frag [ Konsul ]
PZU - złodzieje. Czy warto z nimi walczyć??
Chciałbym znać Wasza opinie odnośnie tego czy warto procesować sie z PZU.
W dniu dzisiejszym przyszło pismo z PZU z przyznaniem 5% uszczerbku na zdrowiu za......całkowite zerwanie więzadła krzyżowego przedniego w kolanie. Najchętniej wpadł bym do PZU i im wyrządził tylko taką szkode jaką ja miałem...jestem ciekaw co oni wtedy by powiedzieli na te 5%. Znajomy dostał za ten sam uraz + uszkodona łękotka 15%
Czy jest jakiś inny zakład ubezpieczen gdzie nie okradają tak klientów???
stanson [ Szeryf ]
Jest.
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Skladaj odwolanie. O to wlasnie w tym wszystkim chodzi.

alpha4175 [ Jeep Driver ]
Jasne że się warto procesować, mam znajomego co tam pracuję :P i mówił mi nawet że jak się da to wogle nie dają odszkodowań, a jak się odwołasz to na bank dostaniesz więcej.
edit: ort
TzymischePL [ Legend ]
stanson ===> Chyba w Twoich snach.
frag ===> Tak jak mowi KRIS, odwoluj sie. Rzadaj ponownych komisji i niezaleznych lekarzy. Badz upierdliwy...
mirencjum [ operator kursora ]
Biuro Rzecznika Ubezpieczonych - może tam udzielą jakiejś fachowej porady
stanson [ Szeryf ]
TzymischePL --> frajerem jest ten, kto daje sie okradac przez zaklad ubezpieczen. Troszke rozgarniecia wystarczy, aby nie tyle zostac okradzionym, co wrecz zyskac wiecej niz teoretycznie jest to mozliwe. Wiec zamilknij jak nie masz nic do powiedzenia w tym temacie.
Najłatwiej to jest narzekac i wyzywac od zlodziei, zanim użyje sie troche szarych komórek. Wiadomo, ze kazdy chce zarobic, mamy XXI wiek, trzeba sobie umiec radzic w takich sprawach/sytuacjach i ogarniac troche ten system zamiast narzekac na wyzysk. To kurw@ nie średniowecze panowie.

stanson [ Szeryf ]
[edit]
Panie Legend nr 42875 :D --> kiedy zaskoczysz, że "rząd" to co innego niż "żądać" ?
frag [ Konsul ]
stanson dla mnie taka postawa jaką prezentuje PZU to jest złodziejstwo...i jeśli mam tego tak nie nazywać to raczej z Tobą jest cos nie tak.....zwracasz uwagę że ktoś nie ma nic do powiedzenia...należało by wpierw spojrzeć co sam napisałeś w swoim 1. poście w tym wątku....
i jeszcze jedno...nie z kazdym lekarzem orzekającym da sie ugadać...tyle
stanson [ Szeryf ]
frag --> nie nie, to nie ze mną jest coś nie tak, lecz z Tobą - histeryzujesz i wypłakujesz się na forum po otrzymaniu pierwszej decyzji od PZU. Sluchaj mistrzu, tak jak juz napisalem - nie zyjemy w sredniowieczu, kazdy chce zarobic, a najlatwiej jest zyskac na takich, ktorzy nie potrafia o swoje walczyc. Wiec rusz zesz ta swoja mozgownica, nie becz więcej, napisz odwolanie, uzyj odpowiednich argumentow i odbierz co Twoje. Na frajerach sie teraz zarabia najłatwiej, szkoda, ze w szkole tego(*) nie uczą.
Jak Cie pani w spożywczym o 3 złote mniej niz powinna wyda - to co - przybiegniesz tu i tez bedziesz sie rozklejał? Czy wrócisz do niej z paragonem?
Życze szybkiego powrotu do zdrowia.
(*)życia
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
stanson ---> to daj namiary, gdzie nie okradają.
stanson [ Szeryf ]
Piotrasq --> czytaj ze zrozumieniem.
Nie okradają wszędzie tam, gdzie sie nie dasz w dupe wydymać [czyt. okraść].

