a za takie teksty ja rzucasz "polewam sobie na ten cały śmieszny kościół" płaci się karę albo idzie do wizienia. Bo wolność w USA polega nie na tym że każdy robi to co chce tylko na rym ze wszystcy stosują się do zasad a zasady są ustalane przez większość.

06.09.2006
20:57
[47]

KaeSiak [ Centurion ]

@up
Właśnie każdy robi co chce i każdy szanuje innych :-) A giertych proponuje coś takiego: polacy są najlepsi, katolicy są najlepsi i wogóle.
btw. jakoś nie zauważyłem aby w amerykańskiej szkole były kaplice, owszem może w katolickich szkołach tak.

06.09.2006
21:10
[48]

Kharman [ ]

Przekleję z innego wątku bo zdaje sie że tu toczy sie dyskusja na temat.

Monitoring...

Dlaczego nie?

Mundurki...

Dlaczego nie?

Rozdzielenie hostorii...

Nie widzę większego sensu, na poziomie podstawowym/srednim nie jest to konieczne. Zrobią sie z tego dwie znienawidzone przez uczniów kobyły.

Lekcja patriotyzmu...

Generalnie kolejna historia, bo jak nauczyc patriotyzmu? Zwłaszcza w szkole. Od tego jest dom, i jak ktoś sie wychowuje w klimatach kosmopolitycznych to wielkich postepow w miłowaniu ojczyzny sie u niego nie osiągnie, bo w jego systemie wartości świadomość narodowa nie musi zajmować najważniejszego miejsca.

Religia do średniej...

Jak zobaczę katechetę oblewającego kogoś na półrocze to dlaczego nie, a i jeszcze dopuki bedzie to religia to trzeba bedzie uruchomić świecką etykę, oraz nauczanie wszystkich religii wystepujących w danej szkole, w proporcjonalnym wymiarze godzin. Chyba że zrobia z tego neutralne religioznawstwo... ale to w Polsce niemozliwe.

Kaplice...

Moze Jaśnie Panujący Minister Edukacji Roman "Smutny" Giertych dostrzegł palący problem niedostatku nieużytkowanej przestrzeni w szkołach, bo biorąc pod uwage zapał religijny jaki okazuja uczniowie w szkole na przerwach efekt bedzie taki że każda szkoła dorobi sie "pustostanu".

06.09.2006
21:15
[49]

Soulcatcher [ Admin ]

KaeSiak ---> nie

W USA prawie nikt nie robi co chce gdyż jest to kraj o wyjątkowo rygorystycznym prawie jeżeli chodzi o swobody obywatelskie. Na tym polega paradoks że USA stworzyło tyle praw chroniących swobodę obywatelską że tak naprawdę nie ma możliwości "robienia co się chce".
Nie powiesz afroamerykaninowi że jest czarny, czy tym bardziej ze jest czarnuchem bo idziesz do więzienia. Jak ktoś jest członkiem koscioła oskrobanej marchewki to też nie wolno ci słowa na to powiedzieć. Jak państwo mówi wszyscy chodzimy do szkoły w mundurkach to wszyscy chodzą. Jak władze stanowe powiedzą od dzisiaj nie wolno chodzić nieletnim po 10 wieczorem to nikt nie chodzi.
Jeszcze bardzo daleko nam do restrykcyjności amerykańskieog prawa.
A najważniejszym z nich jest to że jeżeli większość coś chce to tak musi być i wszyscy to muszą uszanować.
Jeżeli jest stan gdzie w szkołach dominują mormoni to mają oni prawo do swoich obrzędów na terenie szkoły. Jak sa katolicy to są msze katolickie i nie wolno ci słowa powiedzieć. To jest prawo większości czyli demkracja. Jeżeli w Polsce jest 90% katolików to wcale nie jest absurdalnym pomysłem aby przy szkołach były kaplice ponieważ katoliccy rodzice chcą aby ich dzieci chodziły na msze. Oczywiście nikt nie zmusza, nie zmuszał i nie bedzie zmuszał ateisów do aktywnego udziału w obrządkach.

Tak jak byście chcieli jest we francji która jest pośmiewiskiem świata bo tam nie wolno do szkoły pzynieść krzyża ani chodzić w żydowskiej czapeczce.

Jeżeli przyglądniesz się państwom które są na świecie to w większości Państw dominuje jakaś religia albo ideologia która jest również propagowana w szkołach. Wszystkei państwa muzułmańskie to oczywisty przykład, to kilakset milionów ludzi, tam musisz być muzułmaninem. Chiny to ideologia komunistyczna tam musisz byc komunistą. Cała ameryka południowa to różne formy chrześcijaństwa + trochę komunizmu. W afryce jest mieszanka ale kady kraj ma "swoją drogę". Rosja wraca w szkołach do prawosławia. No i USA największy chrześciajński kraj na świecie.

Religia jest bardzo istotnączęścia kultury, tradycji i wychowania. Nie ważne jaka. Może być też ideologią. Ale każda władza chce aby jakas ideologia była. Uznaj że u nas padło na katolicyzm.

06.09.2006
21:22
smile
[50]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Soulcatcher - w sumie masz rację, ale:

"Tak jak byście chcieli jest we francji która jest pośmiewiskiem świata bo tam nie wolno do szkoły pzynieść krzyża ani chodzić w żydowskiej czapeczce."

