GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Słudzy stali się panami ;)

01.08.2006
11:00
smile
[1]

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]

Słudzy stali się panami ;)

Patrzę i nie mogę się nadziwić. Słucham i nie mogę uwierzyć. Proszę i nie jest mi dane.

"Obowiązkowe ubezpieczenie dla rolników" i ministrowie zapomnieli dodać "oraz reszty obywateli" bo ubezpieczenie ma być finansowane w 40% przez rolników a w 60% przez resztę mieszkańców tego kraju, bo jak dobrze wiadomo, rolnicy już teraz mają znaczne ułatwienia w życiu. Są jakby klasą lepszą od lekarzy, pielęgniarek, górników i masy innych zawodów, bo cała reszta opłaca im ZUS.

"Nowa rada programowa m.in. polskiego Radia" a w owej radzie ciekawa osobowość pokroju Mariusza Affeka - człowieka który wyjechał na początku lat 90 do Włoch żeby tam szukać następcy tronu, niegdyś zastępcy szefa klubu monarchistycznego, członka LPRu (chyba też niegdyś), osoby która aktywnie udziela się m.in. w grze internetowej w której zasłynęła dość negatywnie :) Zapewne to jest nowa jakość, wszechpolacy, lprowcy i masa innego tałatajstwa mówiąca "narodowi" co "naród" ma słuchać, co ma oglądać. Zapewne dlatego PiS krytykował PO i SLD przejmujące TVP1 bo sam nie miał w tym udziałów.

To dwa z przykładów. Z przykładów na co? Sam już nie wiem. Sądzę, że ma to jakiś związek z tym, że to co proponuje rząd jest w całości finansowane z portfeli obywateli. Problem jest jeden. Większość z nich, wyborców PiSu, Samoobrony i LPR podatków nie płaci, bądź płaci bardzo niskie. Ich nie trzeba obciążać resztą świadczeń. Innych wyborców mają głęboko w dupie.

Tak jak to kiedyś Kazik śpiewa:

Słudzy stali się panami i poznali tajemnicę...

Cóż, pozdrawiam dzisiejszych panów-wyborców ;) Mam nadzieję, że za 4 bądź 8 lat będę mógł powiedzieć z całkowitą miłością "a teraz pocałujcie pana Misia w dupę" ;)

01.08.2006
11:09
smile
[2]

Loon [ jaki by tu stopien? ]

I tak mamy za duzo tych rolnikow, zamiast werbować ich do usług matołki znowu robią coś bzdurnego.

01.08.2006
11:11
[3]

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]

Loon - zamilcz! Społeczeństwo płaci rocznie na KRUS 16,5 mld złotych (ubezpieczenia dla rolników które rolnik płaci raz na kwartał, w stawce mniejszej niż normalny obywatel musi płacić co miesiąc). Tak więc jeśli ktoś kwestionuje wartość rolników to ten wydatek tylko ją winduje ;)

01.08.2006
11:17
smile
[4]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Kolejny dowód na to, że demokrację należy znieść i wprowadzić oligarchię !
Jak, robimy przewrót ?
Trzeba wreszcie zmieść ten cholerny proletariat z powierzchni ziemi.

01.08.2006
11:22
[5]

Minas Morgul [ Senator ]

Misiaty, a co Ty się dziwisz :) W końcu mamy lewicę u władzy. Wszyscy mamy więc równe żołądki i bogatej swołoczy trzeba odebrać na rzecz ludu pracującego.

01.08.2006
11:29
smile
[6]

tommy_1234 [ Pretorianin ]

rolnicy dostaja wiecej forsy niz my czego jeszcze chca

01.08.2006
11:38
[7]

Buczo. [ Scuderia Ferrari ]

Misiaty --> Skąd wziąłeś te liczby z KRUSem? Suma trochę przerażający, ale czy na pewno prawdziwa?