-27fps- [ Konsul ]
jak Cie wywalą drzwiami to właź oknem...
frag [ Konsul ]
stanson forum od tego jest aby się m.in. poradzić innych...np. mających już jakies doświadczenia z odwołaniami w PZU co chyba sugeruje zarówno treść jak i sam tytuł tematu....proponuje sprawdzić w słowniku znaczenia wyrazu PŁACZ oraz HISTERYZOWAĆ
szukałem rady, najbardziej nurtowało mnie to czy samemu walczyć czy jednak z pomocą adwokata
Ty wniosłeś do tej dyskusji najmniej a robisz najwięcej zamieszania
EDIT. no może z tym że najmniej wniosłeś to przesadziłem ale jesli chodzi o zamieszanie to podtrzymiuje
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Pytanie było dosyć proste "Czy jest jakiś inny zakład ubezpieczen gdzie nie okradają tak klientów" ?
Stanson - jest.
Pytam się, który ?
stanson [ Szeryf ]
PZU, Hestia, Allianz, Warta. To cztery, ktore znam dosc dobrze.
Tyle, ze ja patrze troszke pod innym kątem - że okraść się da tylko frajer. A odpowiadając na pytanie wprost - co jest bez sensu - nie, nie ma takiego zakładu. Ale to nie o to w tym chodzi.
frag [ Konsul ]
stanson nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci aby podeszło do Ciebie kilku "młodych gniewnych" i Cię "zdziesionowali" wtedy będziesz frajer -zastanów sie co mówisz, choć wiem że mówiłes to w odniesieniu do ubezpieczeń i likwidacji szkód to nie każdy ma w tej materii doświadczenie i wolałem sie upewnić że warto walczyć o swoje....mimo wszystko uważam że jesli taka "firma" by się zaparła to zwykły szary obywatel stoi na przegranej pozycji
stanson [ Szeryf ]
Weź ty gnoju dorośnij - umysłowo - a potem zacznij się udzielac na forum.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
stanson - głupkiem jesteś i się wymądrzasz.
koleś pyta gdzie go nie oszukają, a ty pieprzysz głupoty. zastanów się nad pytaniem zanim udzielisz odpowiedzi.
stanson [ Szeryf ]
A Ty - nieżyciowy głupku - przeczytaj [ze zrozumieniem - czemu ciągle to trzeba powtarzac?] wątek - więc powtorze, coby kolejne tępe umysły się nie musiały produkować bez sensu - wiadomo, ze wszedzie (TU) go oszukają, jak on sam się da oszukac. Czy to jest takie trudne do pojęcia? Niee, co poniektórych tępota tu czegoś nie jarzy.
fanlegii79 [ Generaďż˝ ]
Rzeczywiscie nie zyjemu od kilkunastu lat juz w srednioweiczu, a niestety zaliczamy krwiozerczy kapitalizm wieku XIX. Zaklady ubezpieczen nagle zaczely dzialac dla zysku, wyczuly natychmiast ze z powodu wysokich cen uslug prawnych oraz opieszalosci sadow, moga bez karnie zanizac odszkodowania lub uznawac roszczenia za bez zasadne.
Mysle ze jedynem sposobem jest wyslac do nich pismo napisane pseudo prawniczym jezykiem powolujac sie przy tym na jakies paragrafy.
Kumpel studiuje prawo i kiedys mu przyslali ze ma debet w koncie o ktorym zapomnial, a bank pobieral z niego oplate za prowadzenie. Wysalal ladne pisemko i cala sprawa zakonczyla sie po jego mysli. Najwazniejsze to pokazac ze wiesz jak wyegzekwowac swoje prawa, nie ponoszac ze swojej strony wysokich kosztow.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
stanson - to dlaczego tego od razu nie napisałeś, błaźnie? tylko wypisujesz jakieś pseudo-inteligentne wywody, które bez ładu i składu mają dowieśc tego, co 5 postów później krzyczysz, przeplatając to wyzwiskami?
Nigdy nie uważałem cie za inteligentnego i drażni mnie, że sam się za takigo uważasz, a do tego próbujesz tym komuś zaimponowac (?).

