
Słonik bez trąby [ Legionista ]
Nie róbcie tego w domu - cz. 1 || Jak już to na balkonie ;D
=-=- wstęp -=-=
Utworzyłem ten wątek żeby mogły tu być umieszczane przez was "przepisy" na różne eksperymenty i doświadczenia które z łatwością mozna wykonać w ogródku , na balkonie , lub w domu ( jednak w domu bym nie radził ) lub linki z filmikami z takich doświadczeń
Nową część zakładam , gdy znajdzie sie w wątku 70 wpisów ( postów )
Pozdro od 'Słonik bez trąby' dla wszystkich GOLowiczów !
OzOr [ Generaďż˝ ]
Ktorej traby nie masz???
General E'qunix [ Nobody likes me ]
[*]
siwCa [ Legend ]
[m]
o-o^
coolerek89 [ Mówcie mi cool ]
stary obczajony juz napewno przez wszyskich experyment:
2L Pepsi/Coca Cola i 5 mentosow.

Słonik bez trąby [ Legionista ]
OzOr ---> powietrznej ;D
beo314 [ Konsul ]
Dzwoneczki Franklina
Potrzebne:
2x metalowa puszka, może być po napojach
1x długopis, ołówek, cokolwiek podobnego kształtu i długości co nie przewodzi prądu
2x przewód z izolacją, dłogość zależna od własnego mieszkania
1xfolia aluminiowa (czy jak jej tam, taka do pakowania kanapek) 20x20 cm
1x nitka - tak z 15 cm
1x elektryzujący się ekran :)
1x tekturka/stary mouse pad/zeszyt/cokolwiek
jak zawsze nieśmiertelna taśma klejąca
Jak zmontować:
- Puszki przylepiamy do podstawy, odległość między nimi jakieś 6-8 cm. Z jednej z puszek zrywamy zawleczkę.
- na górę obu puszek przylepiamy ten długopis, będzie on służył za zawieszenie do zawleczki. Zawleczkę wieszamy za pomocą nitki na środku pomiędzy puszkami, mniej więcej na połowie ich wysokości.
W tym momencie upewniamy się czy wszystko jest przymocowane, czy puszki nie są zwarte itd.
Przenosimy teraz cały bajzel w pobliże telewizora.
- jedną z puszek łączymy kabelkiem do uziemienia. Kaloryfer jest do tego bardzo dobry.
- drugą puszkę kabelkiem łączymy z folią aluminiową, którą przykładamy do ekranu telewizora.
- włączamy telewizor :)
Jeżeli wszystko zrobiliśmy cacy, w tej chwili rozlegnie się paskudny dźwięk uderzania zawleczki o puszki.
O co chodzi:
folia na ekranie robi za kondensator, zbiera ładunek który kabelkiem idzie do jednej z puszek.
Naładowana puszka przyciąga zawleczkę - w chwili ich zetknięcia zawleczka ładuje się takim samym ładunkiem jak puszka, więc zaczynają się nawzajem odpychać. Gdy zawleczka uderzy w drugą puszkę odda ładunek, więc ta pierwsza zacznie ją znów przyciągać, itd...
O czym pamiętać: nie zrobić za dużego kondensatora - im większy kawałek folii tym większy ładunek. Nie dosyć że może trzepnąć (niegroźne dla zdrowia, ale mało przyjemne) to potem może nas ewentualnie czekać rozmagnesowywanie ekranu.
Znalezione w czasopiśmie "Wiedza i Życie"

siwCa [ Legend ]
Puszka Siwego
Potrzebne
- 7 piw wczesniej.
- puszka po jednym z nich.
- zapalniczka
Po dokladnym oproznieniu puszki napuszczamy do niej gazu. Probujemy podpalic, ale gazu jest za malo aby sie zapalilo wiec dalej dopuszczamy i co chwile sprawdzamy. Zniecheceni brakiem 'wielkiego ognia' dopuszczamy i sprawdzamy nie myslac juz o bezpiecznym trzmaniu puszki, odleglosci itd.
Za ktoryms razem wychodzi, ale caly ogien leci nam na reke, dotkliwie ja parzac.
O co chodzi - pozniej masz blizne na pol palca..
Tak, tak wyprobowane na sobie :)

moszeusz [ PSP OWNER ]
siwy >> ROTFL
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=5148241