GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak pocieszyć dziewczynę? cz. 142 bez tytułu

24.08.2006
09:04
smile
[1]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

Jak pocieszyć dziewczynę? cz. 142 bez tytułu

===========
INTRODUCTION
===========
Tu jest wstępniak... widzisz? Komary Cię nie widzą (ale czują)

-----
Info
-----

W tym wątku (jeśli trzeba!!!) dyskutujemy na temat sposobów podrywania dziewczyn, pocieszania, zdobycia ich serc oraz wszystkiego, co z nimi (i nie tylko) jest związane. Czytając pierwsze 15 częśći można się wiele ciekawego dowiedzieć :) Stali bywalcy jak zawsze służą dobrymi radami, pomagają w nietypowych jak i typowych sytuacjach dotyczących płci pięknej. Jeżeli to właśnie Ty borykasz się z trudnościami i problemami z kobietami, powiedz o co chodzi, a w miarę możliwości postaramy się pomóc :] Jeszcze jedno: nie krępuj się! Wal śmiało! Nie masz przecież nic do stracenia!
(prosimy tylko o podawanie kilku kluczowych informacji, które są wręcz niezbędne do naszej analizy i pomocy. Podaj swój wiek, do jakiej szkoły (uczelni, zakładu pracy, domu staruszków) chodzisz, gdzie poznałeś/widziałeś dziewczynę, jakie są twoje plany w stosunku do niej oraz wszystko, co uznasz za pomocne :])

Latem zachowaj trzeźwy umysł!*

--------------------
Lista cwaniaków:
--------------------
- -=chudy=-
- Coy2K
- ^_^czacha^_^
- emii - a bo tak jakoś ostatnio widać ją bardzo.. i czytać przyjemnie... i w ogóle ten tego, figo fago :-)
- Janczes
- Jerryzzz - Libańczyk!
- kaies
- KaM1kAzE®
- Mad_Angel
- Marksman (a.k.a Promyk :] )
- martusi_a (to przypadek, ze zaraz za mną... naprawdę... i mam nadzieję, że na stałe zostanie:P)
- Misiak
- Nazaya
- S1KoR©
- techi
- Weakando

ŚWIEŻAKI:
- Barthez x
- Lookash
- PrzemQ 09
- W_O_D_Z_U



spoiler start
Lista tych, ktorzy chca tu byc, ale sie wstydza (erotomani jedni) :P
- Arcy Hp
- Be free
- Coolabor
- Łysack
spoiler stop







-----------------
Co na patelni:
-----------------
Z kobietami żyć ciężko....
a bez kobiet? - co to za życie:]
16 Gupiem som. I nic tego nie zmieni :P 15 jeszcze gupsze xP
Żydy :]
jak facet do Ciebie podchodzi i sie przedstawia to myslisz ze robi to dlatego, ze imponuje mu Twoje CV ? ;) by Coy2k
bacz na słowa... nie wiesz czasem co kogoś ruszyć może...

___________________

Ogłoszenia parafialne:
Pomagamy innym i sobie... głównie sobie...
Mógłby kto jakie piwo przynieść albo dwa...


OGŁOSZENIA WAŻNE
[31.12.2003] 13:40 Soulcatcher [ Prefekt ]
Można się wygłupiać w kategorii "Karczmy" za zgodą innych stałych czytelników danego wątku. (...)

n'Joy ™

-----------------------
Poprzednia część:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5363759

24.08.2006
09:06
[2]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

no i tradycyjnie Jadymy z tym koksym :]

24.08.2006
09:35
[3]

Jerryzzz [ E ]

Żydy!

PIERWSZY? :O

24.08.2006
10:07
smile
[4]

DeLordeyan [ The Edge ]

eee, trzeci? Mam podium!

24.08.2006
10:41
smile
[5]

Jerryzzz [ E ]

Duma Cie, zżera, co? ;D

24.08.2006
10:42
smile
[6]

DeLordeyan [ The Edge ]

Mnie?! A skąd...

24.08.2006
11:01
smile
[7]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

No co za buraki;d
Ledwo 200 postów i już zakładają nową częśc;)
Ta młodzież taka narwana;D

5h do melanżu roku;D
Już nie mogę się doczekać:)
Tylko cholera pakować mi się nie chce;)

24.08.2006
12:02
[8]

Jerryzzz [ E ]

Buraki? Ale jak to? Co to znaczy "buraki"?

24.08.2006
12:54
[9]

Lookash [ Senator ]

Dobra, powiedzmy prościej -- Leppery! ;]

24.08.2006
13:34
smile
[10]

emii [ Generaďż˝ ]

Bry:)
Ja jak zwykle szukam od rana pracy.Wczoraj dzwoniła do mnie babka , ale okazało się , że mieszkam nie w tej dzielnicy Londynu co trzeba.Sny miałam dość męczące, bo właściwie całą noc śniło mi się jak rozbudowuję armię w 'heroes", bo wczoraj do 1.30 w to grałam.

24.08.2006
13:50
[11]

DeLordeyan [ The Edge ]

A mi się Hirołsi znudzili, muszę komuś opchnąć na Allegro. :P

24.08.2006
14:00
smile
[12]

Jerryzzz [ E ]

Buraki? :( Leppery? :`(

24.08.2006
14:35
[13]

emii [ Generaďż˝ ]

DeLordeyan----Którą masz część,bo ja w III gram a słyszałam , że już V ma być czy, że juz jest.

24.08.2006
14:37
smile
[14]

DeLordeyan [ The Edge ]

Piąteczkę. Chcesz kupić? :P

24.08.2006
14:41
smile
[15]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

V jest;)
Całekiem fajna:)

Taka III z ładniejszą grafiką;D

I cudownym moim zdaniem efektem czaru Implosion;D

24.08.2006
15:14
smile
[16]

Misiak [ Pluszak ]

techi--> Ehhh, implosion w III to było piękne :D

Hmm, drugi! :D

emii--> A w którą część III grasz? :D

Pozdrowienia

24.08.2006
15:17
smile
[17]

emii [ Generaďż˝ ]

DeLordeyan---->Siedzę w Londynie to trochę nie bardzo jak mam kupić.

Misiak----> Tak w III :)

24.08.2006
16:06
[18]

Promyk [ Sylwester B. ]

Pozdrowienia z Wiednia...

Juz nie lubie tutejszych klawiatur... sa do niczego...

24.08.2006
16:33
smile
[19]

emii [ Generaďż˝ ]

Promyk-----> To cię wywiało aż do Wiednia:) Piękne miasto:)

24.08.2006
18:54
[20]

Jerryzzz [ E ]

Sylwek, pieronie, dzie Cie wywialo?

24.08.2006
20:13
smile
[21]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

siemanizacja ludzie :)


Dzisiaj mi 22 na liczniku latek nabiło... normalnie Kamyk sie starzeje :/

ale mój dziadek jest 4x starszy i ma sie dobrze :P

wiec jestem dobrej myśle :P

24.08.2006
20:18
[22]

sergi__ [ Czas Ludzi Cienia ]

Witam
Mam takie pytanie jaki jest dobry sposob na wyrwanie dziewczyny?:)

24.08.2006
20:35
smile
[23]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

aleś dojebał ;P


nie wiesz ze my pośród wszystkich cześci JPD właśnie na to pytanie nie znaleźliśmy odpowiedzi? :P


może niech sie jaka przedstawicielka płci pięknej wypowie ;)

24.08.2006
20:44
smile
[24]

Misiak [ Pluszak ]

Kamyk--> Ty stara dupo :P

emii--> ale w którą. Są 3 albo 4 dodatki do 3-ki :D

Promyk--> Liczymy na dobre austryjackie wino od Ciebie :D

24.08.2006
21:38
[25]

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]

Misiak - Przedpotopowiec się odezwał, ja to młody ogierek jestem i już ; )

sergi - A wiesz że dgzieś tam w poprzednich odcinkach były wyjaśniane metody? Szukaj "odcinka" z rysunkami w paincie przedstawiającymi parę siedzącą w kinie i przy stole ; D

24.08.2006
22:45
[26]

Misiak [ Pluszak ]

qquel--> to że lubie wino, to znaczy, że jestem "przedpotopowy"? :D

Swoją drogą nie wiedziałem, że jeszcze używa się takiego słownictwa

24.08.2006
22:50
[27]

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]

No dobra ziom, jesteś stary pryczek, a dobra wódka nie jest zła.

Trzeba propagować dzisiejszą młodzież, nie ma co ; P Idę zajarać blanta na... Chajzie...?

24.08.2006
23:03
smile
[28]

John_Kruger [ Baron ]

wiec oto moja historia w calosci, zeby wszystko bylo jasne...

w ostatnia sobotę byla impreza na działce u kolezanki (byla impreza ludzi z roku+kilka znajomych tej kolezanki). Łącznie bylo okolo 15 osob (nie znalem kolo 6 - 2 chlopakow i reszta dziewczyn). Jak wiadomo bylo wesolo, zabawa i w ogole, alkohol tez nie byl rzadkoscią. i kolo 23 (juz bylem wcięty nieźle...byla tez taka Karolina.. moj typ-fajna , ładna brunetka. W zasadzie 80% czasu poswiecalismy na calowanie na trawie...(fakt , ze moje spodnie (biale) jeszcze nigdy nie byly tak brudne, ale co tam;) ). Potem byly zabawy z pilka (to juz slabo pamietam, ale wiem, ze zdjela wtedy stanik, by sie lepiej gralo... potem juz czulem ,ze nie stanika....). potem byly tance wolne i szybkie, pamietam jak przez mgłe, że zapytala sie na koniec czy wiem chociaz jak ma na imie(ona). nie wiem czemu ale mnie jakos wmurowalo i zamilklem, ona poszla do kolezanek, moze nie minelo 5 sekund, ide do Niej i mowie "Karolina...", potem juz slabo co pamietam, ale po krotkim czasie przyjechal tata jednej z kolezanek i Ja tez zabral, niestety nie pozegnalismy sie:(. Rano wziolem od pani organizator Jej numer tel. wymienilismy sie paroma sms-ami (lecz Jej sms-y byly bardzo krotkie, kilka slow takich "bezplciowych", takie pojedyncze słowa...), potem napisalem Jej cos o zdjeciach, Ona mi napisala, zebym Jej wyslal linki na maila(podala maila), wiec tego samego dnia napisalem Jej maila co tam u Niej, jak sie spalo, itp. Odpisala mi ze u Niej jak zawsze dobrze i ze za tydzien (28-ego) wyjezdza. Ja na to, napisalem znowu m.in gdzie jedzie, ale od 3 dni glucho...

co radzicie? czekac? zadzwonic dzien przed Jej wyjazdem... puscic dzwona .... nie wiem co robic

24.08.2006
23:22
smile
[29]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

John_Kruger---> Doładuj jej konto zdalnie

25.08.2006
01:35
[30]

Promyk [ Sylwester B. ]

52 min to what? :P

52 minuty do wyjazdu w świat - do Wiednia:]

Promyk-----> To cię wywiało aż do Wiednia:) Piękne miasto:)

Piękne... piękne... a ja już z powrotem... jednym z efektów wycieczki - jest plan zakupienia tam mieszkania... i pomieszkania min. przez pół roku... poozwiedzać trochę:p nie zaraciać:]... tylko język wcześniej trzeba wyrobić:]

Sylwek, pieronie, dzie Cie wywialo?

Centrum produktowo-szkoleniowe na Europę:)

Promyk--> Liczymy na dobre austryjackie wino od Ciebie :D

Przyskocz w gościnę to dostaniesz:p

Johnny K - zadzwoń... ja bym zadzwonił...

25.08.2006
08:46
[31]

John_Kruger [ Baron ]

promyk-zadzwon... i mam sie spytac np. czemu nie odpisywala? (wg mnie lekko mnie ignorowala), chce to po prostu dobrze rozegrac, tylko sie boje, ze cos spieprze

25.08.2006
08:53
[32]

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]

Kruger - Żałuj że byłeś tak wcięty, poszłoby lepiej (Nie myślałbyś tyle jak ma na imię : D), no ale jak już jest jak jest to dzwoń, nie rezygnuj. Dzwoń i wymyśl coś żeby ją z domu wyciągnąć. Jakiekolwiek tego typu rozmowy to nie rozmowy na telefon, i nie ma co przez telefon pytać "Czemu nie odpisywałaś", po prostu wywal coś że gdzieś tam idziesz, i czy poszłaby z tobą "się przejść" - Proś, błagaj, bij, kop, gryź, byleby poszła, wtedy będziecie musieli pogadać i jakoś pojdzie samo : )

25.08.2006
09:14
smile
[33]

OzOr [ Generaďż˝ ]

Zimno dzisiej i jakos tak szaro, buro i wogole ble!

John----> Ja zapewne bym zadzwonil. Fakt czasami robie cos na sile i nie zawsze wychodzi tak jakbym chcial. Ale jak nic nie bedziesz robil to nic nie zdzialasz!

25.08.2006
09:22
[34]

Coy2K [ Veteran ]

J.Kruger >>> a nie boisz sie ze nie będzie taka fajna.. w koncu wcięty byłeś tak zeby nie pamietac jak ma na imie :P

poza tym z tego co piszesz panna pomyslala chyba, ze chciales sie z nią tylko zabawic stąd to pytanie o imie ( to taki test pt. "czy Ty w ogole sluchales jak do Ciebie mowilam?" ) no i dałes ciała, a teraz panna ma Cie gdzieś :) okazales sie jak reszta facetow... :)

25.08.2006
09:37
[35]

John_Kruger [ Baron ]

Coy2K- teoretycznie nic o Niej nie wiem...w tym jest problem...wiem, dalem ciala, niestety, ale jak to śpiewa Jon Bon Jovi "I've made mistakes, I'm just a man "...

25.08.2006
10:54
[36]

emii [ Generaďż˝ ]

KaM1kAzE®-----> Najszczersze buziaczki z okazji urodzinek:):):):)

John_Kruger---> Zadzwoń co ci zależy.Nic nie stracisz , a może zyskasz:)

Misiak---->No tego to ci nie powiem, moja wiedza aż tak szeroka nie jest czy to dodatek:)

Promyk--->Taki przy kasie jesteś , że stać cię na chałupkę w Wiedniu;p

sergi--->Najprostszy sposób to być sobą i nie błaznować.

25.08.2006
12:40
[37]

Promyk [ Sylwester B. ]

Promyk--->Taki przy kasie jesteś , że stać cię na chałupkę w Wiedniu;p

taki mam plan:> najpierw się planuje, potem o szczegółach takich myśli;)
choć wszystko jest do załatwienia;)

25.08.2006
21:04
smile
[38]

Misiak [ Pluszak ]

Promyk--> Trzymam CIebie za słowo :P

emii--> Okej rozumiem, ale wsytarczy przeczytać co pisze po Heroes III... :P

Kruger--> Moja kolejna uwaga do picia, picie jest złe. Gdybyś był bardziej trzeźwy byś miał lepsze doznania i czas reakcji :P Chociaż... nawet na trzeźwo słabo zapamiętuje imiona :P ale to się mnie dotyczy :P

25.08.2006
21:35
smile
[39]

Promyk [ Sylwester B. ]

Kruger--> Moja kolejna uwaga do picia, picie jest złe.

a na winko austriackie chce przyjeżdżać:D

25.08.2006
21:38
[40]

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]

Misiak - A ja twarze, a właściwie całe osoby, nie tak wcale dawno myślałem że przede mną idzie moja ukochana... No cóz, nvm co zrobiłem, ale to byla jej starsza 8 lat siostra O_o... Tak czy kwak miała ubaw : P

25.08.2006
21:42
[41]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Promyk --> Ty się lepiej panom pochwal, dlaczego tak naprawdę chcesz się do Wiednia wynieść :> Może sobie towarzyszy zyskasz :>

25.08.2006
21:49
smile
[42]

Promyk [ Sylwester B. ]

martusia - jak to dlaczego? stare miasto mnie zauroczyło:p

QQuel - takie historie czasem kończą się śladem 3 palców na gębie:>

25.08.2006
21:59
[43]

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]

Promyk - Na szczęście skończyło się tylko czerwoną gębą i głupkowatym przepraszaniem : P

25.08.2006
22:32
smile
[44]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Wszyscy za granicą to i ja dzisiaj wróciłem

Pytanie - Ma ktoś może utwór Golden Life - Oprócz Błękitnego Nieba i byłby chętny mi wysłać na [email protected]

25.08.2006
22:43
smile
[45]

Misiak [ Pluszak ]

Wodzu--> Ja nie jestem za granicą... Kurde, ja jeszcze w ogóle nie byłem za granicą... brrr

Promyk--> Między piciem a upijaniem się jest różnica, prawda? :D A dobre alpejskie winko nie jest złe :P Podobno :P

QQuel--> No pomyłki się zdarzają :D

25.08.2006
22:54
[46]

Promyk [ Sylwester B. ]

Wodzu - ja też jestem w kraju...
Wiedeń nie jest tak daleko wbrew pozorom ,zeby nie móc sobie pojechać tam na 1 dzień:>

Misiak - spotkaliśmy się z różnymi opiniami:) dlatego mam tylko 1 flaszkę:>

i za granicą się bywa czasami:)

25.08.2006
23:33
smile
[47]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

i za granicą się bywa czasami:)

co drugi dzień jak się piwo skończy to się do Czech jedzie xP

Bry i branoc wszystkim

25.08.2006
23:54
smile
[48]

Promyk [ Sylwester B. ]

jakoś nie chciałęm tego wprost pisać:p

26.08.2006
10:49
smile
[49]

emii [ Generaďż˝ ]

Bry:):)

26.08.2006
11:23
smile
[50]

Promyk [ Sylwester B. ]

co tak Bry'kasz?:> Pani tygrysek?:>

26.08.2006
12:36
[51]

emii [ Generaďż˝ ]

Jakoś tak mi się bryka:):)

26.08.2006
13:06
smile
[52]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

Bry :) :)
JAK JEST?? :D

26.08.2006
13:28
[53]

Promyk [ Sylwester B. ]

emi - tak po prostu prostu?:>

Mr. cz - NIE!

