GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Bar gdzie można bić obsługę

07.08.2006
13:40
[1]

MadaFakaMan [ Pretorianin ]

Bar gdzie można bić obsługę

u nas tez powinni taki otworzyc <lol>

07.08.2006
13:42
smile
[2]

gladius [ Subaru addict ]

Przydałby się jeszcze taki, gdzie można bzyknąć barmankę albo kelnerkę. Chociaż właściwie, już raczej takie są :D

07.08.2006
13:55
[3]

mirencjum [ operator kursora ]

Ciekawe co na to pracownicy , zadowoleni z pomysłu szefa ?

07.08.2006
14:22
smile
[4]

cycu2003 [ Legend ]

ciekawe kto jest barmanem, moze jakis koles wielkosci Pudziana

07.08.2006
14:26
smile
[5]

znowu CŚ przekręt szykuje [ Pretorianin ]

gladius---->
popieram :]

ciekawe co zrobi szef jak barman odda tak że klient nie wstanie :P

Deepdelver---->
pewnie tak ;D

07.08.2006
14:27
[6]

Deepdelver [ Legend ]

Tą pomoc psychologiczną też można bić?

07.08.2006
14:30
smile
[7]

kusiak11 [ Pretorianin ]

aa bo to w chinacg to jak sie zaje*** ziomka to niebeda żałowali :D i do pracy sie dostanie czekająca osobsa :P

07.08.2006
14:36
[8]

weiland66 [ Konsul ]

pewnie jakis mnich z shaolin stoi za barem

07.08.2006
20:11
smile
[9]

Gaara [ Senator ]

HAHAHA:D

Deepdelver -> hahaha:D

07.08.2006
20:15
[10]

Conroy [ Dwie Szopy ]

Poproszę kuczaka w cieście na ostro, pepsi i dwa wpierdole kelnerowi.

07.08.2006
20:17
smile
[11]

stanson [ Szeryf ]

Juz widze mine takiego kelnera, ktory dostal wlasnie mały aneks do swojej umowy :D

07.08.2006
20:46
[12]

Fett [ Avatar ]

kelnerzy pewnie kung fu umia :P

07.08.2006
20:46
smile
[13]

Gaara [ Senator ]

Conroy

07.08.2006
21:39
smile
[14]

Janczes [ You'll never walk alone ]

No to chłopaki, jedziemy do Chin wpierdolić jakiemus kelnerowi :D

07.08.2006
21:42
smile
[15]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Kung fu to nie wszystko ;)

Do W-wy przyjechał Bruce Lee i spotkał Franka Kimono.
Spotkanie bylo krótkie i gdy po uderzeniu Fanek padł, Bruce powiedział:
- Jutro Franek się obudzi i gdy się zapyta co się stało powiedzcie mu, ze zadałem cios wibrującej ręki.
Franek jednak nie dał za wygraną i pojechal z rewanżem na daleki wschód.
Odbyło się spotkanie podobne do warszawskiego. Tym razem jednak Bruce Lee przebywal w szpitalu, a po 2 miesiacach był w stanie porozumiewać się. Gdy jego kompani zobaczyli mistrza reagujacego na otoczenie pospieszyli mu z wyjaśnieniem:
- Franek Kimono kazał przekazac jak dojdziesz do siebie, że zadal ci cios wibrujacej korby od Stara...

07.08.2006
22:02
smile
[16]

hermin [ Vampir Krwi ]

07.08.2006
22:14
[17]

stanson [ Szeryf ]

Możecie Dać Upust Swojej Agresji, można za opłatą pobić barmanów, rozbijać szklanki oraz krzyczeć.

Ja nie wiem czym tu sie zachwycacie - nie spotkałem sie z tym, żeby u nas za wszczecie awantury, wpierdolenie barmanowi i zdemolowanie lokalu trzeba było dodatkowo płacić... :)

07.08.2006
22:17
[18]

Aen [ MatiZ ]

Azjaci mają naprawdę ciężkie, pełne frustracji życie - Oprócz specjalnych pomieszczeń w których za opłatą można coś zniszczyc, posiadają też bary w których można tłuc obsługę...

Wypada tylko tym biednym, maluczkim, zakompleksionym ludziom współczuc

08.08.2006
00:14
smile
[19]

legrooch [ MPO Squad Member ]

stanson ==> Może to taki typowy azjatycki fetysz? :>

08.08.2006
02:29
[20]

Scatterhead [ łapaj dzień ]

może zaczne sprzedawać na allegro zestaw : 10 kg porcelanowych podobizn giertycha i młotek, to by sobie dopiero ludzi ulzyli

08.08.2006
02:42
smile
[21]

Gaara [ Senator ]

Ciekawe jak wyglądają podania o pracę;) - "Lubię być bity. Bardzo mnie to podnieca..." ;P

08.08.2006
02:52
smile
[22]

blazerx [ lateral thinking ]

"Lubię być bity. Bardzo mnie to podnieca..."

skoro tak mowisz...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.