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
frag ---> gnoju jeden, jaśnie pan stanson ma odpowiedż na wszelkie pytania... ukorz się przed Jego majestatem.
Umowy ubezpieczenieniowe zawiera się w obecności armii prawników, żeby nie dać się ochujać, ty nieżyciowy głupku.
Bigosa też się to tyczy.
Wiemy oczywiście, że TU, to są przybudówki Armii Zbawienia, które myślą tylko o tym, jakie przyjemności zapewić ubezpieczonym...
stanson [ Szeryf ]
BIGos --> wszystko jasne - ty po prrostu nie jestes w stanie zrozumiec tekstu czytanego - a jak czegos nie ogarnia twoj móżdzek, zapala sie kontrolka i wyskakuje info - "pseudo inteligentny wywód". No ale - jeszcze masz szanse - jak sie bedziesz oszczedzal to z wiekiem moze "cuś" powoooooli zaczniesz kumać. Chociaz nie żywilbym wielkich nadziei.
Osiagnij coś w życiu oprócz czytania onetu, a moze bedziesz osoba, z ktora warto podyskutowac. Poki co jestes dla mnie maloletnim gnojkiem wyzywajacym sie na klawiaturze w celu dowartosciowania swojego, jakze niezwykle słabo rozwiniętego - "JA".
Piotrasq --> umowy się CZYTA. Wiem, że to za trudne dla głąbów, ale słyszałem, że niektórym się udaje. Więc masz jeszcze szansę. Małą, ale masz.
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
stanson, idź może przeleć ze dwie głupie panienki, hormony już ci zupełnie poszalały...

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
stanson ----> Dzienks. Nastepnym razem postaram się umową przeczytać. Zamiast trzech krzyżyków - może się nawet podpiszę imieniem i nazwiskiem. Jak się nauczę. I może nawet pomyślę ( wiem - mało prawdopodobne, że mi się uda ), że TU nie są od zarabiania, tylko od niesienia pomocy ofiarom wypadków i kradzieży w naszym kraju.
xmajorx [ Gladiator ]
frag --> na twoim miejscu cieszyłbym się, że w ogóle coś dostałeś, a ty odrazu wyzywasz od złodzieji. Znam takich ludzi, którzy nie dostawali nic lub jakieś grosze za podobne, a nawet gorsze wypadki, więc co oni mają powiedzieć (chociaż według mnie to i tak były ich błędy, za mało się starali) ?
stanson [ Szeryf ]
Piotrasq --> tak, a banki funkcjonują po to, żeby pomnażać twoje pieniądze, sklepy spożywcze są po to, żebyś miał zawsze co jeść, stacje benzynowe po to, żebyś miał na czym jeździć a prywatne kliniki weterynaryjne powstały w celu uratowania życia twemu pupilowi. I oczywiscie, absolutnie nie są po to, żeby sobie zarabiać.
BTW, nie pracuje ani nie zarabiam dla zadnego TU, zeby nie bylo - po prostu smieje sie z waszego postrzegania rzeczywistosci...
Meghan --> o marzeniach to sobie stwórz własny wątek.
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
stanson ---> Rozumiem, że twoja wizja jest taka, że do banku tylko wkładasz pieniądze, w sklepie nie bierzesz przy kasie towaru, a na stacji płacisz nie tankując? Brawo, zaradnyś :>
A co do tych marzeń to stuknij się w głowę - nawet jakbyś torbę na łeb włożył to bym się brzydziła.
stanson [ Szeryf ]
Na szczęście nie będę ci musial torby na łeb wkładać :D Preferuje takie, którym nie trzeba robić tego zabiegu ;D
Meghan --> a co do tematu - kolezanko, skup sie, przeczytaj o co chodzi i raz jeszcze spróbuj się wyprodukować.

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]
uu wchodze tutaj z ciekawosci a pan stanson jakis taki dzisiaj nie w humorze czyzby to przez najblizszy koniec swiata:PPP

stanson [ Szeryf ]
Nie, po prostu powiedzieli mi, ze World Jump Day to był dowcip...
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
stanson, co do tematu, to raczej ty powinieneś się skupić, bo ani umiejętnym wywyższaniem się nad innych, ani znajomością rzeczy to na razie się nie popisałeś. Co najwyżej głupotą, w bardzo miernym stylu zresztą.
I żeby nie było niedomówień - dla mnie jesteś równie seksowny co psie rzygi, więc nie wysilaj się więcej z krygowaniem, bo ja nawet kijem bym cię nie tknęła.

