
Abe [ Street Fighting Man ]
Co robić w przyszłości?
Mam powazny problem.
Otóz w tym roku udaje się do Liceum. Zamierzam udać się do Liceum z Maturą Miedzynarodową. Jestem bardzo dobry z jezyka angielskiego, polskiego, historii, chemii i geografii. Z innych przedmiotów też mi nieźle idzie, ale wybitny nie jestem.
Problem w tym, że jak dotychczas chcialem zostać prawnikiem.
Jednakże, gdybym zdał maturę miedzynarodową, byłbym niemalże zmuszony do wyjazdu za granice i studiowaniu tam (z maturą międzynarodową ma się mniej punktów w próbach przyjęcia do szkoł polskich). I logicznie ciągnąc dalej nie mógłbym studiwać prawa POLSKIEGO.
Nie wiem co robić. Odwrotu z tamtej szkoły nie ma (z klasy także), pozatym nie chce tego, bo juz sie na to napaliłem. Z drugiej jednak strony, zawsze myślałem o karzierze tu, w Polsce.
Co radzicie robić? Iść za pierwszą myślą? Poniechać zamiary i udać się do normalnego LO i zdać naszą, polską mature?
Sam już nie wiem.. Może czepie się tej matury międzynarodowej ale dorwe się innego zawodu?
Jaką prace mógłbym dostać z wyżej wspomnianymi zainteresowaniami?
Pozdrawiam i licze na pomoc
Dowodca_Pawel [ ETCS Clan ]
Może biznes? :)
Danley [ Pontifex Maximus ]
Kariera w polsce? Ciekawie brzmi :P
Odwrotu z tamtej szkoły nie ma (z klasy także)
Nie wnikam dlaczego, w każdym razie ucz się w niej wytrwale i nie ociągaj.
Z drugiej jednak strony, zawsze myślałem o karzierze tu, w Polsce.
Nic straconego, z niczego nie musisz rezygnować. Jeśli decydujesz się na prawo to historie i wos radzę mieć w jednym palcu. Mam na myśli wiedze bardzo solidną. Przy rekrutacji na studia wybierzesz sobie egzamin wstępny i po problemie. Zaznaczam, że musisz być bardzo dobrze obkuty.

Abe [ Street Fighting Man ]
-> Danley
Kariera to może za dużo powiedziane :).
Chodziło mi o prace tutaj. Z historii jestem naprawde dobry, z WOSu również.
Problem tkwi w tym, że przecież na uniwersytecie w Niemczech, Anglii czy Hiszpani nie będą mnie uczyli Polskiego Prawa. A jeśli chce zdawać tą Mature Międzynarodową (a chce), to powinienem po niej udac sie za granice, bo pójscie po niej do polskiej szkoł mija sie z celem. Bardziej opłacalne w takim wypadku byłoby pójscie do normalnej, humanistycznej klasy albo czegoś o podobnej tematyce.
Pozdrawiam

mr. Spark [ ]
Zostań nauczycielem polskiego :p
Na poważnie idz do tej matury międzynarodowej, zrób interes na zachodzie (jako prawnik np.) potem wrócisz i otworzysz tu biznes :]
Lysack [ Latino Lover ]
prawnik za granicą to bardzo dobre rozwiązanie...
niedawno słyszałem, że wiele krajów poszukuje prawników nawet spoza granic swojego terytorium... prawnicy za granicą mają naprawdę dobre zarobki, więc myślę, że to dla Ciebie byłoby najlepszym rozwiązaniem... jeśli to Cię interesuje i czujesz że podołasz wymaganiom to warto:)
Garbizaur [ Legend ]
Matura międzynarodowa to świetna sprawa. Jeżeli miałbym kilka lat temu wybór, to na pewno zdecydowałbym się na naukę do IB zamiast do normalnej polskiej matury. :)
Orientowałeś się, czy naprawdę jest tak że przy rekrutacji na studia w Polsce ma się mniej punktów za IB? Wydaje mi się, że chyba tak nie jest... co więcej, jeżeli uzyskasz jakiś tam próg punktowy, to dostajesz maxa (jest tak na Ekonomii, Zarządzaniu, nie wiem jak na prawie). :)
Ostatecznie możesz wyjechać za granicę i tam dalej studiować, to naprawdę świetna sprawa. :)
Życzę powodzenia...

rothon [ Malleus Maleficarum ]
A powiedz, twoi rodzice maja na ten temat jakies stanowisko? Bo widze, ze zainteresowani sa przeogromnie, skoro pomocy szukasz w internecie.

