GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Najbardziej żenujace sytuacje w naszym życiu

31.07.2006
16:18
[1]

MadaFakaMan [ Pretorianin ]

Najbardziej żenujace sytuacje w naszym życiu

Porzyszedł mi pomysł na taki temat

Ja zaczne:

jakis czas temu dzwoniłem do mojej dziewczyny i mówie " Kotku ze przepraszam ale wypilismy za dużo i troche zjaralismy i ona sama sie kleiła do mnie a zreszta chciałem sie odegrac jak wtedy gdy nie było twoich starych zrobiłas imprezke i kleił sie do ciebie jakis frajer" a w słuchawce : " Gosia to do Ciebie".

31.07.2006
16:20
smile
[2]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Zauwazcie - zenujace nie jest to, ze ktos zasadza kazdej, ktora deko wiecej wypije, tylko to, ze gada o tym przez pomylke nie tej osobie, ktorej chcial :-))

31.07.2006
16:20
smile
[3]

Gaara [ Senator ]

MadaFakaMan -> ;)

31.07.2006
16:22
[4]

hohner111 [ TransAm ]

byo? ;)

31.07.2006
16:40
[5]

DOSARD [ Centurion ]

to ja moge ci dać bardziej żenującą sytucje , moja kobitka po 5 latach związku ze mną , nic mi nie mówiąc wyjechała do Niemiec do pracy ( w piątek się widzieliśmy i wszystko było normalnie a w sobote o 6 juz wyjechała ), a ja dowiedziałem się tego od jej matki o 15 w sobote. Dzwoniłem do niej codziennie ale raz komurka była ciągle wyłączona , a jak była włączona to po jednym sygnale , ktoś znów ją wyłączał . W poniedziałem zadzwoniłem do jej matki proszą żeby mi chociaz powiedziała czy u niej wsyztsko dobrze , odpowiedziała że tak poprosiłem żeby powiedziała gdzie ona jest dokładnie żebym wiedział nie chciała mi powiedzieć. Po wielu kolejnych próbach tego samego dnia dostałem sms z numerem telefonu na który mam zadzwonić, moaj odebrała usłyszałem że za mna nie teskni ni emyśli o mnie złożyła w niemczech papiery na studiach i tam zostaje , ja tekst że planowaliśmy się zaręczyć w październiku a ona że co ze mnie byłby, za nażeczony ( dla wyjaśnienia studiuje informatyke i mam problemy ze znalezieniem stałej pracy , dorabiam około 200-300 zł miesięcznie chyba o to jej chodziło że nie ma pracy bo zdarzało jej sie nażekać na to mam 21 lat ). Prosiłem żeby wróciła , a ona że nie może już rozmawiać zastanowi się i zadzwoni w środe mineły już dwa tygodnie, a ona nie zadzwoniła ani nie dała mi żadnego znaku . Ja siedze przybity 7 dni nic nie jadłem spałem po 2 h dziennie straciłem wiare w siebie i w to że coś osiągne w życiu ( wkońcu powiedziała mi że do niczego sie nei nadaje i nic nie osiągne w życiu kilka razy w złości ). Jakby ktoś nie wiedziała co tu jest żenujące to pisze że moja postawa bo po tym wszytskim ja dalej nei moge przestać jej kochac i o niej myśleć i obwiniać sie za to że mnei zostawiła.
+ to że o takich prywatnych sprawach pisze na forum , ale człowiek czasem musi napisać co go gryzie żeby chociaż na chwilke poczuć sie lepiej.
+ sorry za błędy ale nie mam siły sprawdzać

31.07.2006
16:45
[6]

hohner111 [ TransAm ]

dosard - eeetam, znajomy (28 lat) spotykał sie z panienką 15 lat, od malolata, zaręczeni, planowali ślub itd a ta go zostawila bo odkryla ze jest homo.....i teraz ma zwiazek z dupą inną (ta panna)....koles sie zdolowal i juz od 2 lat mieszka w singapurze i tam studiuje i zarabia kupa hajsu i mu sie dobrze zyje :| zapomnial dopiero jak pojechal do singapuru i zaznał tamtejszego zycia...