Pośmiewiskiem? :) Nie, to ci sie chyba pomyliło. Mówimy o tej Francji, która jest jednym z członków założycieli UE, posiada arsenał atomowy, jest potęgą gospodarczą (wciąż, mimo galopującego socjalu) i posiada jakieś 1500 lat ciągłej historii ?
A dowcipy o 4 biegach wstecznych we francuskich czołgach są śmieszne, ale pomysł ilu ludzi w Polsce jeździ samochodami marki renault, peugeot czy citroen, a ilu we Francji FSO Polonezem ;)

06.09.2006
21:22
[51]

Kharman [ ]

Soulcatcher --> tylko jest mały problem z religią w średniej bo wchodzisz tu w temat wolności światopogladowej ucznia, i automatycznie faworyzujesz w ocenach tych którzy chodzą na te lekcje. Osoby ktore na religie nie uczęszczajaze względów swaitopoglądowych (bo niby czemu ateista czy muzułmanin miałby sie uczyć religii katolickiej?) beda w tej sytuacji z automatu miały niższa ocene punktacje czy cokolwiek innego, a myśle ze doskonale zdajesz sobie sprawe ze przy naborze do szkół decydują czesto ułamki.

A co do kaplic, w mojej szkole średniej za kaplice w razie takiej potrzeby służyła sala gimnastyczna, były w ten sposob organizowane spotkania wigilijne poprzedzone zdaje sie krótka modlitwą, czy nawet mszą (nie wiem raz tylko byłem, i zdaje sie wszedłem po obrządkach, jak zaczęły sie przemówienia), i jakoś nikt nie miał z tym problemu.

06.09.2006
21:32
[52]

stanson [ Szeryf ]

Soulcatcher
do średniej ocen wliczana będzie ocena z religi
nikt nie każe ci zostać fizykiem a fizyki się uczysz
nikt nie każe się uczyć muzyki a muzyki się uczysz
nikt nie każe ci zostać sportowcem a na WF chodzisz
nikt nie każe ci zostac tłumaczem a języków się uczysz
religii uczysz sie jak innych przedmiotów i ocena z niej również powinna być skoro jest przedmiotem


Większej bzdury dawno nie słyszałem. Fizyki czy angielskiego się musisz uczyć jeśli chcesz zdać do następnej klasy. Zdobywasz wiedze, ktora byc moze ci sie kiedys przyda. Religia to jest sprawa indywidualna, jest to kwestia wiary. Jeśli ktoś nie wierzy w Boga? Nie musi przecież. Ja na przykład nie wierzylem, nie wierze i wierzyc nie bede. I religii nigdy sie nie uczylem bo nie chcialem. Jak juz trzeba koniecznie czegos dodatkowego do sredniej to można wybrać etykę. Przynajmniej za moich czasów w liceum tak było i mam wielką nadzieję, iż to się nie zmieniło.
Gdyby chcieli wprowadzic OBOWIĄZEK nauki religii buddyzmu to też byś nie protestował? A może od razu uczmy się wszystkich religii świata i oczywiście niech nam z tego wyciągną średnią na semestr???

No, ale jeśli dla ciebie nauka agielskiego stoi na rowni z wpajaniem dzieciakom wiedzy o Bogu to serdecznie ci wspolczuje podejscia do tego świata.

P.S. okres buntu mam jakies 10 lat za soba, ale jak pomysle czym jest dla przecietnego nastolatka przestrzeganie jakichs regul dotyczacych ubioru to az wspolczucie sie we mnie budzi. Proponuje od razu nakazac wszystkim mezczyznom chodzenia do pracy w czarnych garniturach i fioletowych krawatach, kobietom zas -granatowych spodniczkach (do kostek oczywiscie!) w kratke pomaranczowa i czerwone bluzki zakrywajace dekolt. Bez wyjatkow - wszystkim!!!

06.09.2006
21:34
[53]

Kharman [ ]

Soulcatcher --> Jeżeli w Polsce jest 90% katolików to wcale nie jest absurdalnym pomysłem aby przy szkołach były kaplice ponieważ katoliccy rodzice chcą aby ich dzieci chodziły na msze.

W statystycznym polskim mieście odległość między kościłami wacha sie od pół do jakichś dwóch kilometrów (oceniam na oko to co było u mnie w mieście), dzieciak moze iść po lekcjach na popołudniową, czy przed na poranną. Często nawet nie będzie musiał przez jezdnię przechodzic tak dogodnie są rozlokowane świątynie.

06.09.2006
21:41
[54]

stanson [ Szeryf ]

No taaaaaaaaak!!! Jeszcze kaplice przy szkole. Coż za genialny pomysl!! Ja w ogole proponuje wybudowac kaplice na kazdym skrzyzowaniu. Nieee, przy kazdym przystanku najlepiej. Albo i walnąć jeszcze po jednej pomiędzy przystankami! No bo przeciez mało tego w Polsce mamy! Widujesz na codzien koscioly? A skąd! Prawie ich nie ma nigdzie, trzeba sie napodróżowac żeby jakiś znależc.

Polska pierwszym krajem w którym kaplica jet przy kazdej szkole, przystanku autobusowym i pomiedzy nimi! Jestem ZA!!!

P.S Soul --> widzac twoje podejscie do sprawy dziwie sie, ze jeszcze nie dales pomyslu, zeby wprowadzic obowiazkowe nauczanie wychowania seksualnego, oczywiscie pod warunkiem, ze wykladowca bedzie ksiadz ?

