
Apocalyptiq [ Konsul ]
Rysowanie - spróbowałem, co o tym sądzicie?
Niedawno założyłem wątek "Rysowanie - chciałem spróbować/co proponujecie?". No cóż nie skorzystałem jednak z żadnych propozycji;/ a moze jednak powinienem albo wogóle najlepiej sobie darować. Obok mój PIERWSZY rysunek(poza tymi ze szkoły:P), wcześniej nic tak "dla siebie" nie rysowałem więc prosze nie oceniajcie mnie jak jakiegoś wyjadacza ; ) Mi sie tam nie podoba a wy co sądzicie? Chyba powinienem sobie darować?

adri1000 [ Pretorianin ]
troszke do kitu
bladyk [ Promyczku boska jestes ]
Do reklamy heyah by się nadało :)
Deepdelver [ Legend ]
Hmmm, jak by to powiedzieć...
Głos masz ładny?

Apocalyptiq [ Konsul ]
adri1000 ---> też tak mi sie wydaje
bladyk ----> też tak mi sie wydaje ; P
Deepdelver ---> no cóż, jak by to powiedzieć...gram na organach ; ) i robie strony www co prawda amatorsko(strona radia dla kumpli i strona mojego gimnazjum -- to moje "osiągnięcia")
Wisien [ Deus le volt! ]
Ja myślę że to skandal !

General E'qunix [ Nobody likes me ]
Szczerze mowiąc... ehhh.. gó*no :)
Chyba jednak pograj na tych organach...

igier01 [ Konsul ]
katastrofa:P
Boroova [ Lazy Bastard ]
Jak zobaczylem obrazek, to przyjalem taka sama poze jak narysowana - czyli zlapalem sie za glowe.
Ale nie pekaj - nie kazdy jest od razu picassem. musisz cwiczyc, cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc.

Marek z Lechem [ Okoolarnik ]
Przede wszystkim nie licz na to ze pierwszy rysunek bedzie jakis super
drugi tez nie
ani trzeci...
Nauka rysowania wymaga sporo cwiczen i checi...
na poczatek zawsze sa dobre jakies martwe natur- mozesz sobie takie w domu ustawic
kilka szklanek, jakis dzban, czajnik, ustawic to na krzesle wczesniej przykrytym jakims kawalkiem materialu[najlepiej zeby byl jednolity, bez wzorkow zadnych]
i uz masz martwa nature
Jesli sie juz do tego zabierzesz, to przy rysowaniu zawsze pamietaj zeby przechodzic od ogolu do szczegółu...
Zawsze obserwuj przedmioty ktore rysujesz- na poczatku mozesz sie przylapac na tym ze przestaniesz patrzec na martwa i zaczniesz rysowac pewne elementy za pamieci- a to nie o to chodzi...
Obserwuj ksztalt przedmiotu, sprobuj kreskami pokazac jego ksztalt, fakture etc...
A, dobrze jest tez rysowac to na wiekszym formacie- A3 to absolutne minimum[niektorzy powiedza nawet ze minimum to A2]...
i cwicz- im czesciej tym lepiej....
Mozesz tez porysowac swoich domownikow- przy rysowaniu ludzi rady te same co przy martwej naturze...
oczywiscie rozene takie rzeczy z dekla rysowane tez niczym zlym nie sa- ale grunt to rysunek z natury...
I to moze na poczatek tyle...
Jesli bedzie ok, zauwazysz postepy po paru miesiacach mozesz sie, jesli chcesz, zapisac na jakies zajecia do miescowego pałacu mlodziezy, lub domu kultury[choc w sumie na roznych ludzi mozna tam trafic]...
cwicz nie zrazaj sie i przede wszystkim nie pokazuj w sieci swoich pieerwwszych krokow[zbyt czesto] bo zwykle zostaniesz zjechany i sie zniechecic mozesz[a to jest blad masy ludzi]

musaidi1111 [ Legend ]
ten jest calkiem calkiem
piokos [ Malpa w czerwonym ]
nie rysuj :)

Apocalyptiq [ Konsul ]
Boroova ----> heheh to jeszcze chyba nie jest tak źle "narysowana" - poznałeś że to kobieta:D
Marek z Lechem ----> dzięki, wielkie dzięki gdybyś był dziewczyną to byś dostał ;* haha

KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Hmm, kartka ma ladny kolor, taki bialy...
Dzideek [ Konsul ]
Ja raz narysowałem drzewo, nawet bardzo mi się podobało tylko zapodziałem tą kartkę.
Kacperczak [ ]
Apocalyptiq -> Wcale nie jest taki zły ten twój rysunek, ma sporo charakteru.
Oczywiście jest duuużo za wcześnie żeby powiedzieć, że coś będzie z Ciebie jako rysownika (heh) ale...
Gdybyś chciał się poważniej bawić to - rysuj, rysuj i jeszcze raz rysuj, na początku koniecznie przede wszystkim z natury, choćby i głupie kubki na stole, na możliwie dużym formacie. I nie zniechęcaj się, daj sobie przynajmniej parę miesięcy. Jeśli masz trochę talentu (a na podstawie tego bazgrołka na pewno nie można powiedzieć, że nie masz) to to na pewno wyjdzie. Tylko rysuj i nie zniechęcaj się.
A ten lew z posta musaidiego jest strasznie, za przeproszeniem, gówniany.
Kacperczak [ ]
aha, Marek z Lechem dobrze gada.

Loon [ jaki by tu stopien? ]
Rysunkowa grafomania!
Ame_ [ Generaďż˝ ]
najwazniejsze, zeby podobalo sie Tobie i sprawialo Ci przyjemnosc.
jesli rysowanie sprawia Ci przyjemnosc- rysujesz, rysujesz.. i robisz to siłą rzeczy coraz lepiej
powodzenia
A.
Kharman [ ]
Do tego co ci napisał Marek z Lechem dodam że powinieneś skończyć z rysowanem nadgarstkiem (jeżeli mnie oczy nie mylą to twoje linie składają się z masy drobionych jedna przy drugiej kresek) i zacząc używać całej ręki, ale do tego jak ci napisał przedmówca musisz przesiąść się na większe formaty, dobrym ćwiczeniem do tego jest wziąść sobie dużą kartkę papieru i zarysować ją kołami, elipsami, liniami prostymi, ale wykonywanymi jednym pociągnięciem ręki.

robert461 [ Konsul ]
ja nieumiem rysowac na kartce ale umiem mazac na kartce ;]
Jotkichłopak [ ancymonek ]
na tymforum trzeba bać się ludzi. Uważaj jakie posty piszesz. Jesłi prosisz o opinię to licz na to, że zostaniesz zdeptany. Proponuję digart.pl tam wypowiedzą się ludzie którzy się tym zajmują od dawna. Tutaj nie dość że wypowiadają się Ci którzy nie rysują i nie wiedzą na czym polega cały proces rozwoju swoich nadzwyczajnych umiejętności, to jeszcze śmią się odezwać, ale w taki sposób by urazić.
Marek z Lechem... świetnie, popieram takie podejście,ale pewnie wpadłeś tu przez porzypadek, wiem że się szanujesz, wróć na digart
Ja tu wpadam by ponarzekać sobie od czasu do czasu na dzieciarnię z jakimś żrącym syndromem zaczepki.

Gaara [ Senator ]
A co sądzicie o tej:)

Deepdelver [ Legend ]
Gaara --> facet ma twarz jak po 12-rundowej bokserskiej walce oraz mięśnie nieznane nauce.
Ale nie jest najgorzej.