Yupix [ Pretorianin ]
W Polsce nie ma sie co oszukiwac nadzei na dobra przyszlosc nie ma. Ja tez poszlem do takiej szkoly na jezyk Hiszpanski. Dzieki temu bede mial duzo wyborow: Hiszpania, Kolumbia :P, Kuba :D itd. Oczywiscie w wiekszosci krajow brakuje ludzi umiejacych ten jezyk (np. USA, co mnie baardzo cieszy :) )
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
jestes pewien ze nie masz opcji zdawaina normalnej matury w tej szkole?
bo ja mysle, ze jak bedziesz chcial, to bedziesz dawal normalna, tyle ze np. w innej szkole.
moze nie ze swoimi kolegami, ale bedziesz z nimi sie uczyl 3 lata i to czego sie nauczysz spokojnie wykorzystasz na maturze.
albo startuj z ta miedzynarodowa na polskie uczelnie, jak dobrze napiszesz to i tak sie dostaniesz, a jak nie to polska matura ci nie pomoze.
Herr Pietrus [ Gnuśny leniwiec ]
Cóż... Musiz się zdecydować, czy chcesz wyjechac za granicę, czy studiowac i pracować w Polsce. Oczywiscie po IB tez mozesz zostac w kraju, tylko szkoda marnować otwierajacych się przed tobą po zrobieniu międzynarodowej matury mozliwosci. Zwłaszcza, ze za granicą są one dużo wieksze, a znalezienie pracy w Polsce w duzej mierze zależy do szczęscia i ogromnej przedsiębiorczosci ( chyba, ze zostaniesz na uniwersytecie i zaczniesz karierę naukowa )
I jeszcze dorbne pytanie - wybierasz się do Liceum w TYM roku? Rekrutacja chyba juz sie skonczyła?... Ale jesli się mylę, to - o ile masz w innych szkołach znajomych - dobrze "wybadaj teren". Znam kilka osób, które z klasy IB przeniosły sie do zwykłego Liceum. Niezbyt im się podobała poprzednia szkoła... Niestety, na "normalne" liceum kumpel z klasy narzeka jeszcze bardziej. Pamiętaj więc, ze renoma szkoły to nie wszystko. Liceum moze być pierwsze w rankingach, ale to nie oznacza, ze przyczynili się do tego nauczyciele i dyrekcja...
Boroova [ Lazy Bastard ]
Idz chlopie do tego liceum i niczym sie nie przejmuj. Ucz sie pilnie, a i tak zobaczysz, ze za pare lat twoja sytuacja zmieni sie drastycznie. Jesli juz teraz myslisz o karierze, to troche ci wspolczuje, bo pozbawiasz sie pewnej beztroski okresu szkoly sredniej.
Nie jestes w stanie stwierdzic na 100% gdzie pojdziesz za pare lat. Czy prawo nadal bedzie cie pociagac, czy moze bedziesz mial dosc. Jedno jest pewne - zdajac miedzynarodowa mature, masz o wiele wiecej mozliwosci czy to w kraju, czy zagranica.
Zapytaj sie rodzicow o zdanie, przyjaciol, kogos z tamtej szkoly, kogos kto ja skonczyl. Pamietaj tylko o jednym - decyzja musi nalezec do CIEBIE. Tylko i wylacznie TY bedziesz odpowiedzialny za swoje bledne wybory.
Powodzenia
Abe [ Street Fighting Man ]
Po pierwsze dziękuje wszystkim za wszystkie rady.
-> Lysack
Podołać na pewno podołam, jestem ambitny i (nieskromnie) dosyć inteligentny.
-> Garbizaur
Tak, jestem pewien, że ma się mniej punktów. Pytałem ludzi ze starszych klas itd.
I myślałem o studiach za granicy, ale jak napisałem
-> rothon
Moi rodzice sa jak najbardziej za, popierają mnie we wszystkim co robie, interesują się też, ale chyba bardziej to przeżywają niż ja. A pytam innych dlatego, żeby poznać ich zdanie na ten temat. Zrobie i tak jak będe uważał za najlepsze dla siebie.
-> Yupix
Jesteś pewien? Ja z kolei uważam, że w Polsce są miejsca pracy, wystarczy tylko być naprawde dobrym w swojej branży, umieć szukać oraz (nie oszukując się) mieć kontakty tam gdzie trzeba.
-> BIGos
Hm. Jakby to powiedzieć. Gdybym chciał zdawać normalną mature, to bym nie startował do tej szkoły, bo znam dużo więcej takich, które lepiej przygotowywują do polskich matur.
Tyle tylko, ze jesli dostałem sie do klasy z IB (matura miedzynarodowa) to szkoda z tego rezygnować.
-> Herr Pietrus
Właśnie tu jest problem. Chciałem od początku studiować za granicą, ale dotąd myślałem, że otworze kancelarię (albo po prostu bede pracowal) tu, w Polsce. A nie pomyślałem o tym, że przecież w zagranicznych szkołach nie będą mnie uczyć polskiego prawa.
Dopiero się wybieram W TYM roku. Ale wybadałem teren, takze z punktu widzenia uczniów. I szkoła mi się BARDZO podoba. Wiem także dużo o nauczycielach i samej szkole (takze obiektywny punkt widzenia)
-> Boroova
Jesli juz teraz myslisz o karierze, to troche ci wspolczuje, bo pozbawiasz sie pewnej beztroski
okresu szkoly sredniej.
Bawić się umiem swoją drogą, o mnie się nie martw. Zdaje sobie sprawę z tego, że moje plany dotyczące przyszłości zmienią sie jeszcze kilkanaście razy. Na razie jednak chce sobie jako tako życie zaplanować. I wiem także, że jest to niemożliwe. Dlatego nie ustawiam go sobie dokładnie, tylko bardzo ogólnie.
Zdanie przyjaciół i rodziny znam. Wszyscy mnie raczej popierają w tej sprawie (Tzn. mówią abym szedł).
Wiem również, że ostateczny decyzja należy do mnie. No bo w końcu to ja sam kieruje swoim życiem.
Pytam jednak forumowiczów, o zdanie na ten temat, ewentualne porady jakie kierunku mam alternatywne lub co by oni zrobili na moim miejscu.
Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuje za zainteresowanie.

