fireworm [ Rising Star ]
Stephen King - Lśnienie czy Christine ? Od której zacząć ?
No właśnie się zastanawiam, od której książki Kinga zacząć. Może ktoś potrafi mi pomóc ?
CHESTER80 [ get LOST ]
Przecież to nie ma znaczenia. Zacznij od Bastionu :)
Łyczek [ Legend ]
Jak wybierasz pomiędzy tymi dwoma. Lśnienie...

Kacperczak [ ]
ja bym zaczął od "IT" ;P
Lśnienie jest świetne i na pewno warto je przeczytać (imo jest znacznie lepsze od Christine), ale chyba najlepiej wypada jako film (tylko ten "stary" Kubricka, a nie telewizyjny szit zrobiony pare lat temu).
Bastion daje radę - przez pierwsze kilkaset stron opisujących wybuch pandemii i początkowe losy bohaterów, niestety potem jest dużo gorzej, a zakończenie mocno mnie rozczarowało mimo, że przed Bastionem przeczytałem wiele książek Kinga i wiem, że z zakończeniami zwykle radzi sobie słabo.
fireworm [ Rising Star ]
Mały up
S2napi [ Legionista ]
Ja polecam: Dzieci kukurydzy, Gzyms (krótkie, ale jak opisane!), Bastion, Lśnienie, Zielona Mila. Ja czytałem właśnie w takiej kolejności. ;)
TyTuSPL [ Love United ]
Ja zacząłem od "Pokochała Toma Gordona". :P
Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]
A ja polecam Kinga jak jeszcze pisał pod pseudonimem Richard Bauchman.
Wielki Marsz i Uciekinier to najlepsze jego książki.
sekret_mnicha [ the_collector ]
To ja ze swojej strony (choc oczywiscie nie jest to odpowiedz na Twoje pytanie :)) polece IMHO najlepsza ksiazke Kinga - Worek Kosci. MISZCZ! :)
PS> z dwoch wymienionych czytalem Christine - daje rade, choc zapowiada sie, ze to tylko glupia ksiazka o samochodzie mordercy, heh.

Kompo [ alkopoligamista ]
Takie książki jak Lśnienie, To, Bastion lepiej zostawić na koniec, żeby być już "obcykany" ze stylem Kinga.
Paudyn, wklej swoją instrukcję czytania Kinga. ;)

Father Michael [ Martyr ]
Ja czytalem malo Kinga, na razie tylko "Uciekiniera" a teraz czytam "Mroczna Wieze". Tom 1 byl ekstra, drugi mnie troche nudzi, ale moze sie jeszcze rozkreci. Tak czy siak "Uciekinier" bardzo mi sie podobal i polecam.
Nastepny w kolejce mam "Wielki Marsz" ale to dopiero za 5 kolejnych tomow "Wiezy" :)

Piger [ Legionista ]
Rowniez polecam Wieże (w sumie nic nie czytalem od Kinga innego.) Przeczytalem 4 tomy, pistego nie mam gdyz jestem za granica i kupie jak wroce. A to co moge jeszcze powiedziec:swietna klimatyczna ksiazka, az szkoda, ze nie ma wszystkich czesci po Polsku. Wie moze ktos kiedy beda?

FemmeFatale [ right side never sleeps ]
Lśnienie to świetna pozycja, polecam na pierwszy ogień;>
Christine nie czytałam.
toaster [ Got Poofs? ]
od Instrukcja Windows xp
Father Michael [ Martyr ]
Piger -> jak to nie ma? W Polsce jest 7 tomow, myslalem, ze to wszystko co zostalo napisane.
qaq [ CCCP ]
ja zacząłem od cmętarza zwieżąt (jeszcze czytam, znajduję się na początku 3 części, jakoś mało straszna książka), później przeczytam Lśnienie. co polecacie na później?
Pichtowy [ Generaďż˝ ]
Ja bym wolał na początku Lśnienie.
Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]
Padre ---> Też niedawno zacząłem czytać Mroczną Wieże i jak na razie dwa pierwsze tomy są dla mnie mocno średnie, w pierwszym poza masakrą w Tull i końcówką nie dzieje się praktycznie nic ciekawego, a w drugim tylko początek i fragment z Eddiem mnie mocno wciągnął. Teraz czekam tylko aż mi znajomy pożyczy tom trzeci, mam nadzieje, że będzie lepiej :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Kompo :::> Robi sie ;-D
Lśnienie. Od tego zacząłem i King wciągnął mnie bez reszty. Od razu może napiszę, żebyś omijał szerokim łukiem Stukobzdety... znaczy Stukostrachy oraz Buick 8. Potem możesz przejść do Podpalaczki, Misery, Miasteczka Salem, Cujo, Smętaża dla Zwieżaków oraz różnego rodzaju opowiadań. Kolejnym etapem winny być Carrie oraz Wielki Marsz. Dalej pójdzie już z górki. Gdy zaś zapragniesz odmiany, sięgnij po rewelacyjną Mroczną Wieżę tegoż autora. Po okrzepnięciu ze stylem Kinga, wciągniesz jedną dziurką od nosa To oraz Bastion.
PS. Nie polecajcie biedakowi na sam poczatek kombajnow, typu To, czy Bastion, bo sie chlopak zacheta :-D Nie kazdy od samego poczatku wkreca sie w styl Kinga, Lsnienie jest, jak dla mnie, idealne na poczatek.

Father Michael [ Martyr ]
Nazgrel -> mi pierwszy tom znacznie bardziej pasowal klimatem. Drugi po prostu w wiekszosci dzieje sie

Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]
Już mam trzeci i czwarty tom, ale na razie czytam "Wolnych Ciutludzi" Pratchetta (swoją drogą bardzo przyjemna bajka), jak skończe to się wezmę za "Ziemie Jałowe'. A "Najświętsza..." jest masakryczna, przynajmnej fragmenty które czytałem :)

Father Michael [ Martyr ]
A "Najświętsza..." jest masakryczna, przynajmnej fragmenty które czytałem :)
Dlatego czekam z niecierpliwoscia :D