31.07.2006
16:45
smile
[7]

pablo397 [ sport addicted ]

DOSARD --> mi jak by moja panna taki numer wyciela (tez jestesmy 5 lat) to chyba bym 2 tygodnie pil ze szczescia :PP zartuje :) (mam nadzieje ze tego nie czytasz kochanie :P). fajnie ze sie w ogole pozegnala i rozstala... widac zla kobita z niej, nie ma co sie zamartwiac, trzeba isc dalej a nie.
btw. pewnie po miesiacu bedzie miala dosc i wroci :P

31.07.2006
16:47
smile
[8]

Drackula [ Bloody Rider ]

"btw. pewnie po miesiacu bedzie miala dosc i wroci :P"-----> z brzuchem, i jeszcze Ci wmowi ze Twoje :pppppp

31.07.2006
16:48
[9]

^quqoch^ [ Patryk ]

DOSARD> Nie ma nic żenującego w tym, że wciąż ją kochasz. To pewnie nierozsądne i pewnie Ci przejdzie po czasie, bardzo będziesz przy tym cierpiał, ale nie dziw się, że Twoje serce samo sobie wybiera kogo kocha. To tragiczna sytuacja, jedyna rada to przeczekać.

31.07.2006
16:50
[10]

gladius [ Subaru addict ]

Dosard - znajdź sobie inną, lepszą. Ale z dochodem 200-300 zł miesięcznie może być trudno. I to wcale nie dlatego, że lecą na kasę - tylko która dziewczyna chciałaby zadawać się z gołodupcem? Baba lubi pójść do restauracji, do kina czy gdziekolwiek. Lubi też jakiś kwiatek (najmarniej) od czasu do czasu dostać.
Moja sugestia - znajdź najpierw pracę, potem za panienką się rozglądaj. Zwłaszcza, że o to drugie znacznie łatwiej.

31.07.2006
17:35
[11]

DOSARD [ Centurion ]

gladius -- > moja miała w sumie to co piszesz i wyjścia na mój koszt i ciuszki sie jej kupowało , biżuterie, całą kase jaka miałem szło tylko na nią

31.07.2006
17:53
[12]

wi3dzmin [ Konsul ]

dosard wyluzuj :) głupia baba i tyle ;P A w wieku 21 lat na studiach to raczej mało kto kokosy robi :P Znajdź se jakąś ładną informatyczkę to będzie wam raźniej ;)

31.07.2006
17:55
smile
[13]

gladius [ Subaru addict ]

To jest coś takiego, jak ładne informatyczki?!

31.07.2006
17:55
[14]

Raziel [ Action Boy ]

dosard --> teraz się zajmij pracą i płacą, a jak się już dorobisz to wtedy weź się za tą "miłość". Tylko pamietaj żeby dobrze ukryć ciało

gladius --> pewnie w "kryminalnych" czy innych takich

31.07.2006
17:58
[15]

gladius [ Subaru addict ]

taaa, przypomniał mi się taki stary film z Angeliną Jolie. Hakerzy chyba. Ale to pewnie tak jak z lesbijkami w pornosach. Wydaje się, że wszystkie wyglądają jak Jo i Tera Patrick, a tak naprawdę to jakby Senyszyn i Środa...

31.07.2006
17:59
smile
[16]

pablo397 [ sport addicted ]

DOSARD -->
no sam widzisz, ze to zla dziewczyna byla. za 200~300 zeta miesiecznie mozna miec duzo browarow, ktore na pewno beda pozyteczniejsze. ew. wez ta wyplate, rozmien na banknoty 10 czy 20zlotowe i jeden np. 50 zl i z tak wypchanym portfelem idz na dyskoteteke. zrob tak zeby ta 50 zl przeslaniala pozostale banktoty a portfel bedzie wygladal na wypchany i bardzo interesujacy. wtedy nie problem znalesc jakas panne przy barze co sie skusi na drinka. i juz masz co robic w nocy :D rano pogon do domu, odpoczywasz przy piwie do nastepnej imprezy i robisz podobny numer (mozna pozyczyc jakis pieniedzy, zeby portfel wygladal na jeszcze grubszy, a po imprezie oddac) i tak przez jakis czas. w ten sposob zapomnisz o tej zlej kobiecie, zakosztujesz urokow prawdziwego meskiego zycia i odreagujesz ten caly stres ktory miales przez te 5 lat. po jakims czasie jak ci sie znudzi, mozesz te pieniadze przeznaczac na jakies lepsze ciuchy czy cos i zaczac sie krecic po jakis parkach, muzeach, bibliotekach i tam sprobowac znalesc jakas panne, ktora nie bedzie leciala na kase. to wbrew pozorom nie wydaje sie takie trudne. jak przez jakis czas bedziesz regularnie przychodzil do biblioteki albo wychodzil rano o ustalonej godzinie z pieskiem do parku natrafisz na podobna samotna kobiete ktora tez probuje znalesc normalnego faceta a nie jakiegos imprezowicza co to tylko wyrywa laski na dyskotece na portfel a na drugi dzien je splawia.

