goldenSo [ Ciasteczkowy LorD ]
Poczta Polska - Banda Złodziei!
Pewnie każdy to znał. Siedzicie w domu, nie ma dzwonka cały dzień a tu znajdujecie Avizo koło drzwi. Zdarzyło mi się to kilka razy, ale dzisiaj widziałem tego zasmrodzonego debila któremu nie chciało się ruszyć dupy z paczką, tylko zostawił Avizo w furtce od płotu, nawet nie wchodząc i nie sprawdzając czy ktoś jest w domu! Jakoś odziwo listonoszowi się udaje, ale 'specjalistom' od paczek już nie ...
Regis [ ]
Normalna praktyka. Na szczescie u mnie na ulicy listy roznosi teraz bardzo mila kobieta i takich problemow nie mam.
Ale co to ma wspolnego ze zlodziejstwem? Kradna Twoj czas, bo musisz isc po paczke, czy jak? :)
mirencjum [ operator kursora ]
Napewno będzie przykro uczciwemu listonoszowi , że go nazwałeś złodziejem .
goldenSo [ Ciasteczkowy LorD ]
Biorą pieniądze za coś czego nie robią. Zamawiam sobie coś z dostawą do domu a nie na najbliższą pocztę. Jeżeli nie mam nadmiaru czasu to tym bardziej ważna jest dla mnie ta dostawa do domu.

kaban1 [ Generaďż˝ ]
ile to bylo razy u mnie.... stracilem rachube.
ale raz sie zdarzylo ze awiza nie zostawiili poszedlem na poczte(zamowilem gry) i... nie ma a dostawa miala byc w ciagu 3 dni a to byl dzien 3 od zloozenia zamowienia a przesylka lezy u nich co sie dowiedzialem od znajomego listonosza nastepnego dnia!
Zlodziejstwo! Zulostwo! *********!
malyr [ Pretorianin ]
norma nic nowego
ja kiedys znalazlem awizo i jeszcze zdarzylem dopasc listonosza..to mi odpowiedzial ze koperta byla duza i mu sie niechcialo jej niesc i moge odebrac na poczcie :)
drugi numer to listy z usa zawsze byly otwarte...listonosz dostal OPR..i jak to zadzialalo?
juz zaden lista z USA do mnie nie doszedl :) a wiem ze przynajmniej 5 bylo wyslanych
goldenSo [ Ciasteczkowy LorD ]
@kaban1
Ja rozumiem że paczka może być ciężka. Ale na litość boską 1 pudełko DVD samochodu pocztowego nie przeciąży. A wejście po 20 schodkach robi nawet moja babcia.
malyr [ Pretorianin ]
plyta dvd wyslana z poczty w gdynii do gdanska "idzie" juz 3 dzien roboczy a wyslano priorytetem :)
na piechote bym tam juz byl kilkanascie razy ;)
mirencjum [ operator kursora ]
Musisz pomyśleć czy nie było innych przyczyn niedoręczenia paczki . Np. niesprawny domofon , pies biegający luzem itp. Kolega rozwozi paczki w "Pocztex" i ma płacone za doręczenie , jak zostawia avizo to ma stratę . Dlatego trudno to zrozumieć .
Chacal [ Senator ]
Ta... siedziałem ponad tydzień w domu niemal cały czas a któregoś dnia znajduję awizo i to jeszcze powtórne. Norma.

gladius [ Subaru addict ]
Mnie tam bardziej wkurza, że taki listonosz chodzi w godzinach, kiedy jestem w pracy.
Trochę ratuje możliwość złożenia na poczcie oświadczenia, żeby doręczano listy polecone bezpośrednio do skrzynki. Nietety, nadawcy, od których nigdy nic dobrego nie przychodzi typu różne srusy, urzędy skarbowe itp. wycwanili się, i wysyłają zpo.

maciek_ssi [ 2097 ]
gladius --> A co, ma ustosunkować się do Twoich wymogów czasowych?