26.08.2006
13:41
smile
[54]

Misiak [ Pluszak ]

Bry,
Tak sobie...


CŚ--> szczęściarz :) u mnie na wschodzie tylko wódka jest od ruskich, no i paliwo :P

Promyk--> A co nie? Podobno nadreńskie jest kapitalne :)

26.08.2006
15:27
smile
[55]

emii [ Generaďż˝ ]

Promyk----> Ja cię nie rozumiem: Mr. cz - NIE!

26.08.2006
15:31
[56]

Promyk [ Sylwester B. ]

Misiak - CŚ - mówił o mnie:p

emi = Mr. cz = czacha:>

a Ty tak po prostu prostu brykasz sobie?:>

26.08.2006
15:37
smile
[57]

Misiak [ Pluszak ]

To kto mieszka koło Czech, ty czy CŚ? :D

A własnie, pytanie do Was, chce ktoś tanio wódkę, paliwo, lub papierosy? :P

26.08.2006
15:44
[58]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Misiak --> ja nie palę, ale poproszę tani karton po papierosach, dostosowany do zamieszkania, i skrzynkę wódki w ramach ogrzewania :) Nie mam gdzie mieszkać od października. :(

26.08.2006
15:54
smile
[59]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

Misiak----->
chyba tylko Ty tutaj nie zrozumiałeś, kto tu jest kim
^_^czacha^_^ i "znowu CŚ przekręt szykuje" to jedna i ta sama osoba
a Promyk=Marksman=CŚ=Cicha Śmierć czyli po prostu Sylwek :]
tak ciężko zrozumieć?

26.08.2006
15:54
[60]

Promyk [ Sylwester B. ]

Misiak - ja mieszkam:]

martusia - ja miejsce w domu mam:>:>

26.08.2006
16:41
smile
[61]

Misiak [ Pluszak ]

Czacha, ja doskonale rozumiem kto kim jest, Jak chce napisać do promyka to piszę "Promyk", jak czacha to czacha, a jak czacha pisze pod pseudonimem "CŚ znów szykuje przekręt" to piszę CŚ, proste, co? :P

Promyk--> Acha :P

Marusia--> na papierosach się nie znam, ale karton papieroów to jest wymiar 10x30cm :P

26.08.2006
16:45
[62]

Promyk [ Sylwester B. ]

Misiak - CŚ to nadal ja:>

Martusiu... do mnie średnio raz na tydzień kurier przyjeżdża... mam sporo kartonów:> większych od tych z cygaret:>

26.08.2006
16:51
[63]

Jerryzzz [ E ]

Burn the Witch!

26.08.2006
16:57
[64]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Misiak --> ale te standardowe wagony zwykle są w jeszcze większych kartonach :>

Promyk --> przessstań :>

26.08.2006
16:58
[65]

Promyk [ Sylwester B. ]

*według zalecenia podpala Jerryzzza - Libańskiego Łicza"

Martusia - so mam przessstać, ssssyczku?:>

26.08.2006
17:06
smile
[66]

sergi__ [ Czas Ludzi Cienia ]

KaM1kAzE® & QQuel --> nie gryzcie i nie bijcie :P poprostu pierwszy raz jestem w tym watku :P i nie wiedzialem ze w poprzednich czesciach byl taki temat poruszany:P

26.08.2006
17:18
[67]

Misiak [ Pluszak ]

Czy Wam ciężko zrozumieć, że nie chce mi się pisać za każdym razem "znowu CŚ szykuje przekręt" tylko używać skrótu? :P

martusia--> mrówki przeważnie przenoszą tylko małe kartony :P

26.08.2006
17:21
[68]

Promyk [ Sylwester B. ]

to pisz per "czacha"

Misiak - pewnie nikt Cię na granicy za pusty karton nie zatrzyma:p

26.08.2006
22:37
smile
[69]

emii [ Generaďż˝ ]

Ja pierdolę wszystko,poprostu nie wiem jak ktoś może być do takiego stopnai złośliwy.No musiałam się wypisać:):)

26.08.2006
23:41
smile
[70]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

ale o co chodzi?? ^^

27.08.2006
15:27
[71]

Misiak [ Pluszak ]

emii--> Co się stało emii?

27.08.2006
15:30
smile
[72]

DeLordeyan [ The Edge ]

Przyłączam się do pytań.

27.08.2006
23:50
smile
[73]

Misiak [ Pluszak ]

up :)

28.08.2006
02:20
smile
[74]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Więcej nie pije wódki Frederic;D
Niby 50%, a nie dała w palnik zgodnie z oczekiwaniami;)

A melanż konkretny;)

28.08.2006
13:45
smile
[75]

emii [ Generaďż˝ ]

ech.bo mnie chłopak zdenerwował :) i dlatego mi się tak wkręciło.Chodziło mi o to, że grał w gierkę:)a wieczór spędzilismy i tak miło:) Teraz tzn wczoraj i dziś jest w Londynie karnawał i od wczoraj jest zajebista biba.Dzień zaczęłam od piwka , wódki teraz piwko i zaraz wybywamy sie pobawić.Wczoraj było w ogóle zajebiście,sami nie wiemy gdzie łaziliśmy,poznalismy Słowaka , więc się normalnie dogadywalismy i wylądował z nami na chacie.Najlepszy numer był , że współlokatorzy też nieżle pobibowali i jak przyszlismy w nocy to klucz był w drzwiach.Jej się rozpisałam :)

28.08.2006
15:05
[76]

Promyk [ Sylwester B. ]

za to granie na kompie powinnaś go bezzwłocznie zostawić!:> jak on śmiał grać sobie w gierkę?!
No jak on mógł!?

28.08.2006
19:44
smile
[77]

Misiak [ Pluszak ]

Promyk--> Cicho siedź, zdradasz solidarność plemników :D

emii--> Nie ma to jak szerzyć kulturę polską za czasów Sasów w Angli :P

Lysack--> Ty normalnie znany jesteś :D

28.08.2006
21:29
[78]

Promyk [ Sylwester B. ]

*siedzi cicho już*

28.08.2006
21:31
smile
[79]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Dzień Dobry WIeczór


Ahhh znowu się wkurwiłem dzisiaj na dziewczyne , jeszcze mnie łep napierdala ...

28.08.2006
21:34
smile
[80]

Pakero9 [ Legionista ]

Kobiety sa jak drzwi(chyba ze kocha)jak poządnie nie trzasniesz to sie nie zamknie[b

28.08.2006
21:35
[81]

Promyk [ Sylwester B. ]

*wyjmuje obrzyna*
Pakero - panu już podziękujemy...

wodzu - nerwów szkoda... nie pierwszy i nie ostatni...

28.08.2006
21:43
smile
[82]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Chodzi o błachostkę : Oglądaliśmy film i ja leżalem obok niej . A że był to Horror ( znaczy imitacja Horroru bo Hostel) to ona co chwile niby że to mnie za reke łapała itp itd. Już widze że coś kombinuje , a że jest z moim dobrym kumplem to ją ostro zjechałem . Od razu do mnie z tekstem " Masz problem ? " a ja do niej " Ta , prenumerata Przyjaciółki mi sie skończyła " . Ostatni raz zdenerwowałem się przez kobiete ...

28.08.2006
21:47
[83]

Promyk [ Sylwester B. ]

pffff... słabe masz nerwy... z takim temperamentem umrzesz jak ja - na serce... (nerwy mam w porząku - gorzej z sercem)

28.08.2006
21:54
[84]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Ale to nie jest pierwszy raz . To mnie wkurza .

Tak apropo . A gdyby dzisiaj paliła Marichuane wkurwił byś sie ( 14 lat ma ) ??

28.08.2006
22:02
[85]

Misiak [ Pluszak ]

Wodzu--> Ja bym się wkurwił :)

Pakero--> Spadaj na drzewo leszczu. Widziałeś kiedyś kobietę z niebieskim prezentem?

28.08.2006
22:06
smile
[86]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Dzisiaj to zrobiła...

28.08.2006
22:10
[87]

OzOr [ Generaďż˝ ]

Dlaczego ta karczma nazywa sie "jak pocieszyc dziewczyne" skoro sami faceci sie pocieszaja??

28.08.2006
22:11
[88]

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]

Wodzu - It depends od waszych relacji, jeśli to by była moja dobra znajoma, to po takim ekscesie fakt, by "była" w czasie przeszłym... JAkoś specjalnie bym nie żałował : ). Ale dont worry, be happy, takie są kobiety.

28.08.2006
22:14
smile
[89]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

QQuel ---> Tak Btw akurat Bobby McFerrin i Dont Worry Be Happy leci

28.08.2006
22:16
smile
[90]

Misiak [ Pluszak ]

Wodzu --> Do tego Eak A Mause :D (chyba)

28.08.2006
22:17
[91]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Właśnie musze się zastanowić poważnie po słowach QQuela ...

28.08.2006
22:23
[92]

Promyk [ Sylwester B. ]

ja miałęm takie koleżanki, że pod rękę z nimi chodziłem... łapanie za rękę było normalne... (mowa o czasach LO)

więc takie cuś... zależy od postrzegania i nie zawsze musi "coś" znaczyć...

28.08.2006
22:26
smile
[93]

OzOr [ Generaďż˝ ]

Jest dziewczyna ktora bardzo kochacie(mowie o prawdziwej milosci) Wyjezdza do kanady. Mowi zebyscie pojechali po nia na lotnisko i zostawiam wam pieniadze na benzyne 200zl. po miesciacu mowi wam ze poznala kogos ale wraca do polski i sie pyta czy przyjedziecie po nia na lotnisko. Co robicie?? Obiecaliscie ze przyjedziecie! (Dalej bardzo ja kochacie)

28.08.2006
22:46
[94]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Pojechać

28.08.2006
22:51
[95]

Promyk [ Sylwester B. ]

przyjeżdżam - niezależnie od sytuacji swoje słowo cenię na tyle, że tylko szpital mnie powstrzymać może przed złamaniem go... a i też nie zawsze...

28.08.2006
22:54
smile
[96]

OzOr [ Generaďż˝ ]

Tak tez wlasnie zrobie! Dzieki utwierdziliscie mnie w przekonaniu ze robie dobrze... Ide spac dobranoc!

28.08.2006
23:04
[97]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Branoc . Ja jakoś nie mam ochoty dzisiaj spac . Znalazłem sobie wygodnna pozycję do leżenia z laptopem :)

28.08.2006
23:08
[98]

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]

Ale mnie kręgosłup rwie, sic : /

Wodzu - Wiesz... wiem ze tak jak tu się pisze "zaczęła mnie łapać za rękę" nie oddaje tego co naprawdę się zdarzyło, ale wpierw zastanów się czy się z nią dobrze zrozumieliście, zanim podejmiesz jakieś dalsze kroki : ).

OzOr - Bezprecedensowo jechać, nawet jakby Ci powiedziała że przespała się z 10-tką facetów to powinieneś pojechać. Nie dlatego że dałeś słowo, ale gdybyś nie pojechał zachowałbyś się jak tchórz.

28.08.2006
23:18
smile
[99]

emii [ Generaďż˝ ]

Ja mam udany dzień:):) Gdzies o 17 byl lekki sen i dalej biba.. po godzince.................. i tak byc powino a przed chwila jakis zamieszki lekkie były.Smieszni sa angielscy policjanci:)

28.08.2006
23:19
[100]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

QQuel -----> Mine od dwóch dni łep napieprza .

Co do dziewczyny . Nie chodzi tylko o tą sytuację . Zakatowałbym Was pisząć wszystkie , które się wydarzyły

28.08.2006
23:43
[101]

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]

Wodzu - W takim wypadku tak jak pisałem - nie byłaby moją znajomą. Znajomych nie mam na siłę, a jeśli ktoś jest moją "znajomą" to nie dopuszczam żadnych związków, podrywania, muskania, dotykania, całowania, bla bla, bla bla, jak mamy zasady, to ich nie łamiemy.


... a jeśli ona ma partnera aktualnie stałego to... O_o

29.08.2006
12:05
[102]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

Bry :)
ja tu tylko przelotem z zapytaniem jestem :]
ma ktoś jakieś informacje na temat pikniku GOLa 2006?? :>

29.08.2006
12:06
smile
[103]

DeLordeyan [ The Edge ]

Będzie.

29.08.2006
12:11
smile
[104]

S1KoR© [ surf or die ! ]

siema wszystkim :) wkoncu wrocilem z pieknj anglii, ale niestety tak sie w tym miejscu zakochalem ze powracam na rok..

widze ze troche nowych ludzi przybylo, czyli JPD nie umiera, jest git :)
czas pospamowac troche na forum ;)

a i jedno co moge powiedziec to to ze angielki łatwe są ;]

29.08.2006
12:24
[105]

Promyk [ Sylwester B. ]

siema wszystkim :) wkoncu wrocilem z pieknj anglii, ale niestety tak sie w tym miejscu zakochalem ze powracam na rok..

żal... wszyscy uciekają... za forsą... :(

a i jedno co moge powiedziec to to ze angielki łatwe są ;]

Różnica kultur:), a i tak zalecałbym, żebyś nie wpadł i się nie żenił;). Polki fajniejsze... i bardziej z powrotem do kraju ciągnie...

29.08.2006
12:37
smile
[106]

DeLordeyan [ The Edge ]

Witamy z powrotem. Też chciałbym wrócić do Anglii, może za rok się urwę...

29.08.2006
13:58
smile
[107]

QrKo [ Legend ]

Bedzie piknik bedzie :D
https://www.gry-online.pl/gol_piknik2006.asp

Oficjalnego wątku jescze nie ma wiec napisze tutaj :P
Jak jst ktos kto ma obeznany Kraków to mi na mapce która jest w linku wyzej zaznaczyc dworzec główny pkp w krakowie i wkleic tutaj? Bo jestem w fazie zalatwiania biletu :P

29.08.2006
14:14
[108]

Promyk [ Sylwester B. ]

LOL jestem na jednym ze zdjęć promujących:)


A dworzec na tej mapie się chyba nie zmieścił

29.08.2006
14:17
smile
[109]

QrKo [ Legend ]

Kurde to jak ja tam z buta dotrę :]
Z moją orientacją w terenie bedzie ciężko, nawet bardzo :D

29.08.2006
14:25
[110]

Promyk [ Sylwester B. ]

na czarno zaznaczone dokładnie to samo miejsce
niebieskie kółeczko wokół dworca głównego w Krakowie

Odezwij mi się na gg

29.08.2006
14:28
smile
[111]

QrKo [ Legend ]

Drugi koniec miasta :D
Wielkie dzięki :)

Niesttey narazie mi padło, ale jak zadziała to napisze.

29.08.2006
14:54
[112]

Promyk [ Sylwester B. ]

co do pikniku:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5411024&N=1 - mała wtopa:p
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5410800&N=1 - wątek oficjalny;)

chyba już działa:]
Moje zgłoszenie już poszłooo... cziekawe tylko czy moja "osoba towarzysząca" się zgodzi;)

29.08.2006
15:25
[113]

S1KoR© [ surf or die ! ]

żal... wszyscy uciekają... za forsą... :(

w moim przypadku bardziej za surfingiem tesknie niz za forsa ktora byla jedynie dodatkiem do wrazen jakie tam przezylem :)

Różnica kultur:), a i tak zalecałbym, żebyś nie wpadł i się nie żenił;). Polki fajniejsze... i bardziej z powrotem do kraju ciągnie...

wiadomka..ale tak dlugo jak robi to sie z glowa, bezpiecznie sie znaczy, to nie ma co sie martwic ;)

niemniej jednak mam teraz powazne mysli czy na dluzej nie opuscic kraju w ktorym tak ciezko sie wybic z czymkolwiek, gdzie hamstwo na ulicach to chleb powszedni itd. w miasteczku gdzie bylem zyczliwosc i pomoc byla stawiana na 1 miejscu i o dziwo jeszcze bardziej do zamiejscowych niz do wlasnych sąsiadów..wrzuce potem na forum pare fotek z wyjazdu i z miejsca gdzie bylem..palmy, plaza ogromna jak pustynia, piekne okolice, surfing....przez te 2 miesiace ktore tam spedzilem jedynym moim problemem bylo to czy isc rano poplywac, i czy kupic 6 piw za 5,5 czy 8 za 6...

29.08.2006
17:30
[114]

Promyk [ Sylwester B. ]

w moim przypadku bardziej za surfingiem tesknie niz za forsa ktora byla jedynie dodatkiem do wrazen jakie tam przezylem :)

surfing jest sezonowy... jakbyś tam miał siedzieć za długo (w przyszłe wakacje najprędzej) - przyjadę i porozmawiamy o "forsie";) obiecuję;)

29.08.2006
17:40
smile
[115]

S1KoR© [ surf or die ! ]

chyba ze sie miejsca zmienia to nie jest sezonowy sport..w zime sa tam jedne z lepszych warunków, potem jedziemy do szkocji na kolejne fale, potem indonezja itd itd...