01.08.2006
11:58
[8]

Drackula [ Bloody Rider ]

Ku**a i znow sie zdenerwowalem. Znow gadka szmatka o tym jacy to rolincy zli i bezczelni i wogole zakala narodu. Wszyscy najezdzaja a tak naprawde gowno wiedza o calej sytuacji. Wam sie wydaje ze cala wies tanczy i spiewa na widok Leprera czy tez innych cwaniakow a rzeczywistoac jest calkiem inna. Masa ludzi w Polsce psuje obraz wsi i nestety ciezko to zmienic. Wies jest wykozystywana przez cwaniakow do promowania promowania sie wslanie jej kosztem.
Owszem rolnicy placa nizsze ubezbieczenia to fakt. Nie mowie zeby tego nie zmieniac jednak do niektorych malutkich muzdzkow musi dotrzec ze taki zabieg dla ogromniej czesci rolnikow to jak kara smierci. Aby cos takiego zrobic potrzeba czegos wiecej niz tylko bezplciowej gadki. Nie kazdy rolnik moze produkowac gruszki czy jablka lub tez zbierac plony w postaci burakow cukrowych czy rzepaku. Na olbrzymich polaciach jedyne co dobrze rosnie to zyto i ziemniaki ale wiekszosc z was pewnie nawet sobie sprawy nie zdaje ze ceny tychze sa tragicznie niskie. Nie bede wyliczal liczbami teraz dokladnie ale zapewniam was ze majac typowe gospodarswo mieszane w Polsce o wielkosci 20 ha nie ma sie zbyt wyokich dochodow. I to przy ograniczaniu sie z kupowaniem nawozow i innych rzeczy potrzebnych do upraw i funkcjonowania gospodarstwa. Owszem doplaty bezposrednie z Uni trohe sytuacje polepszaja, jednak zapewniam was ze ta kasa nie jest rozwiazaniem. rozwiazanie lezy gdzies indziej. Aby rolnicy mieli placic pelne skladki ZUS powinno sie im zapenic chociaz minimalne gwranacje co do zakupu ich produktow z jakas ustalona wczesniej cena. Dzieki temu rolnik moze wczesniej zaplanowac co jak aby miec jakikolwiek z tego zysk. A obecnie sytuacja jest taka ze planujac wychow 30 tucznikow trzeba w niw zainwestowac. Przy zlej koniunkturze zysk diabli biora a i dochodzi do strat. Rolnik tez czlowiek i tak jak kazdy z was oprocz jedzenia i spania chcialby zarobic na cos wiecej niz tylko nowe gumiaki. Oczywiscie wy sobie nie zdajecie z sytuacji na wsi sprawy co widac po tym jak latwo waszymi opiniami manipulowac. Inna sprawa to to ze na wsi jest za duzo gsoparstw ale zeby ich liczba zmalala potrzeba czasu. Potzrba rowniez czasu na to aby majac wieksze gospodarswo oplacalo sie zatrudniac innych ludzi ze wsi jako pracownikow. Na chwile obecna w Polsce nie ma dobrych mechanizmow ktore by pchaly polska wies do zmian w dobrym kierunku.
Poza tym wiekszosc was widzi wies tylko przez pryzmat takich skur**** jak Lepper i doszukuje sie we wsi wszystkiego co zle. Dla was wies to ciemnogod i zascianek. I w tym przypadku zawsze sprawdza sie powiedzenie: " W dupie byles, gowno widziales".
I tak, jestem ze wsi i jestem z tego dumny. Oprocz tego potrafie na wiejskie sprawy patrzec obiektywnie a nie jak wiekszosc z was, tylko z jednej strony barykady. cwaniaczki z miasta duzo krzycza a nie jeden popedzil z wywieszonym jezorem aby kupic byle skrawek ziemi na wsi co by placic nizsze stawki ZUS. Jak juz mowielm normalny ZUS tak ale tylko jesli inne mehanizmy beda uruchomione.