Flet [ Fletomen ]
Tak jest ! Dla kazdego prywatny listonosz !
hctkko [ The Prodigy ]
Mówicie, że pudełko dvd wcale nie waży dużo. Ok. Myślicie, że paczki tylko do was przychodzą?
Noszenie kilkudziesięciu może trochę wkurzać, nie myślicie?

pablo_rajski_bicz [ Konsul ]
Nie każdemu listonoszowi chce się zap****ć z przesyłkami,woli wrzucić awizo,zwłaszcza gdy ma przeje**y dzień i nosi 10kg na ramieniu i dodatkowe 8kg reklam na wózku za sobą za których roznoszenie nie dostaje ani grosza.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Flet, maciek_ssi - a co, to takie śmieszne i nierealne?
Poczta jest monopolistą, ale to się niedługo zmieni, każdy będzie mógł ząłoży firmę dostarczającą przesyłki.
Do tej pory nie było to możliwe.
Słyszałem już o jednym gostku na śląsku (racibórz, czy rybnik, albo cos takiego), ktory rozwozil listy na wlasna reke, tzn mial pracownikow itd.
Zamkneli mu to z inicjatywy poczty, bo nie miala zyskow z tego rejonu.
Mysle, ze w przeciagu kilku lat wyrosnie konkurencja, ktora nie tylko ci dostarczy list na godzine jaka sobie zazyczysz, ale nie pozwoli ci takze stac w kolejkach do okienka i mnostwo innych rzeczy, ktorej przeszkadzaja ludziom na poczcie.
goldenSo [ Ciasteczkowy LorD ]
@mirencjum
No normalnie stoje sobie w kuchni, patrze podjeżdza samochód pocztowy, wsadza avizo w bramke od furtki i odjeżdża ...
Orlando [ Friends Will Be Friends ]
Zdarzyło mi się to kilka razy, ale dzisiaj widziałem tego zasmrodzonego debila któremu nie chciało się ruszyć dupy z paczką, tylko zostawił Avizo w furtce od płotu, nawet nie wchodząc i nie sprawdzając czy ktoś jest w domu!
Gdybym dostawal zlotowke, za taka sytuacje...
Dlatego juz wole brac kurirera. Niewazne, ze drozsze, wazne,ze nikt mi nic nie ukradnie i dostane na czas.
gladius [ Subaru addict ]
Otóż to - nie zależy mi na tym, żeby przesyłki doręczała poczta polska. Niech sobie taki zafajdany urząd skarbowy zatrudni gońca, który będzie doręczał w godzinach wieczornych. Byłoby taniej i szybciej. A co do wysyłania paczek, to wolę zapłacić za kuriera, przynajmniej mam większe prawdopodobieństwo, że paczka dojdzie w terminie i nie naruszona.
coolerek89 [ Mówcie mi cool ]
A co wy tak bronicie tych listonoszy?
Przeciez to jest ich (za przeproszeniem) zasrany obowiazek aby dostarczyc paczke,
wkoncu za to jest im placone, co nie?
Mogli nie brac takiej pracy , jezeli nie chce im sie
dostarczac paczek.
Ja osobiscie nie mam nic do listonoszy i jeszcze na szczesie
nie przytrafilo mi sie zeby mi zostawili avizo pod drzwiami.
Ale jezeli sa tacy ktorym poprostu nie chce sie niesc paczek,
to po cholere brali ta prace? Wiem ze panuje bezrobocie
ale jezeli ktos juz zatrudnia sie jako listonosz
to powienien sumiennie wykonywac swoja prace.
Coolabor [ Piękny Pan ]
Poczta jest monopolistą, ale to się niedługo zmieni, każdy będzie mógł ząłoży firmę dostarczającą przesyłki.
Poczta jest monopolistą jeśli chodzi o listy. A firmę, która może rozwozic przesyłki każdy może założyc nawet dzisiaj. Jesli ktoś decyduje się na przesyłanie paczek przez Pocztę Polską, to musi się liczyc z takimi perełkami i byc bardzo cierpliwym. Firmy kurierskie, których jest obecnie mnóstwo, na takie zagrywki jak Poczta sobie nie pozwalają, paczka najczęściej dochodzi następnego dnia po wysłaniu lub w ciągu 2 dni jeśli adresat naprawdę mieszka na odludziu.
Nie rozumiem ludzi, ktorzy wybierają Pocztę w przesyłaniu paczek, a potem narzekają. Każdy sklep internetowy pozwala wybrac między pocztą a jakąś firmą kurierską. A że listonosz roznosi listy w godzinach pracy, to co w tym nienormalnego? Myślicie, że jak powstanie konkurencja, to będą zapierdzielac z 1 listem do adresata o np. 20stej bo ten już jest w domu? :) Bądźcie dalej optymistami :))
maciek_ssi [ 2097 ]
BIGos --> Spójrz na to z drugiej strony. Sądzisz, że za te kilka złotych konkurencja PP będzie dostarczać paczki do rąk własnych nawet wieczorami?
coolerek89 --> Może się zatrudnisz na okres próbny? Chciałbym usłyszeć Twoją opinię na ten temat.
goldenSo [ Ciasteczkowy LorD ]
@Coolabor
Nie każdy to raz. Dwa że tym razem nie było mnie stać na kuriera, miałem tylko 56zł :)