Kurw@, niektórzy ludzie to sie 100 lat temu powinni urodzic...

06.09.2006
21:54
smile
[55]

Kam-El [ Generation X ]

najlepsze jest tłumaczenie ze mundurki wprowadza sie po to zeby dilerzy nie mogli wejsc do szkoły ...

06.09.2006
22:00
[56]

Soulcatcher [ Admin ]

Kharman ---> żebyśmy się dobrze zrozumieli, ja nie jestem za tym żeby robić kaplice w szkołach, bo to pomysł dla bogatego kraju np. Szwajcarii a nie biednej Polski. Również uważam ten pomysł za niedorzeczny ale nie z powodów które podajecie tylko z powodów finansowych. I o powodach rozmawiam a nie o fakcie stawiani kaplic przy szkołach, bo tak jak napisałem to i tak nie zostanie zrealizowane.

stanson ---> pewne stopnie abstracji podczas rozmowy i fakt wymiany poglądów pozostanie dla ciebie nieosiągalny prawdopodobnie już nigdy.

06.09.2006
22:19
smile
[57]

stanson [ Szeryf ]

Pewnie nie, bo nie wiem co to jest "abstracja".

No a Soul jak to Soul - brak sensownych argumentów = próba pojechania komuś.
Radze ci, nie próbuj wdawac sie wiecej w dyskusje dopóki nie dowiesz się na czym one polegają, bo wychodzisz w ten sposób zawsze na idiotę, gydyż żyjesz w błędnym przekonaniu, iż to tylko twoje zdanie jest tym jednym, jedynym wlasciwym i sensownym.

Ha ha ha.

06.09.2006
22:22
[58]

Lord Deemon [ Ogame Player ]

do średniej ocen wliczana będzie ocena z religi
nikt nie każe ci zostać fizykiem a fizyki się uczysz
nikt nie każe się uczyć muzyki a muzyki się uczysz
nikt nie każe ci zostać sportowcem a na WF chodzisz
nikt nie każe ci zostac tłumaczem a języków się uczysz
religii uczysz sie jak innych przedmiotów i ocena z niej również powinna być skoro jest przedmiotem


W zasadzie to nie wiedziałem czy sie z tego smiac czy plakac.
Nie wiem czy zauważyłeś ale religia jest tylko i wyłącznie sprawą osobistą. Każdy ma prawo wyboru czy chce być katolikiem/ateistą czy jeszcze kimś innym. a takie przedmioty jak fizyka, chemia, biologia, jezyki obce, sa potrzebne w normalnym rozumowaniu tego świata...


mundurki
wszystkie elitarne szkoły na całym świecie i większosć dobrych ma mundurki.
plusów mundurków jest wiele:
- łatwo wyłapać kogoś kto nie jest uczniem a chodzi po szkole
- nie ma rewii mody, biedni uczniowie nie muszą się wstydzić
- ludzie czują większą wspólnotę i solidarność
- ładne mundurki mogą zdobic a nie szpecić


to bedzie tylko prowizoryczne zalatwienie sprawy nierownosci, bedzie naprawde duzo czynnikow swiadczacych o tym kto jest biedny a kto nie, jeden bedzie codziennie do szkoly przynosil kilka zł a drygiczęsto nie bedzie mial nawet jednej kanapki, i gdzie tu rownosc?

tak solidarnosc... 0o ja jako uczen nie czulbym kompletnie zadnej solidarnosci, a jedynie czulbym sie jak glupek gdy kilkaset osob w szkole wyglada identycznie tak jak ja, solidarnosc mozna "nabyc" poprzez rozmowy, wspolne dzialania, rozwiazywanie wspolnych problemow, a nie przez jakies glupie ubranie

06.09.2006
22:31
[59]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Obserwując całą tę dyskusję na temat roli religii w szkole przychodzi mi na myśl tylko jedno - religia powinna opuścić szkolne mury i wrócić do kościołów i kaplic. I nie chodzi tutaj głównie o ateistow, którzy się obrażają, że ktoś w ich towarzystwie rozwija się duchowo, tylko o dobro samego przedmiotu zwanego religią. Prestiż tego przedmiotu jest w tej chwili zerowy, a znaczna większość uczniów nie potrafi jej świadomie skonsumować, choćby przez mniej religijnych uczniów, którzy jednak na religię chodzą, bo jest w szkole. Jeśli ocena z religii zacznie być wliczana do średniej, to dojdziemy do sytuacji, w której ambitny ateista będzie musiał chodzić na religię i się starać, w przeciwnym razie od razu ma gorszą średnią na starcie, bo 5 z tego przedmiotu nie jest trudne do osiągnięcia, właściwie to przez większość katechetów i księży jest uważana za normę. Czemu to wszystko ma służyć ? Pojęcia nie mam.

06.09.2006
22:39
[60]

Kharman [ ]

Soulcatcher --> no popatrz to mamy te same powody, tylko ze jak dla mnie nawet jak by Polske było na to stać to i tak byłby to zbędny wydatek. Chyba że urządzono by sale modlitewne wszystkich pozostałych religii i kąciki kontemplacyjne dla ateistów żeby mieli sie gdzie wyciszyć, tylko mam nieodparte wrażenie że z powodu głebokiego zaangażowania religijnego młodzieży pół budynku szkolnego stałoby puste, no może poza salka dla muzułmanów, oni modlą sie dość regularnie.
Bo chyba nie optujesz za przymusową mszą z rana przed lekcjami?