29.08.2006
23:01
[116]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Uu, jak tu pusto!

Piknik, piknik. :| Oczywiście, niektórych życiowy pech nie opuszcza i akurat w ten dzień mają inaugurację roku akademickiego, z obecnością obowiązkową.

A z Wrocławia do Krakowa to szmat drogi jest :/

29.08.2006
23:28
smile
[117]

Promyk [ Sylwester B. ]

bu... szkoda

29.08.2006
23:32
[118]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

A ja będe miał koleżankę z JPD niedaleko siebie .Bedzie mieszkać :)

29.08.2006
23:33
[119]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Haa, właśnie, będziemy sobie z Pawłem własne pikniki urządzać :D

29.08.2006
23:33
[120]

emii [ Generaďż˝ ]

Karnawał się skończył...fajnie było , ale czas wrócić na "ziemię". I wlaściwie znowu nuda i ponura Anglia.Pogoda z brzydka, w ogóle znowu mi brakuje humoru.

29.08.2006
23:34
[121]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Noooo , ale takie pół-Oficjalne :P

30.08.2006
00:29
smile
[122]

OzOr [ Generaďż˝ ]

30.08.2006
01:14
[123]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

OzOr ----> Ciebie tez zaprosimy nie martw sie :P

30.08.2006
20:11
[124]

Promyk [ Sylwester B. ]

Piwo mi zamarzło na piwo z lodem...

Da się to uzdatnić tak, żeby jeszcze smakowało jak piwo czy przepadło?
Jeśli tak - to jak?

30.08.2006
21:22
smile
[125]

Misiak [ Pluszak ]

Czyli Kto z członków JPD będzie na pikniku? Może mały zlot sobie zrobimy, co? Tam :D

30.08.2006
21:27
smile
[126]

FlaczQ [ Legionista ]

Szkoła się zaczyna, więc znów wyruszamy na łowy ;) Tylko, że mi taka jedna napisała na GG, że wie, że chce ze mną być. W sumie to nie problem, ale... narazie spotkaliśmy się tylko raz, ale tak tylko na "widzenie się" i nic więcej. Poznałem ją przez neta, więc "na żywca" może być trudno. Chcę się z nią spotkać, ale ciągle się to przekłada, bo nie ma kiedy. Mam nadzieje, że stanie się to jak najszybciej :) Czy mam jej wierzyć, że chce ze mną być? :]

30.08.2006
21:35
[127]

Promyk [ Sylwester B. ]

FlaczQ - ja uwierzyłem:] i fajnie było:] czytaj i się ucz (żeby takich rzeczy potem na forum nie wypisywać:p):

http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=2607543

Czyli Kto z członków JPD będzie na pikniku? Może mały zlot sobie zrobimy, co? Tam :D

tia:> ja... i czacha podobno... Martusia coś chciała ale jej studia kolidują ( ;( )

[edit] liter00ffki

30.08.2006
21:47
[128]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

E, romanse zaczynające się od neta są Złe. Nawet Bardzo Złe. :P
Lepiej jak najszybciej przenieść to do rzeczywistości i to na niej bazować.
Co do "bycia z sobą" - po jednym widzeniu to jest abstrakcja, a nie bycie..

Promyk --> no niestety, studia ważniejsze. I nie ma nad czym rozpaczać :P

30.08.2006
21:54
smile
[129]

Misiak [ Pluszak ]

Promyk--> Mój Boże, spotkanie alkoholików :D Może emii już wróci :P

30.08.2006
21:59
[130]

Promyk [ Sylwester B. ]

Misiak - zabrzmiało jakby się kroiło spanie na dworcu i obudzenie się w niedzielę na kacu w izbie wytrzeźwień:D

Piwo mi się rozmroziło! i dobre jest!

E, romanse zaczynające się od neta są Złe. Nawet Bardzo Złe. :P

ciiiicho... fajne wspomnienia mi zostały... a koncertu Dżemu to ja do końca życia nie zapo0mnę:] pewnie gdyby nie ta ulewa to nie byłoby tak fajnie:]

Promyk --> no niestety, studia ważniejsze. I nie ma nad czym rozpaczać :P

Jest nad czym... nad opóźnieniem planów pewnych:(

31.08.2006
00:46
smile
[131]

emii [ Generaďż˝ ]

Promyk--> Mój Boże, spotkanie alkoholików :D Może emii już wróci :P

Misiak-----> Rozbawiłes mnie tym tekstem no do łez:):) Do tego wszystkiego moje ostatnie posty dotyczą tego , że na bombie jestem.Kurde szkoda, ale nie wiem kiedy wrócę.Nie miałam jeszcze tak, że nie wiedziałam co będę robić.

31.08.2006
00:49
[132]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

A ja niestety nie przyjade . Nie te lata jeszcze , ale obiecuje że jak Martusia nie pojedzie to wypiję z nią za Was :)


Szykujcie sie za kilka miesięcy na spotkanie we Wrocławiu :]

31.08.2006
00:50
smile
[133]

Weakando [ Senator ]

Czemu JPD ożywa dopiero koło 22? :)

31.08.2006
11:02
smile
[134]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

Bry :)

ciiiicho... fajne wspomnienia mi zostały...
z tego głośnego romansu też?? xDD

Czyli Kto z członków JPD będzie na pikniku? Może mały zlot sobie zrobimy, co? Tam :D

tia:> ja... i czacha podobno...

ja jestem w fazie organizowania funduszy i zbierania ekipy :> jak się uda to PIJEMY^^
wreszcie zobaczę kilku cfaniaków w świecie za firewallem :P

Weak---->
bo grzeczne dziewczynki idą spać przed dziesiątą, a niegrzeczne wchodzą na JPD po dziesiątej :P
a panowie najbardziej lubią te niegrzeczne ]:->

JAK JEST CFONIOKI?? ^^

31.08.2006
12:31
[135]

Promyk [ Sylwester B. ]

A ja niestety nie przyjade . Nie te lata jeszcze , ale obiecuje że jak Martusia nie pojedzie to wypiję z nią za Was :)

drażnisz mnie...

Czemu JPD ożywa dopiero koło 22? :)

To jest dobre pytanie... może dlatego ,zę wtedy większość się budzi po ciężkim dniu?:)

z tego głośnego romansu też?? xDD

też xD... właśnie dlatego nie skupiłem się na samym piwie na ostatnim pikniku, tylko wódka też poszła w ruch

ja jestem w fazie organizowania funduszy i zbierania ekipy :> jak się uda to PIJEMY^^
wreszcie zobaczę kilku cfaniaków w świecie za firewallem :P


Oj... będzie mr. kacuś w niedzielę... albo w poniedziałek xD

bo grzeczne dziewczynki idą spać przed dziesiątą, a niegrzeczne wchodzą na JPD po dziesiątej :P
a panowie najbardziej lubią te niegrzeczne ]:->


to te grzeczne jeszcze nie wymarły?:>

JAK JEST CFONIOKI?? ^^


Nie! i mam katar...

31.08.2006
12:45
[136]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Promyk --> nie bardzo rozumiem, co jest drażniącego w tym, co napisał Paweł?

Oczywiście, że za Was wypijemy :) Wzniesiemy specjalny toast, a może nawet dwa :]

31.08.2006
12:51
[137]

Promyk [ Sylwester B. ]

Wy wypijecie... bezemnie?

31.08.2006
12:52
[138]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

I to jest takie drażniące?
Ty będziesz piknikował, chyba oczywiste jest, kto ma lepiej. :P

31.08.2006
12:57
[139]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Kto togo drażni tak btw. ;]

31.08.2006
13:32
[140]

Promyk [ Sylwester B. ]

brak pewnych osób w tamtym towarzystwie pijących we Wrocławiu:> to mnie drażni... z powodu wymysłu jakiegoś dziekana...

31.08.2006
13:54
[141]

emii [ Generaďż˝ ]

Czy ja dobrze widzę?? Szykuje się jakaś imprezka we Wrocawiu? I mnie nie będzie w moim mieście:(

31.08.2006
13:56
[142]

Promyk [ Sylwester B. ]

emii - na razie z tego co wiem - dwuosobowa popijawa... jedź do Kraka! tam część GOLa będzie! wal chłopaka!

31.08.2006
14:00
[143]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

emii --> impreza dopiero w planach, właściwie to widmo imprezy ;) Ale prędzej czy później coś się na pewno zorganizuje :]

Promyk --> oj, co do dwuosobowej popijawy - możesz się bardzo mylić. Miłego Krakowa życzę.

31.08.2006
14:04
[144]

Promyk [ Sylwester B. ]

Martusia - plany? to termin nieznany? to może się załąpię?:p

a co do Kraka - mógłby być przyjemniejszy...

31.08.2006
14:13
smile
[145]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Nigdy nie myślałem, że 31 sierpnia będzie moim najwspanialszym dniem wakacji:D
Nigdy nie myślałem, że moja nauka w 3 klasie LO zacznie się tak wspaniale:D
Zmienili mi wychowawce:D
W życiu nie myślałem, że doznam takiego szczęścia;D

31.08.2006
14:15
smile
[146]

Promyk [ Sylwester B. ]

31.08.2006
14:17
[147]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

techi --> to jeszcze przyznaj, że się cieszysz, że wracasz do szkoły ;)

31.08.2006
14:35
smile
[148]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Szczerze mówiąc, patrząc na mój plan fakultetów i na zmiany, które zaszły, to tak;)
Jednak myślać o maturze i tym, że będę musiał wstawać wczesnie, to nie;)

31.08.2006
14:35
smile
[149]

emii [ Generaďż˝ ]

Promyk---->to nie jest możliwe:)

31.08.2006
14:38
[150]

Promyk [ Sylwester B. ]

emii - szkoda... acz spróbować musiaęłm...

techi - mnie nigdy szkoła nie sprawiała radości...

31.08.2006
14:55
smile
[151]

emii [ Generaďż˝ ]

Kurde , a ja do żadnej szkoły , nie przypuszczałam , że będzie mi tego brakować:)Jednak z drugiej strony zobaczę w końcu jak to jest bez odrabiania zadań, nauki na koło i egz.

31.08.2006
21:17
[152]

Misiak [ Pluszak ]

emii--> jak to nie jest możliwe? Przecież jest takie coś jak tanie linie lotnicze :D przylatujesz w piątek odlatujesz w niedzilę :D Proste :D Zwłaszcza że w kraku jest lotnisko i że od sasów latają tam :D

Cholera, coś mi się zdaje, że będę musiał sam jechać pociągiem ponad 400 km w ciemnośći niepewność, bez noclegu... kurde zaczynam się bać

31.08.2006
21:19
smile
[153]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Misiak ---> Nigdy nie wiadomo kto jest po drugiej stronie ... przedziału

31.08.2006
21:43
smile
[154]

Misiak [ Pluszak ]

Wodzu--> Coś sugerujesz? :D

Promyk--> Pamiętasz nasza rozmowę sprzed paru wątków o 16-tkach? Raczej do Kraka na 100% przyjade sam. Po półgodzinnej rozmowie wyczuwam typowy syndrom 16-tki w głowie u pewnej dziefki :D

31.08.2006
21:45
[155]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Misiak-> Wścieklizne macicy?

31.08.2006
21:45
[156]

Promyk [ Sylwester B. ]

Misiak - odezwij mi się na komunikatorze...

kufa... czytanie w myślach zaczyna mnie męczyć:)

Pamiętam tamtą rozmowę:)

31.08.2006
21:47
[157]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Ja nie sugeruje . Ja tylko ostrzegam



Kurcze mnie wczoraj kumpela zgasiła . Dwa lata sie znamy a ona zapomnała jak mam na nazwisko :P , ale sobie poxniej przypomniała

A ja miałem coś powiedziec innej dziewczy a zapominałem jak na złośc ...

01.09.2006
11:23
[158]

Lookash [ Senator ]

Misiak -- Jechałem w zeszłym roku z Warszawy do jakiejś zadupnej stacji sporo, sporo za Gdańskiem, żeby się dostać do Darłowa, pełnia lata, wyjazd przed 22, przyjazd koło 5 rano. Cały pociąg zawalony drogo ubranymi dresikami ze swoimi foczkami, koło północy to nikt z młodych nie był już trzeźwy, ogólnie impreza na całego, jak ten pociąg Coca Coli kiedyś ;] Nie chciałem siedzieć z takimi w przedziale, więc całą drogę przestałem przy oknie, paląc szluga za szlugiem dla zabicia czasu. Nieżywy byłem następnego dnia. Zdążyłem się rano przejść na plażę i w kimę do wieczora.

Ale do czego zmierzam -- było spokojnie, nikt nikomu krzywdy nie zrobił, nikt się nikogo nie czepiał. Raczej nie obawiaj się pociągów. Zasypiać chyba można, jeśli znajdziesz przedział z normalnymi ludźmi, ludzie tak robią i jakoś żyją i mają się dobrze ;]

01.09.2006
13:58
smile
[159]

emii [ Generaďż˝ ]

Bry wszystkim:)

01.09.2006
14:10
smile
[160]

Misiak [ Pluszak ]

emii--> bry :)

Lookash--> Wiesz, zawsze są wyjątki :) Poza tym, jak człowiek zechce się zdrzemnąć, a jest sam to może być ciekawie :)

01.09.2006
14:21
smile
[161]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

Bry :) wie ktoś ile jedzie się z Torunia do Kraka pociągiem?? ^^

01.09.2006
14:26
[162]

Lookash [ Senator ]

4h wytrzymasz spokojnie bez snu ;]

01.09.2006
14:27
smile
[163]

S1KoR© [ surf or die ! ]

pewnie bedzie z 4, 5 godzinek...przy paru piwkach zejdzie ci to w 5 minut :)

btw, tym postem uswiadomilem sobie ze dzis mija 2 latka od mojego zarejestrowania sie na forum..szybko minelo :) ale ostatnio przez jakies pol roku moze ze 2 posty napisalem z powodu braku czasu etc..moze w niedalekiej przyszlosci znow zaczne cos pisac..tym czasem spadam (paradoksalnie rzecz biorac) do nauki na poprawke ze staty :// wish me luck..

01.09.2006
16:07
[164]

Promyk [ Sylwester B. ]

Mój wyjazd do kraka stanął pod znakiem zapytania...

Młodzi gniewni zamieniają się w starych wkur... z tego wynika, że jestem już stary...

01.09.2006
19:11
smile
[165]

Misiak [ Pluszak ]

Promyk--> Ej no, bez jaj... :)

01.09.2006
19:37
[166]

Promyk [ Sylwester B. ]

Piszę, że zrobię wszystko aby być, ale już pewności 100% mieć nie mogę... coś mi dało kopa dziś...

01.09.2006
20:40
[167]

Misiak [ Pluszak ]

życie, psiajegomać, życie... nie pierwszy i nie ostatni raz

01.09.2006
20:53
[168]

Promyk [ Sylwester B. ]

tia - tylko zazwyczaj są przed tym jakieś symptomy... przed tym kopem nie było...

01.09.2006
20:58
smile
[169]

Misiak [ Pluszak ]

Jak to Łysack w swoim wyoracowaniu napisał? "Life is brutal and full of zasadzkas and czasami kopas w dupas" :D

Cheer up :)

01.09.2006
21:07
[170]

Promyk [ Sylwester B. ]

a za każdym korner czai się dandżer...

co ma być to będzie:> będę tam choćbym miał na piechotę iść:>

01.09.2006
21:25
smile
[171]

Misiak [ Pluszak ]

Que sera, sera :D
Kurde, kiedy będzie ta 22 i karczma zacznie żyć? :D

01.09.2006
21:28
[172]

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]

Ja bym sobie pojechał, ale mnie <chlip> nie puszczą : ) A szkoda, muszę zacząć z domu uciekać : )

01.09.2006
22:15
smile
[173]

Jerryzzz [ E ]

Uhhhh... Kamyk wrocil, to jakos tu razniej... W koncu zawsze jest lipnie, jak nie udziela sie jeden z podstawowych trzonow "starego" JPD. Ja ze swojej strony dam pewne oswiadczenie. Niedlugo rok szkolny, a takze (w moim przypadku) matura. Stale lacze bede mial od 10 wrzesnia, ale zapewne na JPD udzielac sie nie bede. Choc w sumie nie sadze, zeby ktos za mna plakal (kiedys to moze i tak, ale na pewno nie teraz), to jednak od czasu do czasu przypomne o sobie ;) Po prostu jak na glowie ma sie dziewczyne, prace, mature, fotografie i gitare (czyli chyba piec najwazniejszych rzeczy napedzajacych mnie - nie liczac tymczasowo fotografii, bo aparat ulegl uszkodzeniu na imprezie), to jednak porownujac do ktoregokolwiek czynnika JPD, jest na przegranej pozycji :) Nie mowie zegnam, lecz do zobaczenia :)

01.09.2006
22:36
[174]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

Choc w sumie nie sadze, zeby ktos za mna plakal (kiedys to moze i tak, ale na pewno nie teraz)
płakać to może nie, ale brakowało by nam libańczyka xD

Mój wyjazd do kraka stanął pod znakiem zapytania...
kur.. nawet mi o tym nie mów >.< głównie to mam zamiar jechać żeby się napić z ludźmi z JPD ^^

01.09.2006
23:44
smile
[175]

Jerryzzz [ E ]

płakać to może nie, ale brakowało by nam libańczyka xD

Następny żyd :]

01.09.2006
23:50
[176]

Promyk [ Sylwester B. ]

cyklista! nie żyd! cyklista!

