GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Szkola publiczna?

16.06.2002
21:12
[1]

Sagi [ ]

Szkola publiczna?

Chodze do 3 klasy publicznego gimnazjum. Jak wiadomo za nauke w szkole publicznej sie nie placi. Zdziwilem sie wiec, gdy dowiedzialem sie, ze jesli nie zaplace (a raczej moi rodzice) 40 zl na komitet rodzicielski to nie otrzymam swiadectwa ukonczenia gimnazjum. Nie place na komitet, bo w szkole prawie nikt tego nie robi. Jest to dobrowolne. Natomiast dyrektor zarzadzil, ze zaplacic trzeba. Czy jest to zgodne z prawem? Dotad sadzilem, ze za szkole publiczna sie nie placi, ale jak widac metoda szanatazu da sie zrobic wszystko...

16.06.2002
21:14
[2]

dev15 [ Konsul ]

ja tam sadze ze nie musisz placic a dyrektora najlepiej pozwij do sadu za grozenie i szantaz itd :), bo masz racje to jest dobrowolna wplata

16.06.2002
21:15
[3]

dev15 [ Konsul ]

moja mama zawsze placi 1/2 lub 1/3 calosci i nikt sie nie czepia :)

16.06.2002
21:15
[4]

dev15 [ Konsul ]

moja mama zawsze placi 1/2 lub 1/3 calosci i nikt sie nie czepia :)w mojej szkole przynajmniej jest normalnie i nawet troche zaluje ze za tydzien z niej odejde na zawssze :(

16.06.2002
21:16
[5]

Azzie [ Senator ]

Na poczatku roku powinni rozdawac deklaracje kto ile deklaruje wplat na komitet. Mozna zdeklarowac kwoty w wysokosci 0 zl, tlumaczac sie np zlym stanem finansowym gospodarstwa domowego. Straszenie niewydaniem swiadectwa jest bezprawne ale dobrze dziala z psychologicznego puktu widzenia :) Z reguly jest to blef. Mojego kolege straszyli ze nie dostanie matury jak nie zaplacia 300 zl zaleglego komitetu itp. Olal sprawe a swistek maturalny i tak dostal...

16.06.2002
21:16
smile
[6]

Blendon [ Generaďż˝ ]

Mogą Ci naskoczyć. Ja też nie zapłaciłem. Teoretycznie to możesz ich gdzieś zaskarżyć, ale lepiej nie robić sobie kłopotu w ostatniej klasie

16.06.2002
21:16
[7]

dev15 [ Konsul ]

moja mama zawsze placi 1/2 lub 1/3 calosci i nikt sie nie czepia :)

16.06.2002
21:16
[8]

dev15 [ Konsul ]

moja mama zawsze placi 1/2 lub 1/3 calosci i nikt sie nie czepia :)w mojej szkole przynajmniej jest normalnie i nawet troche zaluje ze za tydzien z niej odejde na zawssze :(

16.06.2002
21:16
[9]

Lophix [ Lege r ]

AFAIK to kazdy sie deklaruje na poczatku roku. Jesli Twoi rodzice zadeklarowali 40zl to musza zaplacic, rownie dobrze mozna zadeklarowac 5zl albo nic. Tak to u mnie przynajmniej wyglada.

16.06.2002
21:17
smile
[10]

Loczek [ Senator ]

co za ch**e... u nas tez rowno jada. Co roku cos wymysla np. krzesla do sali informatycznej (dziwnym zbiegiem okolicznosci dyrektorka sobie gabinet piknie urzadzila), komitet, papier, konserwacja ksero itp. Chyba w prywatnej byloby taniej :)

16.06.2002
21:17
smile
[11]

dev15 [ Konsul ]

qrde chyba cos mi z netem bo moja wypowiedz to chyba z 5 razy dodano hmm :((( sorki za to

16.06.2002
21:18
[12]

Sagi [ ]

U mnie w szkole nigdy sie nie deklarowalo wplat. We wczesniejszych klasach regularnie placilem komitet, ale jakis czas temu tak jak cala klasa to olalem...

16.06.2002
21:20
[13]

dev15 [ Konsul ]

no loczek masz racje u nas tez qrde zagrozili np ze zachowanie nam obniza do poprawnego jesli nie zaplacimy za xero (a moja klasa ma chyba z 200 zl dlugu-a nie mam zielonego pojecia za co prawie zadnego ksera nie dostajemy a sprawdziany i tak z reguly piszemy na wlasnych kartkach) wqrzajace to jest troche i zbieraja na jakis rzutnik multimedialny za 10 tys a nie kupia pilki do nogi za 30 zl eh no coz ale ja i tak spadam z tej szkoly za tydzien :) (jesli sie ktos pytal to chodzi o gm nr 7 w gliwicach w zso4 :)

16.06.2002
21:23
[14]

Lophix [ Lege r ]

No w takich sytacjach jakie opisujecie tj kupienie nowego czegos, albo naprawa ksera to rozumiem. Ale jesli ktos deklaruje komitet to powinien zaplacic bo w sumie szkola tez musi sobie jakos rozplanowac wydatki i dlatego tak jest. Jak kogos nie stac to niech nie deklaruje... Ale w sytuacji Sagiego tez bym chyba nie zaplacil. Spytaj sie ich jutro co jezeli kogos nie stac. Raczej nie zrobia Ci juz zadnego numeru wiec mozna sie troche poklucic ;)

16.06.2002
21:24
[15]

Sagi [ ]

Klocic sie probowalem ale wicedyrektorka powiedziala naszej klasie: nie bede z wami dyskutowac, to zarzadzenie dyrektora...