VYKR_ [ Vykromod ]
Sam jestem w programie IB i musze powiedziec, ze to zawalista sprawa - poziom i styl edukacji, ktory w normalnym polskim liceum wydaje sie fantastyka to jest to. Fakt, trzeba sie uczyc duzo i sprawnie, ale w zamian zostaje ci cos naprawde wartosciowego w glowie, nie to co IMO po polskiej maturze.
Jesli jestes faktycznie "bardzo dobry z jezyka angielskiego, polskiego, historii, chemii i geografii" to nie bedziesz mial najmniejszych problemow w IB. Szczerze mowiac to masz juz praktycznie liste szczesciu przedmiotow zdawanych na maturze - te 5 ktore wymieniles plus matma.
Jednak masz racje, ze na studiowanie w Polsce po IB perspektywy sa srednie. Bynajmniej nie dlatego, ze "ma sie mniej puktow" - wcale nie, moja kumpela, ktora jest tegoroczna absolwentka IB, dostala sie bez problemu na najlepszy uniwersytet w moim miescie - zwyczajnie byl ustalony pulap punktow z wyniku z miedzynarodowej matury powyzej ktorego przyjomowali.
Studia w Polsce po IB sa slabym wyborem z innego powodu - studiujac w Polsce tak naprawde marnuje sie wiekszosc umiejetnosci, ktorych nauczysz sie w IB. Niestety, nasz system edukacji jest przestarzaly i nijak nie przystaje ani do nowoczesnego swiata, ani do tego, co bedziesz wiedzial i umial po IB. Jednak, jak widac z przykladu wyzej, zawsze mozesz probowac.
Osobiscie, uwazam ze IB to w tej chwili najlepszy mozliwy wybor jesli chodzi o edukacje. Znam osobiscie osoby po IB studiujace za granica - w UK, US, Kanadzie, w tym dwojke studiujaca prawo (w Leicester i w Londynie).
Jesli masz jakiekolwiek pytania dotyczace IB, wal do mnie na GG jak w dym, postaram sie pomoc i rozwiac watpliwosci.
Chacal [ Senator ]
A czy nie jest tak, że prawo w całej UE jest unifikowane i efekcie to czego nauczyliby za granicą, pokryłoby się w dużej mierze z tym czego uczą u nas ?
egilson [ Konsul ]
nie czytalem reszty wpisow ale powiem tyle ze t Twoim wieku sie zbytnio przyszłoscia nie przejmowałem ,racja młodzierz sie zmienia ,ale to i tak masz czas na myslenie kim bedziesz i pewnie jeszce sie Ci zmieni to i owo w mysleniu
Herr Pietrus [ Gnuśny leniwiec ]
Abe --> skoro szkola ci sie podoba, ludzie ci się podobaja, znasz obiektywne, pozytywne opinie na jej temat - nie masz sie nad czym zastanawiac. Nie znam co prawda stylu ksztalcenia w IB, widzę tylko, że jest dość wszechstronny... ale ty chyba tez taki jestes ;-) Zreszta, jesli IB to nie "wkuwanie" jak w normalnym liceum, tylko nauka - chwilami ciężka - ale nowoczesna, praktyczna i nie zniechęcająca do większości przedmiotów - śmiało wybieraj wlaśnie taki profil, taką szkołe. Nie ma nic gorszego niz zmarnowanie trzech lat w "renomowanym" liceum ;-)
Abe [ Street Fighting Man ]
-> Chacal
Teoretycznie tak. Ale w praktyce to jest zupełnie inaczej.
-> egilson
Pisałem o tym.. czytanie naprawde nie boli.
-> Herr Pietrus
Właśnie zdaje sobie sprawe z tego, że często w Liceum ludzie marnują te 3 lata na obijaniu się, bo trafili teoretycznie do dobrego liceum, a okazało się tragiczne.
Nauka w klasie z IB jest bardzo specyficzna. I chyba tak zrobie (tzn. pójde do IB).