uwierz w siebie i do boju!

tyle co ma do powiedzenia pablo397

31.07.2006
18:04
smile
[17]

Raziel [ Action Boy ]

gladius --> dokladnie ten sam film mi sie właśnie przypomniał:D to był dopiero "czad";p

pablo397 --> ty tak poważnie czy też jesteś jakimś kinomanem:D po drugie do tych sztuczek z portfelem nie potrzebujesz mieć więcej niż 15 lat. Wrocławski klub "Dolmel" zaprasza (dziewczynki z klas jeden-trzy więc spory wybór)

31.07.2006
18:04
smile
[18]

Sandro [ GOL ]

DOSARD - jak uda ci się zrobić jakąś większą kasę, to przyjedź tam do niej do Niemiec jakimś wypasionym samochodem, spójrz jej w oczy, powiedz "pomyliłaś się, ruro!" i napluj jej do kawy.

31.07.2006
18:06
smile
[19]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

"pomyliłaś się, ruro" ;D

31.07.2006
18:08
smile
[20]

Chupacabra [ Senator ]

gladius--> ja u siebie na studiach mialem kilka calkiem calkiem, no pare nie calkiem, ale i tak wiekszosc ladnych :)

31.07.2006
18:09
[21]

DOSARD [ Centurion ]

pablo397 -->
Ja musze przeskoczyć do drugiej części planu , bo alkoholu nie pijam w żadnej postaci (nie lubie :P) , dzięki za rade :)

wi3dzmin--> takiej to jeszcze nie spotkałem , ale w gazecie czytałem że na moje studia ma przyjść jakaś miss czegoś tam , ale niestety zajęta

31.07.2006
18:17
smile
[22]

pablo397 [ sport addicted ]

DOSARD --> no jak uwazasz, ale to juz nie bedzie to samo :) zainwestuj te kase w siebie (ciuchy, jakis fryzjer, ladne perfumy) i mowie Ci, zacznij sie krecic w jakis takich normalnych miejscach jesli nie lubisz knajp. np. wpadanie codziennie do jednej kawiarni o tej samej porze i picie sobie spokojnie kawy (nie drogo wychodzi) i czytanie ksiazki powinno po jakims czasie zwrocic uwage kogos. moze akurat milej kelnerki :) poza tym jest duzo wiecej kobiet na swiecie niz mezczyzn (i mezczyzn homo jest wiecej niz kobiet les) wiec masz o wiele wieksze szanse niz taka samotna kobieta, a w przyszlosci ma byc jeszcze lepiej (to znaczy kobiet duuuuzo wiecej niz mezczyzn). pamietaj ze siedzeniem w domu nic nie zwojujesz, dziewucha nie zapuka Ci do drzwi i nie spyta czy nie ma tu akurat zadnego wolnego faceta.
do odwaznych swiat nalezy! meski rod jest za Toba!!