pablo_rajski_bicz [ Konsul ]
coolerek89:
Idź i pracuj,ciekaw jestem co byś wybrał:
a)Opier*l naczelniczki (+przestroga: jeszcze raz się to powtórzy to wylot) że niewyrobiłeś się do 17 na urząd i rozliczasz się po godzinach na szybkiego.
b)Bycie dobrą duszyczką i doręczanie każdej przesyłki do rąk adresata.

Chacal [ Senator ]
[14]hctkko -> masz rację, biedni listonosze. W sumie jak im się nie chce, niech otrzymane listy i paczki wysyłają na inną pocztę, może tam ktoś się ruszy. Albo niech zlecają doręczanie kurierom, na koszt odbiorcy.
[24]pablo_rajski_bicz -> czy ty gdziekolwiek pracujesz człowieku ? Piszesz jakbyś sobie wyobrażał, że praca ma być lekka i przyjemna, a jeśli miałaby nie być, to najlepiej się opieprzać, tylko tak by kierownik nie widział.
Danley [ Pontifex Maximus ]
U mnie listonosz to spoko gość, jeszcze nie było sytuacji, że paczki nie chciało mu się dostarczyć "do rąk własnych". Oczywiście zawsze miałem szczęście być wtedy w domu.
tadek[5] [ 5 ]
Ja zrobilem kiedys awanture w BOK-u w redakcji Chipa za niedostarczenie zaprenumerowanego pisma. Miesiac pozniej ku mojemu zdumieniu wracajac z pracy zobaczylem nastepny numer lezacy na wycieraczce. Nic dziwnego, ze miesiac wczesniej ktos "sprzatnal" gazetke. Jakbym ja tak olewal klienta dawno juz bym wylecial z pracy.
Oczywiscie poszedlem z reklamacja na poczte, zyskalem tylko to, ze dziwnym trafem Chip zaczal mi sie miescic do skrzynki (wczesniej listonosz twierdzil, ze sie nie miesci) ale za stracony numer kasy juz nie zobaczylem :)
maciek_ssi [ 2097 ]
Chacal --> Przypuszczam, że pracujesz, ale dlaczego więc siedzisz teraz na internecie? Brakuje obowiązków?
Chacal [ Senator ]
maciek_ssi -> Ja pracuję przeważnie w godzinach 17:00 - 5:00. A ty ? Też nocna robota, czy może brak roboty, skoro siedzisz teraz na forum i bronisz "ciężko pracujących" ?
hctkko [ The Prodigy ]
Chacal >>
lol, czy ja coś takiego sugerowałem? stwierdziłem tylko fakty, że noszenie takiej ilości paczek jest męczące. oczywiście, że obowiązkiem listonosza jest dostarczanie paczek. ale nie można go winić za to, że poczta zatrudnia nieproporcjonalnie mało ludzi w stosunku do zapotrzebowania.
poza tym, każda paczka dochodzi do mnie szybko i nie dostaję nigdy awizo, bo moi doręczyciele jeżdżą samochodami :)
legrooch [ MPO Squad Member ]
Nigdy nie dostałem awizo będąc w domu. Zawsze paczki.

maciek_ssi [ 2097 ]
Chacal --> Wróciłem po urlopie.
BukE [ Płetwonurek ]
U mnie bylo nawet tak, ze szedlem po napoj do sklepu a w sklepie pani mowi, ze listonosz zostawil dla mnie paczke, bo nie chcialo mu sie zawodzic na poczte. Brak mi slow.