Libańcu!

01.09.2006
23:52
smile
[177]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Jerry->W sumie, też mam na głowie 5 najważniejszych rzeczy przed sobą w tym roku szkolnym;)

1) Matura
2) Picie
3) picie
4) Picie
5) Imprezowanie;)

02.09.2006
00:01
[178]

Jerryzzz [ E ]

techi ---> Szczerze? Ja sie wyrzekam picia i imprezowania w tym roku... Nie liczac dwoch ostatnick 18-stek... Pierdole, dosyc tego dobrego...

Sylwek ---> ŻYD!

02.09.2006
00:46
[179]

Promyk [ Sylwester B. ]

ja się picia nie wyrzekam... a powinienem

Jerzy - LIBANIEC!

02.09.2006
10:47
smile
[180]

Jerryzzz [ E ]

A ja sie wyrzekam, o!

ŻYD!

02.09.2006
11:16
[181]

Promyk [ Sylwester B. ]

To się wyrzekaj!

LIBANIEC!

02.09.2006
13:06
smile
[182]

Misiak [ Pluszak ]

Panowie, panowie. W końcu musi przyjść do Was jakiś Chińczyć i pierdzielnąć bombę i na Izrael i na Liban (+ okoliczne wioski: Iran, Irak, Syria :)

02.09.2006
13:08
[183]

Promyk [ Sylwester B. ]

Misiak - nie odważy się... za dużo ropy.. i Chiny za dużo jej zużywają na taki manewr:)

http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4111706 - stare czasy mi isę przypomniały:] nigdy nie zapomnę jakie jaja były z tą sprawą:D

02.09.2006
14:26
smile
[184]

DeLordeyan [ The Edge ]

aż takiej ilości zbędnego spamu to się tu nie spodziewałem...
To forum jest coraz mniej przyjazne...


Jaja... tylko Ty tam zrzędziłeś, że spamu za dużo :P

02.09.2006
14:29
smile
[185]

dodom [ Centurion ]

i przez to zrzędzenie właśnie sie spam zrobił:P... JOKE

02.09.2006
14:32
[186]

Promyk [ Sylwester B. ]

bo miałem faktyczny problem:>
potem się pojawiały rozwiązania powielane i okazywało się, zę niewielu czytało wsyćko:>

02.09.2006
19:21
smile
[187]

Promyk [ Sylwester B. ]

<Cyb> Słuchaj, jaka historia
<Alq> dajesz
<Cyb> Koleżance mojej kuzynki
<Cyb> coś sie złego działo w pochwie i okolicach, jakieś swędzenie i te sprawy
<Cyb> To poszła do lekarza
<Cyb> i lekarz tam wykrył jakiegoś grzyba
<Cyb> i nie wiedział, jak go leczyc, bo on wystepuje tylko u trupów
<Alq> ano, trupów sie nie leczy :P
<Cyb> ale zczaj to
<Cyb> jej facet pracuje w kostnicy...


Gazeta Wyborcza : "Roman Giertych, który zasiadał w radzie nadzorczej WBR, uniknął zarzutów. Prokuratura ustaliła, że kiedy rada przegłosowywała niekorzystne dla banku decyzje, wychodził do toalety."


bash żomdzi xD

03.09.2006
00:38
[188]

Weakando [ Senator ]

Ludzie jak mi się nie chce iść do szkoły jutro. I to jeszcze do 3 klasy :(. Chyba sobie w łeb palnę.

03.09.2006
00:43
smile
[189]

Promyk [ Sylwester B. ]

Weak - ja bym dziś na wódkę poszedł, a nie mam z kim...

kto ma gorzej?;p

03.09.2006
00:54
smile
[190]

Weakando [ Senator ]

Ja wczoraj chlałem i pomieszałem piwo, wódke, wino :) Pobiegłem na balkon i poszeeedł... na chodnik :D

Ja mam gorzej, bo jutro znajdziesz sobie kogoś na wódke a ja od szkoły się nie wyrwę przez 9 miesięcy i jeszcze mnie czeka matura :O

Ale w sumie też bym poszedł na wódkę :)

03.09.2006
00:57
smile
[191]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Trzeba założyć osobny wątek: Jak pocieszyć Maturzystę? ;)

03.09.2006
01:02
[192]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Matura? Piiikuś. :)

03.09.2006
01:03
smile
[193]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Zostały mi 3 sec na edycje jak zacząłem go edytowac;D
Pikuś, pikuś, ale ile imprez trzeba zaliczyc;d
Kocham mieć 6h matmy w tygodniu;d
To tkie podbudowujące;d

03.09.2006
01:11
smile
[194]

Weakando [ Senator ]

martusi_a ---> Jak dla Ciebie taki pikuś to mnie naucz do niej :P

btw. Pojechał bym nad Solinę :) Ktoś się wybiera?

03.09.2006
01:14
[195]

Promyk [ Sylwester B. ]

Ja wczoraj chlałem i pomieszałem piwo, wódke, wino :) Pobiegłem na balkon i poszeeedł... na chodnik :D

aoż Ty niekulturalny człowieku! A jak potem szedł ktoś zawiany jak ja czasem? i w to wdepł? ech... ta dzisiejsza młodzież... nic o innych nie myśli...

Ja mam gorzej, bo jutro znajdziesz sobie kogoś na wódke a ja od szkoły się nie wyrwę przez 9 miesięcy i jeszcze mnie czeka matura :O

6 miesięcy... a matura? matura to pikuś... a do wódki nie znajdę... wszyscy pojechali w cholerę...

Ale w sumie też bym poszedł na wódkę :)

czekam z flaszką:D

Trzeba założyć osobny wątek: Jak pocieszyć Maturzystę? ;)

to proste... 4 piwa + 2 paczki fajek + pól litra + kompan... i już pocieszony... (ja fajek nie potrzebowałem... ale znajomi potrzebowali)

Matura? Piiikuś. :)

*podpisał się*

Kocham mieć 6h matmy w tygodniu;d

też to przerabiałem... też pikuś:D

btw. Pojechał bym nad Solinę :) Ktoś się wybiera?

jachty? jak tak to możesz mi mówić Panie Kapitanie... ja się piszę;)

03.09.2006
01:16
[196]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Weakando --> z czego konkretnie? :)
Nie ma sprawy, podobno mam piątki wolne na uczelni, więc łikendowo jestem dyspozycyjna :D

Solina? Hm. A może bardziej w góry? Bo za tydzień będę w Wetlinie. :D Ach ta przypadkowość :>

03.09.2006
01:20
smile
[197]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Solina jest fajna, ale za daleko;)
A feee, bez fajek;)
Jak już ktoś chce palić to w odległości 10 m ode mnie;)

Martusia->Dyspozycyjna powiadasz?;]
Dla wszystkich?:P

03.09.2006
01:21
[198]

Promyk [ Sylwester B. ]

*wyjął obrzyna na WSZELKI wypadek*

03.09.2006
01:24
[199]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

techi --> też się piszesz? Okej, mogę debla ;) Tylko z czego, panowie, z czego? :P

Promyk --> Ty się nie unoś, to niczyja wina, żeś już po maturze ;) Chyba że chcesz jeszcze raz zdać? :D

03.09.2006
01:29
smile
[200]

Weakando [ Senator ]

Promyk ---> To nie moja wina :) Położyłem się i źle się poczułem, szybka kalkulacja odległości i balkon okazał się być bliżej niż łazienka :) Poza tym w łazience jeszcze bym musiał drzwi otworzyć.

martusi_a ---> U mnie z fizyką cieniutko, więc możesz pomóc przy fizyce :) A co do soliny to na pewno Ci się spodoba :) I nie wiem jak chcesz jechać bardziej w góry, tam jest zdecydowanie wystarczająco dużo gór i dużo wody i ładna tama. Ahhh... :)

techi ---> Co z tego, że daleko jak jest tam fajnie :)

03.09.2006
01:31
smile
[201]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

No jak fizyki chcecie się "uczyć" to ja chętnie;)
Możecie jeszcze geografii i matematyki;)
Nie obraże się;D

03.09.2006
01:38
[202]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Weakando --> fizyki uczyłam się tak naprawdę tylko rok w swej całej życiowej karierze, bo tylko rok miałam rozsądną nauczycielkę :/ Więc wszystko, tylko nie fizyka ;) Chyba że optyka, albo fizyka jądrowa/atomowa ;)
Bardziej w góry, żeby po nich połazić :) Bo nad Soliną to bieda ze szlakami, choć zalew ładny :) Ale tama już nie, zbyt cywilizowana.

techi --> o widzisz, geografia tak :) matma też już prędzej.

Ale najchętniej to języki obce. ;D

03.09.2006
01:46
smile
[203]

Weakando [ Senator ]

martusi_a ---> Jak języki obce to z niemieckiego mi pomóż :), nienawidzę tego języka. Francuskiego się uczyłem troche :) A angielski to banalny jest :D A na maturze jeszcze się boję prezentacji z polskiego, bo się krępuję jak stoję na środku i mam coś przedstawiać :)
Nie wiem jak jest ze szlakami nad Soliną bo nie łaziłem tam wcale po górach :) Nie wiem jak Ty ale ja jeszcze uwielbiam Zakopane, tam jest dopiero fajnie, ale tylko zimą :)

03.09.2006
01:51
[204]

Promyk [ Sylwester B. ]

Chyba że chcesz jeszcze raz zdać? :D

już zdawałem 2 razy:p i zdałem 2 razy:p

Promyk ---> To nie moja wina :) Położyłem się i źle się poczułem, szybka kalkulacja odległości i balkon okazał się być bliżej niż łazienka :) Poza tym w łazience jeszcze bym musiał drzwi otworzyć.

ale na chodnik? a drzwi w łazience mogłeś zawsze sobą otworzyć i odpowiednim pędem...

tia... matematyka... prostopadłe i równoległe... gołąbeczki...

03.09.2006
01:53
smile
[205]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Byłem w Zakopanem w tym roku;)
Dużo ludzi;d

Francuski znam organoleptycznie;d
roczny kurs nie poszedł na marne;)*

Niemiecki->7 lat nauki i szczeze znienawidziłem ten język;)
Angielski opanowany w stopniu wystarczającym. Może bym certyfikat zdał?:)




spoiler start

*Kocham te żarciki na poziomie podstawówkowym;)
Czuje się młodszy i głupszy i bez ciężaru odpowiedzialności;d
spoiler stop



Martusia-> Po Krupówkach?:)
One się na szczyty wspinały w takim obuwiu:D
Na Grzesia szły tak dziewczyny ubrane:D
FCE taa, bardziej myślę o CEA;)
Na leżąco też mozna;)

03.09.2006
01:54
[206]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Weakando --> z niemieckiego podstawę damy radę, nie przepadam co prawda, ale chciałabym znać, choć liceum mi ten język skrajnie obrzydziło.
Francuski - to zależy w jakim aspekcie ;D
Prezetacja z polskiego - nie ma najmniejszego problemu ;) Tylko nic o wsi/chłopach/przyrodzie, bo dostaję wysypki :>

Zakopane nie.. za duży tłok. I za dużo pseudoturystów.. Czułam się idiotycznie w swoim obuwiu górskim, kiedy panny biegały po Krupówkach w japonkach :/
Ale same Tatry jak najbardziej, latem połazić, zimą na snowboard :] Tylko w mniej poprzecierane szlaki, nie znoszę grupowych wycieczek na Giewont ;)

Promyk --> trzeci raz gratis ;)
Prostopadłe i równoległe gołąbeczki? To jakieś rasy są? ;P

techi --> FCE to jest przyjemność ;)
"Francuski znam organoleptycznie" - leżę :D

03.09.2006
01:57
[207]

Promyk [ Sylwester B. ]

Francuskiego language uczyłem się 8 lat... znienawidziłęm doszczętnie... niemieckiego 2 lata... nie nauczyłem się nic

anglika uczyłem się na własną rękę i idzie mi najlepiej ze wszystkich:>

a Martusia jakieś propozycje weakando daje;(

03.09.2006
02:00
smile
[208]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Promyk->Po prostu Weak ma fajniejszy Avatar na gronie;D

Jak to nie?:)
Ulubiony Avatar wsród znajomych;)

Zaraz Cię poszukam;)

03.09.2006
02:03
[209]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

techi --> CAE? Uu, to ciekawe kto komu będzie korepetycji udzielał ;) Czyli mamy co robić :D
Na leżąco jest najfajniej! ;)

A Weak wcale nie ma fajnego avatara na gronie. ;P

03.09.2006
02:07
smile
[210]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Zaraz zobaczymy;P

Narcyz się znalazł;D

03.09.2006
02:09
[211]

Promyk [ Sylwester B. ]

tu som brzydkie ludzie... idem se... bo mama mi zabroniła z brzydkiemi ludziami rozmawiać

03.09.2006
02:11
[212]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

techi --> żeby nie komplikować poszukiwań, login: aenka. ;)

Promyk --> ojj, przecież wiesz.. ;)

03.09.2006
02:11
smile
[213]

Weakando [ Senator ]

Promyk ---> :D

martusi_a ---> Czyli niemiecki, francuski podstawy, ewentualnie pouczymy się dalej :> Co do gór to, e tam tłok w Zakopanym, można iść gdzieś gdzie nie ma tyle ludzi :)

A avatar jest dobry :) Misiek i Lisek dwóch kolegów :)

03.09.2006
02:13
smile
[214]

Promyk [ Sylwester B. ]

techi - nie edytuj!

03.09.2006
02:25
smile
[215]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

No dobra, nie wyglądasz jak moja kuzynka;)
Bardziej jak moja koleżanka z klasy;)

Wać Pan miał pójść spać, o ile się nie myle?:P

03.09.2006
02:26
[216]

Promyk [ Sylwester B. ]

ja? spac? to moje drugie ja... ten z lewej... ja jestem Prawy... Sylwek Prawy:]

03.09.2006
09:28
smile
[217]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

jaki prawy? pieprzony lewus jesteś :P
lekki kac po weselu już wyleczony ^^ coś upolowałem- wyglądało na 20 ma 16 ]:->
zły znak :]

03.09.2006
13:16
smile
[218]

emii [ Generaďż˝ ]

siemka:) Kolejny dzień w UK...poczytałam sobie ciekawą książkę.........a 15 września jadę do Hiszpani na dwa tygodnie.............juz nie mogę się doczekać:):):):)

03.09.2006
13:36
[219]

Promyk [ Sylwester B. ]

czacha - jeślić mówisz o polityce - się diabelnie mylisz...

zły znak :]
dlaczego?:D


jest chyba niedobrze.. skoro dzień zaczynam od alko...

03.09.2006
20:15
smile
[220]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

...holu...


no ja wczoraj z kumplem zabalowaliśmy :|

znowu konam, chociaż i tak jest lepiej niż po ywpiciu 7 browarów ^^
wódka jet paskudna, ale ma swoje zalety na "the day after" :P

03.09.2006
20:24
[221]

Lookash [ Senator ]

Wg. mnie wódka jest gorsza, jeśli o "the day after" chodzi. W browarach masz sporo wody, co sprawę bardzo ułatwia.

Zresztą wystarczy wydoić litr albo półtora wody po chlaniu i zero kaca... Wtedy rodzaj alkoholu jest obojętny ;]

03.09.2006
21:09
[222]

Stary Zakochany Zgredziu [ Legionista ]

me have a problem...

Znam z widzenia pewną dziewczynę... cud miód i orzeszki. 2 lata chodziłem z nią do tego samego gimnazjum, 2 lata do tego samego LO, 2 lata dojazdów tym samym busem... i nigdy nie odważyłem się do niej zagadać. Niedawno znalazłem ją przypadkiem na fotce. Żal do siebie o głupotę i to, że nigdy nie spróbowałem się pojawił. Mam jej imię, będę miał adres dziś. Jest z mojego miasta. Romantyczna dusza, wiersze pisze. Cicha i skryta. Jak mam ja poderwać by wyszło w miarę naturalnie (i romantycznie:p)? (szkoły pokończone - możliwość spotkania gdzieś na mieście... i tylko tyle)

help...
aaa... mamy po 19 lat... i inwencja twórcza mi się wyczerpała...

03.09.2006
21:16
smile
[223]

DeLordeyan [ The Edge ]

Jesteś nieśmiały - poproś jakąś koleżankę, żeby was zapoznała. Potem tylko bierzesz numer, umawiasz się, różyczka, film w kinie i takie tam. Chociaż, jeśli ma duszę romantyczki, wal do Mazia i poproś go o jakiś wiersz ;). Lub po prostu zabierz na romantyczny spacer wieczorem.