PS. Leppera na wsi malo kto popiera. Problem jest taki ze spory odsetek ludzi nie ma czasu na politykowanie a agitatorzy-skurwiele sa wszedzie i sie ja ludzia zamet w glowach. Co dziwne dla mnie, czemu takie PO czy PiS nie potrafi wyslac swoich ludzi na wies lub mniejszych miasteczek.
PS.1. chcialbym kiedys spotkac tego %$^%$ Leppera i powiedziec mu w twarz co o nim mysle.
PS2. przy obecnych wiatrach w Polsce za 5 lat podczas oficjalnej wizyty glowy panstwa w palacu Backingham krol/krolowa uslyszy anons: Pan prezydent Polski Adrey Tredowaty. cchialbym miny oficieli w UK zobaczyc wtedy.

01.08.2006
13:07
smile
[9]

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]

Drackula - wow, nie wiedziałem, że wieś jest aż tak socjalistyczna!

rolnicy mieli placic pelne skladki ZUS powinno sie im zapenic chociaz minimalne gwranacje co do zakupu ich produktow z jakas ustalona wczesniej cena.

Słucham?? Od kiedy na przykład producent samochodów dostaje jakąkolwiek gwarancję, że w danym roku sprzeda co najmniej powiedzmy 1000 aut po 100 000 złotych każde?? Od kiedy producent butów dostaje przydział na sprzedaż określonej liczby par obuwia? Od kiedy sklepikarz ma zagwarantowane, że codziennie 1000 osób zakupi u niego bułki? Nie ma. Nie wie, czy pieniądze, które zainwestują zwrócą się. A płaci normalny ZUS. W przeciwieństwie do rolnika który wie, że do każdego hektara ZA NIC dostanie pieniądze z budżetu UE (czyli de facto pieniądze zwykłych obywateli), że ZA NIC będzie płacił mniejsze ubezpieczenie zdrowotne i jeszcze teraz chce ZA NIC żeby społeczeństwo mu fundowało ubezpieczenie od katastrof. Nie rozśmieszaj mnie.

Nie bede wyliczal liczbami teraz dokladnie ale zapewniam was ze majac typowe gospodarswo mieszane w Polsce o wielkosci 20 ha nie ma sie zbyt wyokich dochodow

Powiedz mi co mnie to obchodzi? A czy mały wytwórca prowadzący kilkuosobową manufakturę może współzawodniczyć z jakimś gigantem? Bardzo rzadko. Jeśli nie, wtedy sprzedaje swoją fabryczkę konkurentowi. Nie wiem dlaczego rolnicy nie potrafią się łączyć w spółdzielnie które w Polsce mają ogromne prawa co wyszłoby owym rolnikom na dobre, zaś de facto finanse przypadałyby na znacznie większe obszary gruntowe. To, że rolnicy wolą trzymać się "ojcowizny" nie jest problemem całego społeczeństwa. Inni ciężko harują bez żadnych ulg a rolnik dziś w telewizji płacze, że jest mu źle. Żałosne.

Dla was wies to ciemnogod i zascianek.

Patrząc na Twoje wypowiedzi i to, co uważasz wsi należne to wieś, o ile Ty ją reprezentujesz, jest niestety jakieś 16 lat za miastem...

Oprocz tego potrafie na wiejskie sprawy patrzec obiektywnie a nie jak wiekszosc z was, tylko z jednej strony barykady

:DDD Drogi Drackulo. Nie wiem dlaczego za pieniądze moje i moich rodziców masz rozwiązywać swoje problemy i naprawdę nie chcę wiedzieć. Chciałbym za pieniądze moje i moich rodziców doprowadzić do podwyższenia standardu życia mojego oraz moich rodziców a nie chłopaczka który uważa, że problem wsi jest polskim problemem. Nie, problem wsi jest problemem tych którzy na wsi mieszkają. Szkoda, że nie wiesz, że poza wsią, wszyscy płacą taki sam ZUS, podobne podatki a jeszcze do tego, w przeciwieństwie do rolników, musza konkurować. Bo rolnik nie konkuruje. Ma przydział, ma limit produkcji, ma dopłatę. Więc gówno wie o kapitalizmie i chce więcej. Mam nadzieję, że kiedyś przyjdzie ktoś, kto jednym ruchem dłoni przetnie wszelkie pomoce dla rolników. Bo tylko szok jest w stanie pokazać im, że nie są pupilkami.

