GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Filmy fantasy godne polecenia.

01.09.2006
19:49
[1]

blood [ Killing Is My Business ]

Filmy fantasy godne polecenia.

Po przeczytaniu Karmazynowego Legionu naszła mnie chęć obejrzenia jakiegoś filmu :) Polećcie mi coś ciekawego oprocz trylogii Władcy Pierścieni :)

01.09.2006
19:52
[2]

dr_zoidberg [ Chor��y ]

ladyhawke
labirynt
willow

01.09.2006
19:54
[3]

Yancy [ Legend ]

Conan Barbarzyńca, wbrew temu co można by pomyśleć - bardzo dobry film. Willow niestety bardzo się zestażał.

01.09.2006
20:12
smile
[4]

Deepdelver [ Legend ]

Willow
Barbarians
Conan Barbarzyńca
Conan Niszczyciel
Czerwona Sonja
Zaklęta w sokoła
Labirynt
Ciemny kryształ
Niekończąca się opowieść

01.09.2006
20:20
[5]

blood [ Killing Is My Business ]

Dzieki :) Ogladalem Legends of Earthsea jakis czas temu i mi sie spodobalo. Ogladal to ktos ? :)

01.09.2006
20:23
[6]

Asmodeusz [ Senator ]

To na podstawie ksiazek Le Guin? O_O Dobre przynajmniej?

01.09.2006
20:24
[7]

Strodus [ Couch Potato ]

"Ziemiomorze"
Jeśli o mnie chodzi to moge stwierdzić, że film godny polecenia.

01.09.2006
20:48
[8]

Szyszkłak [ Blessed Devil ]

Bylo kiedys cos takiego.. Excallibur (nie wiem czy sie pisze wlasnie tak)

01.09.2006
20:51
[9]

blood [ Killing Is My Business ]

Asmodeusz - Tak. Film mi sie podobal (2 częsciowy jest), ale fabuła miejscami mocno obiega od książkowego pierwowzoru, co skrytykowała sama Le Gruin.

01.09.2006
20:56
[10]

Asmodeusz [ Senator ]

Juz rozpoczalem poszukiwania :D

01.09.2006
20:59
smile
[11]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Willow był smutny:(

01.09.2006
21:00
[12]

titanium [ Senator ]

Również polecam Excallibur'a. Imho wielkie dzieło. A motyw Vangelisa zna chyba każdy :)

01.09.2006
21:45
[13]

Pichtowy [ Generaďż˝ ]

Trzynasty wojownik (mozna zobaczyć, to nie do końca fantasy)
Może coś w japońskim anime ci podpasuje. Ale to głównie seriale, patetyczne i dziecinne ale zawsze fantasy. Np Berserker.

Same obcojęzyczne tytuły, Cudze chwalicie a swego nie znacie! Polecam kinową wersje "Wiedżmina". Oczywiście polecam ją do ominięcia szeeeeeroooooookim łukiem :)

01.09.2006
21:49
smile
[14]

redruM< [ Konsul ]

a Wiedźmina znasz?

01.09.2006
22:00
[15]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

Taa, Wieśmin obowiązkowo, najlepiej w wersji serialowej. Byle nie na trzeźwo.

01.09.2006
22:18
[16]

Forgotten [ Pretorianin ]

mi zapadl w pamiec film Merlin ( - 3-czesciowy, telewizyjny, swego czasu wyswietlany na Hallmarku, chyba najlepszy film o Krolu Arturze :)

01.09.2006
22:29
[17]

VYKR_ [ Vykromod ]

Z niewymienionych jeszcze:

Pierścień Nibelungów
Dragonheart (ostatni smok)
George And The Dragon


edit: co do Legend of Earthsea to przedsiewziecie byloby nawet w miare, gdyby nie fakt, ze ekranizacja z tego tak dobra co, nie przymierzajac, z rodzimego Wieśmina. Pomieszanie z poplataniem watkow, sens gdziestam zatracony, ogolnie do filmu nie powinien sie dotykac nikt kto nie przeczytal cyklu a i wtedy nie polecam.

02.09.2006
14:29
[18]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

Co do Legend of Earthsea od ksiazek odbiega daleko ;). Praktycznie nazwy tylko sie zgadzaja a reszta to czysty wymysl scenarzysty np. zamiana imion glownego bohatera :P (no dobrze kilka ale raptem kilka sie zgadza). Takie fantasy dla ludzi co ksiazki to na wystawach ogladaja :D

02.09.2006
14:39
[19]

Logadin [ People Can Fly ]

Jak dla mnie najlepszy film traktujący o czasach arturiańskich - MISTS OF AVALON. Żaden Excalibur, Merlin, Król Artur, Rycerz Króla Artura nie sięgają mu nawet do pasa :)

02.09.2006
14:42
smile
[20]

Deepdelver [ Legend ]

"Excalibur" Boorman'a faktycznie był świetny. Mało kto wie, ale większość pomysłów pochodzi z jego niezrealizowanego scenariusza do... Władcy Pierścieni. :)
W klimatach arturiańskich polecam też "Mgły Avalonu" i telewizyjnego "Merlina" (ostatnio wyszła kontynuacja, ale podobno mierna). Podobali mi się też futurystyczni "Rycerze" z Kristoferssonem i jakąś mistrzynią kickboksingu.

Z tego co mogę szczerze odradzić: "Rycerz króla Artura", "Beowulf" (z Lambertem), "Lochy i smoki".

EDIT:
Logadin --> nie przesadzaj, "Mgły.." to dwie półki niżej niż "Excalibur". Poziom bardzo podobny do "Merlina". :)

02.09.2006
14:51
[21]

Logadin [ People Can Fly ]

Deepdelver - Mgły mogę olgądać średnio raz w tygodniu. Excalibur to maksymalnie raz na miesiąc :)
No ale Mgły mają coś czego Excalibur nie miał - muzykę Loreeny McKennitt :)

Do tego podoba mi się przedstawienie historii oczyma Morgany o wiele bardziej niż utarte schematy Artur good Morgana evil.

Ale "de gustibus non est disputandum"

02.09.2006
15:29
smile
[22]

Alvarez [ REDLIGHT ]

titanium -->

Zawsze myslalem, ze glownym (najbardziej znanym) motywem muzycznym w "Excalibur" jest Carmina Burana Carla Orffa.
Teraz wiem, ze to Vangelis... ;)

02.09.2006
15:42
smile
[23]

Deepdelver [ Legend ]

Logadin --> twórczość Loreeny miałem przyjemność poznać znacznie wcześniej dlatego klimat filmu przemówił do mnie ze zdwojoną siłą. Pomysł na odmienną "perspektywę" przedstawienia mitu bardzo ciekawy, gra aktorów poprawna, klimat swietny, ale film IMHO troszkę odstaje do tego poziomem technicznym (ujęcia, montaż). Tym niemniej nabrałem ochoty by go sobie przypomnieć. :)

02.09.2006
15:45
[24]

Logadin [ People Can Fly ]

Deepdelver muzyka Loreeny to był główny motor napędowy by obejrzeć Mists w pierwszej kolejności :)
Technicznie fakt jest słabiej ale dalej dla mnie to no1 :D
Niedawno chciałem kupić sobie na DVD - NIE MA. Merlin, Vivid, Empiki, Allegro - nic :(

02.09.2006
16:01
[25]

meo [ Pretorianin ]

film Merlin wspomniany w tym wątku jest świetny.... naprawde polecam

03.09.2006
12:26
smile
[26]

Floone [ Generaďż˝ ]

Ja bym ci polecił dwie części Conana i Niekończącą się opowieść

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.