stanson [ Szeryf ]
Nie zauważasz podstawowej różnicy - ze to ja tobie bym sie kijem dotknąć nie dał.
Przy okazji - gdzie ty wykazalas sie znajomoscia "rzeczy" dot. tego watku? Bo oprocz propozycji zalozenia sobie torby na glowe i fantazji o szmeraniu kijem nieznajomych uzytkownikow tego forum internetowego to zbyt wiele do tematu nie wnioslas.
Dobranoc...
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Ja nie pretendowałam do miana znającej się na rzeczy w tym temacie, w przeciwieństwie do ciebie. Trzeba znać swoje możliwości i ograniczenia, póki się tego nie nauczysz będziesz palantem i tyle.
A bezpodstawne wyzywanie innych od gnojków i głupków czyni cię żałosnym, ale to chyba żadna nowość.
mos_def [ Generaďż˝ ]
Około 6 lat temu mialem powaznie wybitego palca u reki (ten malutki), tak ze az kostka wyskoczyla mi ze stawu. Po tym mialem przez dobre kilka miesiecy ograniczony nim ruch itp w sumie do teraz troche inaczej sie zgina. W kazdym razie za tego palca dostalem cos kolo 4-5% ;)) Tez PZU.
Widac trafiles na wyjatkowo bezczelnego agenta, lub zle (zbyt łagodnie) przedstawiles swoja szkode.
Popieram ze to jest oszustow i skur....
Wszystko jest miło jak sie placi za ubezpieczenie, potem jak przychodzi do wyplaty czesto trzeba sie uzerac z ludzmi ktorzy nagle staja sie wrecz bezczelni. To samo jest z AC itp.
Oczywiscie sie odwołuj, rynek sie nie zmieni poki sami go nie zmienimy.
stanson [ Szeryf ]
Meghan - ja sie domyslam sie, ze ty dobrze znasz uczucie jak to jest byc żałosnym człowiekiem. Twoja sprawa. Wracajac do tematu, do ktorego nadal nic nie wnioslas, wiec nie wiem po kiego wała sie tu produkujesz - bo dowartosciowac to ci sie raczej dzis wieczor nie uda - nie tłumacząc się, a próbując prostemu umysłowi wytłumaczyć - to nie uwazalem za cos zlego faktu proby udowodnienia patrzacemu przez rozowe okularki czlowiekowi, ze aby dopiac swego - trzeba zawalczyc - dopoki nie stwierdzil, ze przydalo by mnie sie za to stwierdzenie "zdziesionowac przez grupe malolatow". No, wtedy to już zmiękłem, bo na tak dobitnie intelektualnie argument juz po prostu banalnej odpowiedzi nie udało mi się znaleźć i musiałem starac się dorownac poziomowi swego rozmowcy, aby pojal tresc mego przekazu. Widac, niektorzy nie potrafią pojąć, ze zycie to nie "Klan" czy inne tam "Zlotopolskie".
Tarzaj się panienko. Nie chce mi się z tobą gadac :D
Lysack [ Latino Lover ]
dla wielu tutaj z przykrością, ale mam podobne zdanie co Stanson...
otóż każdy kto chce w dzisiejszym świecie być bogatym musi korzystać z frajerstwa innych ludzi. zakłady ubezpieczeń robią to ewidentnie, a inni starają się jak mogą. taki pan zenek kupił sobie ostatnio audi A4 quattro prowadząc ciucholand który odwiedzają 4 kobity dziennie, a wiesiek kupił sobie lexusa mając kawiarenkę internetową. oni oczywiście kupili te samochody za pieniądze zarobione w kawiarence. takich przykładów jest na pęczki.
albo na przykład w supermarketach są te supertanie marki typu TiP i inne. one to już naprawdę bezczelnie korzystają z naiwności ludzi. przyjdzie klient z myślą zakupu proszku do prania. patrzy, jest proszek firmy TiP drugie tyle tańszy niż ariel czy inny firmowy. wybierze tańszy oczywiście, ale nie bierze pod uwagę tego, że żeby uprać ubrania z tym samym skutkiem zużyje 5 razy więcej tego proszku.
w samochodach? mamy 2 skrajne sytuacje. ktoś kiedyś kupował nowego malucha, bo tani, a teraz może go sprzedać za 1000zł z nowszych lat, albo kto inny kupił mustanga za 150000zł a teraz może go sprzedać za 15 tys, a i tak nikt nie chce kupić bo pali jak smok a opłaty są niebotycznie wysokie - wiadomo silnik 5,5litra to nie malutki:)
firmy mięsne? dlaczego odświeżają mięsa różnymi chemicznymi płynami? gdyby nie frajerzy którzy to kupują to opłacało by im się jeszcze inwestować w środki do oczyszczania mając pewnośc że nikt i tak tego nie kupi?
wszędzie pełno wyzysku z i tak już biednych ludzi, a ten kto nie umie zawalczyć o swoje jest obecnie skazany na porażkę...
ile razy moja siostra miała już taką sytuację, że na przykład wszystkim dali bony na 350zł, a jej dali na 200zł. zapytała dlaczego tak postąpili, udowodniła, że rodziny tych którzy dostali więcej mają wyższe zarobki od jej rodziny, a przecież to jest głównym kryterium przyznanej wielkości bonów. po tym dostała 400zł oraz dodatek finansowy do premii.
również w tej samej pracy nakazali kilku pracownikom jechać drugie tyle dalej niż normalnie. wszyscy zgodzili się bez wahania, a ona powiedziała, że żąda dodatku do pensji. w firmie nikt się nawet słowem nie odezwał.
ja również miałem dostać stypendium w wysokości 150zł na miesiąc. przyszło mi pismo, że stypendium nie zostało przyznane. okazało się, że dostały je rodziny osób nimi rozporządzających, a za pozostałe pieniądze przeznaczone na stypendia burmistrz gminy wyjechał do tunezji. gdy wrócił to już wszyscy na niego czekali, a sam się przyznał, że pieniądze za które pojechał pochodziły właśnie z tego źródła. a ja teraz cieszę się mając na koncie 1500zł, których nie walcząc o swoje bym nie dostał:)
to zaledwie kilka przykładów, ale zaręczam że z setkami posdobnych spotykamy się na codzień...
mos_def [ Generaďż˝ ]
Łysack > ok, ale czekamy na puente ;)
Pomijajac juz to ze na przemian podajesz przyklady frajerstwa (proszek) jak i jawnego oszustwa (stypendium). Co innego gdy sie wykorzystuje naiwnosc, niewiedze itp ludzi a co innego gdy sie ich poprostu oszukuje. Gdyby na proszku bylo napisane 5kg, a okazlo by sie ze to tak naprawde 4kg to tez byloby frajerstwo ze strony kupujacego? (mogl sobie zwazyc)
NewGravedigger [ spokooj grabarza ]
pieprzycie głupoty, kłócicie się, a nikt autorowi nie powiedział, ze ubezpieczenie zależy od kwoty składki, że 5% jest maxymalnym procentem jakiego można dostać za nogi. urwałoby ci je a i tak byś dostał tyle samo..