Gaara [ Senator ]
Ja mieszkam w bloku:]
MadaFakaMan [ Pretorianin ]
ja mieszkam w bloku ale z miom listonoszem tez mam czasem problemy, wozi sie jak świeta krowa
Da5id. [ Snufkin ]
To jeszcze nic - listonosz mojej babci wpierdala do jej skrytki (która jest nota bene cały czas otwarta, ale to akurat nie jest wina poczty) WSZYSTKIE listy, nawet polecone (podrabia podpis) - kiedyś znazła w skrytce polecony list z fundacji "Polsko-Niemieckie Pojednanie", jak się okazało ultra-ważny list. Gdyby się zgubił/ktoś go zagrał/etc. byłaby 30K zł w plecy. :]

boskijaroo [ Książę Czarnych Sal ]
ja mieszkam w bloku ale mamy dwoch listonoszy - obaj wporządku zawsze dostaje paczki do rąk a często coś zamawiam /kupuje na allegro :)
Bobuch [ Mniejsze Zło ]
U mnie nie ma takiego problemu, listonoszka ta sama od 8 lat, bardzo miła kobita, była na urlopie ostatnio jakiś miesiąc, byli dwaj jacyś nowi, ale też "spokokola", zawsze dostarczali jak trzeba :)

Loon [ jaki by tu stopien? ]
U mnie kurierzy i listonosze są tak przyuczeni, ze jak nie ma mnie w domu to bezdyskusyjnie maja zostawic to u sasiadki ;). Zyc, nie umierac :].

ZalMiMuchyy [ Chor��y ]
Przekaz pieniezny 20zł dochodzi do mnie juz 9 miesiąc, olałem.
Paczka z miasta polozonego 50km ode mnie dochodzi już 3 tydzien, teraz nie popuszcze tym złodziejom!
Listonosz codziennie podchmielony
Na poczcie stare krowy, ktore z wielką łaską odpowiadają na pytania
Od teraz TYLKO kurier

kaban1 [ Generaďż˝ ]
dzisiaj 15 minut temu listy doreczyl, zamiast listonuszki jakis pijak(nieogolony, jadacy na kilometr tanim jabolem)!

ZalMiMuchyy [ Chor��y ]
ROTFL!
Paczka z Olsztyna (odległość ok 400km) doszław 9 dni, a o tej wczesniejszej nic nie wiadomo kolesiowi, ktory paczki rozwozi.

.:Jj:. [ The Force ]
Loon==> u mnie podobnie :) Grunt to znać listonosza i mieć z nim dobre stosunki. Jednak mam duże zastrzeżenie do ludzi przewożących te przesyłki- kidyś w tvn był reportaż o tym- często paczkio są miejscami otwarte, widać że ktoś sprawdzał co jest w środku, albo papier jest naderwany, albo dziura w kartonie.. na szczęści mi ani bratu (praktycznie z rodziny dostajemy najwięcej paczek- allegro itp) nic nie zginęło itp.. eh tak to już jest.
jarpen999 [ Legionista ]
hehe to ze dostajecie awizo to nie powod do narzekania.
goirzej jak tak jak mi beda otwierac paczki i sprawdzac czy nie ma czegos fajnego.
raz nawet doszla otwarta. nawet nie chcialo sie im zakleic.
Szef Nazguli [ Mr. Evil Cheater ]
Ile razy ja (mieszkałem w bloku) dostałem awizo w skrzynce, mimo że cały dzień ktoś był w domu. I niemożliwe było, aby NIE usłyszał pukania.
Norma. Kwestia przyzwyczajenia. Teraz wymyśliłem dobrą, ciekawą i zawsze działającą metode :p I jak na razie jest bezproblemowo.
Deepdelver [ Legend ]
Z Pocztą trzeba wreszcie zrobić porządek, bo ewidentnie łamie prawo. Praktyka zostawiania awizo jest normą i taka jest procedura narzucona z góry (lekkie paczki dostarczają, cieżki zostawiają na poczcie, choć bywa z tym różnie), tylko niech do cholery nie piszą, że nie zastano adresata, bo to jest poświadczanie nieprawdy.
U mnie kilka ostatnich przesyłek nie było nawet awizowanych (sam musiałem dzwonić na pocztę czy aby coś nie doszło), aż wreszcie po licznych skargach (m.in. mojej) listonoszka straciła pracę. Zobaczymy jak będzie teraz.
halski88 [ Pan Prezes ]
wszystko zalezy od listonosza ktory pracuje w waszym rejonie. ja nie mam problemow, bo mam dobrego.
twostupiddogs [ Senator ]
Co prawda już dziś można sobie założyć firemkę trudniącą się dostarczaniem przesyłek, ale myślę, że ruch w interesie zacznie się dopiero za rok, jak zostanie zniesiony monopol poczty na przesyłki listowe. Dodatkowo monopolista będzie musiał utrzymywać tzw. usługi powszechne. Mam nadzieję, że wtedy będzie lepiej :) Idealnie byłoby gdyby wpadło do Polski Deutsche Post, albo coś podobnego. Ciekawe tylko co na to PIS?