Raziel --> i na powaznie i na zarty. zalezy co kto lubi. ale fakt lubie ogladac duuzo filmow, wiec moze tez to ma jakis wplyw na moje wypowiedzi. co do drugiej czesci to nie bardzo zrozumialem o Ci chodzilo. DOSARD przeciez jest studentem a jesli to byla aluzja do mnie, to nie mam 15 lat i za takie zabawy do prokuratury by mnie zwineli.
btw. nie pracowales kiedys w jakims czasopismie komputerowym? kojarze Twoja ksywke (ale w sumie to popularny nick)

31.07.2006
18:22
smile
[23]

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]

mysmy kiedys wymyslali takei prykre sytuacje i jedna z nich zapamietalem:

zalozenia:
wiecie jak wyglada playstation, no i na ruskim rynku sprzedawali kiedys pegasusy ktore wygladaly podobnie, otwierala sie klapka a tam slo na kartrodz, no i napis Polistation,

teza:
i tearz male dziecko chce miec polistation, rodzice z usmiechem mowia ok, jak bediesz mial same piatki to ci mikolaj przyniesie, no i to dziecko sie stara i stara bo mu zalezy, ma te piatki grzecznie jest i w ogole:]], swieta za pasem, za kazdym razem kiedy przechodza obok sklepu, usmiechaja sie wszysyc milczaco -> sielanka

pewnego razu tata idac z pracy przez ruski rynek widzi wymarzone playstation za jedyne 100zl to se mysli hmm tu zawsze mieli taneij to co ede przeplacal <tydydydymmm>

choinka, bombki, prezenty, dziecko rozpakowuje, podniecenie, i... ta chwila gdy cos mu mowi ze cos poszlo fatalnie nie tak://, rodzice nie wiedza o co chodzi, aaaaaa

wniosek: to jest dopiero zenujaca sytuacja://

31.07.2006
18:26
[24]

pablo397 [ sport addicted ]

Shilka the Red ---> widzialem kiedys taki sprzet na jakims ryneczku, ubaw po pachy mialem :D

ale pewnie jakis rodzic chcacy zrobic przezent w ten sposob sie nacial, nic, ludzie na wszystkim potrafia zarobic

31.07.2006
18:30
[25]

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]

edit:
mialo byc slot i kartridz

nooo my tez heheh ale pomysl o tym co moze czuc wtedy takei dziecko , nie chcialbym tak miec:]]

mi sie to kojarzy jak sie raz chlasnalem zyletka dosc geboko niechcacy i kurde na razie nic ale wiem ze za kilka sekund niezle siknie (nie wiem czemu mi sie tak skojarzylo)

31.07.2006
18:31
smile
[26]

Deepdelver [ Legend ]

Shilka --> niedawno kupiłem za parę złotych taki sprzęt jako ciekawostkę. Mocno archaiczne ale można pograć (z pistoletem :D).

31.07.2006
18:38
[27]

Jałokim [ mniej głupoty ]

Dosard --> a daj se spokój człowieku! Z tego co piszesz nie jest warta twojego uczucia. Zajmij się czymś, najlepiej sportem. Wyładujesz sie wyciskajac z siebie siódme poty na rowerku, czy siłowni, lub biegajac. Mówie ci, pomaga :] Do póki studiujesz radze bys nie szukał kobiety do życia, poszukaj lepiej takich do współżycia ;) Pzeżywasz teraz ostatnie momenty życia w których możesz pozwolić se na totalny egoizm i hedonizm. Najważniejsze to niemysleć, nie mozęsz siedzieć sam w domu, musisz nonstop sie czymś zajmować tak by cie pochłaniało, twoje mysli. Można też powiedzieć sobie "a to k***a, p***a je***a" dodajac sobie sił by pokonać następną górkę na najcięższym przełożeniu zębatek w rowerku ;) Juz najlepszym z mozliwych rozwiazań jest koncert, dyskoteka, czy tym podobna impreza. Skup sie lepiej na własnym egoistycznym szczęściu, bo później nie bedziesz już miał na to czasu. W pewnym momencie zapomnisz, a niedługo potem przydzie następna 'ta jedyna' ;)

31.07.2006
18:38
smile
[28]

Lysack [ Latino Lover ]

Shilka -> ja widziałem jeszcze bardziej zrusyfikowane wersje dwóch popularnych gier:)

PoliStejszyn oraz GayBoy

Na serio, PoliStejszyn kosztowało 69zł na odpuście, a GayBoy kosztował 15zł, bo to była ta gierka od tetrisa wyglądem przypominająca GameBoya:)

31.07.2006
18:39
smile
[29]