Hajle Selasje --> ma to słuzyc właśnie zmuszeniu ateisty do uczestnictwa w tych zajęciach. Bo zajęcia z etyki to fikcja.

06.09.2006
22:42
smile
[61]

Faolan [ Człowiek Wilk ]

monitoring w szkołach
Hmm... szczerze, raczej nic to nie zmieni. Co prawda będzie mniej palaczy w szkole, ale jeśli ktoś będzie miał dostać po pysku to i tak dostanie, ale poza terenem szkoły, więc poza jej jurysdykcją. Dilerzy w szkołach, po części to mit stworzony przez media, bo drabinka zazywczaj wygląda inaczej - jest jakiś uczeń w szkole, który może załatwić narkotyki, bo zna kolesia, który zna kolesia itp. itd. - tak było osiem lat temu w moim liceum, tak jest i teraz.

mundurki
Tu jestem za (ale tylko dlatego, że jest to dla mnie synonim dyscypliny, której obecnie brak). W pewnym stopniu zmniejszyłby się lans w szkołach. Minimalnie zmniejszyłoby to różnicę klas, ale tylko minimalnie, ponieważ dzieci, głównie szpanują werbalnie, jaki kto ma komputer, co ostatnio dostał itp. Tutaj zmiana byłaby minimalna.
Zminimalizowałby się za to podział na skrajne subkultury - to być może jest główny powód bolączek wypowiadających się. Nie byłoby już tak wyrażnie drechów, metali itd.
Z drugiej strony mundurki jednak kosztują i dla biedniejszych rodzin będą jednak obciążeniem budżetu domowego. Pewnym rozwiązaniem byłaby możliwość odliczenia ich od podatku.

historia rozdzielona na dwa przedmioty
Pomysł dobry, choć mający silną opozycję ze strony uczniów, bo trzeba się uczyć więcej. Z mojego punktu widzenia, i zdawanych przeze mnie dawno temu egzaminów na studia, byłbym wdzięczny za niego. Na kilku kierunkach jednym z warunków przyjęcia była znajomość historii Polski XX wieku w stopniu wręcz półboskim. PS. Poczekajcie na waszą pierwszą sesję, jak będziecie musieli w tydzień zakuć pół roku materiału :P

będą lekcje patriotyzmu
Hmm... Zbyt duża doza patriotyzmu wprowadzi świadomość zaściankową i ksenofobiczną... I na tym zakończę dywagacje w tym temacie.

średnia ocen wraz z oceną z religii
Nie mamy jeszcze konstytucji IV RP, a w obecnej konstytucji jest zapis o poszanowaniu dla innych uznawanych religii. W takim razie religia nie powinna być obligatoryjna i uczęszczanie na nią winno być jedynie decycją rodzica lub dziecka, czy chce być wychowywane w duchu chrześcijaństwa, innej religii, czy w beztrosce ateizmu. PS. Za moich czasów coś takiego, jak ocena z religii nie istniało. Człowiek chodził i miał zaliczone.

kaplice w szkołach
Tak, jak poprzednio - należy w takim razie wprowadzić kaplice dla katolików i kaplice dla innych wyznań. Ale z tego co pamiętam są szkoły stricte katolickie w naszym kraju i szkoły, jak sama nazwa wskazuje publiczne. A od mszy i dbania o duchowość są kościoły. Za mych czasów tam mieliśmy np. rekolekcje i nikt nie narzekał. W domu też się można i chyba niektórzy tak robią modlić, a nikt sobie nie buduje kaplic?

Soul ----> Co do wypowiedzi o Hitlerze. Oj... ja bym nie brnął z takimi słowami. Otóż Hitlera wcale tak bardzo nie kochano, był zwykłym populistą, który doszedł do władzy. Ze wspomnień wielu ludzi z czasów jego panowania w III Rzeszy, można się dowiedzieć, że mieli w Niemczech tamtych czasów system represji równie skuteczny co rosyjskie NKWD i tym co się Fuhrer nie podobał rozstrzeliwano, zsyłano na najbardziej "przesrany" odcinek frontu, lub zsyłano, gdzieś skąd nigdy nie wracali. Do wojska też wcale nie walono na skręcenie karku, tylko były przymusowe pobory.
A dobrobyt obecny Niemcy zapewniają planowi Marshalla, a nie rządom Adolfa. Bo jakby tak było, to nie istniały by różnice między RFN i NRD, i nie byłoby prób przedostania się ze wschodniej części Berlinu do zachodniej.

[edit] patrzy jak piszą i sam powtarza błędy

06.09.2006
22:43
[62]

Lutz [ Generaďż˝ ]

Ale tu chyba sie mowi o Polsce, w ktorej podobno jest spokojnie z 80% katolikow (odjalem niewierzaca czesc GOL'a) tak wiec nie wiem po co o muzulmanach sie mowi skoro warszawa czy krakow to nie londyn gdzie 60% to biali, niekoniecznie narodowosci angielskiej. Proponuje jednak zejsc na ziemie bo Polska to polska a nie wielonarodowy kociol jak sie tu sugeruje.