03.09.2006
21:18
[224]

Stary Zakochany Zgredziu [ Legionista ]

chyba nie mamy wspólnych koleżanek - gdybym miał - sam na to bym wpadł... chodzi mi tylko o ten cholerny "pierwszy" (powiedzmy) kontakt

03.09.2006
21:20
smile
[225]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Chciałbym znaleźć w końcu jakąś romantyczną dziewczynę;)

Wracając do tematu;)

Napisz do niej na gg coś w stylu:

Hej, chyba się znamy, chodzilismy razem do szkoly, dojezdzalismy busem i nigdy nie mielismy okazji pogadac;)
Jak mijaja wakacje, gdzie studiuje itp;)

Potem zaproś ją na kawe, ciasteczko(to juz tak gdzies po 3 dniach)
No potem to już sam dasz radę;)

03.09.2006
21:28
[226]

Stary Zakochany Zgredziu [ Legionista ]

a skąd ja mam wziąść jej numer gg?

poza tym: podryw przez neta? nie widzi mi się...

ale pomyślę nad tym;)

03.09.2006
21:30
smile
[227]

emii [ Generaďż˝ ]

Stary Zakochany Zgredziu-------->to ja tobie radze tak: jak juz zagadasz do niej na gg nie rób nic w stylu "hej fajna zciebie laska może się umówimy".Dobrze radzi ci -techi- , bo zagadasz do niej bardzo naturalnie.No a dokąd ją zaprosić,ja bym proponowała spacer po parku, bo to ostatnie ciepłe dni,jakaś miła kawiarenka na powietrzu.Nie wiem z jakiego miasta jesteś, to troszkę ciężko mi coś wykąbinować:)

Jeśli masz tylko jej adres to poprostu pójdz do niej i powiedz to samo co byś napisał na gg:)

edit z adresem:)

03.09.2006
21:31
smile
[228]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Myślalem, że masz jej gg;)
Chociażby z fotki(trza chyba wykupić coś;))

03.09.2006
21:33
[229]

Stary Zakochany Zgredziu [ Legionista ]

"Jeśli masz tylko jej adres to poprostu pójdz do niej i powiedz to samo co byś napisał na gg:)

edit z adresem:)"

A teraz jak to zrobić, żeby wyszło jeszcze naturalnie?

"Chociażby z fotki(trza chyba wykupić coś;))"

nie podała...

może jakoś inaczej zdobędę...

03.09.2006
21:41
smile
[230]

emii [ Generaďż˝ ]

Jeżeli będziesz sobą to wszystko wyjdzie naturalnie.Jeśli nie możesz zdobyć jej gg ani numeru telefonu to nie pozostaje ci nic innego jak pójść do niej do domu.Skoro dala swoje zdjęcie na fotkę to jest odważna,więc pewnie nie wywali cię z hukiem za drzwi.Tak mi się wydaje:)Przyjdz powiedz ,że kojarzysz ją ze szkoły i czy ma ochotę na powspominanie starych czasów.:)

03.09.2006
21:44
smile
[231]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Co prawda już wyrosłam z romantyzmu, ale spróbuję się wczuć. ;)

Przede wszystkim delikatność i błyskotliwość, o. Skoro jest cicha i skryta, to prawdopodobnie też nieufna - teksty w stylu "joł laska, fajnie się z Tobą busem jeździło tylko szkoda, że nie pogadaliśmy" odpadają. ;P /oczywiście przesadziłam ;) chodzi mi o to, że zbytnia przebojowość ją odstraszy/
Hm, właśnie widzę, że emii mnie wyprzedziła, więc się dopisuję tylko. :)

Podryw przez neta? Nie, po prostu w dzisiejszych czasach to dogodny środek komunikacji :) Przecież nie jesteś jakimś obcym, przypadkowym napaleńcem, znacie się z widzenia, to już stawia sprawę w innym świetle.

Ale proponuję nie zaczynać od "jak tam wakacje/gdzie idziesz na studia", dziewczyna może się poczuć osaczana. Lepiej powiedzieć na wstępie, że zwróciła Twoją uwagę i chciałbyś ją poznać, i czy nie miałaby nic przeciwko, gdybyście sobie trochę pogawędzili. :P

IMO nie ma sensu kreować jakichś "naturalnych" przypadków, tylko z góry postawić sprawę jasno. W ładny sposób, ale nie pozastawiający wątpliwości.

<--- techi,
świetny patent ta kawa z ciastkiem. :))) /a przynajmniej mnie by urzekła taka randka, kawa, pyszne ciastko i interesujący mężczyzna - mniam!/

03.09.2006
21:47
smile
[232]

emii [ Generaďż˝ ]

martusi_a ----> no prawie to samo mu napisałyśmy. Jak już dwie baby się zgadzają to musi być w tym jakiś sens:)

03.09.2006
21:50
smile
[233]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

No dobra, to ja zarezerwuje stolik w całkiem fajnej kawiarence w Szczecinie;]
Kto wpada?:P

03.09.2006
21:53
smile
[234]

emii [ Generaďż˝ ]

techi-----> jak będzie szarlotka na ciepło z bitą śmietaną i lodami to może bym zachaczyła o Szczecin ;P

03.09.2006
21:54
smile
[235]

Promyk [ Sylwester B. ]

for czacha ----------------->

Przede wszystkim delikatność i błyskotliwość, o. Skoro jest cicha i skryta, to prawdopodobnie też nieufna - teksty w stylu "joł laska, fajnie się z Tobą busem jeździło tylko szkoda, że nie pogadaliśmy" odpadają. ;P /oczywiście przesadziłam ;) chodzi mi o to, że zbytnia przebojowość ją odstraszy/
Hm, właśnie widzę, że emii mnie wyprzedziła, więc się dopisuję tylko. :)


hehe:) ja bym był w stanie coś takiego zrobić:D


romantycznie... hmmm... ale do tego co mi do glowy przyszło trzeba mieć szczęście... wyciągnąć ją w środku nocy na "oglądanie gwiazd" gdzieś na łące... tylko, żeby świateł wokół nie było... to wyjdzie jak powinno:D ale to chyba za ciężki kaliber jak na "poznanie"



< -------------- PS. Kroooopkę ze stopnia mi zabraaaali!;(

03.09.2006
21:56
smile
[236]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

7h do Warszawy z Torunia?:O
Ale wy n zadupiach mieszkacie;D
To ja mam ze Szczecina 5h IC ;D

03.09.2006
21:58
smile
[237]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

dzięki Sylwek- i tak nic z tego nie czaję ale luz ^^

03.09.2006
22:00
[238]

Promyk [ Sylwester B. ]

masz powrót jeszcze

techi - do krakowa:p

03.09.2006
22:01
[239]

Misiak [ Pluszak ]

techi--> Jak postawisz alkohol to ja wpadnę :D Kiedyś :D

Kurde, nie wiem dlaczego ale coś smutno mi się zrobiło...

03.09.2006
22:04
smile
[240]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Ja coś chyba piłem;D

Misiak->Oglądaj Sopot szybko;)
Maryla śpiewa:)

Głupia tyyyyyy;)

03.09.2006
22:05
smile
[241]

Weakando [ Senator ]

A dziewczyna która na mnie krzyczała bez powodu, jeszcze ze mną nie porozmawiała o tym :) W takim razie nie będziemy dobrze ze sobą żyli :]

03.09.2006
22:06
[242]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

emii na szarlotkę, ja na wuzetkę :D

Promyk --> wyskoczyłbyś z tekstem "joł laska, fajnie się z Tobą busem jeździło.."? Byłbyś spalony ;P
Oglądanie gwiazd to za którymś razem, jak na pierwszy to zbytni hardcore. ;P

off topic:
Właśnie zerknęłam na kandydatki do tytułu Miss World - wszystkie mają jednakowo olśniewające uśmiechy, wszystkie słuchają popu i r&b, i wszystkie wyglądają jakby miały gąbkę zamiast mózgu.

03.09.2006
22:08
smile
[243]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Martusia->Bo one mają gąbkę zamiast mózgu;)

Ale trzeba przyznać, ze zeszłoroczna Miss z Islandii, była chyba jedną z najładniejszych od xx lat;)

WZ to to samo co kremówki?;]

Weak-> trzeba było na nią nakrzyczeć:)

03.09.2006
22:12
[244]

Promyk [ Sylwester B. ]

Promyk --> wyskoczyłbyś z tekstem "joł laska, fajnie się z Tobą busem jeździło.."? Byłbyś spalony ;P

czy byłbym spalony zależy jaki uśmiech był dodał do tego tekstu (mowa oczywiście o spotkaniu w rzeczywistości)

03.09.2006
22:14
smile
[245]

Weakando [ Senator ]

techi ---> Nie będę się tak zniżał :) Wystarczy, że powiedziała, że musiała się na kimś wyżyć i akurat padło na mnie. Nawet nie usłyszałem przepraszam! Nie będę takiego czegoś tolerował, o nie ma mowy :) Może się jorgnie, że jestem zły na nią, jak nie to bardzo mi przykro :]

W ogóle się kocioł robi :) Mój kumpel już ostro z nią kręci, nawet nie wiem czy już nie są ze sobą, robi się z niego taki słodziutki pudelek, zaczyna mieć denne żarciki tylko i wyłącznie pod nią, wkurwia mnie tym :) Chyba zajmę się szkołą i będe miał wszystkich w dupie :D

03.09.2006
22:41
smile
[246]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

siemanko
mam problem.... dziś nie mam siły o nim pisać ze względu na rewolucję
w żołądku mym spowodowaną alko... :/
jutro na kacu na rozpoczęcie roku x_X

03.09.2006
22:43
smile
[247]

Weakando [ Senator ]

czacha ---> Rzuciłeś z balkonu? :)

03.09.2006
22:50
smile
[248]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Przez balustrade z nim!:D


Załóżcie następną część, bo skoro mi się wolno łduje to znaczy, że przeginamy pałe;P

03.09.2006
23:08
[249]

Misiak [ Pluszak ]

techi--> Nie mam tvnu,ale za to oglądam obcego 2...

martusia--> i wszystkie kochają siatkówkę i tańczą lub chca zostac uznanymi prawnikami :)

edit: kocham dźwięk karabinu impulsowego :D

03.09.2006
23:34
[250]

Promyk [ Sylwester B. ]

niech Stranger założy!:p

03.09.2006
23:35
smile
[251]

Arcy Hp [ Legend ]

Widze że przed szkołą ruch w karczmie taki że aż miło ;)

Pozdrawiam wszystkich ziomkoof!

Życze powodzenia przez najbliższe 10 miesięcy ;)

04.09.2006
00:05
smile
[252]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Dla kogo 10, dla tego 10;)

Ja mam 27 kwietnia koniec roku;)

spoiler start

Bishop był cyborgiem?
spoiler stop

04.09.2006
00:08
[253]

Promyk [ Sylwester B. ]

spoiler start
z tego co pamiętam (nie z dziś:p) to tak
spoiler stop

04.09.2006
00:31
smile
[254]

FleA86 [ Junior ]

Witam forumowiczow :) Obserwuje ten watek dosc dlugiego czasu, nie ukrywam tez ze bardzo lubie go czytac :) Postanowilem sie jednak zarejestrowac na forum,bo znalazlem sie w potrzebie,a jako ze nic juz sam nie potrafie wymyslic , pozostaje mi prosic Was o rade :) Ale do sedna...oczywiscie chodzi o dziewczyne/y :) Zaczne od pierwszej moze...wiec owa niewiaste poznalem juz dosc dawno,ale w zasadzie dopiero teraz zaczalem sie nia interesowac. W zasadzie wszystko zmierza w dobrym kierunku ,tyle tylko ze owa kobietka jest ,jak by to okreslic...bardzo oporna. Jesli chodzi o normalne spotkani w gronie przyjaciol to bawimy sie swietnie, sami tez z latwoscia znajdujemy wspolny jezyk, ale gdy tylko staram sie zaaranozwac cos co posunelo by znajomosc do przodu i w wiadomym kierunku zaczynaja sie robic schody... Poprostu ja sie produkuje o ona nic :p Strasznie denerwujace ... I zeby nie bylo ze nie myslalem ze poprostu nie byla by zainteresowna,ale paru moich kumpli tez sie nia interesowalo i mieli podobne wrazenie . Ostatnio nawet w rozmowie na gg dalem jej do zrozumienia prawie w prost ze cos do niej czuje, oczywiscie zrecznie z wszystkiego wyszla udajac ze nie rozumie i zchodzac na inny temat. Tak wiec prosze was o porade ,bo ja zaczynam sie poddawac, a jak sie zdenerwuje to powiem jej wszystko w prost i sie skonczy dzien dziecka :P
Aha...i jest jeszcze jedna niewiasta...tyle ze ona jest zajeta przez mojego kumpla, z kolei czuje ,ze z nia bylo by 2x latwiej,mam wrazenie nawet ze ona nie mial by nic przeciwko temu :p tylko ze troche glupio odbijac dobremu koledze dziewczyne :p
Ale sie rozpisalem, zostawiam Wam moje wypociny do przeczytania i licze na Wasza pomoc :)
Pozdrawiam

04.09.2006
01:38
[255]

Promyk [ Sylwester B. ]

FleA - kobieta. typ: wolna. model: Cnotka

i wszystko jasne...

a co do odbijania dobrym kumplom - jestem na nie...

Franz M. miał: kobieta. typ: wolna. Model: ZŁA

04.09.2006
01:43
[256]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Promyk ma ewidentny problem z cnotkami. Czyżby jakieś przykre przejścia w przeszłości? :P

Co do dziewczyny - nic na siłę. Nie łamać, bo będzie to miało jeszcze gorszy efekt - i jeszcze silniej się utwierdzi w przekonaniu, że NIE. Może po prostu nie chce chłopa? Nie ma czasu, ochoty? Albo jakiś uraz? Albo inne preferencje seksualne?
Poza tym: nie wszystkie single są na głodzie :PPP

Co do odbijanych, to mam podejście konserwatywne - nie dotykać, co nie Twoje.

04.09.2006
01:45
[257]

Promyk [ Sylwester B. ]

Promyk ma ewidentny problem z cnotkami. Czyżby jakieś przykre przejścia w przeszłości? :P

Kumple się doświadczenimi podzielili:] i uraz powstał:>

Co do odbijanych, to mam podejście konserwatywne - nie dotykać, co nie Twoje.

to zależy:p od okoliczności...

Poza tym: nie wszystkie single są na głodzie :PPP

*wącha*
wyczuwam Zuo!

04.09.2006
01:52
[258]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Nie zależy od żadnych okoliczności, wszelkie odbijanie jest złe. :P

Wyczuwasz Zuo? To dobrze :) Znaczy, że nie masz z węchem problemów :P

04.09.2006
02:13
[259]

Promyk [ Sylwester B. ]

Wyczuwasz Zuo? To dobrze :) Znaczy, że nie masz z węchem problemów :P

Przyjemny zapach zua:]

Nie zależy od żadnych okoliczności, wszelkie odbijanie jest złe. :P

coś mi się dziś o uszy obiło, ze złe powinno być kultuwowane:>






łeeeee... MArtusia nie chce zripostować!:(

04.09.2006
02:26
[260]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Martusia nie chce drażnić czachy *boi się* :)

Poza tym, nie bawię się w Twoje podteksty :P

04.09.2006
02:29
smile
[261]

Promyk [ Sylwester B. ]

Martusia mnie nie kocha!

04.09.2006
10:06
smile
[262]

emii [ Generaďż˝ ]

Witam wszystkich szczęśliwych, którzy spędzili dziś dzień w szkółce:) I tych , którzy mają jeszcze wakacje:)

04.09.2006
10:49
smile
[263]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

witam- mam kaca moralnego i jeszcze lekką rewolucję w żołądku po poprawinach >.<

Martusia---->
Nie zależy od żadnych okoliczności, wszelkie odbijanie jest złe. :P
czyli w tej sytuacji niestety mi nie pomożesz :/
bo pierwszy raz w życiu jestem zdecydowany na odbijanie- bez względu na konsekwencje...
coś czuję że może się to źle skończyć ale trudno :]

Sylwek---->
nie tylko ona Ciebie tutaj nie kocha xD
jA tEsH cIeBiE nIe KoFfAm :P

04.09.2006
11:05
smile
[264]

emii [ Generaďż˝ ]

czacha------> Przestań się załamywać.Mój facet mnie odbił a byłam z chłopakiem cztery lata.Jak się dobrze zakręcisz to wszystko pójdzie dobrze.

04.09.2006
11:21
[265]

Misiak [ Pluszak ]

FleA86--> Stary, pierwsza rzecz. Podaj swój wiek i wiek wtbranki, to podstawa :)

emii--> bry :)

04.09.2006
11:23
smile
[266]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Emilko ale chodzi o to żeby mieć rączki czyste i żeby później nie dostać za odbicie w mordę na ulicy (no offence do niektórych xD)

Misiak--->
nie Bry :P

04.09.2006
11:25
[267]

Coy2K [ Veteran ]

"moj facet mnie odbił"

wiesz jak to brzmi ? całkiem tak jabys byla trzymana siłą przez faceta i przyszedłby drugi i zabral Cie... a prawda jest inna, bo Ty chcialas do niego iść...

jesli komus sie uklada w związku to wielkie g**** moze zrobic :)

moze byc Bradem Pittem, Johnym Deppem czy innym zajebistym przystojniakiem a kobieta w szczesliwym zwiazku i tak nie zwroci na niego uwagi.


ps. "odbijać" to może w spodniach, "odbijać" mozna zakładnika, albo w tańcu... w związku kobieta idzie do innego, bo jej sie znudziło z tamtym, bądź zobaczyła w nim cos czego w swoim chlopaku dostrzec nie mogła... słowo "odbić" ma tu sie jak piernik do wiatraka

04.09.2006
11:31
[268]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Coy'u a moim zdaniem 16stki można odbić ^^
moze byc Bradem Pittem, Johnym Deppem czy innym zajebistym przystojniakiem a kobieta w szczesliwym zwiazku i tak nie zwroci na niego uwagi
kobieta!! a my mówimy o 16letniej dziewczynie, trochę inne katergorie obowiązują w tym wieku :P

04.09.2006
11:33
smile
[269]

FleA86 [ Junior ]

Misiak --> ja 20 ona 19 , nie jest to glupiutka 16 :P

04.09.2006
11:36
[270]

Coy2K [ Veteran ]

16 letnia dziewczyna ? dziewczynka to odpowiedniejsze słowo... a takie mozesz sobie wyrywac jak chcesz postukać, bo na nic wiecej nie masz co liczyc

04.09.2006
11:41
smile
[271]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

no to guru powiedz jak ją odbić- oponenta nie znam ^^ nie wiem nawet kim jest :]

04.09.2006
11:47
[272]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Dzień dobry wszystkim :]

czacha --> prawdę mówiąc nie uważam, by wszystkie 16tki były głupiutkie - zależy na jaką trafiłeś. Niektóre są mądrzejsze od 20tek :P
Dziewczyna to nie jest pies, który pójdzie za tym, kto ma ciasteczko.. No offence, ale przedstawiasz tę sytuację tak, jakbyś rywalizował z jej chłopakiem, a ona była tylko kartą przetargową..