Boroova [ Lazy Bastard ]
W nawiazaniu do tematu watku:
"Oszukali mnie! Banda zlodzieji, polskich decydentow!"
Tomuslaw [ Generaďż˝ ]
goldenSo
1. mówić o instytucji panstwowej (??), prywatnej, czy o kimkolwiek "złodziej" jest dozwolone jedynie w momencie, kiedy ktoś zostaje złapany na goracym uczynku i wtedy masz prawo powiedziec "Złodziej! Łapac złodzieja!" (chyba, że cos się zmieniło, ale wątpię). Jakiekolwiek inne używanie tego słowa jest naruszeniem godności osobistej (w przypadku osoby) czy dobrego imienia danej firmy/instytucji etc., a to jest karane.
2. Mówiąc o kimś "zasmrodzony debil" zrównujesz się z tą osobą (a nawet zniżasz się bardziej, bo w jego wypadku jest to źle wykonany obowiązek w pracy, a u Ciebie obraza)
3. Być może zostawił w furtce od płotu, bo nie raz miał doświadczenie z psami, mimo braku tabliczki "uwaga, zły pies".
4. Nie rozumiem jeszcze tylko po co marudzić o pisać o tym człowieku, jakby był najważniejsza osobą w całym Twoim życiu i wyrządził Ci nie wiadomo jaką krzywdę. Ale... może masz traumę... nie wnikam...
piter_b [ Konsul ]
wsumie ja nie dostalem raz zadnego avizo.....szukam dokladnie w skrzynce z lupą nichuchu pewnego dniaq wychodze z domy otwieram furtkę a tam na środku ulicy karteczka. moje avizo
nie wiem jak listonosz to zrobił ale zwiałą ją wpizdu nie wiem jak bo nie wmiem gdzie ją wlozył
niewinie go zato bo to sie zdzaza;p

Minas Morgul [ Senator ]
Mnie Pan listonosz nigdy jescze nie zawiódł.
Tyle, że on chyba boi się wrzucać listy bezpośrednio do mojej skrzynki, bo pies skacze i bardzo wysoko sięga zębami.... dlatego zawsze z uśmiechem Pana listonosza dostaję przesyłki do rąk własnych i jeszcze się cieszy, że nie musiał zostawiać AWIZO.
Miłe to...
Poza tym odkąd (2 lata temu), listonosz dowiedział się, że w priorytecie był żywy skorpion wysłany do mojej hodowli, to zawsze dostaję wszelkie przesyłki jako pierwszy.
Oczywiście żadne niebezpieczeństwo Listonoszowi nie groziło, ale jakoś tak... pilniejszy się zrobił.
Raz tylko dostałem w paczce ubrania i miały być jeszcze dolarki, ale dolarki się po drodze gdzieś zdesantowały. Ale to raczej nie wina bezpośredniego listonosza. Nasz mnie nigdy nie zawiódł :]
boskijaroo [ Książę Czarnych Sal ]
pozwole sobie upnąć ten wątek pytaniem:
Kolega wysłał mi z Poznania (to jest ~200 km ode mnie) gre jako list (gierka na nintendo 64 dyskietka dosyć mała więc sie zmieściła do małej koperty) dokładnie 8 dni temu. Paczki oczywiście ani widu ani słychu a powinna juz dojsc bo to nie jest daleko. Napisałem o tym do niego i powiedzial ze jezeli w poniedzialek nie dojdzie uzna ją za zaginioną i zawiadomi o tym poczte.Czy to coś da? Nie ma żadnego potwierdzenia nadania , ponieważ wysłał to jako list, da sie coś w tej sprawie zrobić?