Buczo - pomyliłem się i sprawdziłem na stronie Krusu. Nie 16 mld ale 14,98 mld złotych rocznie :) Żeby unaocznić tego wielkość dałoby się za to postawić 506 kilometrów autostrad, bez dotacji unijnych, rocznie, z dotacjami około 1300 km. Ale nie, lepiej dopłacać na takich jak Drackula ;)

01.08.2006
13:13
[10]

eJay [ Gladiator ]

Co ciekawe, nasz model panstwa dalej jest starsznie archaiczny. U nas dochody z rolnictwa stanowia zbyt wysoki procent calorocznego dochodu, co doprowadza w koncu do sporej liczby gospodarstw zadluzonych (wygrywa po prostu lepszy). W Danii czy Holandii rolnicy stanowia okolo 2-4% spoleczenstwa, u nas 5-8 razy wiecej w zaleznosci od wojewodztwa. Zamiast likwidowac stare gospodarstwa to my jeszcze utrzymujemy je...

01.08.2006
13:19
[11]

Lutz [ Generaďż˝ ]

Jestem ciekaw czy ktos jadl kiedys holenderskie glono-pomidory, gratuluje parcia do nowoczesnosci.

01.08.2006
13:28
[12]

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]

Lutz - wolę 1000 km autostrad rocznie niż pomidory których praktycznie nie jadam :)

01.08.2006
13:33
smile
[13]

Deepdelver [ Legend ]

Lutz --> nie każdy lubi kobiety z włosami pod pachami :)

01.08.2006
13:41
[14]

Drackula [ Bloody Rider ]

"rolnicy mieli placic pelne skladki ZUS powinno sie im zapenic chociaz minimalne gwranacje co do zakupu ich produktow z jakas ustalona wczesniej cena.

Słucham?? Od kiedy na przykład producent samochodów dostaje jakąkolwiek gwarancję, że w danym roku sprzeda co najmniej powiedzmy 1000 aut po 100 000 złotych każde?? Od kiedy producent butów dostaje przydział na sprzedaż określonej liczby par obuwia? Od kiedy sklepikarz ma zagwarantowane, że codziennie 1000 osób zakupi u niego bułki? Nie ma. Nie wie, czy pieniądze, które zainwestują zwrócą się. A płaci normalny ZUS. W przeciwieństwie do rolnika który wie, że do każdego hektara ZA NIC dostanie pieniądze z budżetu UE (czyli de facto pieniądze zwykłych obywateli), że ZA NIC będzie płacił mniejsze ubezpieczenie zdrowotne

---------Naprawde to tylko pokazujesz ze gowno wiesz a ze sezon ogorkowy to trzeba sie rolnikow czepic. Moze sproboj na wsi zrobic sobie biznes plan to zalapiesz o czym mowie. Ty jestes z grupy tych ludzi co mysli ze ogorki to same sobie rosna a zyto jak manna z nieba spada.

i jeszcze teraz chce ZA NIC żeby społeczeństwo mu fundowało ubezpieczenie od katastrof. Nie rozśmieszaj mnie."

-------Juz o tym mowilem, jedne idiota sobie cos baka a ludzie twojego pokroju jada po rolnikach. Jakie to typowe.

"Nie bede wyliczal liczbami teraz dokladnie ale zapewniam was ze majac typowe gospodarswo mieszane w Polsce o wielkosci 20 ha nie ma sie zbyt wyokich dochodow

Powiedz mi co mnie to obchodzi? A czy mały wytwórca prowadzący kilkuosobową manufakturę może współzawodniczyć z jakimś gigantem? Bardzo rzadko. Jeśli nie, wtedy sprzedaje swoją fabryczkę konkurentowi. Nie wiem dlaczego rolnicy nie potrafią się łączyć w spółdzielnie które w Polsce mają ogromne prawa co wyszłoby owym rolnikom na dobre, zaś de facto finanse przypadałyby na znacznie większe obszary gruntowe. To, że rolnicy wolą trzymać się "ojcowizny" nie jest problemem całego społeczeństwa. Inni ciężko harują bez żadnych ulg a rolnik dziś w telewizji płacze, że jest mu źle. Żałosne."