Coy --> ja sobie wypraszam! :P Nie tak dawno miałam 16 lat i nie uważam, bym wówczas nie potrafiła budować normalnego związku. Postukać też się nie dałam, a mimo to związek miałam długi :P

czacha once again --> jak już tak koniecznie musisz, to nie myśl o odbijaniu, tylko o podrywaniu /technika "na przyjaciela" np ;)/ - jak zaiskrzy, to sama do Ciebie pójdzie. I rączki będziesz miał czyste, i buzię niepoobijaną ;P
/do czego to doszło... żebym rad takich udzielała.. świat się wali/

04.09.2006
11:58
[273]

Coy2K [ Veteran ]

jak ją odbić ? :) kazda szesnastka inaczej funkcjonuje, na jedną podziała wizerunek maczo, na inną elegancika z włoskami na żel... sypniesz pare komplementow, powiesz ze ostatnio jednemu gosciowi obiłeś twarz ( no zaimponowac trzeba nie ?!;) i praktycznie jest juz Twoja... ale pytanie... warto ?

martusia nie mowimy tu o przypadkach jeden na 500 :)

generalnie jest tak, ze 16-letnie dziewczyny nie grzeszą inteligencją, ale to wlasciwie dziewczynki ktore dopiero wchodzą w dorosłe życie, wiec nie mozna cudów oczekiwać, tez mialem te 16 lat i tez glupiutki byłem, kwestia taka, ze jesli ktos ma dojrzałe spojrzenie na swiat to powinien sobie szukac dojrzałej partnerki, a nie kogos kto tylko swieci cyckami i ma ładną buzię...

04.09.2006
12:08
[274]

Lookash [ Senator ]

Odbijać kumplowi dziewczynę to nie tylko jest "trochę głupio", to jest frajerstwo. Tego kwiatu to pół światu, a kumpla najnormalniej szkoda, jeśli wziąść pod uwagę tylko "materialne" korzyści.

martusia -- Normalny związek w wieku 16 lat? To chyba jeden wyjątek na 100, sorki... Długi, to znaczy ze dwa sezony chociaż? ;)

04.09.2006
12:09
smile
[275]

EwUnIa_kR [ Legend ]

ja tylko przelotem.
zostawiam buziaki dla mojego braciszka i wszystkich innych dzieciaczków:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*

04.09.2006
12:26
[276]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Lookash --> 1,5 roku niemalże. A patrząc, jak moi aktualni rówieśnicy "wiążą się" na 2 miesiące, to dochodzę do wniosku, że 1,5 roku w wieku lat 16 to jest związek-gigant ;)
Możesz sprecyzować, czym jest dla Ciebie normalny związek? Może mamy inne definicje..

04.09.2006
12:41
[277]

Lookash [ Senator ]

Nie kwestionowałem normalności twojego związku, napisałem, że twój musiał być wyjątkiem. Jeśli 1,5 roku, to faktycznie długo. Pogratulować.

04.09.2006
12:41
smile
[278]

emii [ Generaďż˝ ]

Coy2K-----> Masz dużo racji w tym co piszesz, ale Czacha jak nie spróbuje to się nigdy nie przekona.

Czacha-----> Zawsze można wyjść z twarzą.

04.09.2006
12:48
[279]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Lookash --> oczywiście można dłużej :) Ale prawdą jest, że od 16latków trudno wymagać, by byli z sobą latami, tym bardziej, jeśli to pierwszy związek w ich życiu.

04.09.2006
14:29
smile
[280]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Po prostu kocham szkołe;/
Nie ma jak sprawdzian w drugim dniu;)
Ech:P

Wniosek dnia: Piwo Good;)
Przynajmniej się pośmiałem na Apelu;P

04.09.2006
14:57
[281]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

sypniesz pare komplementow
already done ^^

powiesz ze ostatnio jednemu gosciowi obiłeś twarz ( no zaimponowac trzeba nie ?!;)
pominę ten fragment

i praktycznie jest juz Twoja... ale pytanie... warto ?
nie jest moja a powiem Ci że moim zdaniem warto...

o nie myśl o odbijaniu, tylko o podrywaniu /technika "na przyjaciela" np ;)/
technika na przyjaciela to do wsadzenia między bajki jest >.<

04.09.2006
15:04
[282]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

czas na edita się skończył...

jesli ktos ma dojrzałe spojrzenie na swiat to powinien sobie szukac dojrzałej partnerki
myślę że mam w miarę dojrzałe spojrzenie na świat i takiej szukałem... Sylwuś wie o kogo chodzi... ale okazało się to niewypałem, ze względu na nieznane i niezależne ode mnie czynniki

na jedną podziała wizerunek maczo, na inną elegancika z włoskami na żel...
ani jeden ani drugi nie pasuje pode mnie :/
czy wizerunek luzaka, skatera może również być? (najłatwiej i najprzyjemniej bo nie musiałbym nic zmieniać :P)

04.09.2006
16:21
[283]

Coy2K [ Veteran ]

sam pisałeś... zakrecasz sie wokol 16-letniej dziewczyny... nie kobiety.... dla kobiet liczy sie bycie sobą, 16stkom trzeba imponowac zeby je zdobyc.

To, ze zraziles sie do jednej dziewczyny nie znaczy ze masz nisko uderzac... chocby nie wiem jak fajna byla ta panna o ktorej mowisz to odpowiedz zawsze bedzie, ze nie warto... nie warto, bo dziewczyny w takim wieku chcą sie wyszalec, a Ty chyba nie szukasz przygody na jedną noc... pojawi sie na horyzoncie inny facet i pojdziesz w odstawke.

04.09.2006
16:52
smile
[284]

emii [ Generaďż˝ ]

Kiedyś napisałam że 16-nastki same nie wiedzą czego chcą i ktoś mi napisał,że oceniam z góry .Kurcze szkoda ,że nie pamiętam , który z was taki mądry był:)

04.09.2006
18:49
smile
[285]

Misiak [ Pluszak ]

emii--> na swoim przykładzie z tancerką przyznam Tobie cąkowitą rację :D

Chacha--> Na miłośc boską. 16-tka?! :D Co Ci wstępniak mówi? Co Ci Twoje doświadczenie mówi? Co Ci Twoi kumple z PJD mówią? :)

martusia--> Ja jednak przyczyniam się do postawy emii, nie znam żadnej 16-tki która wie czego chce. Poza tym technika na przyjaciela nie działa, bo dziewczyna albo oczekuje faceta albo przyjaciela...(chyba że wchodzi w grę tutaj przysłowie nasze ulubione :P)

Flea86--> Hmm.
Po pierwsze nigdy nie gadaj z kobieta przez ggo sprawach sercowych, takie rzeczy to tylko w realu. Ponieważ przez gg tracisz wszystkie znaki które są dla Ciebie cenne, tzn czy dziewczyna się Tobą interesuje. Poza tym staraj się budować związek na rzeczywistych relacjach, nie netowych. W miłości jak w wojnie, decyduje reguła częstotliwości :)
Hmm masz dwie dziewczyny to wyboru? Wybierz jedną i uderzaj, ale moim zdaniem zostaw kumpla w spokoju :)
A i jeszcze jedno, staraj się być stanowczy przy dziewczynie, nie pytaj się o coś jej, tylko to stwierdzaj, no jeśli chodzi o spotkanie. Facet nie może być jak flaki z olejem (np jak ja :P)

04.09.2006
19:11
[286]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Technika na przyjaciela to dobry początek, przecież jakoś trzeba dziewczynę poznać :P Jeśli mówimy o poważnych związkach, oczywiście.

czacha --> jeśli chcesz zmieniać swojego stajla, by zaimponować 16tce, to nie ma mowy o związku, co najwyżej o zabawie, góra na kilka miesięcy..

Misiak --> jak się dobrze taką 16tkę podejdzie, to z przyjaciela można się zmienić w chłopaka, niczym z żaby w księcia :D
A ja myślę, że nie chodzi o to, że 16tki nie wiedzą, czego chcą - wiedzą, że chcą się bawić ;) W znacznej większości nie myślą o stabilizacji.
A co do tego, że facet nie może byś jak flaki z olejem - zależy, co kto lubi, Misiaku... znam pary, gdzie ona rządzi niczym królewna, a on jest ciepłą kluską i mówi/robi tylko to, co ona chce, ew. co mu pozwoli, i wcale się nie buntuje - przeciwnie, w słodkim stylu spełnia wszelkie oczekiwania.
Smutne, acz prawdziwe.

04.09.2006
19:52
smile
[287]

Misiak [ Pluszak ]

martusia--> Z przyjacielem--> Taaa :D (wyjątek przysłowie)
Moja tancerka nie wiedziała czego chciała ;) ani tutaj ani tam ani siam
Dlaczego to smutne? :D Ja np wolę byc w drugiej lini, być zapleczem dla kogoś (np w kampani politycznej) niż sam być w pierwszej :) Ale powoli ucze się bycia pierwszym :)

edit:
Muszę się pochwalić. Mam nowy odkurzacz i mikrofalówkę :D Sory Promyk, niestety nie takie jaki mi radziłeś :)

04.09.2006
19:56
smile
[288]

DeLordeyan [ The Edge ]

Nie no, gratuluję zakupu! :P
A ja mam nowego avatara ;) Ale nie mogę się do niego przyzwyczaić...

04.09.2006
20:36
[289]

SULIK [ olewam zasady ]

martusi_a - w moim wieku po 1.5 roku spotykania sie to ludzie juz sie zareczaja, meiszkaja razem i robia to o czym przy nie letnich sie nie mowi :)

"Dziewczyna to nie jest pies, który pójdzie za tym, kto ma ciasteczko" - no i raczej sie mylisz, anwet jezeli jestes dziewczyna - tylko trzebva dobrac ciastko o odpowiednim smaku i nie dawac go od razu



Coyote - widze, ze nie musze nawet pisac w tymw atku, bo i tak zdanie podobne do mojego ty napiszesz :)

04.09.2006
21:10
smile
[290]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

coś czuję że ciągle pewna osóbka czyta to co piszę, ale się nie ujawnia, zresztą to już mnie nie interesi :]

Martusia---->
stylu nie zamierzam zmieniać, za nic w świecie :P

Coy'u----->
może i na jedną noc, a może niedługo ona zmądrzeje (k***a sam nie wierzę w to co piszę xD)

Misiak----->
Na miłośc boską. 16-tka?! :D Co Ci wstępniak mówi? Co Ci Twoje doświadczenie mówi? Co Ci Twoi kumple z JPD mówią? :)
mówili też żebym nie rwał dupy z własnej grupy i niebardzo posłuchałem xD

04.09.2006
21:24
smile
[291]

Coy2K [ Veteran ]

Sulik, bo my sie rozumiemy Morderczy Clownie z Kosmosu ;)

04.09.2006
21:35
[292]

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]

Muszę się odezwać, bo mnie krew nagła zaleje.

"Normalny związek w wieku 16 lat? To chyba jeden wyjątek na 100, sorki... Długi, to znaczy ze dwa sezony chociaż? ;)"

Of course jak się przekroczy próg 20 lat to każdy związek kończy się małżeństwem. Jak tak to nie wiem na jakim świecie my żyjemy. M jak Miłość czy Ziemia... Niech to będzie moją odpowiedzią.



Podajcie mi definicję "poważnego związku" <spada z krzesła i kwiczy>
- Związek ponad 1 rok : D? Nie no przepraszam, ale to brzmi conajmniej komicznie. Każdy może mieć swoje zdanie, no offence, ale jednak moim zdaniem każdy związek w którym istnieje uczucie głębsze poza pożądaniem jest poważny. Nieważne czy trwa 2 tygodnie, 2 miesiące czy 10 lat.

Aha... I jedno, nie ładujcie tak wszystkich dziewczyn w wieku 16 lat do jednego wora... Proszę. Moglibyście się zawieść.
Poza tym to żadna kobieta nie wie czego chce, nie musi być nieletnia : )




Rzekłem, i bez takich tekstów mi tu więcej : )

04.09.2006
22:11
[293]

Coy2K [ Veteran ]

QQel zastanow sie czy to co napisales ma jakikolwiek sens...

ze Cie zacytuje bo prawie ja spadlem z krzesła :)))

"moim zdaniem każdy związek w którym istnieje uczucie głębsze poza pożądaniem jest poważny. Nieważne czy trwa 2 tygodnie, 2 miesiące czy 10 lat"

jesli istnieje glebsze uczucie to nie konczy sie ono po 2 tygodniach czy 2 miesiacach... jesli w ogole wiesz co to jest glebsze uczucie :)

nie ładujcie tak wszystkich dziewczyn w wieku 16 lat do jednego wora... Proszę. Moglibyście się zawieść

nie ładujemy, ale nie bedziemy na drodze wyjątku pisac o nich w superlatywach bo to ze masz jedną kolezanke ktorej nie mozna podpiąć pod definicje "16" to wcale nie znaczy ze jest wiele takich dziewczyn... zresztą nie musze wcale miec kolezanek 16-letnich (omfg... musialbym byc naprawde zdesperowany :) zeby moc napisac co nieco :)

... co do jednego sie zgodze, baby nie wiedzą czego chcą :)

04.09.2006
22:23
[294]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

SULIK --> napisałeś to tak, jakby dzieliła nas różnica co najmniej jednego pokolenia ;)
Okej, w pewnym wieku starczy pół roku, by zakładać rodziny. Ale ja wtedy miałam 16 lat i piękną młodość w perspektywie ;)

czacha --> i gut. :]

QQuel --> nie kwicz, nie kwicz :)
Mogę Ci podać definicję niepoważnego związku: średnia wieku lat 15, chadzanie w parkach po mieście za rączki i lansowanie się, generalnie. Co odważniejsi dodatkowo oburzają przechodniów swoim bezwstydnym zachowaniem :>

Też jestem przeciw uogólnianiu, że każda 16tka jest głupia.

I wypraszam sobie, ja wiem, czego chcę... zwykle. ;P

Coy --> oj, głębsze uczucie wcale nie jest wyznacznikiem przetrwania związku :)

04.09.2006
22:27
smile
[295]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Weź mi ktoś powiedz w jaki sposób obliczyć f. homograficzna w tym przykładzie:|
Jedyny przykład, którego nie mogę rozgryźć;/

f(x)=(3x-2)/(2x+3)

Cholibka, wszystkie inne zrobiłem, a tego nie mogę;)(może dltego, ze to jedyny przykład z podwojona wartoscia x w mianowniku x;d)

04.09.2006
22:31
[296]

Coy2K [ Veteran ]

martusia >>>> bo generalnie to jest tak, ze wszystkie kobiety nie wiedzą czego chcą, ale że te młodsze są traktowane bardziej jak dziewczyny "na chwilke" to u nich tak nie razi... gorzej jest jak panna 20 wzwyż ciągle marudzi, nie moze sie zdecydowac i inne farmazony... wtedy to jest dopiero jazda... wtedy nie zgania sie na wiek, tylko już na płeć :)

ps. zapewniam Cie, ze jesli mowimy o uczuciu a nie o zauroczeniu to w glownej mierze jest on wyznacznikiem przetrwania zwiazku... oczywiscie nie mowie tu ze kazdy zwiazek z glebokim uczuciem konczy sie przed ołtarzem slowami "i nie opuszcze Cie az do smierci"... twierdze tylko ze jesli naprawde mowimy o uczuciu, przez duże U to zwiazek przetrwa znacznie dluzej niz 2 tygodnie czy 2 miesiace.

04.09.2006
22:44
[297]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Coy --> w głównej mierze - tak. Tutaj się zgadzam :) Ale czasem o przyszłości zaważają bzdurne czynniki, jak odległość, jaskrawa różnica poglądów w jakimś temacie, czy chociażby seks.
I nie ma się co bulwersować, że nieprawda, bo jak Uczucie jest prawdziwe, to wybacza się wszystko. Oczywiście tak by było najlepiej i najpiękniej - ale statystyki mówią co innego..

Uprzedzając ewentualne zarzuty - uważam, że uczucie to fundament. Ale uważam też, że nic nie trwa wiecznie.
Ktoś mądry kiedyś powiedział, że z wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej - i miał pieprzoną rację.