16.06.2002
21:26
smile
[16]

Loczek [ Senator ]

Lophix: niby w porzadku, ale oni co chwile cos nowego wymyslaja... A ksero to i tak tylko przykrywka :D Teachersy siana za malo dostaja od rzadu, to od nas biora. :(

16.06.2002
21:32
[17]

dev15 [ Konsul ]

ale i tak wg mnie jak place szkole mna ta rade szkoly to chyaba ksero i tak powinni za darmo a nie placic za to no nie w podstawowoce mialem super ksera dawali co niemiara a ani grosza sie za to nie placiclo to byla bogata szkolka :)

16.06.2002
21:34
[18]

Lophix [ Lege r ]

Loczek --> Ok, ja mowie tylko o komitecie. U mnie nigdy nie bylo takiej sytuacji zebysmy musieli placic za jakis remont albo co. Inna sprawa, ze dzieki temu polowa okien jest powybijana itd ;). Generalnie szkola nie ma prawa was zmusic do takich wydatkow, moze sie np dogadac z rodzicami, ze dorzuca sie na nowa pracownie komputerowa zeby dzieci mogly sie wiecej nauczyc, ale to za zgoda dwoch stron.

16.06.2002
21:35
[19]

Sagi [ ]

U mnie w szkole nawet ksera nie ma. Z tego powodu nalezy dla kazdego nauczyciela przed kazda klasowka wplacic odpowiednia kwote, albo przepisujesz wszystkie pytania recznie. Natomiast w gabinecie dyrektora znajduje sie wielki telewizor, piekne meble i komputer. Pewnie zbiera na DVD...

16.06.2002
21:47
smile
[20]

dev15 [ Konsul ]

jeb to fajna szkole masz wspolczucia stary! zabic dyrka!!!

16.06.2002
21:48
[21]

dev15 [ Konsul ]

na szczescie jeszcze tylko tydzien:)

16.06.2002
22:27
[22]

majkel [ Konsul ]

sagi: "Jak wiadomo za nauke w szkole publicznej sie nie placi" glupi jestes. twoi rodzice placa na szkole podczas rozliczania sie z fiskusem - rok rocznie. i nie sa to wcale male pieniadze. "Zdziwilem sie wiec, gdy dowiedzialem sie, ze jesli nie zaplace (a raczej moi rodzice) 40 zl na komitet rodzicielski to nie otrzymam swiadectwa ukonczenia gimnazjum." otrzymasz, otrzymasz. to jeden z ulubionych tekstow - straszakow pan i panow dyrektorow. za moich dawnych czasow liceum, na jedna z wywiadowek zamiast rodzicow poszedl moj brat - jak tylko wychowawczyni zaczela cos o skladkach gadac to ja wysmial i zaden rodzic nie zaplacil. i nic szegolnego sie nie stalo. dev15: "u nas tez qrde zagrozili np ze zachowanie nam obniza do poprawnego jesli nie zaplacimy za xero " i co z tego, ze ci obniza. ocena z zachowania to jedna wielka bzdura, ktora zupelnie nie nalezy sie przejmowac. lophix: "Ale jesli ktos deklaruje komitet to powinien zaplacic bo w sumie szkola tez musi sobie jakos rozplanowac wydatki i dlatego tak jest. Jak kogos nie stac to niech nie deklaruje..." oto kolejny modelowy przyklad socjalistycznego myslenia. zrozumcie w koncu, ze szkola publiczna utrzymuje sie z niemalych pieniedzy, ktore otrzymuje od gminy, na terenie ktorej sie znajduje. to na gminie ciazy obowiazek finansowania szkoly, a nie na rodzicach, ktorzy i tak juz placili na nia w swoich podatkach. sagi (po raz drugi) "Klocic sie probowalem ale wicedyrektorka powiedziala naszej klasie: nie bede z wami dyskutowac, to zarzadzenie dyrektora..." jasne - bo wy jestescie od tego, zeby sie uczyc. sprawy finansowe to domena waszych rodzicow. i to oni w zaleznosci czy chca czy nie - wplaca szkole pieniadze.

16.06.2002
23:11
[23]

DUBROLES [ Animator ]

a podsumowaniem jest paragraf: "[...], więc wszelkie wpłaty na rzecz szkoły są dobrowolne i stanowią darowiznę [...]"

17.06.2002
00:14
smile
[24]

VOSTOK [ Konsul ]

Miałem podobny problem. Zdałem maturę ale niemiałem podpisanej obiegówki przez ksiegowość. Trzeba bylo pisac odwołania ale wygrałem. Razem z ate cztery lata zebrał9 sie ponad 370 zł!! Uważam ż enikt ale to nikt niema prawa żądac odemnie podwójnych pieniedz. Przecież moi starzy płaca podatki no nie??

17.06.2002
11:45
[25]

abu [ Senator ]

u mnie zawsze w klasie nie placi pare osob i na pewno nikt im z tego powodu nic nie robi :-|

17.06.2002
12:04
[26]

Lophix [ Lege r ]

majkel --> Socjalistycznego? Podalem konkretny przyklad - ktos deklaruje szkole, ze wplaci dana sume pieniedzy, moze zadeklarowac, ze nie placi wiec nie jest to obowiazkowe po czym odmawia wplaty bo twierdzi, ze wcale nie ma takiego obowiazku. Jezeli probowanie bycia w porzadku wobec innych ludzi jest socjalistyczne to ja chyba zmienie swoj swiatopoglad ;)

17.06.2002
15:30
[27]

Sagi [ ]

Oddalem dzis karte obiegowa bez podpisu swiadczacego o wplacie na komitet i nikt nie mial zastrzezen. Czyli byla to tylko proba zastraszenia...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.