el f [ RONIN-SARMATA ]
Stanson
" tak jak juz napisalem - nie zyjemy w sredniowieczu, kazdy chce zarobic" - kurcze, to w średniowieczu nie chcieli zarabiać ????
Jak to udowodnisz, to dostaniesz Nobla z historii (jeśli takowy jest...) :)
frag
Nie wiem jak jest w PZU bo nie jestem tam ubezpieczony ale po pierwsze - porozmawiaj z agentem który Cię ubezpiecza, jemu akurat zależy by Cię ubezpieczać bo z tego ma prowizję i może pomóc i doradzić, choćby nieoficjalnie; po drugie sprawdź, czy w Twoich "Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia" bądź w jakimś załączniku di polisy, nie ma tabeli w której są wyszczególnione urazy, procent uszczerbku na zdrowiu oraz kwota odszkodowania. Przy mojej polisie coś takiego jest...
Częstym błędem jest podpisywanie, że "zapoznałem się z OWU" nie biorąc ich od agenta...
mirencjum [ operator kursora ]
Nie rozumiem tej napaści na Stansona , przecież w sumie dobrze radzi , że w kontaktach z urzędnikami nie można być ćwokiem i z pokorą przyjmować ich decyzji . Przecież oni wydając niekorzystną decyzję liczą na nieporadność klienta w gąszczu paragrafów .
Najlepszym przykładem są sądy , a szczególnie pracy . Ilu ludzi zostałoby wycyckanych przez pracodawców gdyby nie walczyli o swoje racje .
Guderianka [ Konsul ]
zawierając umowę ubezpieczenia otrzymujesz tzw OWU-jak juz napisał elf. zapoznaj sie z nimi dokładnie-bo jeśli miałes ubezpieczenie odnośnie nieszcześliwego wypadku i uszczerbku na zdrowiu to musi być napisane za co ( za jakie grupy)jaki uszczerbek. podam tylko dla przykładu że w ING NN jest ponad 400 jednostek chorobowych od operacji tarczycy po usuniecie macicy i kazda z tych jednostek ma grupe od I do bodajże IV. w zależności od tego w jakiej grupie znajduje sie "twój przypadek" otrzymujesz odpowidnie świadczenie
co do złodziejstwa- złodziejami są cwani polacy którzy sie ubezpieczają a potem ucinają sobie kciuk, wybijają bark-i zarabiaja tym sposobem coraz to w innej firmie na zycie. Firmy ubezpieczeniowe zabezpieczają sie-dali ci 5% bo albo taki jest stan faktyczny zgodny z OWU, albo dali ci minimalne odszkdowanie z tego zakresu. odwolac zawsze sie mozesz
stanson mimo iz w sposób dosć oryginalny ale tez ma troche racji
Apocalyptiq [ Konsul ]
No cóż...nie wiem jak Ci pomóc. Mój ojciec dostał za palca u ręki 2% (palec jest jak nowy:))
Złóż odwołanie i zobacz co dalej.
frag [ Konsul ]
z pewnością 5% nie jest maksymalnym procentem jaki za uraz nogi może być przyznany w moim wypadku, jak napisałem na wstepie kolega za zerwane krzyżowe przednie + uszkodzona łekotka dostał 15%
stanson wziąć cos na uspokojenie i troche ostrozniej dobierać słowa bo to raczje Ty obniżyłeś poziom używając wyzwisk (gnojku), może powiesz ile masz lat??
zastanów sie nad swoją postawą bo zaatakowałes każdego który nie zgadzał sie z Twoja opinią panie "wszechwiedzący"
wracając do tematyki wątku to zdecydowałem się skorzystać z rady i pomocy prawnika