Ellanel [ Astral Traveler ]

Wlazłem w krowi placek :/

31.07.2006
18:45
smile
[30]

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]

hahaha jak sobie wyobraze napis: Polistejszyn hahah pewno czeslaw z ziutkiem zza miedzy zwietrzyli zloty interes i trzepia kase na allegro:]]

nie zdziwie sie jka cyrylica byloby napisane:]] to sie nazywa lokalizacja:]]

31.07.2006
18:50
smile
[31]

Lysack [ Latino Lover ]

Shilka -> dokładniej było napisane Poli5tejszyn i nad tym oczywiście znaczek PS zrobiony kalkomanią, się znaczy bez żadnego wgłębienia:)
a czy GayBoy nie propaguje związków homoseksualnych? hahaha

a co ciekawe nie sprzedawał tego żaden ruski czy skośnooki, tylko polak:) we flanelowej koszuli w krate i gumofilcach:) zaczesany na bok... na serio:D

akurat byłem z kolegami i się z tego do tej pory przy piwku brechtamy:D

31.07.2006
18:51
smile
[32]

master53 [ Hans Kloss ]

Wiecie jakie sytuacje są najbardziej żenujące ? Jak jesteście wkurzeni na jakiegoś nauczyciela i gadacie z kimś i mówicie jaki on jest !@#$%^&* a za wami właśnie stoi ten nauczyciel....

31.07.2006
19:15
smile
[33]

SEW [ O/C addicted ]

master53--> to zalezy. W czasie edukacji sytuacja bardzo niekomfortowa, po eduklacji hisotria przy ktorej mozna sie naprawde posmiac trzymajac piwko i bedac w towarzystwie.

pablo397--> heh, pomysly naprawde warte uwagi. Moze troche za duzo tv/kina ? ;]

DOSARD--> sytuacja rzeczywiscie niefartowna.Znajomy byl w bardzo podobnej akcji postawiony. Od tego momentu przeistoczyl sie w hans'a z niemiecki pornoli i nie opuszcza zadnej okazji i zadnej imprezy ;] Ale wybor nalezy do CIebie. Mozesz rozpaczac lub stac sie dobrym reproduktorem ;)

31.07.2006
19:20
smile
[34]

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]

u mnie teraz na ruskim rynku tez sami polacy, chyba odbieraja towar zaraz przy granicy, ale ogolnie to juz kicha na tym rynku nic bym tam nie kupil, no i targowac juz sie nie da, raz tylko widzialem fajna zapalniczke wygladala jak zasobnik z mutagenem, taka przezroczysta zielona hehe za 2zl, ale wyglad ekstra, baran ze mnie moglem nakupic ich z 50 i na allegro puscic

master53-> haha mysmy raz taki kawal zrobili idziemy i jeden z nas nadaje na jednego doktorka, a drugi kumpel szedl z naprzeciwka i tak spowaznial na tawrzy i tak pokazal tylko palcem, ten co nadawal tylko zbladl powoli sie obrocil i hehe wszyscy polewke mieli:]]

albo na forum jakims forum chyba rzeszow.pl zjechali tego doktorka ze jest trollem ze smierdzi i takie tam ogolnie go obsmiali tak, na koniec on napisal tak: taak, no to jeszcze zobaczymy

z drugiej strony myslal ze sie tam go beda bac? :PP

31.07.2006
19:21
[35]

Lutz [ Generaďż˝ ]

Wybacz Dosard, ale po prostu kobieta chciala od zycia wiecej niz ty chcesz, a tym samym mozesz zaoferowac. Nie zatrybilo i tyle, nie szukaj kobiety, tylko sie nad soba zastanow. A tamta juz nie zadzwoni. Ona najpewniej byla z toba z przyzwyczajenia, nie z milosci.

31.07.2006
19:34
[36]

stanson [ Szeryf ]

1. Mialem z 15 lat wtedy, złożyłem wizyte panience, z którą świrowałem, tak się złożyło, że przycisnelo mnie cholernie, więc poszedłem się, z musu - się wysrać. Nie poinformowano mnie jednak wcześniej, iż nie ma wody w całym bloku. Gdy się zorientowałem, coś tam ściemniłem, lokal opuściłem tak szybko jak to było mozliwe, z wdzięczności za gościnę zostawiając kloca w kiblu. Nigdy wuięcej nie spotkałem się z tą panną.