06.09.2006
23:13
[63]

Silveria [ Konsul ]

a ja myśle, że Giertych w końcu się weźmie za polską szkołę, bo to co się w niej teraz wyprawia to pożal się Boże... bandy wyrośniętych gówniarzy rządzi gronem pedagogicznym, nastolatki ubierają się jak kurwy, wszędzie narkotyki, nie ma poszanowania dla Państwa... dzieciakom się w dupach przewraca. Choć trzebaby się wziąć także za ich rodziców,bo wychowanie to niestety z domu się wynosi.
Oczywiście wszystkie te pomysły "religijne" są dla mnie troche śmieszne ale reszta pomysłów jak najbardziej dobra!

06.09.2006
23:41
smile
[64]

Robi27 [ Mes que un club ]

Nigdy Giertycha nie dazylem sympatia za dosc skrajne poglady chyba samej jego partii. Jednak jak zostal ministrem widac, ze facet dziala, nie poszedl po stolek tylko poszedl do ministerstwa cos zmienic. Z czescia jego zmian sie zgadzam, z czescia mniej ale mysle, ze warto dac mu kredyt zaufania. Na bok odkladam jego politykierke ( zajezyl mnie potwornie z Kuroniem) ale widze co robi i chce cos poprawic. Dla mnie samego to juz ryba, ale dla mojej mlodej cory jest to wazne, i z perspektywy czasu, wlasnego doswiadczenia oceniam te pomysly za ciekawe i akceptowalne. Cieszcie sie, ze nie macie Wiatra.

06.09.2006
23:50
[65]

Yoghurt [ Legend ]

Soul->Belert ---> hitler był potworem ale niemcy go kochali bo zrobił bardzo bardz wiele dobrego dla niemców i to że teraz sa tak silnym krajem jest w całkiem sporym stopniu zasługą hitlera

Sporo im zostało z gospodarki, pozostały też spore odcinki autobahnów i innych pomysłów komunikacyjnych- tu akurat mogą być wdzięczni panu wąsatemu. Niemniej pozostawił w spadku niemcom (poza wstydem, że go wybrali kiedyś) także kilka bezsensownych jak na dzisiejsze czasy zapisów w prawie socjalnym, przez co się niemcy musza dziś borykać z niezadowolonymi i wiecznie marudzacymi gospodarczymi sępami, którym spróbój no coś obciąć z socjali, jakie zadekretował adolf, to sie poobrażają.

Kaesiak->
Miałem te przyjemność być w USA ( posiadam zieloną kartę ) tam nikt nie patrzy czy jesteś polak, chińczyk czy marsjanin.Możesz sobie bez majtek chodzić i nikt się nawet na ulicy nie popatrzy.

I beg to differ. Byłem, widziałem, mimo ze ustawowo każden jeden tam uśmiechnięty, to i tak ci dupe obrobią (sam byłem swiadkiem, jak mi dupe obrabiali w robocie u szefostwa, bo myśleli, ze głupi polaczek jestem, co to angielskiego nie zna, gdy zapieprzałem w pokoju obok). Owszem, jako ze kraj ten został zbudowany przez setkę narodowości, jest tam pełne zrozumienie dla odmiennego wyznania czy koloru skóry... pozornie. Kumpel- egipcjanin, z którym pracowałem, pare razy borykał się z podejrzeniami o terroryzm (mimo, ze jest synem powaznego przedsiębiorcy z kairu), mojego kumpla zwyzywało trzech niggasów od białych śmieci i skurwysynów po czym grozili mu śmiercią, gdy nie poczestował ich papierosem (bo nie miał) i tak dalej, dłuuuugo by opowiadać, co tam człowiek widział posiadający wizę prcowniczą. Ogólnie mówiąc, 90% uśmiechniętych, miłych i pomocnych amerykanów to hipokryci, którzy się ze swiecącą od bielutkich zębów gębą przywitają z tobą z rana, spytają jak leci, a tak naprawdę mają cię w dupie. Tyle że nikt tego nie powie, bo to nieładnie, i każdy każemu ręke poda, byleby go o rasizm nie oskrażyli przypadkiem. Tylko to stwierdzenie o chodzeniu bez majtek jest w miare słuszne. W maire, bo w samych bokserkach można (sprawdzałem), ale bez majtek, w terenie zabudowanym, to już podchodzi pod sexual harrasment i pod narażenie młodzieży na treści nieetyczne, zależnie od tego, kto cię widział.

btw. jakoś nie zauważyłem aby w amerykańskiej szkole były kaplice, owszem może w katolickich szkołach tak.

Są, jeśli odpowiednik rady rodziców takowe kaplice chce. Jesli zechce szkołe nazwać Hogwart i postanowi, ze wszystkie dzieci uczęszczajace do takiej placówki mają mieć narysowaną błyskawicę na czole, to tak będzie. Patrz choćby rzadania rodziców "tradycyjnych" (czytaj- konserwatywnych wyznaniowo) o tym, by miast teorii darwina (bo toż to herezja) nauczać teorii tzw. inteligentnego projektu, który nie wchodzi w konflikt z tym, co napisano w biblii- nazwać ich idiotami i dewotami? U nas można, w USA nie, bo to by był brak poszanowania czyichś pogladów. Jak cchieli, tak mają, dzieci nie ucza się o ewolucji wcale, albo tez są uczeni, ze darwin wcale nie musiał mieć racji, bo mają ją kreacjoniści. Tadam- demokracja.