Patrol_wcg [ Referent ]
Echh... Tak to już jest, jak się dasz zrobić w **** to cie zrobią w ****.
Odwołania, odwołania i jeszcze raz odwołania. Na 99%, na dzieńdobry przyznają Ci więcej.
Btw. Sam pracuje w instytucji "państwowej". Konkretnie w instytucji Sądowej. Ludzie dają sie nabijać w butelke, ale nie przez to że firmy ich okradają tylko dla tego że nie czytają tego co podpisują, nie odwołują się, nie idą do sądu itd. itp.
Tak czytając sobie ten wątek ... Stanson ma wiele racji w tym co pisze. TYLKO PO CO TE WYZWISKA !
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
frag ---> wypowiem sie jako pracownik pzu. decyzje o uszczerbku procentowym podejmuje lekarz. urzędas taki jak ja sie tylko pod tym podpisuje. napewno przysługuje ci odwołanie od decyzji, zarządaj żeby jeszcze raz cie przebadali. niedawno w mojej sekcji był przypadek kolesia co za zerwanie mięśnia dwugłowego koło 30% dostał.
fireworm [ Rising Star ]
Up :P Kłótnia jest beznadziejna :|
Vein [ Sannin ]
lol, ja za złamanie obojczyka (krzywo zrośniete, ograniczona zdolność ruchowa) dostałem 7%
peeyack [ Weekend Warrior ]
==>frag
Za łąkotke zle zoperowana dali mi 5% - Hestia. Wiec nie polecam. Jest tez cos takiego jak grupa Ergo Hestia (to nie to samo), gdzie ubezpieczalem auto i po roku jak zrezygnowalem z ich uslug, to zgubili moje wypowiedzenie i grozili mi sadem kazac placic dalsze skladki - tez nie polecam. Generalnie wszyscy beda probowali Cie oszwabic. Teraz nie ubezpieczam sie nigdzie od NNW, auto tam gdzie taniej. Podstawa to odwołania. Szkoda ze sie wszystko sprowadza do lekarza, ktory okresla uszczerbek. Jak trafisz, tak bedziesz miec.
==>Patrol_wcg
Wyzwiska to po prostu oznaka braku kultury.
==>stanson
To jak, opowiesz mi za co miales tego bana? :-)

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]
peeyack->popatrz na date;)

peeyack [ Weekend Warrior ]
==>techi
Popatrzylem, 3 wrzesnia, no i?

techi [ Dębowy Przyjaciel Żubra ]
;D
Chodziło mi o datę początkowych postów;)
Można by rzec Out Of Date;)

peeyack [ Weekend Warrior ]
Eee, mnie to nie rusza, tez tak mam