2. Pare lat temu - po pijaku - chciałem przelecieć matke swojej koleżanki (atrakcyjna nawet na trzeźwo, na oko 35 lat). Perfidnie ją do tego namawiałem opowiadając jej co będę z nią robił. Potem matka owa zgadała się z moją [matką], jak się okazało nic w tym dziwnego ani podstępnego z niczyjej strony - skąd mogłem wiedzieć, że to koleżanki z pracy, a skojarzyć to jeszcze w stanie naprocentowanym to przecież byłoby za wiele :P

3. Lepiej na tym forum tego nie pisać...

31.07.2006
22:50
smile
[37]

Leilong [ Generaďż˝ ]

<----stanson - American pie.

31.07.2006
22:52
[38]

Azzie [ bonobo ]

Ja mialem pare zenujacych sytuacji ale do tej pory mi tak wstyd za siebie jak o nich mysle ze nie napisze publicznie co zrobilem ;)

31.07.2006
22:54
smile
[39]

stanson [ Szeryf ]

Azzie --> jesli można, ułatwię Ci na dobry początek - raz pokazałeś nam dupę na GOLu :D

31.07.2006
23:04
[40]

SnT [ U R ]

stanson:

AD.2 >>> M.I.L.F. ?? :D

31.07.2006
23:05
[41]

Azzie [ bonobo ]

stanson: Nie raz, hahahahaha :)

31.07.2006
23:19
[42]

paściak [ K w kółku ]

Ja chcialem sie zakopac minimum kilometr pod ziemie, jak po pewnej imprezie zadzwonilem nawalony do kumpla i zaczalem ryczec i przeklinac jak najgroszy nie powiem co, a potem sie kaplem ze przy sluchawce jest ojciec kolegi ... A za takiego porzadnego mnie uwazali...

31.07.2006
23:21
[43]

Azzie [ bonobo ]

No coz, ja zrobilem z siebie popier....ego debila przed polowa Augustowa... Najgorzej ze potem musialem tam wrocic, przebralem sie w inne ciuchy, nalozylem czapke na oczy i modlilem sie zeby spotkac tylko ta druga polowe miasta :)

31.07.2006
23:28
[44]

Przewodnik Syriusza [ Magazyn Grafik ]

Azzie

A co zrobiłeś? Bo w Augustowie byłem teraz na wakacjach i nic mnie nie zdziwi - ludzie uprawiali seks na peronie albo w wodzie przy przepływających statkach turystycznych :P

31.07.2006
23:30
smile
[45]

Kompo [ alkopoligamista ]

Ogólnie to wykonywane przeze mnie telefony podczas imprezy, gdy mój stan nie jest trzeźwy, są żenujące do potęgi potem.

31.07.2006
23:37
smile
[46]

stanson [ Szeryf ]

Przewodnik Syriusza --> moze po prostu trafiles wtedy na Azziego :D

31.07.2006
23:47
smile
[47]

LechuMaster [ Centurion ]

kiedys zronilismy z Ziomalami grila.... siedzielismy , gadalismy , pilismy , i wogole... nie bylo dziewczyn to ja postanowilem wykonac telefon... zadzwonilem do swojej bylej... kazdy sie smial i wogole ... zapraszalem do Nas ale ona nie chciala... chlopacy zaczeli krzyczec ze "chce mi sie ruchac" wogole nie pamietalem pozniej ze dzwonilem do niej... chlopacy mi to powiedzieli na nastepny dzien... ale coz takie zycie... wzialem telefon w reke i zadzwonilem z przeprosinami... ale ona zaczela na mnie jechac i od tej pory sie do mnie nie odzywa... ale cos takie zycie:P

31.07.2006
23:59
smile
[48]

Kronk [ Konsul ]