Bigos-> jak mniemam, soulowi chodziło nie o gospodarkę i reszte pierdół tego typu w "Tak jak byście chcieli jest we francji która jest pośmiewiskiem świata bo tam nie wolno do szkoły pzynieść krzyża ani chodzić w żydowskiej czapeczce.", a raczej o fakt, ze francja ze swym "uświecczeniem" każdego aspektu życia potrafi posunąć się do takich samych absurdów jak amerykanie ze swoją polityczną poprawnością. Przegięcie w tą czy w tamta stronę jest naprawdę zabawne miejscami.

Stanson-> Ja na przykład nie wierzylem, nie wierze i wierzyc nie bede.

Jesteś ochrzczony? Miałeś pierwszą komunię? Obchodzisz gwiazdkę? Jesli tak, to jesteś tak samo niewierzący jak wszyscy 15-letni buntownicy jadący bezmyślnie po wszystkim, co ma związek z wiarą, ale na religię w szkole chodzili, bo by się babcia obraziła, a prezenty na święta dostawac też lubią.

Abstrahując od powyższego- religia dla tych, któzy chcą, mogłaby liczyć się do sredniej. Dla tych, któzy się wypisali, bo przecież prawo wyboru istnieje, by się nie liczyła, ale co z tego? W nowych zasadach rekrutacji właściwie większość uniwersytetów ma w dupie swiadectwo (a po amnestiach- takze maturę) i robi własne egzaminy wewnętrze, pzoa tym nawet jeśli jest coś takiego, jak konkurs świadectw na wyższe uczelnie, to i tak zlicza się te przedmioty, które są potrzebne na dany kierunek- jakiemu profesorowi na elektrotechnice czy metodach agraryzacji potrzebna jest piątka z WOSu u studenta? To samo tyczy się religii- kto na KUL, albo UKSW- niech ją ma, a kto nie- i tak nikogo to nie będzie obchodzić, co miał z religii.

07.09.2006
00:07
[66]

Yoghurt [ Legend ]

EDIT: Jezu, jaka literówka- "Spróbój" napisać, shame on me. Późna godzina wdac, albo za dużo pisania dzisiaj, bo mi na musk... ups, mózg znaczy, pada.

07.09.2006
00:14
[67]

Sonny Silooy [ Elegant Gypsy ]


Radze ci, nie próbuj wdawac sie wiecej w dyskusje dopóki nie dowiesz się na czym one polegają, bo wychodzisz w ten sposób zawsze na idiotę, gydyż żyjesz w błędnym przekonaniu, iż to tylko twoje zdanie jest tym jednym, jedynym wlasciwym i sensownym.


Stanson---> jakbyś dokładnie przeczytał to co napisał Soul to byś doszedł do wniosku, że to nie było nic innego poza wyrażeniem swoich poglądów i solidną ich argumentacją. Jesteś w błędzie. A co do religii w szkołach. Widzisz, tak się składa, że żyjkemy w kraju , w którym 90% to katolicy, a jedną z zasad dmokracji jest zasada większości(oczywiście przy uszanowaniu prawa mniejszości) . Zatem jeżeli ta większość zyczyłaby sobie kaplic w szkole, to czemu nie? Przecież nikt Cię nie zmusza żeby tam chodzić. A co do religii... Nikt Ci nie karze wierzyć, ale osobiście uważam że zdobycie podstawowych informacji na temat religii którą wyznje zdecydowana większość Naszego kraju i kontynentu może okazać się czymś bardzo użytecznym. Uwazam również że na lekcjach religi nie powinno mówić się jedynie o katolicyźmie, ale również o innych religiach, gdyż na lekcjach historii zagadnienia te są potraktowane bardzp drobiazgowo...

A co do samego katolicyzmu... Czegoś tu nie rozumiem. Wszyscy nagle wstydzą się być katolikami, bo to si.ęodrazu kojarzy z ciemnotą, zacofaniem i Kaczyńskimi. Ludzie jesteście nędzni. Boicie się i wstydzicie Waszej religii? Nie jestem żadnym zwolennikiem Kaczyńskich ani PiSu, nie chodzę głosować, sam raczej uważam się za chrześcijanina, nie koniecznie katolika i idąc do kościoła czego nie zamierzam się wstydzić nie pozwole sobie żby ktoś mi nawrzucał od zacofanych, ciemniaków itd. Spróbuj ktoś z Was pojechać do Iraku i wyjść na ulice i wykrzyczeć że pier***** w d**** Mahometa, to zobaczymy co by z Wami robili. Poprostu w Europie dzisiaj religia, wiara, katolicyzm to nie są zbytnio popularne hasła i raczej się z tym walczy. Można powiedzieć że religia nie jest modna. Ja nie zamierzam się przejmować tym że ktoś bedzie mnie identyfikował z jakimś tam Kaczyńskim czy babciami różańcowym i z radia Maryja, bo chodzę do kościoła. Chodzę do Kościoła bo mam taką potrzebę, wierzę w Boga, zostałem wychowany w takiej wierze, staram się dociekać i wyznawać ją świadomie, a nie dlatego , bo mama z tatą powiedzieli " jak nie bedziesz chodził do kościoła to wujek sam pośle Cię do piekła". Jestem dumny z tego że jestem chrześcijaninem i nie pozwole szargać mojej wiary. nie będe również obrażał w tym miejscu muzułmanów, hindusów czy kogokolwiek, bo Chrystus by tak nie zrobił.