04.09.2006
23:01
smile
[298]

Coy2K [ Veteran ]

martusia >>> seks... zgodze sie, roznica poglądów ? może, chociaz jestem przeciwnikiem tego ze w zwiazku trzeba sie ze wszyskim zgadzac... odległosc ? nie wiem kto normalny bedzie chcial zbudowac zwiazek na odleglosc... dojazdy, widzisz sie raz na tydzien albo rzadziej... no daj spokoj, badzmy realistami :)

na odleglosc to moze byc flirt, albo cos opierajacego sie wylącznie na seksie...

napisalem juz ze zycie to nie bajka i uczucie tez czasem wygasa... najwiekszym wrogiem jest chyba rutyna w zwiazku, no i nikt ( przynajmniej nie ja :) sie tu nie bulwersuje, bo o co ?

ps. troche mnie wybił fragment ze statystykami :) jakbym rozmawial z kims kto swoje wywody opiera o sondaże przeprowadzone w bravo girl ;)

04.09.2006
23:11
[299]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Coy --> "trochę mnie wybiło" podejrzenie o opieranie wywodów o sondaże z bravo girl :PPP To były badania naukowe, wybacz. :P /na bravo girl jestem zdecydowanie za stara, zresztą we wczesnej młodości wolałam "dziewczynę" :P/
Zgodne związki są nudne :) Na szczęście nie ma ludzi identycznych, a pisałam o naprawdę fundamentalnych i skrajnych różnicach.
A co do odległości - miałam na myśli, że trudno przetrzymać. Bo budować to faktycznie idiotyzm.

04.09.2006
23:38
smile
[300]

Coy2K [ Veteran ]

badania naukowe ? :)
heheh

ok niech bedzie ze naukowe :P jak zwał tak zwał ;))))

04.09.2006
23:41
[301]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Coy --> kurczę no! Dorośli i poważni ludzie to robili :P
Ale okej, niech będzie że jestem niewyżytą małolatą, która wiedzę czerpie z bravo girlsów :PP
Zadowolony? :PPP

techi --> nie podpadaj, krzyżówki tam są fajne :D

04.09.2006
23:42
smile
[302]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Każda gazetka, którą kupują kobiety/dziewczyny jest głupi;)
Mowa o czasopismach stricte kobiecych;)

Mówisz o krzyżówkach wewnątrz czasopism?;]
Taa hasła w stylu :Orlando Blood, Avon, czy Cosmopolitan ;)

04.09.2006
23:50
smile
[303]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

techi --> chyba na różne krzyżówki trafialiśmy. ;D
Ale widzę, że czujesz kobiecy klimat - zaimponowałeś mi! ;)

04.09.2006
23:54
smile
[304]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Najbardziej mi się pdoba czasopismo Avanti;)
W sumie to kaatlog "fajnych" ciuchów;)
Tylko mnie mocno zastanawia która "cizia" wydaje na jeansowe krotkie spodenki(na 1 sezon, a jakze by inaczej;) tyle, ile ja na ładny garnitur?:P


martusia ale tu nie o to chodzi :)

nie musisz mi przyznawac racji...
ja i tak wiem, że ją mam;)

04.09.2006
23:55
smile
[305]

Coy2K [ Veteran ]

martusia ale tu nie o to chodzi :)

nie musisz mi przyznawac racji, bo ja czesto lubie jej nie miec :)
rozmowa wcale nie musi sie konczyc "ok masz racje, koniec tematu" :) czasem mozna zakonczyc bez zbednych deklaracji... ;)













... i tak wiem ze mam racje :PPPP

05.09.2006
00:01
smile
[306]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

techi --> nigdy nie przeglądałam Avanti - myślisz, że powinnam? Chyba nie jestem trędi... :(

Coy --> chyba Cię nie lubię. ;PPPP
"nie musisz mi przyznawac racji, bo ja czesto lubie jej nie miec :) " - ciekawe preferencje :]

05.09.2006
00:02
smile
[307]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

No dobra zegnam rozochoconą gromadkę;)]
Trzeba zacząć wcześnie chodzić spać;)

05.09.2006
00:24
smile
[308]

Misiak [ Pluszak ]

Martusia--> Hmm Avanti jest takie sobie. Lepsze są katalogi z bielizną :P

Delordeyan--> thx man :)

Czacha--> więc się ucz na swoich błędach :)

QQuel--> Badźmy szczerzy. Ile znasz roztropnych 16-tek? :D Ot co, taki wiek. :)

05.09.2006
08:48
[309]

Lookash [ Senator ]

QQuel -- Coś się tak oburzył? ;) Długość związku to jest dla mnie wyznacznik jego poważności. Jeden z wielu. Na przykład jeśli związek rozpada się po pierwszej poważnej kłótni, to znaczy, że komuś na nim nie zależało, skoro jedna sprzeczka wystarczy, żeby wszystko się skończyło. I to mam nazwać poważnym związkiem? Nie żartuj. Zresztą po co się sprzeczać o jakieś definicje. Mam wrażenie w dodatku, że to cię dotknęło osobiście, miałeś jakiś poważny, 2 tygodniowy związek z 16latką? ;]

05.09.2006
10:06
smile
[310]

emii [ Generaďż˝ ]

Dobry wszystkim:) Jak mi się dziś uda skontaktować z koleżanką to będę najszczęśliwszą osobą;p;p ..............a jak nie to się zdenerwuję bardzo.

05.09.2006
10:25
smile
[311]

Misiak [ Pluszak ]

Kobiety i ich nastroje :D Z eufori w nienawiść :D

05.09.2006
10:48
[312]

Coy2K [ Veteran ]

martusia >>> cos mi sie zdaje ze jestes niezdecydowana :)))

chyba mnie nie lubisz ? ;))

05.09.2006
14:17
[313]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Coy --> uchh, jesteś okrutny! Na pewno. :>

05.09.2006
15:37
[314]

Promyk [ Sylwester B. ]

martusia - przecież lubisz okrutników i szelmy:p

05.09.2006
16:46
smile
[315]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Bry :) a Strangera dalej ani widu ani słychu??
zaczynam widzieć u siebie niepokojące objawy cfaniactwa i chyba nawet wiem od kogo się tego nauczyłem :P
nie chcę pokazywać palcem xD

05.09.2006
16:56
[316]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Kocham pomysły zmian matury;/
Cudownie po prostu;/

05.09.2006
16:58
[317]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

techi --> co tam nowego wymyślili?

05.09.2006
16:59
[318]

Promyk [ Sylwester B. ]

czacha - spadaj!:p

techi - *cieszy się, że giertych go już nie zdołał dopaść*

05.09.2006
17:02
[319]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Kopiuje z innego wątku;)

techi [ Legend ]

Patrz, normalnie było tak

Obowiązkowo był j. polski, j. nowożytni i przedmiot wybrany
Ok, wszystko jasne
Te przedmioty mogłeś zdawać na poziomie podstawowym lub rozszerzonym
Mogłeś wybrać również do 3 przedmiotów dodatkowych, które musiałeś zdawać na poziomie rozszerzonym

Egzamin na poziomie rozszerzonym składał się z Arkusza 1(poziom podstwowy) i Arkusza 2(poziom rozszerzony)

Teraz natomiast jesli wybierasz zdawanie przedmiotu na poziomie rozszerzonym to zdajesz tylko Arkusz 2(rozszerzony) bez akrusza podstawowego, co w sumie zmniejsza Ci szanse na maturze, bo wczesniej do zdani potrzebny był egzamin podstawowy, a rozszerzony tylko powiekszał liczbę punktów.
Mam nadzieję, że wyjasnilem to dostatecznie jasno;)

05.09.2006
17:02
smile
[320]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

O! No i wydało się.

czacha --> powiesz coś więcej na ten temat? ;)

Promyk --> zapoooomnij. :P

edit:
techi --> rozumiem, że z akrusza rozszerzonego też potrzebne jest 30%, by zdać?
:D:D:D To tak żałosne, że aż śmieszne. Amnestia w przyszłym roku obejmie połowę maturzystów :PPP

05.09.2006
17:08
smile
[321]

Promyk [ Sylwester B. ]

"zaczynając od tego, że piwo to puste kalorie
kończąc na tym, że przestają mi się podobać ilości spożywanego przez Ciebie alko :P
"

kobiety są zue:(

czacha - milcz! istoto nieczysta!

techi - eeee... to z podstawową można mieć więcej punktów niż z rozszerzoną? bzytko...

05.09.2006
17:24
smile
[322]

emii [ Generaďż˝ ]

Ja dalej nie mogę kumpeli dorwać,a potrzebna mi jest niesamowicie.Zrobiło się gorąco , akurat z tego się bardzo cieszę.Przed chwilą w sklepie podrywal mnie ciapas sprzedawca,nie pójdę juz tam sama.Zamotał mnie i już glupio mi było sprawdzić czy jest to czego szukałam.

05.09.2006
17:46
smile
[323]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

a kto powiedział że to przez Sylwka?? :P tylko on tu jest cfaniakiem?? ;]

05.09.2006
17:49
[324]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

czacha --> a znasz powiedzenie "uderz w stół, a nożyce się odezwą"? ;)

05.09.2006
17:53
[325]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

30% ok, zdobyć kazdy powinien, ale
1) przejda mi pkt z mat. podst. obok nosa
2) bede mial ogolnie nizszy wynik niz moglem miec
3) zdecydowanie zwieksza sie poziom

05.09.2006
18:04
[326]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

techi --> czyli matura podstawowa, wyłączając język polski i obcy, będzie zbędna. Zdajesz te przedmioty, które będą Ci potrzebne - a przy rekrutacji uczelnie kładą nacisk na rozszerzenie. Ostatecznie wychodzi na to, że podstawy będą pisać ci, którzy kończą edukację na etapie szkoły średniej i ci, którym wyniki matury nie są do niczego potrzebne, bo np. wybierają się na uczelnie prywatne. Ale jaki to procent zdających? Znikomy.
Zwiększa się poziom? Hmm, moim zdaniem zwiększa się losowość ;)
A wyniki każdy będzie miał niższe.

05.09.2006
18:15
[327]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Marta->Każdy będzie miał niższe i z tym się zgodzę, tylko pomysl, ze na kierunek idzie 100 osob. Wszystkie jakimś cudem mają powiedzmy 60% z roszerzenia. To jak myślisz kogo przyjmą:
Osobę, która pisała tylko rozszerzoną i ma 60% czy osobę, która pisała podstawową + rozszerzoną i ma kolejno 80% i 60% ?

I w tym tkwi sedno sprawy

05.09.2006
18:23
[328]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

techi --> jeśli ma być tak, że jeśli rozszerzenie, to TYLKO rozszerzenie, to system rekrutacji musi ulec ujednoliceniu - i tylko rozszerzenie powinno być brane pod uwagę... a takie "cuda", o jakich piszesz, zdarzały się i rok temu, i w tym roku. Moja uczelnia np. zwiększała odpowiednio ilość miejsc, inne brały pod uwagę punktację z języka polskiego czy też obcego. Tak naprawdę to nie martw się tym, to nie jest problem... Rektorzy są mądrzejsi, niż nasz wspaniały minister edukacji :)

05.09.2006
19:00
[329]

SULIK [ olewam zasady ]

Niestety tak jak Coy napisal juz wczesniej zadna kobieta czy tym bardziej dziewczyna nie jest nigdy na nic do konca zdecydowana nigdy nie wie jaka podiac decyzje czy tez czy aby na pewno podejmuje dobra tym tez sposobem czesto moze co poniektorych przedstawicieli plci tzw. brzydka zniechecic do siebie badz tez co gorsza zrazic badz w najgorszym przypadku skrzywdzic wlasnie swoja niezdecydowanoscia - bo jak by nie bylo wiekszosc facetow ktorych ja znam od zawsze wiedzialo czego chce w stosunku do poznanych nowo znajomych kolezanek, ale kolezanki zawsze nie wiedzialy czego chca, ba w wielu wypadkach potrafily mowic jedno, a robic co innego,co nie zmienia faktu ze z wiekiem troche im przechodzi, a innym nie (w zaleznosci ile zwiazkow juz prztrwaly i z iloma osobami sie spotykaly), i wymieniane juz przez wiekszosc 16stolatki (a ja bym mogl spokojnie powiedziec ze wsyttkie nastki + tak do 25 roku zycia) nie wiedza co chca i wiedziec nie beda do czasu, az zaczna zauwazac w sobie oznaki niechybnego starzenia sie a tym samym, zaczna same uczyc sie podejmowania blyskawicznych decyzji tylko po to aby juz wiecej czasu nie tracic na glowkowanie :)

wyglada to mniej wiecej tak: kobieta wybierajaca napoj w sklepie: cola czy pepsi bedzie siedziala pol godziny i sie neiz decyduje, facet wezmie to co blizej stoi, baj jest lawteij dosiegnac :)

wiec tak jak czasem sie mowi: jak poznac prawdziwego faceta ? po tym jak konczy a nie po tym jak zaczyna, tak o kobietach: ile ma lat ? wprost odwrotnie proporcjonalnie do czasu jaki potrzebuhje na podiecie decyzji (i nie wazne czy decyzja trudna czy tez latwa, trywialna czy codzienna )

a co jest jeszcze najbardziej wnerwiajace ? oczywiscie kazda odpowiedz w stylu: moze, nie wiem, chyba - zero odpowiedzi prostej zrozumialej przez tempakow naladowanych meskimi chromonami - TAK/NIE - zawsze granie an czas, co i tak nie prowadzi do nieczego

05.09.2006
19:20
smile
[330]

Misiak [ Pluszak ]

Sulik--> Dobry artykół, bez ogonków ale dobry :) ale powiedz mi o co chodzi w ostatnim akapicie? Bo na razie nie wiem co o tym myśleć :)

05.09.2006
19:30
smile
[331]

keraj 3000 [ Legionista ]

eśli ktoś ma telefon 176x220 to zapraszam na www.k750i.dl.pl znajdziecie tam bardzo dobre gry, tapety, filmy itp. zapraszam :)

05.09.2006
19:47
[332]

SULIK [ olewam zasady ]

Misiak - wiekszosc kobiet ui dziewczyn uwaza, ze jaka to ona nie jest skomplikowana etc. wiec... z tego wynika, ze facet odwrotnosc kobiety (jak jing i jang) powinien byc glupiiutki, a co za tym idzie rozmkuje tylko odpowiedzi tak i nie, posrednich nie zna, wiec intelignetna i o klase lepiej rozwinieta psychicznie jak i intelektualnie kobieta powinna wiedziec to iz, nalezy uzywac na pytania samcow odpowiedzi tylko tak/nie, ale niestety natura kobiety niezdecydowanej przewaza w tym wypadku nad kobieta lepiej rozwinieta i wprowadza w slownik rozmowek chlopsko-kobiecych zwroty w stylu: moze, kiedys, nie wiem, chyba etc.
co malo rozwiniety rozum samca zrozumuje tylko i wylacznie w sposob tak/nie w sposob calkowicie losowy - a co za tym idzie - poniwnie niezdecydowanie plci zwanej piekna doprowadeza do snacek i nieporozumien - bo kobieta mowiac "moze" ma na mysli wszytko tylko nie odpowiedzi "tak"/"nie" a tak naprawde tylko odpowiedzi "tak"/"nie" sa akceptowalne przez receptory sluchowe samca

keraj 3k - taaa zaaaaajebiscie

05.09.2006
20:32
smile
[333]

Misiak [ Pluszak ]

sulik--> 100% zgodności :)

05.09.2006
21:02
smile
[334]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Sulik---->
jedno mnie zastanawia- jak coś może być wprost odwrotnie proporcjonalnie
bo to się nie zgadza w żaden sposób z tym co wiem o proporcjonalności xD
a co do tego co napisałeś to popieram całkowicie :)

05.09.2006
21:12
[335]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

"nigdy na nic do konca zdecydowana" - nieprawda
"czy tez czy aby na pewno podejmuje dobra" - a faceci to niby wiedzą, że podejmują dobre decyzje? :)
"kobieta wybierajaca napoj w sklepie: cola czy pepsi bedzie siedziala pol godziny i sie neiz decyduje" - Sulik, na jakie Ty kobiety trafiałeś? Na rozmemłane panny, które nie wiedzą nawet, co lubią a czego nie? Osobiście nie mam żadnych problemów przy wyborze cola czy pepsi. I podobnie w wypadkach, kiedy mam wybierać między dwoma rzeczami, gdzie wybór zależy od gustu :)

Ale co do "tak/nie" - absolutna racja :) I jeszcze typowo męskie podejście, że "brzoskwinia to owoc, a nie kolor!" ;)))

05.09.2006
21:26
smile
[336]

Coy2K [ Veteran ]

"nigdy na nic do konca zdecydowana" - nieprawda - prawda :)

"czy tez czy aby na pewno podejmuje dobra" - a faceci to niby wiedzą, że podejmują dobre decyzje? :) - faceci PODEJMUJĄ... nie ważne czy dobrą czy złą :)) kobiety sie nie mogą zdecydowac ;))

05.09.2006
21:28
smile
[337]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Ahh . Jesienna depresja się zbliża wielkimi krokami ...