To akurat nie moje przeżycie, ale kumpla. Było to mianowicie jeszcze w czasach podstawówki, mieliśmy w szkole niczego sobie młodą blond germanistkę, którą nazwijmy na potrzeby postu "xxxx". Pewnego dnia, na przerwie stoją sobie moi kumple i rozmawiają. Jeden z nich stał tak, że widział kolesi obok siebie i ścianę, a za nim był cały korytarz. Akurat tak się złożyło, że pani "xxxx" miała właśnie dyżur.
Moi kumple wymieniali akurat uwagi na temat nauczycieli i ten zwrócony plecami do korytarza powiedział: "Tę "xxxx" to bym sobie wyruchał". Pech chciał, że ona własnie stała kilkanaście centymetrów za nim i słyszała każde słowo. :D
Była tak czerwona na twarzy, że chyba bardziej nie można, szybko się oddaliła. A kolega, który wypowiedział tę uwagę stał sobie o niczym nie wiedząc, dopiero reszta kilka chwil później opowiedziała mu co się stało jak już przestali się śmiać.

31.07.2006
23:59
smile
[49]

Mizferac [ Pretorianin ]

Może się zdarzyło raz czy dwa.. Ale wolałbym to tego nie powracać bo nie dość że żenujące to jeszcze żałość i błazenada :)

01.08.2006
00:06
smile
[50]

LechuMaster [ Centurion ]

Mizferac --------> pisz kazdy pisze jakas najgorsza sytuacje... Ty tez cos napisz

01.08.2006
00:06
smile
[51]

Lysack [ Latino Lover ]

to u mnie kumpel szedł w tłusty czwartek ze skrzynką po pączkach z ostatnimi dwoma pączkami w niej. kumple mówią, żeby im dał, a on na cały głos "nie dam, bo to dla karoliny" karolina to nauczycielka niemieckiego, 24 lata, najładniejsza w całej szkole nawet wliczając uczennice:) mówiąc te słowa odwrócił się w stronę kolegów i wpadł na karolinę tak że dostała pączkiem w twarz:)

to był aspekt humorystyczny, ale on stwierdził, że z chęcią wylizałby lukier z jej twarzy, a ona go wybrechtała;] - tu jest żenada:) od tamtej pory mówią sobie po imieniu:)

01.08.2006
00:06
[52]

Coy2K [ Veteran ]

w zerówce na lekcji źle sie poczułem... powiedzmy bardzo źle, a ze mielismy takie a nie inne zasady to czekałem az mi pani pozwoli wyjśc do toalety... niestety była tak zaabsorbowana prowadzeniem zajęć, że nie widziała jak się zgłaszam by poprosic o wyjscie do kibelka... a ja twardo czekałem, chyba niepotrzebnie bo zarzygałem całą klasę, kolegę obok i wszystkie książki na ławce :)

01.08.2006
00:21
[53]

Coolabor [ Piękny Pan ]

hehe, Coy, przypomniałeś mi sytuację, gdy j byłem w zerówce :) Otóż były szczepienia i ja byłem jednym z ostatnich w kolejce i musiałem oglądac jak to każdy dostawał po igle w ramię. Oczywiście jedni bali się, inni płakali, inni byli spokojni, ale wiadomo, że każdy jakoś to przeżywał. Tak samo i ja. Gdy przyszła kolej na mnie po kilku sekundach od zastrzyku zaczęło się robic mi ciemno w oczach (taaakie wrażenie :) i mówie do pani, że nic nie widzę. Ale ta wcale nie zareagowała. Zaraz po tym puściłem ładnego bełta w obecności wszystkich zebranych. A kobieta na mnie z tekstem w stylu: jak mogłeś, jak się zachowujesz (w domyśle: ty świnio :)

A mogła zwrócic na mnie uwagę i wyprowadzic, ja pamiętam, że byłem przerażony, pierwszy raz w życiu miałem stan omdleniowy i ciemno przed oczami (a zwróciłem jakiś tandetny dżem, którego smak i wygląd do dziś pamiętam :)

A prawdziwie żenujących sytuacji troche by się zebrało, jakkolwiek były one żenujące jak na ówczesny wiek, dziś jakoś nie przesłaniają mi życia ;)