Wyraziłem przed chwilą bardzo niepopularny osąd, dlatego nie zdziwie się jak zaraz mnie ktoś zjedzie, bo jest cienty na tyc h , którzy wierzą w Boga i stawia sobie znaak równości pomiędzy Bóg=kościół= katolicy=Pis =Kaczyńscy=RM=ciemnota=dewocja=zacofanie

07.09.2006
00:44
[68]

Soulcatcher [ Admin ]

Lord Deemon ---> na lekcjach religii nikt nigdy nikogo nie nauczył bycia katolikiem i wierzenia w Boga, na lekcjach religii uczy się co najwyżej treści modlitw i historii koscioła. O taką naukę religi chodzi i za to powinny być oceny za przyswajanie i zrozumienie materiału. Ponieważ sama lekcja religi bez oceny jest stratą czasu. Rozumiem że nie staje ci uwagi żeby zauważyć że nie wypowiadam się na temat tego czy religia powinna być w szkole czy nie tylko na temat czy powinny być oceny. Czy to naprawdę takie trudne żeby coś przeczytać ze zrozumieniem.
Własciwie to zgadzam się z tym że lekcje religii powinny być organizowane w kościele a nie w szkole, ale jak mają być w szkole to musza być oceny. Takie jest moje zdanie.


stanson ---> dlaczego uważasz że chcę ci "pojechać" że niby miał bym się dowartościowywać "jadąc po tobię"? Jaki miał bym cel robiąc ci przykrość? Może po prostu nie zdajesz sobie sprawy z tego że nie rozumiesz myśli napisanych w tym watku i twoje wypowiedzi są po prosotu nie na poziomie.
Wydaje ci się że czytasz tekst ze zrozumieniem ale rozumiesz tylko słowa a nie rozumiesz treści. Interpretujesz to co przeczytałeś, usuwając z tego tryby przypuszczające, warianty, wolty, porównania, kontekst, wypiwiedzi innych i walisz głupim tekstem nie wnoszącym niczego do rozmowy, który ma byc "śmieszny" (?), zabawny (?) ja nie wiem jaki, bo dla mnie jest głupi.
Skąd ci się wydaje że można powórzyć oklepną formułę wyolbrzymiania czegoś i zestawiania w "zabawnym" kontekście aby móc się wypowiadać w interesujący sposób.
Myślę że nie rozumiesz kompletnie o co chodzi w tej sprawie a twoja wypowiedź to zlepek informacji zasłyszanych od znajomych i z telewizji opinii.

I czego mi współczujesz że moje dzieci są katolikami i nie wyrosna na kurwy i złodzieji?
Ja Statson przez całe życie byłem dobrym wierzącym katolikiem i mam dzięki temu więcej pieniędzy niż będziesz miał kiedykolwiek, piękną i mądrą żonę, wspaniałe zdrowe i bardzo zdolne dzieci, doskonałą pracę i samozadowolenie. Życzę tego samego tobie.

I zapomnij o mojej osobie, nie waż się więcej nic nigdy napisać co zaczniesz od "Soulcatcher" ani żadnej inne wypowiedzi do mnie. Nie mam najmniejszej ochoty zniżać się do takiego poziomu rozmowy. Gadaj sobie z innymi jeżeli im odpowiada twój styl. Mnie tu dla ciebie niema.

Co do moich błędów ortograficznych to jak mnie to zacznie męczyć to sobie kupię takiego speca jak ty od ortografii i będzie mi poprawiał moje wypowiedzi, na razie nie mam z tym problemu.

07.09.2006
01:02
[69]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Ponieważ sama lekcja religi bez oceny jest stratą czasu.

Doprawdy ciekawe podejście do sprawy.
A tak naprawdę całość sprowadza się do faktu, że kościół stawia na ilość, a nie na jakość wiernych.
Trzeba ich przyprzeć do muru, niech ten katolicyzm im się wpoi, niech się boją, że rodzice ich za czwórkę za zaliczenie modlitwy okrzyczą. A idea spotykania się w gronie ksiądz/katecheta + młodzi ludzie i przyswajanie sobie wiedzy cennej dla każdej osoby wierzącej, wymiana poglądów i dyskusje na temat życia, kształtowanie poglądów, a wszystko to bez oceniania, okazuje się być stratą czasu.
Taa, a spowiedź bez karteczki nieważna :)

07.09.2006
01:19
[70]

Soulcatcher [ Admin ]

Hajle Selasje ---> nie lekcja jest stratą czasu, nie religia jest stratą czasu, nie lekcja religii jest stratą czasu, tylko lekcja bez oceny jest stratą czasu. Mam nadzieję że teraz udało mi się przekazać to co chciałem przekazać.

Mogę to nawet uzasadnić.
Skoro lekcje są w szkole na oceny to jeżeli jedna z nich nie będzie na oceny to automatycznie nikt nie będzie na niej ani słuchał wykładowcy ani tym bardziej uczył się czegokolwiek, wykładowca nie będzie się starał a czas poświęcony na tą lekcję będzie stracony.

I nie ma tu nic o wierze, powołaniu, duchowości ani Bogu.

Więc albo zlikwidujmy lekcje religii całkowicie ze szkoły albo zróbmy je lekcjami takimi jakie mają być. I to z tego co wiem chce zrobić Giertych, chce z farsy zrobić normalne lekcje.
Ja nie wdaję się w rozmowę na temat tego czy lekcje religii mają sens. Moim zdaniem mają bo rozwijają intelektualnie, społecznie i duchowo ludzi, ale przeciwnicy lekcji religii są tak zaślepieni że nie ma o czym rozmawiać.