--------No tak typowe podejscie, porownywac gospodartwo z innymi formami prowadzenia dzialnosci. Jakbys sie choc minimalnie interesowal tematem to wiedzialbys ze obecnie w Polsce nie ma mechanizmow ktore wpomagaly by tworzenei sie wspomnianych spoldzielni. dla ciebie to proste jak polaczeni sie kilku razem i dzialanie. cos takiego w takiej czy innej formie istnieje jednak nie ma najmniejszych kozysci z prowadzenia tego. Mialem okazje poogladac i pozapoznawac sie jak niktore rzeczy funkcjonuja u naszych zachodnich sasiadow i innych krajach starej Uni. Jakbys sie zainteresowal to to moze bys weiezial o co chodzi.

"Oprocz tego potrafie na wiejskie sprawy patrzec obiektywnie a nie jak wiekszosc z was, tylko z jednej strony barykady

:DDD Drogi Drackulo. Nie wiem dlaczego za pieniądze moje i moich rodziców masz rozwiązywać swoje problemy i naprawdę nie chcę wiedzieć.

------Wsadz sobie swoje pieniadze gleboko w D*** jeslie o mnie chodzi. Ja moje problemy rozwiazuje sam.

Chciałbym za pieniądze moje i moich rodziców doprowadzić do podwyższenia standardu życia mojego oraz moich rodziców a nie chłopaczka który uważa, że problem wsi jest polskim problemem.

-------zaloz sobie swoje wlasne panstwo i sie rzadz sam sobie. A niby problem polskiej wsi ma byc problem Republiki Kongo? a moze Kuby? chlopaczka sobie daruje bo tylko pokazujesz jaki plytki jestes.

Nie, problem wsi jest problemem tych którzy na wsi mieszkają. Szkoda, że nie wiesz, że poza wsią, wszyscy płacą taki sam ZUS, podobne podatki a jeszcze do tego, w przeciwieństwie do rolników, musza konkurować.

-------wyobraz sobie ze ten chlopaczek placil i placi normalne podatki.

Bo rolnik nie konkuruje. Ma przydział, ma limit produkcji, ma dopłatę. Więc gówno wie o kapitalizmie i chce więcej.

-------w porownaniu z rolnikami to ty gowno wiesz. wam sie wydaje ze doplaty to rozwiazanie wszelkich problemow na wsi.

Mam nadzieję, że kiedyś przyjdzie ktoś, kto jednym ruchem dłoni przetnie wszelkie pomoce dla rolników. Bo tylko szok jest w stanie pokazać im, że nie są pupilkami. "

-------mi to rybka. rolnicy przezyja najwyzej ty bedziesz duzo wiecej placil za jedzenie.

PS. ciesze sie ze uwazasz mnie za kogos z widlami, wiedz ze bardzo sie mylisz.

01.08.2006
13:47
[15]

Drackula [ Bloody Rider ]

eJay----> W Danii czy Holandii rolnicy stanowia okolo 2-4% spoleczenstwa, u nas 5-8 razy wiecej w zaleznosci od wojewodztwa. Zamiast likwidowac stare gospodarstwa to my jeszcze utrzymujemy je...


--------ale oni ten problem rozwiazali bardzo dawno temu. U nas tez by to dalo sie zrobic, tylko ze duzej grupie tych u wladzy jest to poprostu nie na reke. Fakt ze w Holandii jest okolo 4% spoleczenstwa rolnikami ale wez pod uwage ze tam duo ludzi tez pracuje w tym sektorze co znacznie podwyzsza ta liczbe. aby zlikwidowac male gospodartwa u nas trzeba dac jakas alternatywe. Co z tego ze ktos bedzie mial duze gospodarstwo skoro nie bedzie w stanie zatrudnic innych ( tych co pozbyli sie gospodarstw). Poza tym nawet w takiej Holandii sa mechanizmy ochronne, tam rolnik wie ile w najgorszym przypadku zarobi na plantacji tego czy innego.