01.08.2006
00:44
[54]

koci_kwik [ Podrap mnie po plecach ]

dobre!
zaprosilem nowo poznana laske na chate mimo ze mieszkalem z inna ale ona wyjechala
a tu o 3 nad ranem ktos probuje otworzyc drzwi (wrocila moja luba)
serce podeszlo mi do gargla i myslalem ze osiwieje ze strachu.

ps. uwierzyla ze ogladalismy tylko telewizje :D

pamietam jeszcze jeden ( choc wolałbym zapomniec o tym).Kiedys kiedy mialem ze 22 lata zawsze robilem huczne impresy. Nad ranem na chate wpada policja i mowi ze chce przeszukac mieszkanie . no to se strachu popuscilem... :(((
pewno salatka była nie swierza...hihihi
ktos powiedzial ze u mnie sa narkotykow.Oczywiscie nic nie znalezli NO BO ICH NIE BYŁO!!!!
Z perspektywy czasu powiem tylko ze w sumie to sie nie dziwnie ze przyszli bo na ulicy pod ta kamieniaca dalej mino uplywu lat dalej sprzedaja prochy

01.08.2006
09:32
smile
[55]

Apocalyptiq [ Konsul ]

No cóż - mnie chyba nikt nie przebije ---> wczoraj spotkałem sie z moją dziewczyna i ona gdy objęła mnie w okolicach - brzuch/biodra powiedziała coś takiego "masz piękne kobiece kształty..."
Nie wiedzialem co powiedzieć:)

01.08.2006
14:06
smile
[56]

Raziel [ Action Boy ]

pablo397 --> nie to nie była żadna aluzja, tylko zwróciłem uwagę iż u mnie we wrocku taką "akcję" może przeprowadzić każdy 15-latek, takie rzeczy dzieją się codziennie:P. Wiem o kogo chodzi, o Raziela z CDA, ale to nie ja:) ja jestem ten jedyny prawdziwy:)

01.08.2006
14:27
[57]

pizmak [ Generaďż˝ ]

Ostatnio na jakies masowej imprezie siedzialem se ze znajomymi przy stoliku. Podchodzi do mnie jakas dziewczyna.. krotka spodniczka, bluzeczka, ladnie opalona.. normalnie mniam mniam;)
No i mowi do mnie "czesc", ja w lekkim szoku odpowiadam "czesc"... I sie zastanawiam kto to?
Ona do mnie "co nie poznajesz mnie?", no nie mowie... chociaz dobrze wiedzialem ze skas znam ta twarz i to bardzo dobrze. "Ile juz wypiles" pytala... ja po 2 piwach moze bylem, nie wiem czemu palnelem "Ania?". "Taaaaa Ania... jasne... chodziles ze mna rok czasu i mnie nie pamietasz?"
Wszystkim szczena opadla, a ja chcialem zapasc sie pod ziemie... bywa;)

01.08.2006
14:34
smile
[58]

Coy2K [ Veteran ]

pizmak >>> ten no... może Ci cos do piwa dosypali ? ;)

01.08.2006
14:34
[59]

pizmak [ Generaďż˝ ]

Heh pare godzin pozniej mialem tez podobna sytuacje.. stoje w kolejce po bro, idzie jakas panna i mowi "o, czesc".. a ja znowu nie wiem kto to...... "co nie poznajesz mnie?". No rece mi opadly. Ale jak sie pozniej okazalo poznalem ja dzien wczesniej jakos w srodku nocy i zamienilem kilka slow, wiec mialem prawo nie pamietac;)))

Coy2k -> Nie sadze;) Zawsze mialem problem z rozpoznawaniem ludzi, ktorych dawno nie widzialem, lub dopiero co poznawalem. Na trzezwo czy nie, zawsze tak samo. Podobno jesttaka choroba;)

01.08.2006
17:38
smile
[60]

Raziel [ Action Boy ]

a tak przy okazji to sytuacja, którą "przeżył" twórca wątku to znany i oklepany dowcip. Więc panie MadaFakaMan, zamiast wmawiać sobie że kleją się do ciebie dziewczyny, czas się umyć zadbać o siebie i coś wyhaczyć:)

01.08.2006
17:52
[61]

boskijaroo [ Książę Czarnych Sal ]

gdy mam rozwolnienie i głośno robie kupe a ktoś stoi przy drzwiach łazienki

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.