05.09.2006
21:37
smile
[338]

monixxx [ Konsul ]

Wątek ociekający seksizmem:-)
To czy ktoś jest zdecydowany czy nie zależy od tego jaki ma charakter a nie jakiej jest płci.
Problem jest w sytuacji kiedy ktoś nie ma jeszcze wyrobionego charakteru- w tym przypadku dziewczęta nie wiedzą jeszcze czego chcą a chłopcy wiedzą aż za bardzo:-)))

05.09.2006
21:43
smile
[339]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

I jeszcze typowo męskie podejście, że "brzoskwinia to owoc, a nie kolor!"
bo najpierw był owoc a później jakaś kobieta wymyśliła takie kretyństwo żeby z tego kolor zrobić xD

05.09.2006
22:03
smile
[340]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

to ja mówię Branoc JPD bo mój czas na edita się skończył :P

k***a może i jestem bajerant ale i tak jestem typem bajeranta romantyka xD
z mojej rozmowy moja autoocena xD

05.09.2006
22:13
[341]

W_O_D_Z_U [ Pawel or Pablo ]

Czy dobijamy do pierwszego wątku WWWAiS i dobijamy do 1K postów :>

05.09.2006
22:16
[342]

Promyk [ Sylwester B. ]

dobijamy do Strangera - moze się obudzi... a może wątek poleci...

05.09.2006
22:16
smile
[343]

S1KoR© [ surf or die ! ]

dodam swoje +1 :)

05.09.2006
23:20
smile
[344]

Misiak [ Pluszak ]

martusia--> Potem pojawił się kolor "łososiowy", "kawy z mlekiem" śliwkowego" etc. Cholera są tylko 3 kolory i po 8 odcieni :D
i Wy nie wiecie czego chceci :)

Wodzu, z tym może być teraz ciężko :) Soul nie śpi :D

No ludzie, nie spamujemy, tutaj ma być konkretna i rzeczowa dyskusja, a nie dyrdymały :P

+1 :P

05.09.2006
23:21
[345]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Bryła sztywna, Moment bezwładności.. wypracowanie na 250 slow z angola, sprawdzian, 3 strony cwiczen, no chyba tu kogos poj**ało w pierwszy dzień:|

05.09.2006
23:26
[346]

Coolabor [ Piękny Pan ]

+1 brawo, mnie się podoba, lubię wszelkie rekordy panowie i panie

a zeby ten post sensu pozbawien był nie, to coś opiszę

więc, to było tak: wiatru nie było, a ruszał się krzak

pozdrawiam

06.09.2006
10:32
smile
[347]

emii [ Generaďż˝ ]

Dobry wszystkim:)
Powiedzcie mi czy można o osobie ,która ma własne zdanie powiedzieć,że jest kłótliwa, nie dopuścić jej do głosu i wysłuchać? Czy raczej poprostu te osoby nie potrafią słuchć??

06.09.2006
10:36
[348]

Coy2K [ Veteran ]

mozna... jesli ktos wie, ze ta osoba ma argumenty w dyskusji i po prostu boi sie z nią rozmawiac :)

06.09.2006
11:00
smile
[349]

Misiak [ Pluszak ]

Jeśli dobrze zrozumiałem to można :D Są takie osoby :)

06.09.2006
11:28
[350]

emii [ Generaďż˝ ]

tam powinno byc "i nie wysłuchać" zjadłam nie. W każdym razie wczoraj miałam coś do powiedzenia i niestety nie zostałam wysłuchana,bo dwaj osobnicy powiedzieli ,żę nie będą ze mną rozmawiac, a jeden przez całą rozmowę wpierał mi ,że uważam go za idiotę zamiast jakoś się konkretnie wypowiedzieć.
A jeszcze jedno co sądzicie o dziewczynie , która beka po wypiciu piwa?? Bo mnie to zupełnie nie przeraża, przecież nie tylko faceci mają prawo do tego.

06.09.2006
12:28
smile
[351]

S1KoR© [ surf or die ! ]

tez jestem za rownouprawnieniem :) kobieta tez powinna czasem sobie beknac, i jesli chodzi o mnie nie ma w tym nic nadzwyczajnego :) powiem wrecz ze jestem przyzwyczajony do takich rzeczy..mieszkam z 3 babami i takie zachowania sa dla mnie codziennoscia :) i nigdy nie odebralem (nawet u obcych mi osob) tego jako zachowanie obrzydliwe a wrecz czasem zabawne :)

06.09.2006
13:34
smile
[352]

Misiak [ Pluszak ]

emii--> to znaczy że taka dziewczyna jest swój chłop :P

06.09.2006
14:13
smile
[353]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Bry :)
tak daleko to chyba jeszcze nigdy nie zaszliśmy jeśli chodzi o ilość postów :]
keep on spammin' xD

06.09.2006
14:19
smile
[354]

emii [ Generaďż˝ ]

S1KoR© , Misiak----> Mi też się tak wydaje.

Co do postów to ciekawe czy uda się nam do 500 dotrzeć , a stąd już nie daleka droga do magicznego 666 :)

06.09.2006
16:34
[355]

Lookash [ Senator ]

ZDAAAAAAAAŁEM!!! :D Studiuję dalej! ;]

06.09.2006
16:39
smile
[356]

emii [ Generaďż˝ ]

Lookash--> No to gratki:)

06.09.2006
16:43
[357]

Lookash [ Senator ]

Dzięki, rany, jaka ulga ;] Nienawidzę być na wylocie na studiach, mam nadzieję, że to był już ostatni raz ;]

06.09.2006
17:06
[358]

SULIK [ olewam zasady ]

^_^czacha^_^ ->
co do wprost proporcjonalnej odwrotnosci
majac zakres cyfr od 1 do 100 wprost odwrotnie proporcjonalna do jedynki jest setka etc.
(to tak w calkowicie skroconej formie)

martusi_a -
nie ma takiego koloru jak brzoskwinia, a kolor ktory odpowiada kolorowi brzoskwini to w palecie RGB: #E74529

06.09.2006
17:09
[359]

Lookash [ Senator ]

Myślę, że mówiąc kolor brzoskwinia robimy skrót myślowy i nie ma się co czepiać ;)

Ale i tak paleta barw prawdziwego mężczyzny jest 4 bitowa ;]

06.09.2006
17:19
smile
[360]

S1KoR© [ surf or die ! ]

Lookash -> graty...ja mam przed soba 2 egzamy o 'byc albo nie byc' na studiach :)

niestety to statystyka, a to nie latwy przedmiot..a juz napewno nie przyjemny ;/

wish me luck w piatek ;]

06.09.2006
17:28
[361]

Lookash [ Senator ]

To ja blisko, bo zdawałem probabilistykę. Powodzenia :)

06.09.2006
18:36
smile
[362]

Misiak [ Pluszak ]

Lookash--> jak to nienawidzisz? To nie raz już miałeś takie sytuacje? :D

06.09.2006
19:47
[363]

Lookash [ Senator ]

Tak, dokładnie rok temu. Dwa egzaminy do zdania, w ciągu 3 dni. To nie wystarczało jednak, bo i tak miałem już dwa przedmioty w plecy, bez możliwości pisania komisów, bo nieegzaminacyjne. Musiałem więc zdać oba egzaminy, zdałem, a potem pisałem do dziekana o litość. Na szczęście od zeszłego lata mamy nowego dziekana, który jest bardzo pro-studencki i każdy, kto prosił, to został :) A teraz powtórka z rozrywki, też byłem zagrożony, ale zdanie egzaminu wystarczyło :)

Mój wydział to nie rurki z kremem, człowiek się tam dostanie, myśli, że złapał pana Boga za nogi, a potem się dopiero zaczyna jazda :/

06.09.2006
19:49
smile
[364]

Promyk [ Sylwester B. ]

Sulik - czacha się do czepił do słowa "wprost", którego tam być nie powinno;)

Sikor- powodzenia życzę;)

Misiak - A Ty jeszcze nie miałeś? To Ty się uczysz na studiach, a nie imprezujesz jak wszyscy? :o

06.09.2006
22:03
smile
[365]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Bry :)
mam numer komy i gg tej panny :] ale zdobycie go wymagało tyle finezji i kombinowania,
że teraz nie stać mnie na oryginalność w temacie "jak się pozbyć jej chłopa" xD

Sulik---->
jak ja dziś usłyszałem o rozwiązywaniu układu równań kwadratowych z parametrem to podziękowałem xD
pierwsza lekcja rozszerzonej matmy ;F

i tym pozytywnym akcentem mówię Branoc :)

06.09.2006
22:23
smile
[366]

Stranger [Gry-OnLine] [ Metallicar ]

Proszę założyć nowy wątek

06.09.2006
22:25
smile
[367]

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]

Przylazł taki po 366 postach;)

Nastrój psujesz;P

Za karę Ty zakładasz;)

06.09.2006
22:27
smile
[368]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

A gdzie 666? :(

Stranger --> jak nam nie pozwolisz dobić do 666 postów, to następny wątek kończymy po 69!

06.09.2006
23:02
[369]

Promyk [ Sylwester B. ]

Stranger! Stranger!

*dopinguje*

06.09.2006
23:09
smile
[370]

QrKo [ Legend ]

^_^czacha^_^

mam numer komy i gg tej panny :] ale zdobycie go wymagało tyle finezji i kombinowania


Hehe, widzisz ja numer panny ktora mnie interesuje zdobylem tak ze znalazlem jej kolezanke z klasy na fotka.pl i zeby zdobyc nume gg kolezanki musialem kupic platne kono na fotce (sic!), kosztowalo bodajze 8zl, ale jak narazie sie oplacalo :P

07.09.2006
02:39
smile
[371]

Misiak [ Pluszak ]

Lookash--> każde studia to nie igraszka :d Tylko zależy jakie :D

Promyk-> Nie :D A nie imprezuję bo u mnie nie ma imprez a jak są to zaprasza się parę osób tylko z całego roku, trochę chore to to wszystko... :D

Kurde dorawałem się do Ice Wind Dale 1 :D Idem spać :D Branoc

07.09.2006
10:51
[372]

Promyk [ Sylwester B. ]

Mam drugi dzień niepełnosprawności, bólu i przeklinania... gorszy od wczorajszego... jak się pozbyć tych zasranych zakwasów?:/

Misiak - to musi być zła uczelnia... zła...

07.09.2006
11:09
smile
[373]

S1KoR© [ surf or die ! ]

jak się pozbyć tych zasranych zakwasów?

zimne piwo ;]

07.09.2006
11:16
[374]

Promyk [ Sylwester B. ]

Sikor - ze względu na zdrowie - muszę mieć kilka dni odpoczynku od alkoholu... i komuś obiecałem, ze będę miał kilka dni przerwy...

07.09.2006
12:20
smile
[375]

emii [ Generaďż˝ ]

Bry wszystkim:)
Ja też nie miałam an studiach poprawek wrześniowych:)Zbyt dużo babrania z tym.

Promyk-----> Na zakwasy weź sobie cieplutką kąpiel,a potem poproś jakąś koleżankę, żeby zrobiła ci masaż:)

07.09.2006
12:27
[376]

Lookash [ Senator ]

Ja bym wolał cieplutką koleżankę. No i za wodę się nie zapłaci ;]

07.09.2006
12:49
smile
[377]

Misiak [ Pluszak ]

Promyk--> Nie chce mi się mówić: A nie mówiłem? :D Ale powiem: A nie mówiłem?
Jaka zła uczelnia? Filia UMCSu w Białej :D Mamy o tyle fajnie, że przyjeżdza do nas najlepsza kadra :) Do tej pory miałem tylko 1 mgr reszta to dr i prof :)
A wiesz, że to małe jest to to...

07.09.2006
13:37
[378]

Promyk [ Sylwester B. ]

Cieplutka kąpiel byłą i nic nie dała:> i żadna koleżanka nie chce mi masażu zrobić:(
Nikt mnie nie kocha:(

Nie chce mi się mówić: A nie mówiłem? :D Ale powiem: A nie mówiłem?

Ciicho... bo usłyszysz to samo jak sam się tak załatwisz...

Ja bym wolał cieplutką koleżankę. No i za wodę się nie zapłaci ;]
wolę cicho siedzieć w tej materii;) inwigilowanym jest:p

Misiak - nie ma imprez? to zła uczelnia...

07.09.2006
14:27
smile
[379]

Misiak [ Pluszak ]

imprezy uczelniane są, tylko gorzej z imprezami między studentami. Ale ja sie tym nie martwię. nigdy nie byłem typem imprezowicza :)

07.09.2006
14:41
[380]

Promyk [ Sylwester B. ]

Misiak - chodziło mi o poznawanie nowych dziew... yyy... ludzi no:> i "praktykę" głównego tematu wątku;)

07.09.2006
14:43
smile
[381]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Promyk --> nie każdy ma priorytety takie, jak Ty :P

07.09.2006
14:46
[382]

Promyk [ Sylwester B. ]

jakie priorytety?:>

07.09.2006
14:47
[383]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Poznawanie nowych dziew...yyy...ludzi :P

07.09.2006
14:53
smile
[384]

Promyk [ Sylwester B. ]

aaaa... to... ale ja mam praktykę:p a on chce trochę doświadczenia zdobyć:p
ja już nie potrzebuję:P

07.09.2006
15:06
[385]

Misiak [ Pluszak ]

Promyk--> E tam :D Co ma być to będzie Que Sera, sera. Teraz już nie będe marnował okazji, ale jestem święcie przekonany, że za jakieś 5 lat ożenię się z jakąś kobietą z rozsądku, by tak samo jak i ona nie być samotnym. Ot normalna sprawa :)

07.09.2006
15:09
[386]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

A propos kobiet i związków z rozsądku, to Promyk jest chyba specjalistą w temacie :>:>

07.09.2006
15:13
[387]

Promyk [ Sylwester B. ]

Martusia - niestety w tej materii mam jeszcze zero doświadczenia;)

Misiak - aja coś czuję, ze będziesz miał coś mniej rozsądnego i ciekawszego:p

07.09.2006
16:21
[388]

Misiak [ Pluszak ]

martusia--> nie wiem czy mu tytaj mówimy o związkach z dziewczyną w młodym wieku, czyli bądźmy szczerzy długo nie trwających przeważnie związków które raczej nie małą szansy bycia małżeństwem (nie mówię tutaj o wyjątkach) czy właśnie o związkach które mają szansę bycia związkiem wieloletnim. Nie sądzę by związek z 16 doczekał się małżeństwa (nie mówię o wpadkach :)

Promyk--> kto wie, kto wie... może zmieni się mój pogląd na świat

07.09.2006
17:25
[389]

Przewodnik Syriusza [ Magazyn Grafik ]

Dziewczyna nalega, żeby iść jutro na pewną ogólnootwartą imprezę, naciska żebym koniecznie poszedł. Aspekty sprawy: a) ona jest zajęta, b) ja jestem wolny, c) nie lubię takich imprez

Iść czy nie?

pzdr.

07.09.2006
17:43
smile
[390]

S1KoR© [ surf or die ! ]

wg mnie isc..w koncu co masz do stracenia ? a jedynie zyskac dobrze spedzony czas..w zaleznosci oczywiscie od rodzaju imprezy itd, ale argument ze ona zajeta wg mnie nie musi koniecznie przemawiac za tym czy isc czy nie..w koncu tam tez moze byc sporo wolnych pań :)

07.09.2006
17:45
[391]

Przewodnik Syriusza [ Magazyn Grafik ]

Tak, tylko

a/ nie lubię takich imprez
b/ nie bawię sie na nich specjalnie dobrze
c/ jestem bardziej kameralny jeśli chodzi o rozrywki - wolę pójść do kina, na kawę niż na imprezę :P

:)

pzdr

07.09.2006
20:00
smile
[392]

emii [ Generaďż˝ ]

Przewodnik Syriusza----> Idź i się rozerwij.Może poznasz tam jakąś pannę, która też woli kameralne imprezki od szumnych a tu pojawiła się tylko z przypadku tak jak ty:)

07.09.2006
20:33
smile
[393]

S1KoR© [ surf or die ! ]

przez dobrze spedzony czas mialem na mysli poznanie kogos interesujacego i kto wie czy moze nie zaprosilbys ta osobe na kawke wlasnie w ramach wywania sie z tamtego miejsca :) fantazjuje ale czemu nie zalozyc takiej opcji :)

07.09.2006
20:54
[394]

QQuel [ Zrobię Wam CZOKO ]

Nie zrozumieliście - On się dobrze NIE bawi na takich imprezach, to że wy tak, to inna sprawa. Ten fakt oznacza, że się tam "nie rozerwie", chyba że na kawałki.

Syriusz - Daruj sobie, nie lubisz, nie idź - na pannę chyba nie liczysz, a skoro impreza Cię nie interesuje, to chyba nic Cię nie trzyma : )

07.09.2006
21:00
[395]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

QQuel --> niesłychane! Zgadzam się z Tobą ;)

Co innego, gdyby to była prywatna osobista dziewczyna. Ostatecznie można by się poświęcić, skoro ona lubi ogólnootwarte imprezy.
Zresztą drugi post Syriusza wskazuje chyba, że decyzja już jest podjęta?

A podobno kobiety są niezdecydowane, pfff. Co Ty na to, Coy? :>

07.09.2006
21:18
smile
[396]

emii [ Generaďż˝ ]

To zależy w jakich sprawach kobiety są niezdecydowane i zależy w jakich faceci.Właściwie to każdy ma jakieś swoje ale........

07.09.2006
21:52
[397]

SULIK [ olewam zasady ]

martusi_a - a znasz takie staroslowienskie powiedzonko ?: "Kazdy wyjkatek potwierdza regule"

08.09.2006
00:13
smile
[398]

Weakando [ Senator ]

Nadal czekamy na Strangera? Załóż ktoś niu parta :)

08.09.2006
00:15
[399]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Weaki --> czekamy na 666 :] Który powinien paść 12 września, podobno.

08.09.2006
00:17
smile
[400]

Stranger [Gry-OnLine] [ Metallicar ]

400
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5447097&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.