01.08.2006
13:48
[16]

MadaFakaMan [ Pretorianin ]

Drackula--> dobrze gadasz

01.08.2006
14:02
[17]

eJay [ Gladiator ]

Drackula--->Rozwiazali ten problem bo sie za niego wzieli, a my dalej sobie nie potrafimy poradzic. Myslisz, ze za 15 lat liczba rolnikow u nas spadnie? Nie sadze.

ale wez pod uwage ze tam duo ludzi tez pracuje w tym sektorze

Duzo osob pracuje w sektorze usług, liczba rolników jest dostosowana do ilości mieskzańców kraju.


aby zlikwidowac male gospodartwa u nas trzeba dac jakas alternatywe.

Niestety, trzeba na to troche czasu. Młodzi rolnicy powinni zostac kształceni, gdyz ze starszymi zrobic sie juz nic nie da. Musi wystapic zmiana pokoleniowa, gdzie starego i postPRLowskiego rolnika zastapi młody rolnik, pełen pomysłów i kreatywności.

01.08.2006
14:21
[18]

Attyla [ Flagellum Dei ]

Nie można do chłopstwa odnosić tych samych zasad co do reszty form aktywności zawodowej, jako że jesteśmy częścię UE, a ta równo ich nie traktuje. Oczywiście w UE chłopstwo płaci podatki i ubezpieczenie w pełnej wysokości, ale też nie możemy automatem i bez refleksji narzucać wzorców wysokorozwiniętego zachodu do na poły feudalnego społeczeństwa Polskiego. Mamy problem. W Polsce nigdy nie było rewolucji burżuazyjnej, która wprowadziłaby nas w bardziej nowoczesne formy społeczne. W czasie, kiedy w Europie burżuje walczyli o równość Polscy feudałowie walczyli o niezależność polityczną. W okresie międzywojennym istniały już w miarę nowoczesne formy polityczne i nadal quasifeudalne stosunki gospodarczej. Lata komuny utrwaliły to co było i wprowadziła nas na tory bytu rentierskiego (tzn. żyliśmy nie z pieniędzy będących skutkiem wymiany towarowej, usługowej i pieniężnej ale z pieniędzy, które przydzielano nam "z góry" wbrew jakiejkolwiek logice ekonomicznej. Teraz mamy jeszcze weselej: mamy niezmienione stosunki gospodarcze i społeczne, w których stosunku quasifeudalno-rentierskie mają mega przewagę wartościową nad stosunkami towarowo pieniężnymi i nowoczesne struktury polityczne. Skutkiem jest asymetria prowadząca wprost do totalpopulizu realizowanego przez chamów takich jak Lepper.
W tych warunkach żaden - słuszny w normalnym i stabilnym kraju - projekt nie będzie postrzegany i realizowany tak jak należy tzn. z uwzględnieniem zasad rynku ale postrzegany i realizowany jako kolejna instytucja rentierska (socjalna).

Podsumowując - nie macie się o co kłucić. Rację ma zarówno Dracula (ubezpieczenia powinny być realizowane o ile będzie to możliwe do realizacji) jak i Misiaty, który obawia sią, że Lepper chce nam zafundować kolejną istbytucję zapomogowo-socjalistyczną. I prawdę mówiąc i ja jestem coraz bardziej zagubiony i nie mam chyba pomysłu jak zlikwidować tą asymetrię (może poza czasowym wprowadzeniem daleko idącego różnicowania obywateli z punktu widzenia praw politycznych biernych i czynnych. Sęk w tym, że tego inaczej niż za pomocą przewrotu siłowego zrobić się chyba nie da... Pozostaje zatem pytanie, czy istnieje jakiś sposób, by to wogóle prowadzić? Oczywiście poza warunkami megakryzysu, który być może otrzeźmi motłoch i doprowadzi do władzy ludzi wolnych od KDLowskich komplektsów i romantycznych marzeń o przeskoku wprost z postfeudalizmu społecznego do demokracji.