boskijaroo [ Książę Czarnych Sal ]
hm?
xanat0s [ Wind of Change ]
boskijaroo --> Rozmawiałem ostatnio z kolegą pocztowcem właśnie na takie tematy, i z czego pamiętam, jeśli był to zwykły list to szanse są naprawdę małe, a poczta tak naprawdę nie poniesie żadnej odpowiedzialności. Paczki i listy polecone to tzw. przesyłki rejestrowane i jak kolega wysłałby czymś takim i one by się zgubiły, poczta musiałaby je znaleźć (i z racji tego, że są rejestrowane byłoby to o niebo łatwiejsze), a jak nie, to płaci bodajże poczwórną wartość nadania (czyli jak ktoś wysłał coś drogiego, to mu g..... zwrócą).
A ponieważ wysłałeś zwykłym listem, możesz się już z gierką pożegnać... Ale spróbować nie zaszkodzi.
Swoją drogą - ten właśnie kolega opowiadał mi historię, że teraz w Koninie na poczcie mają wielką aferę, bo jeden listonosz zamiast roznosić listy i paczki, wywalał je i szedł na ryby... Donosił tylko polecone (bo podpis odbiorcy jest wymagany), a i te nie zawsze, bo część podrabiał... Niestety, tacy ludzie też są :(
Dj Alien [ Konsul ]
ja przez neta rzadko zamawiam... jedynie jak zamawiam to przez jakas znana firma ktora np. oferuje kuriera za 15zł... wtedy mam pewność, że napewno mi dowizą bez uszkodzeń
Milka^_^ [ Zjem ci chleb ]
A do mnie polecony z Rzeszowa już idzie tydzień...
xanat0s => i tu jest takie coś - powinno :) Mieli go wysyłać tydzień temu i jeżeli wysłali to powinien już dawno byc
xanat0s [ Wind of Change ]
Milka^_^ --> Polecone powinny przyjść w ciągu "N + 1" - czyli data nadania + 1 dzień roboczy.

SzHaker [ Centurion ]
Ha! Żeby chociaż Avizo było! Dostałem na maila zeskanowane potwierdzenie wysyłki, ale paczka przepadła...

TeadyBeeR [ Legend ]
U mnie tez listonosze upodobali sobie awizo. Na szczescie nie zawsze, ale mniej wiecej po polowe paczek (nie zawsze tych najwiekszych) musze sam zapie... na poczte.
FixUS_1 [ Call me Fix ]
Mnie to jednak zawsze dziwi, że listonosz zamiast doręczyć paczkę do drzwi z poczty, która jest 200m dalej, kiedy ktoś jest w domu, zostawia Avizo.
Z drugiej jednak strony ze względu na odległość do Poczty (wspomniane 200m) tak bardzo mnie to nie irytuje :)
Priest [ Generaďż˝ ]
To ja mam szczescie. Czesto bawie sie na allegro (wlasciwie to na moim koncie skupiaja sie fantazje i zachcianki calej rodzinki) wiec mam czesto do czynienia z poczta. Wszystkie paczuszki dostarcza drugi listonosz jezdzacy samochodem. Jedyny problem, ze jednemu z tych zmotoryzowanych (zauwazylem iz jest ich sztuk dwie) nie chce sie wchodzic na czwarte pietro :) Natomiast ten drugi nie dosc, ze grzecznie wspina sie po schodach to raz nawet nie zostawial avizo tylko przyjechal raz jeszcze (opadla mi szczeka z wrazenia bo czegos takiego nie spodziewalem sie po poczcie).
Tak wiec z paczkami raczej nie ma problemu chociaz czasem zdarzalo sie, ze priorytet wedrowal sobie nawet i tydzien.
Wazne listy profilaktycznie wysylam poleconym priorytetem i mam spokoj.
StifflersMum [ Konsul ]
---TeadyBeer
dokładnie, też po połowę z paczek muszę się pofatygować, a przecież nie za to płacę