Bo większość z tym co się mienią ateistami wcale ateistami nie jest gdyż są antyklerykałami.
Ateiści mają w dupie czy są lekcje religii czy nie a ich dziedzi nauczą się na pamięc paciorka i mają 6 która podwyższa im średnią. A to antyklerykałowie ryczą jak oszalali o problemach które sa z lekcjami religii.
Ja się wychowałem za komunizmu, wszędzie powiewały czerwone flagi a i tak 99% dzieci chodził na lekcje religii i jakoś nie widze aby im się z tego powodu jakaś krzywd stała .

07.09.2006
06:30
smile
[71]

Faolan [ Człowiek Wilk ]

Może nie powinienem, ponieważ odpowiedź nie była skierowana do mnie, plus zagłębiamy się w tematykę nie związaną z wątkiem, ale...

Soul ---> Straszliwie uogólniasz. To że Twoje dzieci nie wyrosną na zacytowane "kurwy i złodzieji" to nie zasługa tego, że są katolikami, tylko tego, że Ty je wychowałeś w ten sposób, w duchu katolicyzmu. Bo w innym przypadku, logicznie rzecz biorąc każdy katolik, nigdy nie zostałby wyżej wymienionymi. Akurat mieszkam na osiedlu, na którym spora liczba osób uczęszcza do kościoła, ale ich dzieci to typowy przejaw kultury dresiarsko - marginesowej, a samych rodziców często można spotkać w stanie upojenia alkoholowego. W takim razie coś tutaj sobie przeczy. I czy dziwka nie może być wierząca? W sumie w chrześcijaństwie jedną z nauk jest twierdzenie, że Bóg kocha wszystkich swoich wiernych, a grzeszników najbardziej...
W takim razie kwestią tego, kto kim zostanie, nie jest jego wiara tylko wartości, jakie przekazali takiej osobie opiekunowie, autorytety. Dla jednej osoby autorytetem będzie rodzic, dla innej dziadek, dla jeszcze innej ksiądz lub papież. Jeżeli taka osoba wpoi odpowiednie wzorce zachowań, to w porządku i ok bez względu na to, czy to będzie osoba małej wiary, czy właśnie głosiciel słowa bożego.

Co do lekcji religii. Ok niech będzie tak, jak napisałeś - niech to będzie oprócz analizowania i tłumaczenia biblii i nauki paciorków, również nauka historii kościoła, czyli w tym wszystkich krucjat, prześladowań na tle religijnym innych odłamów / sekt, wojny religijne, jak chociażby z husytami. Ale należy sobie zadać pytanie, czy tak będzie, bo to jednak wstydliwe wydarzenia. Co w sytuacji, gdy jakiś młody człowiek, młode dziewcze po przyswojeniu sobie tych faktów stwierdzi, że nie chce należeć do religii o takiej przeszłości? Trzymać na siłę? Indoktrynować? Czy pozwolić odejść?

I poruszmy jeszcze jedną kwestię. Bo o politykę chodzi w tym wątku oraz pewne święte oburzenie związane z obecnie nam panującymi. Wielu się burzy, że to katolicy, prawicowcy, którzy bardziej na prawo od siebie mają już tylko ścianę. Szczerze dla mnie byłaby to rybka, trochę poprawienia moralności w tym upadającym świecie by się przydało, zwłaszcza patrząc na naszą przyszłość pojoną MTV i całym innym tym gównem, ale...
Prawda jest, taka że dawno temu stwierdziłem, że religia większości narodu do mnie nie przemawia, więc przestałem w jakikolwiek się nią interesować. Jest Bóg, czy go nie ma jedna rybka. Ludzie wierzący w żaden sposób mi nie przeszkadzają... ba większość moich przyjaciół jest, duża nie praktykuje, pewna silnie praktykuje. Żadnego jeszcze nie biłem za to kijem, nie mówiłem im: "Co robisz, to bez sensu?". Czasami wdają się ze mną w dysputy o takiej naturze, które staram się szybko zakończyć. Część się dziwi, że taki człowiek, jak ja nie wierzy. Luz - nikt nikomu nie ma tego za złe. Ale dlaczego w takim razie koalicja rządząca, chce mi to na siłę wcisnąć. Dlaczego w kraju, w którym się urodziłem i mieszkam, mam czuć się zaszczuty, bo nie wierzę w najliczniejszą religiję w kraju? Przepraszam, ale to sytuacja, jak za PRL tylko odwrócona w drugą stronę. Wtedy piętnowano za wiarę, teraz patrząc na zgłoszone ustawy dąży się do tego, żeby zreformować niewierzących lub wierzących w inne religie. A to już nie te czasy. Średniowiecze dawno się skończyło, więc tolerujmy inne wyznania i brak wyznania. Bo każda inna forma dąży do zawężenia swobód obywatelskich i tego co zapewniała mi jeszcze obecna konstytucja...

07.09.2006
19:09
[72]

Obiwan1992 [ Generaďż˝ ]

Dzis Giertych bedzie w polsacie w programie Tomasz Lisa "Co z tą Polską?"

spoiler start
z ciekawosci obejrze (ciekawe co ten kretyn znow wymysli)

08.09.2006
10:17
[73]

MadaFakaMan [ Pretorianin ]

co wy chcecie laski w mundurkach są słodkie a historia w innych krajach tez jest podzielona a monitoring po tym co sie w szkołach dzieje to sie zgadzam.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.