01.08.2006
14:40
smile
[19]

olivier [ Senator ]

I tak oto realizuje się sprawiedliwość dziejowa. Miejscy parobcy z blokowisk stają się wyrobnikami latyfundystów, obszarników i ziemian.

01.08.2006
14:45
[20]

mikmac [ Senator ]

Attyla a czemu obrazasz rolnikow nazywajac ich chlopami?
Chlop w etymologii polskiej jest okresleniem klasowym, osob nizszego stanu i uposazenia. W dzisiejszych czasach jest praktycznie synonimem slowa wiesniak czyli okreslenie pejoratywne.
Dlaczego nie uzyc slowa rolnik, ktore jest neutralne i w zaden sposob nie godzi wlasnie w rolnikow?

01.08.2006
14:57
smile
[21]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Bo rolnik to określenie zawodu.
A chłop to określenie stanu (grupa ludzi wyróżniona szczególnym traktowaniem w świetle prawa)

01.08.2006
15:21
smile
[22]

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]

eee tam na mnie czasem mowia chlop jak dab i sie nie obrazam:]]

01.08.2006
15:29
[23]

Lutz [ Generaďż˝ ]

mikmac to moze cos o etymologii tytulu watku...

A moze to jakies ukryte urazy misiatego ? Jak wiemy malo jest rdzennych mieszkancow miast, duza czesc to ludnosc naplywowa, wstydzaca sie swoich korzeni.

01.08.2006
15:34
[24]

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]

Lutz - cóż, nie mam się czego wstydzić gdyż za czasów kiedy jedna z moich odnóg rodzinnych była typowo chłopska dopłaty nie istniały, chłopi nie mieli mniejszego KRUSU a musieli ostro pracować. Tak więc trudno, żeby akurat stąd się brał mój uraz. Cóż, może to dlatego, bo wizja wybudowania kilku tysięcy autostrad w naszym kraju w przeciągu kilku lat jest możliwa a tracimy ją wspierając kilka milionów niekonkurencyjnych ludzi?

Co do tytułu wątku polecam piosenkę Kazika "Wiek XX" ;) Tam znajdziesz odpowiedź ;)

01.08.2006
15:37
[25]

^quqoch^ [ Patryk ]

mikmac> Dla mnie chłop nie jest żadnym synonimem słowa wieśniak itp., poza tym nie uważam też, że jest to słowo obraźliwe. Przeciwnie, to był stan czy też grupa społeczna ktora miała swoje zwyczaje, obrzędy, język, nawet etykietę. Chłopi często byli ludźmi dumnymi (niewiele im pozostawało, ale zawsze). BIedni, niewyedukowani - owszem, ale nie głupi. Jednym słowem radzę przeczytać "Chłopów" Reymonta. Według mnie chłop nie jest określeniem obraźliwym. Inna rzecz, że ten stan już nie istnieje, bo rolnik to nie jest chłop.

01.08.2006
16:23
[26]

Cainleen [ Pretorianin ]

Dlaczego rolnik płaci niższe składki ubezpieczeniowe? Mam to w dupie. Mnie zastanawia co innego: dlaczego rolnik, jak i każdy inny obywatel MUSI płacić jakiekolwiek składki? Dlaczego nie mam wolności wyboru - nie płace w ogóle lub płacę, ale do towarzystwa działającego w wolnym rynku, które sam sobie wybiorę? Jesteśmy skazani na monopol złodziejskiej organizacji zwanej ZUSem, a dodatkowo mamy obowiązek być jej "klientem" ... Rozbój w biały dzień, ale motłochowi to nie przeszkadza - tak jest skażony socjalizmem.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.