Ace_2005 [ The Summer ]
Gaara ---> Sam to rysowałeś czy "kalkowałeś"? Pytam, bo papier, na którym jest rysunek wygląda mi na taki, który łatwo przepuszcza światło (czyt. jest cienki) tym samym umożliwiając kopiowanie rysunku, jak sama "kalka".
Apocalyptiq ---> Jeśli lubisz rysować to rób tak jak pisał Marek z Lechem. Możesz także do pomocy kupić sobie jakieś książki. Polecam Ci: Hobby, które może być sztuką RYSOWANIE - Stan Smith. Kosztuje ok. 35 zł, ale nauczysz się z niej wszelkich podstaw dotyczących rysowania: jaki wybrać papier, ołówek, jak trzymać poprawnie ołówki, kredki, pędzle, jak rysować bryły, martwą naturę, architekturę, ludzi, itp.
Musisz dużo ćwiczyć i nie możesz się poddawać. Pamiętaj, że rysowanie to nie "dar Boży", to umiejętność, którą może posiąść dosłownie każdy.
bladyk [ Promyczku boska jestes ]
Gaara jeśli sam to rysowałeś to gratuluję bo bardzo ładne :)
Mastav [ Chor��y ]
Moim zdaniem najlepszym sposobem na nauke jest proba odrysowania czegos z kads. Czyli np. jakas postac (rysunkowa) z komiksu/kreskowki itp. Ale nie kalkowanie tlyko patrzenie na "zrodlo" i proba kopiowania. W miedzy czasie, podczas jazdy, w szkole z nudow itp. najlepiej rysowac cos od siebie, wymyslec swoj styl, np rysowanie hiphopowcow, metalowcow, pilkarzy itd. Co kto lubi. Wymyslec jedna koncepcje i rysowac to tak dlugo az uznacie ze wam sie podoba i ta wersja jest najlepsza. Np. Lwa w dredach. Z czasem (rysowac od poczatku) dodawac tulow, czapki, okularki... Inne fryzury... I jak najbardziej sie bedzie podobac- rysowac wybrana koncepcje. Rysowanie z tutoriali, ksiazek, chodzenie na zajecia... To strata czasu i kasy. Po prostu rysowac to co sie lubi i tego sie trzymac xD
Pozdro!
P.S. Grafficiarze wiedza o co mi chodzi. Tu trzeba pokazywac siebie, a nie to co nam kaza.
Kacperczak [ ]
jeeezuuusmaria, tylko nie odrysowywanie! :) Odrysowywanie to sposób, żeby podpatrzeć czyjś styl, nauczyć się sztuczek, na samym początku wyrobić złych nawyków, stracić świerzość krechy i popaść w manierę.
Jedyne sensowne rady w tym wątku podali Marek z Lechem i Kharman. Taka nauka na pewno nie jest drogą na skróty, ale da Ci szansę najpierw nauczenia się poprawnego "akademickiego" rysowania, a dalej odnalezienia własnego stylu - ale na bazie konkretnej wiedzy o kresce, o proporcjach, perspektywie itd, a nie na czyichś sztuczkach.
Kacperczak [ ]
aaah fuck. edit dla ubogich:
świerzość -> świeżość :)
Buggi [ Konsul ]
Gaara---> kopie w dupe

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
Kacperczak --> Dzieki za konstruktywna krytyke mojego rysunku (o ktora nie prosilem). No ale mimo wszystko sorry, ze nie jestem taki zajebisty jak Ty :(

Kacperczak [ ]
Ilustrator ze mnie zdecydowanie słaby, jestem za to (niedorobionym) historykiem sztuki i lubię sobie czasem pojeździć po cudzych pracach ;)
Twój rysunek, jeśli zupełnie amatorski, wcale nie jest taki gówniany jak napisałem, ale wygląda raczej jak coś wyuczonego i podpatrzonego niż efekt własnych, nazwijmy to "dociekań artystycznych", a Twojej kresce brakuje pewności. Rzecz w tym, że pokazywanie go w tym wątku jako pracy "całkiem całkiem", w kontekście rad Marka z Lechem (styl tej pracy jest zaprzeczeniem rad jego, moich i Khramana) jest troche nie na miejscu.
Nie miałem zamiaru pojeżdżać Ciebie czy Twoich prac, a jedynie zwrócić uwagę Apocalyptiq, żeby na początku zabawy z rysowaniem nie zrobił błędów, które - gdyby przypadkiem chciał bawić się dalej, mogą mu trochę zaszkodzić.

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
ale to nie ja go wrzucilem jako prace 'calkiem calkiem' to musaidi :)
Narazil mnie na zmieszanie z blotem, ktorego naprawde nie pragne :)
Nigdy nie uczylem sie rysowac. Po prostu sprawia mi to frajde straszna i dlatego od czasu do czasu sie za to biore.
Lew byl calkowitym spontanem... o godzinie 3 w nocy. Na niczym sie nie wzorowalem :D

kalineczko1993 [ Ayrton Senna ]
ja nic nie mówie ponieważ nie umiem rysować!

alpha4175 [ Jeep Driver ]
Spróbowałeś i nie wyszło, próbuj dalej...
mastahaha [ Centurion ]
Boroova, jak ja ogladam Picassa to tez lapie sie za glowe. Nie wiem co on bral, ale nie dalbym tego swoim dzieciom.